Dodaj do ulubionych

W co ubrac sie na rower?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 13:04
Mam pytanie do doświadczonych rowerzystów : jak ubrać się na rower?
W lecie to nie ma problemu - prawda? Jesienią i zimą zaczynają sie kłopoty.
Dawno kiedyś gdy nie było spodni- getrów widziałem gostka w krótkich
spodenkach i rajstopach na wyścigówce.Sam miałem ,,Huragana" i jak było
chłodniej ubierałem się jak tamten gostek- rajstopy(damskie)i spodenki.
Było troche śmiesznie ale fajnie.Tak się kiedyś jeździło.A jak sie ubrać
teraz?
Obserwuj wątek
    • Gość: Slawek.K Re: W co ubrac sie na rower? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 13:22
      No, akurat teraz wybór jest przeogromny. Począwszy od długich spodni
      kolarskich, ocieplonych i z "papmpesrsami", poprzez wszelkiego rodzaju kurtki,
      bezrękawniki czy polary, czapki (nawet specjalne pod kask rowerowy, na butach
      opracowanych specjalnie na chłodną pogodę kończąc.
      Oczywiście, powstaje pytanie, czy jest sens wydawania - było nie było - sporych
      pieniędzy na zaprojektowane specjalnie dla rowerzystów ciuchy.
      Ja zrobiłem inaczej: zakładam rowerowe spodenki o dł. 3/4, na wierzch bojówki.
      Góra to bawełniana koszulka i polar 300-ka, a w deszczu dodatkowo kurtka
      p.deszczowa. Bandana i kask na głowę.
      Warto pamiętać o odblaskowej kamizelce lub taśmach odblaskowych na ciuchy. Dla
      własnego bezpieczeństwa. No i oczywiście oświetlenie.
    • Gość: k100r Re: W co ubrac sie na rower? IP: 83.2.1.* 10.11.04, 09:22
      Wybor strojow na rower jest ogromny ale cena moze przyprawic o bol glowy (i
      portfela).
      Moja recepta na pogode taka jak dzisiaj to kurtka przeciwdeszczowa (od wiatru),
      bawelniany T-shirt i lekki polar. Do tego jeansy (tez niezle chronia od wiatru),
      polarowe rekawiczki, dwa Buffy na glowe (wystarczy ze widac oczy :)) ).
      Do tego awaryjne spodnie nieprzemakalne w plecaku jakby zaczelo niezle padac.

      Przydalyby sie jakies ocieplacze na buty, ale na razie jakos sobie radze przy
      pomocy dwoch par cieplych skarpet. Moze jak kiedys zainwestuje w SPD i
      odpowiednie buty, to wtedy pojawia sie i ocieplacze...

        • Gość: k100r Re: W co ubrac sie na rower? IP: 83.2.1.* 15.11.04, 11:55
          Juz tlumacze :))

          Buff czyli krotko mowiac "komin". Mozna tego dostac dwie wersje (przynajmniej
          tyla udalo mi sie zobaczyc w Go-sporcie). Tansze (Original Buff )jest z
          polartecu, wersja drozsza (Polar Buff) jest z polartecu i cienkiej syntetycznej
          tkaniny. Recenzja tego hiszpanskiego wynalazku ukazal sie w Bikeboardzie jakis
          czas temu, niestety cena (dzisiejsza) jest malym bolem dla portfela. Ale te
          pieniadze wydaja mi sie dobrze zainwestowane...

          Z dwoch mozna sobie zrobic elegnancka kominiarke dzieki czemu w zimne dni nie
          jest zimno w twarz i nie wieje w uszy.

          Jak sie tego uzywa mozesz zobaczyc tutaj www.buff.es/
          • annuszka Re: W co ubrac sie na rower? 16.11.04, 08:58
            Gość portalu: k100r napisał(a):

            > Juz tlumacze :))
            >
            > Buff czyli krotko mowiac "komin". Mozna tego dostac dwie wersje (przynajmniej
            > tyla udalo mi sie zobaczyc w Go-sporcie). Tansze (Original Buff )jest z
            > polartecu, wersja drozsza (Polar Buff) jest z polartecu i cienkiej
            syntetycznej
            > tkaniny. Recenzja tego hiszpanskiego wynalazku ukazal sie w Bikeboardzie jakis
            > czas temu, niestety cena (dzisiejsza) jest malym bolem dla portfela. Ale te
            > pieniadze wydaja mi sie dobrze zainwestowane...
            >
            > Z dwoch mozna sobie zrobic elegnancka kominiarke dzieki czemu w zimne dni nie
            > jest zimno w twarz i nie wieje w uszy.
            >
            > Jak sie tego uzywa mozesz zobaczyc tutaj www.buff.es/



            Dzieki;)
            zastanawiam sie,czy przy odrobinie talentu dalabym rade uszyc sobie cos
            takiego;)

            pozdr;)
            --
      • Gość: Roberto Re: W co ubrac sie na rower? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 18:47
        Gość portalu: k100r napisał(a):

        > Wybor strojow na rower jest ogromny ale cena moze przyprawic o bol glowy (i
        > portfela).

        Niekoniecznie.

        > Moja recepta na pogode taka jak dzisiaj to kurtka przeciwdeszczowa (od
        wiatru),

        Jesli to jest zwykly ortalion to plywasz w nim od potu juz po 15 minut.

        > bawelniany T-shirt

        Mozna go zalozyc tylko w lecie kiedy sie jezdzi rekreacyjnie czyli z sakwami. W
        przyapadku chodow to kompletna pomylka gdyz szybko nasiaka potem i dlugo schnie.

        > i lekki polar.

        Ok setka z windblokiem lub wdusetka bez.

        > Do tego jeansy (tez niezle chronia od wiatru)

        I co z tego? Zbyt ciasne opinaja za bardzo uda przez co pojawia sie bol, zbyt
        luzne wkrecaja sie w lancuch. Zatem dzinsy to kolosalny blad.

        > ,
        > polarowe rekawiczki,

        OK

        >..dwa Buffy na glowe (wystarczy ze widac oczy :)) ).

        Wystarczy tylko jedna cienka kominiarka.

        > Do tego awaryjne spodnie nieprzemakalne w plecaku jakby zaczelo niezle padac.

        OK

        >
        > Przydalyby sie jakies ocieplacze na buty, ale na razie jakos sobie radze przy
        > pomocy dwoch par cieplych skarpet. Moze jak kiedys zainwestuje w SPD i
        > odpowiednie buty, to wtedy pojawia sie i ocieplacze...

        Nic bardziej blednego. Jak ja do butow zakladam jedna grube skarpete to juz ma
        ciasno a dwie to juz ...nie, nie chce sobie wyobraz co to by bylo. Znacznie
        lepiej kupic drugi wieksze buty i zakladac tylko jedna ale skarpete polarowa.
        • Gość: k100r Re: W co ubrac sie na rower? IP: 83.2.1.* 16.11.04, 09:08
          > > Wybor strojow na rower jest ogromny ale cena moze przyprawic o bol glowy
          > (i
          > > portfela).
          >
          > Niekoniecznie.

          Wszystko zalezy od wielkosci portfela.

          >
          > > Moja recepta na pogode taka jak dzisiaj to kurtka przeciwdeszczowa (od
          > wiatru),
          >
          > Jesli to jest zwykly ortalion to plywasz w nim od potu juz po 15 minut.

          Nie to nie zwykly ortalion (kiedys probowalem w lecie i doszedlem do tego ze
          lepiej zmoknac niz przylepic sie do tego ubioru) tylko kurtka Mount&Wave podobno
          oddychajaca. Poza tym jak sie wolniej jedzie (po zmroku raczej nie pedze jak
          strus pedziwiatr) to poci sie czlowiek mniej.

          >
          > > bawelniany T-shirt
          >
          > Mozna go zalozyc tylko w lecie kiedy sie jezdzi rekreacyjnie czyli z sakwami. W
          >
          > przyapadku chodow to kompletna pomylka gdyz szybko nasiaka potem i dlugo schnie
          > .

          No nie wiem. Wydaje mi sie ze zrobilem blad kupujac specjana koszulke kolarska
          na chlody. Owszem opina cialo i pot wsiaka, ale schnie dlugo po praniu (a prac
          trzeba codziennie bo wydziela wonie wiadomo jakie). A Tshirtow mam tuzin.

          > > Do tego jeansy (tez niezle chronia od wiatru)
          >
          > I co z tego? Zbyt ciasne opinaja za bardzo uda przez co pojawia sie bol, zbyt
          > luzne wkrecaja sie w lancuch. Zatem dzinsy to kolosalny blad.

          Mnie jakos uda nie bola ale moze juz sie przyzwyczailem bo latem jezdze w
          obcietych jeansach. Co do tych luznych to masz racje - trzeba spinac przy
          kostce. Albo zamontowac rozwiazanie mniej sportowe, ale bardziej praktyczne
          jakie stosuje np. Truvativ w korbach FiveD. Dzieki temu spodnie przeciwdeszczowe
          sa bardziej bezpieczne. Ostatnio wpadlem na pomysl ze przy temperaturach w
          okolicach 0 - 5 stopni zamiast jeansow lepszym pomyslem sa spodnie
          przeciwdeszczowe z jakimis rajstopami za materialu oddychajaco-ocieplajacego pod
          spodem - niedawno widzialem cos takiego w markecie (damskie heh heh).

          > >..dwa Buffy na glowe (wystarczy ze widac oczy :)) ).
          >
          > Wystarczy tylko jedna cienka kominiarka.

          W zasadzie tak, ale mnie sie bardziej podobal Buff.

          > > Przydalyby sie jakies ocieplacze na buty, ale na razie jakos sobie radze
          > przy
          > > pomocy dwoch par cieplych skarpet. Moze jak kiedys zainwestuje w SPD i
          > > odpowiednie buty, to wtedy pojawia sie i ocieplacze...
          >
          > Nic bardziej blednego. Jak ja do butow zakladam jedna grube skarpete to juz ma
          > ciasno a dwie to juz ...nie, nie chce sobie wyobraz co to by bylo. Znacznie
          > lepiej kupic drugi wieksze buty i zakladac tylko jedna ale skarpete polarowa.

          Pod haslem cieple mialem na mysli grubsze skarpety a nie takie welniane - przy
          takich faktycznie lepiej nie myslec. Drugie wieksze buty to kolejne obciazenie
          dla portfela...

          Koniec koncow mysle ze trzeba dopasowac sprzet do stylu jazdy i portfela.
    • Gość: KA Re: W co ubrac sie na rower? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.11.04, 13:23
      No cóż próbowałem ciuszków sportowych różnego sortu i powiem szczerze wywalona
      w powietrze kasa. Na rower jeśli jeździsz dużo i w każdych warunkach pogodowych
      kupuj tylko i wyłącznie ciuchy specjalnie szyte dla rowerzystów z materiałów
      odprowadzających pot (oddychających czyli syntetyki które nie wchłaniają
      wilgoci i szybko schną) a wierzchnia odzież powinna posiadać membranę wodo i
      wiatro odporna oddychająca i jeśli jeździsz ostro to przynajmniej 10 000
      g/mm2/24h. Używanie zwykłych ortalionów spowoduje że i tak będziesz mokry tyle
      ze od potu a to bardziej niebezpieczne niż od deszczu. Pamiętaj szczególnie o
      ochronie zatok i ogólnie głowy Twarz a w szczególności nos (ja używam
      kominiarki przy dużych mrozach neoprenowej maski) Stopy te marzną szczególnie
      palce dochodzi dodatkowy czynnik chłodzenia wiatrem (ocieplacze na buty i
      polarowe skarpety) ramiona te sa z przodu i praktycznie niewiele pracują
      (dodatkowe rękawki) dłonie - rękawiczki z membrana no i tyłek oraz klejnoty
      gatki z polaru, dodatkowe ocieplenie kolan nie zaszkodzi a pozwoli ci w
      przyszłości jeździć rowerem w wieku nawet i 100 lat bo nie poznasz tego czym
      jest reumatyzm.
      KA
    • userid Na dziś. 19.11.04, 21:01
      Korzuch, uszatka, futrzane rękawice i takież buciory,
      na to wszystko narzucamy coś nieprzemakalnego,
      seta na rozgrzewkę i... w drogę! :)
    • Gość: gość Re: W co ubrac sie na rower? IP: *.net-serwis.pl 20.11.04, 17:43
      Lekka, nieprzewiewna kurtka (ortalion), czapka na uszy wełna lub polar, spodnie
      dresowe plus obowiązkowo kalesony. Bielizna bawełniana, na plecy wełna albo
      polar. Kolana, nadgarstki, ręce, łokcie muszą być chronione od chłodu. Buty
      lekkie, podwójne skarpetki (np. jedwab i wełna). Taki zestaw wystarczy nawet do
      minus 15 stopni.
    • amelly Re: W co ubrac sie na rower? 29.12.04, 15:34
      Na początku ostrzejszego rowerowania jeździłam po prostu w trochę gorszych,
      znoszonych ciuchach - dżinsach, polarach i kurtkach. Gadanie o specjalnych
      ciuchach na rower traktowałam jako snobistyczną herezje. Aż dostałam kurtkę i
      polar znanej skądinąd firemki fox. No i uwierzcie mi - różnica jest ooogromna.
      Zupełnie inna swoboda ruchów (elastyczne wstawki) i przede wszystkim - ciepło,
      nic nie przewiewa.Tylko buty mi zostały nie rowerowe (espedów nie znoszę) -
      adidaski ruleeeeez:)
      A w tę zimę chyba naprawdę sporo się pojeździ:)
    • Gość: siostra Re: W co ubrac sie na rower? IP: *.chello.pl 29.12.04, 17:10
      1 Koniecznie zabezpiecz kolana . Ja na spodniach naszyłem 2 warstwy gęstego
      nieprzewiewnego ortalionu . Żałuję , że nie dodałem warstwy polaru .
      2 Moim patentem jest maska na twarz z neoprenu + polar ( Alpinus ) .
      Osłania dół twarzy a dodatkowo tworzy komorę przy ustach i powietrze którym
      oddycham jest o wiele cieplejsze . Dawniej po jeździe na mrozie długo kasła-
      łem . Teraz nie ma problemu . Drażnienie dróg oddechowych może skończyć się
      nawet astmą !!! To nie żarty .
      3 Generalnie zwracaj uwagę na stawy . Rękawiczki !!! Łokcie , kolana
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka