Dodaj do ulubionych

Krem do ciała z Biedronki

            • hermina5 Informacja 13.01.10, 11:35
              Chciałam poinformować, że ten krem czekoladowy, jak równiez rózany
              itp to nie jest krem "made by Biedronka", ale krem wyprodukowany
              oryginalnie przez DaX Cosmetics i sprzedawany dla Biedronki pod
              innym szyldem opakowania - nie wiem dlaczego, ale tak jest, z e
              wielu producentów robiących np. swietne krokiety albo czekolady o
              smaku whisky /rafaello wystawia je w Biedronce w nieco innych
              opakowaniach, bez nazwy firmowej i dopiero wczytując się znajdujemy
              małymi literami adres firmy, ale już bez nazwy firmy smile Nie weim
              dlaczego tak to jest robione, pewnie jakis finansowy myk , który
              pozwala komuś zaoszczedzić kasę.
              • delayla Re: Informacja 13.01.10, 16:49
                LOL! To jest po prostu produkcja pod inną marką, ale producent ten sam. Kasa nie
                ma tu nic do rzeczy i jest to całkiem normalne zagranie (HURTOWNIE którymi są
                Biedronka, Real, Lidl itd. same nic nie produkują, jedynie narzucają własną
                markę na produkty znanych i mniej znanych producentów).
                W Biedronce są tez np. jogurty Jogobelli pod jakąś inną nazwą (tańsze od tych z
                nazwą "Jogobella" w innych sklepach, a w dodatku lepsze, na co sama
                przeprowadzałam doświadczenia)
                    • lucusia3 Re: Informacja 13.01.10, 21:41
                      Lepsze, to rzecz względna. Rozmawiałam z człowiekiem, który ma do czynienia z chemią gospodarczą i twierdzi, że rzeczywiście te "firmowe" z różnych sklepów, to są normalne proszki czy płyny, tylko mają mniej aktywnych substancji, bo inaczej firmie by się to nie opłacało.
                      Nie wiem jak to może być z jogurtami - może mniej cukru?
                      Ja tam nie przepadam za kosmetykami o waniliowo-czekoladowych zapachach, ale nie sądzę, żeby krem z Biedronki był szkodliwy. Nie spodziewałabym się jakiegoś piorunującego działania, ale krem do ciała, tak po kąpieli o przyjemnym zapachu może być zupełnie OK. Ja kupiłam kiedyś jakiś skoncentrowany krem kolagenowy - używam go na ręce i paznokcie. Bardzo sobie go chwalę.
                      A tak na marginesie - doświadczone kosmetyczki radzą uważać z bardzo drogimi kremami, bo są mocno konserwowane, gdyż jet prawie pewne, że będą długo czekać na klientkę.
                      • pierwsze-wolne Re: Informacja 13.01.10, 21:48
                        Jeśli jogurt będzie miał mniej cukru to chyba na plus, czyz nie?
                        --
                        "...Lubię słowo indolencja. Dzięki niemu moje lenistwo wydaje się
                        czymś niezwykle wyrafinowanym..."
              • joanna_can Re: Informacja 13.01.10, 17:18
                to, o czym piszesz to po prostu produkcja "private label" -
                wszystkie wielkie firmy to robia, na zamowienie na zamowienie (w tym
                konkretnym przypadku - Biedronki) jakiejs sieci.

                Receptura jest podobna do firmowych produktow, z pewnymi roznicami,
                skladniki niemal identyczne, ale na ogol tansze i tak dalej...
                Niektore z tych produktow moga byc lepsze od "oryginalow", niektore
                znacznie gorsze, wszystkie sa tansze w produkcji i dzieki temu w
                sprzedazy. Niektore z nich moga byc dramatycznie gorsze, trzeba
                wyprobowac na wlasnej (albo znajomych) skorze.
              • corpus_delicti Re: Informacja 14.01.10, 08:53
                hermina5 napisała:

                > Chciałam poinformować, że ten krem czekoladowy, jak równiez rózany
                > itp to nie jest krem "made by Biedronka", ale krem wyprodukowany
                > oryginalnie przez DaX Cosmetics i sprzedawany dla Biedronki pod
                > innym szyldem opakowania - nie wiem dlaczego, ale tak jest, z e
                > wielu producentów robiących np. swietne krokiety albo czekolady o
                > smaku whisky /rafaello wystawia je w Biedronce w nieco innych
                > opakowaniach, bez nazwy firmowej i dopiero wczytując się
                znajdujemy
                > małymi literami adres firmy, ale już bez nazwy firmy smile Nie weim
                > dlaczego tak to jest robione, pewnie jakis finansowy myk , który
                > pozwala komuś zaoszczedzić kasę.

                To proste jest, ale widocznie nie dla herminy5. Biedronka jest
                siecią handlową i niczego nie produkuje a jedynie SPRZEDAJE.
                Nawiązuje zatem kontakt z producentem, który specjalnie dla
                Biedronki produkuje jakiś towar. Tak jest ze wszystkimi towarami ze
                znakiem Biedronki. Być może producent zmienia lekko skład produktu a
                może dlatego ze Biedronka jest odbiorcą hurtowym i potrafi
                negocjować cena jest niższa. Nie ma w tym zadnego przekrętu. Nie
                wiem dlaczego to takie trudne do zrozumienia.
                  • absit Re: Krem do ciała z Biedronki 07.01.10, 20:49
                    skiela1 napisała:

                    > sibeliuss napisał:
                    > > Dax Cosmetics
                    >
                    > Dax?
                    > czyli podroba,bo Dax to nie DAX.


                    Ja bardzo przepraszam, że się wtrącam ... nie ma znaczenia czy napiszemy Dax czy DAX - na moim opakowaniu producentem jest firma cytuję: DC Sp. z. o.o, 05-462 Wiązowna, Duchnów ul. Spacerowa 18 czyli dokładnie ten sam adres jaki ma na swojej stronie DAX Cosmetics ( swoją drogą to mail do nich adresuje się małymi literami dax ). Więc producentem kremu z Biedronki JEST DAX Cosmetics. A swoją drogą...kupiłam ten krem dzięki temu wątkowi - skusiła mnie cena ( 4,99 za 150ml ) - pomyślałam, że sprawdzę, a jeśli okaże się gniotem to zawsze mogę zużyć jako krem do rąk. No i nie powiem żebym była zachwycona - zaledwie zadowolona ( a to dużo wink....Ładnie pachnie ale dla mnie to nie ma zapachu czekolady, ale bardziej jest to zapach kakao ( takie już z mlekiem gotowe do picia..no może zapach pitnej czekolady smile. Rzeczywiście zapach można wyczuć jeszcze po godzinie od użycia i prawdą jest, że skóra jest fajnie gładka przez długi czas. Ma fajną konsystencję - prawie jak mus. Polecam - za tą cenę - warto.
                    --
                    "Przez większość czasu milcz,
                    Mów tylko, kiedy musisz,
                    A i wtedy krótko." Epiktet (55-135 n.e.)
                  • hermina5 Re: Krem do ciała z Biedronki 13.01.10, 11:39
                    Nie jest to zadna podróba, ale ta sama firma. To samo dotyczy
                    ogromnej ilosci produktów spożywczych, ze firma do Biedronki wrzuca
                    je w niweco innym opakowaniu, bez znaku firmowego, a jedynie ze
                    swoim adresem i dopiskiem "wyprodukowano dla Biedronka itd"

                    Bardzo chciałabym, zeby w końcu ktoś mi wyjaśnił na jakiej zasadzie
                    to działa, to znaczy dla kogo to jest tak opłacalne, ze tylko ten
                    dyskont ma takie produkty w takiej ilosci

                    • misself Re: Krem do ciała z Biedronki 13.01.10, 13:15
                      hermina5 napisała:
                      >
                      > Bardzo chciałabym, zeby w końcu ktoś mi wyjaśnił na jakiej zasadzie
                      > to działa, to znaczy dla kogo to jest tak opłacalne, ze tylko ten
                      > dyskont ma takie produkty w takiej ilosci

                      Koszt wyprodukowania produktu: 2 zł.
                      Koszt sprzedaży produktu z logo (dla klientów, którzy cenią markę, "foodies"):
                      15 zł.
                      Koszt sprzedaży produktu bez logo (dla klientów, którzy cenią niską cenę,
                      "fuellies"): 10 zł.

                      Te produkty, które powstają dla Lidla, Biedronki, Plusa w fabrykach firmowych są
                      od razu kupowane przez tych, dla których powstały, co jest natychmiastowym
                      zyskiem dla producenta. Mając pieniądze w ręce może się zająć np. kampanią
                      reklamową dla tych samych produktów, ale z logo.
                      --
                      Marzenia się spełniają.
                    • joanna_can Re: Krem do ciała z Biedronki 13.01.10, 17:22
                      Hermina, zajrzyj na gore do mojego postu - opisalam jak to dziala.
                      Zasada jest prosta i uczciwa, tak robia firmy kosmetyczne, spozywcze
                      i wiele innych. Pracowalam dla firmy spozywczej (bardzo duzej, o
                      zasiegu swiatowym) i sprawe znam z doswiadczenia.
          • nuova Re: Krem do ciała z Biedronki 07.01.10, 10:41
            karlakarla napisała:

            > > Ty sie do nich też zaliczasz. firma taka sama jak tego, co podałaś.
            >
            >
            > Właśnie pytałam o FIRMĘ i skład tego kremu !! trudno czytać ze zrozumieniem...

            nie trudno. podałam firmę: "firma taka sama jak tego, co podałaś."
            --
            5:02_i_5:39
      • skiela1 Re: Krem do ciała z Biedronki 07.01.10, 00:34
        karlakarla napisała:


        > jaki skład ma ten z biedronki? i jaka to firma?

        Nie jest to Dax.

        "Szczerze powiedziawszy na własną odpowiedzialność nie zdecydowałabym sie na
        zakup tego kremu,gdyż no właśnie ,firma mało znana i dodatkowo jeszcze promowana
        w sieciach sklepów Biedronka."
    • zanet_kaleta Re: Krem do ciała z Biedronki 07.01.10, 17:01
      ja kupiłam, nie przez pomyłkę, ale przez tą reklame na dole strony
      *czasem jest
      i jestem zadowolona, mam czekoladowy, za 6zł nie znajdę lepszego, za
      16 i 26 też
      zapach wcale nie jest słodki, to raczej zapach gorzkiej czekolady,
      wręcz orzeźwiajacy
      polecam smile


      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/glxf7bl15islkait.png
      http://www.suwaczki.com/tickers/iuff07dw8kpaz13t.png
          • skiela1 Re: Krem do ciała - moje śledztwo... 11.01.10, 20:02
            Widzialas kiedykolwiek podrobki perfum?
            Ja widzialam m.in.CK,opakowanie oryginalne, nawet kod kreskowy sie zgadzal.
            Nie twierdze,ze dax w tym przypadku to podroba, bo nie mam dowodu,jednak ludzka
            naiwnosc (bo pudelaczko takie samo) mnie powala...
            • absit Re: Krem do ciała - moje śledztwo... 11.01.10, 21:19
              skiela1 napisała:

              > Nie twierdze,ze dax w tym przypadku to podroba, bo nie mam dowodu,jednak ludzka naiwnosc (bo pudelaczko takie samo) mnie powala...

              Niekoniecznie podróba z dwóch chociażby przykładowych przyczyn:
              1. pudełeczka w tym wypadku się róznią zdecydowanie ( dziwi mnie natomiast wielce, że ktoś twierdzi iż są jednakowe ),
              2. wiadomym jest, że spora ilość towarów dyskontowych czy marketowych ( występującyh pod nazwą własną ) jest produkowana przez znanych producentów dla danej sieci sklepów. Opakowania są inne, nie twierdzę, że jakość jest taka sama, nie twierdzę, że skład jest ten sam ale faktem jest, że te produkty SĄ produkowane przez w/w firmy ( a to było przedmiotem sporu w tym wątku ).Można więc kupić krem w Biedronce wyprodukowany przez Dax,można w Biedronce kupić Colę wyprodukowaną przez Hoop, można w Kauflandzie kupić pierniczki z Wedla itd. itd.Dodam jeszcze nawiązując do któregoś postu - krem z Biedronki jest według opisu przeznaczony i do twarzy i do ciała więc nie ma co się kłócić czy twarz to ciało czy nie smile
              --
              "Przez większość czasu milcz,
              Mów tylko, kiedy musisz,
              A i wtedy krótko." Epiktet (55-135 n.e.)
              • skiela1 Re: Krem do ciała - moje śledztwo... 12.01.10, 15:27
                "Można więc kupić krem w Biedronce wyprodukowany przez Dax,można w Biedronce
                kupić Colę wyprodukowaną przez Hoop, można w Kauflandzie kupić pierniczki z
                Wedla itd. "

                ale Coca Coli w zastepczym opakowaniu nie kupisz...
                tak samo pierniczkow.Kupujesz oryginal i za oryginal placiszsmile
                • absit Re: Krem do ciała - moje śledztwo... 12.01.10, 20:58
                  skiela1 napisała:

                  > ale Coca Coli w zastepczym opakowaniu nie kupisz...
                  > tak samo pierniczkow.Kupujesz oryginal i za oryginal placiszsmile

                  Bardzo dziwna argumentacja - silnika Mercedesa też nigdy w karoserii Fiata 126p nie widziałam. A w przypadku kremu z Biedronki - płacę 4,99 zł bo to krem wyprodukowany dla Biedronki ( przez DAX- co już ustaliliśmy ) - gdybym chciała kupić krem DAX'U - zapłaciłabym ok 15 zł. Nie można więc mówić o podróbach, oryginałach...to dwa rózne kremy tego samego producenta!
                  --
                  "Przez większość czasu milcz,
                  Mów tylko, kiedy musisz,
                  A i wtedy krótko." Epiktet (55-135 n.e.)
                  • skiela1 Re: Krem do ciała - moje śledztwo... 12.01.10, 23:00

                    Maslo maslane..."kupilam krem wyprodukowany dla Bieronki przez DAX,ale jakbym
                    chciala kupic krem DAxu to zaplacilabym 15 zl..

                    ale rozumiemsmile
                    To jest taki silnik Merca w opakowaniu Fiacikabig_grin


                    "Nie można więc mówić o podróbach, orygina
                    > łach...to dwa rózne kremy tego samego producenta!"

                    A pewna jestes?smile
                    w 100 % ?,ze to rozne kremy?(nie mam na mysli opakowania)
                    • absit Re: Krem do ciała - moje śledztwo... 13.01.10, 07:19
                      skiela1 napisała:

                      >
                      > Maslo maslane...

                      Czepiasz się - po co? Tematem "sporu" było czy krem z Biedronki jest wyprodukowany przez DAX - jest. I koniec tematu moim zdaniem. A jeśli ktoś nie chce go kupować to niech po prostu tego nie robi i basta. Miłego dnia.
                      --
                      "Przez większość czasu milcz,
                      Mów tylko, kiedy musisz,
                      A i wtedy krótko." Epiktet (55-135 n.e.)
                  • marinellla Re: Krem do ciała - moje śledztwo... 13.01.10, 11:33
                    >
                    > > ale Coca Coli w zastepczym opakowaniu nie kupisz...
                    > > tak samo pierniczkow.Kupujesz oryginal i za oryginal placiszsmile

                    akurat coca cola i bonduelle mają serię specjalnie dla biedronki, opakowania większe, prostsze i trochę tańsze niż normalnie tongue_out
            • nuova Re: Krem do ciała - moje śledztwo... 12.01.10, 09:02
              skiela1 napisała:

              > Widzialas kiedykolwiek podrobki perfum?


              nie. kupuję ani podrób ani oryginalnych pefrum.

              > Ja widzialam m.in.CK,opakowanie oryginalne, nawet kod kreskowy sie zgadzal.
              > Nie twierdze,ze dax w tym przypadku to podroba, bo nie mam dowodu,jednak ludzka
              > naiwnosc (bo pudelaczko takie samo) mnie powala...

              Opakowania są całkiem inne: spójrz na to zalinkowane przez Siba i na moje fotki.
              Ja podobieństwa między nimi nie widzę.

              Czyli podsumowując, wg Ciebie np jogurty z Biedronki robione przez firmę
              "Bakoma" są podróbami.
              --
              mua
              • skiela1 Re: Krem do ciała - moje śledztwo... 12.01.10, 15:42
                A ja napisalam do DAX i nie chca mi odpowiedziec na moje pytaniasmile
                M.in.dlaczego opakowania sa rozne?czy sklad jest identyczny z oryginalem.....
                dlaczego tych kremow nie ma w katalogu produktow...
                Ten krem chwalicie i to jest najwazniejsze-zeby klient byl zadowolony
                Ale ja lubie byc czasami strasznie upierdliwa i lubie konkretne odpowiedzi.

                Biedronka reklamuje ten krem za 'tylko' 6 zl,a moze 'az' 6 zl?


                  • bogiemslawiena Spora składowa ceny to marka 13.01.10, 11:51
                    Spora składowa ceny danego produktu to marka. Markę wyrabia się
                    zwykle przez reklamę, która jest kosztowna. W dyskontach można
                    spotkać sporo produktów znanych marek pod inną etykietą, a tańsze są
                    tylko dlatego, że inaczej się nazywają.
                    Nie wiem, jak jest z tym kremem, ale sporo produktów spożywczych z
                    Biedronki tak ma. Np. jogurty ze zbożami czy twarożki z warzywami.

                    --
                    Moje ceramiki

                    www.matkaboskamaciczna.blogspot.com
                  • kuka9 Re: Krem do ciała - moje śledztwo... 13.01.10, 11:56
                    jeju, przecież każdy dyskont tak sprzedaje - towar znanego producenta pod swoją
                    marką. Przecież Biedronka sama sobie towaru nie wyprodukuje.
                    Zamawiają dużą partię towaru, umawiają się na cenę i wychodzi pod nazwą - krem
                    czekoladowy z Biedronki, wyprodukowany przez np. DAX. Dax woli wyprodukować ileś
                    tysięcy kremów dla biedronki i mieć kasę, dodatkową.
                    Bakoma produkuje jogurty dla lidla, Mlekovita sery itp. Normalne... takie czasy.
                    Jak chcesz płacić za duże logo DAX na pudełku zamiast Biedronki - to twoja
                    sprawa. Druga kwestia to jakość - w większości przypadków niczym się nie rożni.
                    Czasami - tak bywało w Tesco - ale teraz już tam nie kupuję,wieć nie wiem, że
                    produkty dla nich były śmieciowe, ale to najczęściej były małe firmy, które
                    produkowały dla Tesco.
                    Najlepszym sposobem jest porównywanie składu - jak nie oszukują, to fajnie smile i
                    wtedy mamy pewność, że to ten sam produkt.

                    --
                    ______________________________________
                    Znudziło mi się czekanie na cud!
                • sapalka1 Re: Krem do ciała - moje śledztwo... 13.01.10, 12:59
                  O rany... mnie by się nie chciało tracić czasu i dzwonić/pisać tylko po to żeby
                  poznać producenta. Są ciekawsze zajęcia i problemy do zastanowienia się wink nie
                  wiem czy podziwiać czy przeciwnie wink

                  --
                  FloWorld
                  - E-kobiety: macochy, żony, kochanki, matki.
                  - Nie w parze: nowa praca, mieszkanie, mąż i...
                • e.milia Re: Krem do ciała - moje śledztwo... 13.01.10, 23:28
                  > M.in.dlaczego opakowania sa rozne? czy sklad jest identyczny z oryginalem.....
                  > dlaczego tych kremow nie ma w katalogu produktow...

                  Dlatego, że DAX tylko produkuje te produkty dla biedronki i jej sprzedaje, ale
                  nie markuje swoim logo - taka umowa, że krem markowany logo biedronki, mimo że
                  wyprodukował go dax. To procedura powszechnie używana w dyskontach, zresztą już
                  opisywana w tym wątku. W związku z tym, nie będzie go w katalogu produktów Dax

                  A skład faktycznie ktoś mógłby porównać.
                  • absit Skład "Biedronkowego": 14.01.10, 06:33
                    Aqua,Isopropyl,Myristate,Paraffin Oil,Glycerin,Glyceryl Stearate,Steareth-25,Ceteth-20,Stearyl Alkohol,Dimethicone,Caramel,Theobroma Cacao,Sea Salt,Soya Lecithin,D-Panthenol,Trilaureth-4-Phosphate,Sorbitol,Propylene Glykol,Citric Acid,Saccharomyces Cerevisiae Extract, Sodium Polyacrylate,Disodium EDTA,BHA,Ethylparaben,Methylparaben,2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol,Perfum.

                    Kremu w opakowaniu markowanym DAX nie posiadam.
                    --
                    "Przez większość czasu milcz,
                    Mów tylko, kiedy musisz,
                    A i wtedy krótko." Epiktet (55-135 n.e.)
      • olenka1981 Re: Krem do ciała z Biedronki 13.01.10, 13:42
        jej ale dyskusja a rozwiazanie proste jak drut wiekszosc rzeczyw biedronce jest produkowana przez znane firmy dl abiedronki bo takie ma zasady ten dyskont - dobre produkty za niska cene, tak samo jak produkty Tesco , Cerfurra czy innych marketow, znana strategia producent sprzedaje w dwoch opakowaniach jedno jako swoje gdzie koszty poniesione na promocje reklame itp wrzuca w cene produkty bo go promuje jako swoj i drugi produkt tej samej zazwyczaj jakosci wyprodukowany dla............ i tak Dax robi kremy dl abiedronki po 6 zl , Bella polska robi husteczki Happy zwane w biedronce sesnitive, pieluszki biedronki to nic innego jak pieluszki Happy al ebez własnei znakow firmowych ktore kosztuja, Cola 1,75 l robiona przez coca cole dla biedronki, jogurty bakomy , masło polmleku, mleko mlekowity zwane Wysmienitym, i wiecej takich produktów, jakie sa roznice to sprawdzcie sami ,
        • soushibo Nom nom nom 13.01.10, 16:13
          Moze nie calkiem sie za marke doplaca. Nawet z wydatkami na reklame ten krem pewnie mozna sprzedawac i po 3zl ;] Tylko po co jesli mozna za 6? Czemu nie za 15 jesli tez sie sprzeda? W takim wypadku producent robi kremu ile fabryka moze. Potem sprzedaje troche po wysokiej cenie az nie zapcha nim pulek sklepowych. Wszystko co zostaje idzie do dyskontow i tez sie na tym zarabia. Proste. Nie ma tutaj zadnych roznic w skladzie/jakosci. Jak komus jest przykro ze przeplaca bo chce miec fajne opakowanie no to sorry uncertain

          Czesto zeby nie "psuc" marki w ogole sie jej nie podaje nigdzie tylko jakas nieznana nazwe fabryki i adres. Oczywiscie wpisujac adres w google mozna sprawdzic co i jak wink
    • lavenders27 Re: Krem do ciała z Biedronki 13.01.10, 16:40
      Podsumujmy: krem w pudełeczku z biedronki ma taki sam skład jak ten w pudełeczku
      od DAXa - ergo, to ten sam krem.

      Biedronka ma jeszcze super kremy i żele do stóp - produkuje je Tołpa. W
      Biedronce kosztują 4 zł, a w opakowaniach Tołpy - ponad 20-30.

      Na wyższą cenę składa się: marka, reklama, kampanie promocyjne i marketingowe,
      itd. I jak widać po wypowiedziach w tym wątku, te nakłady są niezbędne. Bo
      takiego kremu za 4zł "nikt nie rusza, bo pewnie badziew". Im droższe, tym lepsze...
      • lavenders27 Re: Krem do ciała z Biedronki 13.01.10, 16:52
        Jeszcze jedno - jak można mówić, że to podróba, skoro to ten sam producent?
        Podróbki perfum CK produkują tureccy podróbiarze, a nie CK, dlatego są podróbkami!

        ŻADEN duży sklep nie wprowadzi legalnie podróbki do oferty, bo to skutkuje MEGA
        poważnymi skutkami prawnymi, z bankructwem włącznie. Co najwyżej wprowadza się
        produkty podobne, mające kojarzyć się kupującemu z oryginałem - przy czym owszem
        godzi to w uczciwe praktyki handlowe i jest balansowaniem na granicy prawa.
        Przykład głośna sprawa z "ptasim mleczkiem", albo Hortino wykorzystującym
        podobieństwo do Hortexu. Dlatego nie ma Delicji, a są Szampańskie.

        Koszt produkcji kremu DAX to 3 zł - 12 zł to reklama, kasa na kolejne badania
        itd. DAX sprzedaje Biedronce sam krem za 3,5 zł a Biedrona pakuje go w pudełko i
        sprzedaje za 6.
    • gall.anonim.pn świetny szampon przeciwłupupieżowy Natei 13.01.10, 16:40
      Owszem, przyznam że szampon przeciwłupieżowy Natei (marka własna Biedronki) jest najlepszym i jednocześnie najfajniejszym kosmetykiem tego rodzaju. Przyznam, że suchy łupież to jeden z mankamentów z którym walczę od ćwierć wieku i pewnie będę walczyć aż do wyłysienia wink
      Używałem już wielu szamponów, ale ten nie tylko jest bardzo skuteczny (łupież ustępuje po kilku myciach), ale też bardzo ładnie pachnie miętą. Nie ma też żadnych efektów ubocznych, a włosy się bardzo ładnie układają. Cena śmieszna - około 4 złotych za 500 ml. Tyle kosztowało jedno rozsmarowanie niedawno używanym szwajcarskim "cudem", który mało że nie był skuteczny to jeszcze powodował świąd skóry. Niestety ostatnio trudno go dostać (jest w granatowej butelce). Znajoma używa migdałowo-waniliowego tej samej firmy i też sobie chwali. O reszcie szamponów tej marki nic nie wiem, ale ten granatowy mogę z czystym sumieniem polecić osobom z problemami łupieżowymi.


      --
      Zamknąć wszystkie biblioteki publiczne! To istny bastion piractwa!
      Nowe symbole Poznania: infobot.pl/r/1vQC
        • gall.anonim.pn Re: świetny szampon przeciwłupupieżowy Natei 14.01.10, 08:56
          Właśnie po tym, że jest opisany jako "Wyprodukowano w UE dla Jeronimo-Martins", a marka nie jest znana poza Biedronką. Oczywiście nie wiem czy to wyrób własny - może rzeczywistym producentem jest jakiś lokalny wytwórca z Bułgarii lub Finlandii, a może uznany koncern międzynarodowy. Tego nie wiem.

          Najzabawniejsze, że szampon kupiłem przypadkowo - wybierałem się na wakacje i do reklamówki włożyłem te kosmetyki które były za duże na kosmetyczkę i jednocześnie mogły się wylać. Oczywiście o nich zapomniałem i przypomniałem dopiero podczas wypakowywania. Kosmetyki kupowałem więc "z łapanki".


          --
          Zamknąć wszystkie biblioteki publiczne! To istny bastion piractwa!
          Nowe symbole Poznania: infobot.pl/r/1vQC
    • irekf.net Re: Krem do ciała z Biedronki 13.01.10, 17:15
      Akurat przykład kremów jest idealny.
      Jak wykazują testy konsumenckie często tańsze produkty są
      skuteczniejsze niż te kosztujące kilka-kilkadziesiąt razy więcej. To
      proste - krem może tylko nawilżać, nie wygładzi skóry, nie rozjaśni
      jej - to wynika z budowy ludzkiej skóry. Koniec kropka.
      Jedna z renomowanych firm obniża koszt w ten sposób. Do słoiczka za
      3-5 euro (to już wysoka półka, zarezerwowana dla "luksusowych"
      produktów) daje się wsad za kilkadziesiąt groszy. Nie dają nawet
      kolagenów, wit. E i co tam jeszcze wypisują na opakowaniu. Czysta
      baza, która jako nawilżenie się sprawdza. Potem pakuje się to w
      ładne, duże pudełko i w sklepach stoi na półkach po 60-150 złotych
      (zależnie od linii). Kremy te nie różnią się ABSOLUTNIE niczym
      między sobą (dedykowane dla wieku 20+, 30+ itd.). Koszt ich
      produkcji to maks. 10 euro wraz z kosztem pracowników (koszt samego
      kremu bez opakowania ok. 60 gr). Cena w Super Pharm na przykład -
      119 zł.
      Jak widać z przykładu tego forum znajdzie się masa idiotek, które
      uwierzą, że to super hiper wypasione kremidło z mega składnikami
      odżywczymi. I interes się kręci.
      Niemniej to ich pieniądzie i mogą kupować co chcą. To samo dotyczy
      kremu z Biedronki. Uważasz że badziew - nie kupuj. Niemniej
      obiektywnie to prawdopodobnie dobry produkt, porównywalny z podobnym
      za np. 100 zł. Wierzcie lub nie. Taka jest prawda. Świńska grypa to
      też był chwyt marketingowy, a miliony uwierzyły.
      • nstemi Re: Krem do ciała z Biedronki 13.01.10, 22:23
        Bo widzisz, niektórzy ludzie jeżdżą Toyotą Yaris (bez obrazy, fajny samochód),
        inni mercedesem. I to samochód i to samochód. I to ma dowieźć z punktu A do B i
        to. Pewnie nawet niektóre części robione są w tych samych fabrykach z podobnymi
        kosztami. A jednak są tacy, którzy kupują samochody "przepłacając" kilka czy
        kilkadziesiąt razy.
        Tak samo jest z kremami. Te "idiotki", które kupują kremy za kilkaset złotych
        raczej nie robią tego, bo oczekują, że po tygodniu będą wyglądać jak nastolatki.
        Robią to -jakkolwiek arogancko to nie zabrzmi-bo je stać. Piramida Maslowa. A że
        przy okazji pewnie siedzą systematycznie w gabinetach medycyny estetycznej, żeby
        zadbać o skórę właściwie to już inna rzecz.
    • rachela180 Re: Krem do ciała z Biedronki 13.01.10, 17:42
      Cześć Sibeliuss, kopę lat wink

      Jako autorka podlinkowanej recenzji dodam od siebie, że początkowo
      nie wiedziałam kto jest producentem, dopiero tropienie po adresie
      dało odpowiedź - producentem jest Dax Cosmetics. Moim zdaniem jak na
      krem za 6 zł jest wspaniały. I nie jest to tylko moje zdanie.

      Napisałam też recenzję innego biedronkowego kosmetyku, mianowicie
      tuszu do rzes. I nie mam pojęcia, kto jest producentem, bo takowej
      informacji na opakowaniu po prostu nie ma, nie ma nawet adresu, nic.
      Tylko jakie to ma znaczenie, jeśli jest to jeden z najlepszych tuszy,
      jakich używałam, a zapewniam, że używałam wiele? Porównać go można
      chyba tylko ze starym tuszem IsaDory, którego dawno już nie widziałam
      w drogeriach.

      Ja wiem, że wyciągnięcie z kosmetyczki tuszu, szminki czy pudru z
      logiem Chanel czy Diora robi wrażenie. Ale to taki szpan. Można kupić
      za parę groszy naprawdę dobry kosmetyk, czasem lepszy od tego za 50,
      100 czy 150 zł. przykład z tuszem jest niezły. Szeroko reklamowany
      Telescopic L'Oreala był jak dla mnie po prostu OKROPNY. Zapłaciłam za
      niego 56 zł. Za biedronkowy wspaniały tusz 6 zł. Dla mnie rachunek
      jest oczywisty. Wolę sobie za te 50 zł różnicy dobrą książkę kupić.
      --
      "Ja jestem organem!" - Andrzej Lepper
      • skiela1 Re: Krem do ciała z Biedronki 13.01.10, 18:58
        "Napisałam też recenzję innego biedronkowego kosmetyku, mianowicie
        tuszu do rzes. I nie mam pojęcia, kto jest producentem, bo takowej
        informacji na opakowaniu po prostu nie ma, nie ma nawet adresu, nic.
        Tylko jakie to ma znaczenie,"

        Jezeli dla Ciebie nie ma znaczenia kto produkuje/jaki jest sklad
        kosmetyku,ktorego uzywasz do malowania oczu to albo zazdroscic ,albo wspolczuc.


        "> Ja wiem, że wyciągnięcie z kosmetyczki tuszu, szminki czy pudru z
        > logiem Chanel czy Diora robi wrażenie. Ale to taki szpan"

        To nie szpan ,ale brak obycia.
      • masai_mara Re: Krem do ciała z Biedronki 13.01.10, 20:26
        Nie tylko Biedronka może zaskoczyć.Czasami warto zajrzeć do
        traktowanych z przymrużeniem oka przez wiele osób sklepów z artykułami
        po 2,99.Mają tam bardzo fajne kosmetyki i o dziwo dobre
        gatunkowo.Sprawdziłam,moje znajome też.Aha,różnych Diorów i Lancomów
        też używałam,dlatego wiem,co mówię.
    • july64 Re: Krem do ciała z Biedronki 14.01.10, 09:30
      Kiedyś kupiłam na próbę krem do rąk i drugi do stóp w Biedronce - bardzo ładnie
      pachniały, świetną miały konsystencję. Ogólnie - polecam. Firmy ani nazwy
      niestety nie pamiętam - cena około 3 zł.
    • tempo_giusto Re: Krem do ciała z Biedronki 12.05.10, 13:19
      przed chwilą wpisałam posta o tym kremie, tylko, że ja kupowałam różany. to był najlepszy krem do ciała, jaki kiedykolwiek kupiłam! a kupowałam różne, różnych firm i w różnych cenach. nie rozumiem, czemu firma wycofała z produkcji tak udany produkt. wielka szkoda!
      --
      www.toczytaj.pl
      książki, które inspirują do działania

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka