Dodaj do ulubionych

Niedziela, 15 wrzesnia br., godzina 8:00

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 23:38
Ale zmarzlem ! Az "dygotki" mam...dobrze, ze mnie Szpinak.Man
rozgrzal "dobrym slowem"...:)))
rece mi sie juz nie trzesa i pisac moge...mam dla Was
bowiem :)))... "wykopalisko" weekendowe pobrane z pokladow sierpniowego
lata...czyli "8-ka kampinoska" raz jeszcze..., ktora tu wyciagam jak "krolika
z rekawa" na zyczenie i w imieniu PT Grona Osob Marzacych o Koszulkach z
Logasami Gazety Wyborczej :))) ...no t-a-a-k, Droga Redakcjo, he,he...

Ad rem,

Tym razem spotykamy sie w niedziele, 15 wrzesnia...

Trasa-propozycja:

Zbiorka o 8:00-PodRura+kwadransik czekania na Spoznialskich, a dalej...-
Mlociny-Burakow-Lomianki-Kielpin-Dziekanow-Lomna-Palmiry-KoscielnaDroga-
Janowek-Truskawka-Wiersze-Kiscienne-StaraDabrowa-Gorki-WilkowskaDroga-
(wariant:KromnowskaDroga i do Nowin)-NowyWilkow-Nowiny-PiaskiDuchnowe-Kromnow-
Uciekaj(spokojnie, to taka nazwa...)-TulowiceOsadaPTTk-FamulkiKrolewskie-
FamulkiBrochowskie(wariant: Na ZelazowaWole(*) i do Granicy)-Bromierzyk-
BialaGorka-Granica(*)-Gorki(wariant:Zamczysko)-LesznowskaDroga-Roztoka(*)-
(wariant:WarszawskaDroga do Palmir)-Kiscienne-Wiersze-Truskawka-Janowek-
Palmiry-BialyDomek-Lomianki-Burakow-Mlociny-...i pod PodRurke, gdzie jestesmy
okolo 20:00...i juz :(, niestety po wszystkim....bedzie tego okolo 160-180
km, jak zwykle liczyc mi sie nie chce...bo na co ja wlasciwie w tym wieku
moge liczyc...he, he...no moze na koszuline jakas...he, he...no moze...:)))

Uwagi ogolne:

1. Poniewaz to propozycja, zastrzega sie prawo do ( innych niz zaznaczone w
wariantach )zmian o charakterze raczej skracajacym i ulatwiajacym trase.
2.warianty...- mozna je zastosowac na trasie. W niektorych przypadkach
zamieniaja trase z drogowej na szlakowa, z bardziej lesnej na mniej lesna
itd., a w niektorych na odwrot...he,he... Bardzo sprytne, prawda ?
3. Cieple napoje i ew. jedzenie do nabycia w OsadziePTTK, ZelazowejWoli,
Granicy i BialymDomku. Oprocz tego sklepy po drodze.


Warunki bezwzgledne:
1. pogoda - przez pogode rozumiem sie brak deszczu.

Legenda:

(*) - z tych miejsc jest blisko do PKP - blisko tzn "pi x drzwi" okolo 10-15
km...mozna sie wysilic i obliczyc przyblizona wartosc drzwi...gdyby ktos
chcial ?

Wrazenia wstepne:

1.niech mi nikt nie mowi, ze "to" nie przypomina "8", bo nie przypomina..., a
inne ewentualne pytania i uwagi nalezy kierowac na Forum "w tym temacie" i
tam tez szukac odpowiedzi.
2.prosze "nie wybrzydzac" na "a-a-l-e-e duzo kilometrow" - jedziemy obcowac
z pieknem przyrody, krajobrazem mazowieckim, byc moze obejrzymy sobie
instrument Chopina, fortepian znaczy sie...he, he...

Hm...coz ? To chyba wszystko ?! Do zobaczenia, w niedziele 15 wrzesnia, o 8
rano, Pod Rura.

Lovel,

AeR

Obserwuj wątek
    • sergiusz.r Re: Niedziela, 15 wrzesnia br., godzina 8:00 11.09.02, 23:51
      Gość portalu: AeR napisał(a):

      > Ale zmarzlem ! Az "dygotki" mam...dobrze, ze mnie Szpinak.Man
      > rozgrzal "dobrym slowem"...:)))

      Chłodno było, ale czy aż tak? ;-))) Nie wiem, parę minut czekałem,
      aż oddziały policji wracające z meczu pozwolą mi przekroczyć ulicę
      ("Dlaczego kura przekroczyła ulicę?" ;-) )...


      > z rekawa" na zyczenie i w imieniu PT Grona Osob Marzacych o Koszulkach z
      > Logasami Gazety Wyborczej :))) ...no t-a-a-k, Droga Redakcjo, he,he...

      Właśnie :-))

      > Zbiorka o 8:00-PodRura+kwadransik czekania na Spoznialskich, a dalej...-
      > Mlociny-Burakow-Lomianki-Kielpin-Dziekanow-Lomna-Palmiry-KoscielnaDroga-
      > Janowek-Truskawka-Wiersze-Kiscienne-StaraDabrowa-Gorki-WilkowskaDroga-
      > (wariant:KromnowskaDroga i do Nowin)-NowyWilkow-Nowiny-PiaskiDuchnowe-Kromnow-
      > Uciekaj(spokojnie, to taka nazwa...)-TulowiceOsadaPTTk-FamulkiKrolewskie-
      > FamulkiBrochowskie(wariant: Na ZelazowaWole(*) i do Granicy)-Bromierzyk-
      > BialaGorka-Granica(*)-Gorki(wariant:Zamczysko)-LesznowskaDroga-Roztoka(*)-
      > (wariant:WarszawskaDroga do Palmir)-Kiscienne-Wiersze-Truskawka-Janowek-
      > Palmiry-BialyDomek-Lomianki-Burakow-Mlociny-...i pod PodRurke, gdzie jestesmy
      > okolo 20:00...i juz :(, niestety po wszystkim....bedzie tego okolo 160-180
      > km, jak zwykle liczyc mi sie nie chce...bo na co ja wlasciwie w tym wieku
      > moge liczyc...he, he...no moze na koszuline jakas...he, he...no moze...:)))

      Hmmm, pamiętasz tą trasę całą ;))) Bo chyba nie będziemy wszyscy
      robić notatki dodatkowej? W każdym razie zabieram ze sobą mapę okolic,
      jakby trzeba było rozbić się na jakieś grupy powracające wcześniej.
      (czego oczywiście nie będzie, dlatego dodatkowa mapa !! :>>> )

      > Uwagi ogolne:

      > 3. Cieple napoje i ew. jedzenie do nabycia w OsadziePTTK, ZelazowejWoli,
      > Granicy i BialymDomku. Oprocz tego sklepy po drodze.

      I banany w plecaku ;)

      > Warunki bezwzgledne:
      > 1. pogoda - przez pogode rozumiem sie brak deszczu.

      Powinna być. Oglądałem prognozy pogody, do niedzieli ma być
      pogodnie, lekki wiaterek, temperatura na poziomie 17 stopni (noc około 8)

      > Legenda:
      >
      > (*) - z tych miejsc jest blisko do PKP - blisko tzn "pi x drzwi" okolo 10-15
      > km...mozna sie wysilic i obliczyc przyblizona wartosc drzwi...gdyby ktos
      > chcial ?

      Drzwi mogą mieć zbyt wiele wymiarów, ciężko jednoznacznie określić
      wartość drzwi, a w dodatku "pi" też jest niewymierne. Ojjj ciężko będzie ;-)

      > Wrazenia wstepne:
      >
      > 1.niech mi nikt nie mowi, ze "to" nie przypomina "8", bo nie przypomina..., a
      > inne ewentualne pytania i uwagi nalezy kierowac na Forum "w tym temacie" i
      > tam tez szukac odpowiedzi.

      :>>>

      > 2.prosze "nie wybrzydzac" na "a-a-l-e-e duzo kilometrow" - jedziemy obcowac
      > z pieknem przyrody, krajobrazem mazowieckim, byc moze obejrzymy sobie
      > instrument Chopina, fortepian znaczy sie...he, he...

      160-180km... hmmm może być ;) Jak się uda to może do 200-setki dobijemy :)
      przynajmniej wracając na południe ;-)
      (Tu uwaga do użytkowników czerwonego FL'a) Może należałoby zabrać ze sobą
      buteleczkę smaru, co by się w połowie "uzupełnić" ;-)

      > Hm...coz ? To chyba wszystko ?! Do zobaczenia, w niedziele 15 wrzesnia, o 8
      > rano, Pod Rura.

      No to do zobaczenia ;)))
      Teraz czas spać.


      --
      Sergio
      • migro Re: Niedziela, 15 wrzesnia br., godzina 8:00 12.09.02, 00:27
        sergiusz.r napisał:


        > I banany w plecaku ;)

        Po 100 kilometrach tylko krem bananowy ;-)

        > Drzwi mogą mieć zbyt wiele wymiarów, ciężko jednoznacznie określić
        > wartość drzwi, a w dodatku "pi" też jest niewymierne. Ojjj ciężko będzie ;-)

        Dobrze, że przynajmniej jest rzeczywiste...

        > 160-180km... hmmm może być ;) Jak się uda to może do 200-setki dobijemy :)
        > przynajmniej wracając na południe ;-)
        > (Tu uwaga do użytkowników czerwonego FL'a) Może należałoby zabrać ze sobą
        > buteleczkę smaru, co by się w połowie "uzupełnić" ;-)

        Etam, mi po 200 km jeszcze chyba nie zaczynał ćwierkac....

        --
        krzysiek z homiczufffki
    • Gość: Konrad Re: Niedziela, 15 wrzesnia br., godzina 8:00 IP: *.chello.pl 12.09.02, 01:21
      He he... widzę Andrzeju (witam Cię serdecznie i pozdrawiam dawny
      współwycieczkowiczu grupy KDM), że czytasz w moich myślach :-))
      Ostatnio objechałem tą trasę dwa razy (z większymi zmianami polegającymi na
      tym, że raz wyłącznie szlakami wiodącymi przez las - piachy itd., drugi raz - w
      znacznym stopniu dominacja dróg asfaltowych).
      Nie wiem czy wiesz, ale do Żelazowej woli można dojechać z Granicy bardzo
      fajnym szlakiem wiodącym przez pola, łąki, las do miejscowości Mokas a stamtąd
      do Żelazowej Woli.

      Pozdrawiam,

      Konrad.
      • Gość: AeR Re: Niedziela, 15 wrzesnia br., godzina 8:00 IP: *.waw.cdp.pl 12.09.02, 14:20
        Gość portalu: Konrad napisał(a):

        > He he... widzę Andrzeju (witam Cię serdecznie i pozdrawiam dawny
        > współwycieczkowiczu grupy KDM), że czytasz w moich myślach :-))
        > Ostatnio objechałem tą trasę dwa razy (z większymi zmianami polegającymi na
        > tym, że raz wyłącznie szlakami wiodącymi przez las - piachy itd., drugi raz -
        w

        > znacznym stopniu dominacja dróg asfaltowych).
        > Nie wiem czy wiesz, ale do Żelazowej woli można dojechać z Granicy bardzo
        > fajnym szlakiem wiodącym przez pola, łąki, las do miejscowości Mokas a
        stamtąd
        > do Żelazowej Woli.

        Witaj Konrad :)))

        Trasa, fakt, chyba gdzies przez Ciebie opisywana i przy okazji objechana przeze
        mnie...urokliwa wielce, sadze, ze bedzie sie Uczestnikom podobac.
        Z tego co czytam KDM wybiera sie w sobote do Lowicza. Szkoda x dwa !. Raz, bo w
        sobote ruszyc nie moge, gdyz umowilem sie z Zona, ze pojdziemy do spozywczego
        po zakupy...he, he..., a dwa - moglibyscie, dolaczyc do nas na przyklad w
        okolicach Sochaczewa.
        A moze wybierzesz sie z nami, jestes w koncu Expertem Kampinoskim, byloby nam
        bardzo milo :), Zapraszam.

        Lovel

        AeR
          • Gość: AeR Re: Niedziela, 15 wrzesnia br., godzina 8:00 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 20:30
            Gość portalu: Konrad napisał(a):

            > Szkoda Andrzeju, że nie dałeś swojej propozycji trasy na forum grupy
            > KDM...pewnie znalazło by się kilku dodatkowych chętnych. Ale nic to, zrobię
            to
            > za Ciebie - chyba się nie obrazisz??? :-))
            > Ja mam nadzieję, że się z wami wybiorę, bo jeżdżenie po Kampinosie sprawia mi
            > ogromną przyjemność...od zawsze.
            >
            > Konrad.

            Witaj Konrad,

            :) Napisz kilka slow, dzieki :), a ja zaraz postaram sie rowniez przekleic moj
            post do poczty i wyslac do KDM. O jakiez obrazie moze byc mowa, tego nie
            wiem :))) ???
            Ucieszy nas Wszystkich Twoja i Innych obecnosc, jeszcze raz zapraszam na ...

            LoveL :)

            AeR

    • Gość: drZbuszu Re: Niedziela, 15 wrzesnia br., godzina 8:00 IP: *.cors.gov.pl 12.09.02, 10:35
      Gość portalu: AeR napisał(a):

      >
      > Tym razem spotykamy sie w niedziele, 15 wrzesnia...
      >
      > Trasa-propozycja:
      >
      > Zbiorka o 8:00-PodRura+kwadransik czekania na Spoznialskich,

      duchowo bede sie z wami laczyl, nie tylko duchowo ale rowniez GSM mi w tym
      pomoze, o 8.00 bede spal niestety...
      dzis snil mi sie rower - pomijajac szczegoly - bo jak wiadomo cudze opowiadane
      sny sa nudne - to byl koszmar senny bo myslalem ze mi go ukradziono odechnalem
      dopiero gdy sobie uswiadomilem ze oddalem go do sklepu...
      jak rzucalem palenie papierosow to mi sie papierosy snily ;-)))

      pozdr
      dr
      GG 856270
      • Gość: AeR Re: Niedziela, 15 wrzesnia br., godzina 8:00 IP: *.waw.cdp.pl 12.09.02, 16:16
        robertrobert1 napisał:

        > Sorry, a gdzie jest ta RURA? Trasa mi odpowiada ale adresu nie znam.

        Rura...:), a wlasciwie "Pod Rura", to lokal piwny umiejscowiony po
        srodmiejskiej
        stronie Wisly, przy Wislostradzie i Sciezce Rowerowej tuz za (~50 m - jadac w
        kierunku Zoliborza/Bielan )Mostem Gdanskim i towarzyszacym mu blizniaczo mostem
        kolejowym.

        Pozdrawiam,

        AeR
    • jane_blond_007 Re: Niedziela, 15 wrzesnia br., godzina 8:00 12.09.02, 20:26
      Nie wiem jak inni, ale ja jadę:)))))
      Robertrobert1 - Pod Rurą to jeden z ogródków piwnych nad Wisłą. Pojedź w
      niedzielę to ja Cię wyłąpię i spokojnie pojedziemy do Kampinosu. Jak chcesz, to
      wcześniej możemy spotkać się pod Zygmuntem jak dawnymi czasy;> z Draconessą.
      Może być?
      Towarzystwo wreszcie Cię pozna i może omówimy wieczorny wyjazd do Kampinosu?
      --
      Pzdr,
      Jane
      __o
      _`\<,_
      (*)/ (*)
        • jane_blond_007 Re: Niedziela, 15 wrzesnia br., godzina 8:00 13.09.02, 09:20
          robertrobert1 napisał:

          > Jane chyba mi wybaczysz ale nie przytaszcze ze soba albumu? Jednak na 180
          > km to prawie kazdy gram odrywa role.

          Ech...no ewentualnie...;> Ale kiedyś Cię zmusimy do wzięcia tych albumów. Może
          jak nadarzy się kolejna okazja do grillowania;)
          W takim razie - do zobaczenia w niedzielę Pod Rurą:)
          --
          Pzdr,
          Jane
          __o
          _`\<,_
          (*)/ (*)
        • jane_blond_007 DO PONPONKI 13.09.02, 09:22
          Pytanie jak zwykle - o której się spotykamy w niedzielę pod salo(o)nem? Licz
          tak, żebyśmy pojechały prosto ścieżką biegnącą do Łazienek i złąpały po drodze
          Sergia:))
          Ja się dostosuję:)
          Do zobaczenia.
          --
          Pzdr,
          Jane
          __o
          _`\<,_
          (*)/ (*)
          • sergiusz.r Re: DO PONPONKI 13.09.02, 09:59
            jane_blond_007 napisała:

            > Pytanie jak zwykle - o której się spotykamy w niedzielę pod salo(o)nem? Licz
            > tak, żebyśmy pojechały prosto ścieżką biegnącą do Łazienek i złąpały po
            drodze
            > Sergia:))

            Ja tylko dodam, że jedzie z nami jeszcze Obleg, więc nie wiem kto tu kogo
            złapie ;-)))

            > Ja się dostosuję:)
            > Do zobaczenia.

            jak wyżej ;-)

            --
            Sergio
          • Gość: ponponka Re: DO PONPONKI IP: *.waw 13.09.02, 09:59
            jane_blond_007 napisała:

            > Pytanie jak zwykle - o której się spotykamy w niedzielę
            pod salo(o)nem?
            moze byc o 7.20 ?

            > tak, żebyśmy pojechały prosto ścieżką biegnącą do Łazienek

            czy nie lepiej tak jak poprzednio, czyli od razu na
            czerniakowska a Sergio dolaczy do nas na wysokosci
            Chelmskiej? (to pytanie do Sergia)
            Pozdrawiam,
            • sergiusz.r Re: DO PONPONKI 13.09.02, 10:02
              Gość portalu: ponponka napisał(a):

              > > tak, żebyśmy pojechały prosto ścieżką biegnącą do Łazienek
              >
              > czy nie lepiej tak jak poprzednio, czyli od razu na
              > czerniakowska a Sergio dolaczy do nas na wysokosci
              > Chelmskiej? (to pytanie do Sergia)
              > Pozdrawiam,

              Ale ta ścieżka, o której pisze Jane przecina Chełmską...
              Czyli 7.30 na rogu Belwederskiej i Dolnej.

              --
              Sergio
                • sergiusz.r Re: DO PONPONKI 13.09.02, 15:44
                  Gość portalu: ponponka napisał(a):

                  > ale Chelmska dochodzi tez do Czerniakowskiej :-)
                  > to moze kolo kladki dla pieszych od strony Wisly
                  > (Billa-Czerniakowska) o 7.30?

                  Jeśli o mnie chodzi nie ma problemu, i tak jadę tam
                  całe 2-3 minuty :) Napisałem od strony Sobieskiego
                  gdyż dołączy do nas jeszcze Obleg, który jedzie z Racławickiej,
                  ale nie ma problemu, może być przy kładce.
                  Pewnie i tak będę jeszcze wcześniej widział się z Jane,
                  więc jakby coś się zmieniło, to będzie miała aktualne informacje.


                  > Pozdrawiam


                  Również

                  --
                  Sergio
      • Gość: AeR Re: Pogodowe upsss.... IP: *.waw.cdp.pl 13.09.02, 13:02
        sergiusz.r napisał:

        > Witam :)
        >
        > Nie chcę nikogo straszyć... z wyprawy także nie mam zamiaru zrezygnować,
        > jest jednak małe pogodowe UPS, które należałoby wziąć pod uwagę:
        >
        > <a
        href="europe.cnn.com/WEATHER/eu/Poland/WarsawEPWA.html"target="_blank
        > ">europe.cnn.com/WEATHER/eu/Poland/WarsawEPWA.html</a>
        > Nawet jak będzie 10 stopni mam zamiar pojechać... ale w deszcz może
        > być nieciekawie.
        >
        > --
        > Sergio

        ...i ja Witam :),

        w pierwszych slowach mojego listu pozwole sobie przypomniec warunek naszej
        wyprawy:

        1. pogoda - przez pogode rozumie sie brak deszczu"

        Przed nami piatkowy wieczor, sobota...zobaczymy jak sie beda sprawdzaly te
        amerykanskie wrozby ...w najgorszym wypadku, gdy deszcz zawladnie pogoda
        odwolamy nasza wyprawe. Niestety :(

        Ale dzisiaj krakac nie bede :)

        LoveL,

        AeR





      • Gość: ponponka Re: Pogodowe upsss.... IP: *.waw 13.09.02, 13:57
        Jestem zwierze cieplolubne, ale na rowerze da sie
        wytrzymac niemal wszystko, pod warunkiem, ze nie pada ;-)
        Wg prognozy Uniw. Warsz. (zob. www.google.com, haslo:
        prognoza pogody), bedzie wsciekle zimno ale deszczu nie
        widac.
        Oczywiscie jak bedzie padalo to zostaje w domu pod ciepla
        kolderka z kubkiem goracej kawy pod reka
        Pozdrawiam
        • jane_blond_007 Re: Pogodowe upsss.... 13.09.02, 16:54
          Co rozumiemy pod terminem "wściekle zimno"? Hmm?? Bo ja żadnych długich galotek
          na rower nie posiadam:/ Mam już zacząć się bać, czy jeszcze nie?
          No i PONPONKO - spotykamy się w końcu pod salo(o)nem, czy jak?
          --
          Pzdr,
          Jane
          __o
          _`\<,_
          (*)/ (*)
          • migro Re: Pogodowe upsss.... 14.09.02, 00:18
            jane_blond_007 napisała:

            > Co rozumiemy pod terminem "wściekle zimno"? Hmm??

            Właśnie przed chwilą spojrzałem na prognoze icm ( meteo.icm.edu.pl) na
            niedzielę i wiecie co widzę? Temperatura odczuwalna w południe ma być równo
            zero (słownie 0) stopni... No, nareszcie koniec tych piekielnych upałów!! :-)

            --
            krzysiek z homiczufffki
            • sergiusz.r Re: Pogodowe upsss.... 14.09.02, 08:50
              migro napisał:

              > jane_blond_007 napisała:

              > Właśnie przed chwilą spojrzałem na prognoze icm ( <a
              href="meteo.icm.edu
              > .pl)"target="_blank">meteo.icm.edu.pl)</a> na
              > niedzielę i wiecie co widzę? Temperatura odczuwalna w południe ma być równo
              > zero (słownie 0) stopni... No, nareszcie koniec tych piekielnych upałów!! :-)

              Tyyy !!! Tyyy !!! Mam wstać??? Czy ja mam wstać?? ;-))))

              Może tak wściekle zimno nie będzie... jeżeli jednak,
              to trzeba zrobić jakiś napad na długie spodnie ;)
              Będzie dobrze ;)

              --
              Sergio
              • migro Re: Pogodowe upsss.... 14.09.02, 10:07
                sergiusz.r napisał:

                > Tyyy !!! Tyyy !!! Mam wstać??? Czy ja mam wstać?? ;-))))

                Ale ja naprawdę wolę jeździć długie trasy kiedy jest 15 stopni a nie 28!
                Przynajmniej robi się wtedy krótsze postoje :-)

                --
                krzysiek z homiczufffki
                  • sergiusz.r Re: Pogodowe upsss.... 14.09.02, 13:51
                    jane_blond_007 napisała:

                    > A ja przed chwilą nabyłam długie galotki i mogę jechać za Wami gdzie chcecie,
                    > byle tylko nie lało:)))))))))))Ach, jak mi teraz ciepło w nogi:))

                    Kolejne ciepłolubne stworzenie ;-)))
                    Czyli jutro jedziemy :))) Tylko deszcz ma zakaz padania !

                    PS: Specjalnie na tą okazję wyciągnąłem mojego starego sig'a...

                    --
                    Sergio

                    `T___:"
                    .-/|, .'\-.
                    : o=:O` : o :
                    `._.`' `._.' wkm
                    • yuurei Re: Pogodowe upsss.... 14.09.02, 14:26
                      sergiusz.r napisał:

                      > Kolejne ciepłolubne stworzenie ;-)))
                      > Czyli jutro jedziemy :))) Tylko deszcz ma zakaz padania

                      A w czym wam przeszkadze deszcz? :) Jak będzie padać to
                      najwyżej nie zrobimy zaplanowanych 160 km tylko 360 :D

                      >
                      > PS: Specjalnie na tą okazję wyciągnąłem mojego starego
                      sig'a...

                      A jaka to okazja? :>

                      --
                      Yuurei
                      Jeżdzę totalnie...
                      • Gość: AeR Re: Pogodowe upsss....sobotnie podsumowanie :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.02, 19:35
                        > sergiusz.r napisał:
                        >
                        > > Czyli jutro jedziemy :))) Tylko deszcz ma zakaz padania
                        >
                        > A w czym wam przeszkadze deszcz? :) Jak będzie padać to
                        > najwyżej nie zrobimy zaplanowanych 160 km tylko 360 :D

                        Witam,

                        Dzisiejszy dzien spedzilem z Rodzina delektujac sie...ha..ha.. cieplem
                        Rodzinnym i sklepow: spozywczego oraz tekstylnego, to a'propos wymienianych w
                        watku pogodowym: porannych kaw pod kolderka, ulubionych temperatur do jazdy,
                        koncu upalow, zwiazku dlugosci nogawki z czasem postoju, rajtuzow z lycry-by-
                        dupont...etc.

                        Mamy sobotni wieczor...o pogodzie powiem tyle: jaki kon jest, kazdy widzi...do
                        zbiorki pozostalo ciut wiecej niz 12 godzin...wiec przymknijmy oczy i oddajmy
                        glos szansonistce, ktora zaspiewa nam piosenke...ze, wszystko sie moze
                        zdarzyc...

                        Nadzieja ? Hmm...do zobaczenia o 8:00 Pod Rura :)

                        LoveL

                        AeR








    • jane_blond_007 CO ROBIMY ? 14.09.02, 19:32
      Pogoda pod psem - nie da się ukryć, więc żeby nie było wątpliwości - w razie
      deszczu wycieczka SAMOODWOŁUJE SIĘ. Niestety:(
      A nawet jakby jutro nie padało, to po dzisiejszym deszczu boję się że Kampinos
      wygląda jak jedno wielkie bajoro:(
      Może więc jakiś plan awaryjny na krótszą trasę (oczywiście jak nie będzie
      padało...czy ja się nie powtarzam?;).
      Jakby jednak lało i nie zamierzało przestać, to mam pytanie - czy nie spotykamy
      się w ogóle, czy też umawiamy się U Alego np. pogadać...no bo nie sądzę
      żebyście mieli ochotę wydać astronomiczną sumę na kino - niedziela jest
      najdroższa.
      A może w ten weekend odpoczywamy od siebie?;>
      --
      Pzdr,
      Jane
      __o
      _`\<,_
      (*)/ (*)
      • yuurei Moja chcieć robić kilometry 14.09.02, 20:40
        Polska to być dziwna kraj. Jedna Sergio się odezwać o zła
        pogoda i pogoda się zepsuć. W Afryka pogoda nigdy nie być
        taka łatwa :)
        Moja mieszkać blisko Kampinos. Kampinos nie być jak
        Kabata. Nie robić się bajoro po krótka opad.
        Mimo, że moja być Afryka, gdzie być dużo piach i dużo
        ciepła temperatura to lubić jazda zimno i mokro.
        Moja mówić że być jutro Pod Rura bez kaloryfer ale z
        humor. Wy być też. Bo jak nie być to GW nam zamknąć
        forum. Jak by padać to my zrobić inna wyprawa.
        Przedewszystkim Sergio nie krakać pogoda, albo krakać
        dobra. Może sie uda.

        :-)

        --
        Yuurei
        Jeżdzę totalnie...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka