Dodaj do ulubionych

MPK 4/8/2002

IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 04.08.02, 17:51
Dojechałem. Piję sok pom. Dzięki za wycieczkę. MPK jest ogromny, 14 tys. ha.
Może spróbujemy jakąś inną trasę w przyszły weekend?
Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • 04.08.02, 18:50
    No to ja też się melduję:) Dojechałam równo 16 po 18'00:) Idę czyścić rowerek:)
    --
    Pzdr,
    Jane
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.08.02, 19:17
    Do Anina dotarliśmy równo o 17 - ja do domku dotarłam przed 18.
    Fajnie było, ale dało mi w kość! Nie nastawiałam się na cross:-)))
  • 04.08.02, 21:10
    A ja jak wiecie zlapalam pociag i bylam w domku na Ochocie pare minut pod wpol
    do piatej. Za tydzien tez jestem chetna, choc daleko mi do waszej kondycji. To
    co, wstepnie Gora Kalwaria, jak juz rozmawialismy?
    Pozdrowienia
    Tuhanka
  • 05.08.02, 08:36
    Bardzo przyjemnie było.
    Dziękuję i pozdrawiam.
    --
    pzdr
    :)
  • 05.08.02, 13:00
    Ja jak dojechalam to zaladowalam sobie procha przeciwbolwego i poszlam spac. A
    dzis nadal chce mi sie spaaac - ale to chyba przez pogode:)))
    Mozna pomyslec nad czyms na weekend - moze ktos cos wymysli???

    Pozdrawiam!!!
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • Gość: Slawek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 17:36
    Witam

    Dopiero dzisiaj dorwałem się do komputra. Wracając z Pawłem nawet nie
    próbowaliśmy forsować Siekierkowskiego (mielibyśmy dużo bliżej). Wszędzie
    blokady i ciecie.
    Doszliśmy jednak do wniosku iż MPK jest b. duży i ładny więc koniecznie trzeba
    jeszcze coś zaplanować.

    Bajkiem
    Slawek
  • 06.08.02, 00:45
    To nie z braku dobrego wychowania zjawiam się tu dopiero teraz. Ja po prostu
    musiałem mieć odrobinę czasu, aby dojść do siebie po tym cross'ie z elementami
    survivalu:-) Jestem zachwycony. Dziękuję wszystkim za miłe towarzystwo, a
    Kubajkowi za wybór interesujacej trasy. Czułem się, jak Kolumb. Szczególnie
    Indianki mi się bardzo podobały:-)
  • 06.08.02, 09:24
    palker napisaý:

    > To nie z braku dobrego wychowania zjawiam się tu dopiero teraz. Ja po prostu
    > musiałem mieć odrobinę czasu, aby dojść do siebie po tym cross'ie z
    elementami
    > survivalu:-) Jestem zachwycony. Dziękuję wszystkim za miłe towarzystwo, a
    > Kubajkowi za wybór interesujacej trasy. Czułem się, jak Kolumb. Szczególnie
    > Indianki mi się bardzo podobały:-)

    Palker, planujesz jakąś konkwistę?
    To chyba nie spodoba się kobietom z załogi.

    --
    pzdr
    :)
  • 06.08.02, 09:56
    A niech sie pobawi facet w podboje. Kobiety zajma sie Indianami:)))
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • Gość: palker IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.02, 01:05
    kubajek napisał:

    > palker napisaý:
    >
    > > To nie z braku dobrego wychowania zjawiam się tu dopiero teraz. Ja po pros
    > tu
    > > musiałem mieć odrobinę czasu, aby dojść do siebie po tym cross'ie z
    > elementami
    > > survivalu:-) Jestem zachwycony. Dziękuję wszystkim za miłe towarzystwo, a
    > > Kubajkowi za wybór interesujacej trasy. Czułem się, jak Kolumb. Szczególni
    > e
    > > Indianki mi się bardzo podobały:-)
    >
    > Palker, planujesz jakąś konkwistę?
    > To chyba nie spodoba się kobietom z załogi.
    >
    Każdy lubi sobie pokonkwiskać od czasu do czasu, choć w tym przypadku czułem
    się raczej jak Kolumb-odkrywca:-)
    A co do Indianek: jak jechałem na końcu tom widział jakieś Indianki szybko
    pomykające przodem; potem okazało się, że to Indianki z załogi, więc
    odetchnąłem z ulgą:-)
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.08.02, 01:17
    Gość portalu: palker napisał(a):

    > kubajek napisał:
    >
    > > palker napisaý:
    > >
    > > > To nie z braku dobrego wychowania zjawiam się tu dopiero teraz. Ja po
    > pros
    > > tu
    > > > musiałem mieć odrobinę czasu, aby dojść do siebie po tym cross'ie z
    > > elementami
    > > > survivalu:-) Jestem zachwycony. Dziękuję wszystkim za miłe towarzystw
    > o, a
    > > > Kubajkowi za wybór interesujacej trasy. Czułem się, jak Kolumb. Szcze
    > gólni
    > > e
    > > > Indianki mi się bardzo podobały:-)
    > >
    > > Palker, planujesz jakąś konkwistę?
    > > To chyba nie spodoba się kobietom z załogi.
    > >
    > Każdy lubi sobie pokonkwiskać od czasu do czasu, choć w tym przypadku czułem
    > się raczej jak Kolumb-odkrywca:-)
    > A co do Indianek: jak jechałem na końcu tom widział jakieś Indianki szybko
    > pomykające przodem; potem okazało się, że to Indianki z załogi, więc
    > odetchnąłem z ulgą:-)

    No taaaaa, na Indianki z załogi pomykające z tyłu nawet się nie obejrzał:(
  • 06.08.02, 09:12
    Mazowiecki Park Krajobrazowy jest tuż obok mojej chałupy więc trasa nie była
    dla mnie zaskoczeniem. Pomimo tego wieczorem odczuwałem ją we wszystkich
    mięśniach. Następnym razem proponuję ją przejechać na maksa tylko z jednym
    odpoczynkiem.
  • 06.08.02, 09:20
    robertrobert1 napisaý:

    > Mazowiecki Park Krajobrazowy jest tuż obok mojej chałupy więc trasa nie była
    > dla mnie zaskoczeniem. Pomimo tego wieczorem odczuwałem ją we wszystkich
    > mięśniach. Następnym razem proponuję ją przejechać na maksa tylko z jednym
    > odpoczynkiem.

    Z odpoczynkiem w Falenicy?
    Wchodzę w to.
    --
    pzdr
    :)
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 09:31
    robertrobert1 napisaý:

    > Mazowiecki Park Krajobrazowy jest tuż obok mojej chałupy więc trasa nie była
    > dla mnie zaskoczeniem. Pomimo tego wieczorem odczuwałem ją we wszystkich
    > mięśniach. Następnym razem proponuję ją przejechać na maksa tylko z jednym
    > odpoczynkiem.

    Jessusmaria, oszaliło cię ?????!!!!!!!!
  • 06.08.02, 09:38
    Gość portalu: beata_ napisaý(a):

    > Jessusmaria, oszaliło cię ?????!!!!!!!!

    Beata tylko mi nie wmawiaj że nie lubisz czasem zaszaleć :))
    Poza tym na pewno będzie lać i przejdziemy
    do planu B, C lub nawet (za przeproszeniem) D.
    --
    pzdr
    :)
  • 06.08.02, 09:54
    Jak dla mnie to może być i bez odpoczynku, byleby batoników nie zabrakło:))
    Żartuję;) Ale z 1 odpoczynkiem to byłoby o co tygrysy lubią najbardziej;)))
    Tylko inną trasą, bo tak by było za monotonnie ;D
    --
    Pzdr,
    Jane
  • 06.08.02, 09:58
    Plan D moze byc zwlaszcza fascynujacy. Poza tym, jak tak bedzie lalo, to bedzie
    urozmaicenie bo zabawa odbedzie sie w blotku:)))
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 12:49
    ...się Was wszystkich bać!!!!!!!
    Owszem lubię zaszaleć, ale w pewnych granicach - najlepiej w środkowej strefie
    stanów średnich:-)
  • 06.08.02, 13:57
    Gość portalu: beata_ napisaý(a):

    > ...się Was wszystkich bać!!!!!!!
    > Owszem lubię zaszaleć, ale w pewnych granicach - najlepiej w środkowej
    strefie
    > stanów średnich:-)

    Np. na Bugu we Włodawie?

    --
    pzdr
    :)
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 14:04
    kubajek napisaý:

    > Gość portalu: beata_ napisaý(a):
    >
    > > ...się Was wszystkich bać!!!!!!!
    > > Owszem lubię zaszaleć, ale w pewnych granicach - najlepiej w środkowej
    > strefie
    > > stanów średnich:-)
    >
    > Np. na Bugu we Włodawie?
    >
    > --
    > pzdr
    > :)

    Może być u ujścia Nysy Kłodzkiej
    :)
  • 06.08.02, 14:05
    Beatko nie boj sie...To my, Twoi znajomi!!! Przeciez nas znasz, nie chowaj sie
    do szafy!:)))
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • 06.08.02, 14:13
    draconessa napisaýa:

    > Beatko nie boj sie...To my, Twoi znajomi!!! Przeciez nas znasz, nie chowaj
    sie
    > do szafy!:)))

    Obawiam się zna nas coraz lepiej.
    Stąd strach.

    --
    pzdr
    :)
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 14:15
    kubajek napisaý:

    > draconessa napisaýa:
    >
    > > Beatko nie boj sie...To my, Twoi znajomi!!! Przeciez nas znasz, nie chowaj
    >
    > sie
    > > do szafy!:)))
    >
    > Obawiam się zna nas coraz lepiej.
    > Stąd strach.
    >
    > --
    > pzdr
    > :)

    O-to-to...!
  • 06.08.02, 14:17
    czyzbys sadzila, ze chcemy zrobic Ci krzywde??? Przeciez my to tylko dla
    Twojego dobra!!!
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • 06.08.02, 14:22
    Tak, beata_, dla twojego dobra.
    Dla niedobra draconessa podesłała by ci
    kogoś do pojeżdżenia.
    Ona jest do tego zdolna.

    --
    pzdr
    :)
  • 06.08.02, 14:26
    a dlaczego znowu dla niedobra???:)))
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • 06.08.02, 14:30
    Spytaj jane co myśli o strzępach w krzakach (czy na odwrót).
    --
    pzdr
    :)
  • 06.08.02, 15:02
    I dlatego kazalam jej nie jezdzic po krzakach, tylko w terenie odkrytym gdzie
    duzo ludzi wokol i z dodatkowa obstawa tudziez gazem.
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 15:02
    ...przerażona jestem - przestaję wiedzieć o czym mówicie! Ratunkuuuuu!!!!!!
  • 06.08.02, 15:09
    Nie boj sie, to mimo wszystko my i po polsku...i w krzaki Ciebie tez nie
    wrzuce, nie bedzie strzepow w krzakach ani krzakow w strzepach:)))
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 15:11
    draconessa napisała:

    > Nie boj sie, to mimo wszystko my i po polsku...i w krzaki Ciebie tez nie
    > wrzuce, nie bedzie strzepow w krzakach ani krzakow w strzepach:)))
    > --
    > za uwage dziekuje
    > draconessa

    ...czy mnie uspokoiłaś:-)))
  • 06.08.02, 15:23
    Alez przeciez ja jestem chodzaca poczciwosc, jak mozna sie mnie bac???
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • 06.08.02, 15:39
    draconessa napisała:

    > Alez przeciez ja jestem chodzaca poczciwosc, jak mozna sie mnie bac???

    Właśnie, o czym ty draconessa mówisz?

    --
    pzdr
    :)
  • 06.08.02, 15:45
    Otoz to!!! A Beata sie mnie boi, nie wiem, dlaczego nie ufa w moje dobre checi
    uprzyjemnienia Jej zycia przez jazde poprzez blota:))) Nie , to nie, bedziemy
    jezdzic po suchym...
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 15:48
    draconessa napisała:

    > Otoz to!!! A Beata sie mnie boi, nie wiem, dlaczego nie ufa w moje dobre
    checi
    > uprzyjemnienia Jej zycia przez jazde poprzez blota:))) Nie , to nie, bedziemy
    > jezdzic po suchym...
    > --
    > za uwage dziekuje
    > draconessa

    I po równym, i bez koszczołów, i bez piachu, i bez krzaków, i bez jakichkolwiek
    pułapek....a w ogóle, to niech ktoś jedzie za mnie:-))))
  • 06.08.02, 15:50
    Beata, nie bój się. Jak oni chcą jeździć bez odpoczynku po błotach, to niech
    jeżdżą. A my sobie we dwie spokojnie, z tyłu...dokąd się spieszyć? ;)
    Pozdrawiam
    Tuhanka
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 15:56
    tuhanka napisała:

    > Beata, nie bój się. Jak oni chcą jeździć bez odpoczynku po błotach, to niech
    > jeżdżą. A my sobie we dwie spokojnie, z tyłu...dokąd się spieszyć? ;)
    > Pozdrawiam
    > Tuhanka

    O mój Boże!!!! Nareszcie jakieś ludzkie słowo i ludzka istota:-)) Tuhaneczko,
    zawsze z tyłu, ale zawsze do przodu, co-nie???:-))
  • 06.08.02, 16:06
    Oj, dziewczyny, czego tu sie bac? Owiniecie sie folia jakas ( np kawalkami
    placht malarskich) gumiaki zalozycie i juz po wodzie i blotku jezdzic mozna:)))
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 16:07
    draconessa napisała:

    > Oj, dziewczyny, czego tu sie bac? Owiniecie sie folia jakas ( np kawalkami
    > placht malarskich) gumiaki zalozycie i juz po wodzie i blotku jezdzic
    mozna:)))
    > --
    > za uwage dziekuje
    > draconessa

    Nie upieram się...po błotku:-)
  • 06.08.02, 16:14
    hehehe, toc trzeba sobie pozartowac makabrycznie... nieco... W tych
    okolicznosciach przyrody zwlaszcza.
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 16:21
    draconessa napisała:

    > hehehe, toc trzeba sobie pozartowac makabrycznie... nieco... W tych
    > okolicznosciach przyrody zwlaszcza.
    > --
    > za uwage dziekuje
    > draconessa

    Sumienia nie masz, dziewczyno!:(
  • 06.08.02, 16:29
    Sumienie mi zanika przy tej pogodzie. Kto wymyslil takie deszcze, jakis kretyn
    chyba. I to zabojcze cisnienie atmosferyczne, po prostu skonac mozna...
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 16:33
    draconessa napisała:

    > Sumienie mi zanika przy tej pogodzie. Kto wymyslil takie deszcze, jakis
    kretyn
    > chyba. I to zabojcze cisnienie atmosferyczne, po prostu skonac mozna...
    > --
    > za uwage dziekuje
    > draconessa

    Mnie zanika ciśnienie od rana - trocheście mi je pospołu podnieśli:-)))
  • 06.08.02, 16:34
    A widzisz, czyli zrobilismy Ci przysluge, bo mi cisnienia nawet kolejne kawy
    nie podnosza. Nie jestem w stanie sie jakos ozywic i czuje sie niczym zombie:)
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 16:41
    draconessa napisała:

    > A widzisz, czyli zrobilismy Ci przysluge, bo mi cisnienia nawet kolejne kawy
    > nie podnosza. Nie jestem w stanie sie jakos ozywic i czuje sie niczym zombie:)
    > --
    > za uwage dziekuje
    > draconessa

    Taaaaaa, można na Was liczyć bez pudła!:-)))
  • 06.08.02, 16:45
    Zawszesmy do uslug:))) Kurcze, dzisaj uciekne z biura punktualnie o 17.00 bo
    juz nie moge, zaraz umre, ciemno i szaro na dworze:)))
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa
  • 06.08.02, 17:26
    Draconesso, znasz moją kondycję. Ja jeździć lubię i błotko mi nie przeszkadza,
    ale nie wyrabiać waszym tempem, więc bez przystanków? W moim przypadku nie
    wchodzi w rachubę. A do Ciebie, Beato - masz oczywiście rację. Co z tego, że
    jadę na szarym końcu? Ważne że jadę. Ostatecznie to nie Wyścig Pokoju! ;))
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.08.02, 18:49
    tuhanka napisała:

    > Draconesso, znasz moją kondycję. Ja jeździć lubię i błotko mi nie
    przeszkadza,
    > ale nie wyrabiać waszym tempem, więc bez przystanków? W moim przypadku nie
    > wchodzi w rachubę. A do Ciebie, Beato - masz oczywiście rację. Co z tego, że
    > jadę na szarym końcu? Ważne że jadę. Ostatecznie to nie Wyścig Pokoju! ;))

    Ja tam jadę na końcu, bo lubię;))) Ci z przodu nie mają pojęcia jak to
    przyjemność!:-)))
  • 06.08.02, 15:51
    Na dziś.
    Do jutra.
    --
    pzdr
    :)
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 15:53
    kubajek napisał:

    > Na dziś.
    > Do jutra.
    > --
    > pzdr
    > :)

    :((((((
  • 06.08.02, 15:58
    Gość portalu: beata_ napisał(a):

    > :((((((

    No dobra, do pojutrza, ale bardziej nie ustąpię!

    --
    pzdr
    :)
  • Gość: beata_ IP: *.ipartners.pl 06.08.02, 16:06
    kubajek napisał:

    > Gość portalu: beata_ napisał(a):
    >
    > > :((((((
    >
    > No dobra, do pojutrza, ale bardziej nie ustąpię!
    >
    > --
    > pzdr
    > :)

    :))))))))))
  • 06.08.02, 16:04
    Szkoooda!!!
    Pa pa!!!
    --
    za uwage dziekuje
    draconessa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.