Dodaj do ulubionych

Rowerzysci: spojrzcie na siebie

IP: *.acn.waw.pl 18.07.04, 23:04
Zdjecia z Powsina. Bylam sobie na koncercie a tam mimo rozlicznych zakazow
SETKI rowerzystow na rowerach. Trzeba chyba jakiegos wypadku i koniecznosci
placenia odszkodowan przez sprawce tudziez zarzad parku tudziez miasto zeby
cos sie zmienilo.
Nie chcialo mi sie cykac, spokojnie zrobilabym ze trzysta przypadkow -
pokazuje 4 zdjecia.
Edytor zaawansowany
  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.07.04, 10:56
    Przestań sie wydurniać, przecież widać że facet jest w strefie przed zakazem a
    nie w strefie. Patrz i myśl a nie wklejasz linki bez skałdu i ładu.
    KA
  • Gość: baba67 IP: *.acn.waw.pl 19.07.04, 00:55
    Wkurza mnie to, ze jezdzicie sobie beztrosko na tych waszych rowerach, podczas
    gdy ja musze codziennie jezdzic samochodem. Mam nadwage, nie mam kondycji na
    rower i do Powsina jezdze samochodem. Nie po to placilam za parking, zebym
    teraz musiala się bac, ze mnie za chwile rozjedzie jakis rowerzysta pedzacy z
    oszalamiajaca predkoscia.
  • baba67 19.07.04, 01:44
    Oj nieladnie podszywac sie pod kogos czyli pode mnie. Poprzedni poscik ktos
    szpetnie dopisal.
    Dodam tylko ze oprocz setek rowerzystow na rowerach byly rowniez setki
    rowerzystow spacerujacych z rowerami czyli ludzi kulturalnych.



    Gość portalu: baba67 napisał(a):

    > Wkurza mnie to, ze jezdzicie sobie beztrosko na tych waszych rowerach,
    podczas
    > gdy ja musze codziennie jezdzic samochodem. Mam nadwage, nie mam kondycji na
    > rower i do Powsina jezdze samochodem. Nie po to placilam za parking, zebym
    > teraz musiala się bac, ze mnie za chwile rozjedzie jakis rowerzysta pedzacy z
    > oszalamiajaca predkoscia.
  • Gość: SHP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 23:40
    > byly rowniez setki
    > rowerzystow spacerujacych z rowerami

    Pieszych, babo, pieszych ;-)
    Jak ktoś będzie spacerował sobie ze śmigłem w ręku to od razu pilot? ;-D
  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.07.04, 11:00
    Stań przy ulicy wtedy napewno zobaczysz oszałamiajacą prędkosć, bo rowerem
    szczególnie górskim jedzie się zazwyczaj około 25km/h sporadycznie szybciej i
    jeśli już to predkości powyżej 35km/h mozna osiągnąc na asfalcie. Jeśli zaś
    prędkości te są dla ciebie oszałamiające to wybacz ale z jaką ty prędkością
    jeździsz samochodem i w takim razie po co???
    KA
  • Gość: baba67 IP: *.acn.waw.pl 19.07.04, 11:32
    Jeżeli jest zakaz to po cos on jest. Dwustu jezdzi 15 km /godz a piecdziesieciu
    50 km /godz. Sa i tacy. Co niedziela. Nie sposob nie zauwazyc.
    Twoj post jest dla rowerzystow charakterystyczny: zadnych ograniczen, zadnych
    obowiazkow - my chcemy jezdzic wszedzie i z taka predkoscia jak nam sie podoba.
  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.07.04, 13:00
    Gość portalu: baba67 napisał(a):

    > Jeżeli jest zakaz to po cos on jest. Dwustu jezdzi 15 km /godz a
    piecdziesieciu
    >
    > 50 km /godz. Sa i tacy. Co niedziela. Nie sposob nie zauwazyc.
    > Twoj post jest dla rowerzystow charakterystyczny: zadnych ograniczen, zadnych
    > obowiazkow - my chcemy jezdzic wszedzie i z taka predkoscia jak nam sie
    podoba.
    Wskaż mi choć jedno zdanie w moim poście gdzie daje do zrozumienia że przepisy
    nas nie dodtyczą. 50km/h rowerem to napewno nie po parku bo to niemożliwe,
    piszesz głupoty bo gdyby rowerzyści osiągali takie prędkości to na ulicy nie
    było by problemów i kierowcy nie nażekali by ngminnie ze im rowerzyści drogę
    blokuja. Chcemy jeździć wszędzie i owszem ale wyznaczonymi i bezpiecznymi
    trasami to chba naturalne, a że debile są wsród nas to niestety jak w całym
    społeczeństwie (do niedawana rowerami po mieście poruszali się tylko pasjonaci
    teraz to moda tak że widok dresa na rowerze za kilka tysięcy bez lampek za 20
    zł to normalka)
    Pozdrawiam KA
  • Gość: Slawek.K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 13:52
    Twoje zdjęcia mają pewną wadę, powiedziałbym, że "wadę prawną". Otóż na
    wszystkich bez wyjątku widzimy rowerzystów jeżdzących PRZED znakiem zakazu, nie
    zaś po przekroczeniu granicy wyznaczonej przez ten znak.
    Są na zdjęciach rowery jadące prostopadle do owego znaku, w kierunku przeciwnym
    do niego, nie ma natomiast ani jednego świadczącego o łamaniu zakazu, czyli
    rowerzysty mijającego zakaz.
  • Gość: baba67 IP: *.acn.waw.pl 19.07.04, 18:30

    Przyznam, ze nie wiem jak z ludzmi szwankujacymi na umysle rozmawiac. Co z tego
    ze przed znakiem skoro na samym znaku jest napisane tudziez w kilkunastu innych
    miejscach w szegolnosci przy wejsciach "NA TERENIE CALEGO PARKU". Czy park
    zdaniem pana rowerzysty zaczyna sie od znaku?
    Czy jesli szanowny pan widzi napis 'zakaz zalatwiania potrzeb fizjologicznych'
    to wg szanownego pana mozna zrobic kupe tuz przed tym napisem?
    Zakazy sa bardziej sluszne i mniej sluszne. Ten akurat jest sluszny bo albo
    park nalezy do rodzin z dziecmi albo do rowerzystow. Jesli zostanie
    postanowione ze Powsin zamienia sie w park rowerowy uszanuje to i nie bede
    narazac zdrowia i zycia mojego dziecka - pojade do Lazienek choc i tam na
    glownej alejce widzialam pedzacego pana rowerzyste. Widac nie dojechal do znaku
    zakazujacego mu jazdy.

  • Gość: łańcuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 19:32
    to typowe: odpowiedziałność zbiorowa, to że kilku(kulkuset) debili jeździ jak
    ćwoki nie jest powodem co by doipierdalać sie do wszystkich na dwóch kółkach.
    osobiście nie używam ścieżek bo jak każdy inny pojad mam prawo do jezdni(chyba
    że znak wyraźnie tego zakazuje) nie mam potrzeby szarżowania w ruchu miejskim,
    a jak mnie najdzie demon szybkości to go oswajam w lesie albo w górach. w
    ciągiu ostatnich dwóch lat miałem dwa poważne wypadki: identyczne sytuacje -
    1.jakaś kurwa skręciła w prawo bez kierunkowskazu wymuszając na mnie
    pierszeństwo: miesiąc rekonwalescencji, 2.jakiś skurwysyn skręcił bez kierunku
    w prawo na moim zielonym świetle, policji tłumaczył że sie śpieszył... co ty na
    to głupia babo?
  • Gość: kafar IP: 80.51.237.* 19.07.04, 21:13
    Gość portalu: łańcuch napisał(a):
    ....
    > osobiście nie używam ścieżek bo jak każdy inny pojad mam prawo do jezdni(chyba
    > że znak wyraźnie tego zakazuje) ....
    Otóż niedouczony łańcuszku, jeżeli wzdłuż drogi jest ścieżka rowerowa to masz
    obowiązek z niej korzystać.
  • Gość: Piort IP: *.com.pl 20.07.04, 11:19
    Już samo słownictwo świadczy o "łańcuchu", a opis jego przygód dopełnia obrazu
    zadufanego i wierzącego w przepisy pedalarza. Gdzie był "łańcuch" gdy samochód
    skręcał w prawo? Przypuszczam, że jechał po przejściu dla pieszych i wpadł na
    prawidłowo skręcający samochód. W drugim opisywanym przypadku podobnie. Gdyby
    takie zdarzenia przytrafiły się kierowcy, to nie byłoby wątpliwości.
  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 20.07.04, 11:27
    A ty jak zwykle czytasz i nic z tego nierozumiesz, ale do tego to już
    wszystkich na tym forum przyzwyczaiłeś. No cóż rób nadal za forumowego błazna,
    zawsze jakiś błazen się przyda a dawno nikt cię nie przebił.
    KA
  • Gość: Piort IP: *.com.pl 20.07.04, 14:53
    Na jakiej podstawie piszesz, że wszyscy, wszystkich i.t.p. Wiele rzeczy
    rozumiem lepiej niż Ci się wydaje, ale mam tę odrobinę kultury i nie ubliżam
    ludziom z powodu różnicy poglądów. Czego i Tobie życzę.
  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 20.07.04, 15:34
    jak sobie przypominasz na twoje post na tym forum wszyscy odpowiedzieli już że
    głupoty piszesz. A swoimi postami cały czas to potwierdzasz, czytasz i
    odpowiadsz bez sensu i nie na temat. Uznaje że tak głupi nie jesteś tylko
    błaznujesz.
    Pozdrawiam KA
  • Gość: Piort IP: *.com.pl 21.07.04, 08:07
    Może zauważyłeś, że post jest krytyczny wobec rowerzystów i ja też jestem
    krytyczny wobec nich. Chyba widzisz analogię pomiędzy narzekaniami rowerzystów
    na pieszych, a kierowców samochodów na rowerzystów. Chyba że uważasz rowery za
    pojazdy uprzywilejowane, a cyklistów za szczególną grupę uczestników ruchu nie
    ponoszącą odpowiedzialności za swoje zachowanie. Ja jestem zwolennikiem
    zdrowego rozsądku i odpowiedzialności za skutki swojego postępowania. Nie dalej
    jak wczoraj widzialem dzieciaka (może 8 lat) na rowerze lawirującego pomiędzy
    szybko jadącymi samochodami, który w końcu zjechał na chodnik i tam wpadł na
    starszą panią. Ja walczę z jazdami rekreacyjnymi, które utrudniają życie innym
    uczestnikom ruchu. Nie mam nic do ludzi używających roweru jako środka
    lokomocji, bo to nie oni są problemem.
  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.07.04, 10:56
    Krytyka a krytykanctwo to dwie różne rzeczy. Oczywiście masz prawo do swojego
    zdania ale jeśli popierasz go przepisami to bądź konsekwentny i nie nawołuj do
    zachowań z nim niezgodnych. Jazda rowerem jest jazdą rowerem nie zależnie czy
    robi się to zawodowo, rekreacyjnie czy cholera wie jak jeszcze ważne by było to
    zgodnie z przepisami. Jeśli coś utrudnia życie innym użytkowniką ruchu to
    napewno nie rowerzysta (bo ten może uznać że to samochód utrudnia mu życie i
    też bedzie miał racje-swoją)a zła infrastruktura, brak kultury uczestników
    ruchu, itp.itd.
    Co do gnoja to nie problem leży w rowerze a w rodzicach bo nie wychowują gnoja
    i tyle.
    Zdrowy rozsądek niestety nie zawsze idzie w parze z przepisami a i każdy ma
    inny ten zdrowy rozsadek i to co dla wielu jest zdrowe dla mnie może być chore
    i na odwrót.
    Pozdrawiam KA
  • Gość: Piort IP: *.com.pl 21.07.04, 13:11
    Dziękuję Ci za przyznanie mi prawa do posiadania własnego zdania! Co do
    przepisów, to przeżyłem tyle ich zmian, że nie wierzę w zdrowy rozsądek ani
    dobrą wolę prawodawcy. Czy wiesz, że kiedyś płaciło się mandat za trzeci stop,
    za jazdę na światłach krótkich, za posiadanie na samochodzie tabliczki PL, że
    nie było ograniczenia prędkości poza obszarem zabudowanym? Czy wiesz że do lat
    50-tych stan upojenia akoholwego był okolicznocią łagodzącą sprawcy wypadku?
    Czy wiesz jaki jest mechanizm ustawiania ograniczeń prędkości i czy wiesz, że
    ograniczenie do 90 km/h wprowadzono podczas kryzysu paliwowego po to, żeby
    zmniejszyć zużycie paliw. Za mojego życia powstają coraz doskonalsze samochody
    i są wprowadzane coraz to nowe ograniczenia w ich użytkowaniu, uniemożliwiające
    wykorzystanie tych udoskonaleń. Do nich należy wpuszczenie rowerzystów na
    szosy. A prawo tworzą prawnicy dla prawników, tak żeby było jak największe pole
    konfliktów, bo wtedy oni są niezbędni, ważni i nieźle zarabiają.
  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.07.04, 14:05
    Nie masz za co mi dziękowac bo ja nie dałem ci prawa do posiadania własnego
    zdania tylko potwierdziłem że takowe posiadasz, i bez tego byś je nadal
    posiadał jak posiadałeś. Co do zmian w prawie jak i jego bezsensownośc w pełni
    rozumiem twoje wątpliwości ale albo respektujemy prawo albo żyjemy w anarchii.
    jeśli uważasz że ruch rowerowy powinien zniknąc z szos to walcz o to zgodnie z
    demokratycznymi zasadami ale póki co respektuj istniejący stan rzeczy, ot i
    wszystko. zawsze mogłeś studiować prawo, a prawnicy maja tyle przyzwolenia ile
    daje im naród, możesz wzorem 14% głosujacych, głosować na SAMOOBRONE tam ze
    świecą szukać prawnika (choć kilku jest ale nie kandydują), a choc daleko im do
    wykształcenia i wiedzy prawnika też nieźle zarabiają ;)))
    Pozdrawiam KA
  • Gość: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:51
    a ty tam pewnie byłeś mędrku i wszystko widziałeś nie? "nie wiesz nie
    pierdol" :)
  • Gość: Slawek.K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 19:34
    Babo, może zamiast "z ludźmi szwankującymi na umyśle" rozmawiać, zajrzysz do
    Kodeksu Drogowego?
    Zrozumiesz (być może - wszak szwankujący umysł może znów szwankować), dlaczego
    tak istotne jest czy pojazd znajduje się przed czy za znakiem zakazu.
  • lukesky1 25.07.04, 14:07
    > Czy park
    > zdaniem pana rowerzysty zaczyna sie od znaku?
    >

    W Twoim poscie szwankuje logika.
    A czy jezeli widzisz na ulicy znak informujacy o zakazie wjazdu, to czy zakaz
    ten obowiazuje od znaku, czy moze wczesniej?
  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 26.07.04, 14:46
    Według baby jeśli pod znakiem jest tabliczka "obowiązuje na terenie całego
    miasta" to znaczy że na terenie całego czyli jak ty tam dojechałeś????
    KA
  • kubajek 20.07.04, 16:04
    babo, miałem juz cos napisać na temat rowerzystów, przepisów
    i kultury jazdy ogólnie, ale po obejrzaeniu innych twoich zdjęć
    z tzw. "Twojej Warszawy" rezygnuję.
    Powiem jedno - jesteś chora.
    Nawet jeżeli ktoś nie szuka syfu, gówna, brudu, głupoty.. itp., to i tak to
    znajdzie - w każdym mieście.
    Ty zrobiłaś sobie z tego cel poszukiwań, grzebiesz w tym paskudztwie z
    lubością...
    Potrzebny ci jest psychiatra.
    Żenada.
  • Gość: baba67 IP: *.acn.waw.pl 21.07.04, 00:59
    A propos szukania glupoty. Dzis bylam w ogrodkach dzialkowych na rakowcu gdzie
    JAK BYK na bramach wejsciowych stoi: ZAKAZ JAZDY ROWEREM. No i co? Jeden pan
    rowerzysta za drugim, swist, swist, swist...
    No ale pan rowerzysta uwaza, ze skoro udalo mu sie zignorowac pierwszy znak to
    moze spokojnie jechac az do nastepnego... ktory rowniez zignoruje.
    Co do mojej galerii, sa rozne zdjecia. Faktycznie staram sie DOKUMENTOWAC syf,
    chamstwo i glupote m. in panow rowerzystow ale tez np. i wlascicieli psow -
    choc to temat na inne forum.

    pozdrowienia
  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.07.04, 11:02
    A może by tak sobie zrobić kilka zdjeć?? Pomyśl jaki syf ty czynisz swoim
    pluciem, jeśli już masz pretensje do tego że rowerzyści, kierowcy itd. łamią
    przepisy to kieruj swoje pretensje pod własiciwy adres, czyli na Policje to ona
    jest powołana do ochrony przepisów. Pisząc o idiotach, napewno idiotów nie
    zmienisz oni i tak nic z tego nie załapią, a piszesz tak że obrażasz normalnych
    ludzi i obrzucasz tym syfem ludzi którym on jest i tak już wystarczajaco
    upierdliwy.
    KA
  • Gość: baba67 IP: *.acn.waw.pl 21.07.04, 01:28
    Ech rozpisalam sie. Pan Kubajek juz, juz byl sklonny sie zreflektowac ale kiedy
    doszedl do wniosku, ze baba jest chora, to juz zadnych ograniczen, wolno
    wszystko, hulaj dusza na rowerze.
    Oprocz genialnych porozpedzanych powsinskich rowerzystow to wszedzie dookola
    sami kretyni: matki z dziecmi bo dobrowolnie ryzykuja ich kalectwo, zarzad
    parku bo nie zna kodeksu drogowego i nie wie jak znaki poustawiac, rowerzysci
    prowadzacy rowery bo przeciez trzeba chyba byc idiota zeby prowadzic rower
    zamiast na nim jezdzic tam gdzie nie wolno, baba wreszcie, bo zrobila pare
    fotek.
  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.07.04, 11:05
    I znowu winni wszyscy tylko nie ty. Kubajek też nie lubi idiotów al skoro widzi
    w tobie to co ja to nie dziwie się że nie ma ochoty marnować czasu.
    KA
  • draconessa 23.07.04, 22:43

    Masz racje, Kubajku. Baba doszukuje sie wrogow i problemow we wszystkim i w
    kazdym, tylko nie w sobie. Ma jakas zadzwiajaca zdolnosc do obrzucania
    wszystkich blotem, z wylaczeniem samej siebie. Zakladam, ze Baba nie tworzy
    smieci, w kazdej chwili jest posluszna wszystkim nakazom i zakazom, w zyciu nie
    zlamala zadnego przepisu i w ogole jest najwspanialsza i najlepsza, zas inni to
    debile i kretyni. Babo, dyskusja nie tyczy tego, czy po Parku Powsinskim jedzic
    wolno , czy nie wolno. Dyskutujemy o Twoich zdjeciach jako takich - bez
    sensownego komentarza zamieszczanie ich w kazdym mozliwym rowerowym watku jest
    spamowaniem. Dyskutujemy o Kodeksie drogowym i tym, czy znak obowiazuje przed
    miejscem jego ustawienia, czy za. Przynajmniej do tego sie ta rozmowa
    sprowadza. Do Twojej, Babo Przemadra, wiadomosci - po Parku w Powsinie rowerem
    nie jezdze. Kiedy zycie zmusza mnie do poruszania sie po chodniku rowerem,
    ustepuje pieszym. Nikogo blotem nie obrzucam, nawet, kiedy beztroska mamusia
    wedruje z wozeczkiem i dziecieciem po sciezce rowerowej, majac rownie sliczny i
    rowny chodnik obok. Rower mam oswietlony wieczorem. I prosze bardzo, moge sie
    smialo sobie przyjrzec. Natomiast nie moge zrozumiec tej Twojej wscieklosci i
    wrecz pieniactwa, ktore kierujesz ku wszystkiemu, co zyje - zwlaszcza, jesli ow
    styl zycia z Twoim sie nie zgadza. Zal mi Ciebie,bo musisz byc bardzo
    nieszczesliwa osoba...
  • draconessa 23.07.04, 22:44

    Kubajku, na mnie nie licz...ja nie podejmuje sie leczenia przypadkow
    beznadziejnych:))))
  • Gość: am IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 18:03
    Czy zdjęcie gówna to to samo co gówniane zdjęcie? :)
  • draconessa 20.07.04, 19:08
    Oj, babo, babo, jakas Ty - niestety - glupia...
    --
  • Gość: baba67 IP: *.acn.waw.pl 21.07.04, 00:53
    W takim razie, panie i panowie rowerzysci: jakie powinny byc znaki i gdzie stac
    zebyscie uznali ze one was dotycza. Bo z dotychczasowej dyskusji rozumiem ze
    nawet gdyby staly co 20cm to i tak uwazalibyscie ze wolno wam jedzic no bo
    zawsze jestescie PRZED jakims znakiem.
  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.07.04, 11:09
    Gość portalu: baba67 napisał(a):

    > W takim razie, panie i panowie rowerzysci: jakie powinny byc znaki i gdzie
    stac
    >
    > zebyscie uznali ze one was dotycza. Bo z dotychczasowej dyskusji rozumiem ze
    > nawet gdyby staly co 20cm to i tak uwazalibyscie ze wolno wam jedzic no bo
    > zawsze jestescie PRZED jakims znakiem.
    Takie jakie są, a rozmieszczone sensownie i zgodnie z KD bo jeśli bedą
    ustawione co 20 cm to raczej będzie to kpina nie oznaczenie, a tylko sposób
    przedstawiania przez ciebie spraw powinien być bardziej klarowny czyli bardziej
    zrozumiały, a zawiadomienie o łamaniu prawa zgłaszane na Policji a nie na forum.
    KA
  • draconessa 21.07.04, 21:16
    Babo!!!! Najpierw poczytaj sobie Kodeks drogowy, potem dyskutuj. Zakladam, ze
    czynnosc czytania nie jest Ci obca. Nie wiem, jak ze zrozumieniem tekstu, ale
    zawsze mozesz probowac. MOze wreszcie cos do ciebie dotrze. Jak dotrze, daj
    znac, a odznacze sobie te date w kalendarzu i co rok bede dawac na msze
    dziekczynna. Slowo daje, jeszcze moment, a zaloze Twoj fan-club.
  • Gość: baba67 IP: *.acn.waw.pl 21.07.04, 23:00
    Pora na podsumowanie:

    Na kazdym /bodajze/ a z cala pewnoscia na wiekszosci wejsc do parku jest
    tabliczka z informacja o ZAKAZIE JAZDY ROWEREM NA CAŁYM TERENIE.

    Pytanie. Czy wg Was wolno wam jezdzic po parku czy tez nie, z uwagi na punkt
    ponizej.

    Usilujecie mi wmowic, ze jesli gdzies w srodku terenu na srodku trawnika stoi
    JESZCZE JEDNA TABLICZKA to daje Wam prawo jazdy przed tabliczka.

    Pytanie dodatkowe: w jakim luku mierzonym w stopniach i na jaka odleglosc od
    slupka wg Was znak zabrania Wam jezdzic?

    Dalej, to i tak nie ma znaczenia bo ZADEN ROWERZYSTA nie zatrzymuje sie przed
    tabliczka zeby zsiasc z roweru. Widocznie w gre wchodzi jakas dodatkowa
    interpretacja o ktorej w tej chwili nie wiemy. Byc moze wiedza oni wszyscy o
    jeszcze jednej tabliczce, znacznie dalej, ktora daje im prawo jazdy przed ta
    nastepna tabliczka.

    Zeby bylo juz calkiem smiesznie, ktos inny w innym watku zauwazyl ze spora
    czesc masy krytycznej spozywa browarek i tu juz wkracza sluszne chyba
    domniemanie, wsiadaja sobie na rowerki i jezdza.

    Czy wg Was wolno jezdzic po spozyciu? Czy kodeks drogowy cos o tym mowi?

    Owszem, jest duza grupa ludzi kulturalnych ktorzy caly czas rowery prowadza. Wg
    was to idioci czy lenie?

    Stwierdzam zatem, ze dyskusja z Wami jest bezcelowa.

    Rzeczywiscie, trzeba zainteresowac sprawa zarzad parku, bo jesli dojdzie do
    wypadku a niestety pewnie dojdzie to beda placic giga odszkodowanie.
    No i niestety policje. Niech masa krytyczna ustala sobie z nimi zasady kodeksu
    drogowego aplikowanego do jazdy po lesie.

    Dziekuje za dyskusje. Wszystko zostalo powiedziane, szkoda tracic na Was czas.
    Na zadane pytania mozecie odpowiedziec sobie sami.

  • kubajek 21.07.04, 23:18
    Gość portalu: baba67 napisał(a):

    >... Dziekuje za dyskusje. Wszystko zostalo powiedziane, szkoda tracic na Was
    czas.
    ...

    ufff
    ;)
  • Gość: Roberto IP: *.visp.energis.pl 22.07.04, 00:00
    I ja takze chcialby wtracic swoje 3 grosze.
    1. Rower to nie taczki. Na rowerze sie jezdzi a nie prowadzi. Przepisy
    oczywiscie mowia co innego ale w koncu byly one ustalane nie przez rowerzystow.
    2. Rowerem tak naprawde powinno sie dojezdzac wszedzie a zwlaszcza tak gdzie za
    znakiem zakazu jest usytuwany parking dla rowerow.
    3. Rower jest bardzo bezpiecznym pojazdem i dlatego ...patrz pkt 2.
  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 22.07.04, 10:11
    Z jednym się w twojej wypowiedzi zgodze że szkoda czasu na dyskusje i mam
    nadzieje że więcej już sie tu nie pokażesz. PA
    KA
  • Gość: baba67 IP: *.acn.waw.pl 23.07.04, 20:14

    Szanowna Pani,

    Odpowiadając na Pani jakże słuszne pytanie dotyczące jazdy rowerami po Parku
    Kultury w Powsinie, stanowczo odpowiadamy :

    jeździć rowerami po terenie Parku NIE WOLNO !

    Zakaz jazdy rowerami został wprowadzony właśnie w trosce o zdrowie i życie osób
    przebywających w naszym Parku. Fakt tego zakazu jest uwidoczniony poprzez:
    - znaki zakazu jazdy rowerami rozmieszczone na terenie Parku,
    - tablice informujące o zakazie jazdy wraz z apelem do rowerzystów o jego
    uszanowanie,
    - odpowiednie punkty Regulaminu Porządkowego Parku Kultury, również
    umieszczonego w miejscu dla każdego widocznym.
    O pomoc w respektowaniu tego zakazu wielokrotnie prosiliśmy zarówno Straż
    Miejską jak i Policję. W przypadku obecności funkcjonariuszy rowerzyści
    posłusznie zsiadają z rowerów, czyli wiedzą, iż jeżdżąc naruszają nasz
    Regulamin, zaś kiedy nie widać służb mundurowych „Szanowni Rowerzyści”
    wyczyniają to, co sama Pani była łaskawie zauważyć.

    ...

    Na naszym przykładzie warto pokazać jak łamią obowiązujący regulamin, jak nic
    sobie nie robią z uwag udzielanych im przez pracowników Ochrony Parku, czy też
    zaklejają znaki drogowe umieszczone przez ZDM wzdłuż ulicy Opieńki, naklejkami
    w rodzaju ...” zakaz nie dotyczy rowerzystów”. Może choć kilku z nich się
    opamięta i uzna, iż indywidualne, egoistycznie traktowana przyjemność jazdy na
    rowerem nie może być przyczyną stwarzania zagrożenia dla innych.

    Pragniemy podkreślić, że zdecydowana większość rowerzystów ze zrozumieniem
    przyjmuje wprowadzony przez nas zakaz, uznając nasze racje i schodzą z rowerów
    wjeżdżając do Parku.
    Jak zwykle niestety, znajdują się także wśród rowerzystów ludzie niekulturalni,
    lekceważący zasady współżycia społecznego, reagujący na zwróconą im uwagę
    agresywnością i chamstwem, prezentując różne rozważania filozoficzne w tej
    sprawie.

    ==============================


    NO I CO PNa naszym przykładzie warto pokazać jak łamią obowiązujący regulamin,
    jak nic sobie nie robią z uwag udzielanych im przez pracowników Ochrony Parku,
    czy też zaklejają znaki drogowe umieszczone przez ZDM wzdłuż ulicy Opieńki,
    naklejkami w rodzaju ...” zakaz nie dotyczy rowerzystów”. Może choć kilku z
    nich się opamięta i uzna, iż indywidualne, egoistycznie traktowana przyjemność
    jazdy na rowerem nie może być przyczyną stwarzania zagrożenia dla innych.

    Pragniemy podkreślić, że zdecydowana większość rowerzystów ze zrozumieniem
    przyjmuje wprowadzony przez nas zakaz, uznając nasze racje i schodzą z rowerów
    wjeżdżając do Parku.
    Jak zwykle niestety, znajdują się także wśród rowerzystów ludzie niekulturalni,
    lekceważący zasady współżycia społecznego, reagujący na zwróconą im uwagę
    agresywnością i chamstwem, prezentując różne rozważania filozoficzne w tej
    sprawie.

    =========================================

    NO I CO NA TO PANOWIE ZNAWCY KODEKSU DROGOWEGO ?



  • Gość: bab67 IP: *.acn.waw.pl 23.07.04, 20:16
    Z rozpedu /nie rowerowego/ wkleilo sie dwa razy - za niewygode przepraszam.
  • Gość: Roberto IP: *.visp.energis.pl 24.07.04, 06:08
    I wlasnie z rozpedu wladze parku oraz ZDM postawily owe znaki zakazu. Coz byc
    moze myslenie owych decydentow nie jest najlepsze. Znak zakazu jazdy na
    rowerach po parku to kompletny absurd gdyz przy obecnym horrorze na ulicach
    aleje parkowe to jedyne bezpieczne miejsce dla tej grupy spoleczenstwa.
  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 26.07.04, 15:00
    Czy ty czasem używasz mózgu?? już raz ci pisałem z twoich zdjęć i opisu nie
    wynika nic takiego. Co do zakazu to owszem jest i zawsze obowiązuje za znakiem
    nigdy przed, chyba że jakiś debil poustawiał znaki zakazu jeden za drugi, wtedy
    zakaz obowiązuje za pierwszym a pozostałe to tylkjo radosna twórczość
    ustawiających znaki. Czy teraz juz łapiesz czy nadal będziesz twożyć wywody o
    wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia??
    KA
  • Gość: Mirosław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 21:01
    Po lekturze wypowiedzi panów rowerzystów powżiołem postanowienie- każdy
    rowerzysta, który narażi mi się łamiąc przepisy zostanie przykładnie rozjechany.
  • Gość: SHP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 23:51
    > Po lekturze wypowiedzi panów rowerzystów powżiołem postanowienie- każdy
    > rowerzysta, który narażi mi się łamiąc przepisy zostanie przykładnie
    > rozjechany.

    Kierowców, którzy łamią przepisy, też będziesz rozjedżał, żeby było
    sprawiedliwie? Jeśli tak, to jestem za.

  • Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 26.07.04, 15:03
    No i następny debil, proponuje ci akt samozagłady obładowany trotylem wjedź w
    kolumne następnej masy krytycznej.
    KA

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka