Dodaj do ulubionych

Ścieżka wzdłuż trasy AK zamknięta

01.07.08, 14:04
Dzisiaj jadąc do pracy wzdłuż trasy AK, natknąłem się znak oznajmiający, że
ścieżka jest zamknięta dla ruchu. Jak się potem okazało, wyłączony z ruchu
jest odcinek Obozowa (znak znajduje się dokładnie na wiadukcie)-Gen.Maczka
.Przypuszczam, że ww. niedogodność spowodowana jest budową budynku po
przeciwnej stronie Powązek. Specjalnie nie zdziwiło mnie też, że oczywiście
nikt nic nie robił na zagrodzonej ścieżce (przecież to norma w kraju naszym)
więc bez problemu przejechałem w stronę Dworca Zachodniego.
Tym niemniej informuję wszystkich, którzy zamierzają się przejechać, że mogą
natrafić na pewne trudności, w tym rejonie.
Uderza mnie tylko jak zwykle bezmyślność. Nie dało się ustawić znaków
ostrzegających wcześniej?, szczególnie, że w tym rejonie naprawdę nie ma
żadnej dobrej alternatywnej drogi? Ja akurat miałem szczęście, ale jakby były
tam jakieś rowy wykopane, albo coś innego przez co nie mógłbym przejechać
naprawdę musiałbym nadłożyć sporo. Zostaje oczywiście wersja hardcore - wjazd
na trasę.
Edytor zaawansowany
  • Gość: bolo IP: *.chello.pl 01.07.08, 14:40
    s8.konotopa-prymasa.pl/pl/9/1206482189/1214585314/13
    Aktualności - Utrudnienia w ruchu
    Data 28-06-2008
    Utrudnienia w ruchu pieszego i rowerowego w rejonie węzła „Prymasa Tysiąclecia”
    W związku z rozpoczęciem robót związanych z budową węzła „Prymasa Tysiąclecia”,
    na dzień 30.06.2006 r. zaplanowano wdrożenie czasowej organizacji ruchu w tym
    rejonie – Etap – 0 Faza I.

    Tymczasowa organizacja ruchu wprowadzi w tej fazie przełożenie ruchu pieszego i
    rowerowego ze strony zachodniej Trasy AK na stronę wschodnią (obok cmentarza).

    Przywrócenie ruchu nastąpi po wybudowaniu estakad węzła, tj. przed końcem 2009 r.

    Za utrudnienia w ruchu przepraszamy.
  • dr_olek 01.07.08, 14:45
    Ok. Zobaczmy jak to wdrożenie się odbędzie, bo póki co nic się nie dzieje (mamy
    1.07.2008), poza sztandarowym już działaniem w naszych warunkach pt. zablokujemy
    i nic nie robimy.
  • cykler 02.07.08, 08:20
    polecam
    www.zm.org.pl/?a=trasa_ak_przerwana-087
    www.zm.org.pl/?a=czarny_szlak-086

    A co do tego ogłoszenia gdaki, to jest naprawdę zabawne.

    Informuje się o tak ważnej sprawie na _3_ dni przed zamknięciem (a kto wie czy nie wstecz) i w miejscu rzeczywiście masowo odwiedzanym przez rowerzystów...

    "przełożenie ruchu pieszego" polega na dodaniu paru barier i znaków C13/16, a co ze schodami przy cmentarzu, krawężnikami, szerokością chodniczka w pobliżu wiaduktu nie spełniającą norm? Co z informacją w terenie? Czy i kiedy nastąpi "przełożenie" oznakowania szlaku?

    Wszystkich użytkowników tej drogi rowerowej zapraszamy dziś (2.VII) na 18:30 do Zielonego Mazowsza [Nowogrodzka 46/6] albo prosimy o email: biuro@zm.org.pl


    PS. Dziś przy Lasku na Kole stoi już płot w poprzek ścieżki.

  • dr_olek 02.07.08, 10:11
    Potwierdzam dzisiaj ścieżka rowerowa jest już zamknięta :(
    Można jechać z ww. niedogodnościami po stronie cmentarza.
  • Gość: bolo IP: *.chello.pl 02.07.08, 11:10
    > Informuje się o tak ważnej sprawie na _3_ dni przed zamknięciem (a kto wie czy
    > nie wstecz) i w miejscu rzeczywiście masowo odwiedzanym przez rowerzystów...
    To trochę tak jak z informowaniem o masie krytycznej w miejscu rzeczywiście
    masowo odwiedzanym przez kierowców...

    > , a co ze schodami przy cmentarzu, krawężnikami, szerokością chodniczka w
    pobliżu wi
    > aduktu nie spełniającą norm?
    Informuję, że schodki można objechać, wystarczy nadłożyć kilkadziesiąt metrów w
    stronę centrum.
    Tyle Zielone Mazowsze mówi o tym, jak to na rowerze można omijać korki, jakie to
    wspaniałe, a tu proszę, jeden nieoznakowany objazd i już histeria, już sobie nie
    radzicie. Jak Wy sobie biedactwa poradzicie, jeśli np. jakaś ulica zostanie
    zamknięta na parę godzin z powodu wypadku i będzie korek a Wy będziecie chcieli
    pokazać zalety roweru i ominąć tenże korek? Za mojej młodości (lata 80-te)
    rowerzyści byli jednak dużo bardziej samodzielni.
  • dr_olek 02.07.08, 11:27
    > > Informuje się o tak ważnej sprawie na _3_ dni przed zamknięciem (a kto wi
    > e czy
    > > nie wstecz) i w miejscu rzeczywiście masowo odwiedzanym przez rowerzystów
    > ...
    > To trochę tak jak z informowaniem o masie krytycznej w miejscu rzeczywiście
    > masowo odwiedzanym przez kierowców...

    Jest tylko drobna różnica. Generalna Gubernia Dróg Krajowych i Autostrad jest
    urzędem państwowym. Jej psim obowiązkiem jest dbać o dobro obywatela.
  • Gość: Tomo IP: *.merinet.pl 06.07.08, 23:11
    Faktycznie to skandal z tą ścieżką.
    Na pewno ktoś złośliwie postanowił budować łącznik z autostradą,
    wyłącznie po to żeby zamknąć ścieżkę rowerową.
    Uważam, że na czas budowy skrzyżowania GDDKiA powinna zlikwidować
    część grobów na Cmentarzu Wojskowym, zburzyć mur cmentarny na
    szerokości 10m i tamtędy poprowadzić ścieżkę (oczywiście asfaltową).
    Na ten czas zwłoki można przechowywać w dyrekcji GDDKiA. W
    zależności od czasu, który upłynął od pogrzebu na regałach, bądź w
    specjalnie zakupionych chłodniach.
    Oczywiście odwiedzający cmentarz "na nogach" powinni mieć zakaz
    wstępu nań do czasu odbudowania ścieżki wzdłuż trasy AK. A we
    Wszystkich Świętych lampki powinni zapalać na specjalnie wyznaczonym
    terenie na lotnisku Bemowo.
    A na poważnie: jesteście tak zaślepieni nienawiścią do innych
    użytkowników ruchu i tak święcie przekonani o rzekomym
    dyskryminowaniu rowerzystów, że straciliście resztki zdrowego
    rozsądku. Czy jesteście naprawdę aż tak głupi, że myślicie iż GDDKiA
    tak po prostu złośliwie zamknęła ścieżkę...?
  • xun_vixx 07.07.08, 10:44
    Sprawa nie idzie o to ze zamkneli tylo o sposob w jaki to zrobili :)
    --
    Szymon "Xun Vixx" Kurzacz - Ożarowska Grupa Rowerowa
    Zbiórka na WMK na parkingu przed hotelem Mazurkas o godzinie 16:15.
  • dr_olek 07.07.08, 14:42
    Chodzi o fakt, w jaki sposób się coś robi.
    Do tej pory nie ma oznaczenia o przekierowaniu ruchu na drugą stronę, no bo po co?
  • robert_c 08.07.08, 01:09
    No to fakt. Jest poważny problem. Proponuję napisac skargę do KE (wszak inwestycja jest finansowana z funduszy UE).
    Kurczę. W czasach, gdy często i gęsto korzystałem z roweru, to nic zupełnie mi nie przeszkadzało. A były to czasy, gdy spotkać w ogóle jakąś ścieżkę rowerową na swojej drodze było ciężko.
    Teraz krawężnik za wysoki, przejazd zbyt wąski, zielone strzałki, piesi, itp. itd.

    Problem ze zbyt późnym informowaniem o utrudnieniach w ruchu tyczą się nie tylko rowerzystów. Podobnie niedoinformowani byli ostatnio pasażerowie tramwajów na Wolskiej, czy kierowcy na ul. Świętokrzyskiej.
    Różnica jest taka, że rowerem łatwo przejechać i ominąć wszelkie niedogodności. No... chyba, że ktoś umie jedynie pedałować, a nie jeździć na rowerze.
    Różnica też taka, że z komunikacji masowej oraz indywidualnej korzysta 99% podróżujących. Jeśli więc brakuje informacji, to się robi masowy kocioł. Rowerzystów pedałuje wciąż niewielu.


    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • robert_c 08.07.08, 01:15
    Acha. Oczywiscie macie całkowitą rację, że odpowiednio wczesniej na ścieżce powinny być znaki informujace o utrudnieniach.
    Tylko myslę, że za to odpowiada już w tej chwili wykonawca, a nie inwestor.
    Wątpię też, by rowerzyści masowo znali znaki drogowe. Jednak jakaś tabliczka z krótkim tekstem o zamknięciu ścieżki powinna się znajdować odpowienio wczesnie, by można było bez zawracania przejechac na drugą stronę AK.
    Możliwe też, że przejazd przy lsku też będzie musiał być czasowo zamkniety. Trzeba niestety okazać swoją cechę pro-społeczną i pocierpieć teraz, by za 2-3 lata było lepiej dla wszystkich.


    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • Gość: Ada IP: *.chello.pl 09.07.08, 00:06
    robert_c napisał:
    > Trzeba niestety okazać swoją cechę pro-społeczną i pocierpieć
    > teraz, by za 2-3 lata było lepiej

    "Jutro będzie lepiej - ale potrzebne są wyrzeczenia i zaciskanie pasa!"
    Towarzysz Gomółka wiecznie żywy.

    > dla wszystkich.

    A dla rowerzystów jak ma być lepiej? Zamiast nudnej, względnie prostej ścieżki
    i równej z Żoliborza na Wole kolejne fajne schody? Czy łamańce jak przy Trasie
    Siekierkowskiej?
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 09.07.08, 00:27
    > kolejne fajne schody?
    I żeby te schody objechać, trzeba nadłożyć caaaaałe 50 metrów i wykonać 1 ostry
    zakręt.
    No dżisys qr*a ja pi*rd*le!!!
  • Gość: Ada IP: *.chello.pl 09.07.08, 06:50
    Nie bluźnij, synuś, nie bluźnij, tylko napisz lepiej jak objechać schody przy
    Rondzie Zesłańców Syberyjskich.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 09.07.08, 11:08
    > Nie bluźnij, synuś, nie bluźnij, tylko napisz lepiej jak objechać schody przy
    > Rondzie Zesłańców Syberyjskich.
    Jak można w ogóle porównywać te 2 rzeczy - coś co skopano projektowo i nie ma
    jak objechać, z tymczasowym objazdem, gdzie schody można ominąć.
    I ktoś się potem dziwi, że postulaty rowerzystów traktuje się jak niepoważne
    natrętne marudzenie.
  • Gość: Ada IP: *.chello.pl 10.07.08, 08:56
    Jakbyś, synuś, potrafił czytać, a nie tylko kląć szpetnie, to byś zauważył, że
    niejaki Robert C., któremu raczyłam odpisać, stwierdził że za 2-3 lata
    "wszystkim będzie lepiej". Jak wszystkim, to i rowerzystom. Więc ja się chcę
    konkretnie dowiedzieć, jak konkretnie będzie lepiej rowerzystom na zamkniętym
    obecnie odcinku ścieżki rowerowej.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 11.07.08, 11:39
    A Ty dlaczego zakładasz, że na nowym odcinku będą schody?
  • Gość: Ada IP: *.chello.pl 15.07.08, 20:10
    Ja nic nie zakładam, pytam po prostu, bo - znając dotychczasowe osiągnięcia
    drogowców - mam obawy, że po latach trudów i wyrzeczeń będzie gorzej, a nie
    lepiej. A niechęć Roberta i Twoja do udzielenia prostej odpowiedzi na proste
    pytanie tylko te obawy pogłębia.
  • klemenko 19.08.08, 10:51
    A panowie budowlani zajęli również chodnik po stronie wschodniej
    trasy, ten na który skierowano ruch z zamkniętej ścieżki po stronie
    zachodniej. Chyba zrobili to na własną rękę, bo nigdzie nie
    znalazłem żadnej informacji na ten temat.

    Na dodatek przejazd przez tory na Księcia Janusza jest zamknięty i
    nie da się z Koła wyjechać rowerem na północ (chyba że przez Bemowo
    lub Tatarską.
    --
    www.stopmalarii.pl
  • xun_vixx 08.07.08, 12:39
    robert_c napisał:

    > No to fakt. Jest poważny problem. Proponuję napisac skargę do KE (wszak inwesty
    > cja jest finansowana z funduszy UE).
    > Kurczę. W czasach, gdy często i gęsto korzystałem z roweru, to nic zupełnie mi
    > nie przeszkadzało. A były to czasy, gdy spotkać w ogóle jakąś ścieżkę rowerową
    > na swojej drodze było ciężko.
    > Teraz krawężnik za wysoki, przejazd zbyt wąski, zielone strzałki, piesi, itp. i
    > td.
    >
    > Problem ze zbyt późnym informowaniem o utrudnieniach w ruchu tyczą się nie tylk
    > o rowerzystów. Podobnie niedoinformowani byli ostatnio pasażerowie tramwajów na
    > Wolskiej, czy kierowcy na ul. Świętokrzyskiej.
    > Różnica jest taka, że rowerem łatwo przejechać i ominąć wszelkie niedogodności.
    > No... chyba, że ktoś umie jedynie pedałować, a nie jeździć na rowerze.
    > Różnica też taka, że z komunikacji masowej oraz indywidualnej korzysta 99% podr
    > óżujących. Jeśli więc brakuje informacji, to się robi masowy kocioł. Rowerzystó
    > w pedałuje wciąż niewielu.
    >
    >

    Generalnie sie zgodze ze rowerem nie za wiele przeszkadza, ale w przypadku tej konkretnie inwestycji akurat objechac sie nie da a cofanie sie dosc spory kawalek by moc przejechac na 2 strone AK to toche nie hej, tymbardziej ze od strony poludniowej jak sie jedzie to trzeba by z kilometr zrobic by tylko przejsc na druga strone...

    --
    Szymon "Xun Vixx" Kurzacz - Ożarowska Grupa Rowerowa
    Zbiórka na WMK na parkingu przed hotelem Mazurkas o godzinie 16:15.
  • Gość: Ada IP: *.chello.pl 09.07.08, 00:02
    robert_c napisał:

    > Kurczę. W czasach, gdy często i gęsto korzystałem z roweru, to nic zupełnie mi
    > nie przeszkadzało.

    I co, już nie korzystasz?

    > A były to czasy, gdy spotkać w ogóle jakąś ścieżkę rowerową
    > na swojej drodze było ciężko.

    Może warto dla ścisłości dodać, że samochód na drodze też nie był tak częsty.
    Warszawa nie była też tak poszatkowana drogami szybkiego ruchu, w związku z czym
    można było np. przez Lasek na Kole spokojnie przejechać leśnymi ścieżkami.

    > Różnica też taka, że z komunikacji masowej oraz indywidualnej
    > korzysta 99% podróżujących.

    A pozostałe 1% to z jakiej korzysta? Cząstkowej?

    > Rowerzystów pedałuje wciąż niewielu.

    "rowerem łatwo przejechać i ominąć wszelkie niedogodności", "jesteście młodzi i
    możecie znieść 10 m rower" itp. - dlaczego mnie nie dziwi, że przy takim
    podejściu nie ma wielu chętnych do pedałowania?
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 09.07.08, 00:19
    > Warszawa nie była też tak poszatkowana drogami szybkiego ruchu, w związku z czym
    > można było np. przez Lasek na Kole spokojnie przejechać leśnymi ścieżkami.
    Masz słabą pamięć albo manipulujesz.
    Budowa trasy AK do Prymasa odcięła Lasek od cmentarza, na który i tak nie można
    wjechać rowerem. Teraz trzeba nadłożyć do wiaduktu nad torami - aaaaż 200 metrów!!!
    A w zamian w trakcie tejże budowy wyburzono stare magazyny między fortem a
    cmentarzem i zbudowano ścieżkę w miejscu, gdzie dawniej w ogóle nie było
    przejazdu (trzeba było jechać przez teren ośrodka Legii, a dawniej nie było tyle
    dziur w płocie od strony Lasku).
  • dr_olek 09.07.08, 09:30
    "No to fakt. Jest poważny problem..."

    Nie omieszkam Ci przypomnieć jak będziesz wył, przy kolejnej inwestycji W-wie, w
    której objazdy będą wytyczone niczym sen pijanego architekta, albo w ogóle nie
    będą oznaczone.

    "> Kurczę. W czasach, gdy często i gęsto korzystałem z roweru, to nic zupełnie mi
    > nie przeszkadzało. A były to czasy, gdy spotkać w ogóle jakąś ścieżkę rowerową
    > na swojej drodze było ciężko.
    > Teraz krawężnik za wysoki, przejazd zbyt wąski, zielone strzałki, piesi, itp. i
    > td."
    Jasne, zawsze można jeść gó.., przecież miliardy much nie mogą się mylić. Tylko
    po co? Kiedyś, to ja jechałem samochodem drogami jednopasmowymi, a teraz panie,
    budują jakieś estakady, 3 pasy ruchu, po co to wszystko.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 09.07.08, 11:13
    > Nie omieszkam Ci przypomnieć jak będziesz wył, przy kolejnej inwestycji W-wie,
    > w
    > której objazdy będą wytyczone niczym sen pijanego architekta, albo w ogóle nie
    > będą oznaczone.
    No przecież tak jest regularnie. Nikt się na Was, biedactwa, nie uwziął.

    > Kiedyś, to ja jechałem samochodem drogami jednopasmowymi, a teraz panie,
    > budują jakieś estakady, 3 pasy ruchu, po co to wszystko.
    Aut jest teraz 10 razy tyle, co kiedyś, więc muszą się gdzieś pomieścić.
    A rowerów..., cóż może jest nieco więcej. Więc żeby się pomieściły, trzeba
    łagodzić łuki i obniżać krawężniki...?!?
    Wiem!!! Chciałeś powiedzieć, że skoro wzrosła liczba rowerzystów, to siłą rzeczy
    przybyło też inwalidów, kalek na rowerach i trzeba o nich zadbać!
  • dr_olek 09.07.08, 11:30
    "No przecież tak jest regularnie. Nikt się na Was, biedactwa, nie uwziął."

    Jasne, że jest. Tylko, że nie oznacza, że ma tak być. Jak chcesz bolusiu kochany
    być traktowany jak bydło. Twoja sprawa. Ja nie zamierzam. Reszty bzdur
    komentować się nie da, bo są na poziomie płyniusia.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 09.07.08, 11:50
    Jeśli chcesz być traktowany poważnie, to zajmuj się problemami poważnymi a nie
    pierdołami w rodzaju schodów na objeździe (które można ominąć). Gdy jest remont
    ulicy, powszechne jest robienie objazdu z betonowych krzywych płyt albo ruch
    wahadłowy (stoisz i czekasz 5 minut). Wasze schodki albo wąski chodnik na
    objeździe to naprawdę mały pikuś.

    To, że wolałbym, żeby było inaczej, nie znaczy, że będę robił histerię i szum
    wokół każdego drobiazgu, każdego kiepskiego objazdu, każdego krawężnika. Te
    działania (jakieś zasypywanie mailami i pismami władz) raczej idą w kierunku
    pokazania, że środowisko rowerzystów to grupa histeryków i inwalidów, a nie osób
    samodzielnych, które samodzielnie chcą rozwiązywać swoje problemy komunikacyjne.
    Niestety - jeśli chcesz pokazać ZALETY roweru w mieście (np. możliwość omijania
    korków, większą mobilność w zatłoczonym centrum), to nie możesz robić z siebie
    marudy, która głupieje, jak widzi zagrodzoną ścieżkę.
  • dr_olek 09.07.08, 12:10
    A teraz przeczytaj moje posty i znajdź mi gdzie piszę o tym, że schody na
    objeździe są uciążliwe, jest zła nawierzchnia etc.
    Piszę, że nie ma/nie było informacji o przekierowaniu ruchu. A to już podchodzi
    pod typowy pszeno-buraczany styl naszej administracji, która nie potrafi/nie
    chce nic dobrze ustalić/i skontrolować wykonania. I nie jest to żaden przejaw
    histerii tylko kolejny przykład na to, że mieszkańców władze mają w dupie, przy
    czym odpada argument, że ileś tam ludzi korzysta z tego środka transportu, a
    ileś z drugiego. Nie dopilnowano i już.
    Jakbyś jeszcze raz przeczytał mojego pierwszego posta, zobaczysz tam też między
    innymi taki przejaw histerii:
    "Tym niemniej informuję wszystkich, którzy zamierzają się przejechać, że mogą
    natrafić na pewne trudności, w tym rejonie.".
    Cóż, przykro mi tylko, że muszę wyręczać urząd państwowy w informowaniu, o
    niedogodnościach, bo jak wiadomo każdy rowerzysta codziennie zagląda na stronę
    GDDKiA.
  • xun_vixx 09.07.08, 19:20
    Gość portalu: bolo napisał(a):

    > Jeśli chcesz być traktowany poważnie, to zajmuj się problemami poważnymi a nie
    > pierdołami w rodzaju schodów na objeździe (które można ominąć). Gdy jest remont
    > ulicy, powszechne jest robienie objazdu z betonowych krzywych płyt albo ruch
    > wahadłowy (stoisz i czekasz 5 minut). Wasze schodki albo wąski chodnik na
    > objeździe to naprawdę mały pikuś.


    Postuluje zatem aby objazdy dla samochodow tez byly prowadzone po schodach :D
    Jak rownouprawnienie to rownouprawnienie :D

    --
    Szymon "Xun Vixx" Kurzacz - Ożarowska Grupa Rowerowa
    Zbiórka na WMK na parkingu przed hotelem Mazurkas o godzinie 16:15.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 09.07.08, 22:23
    > Jak rownouprawnienie to rownouprawnienie :D
    Raczej idiotyzm niż równouprawnienie.
    Rowerzysta przeniesie rower po schodach w 15 sekund, samochód schodów nie pokona
    wcale. I tak samochodziarze mają gorzej, bo choćby taki ruch wahadłowy, to jest
    nieraz i 5 minut czekania. Pokaż mi schody, na których przenosisz rower przez 5
    minut. No może w Odessie są takie jedne.
  • le.chujarek 15.07.08, 09:22
    > Postuluje zatem aby objazdy dla samochodow tez byly prowadzone po
    > schodach :D

    a ja postuluję możliwość bezpłatnego holowania samochodów osobowych
    przez autobusy komunikacji miejskiej

    > Jak rownouprawnienie to rownouprawnienie :D
    --
    choć cię skręca
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 11.07.08, 11:42
    Jak już nie mają się do czego przyczepić, to chociaż do koloru :)))
    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,67305,5445227,Agrykola_podwojnie_zielona_po_liftingu.html
    Ostatnio gdzieś widziałem, że po Warszawie ze względu na podłą infrastrukturę da
    się jeździć wyłącznie rowerem górskim. Cholercia, nie wiedziałem, że mój
    składak, którym od lat jeżdżę także w zimie, nie nadaje się na Warszawę :))
  • dr_olek 15.07.08, 09:50
    Widzę, że bolo jesteś w formie. A teraz napisz nam proszę co ma Twój post
    wspólnego z tematem wątku?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka