Dodaj do ulubionych

100zł mam - zakupy na cały tydzień

22.01.10, 16:11
no własnie, mam sto złotych, w lodówce tylko światło, swoje dzieci
na wykarmieniu. I co mam zrobić/kupić żeby przeżyć 7 dni (7 śniadań,
7 obiadów i 7 kolacji)?
W ogóle jest to możliwe?
Jak zaplanowac zakupy?
Dodam, że z zapasów mam tylko majonez i 1,5 kg karkówki.
Żadnego mleka, makaronu NIC
Obserwuj wątek
    • pierwsze-wolne Re: 100zł mam - zakupy na cały tydzień 22.01.10, 18:56
      Kupujesz kaszę manną + mleko (z 7 litrów) + 20 jajek + litr oleju -
      masz obskoczone 7 śniadań (kaszka na mleku) i 7 kolacji (naleśniki z
      dżemem, zakładam że masz jakiś) - koszt - ok. 28 zł - nie wiem,
      jakie masz sklepy obok siebie... do teo ze 2 kg skrzydełek +
      2xwłoszczyzna (~17 zł)- gotujesz na tym "rosołek", masz podstawę do
      zup na tydzień, nawet z mięskiem, wystarczy obrać skrzydełka - ze
      trzy kg ziemniaków (do zup + "na sucho" ze dwa razy) + kasza
      jęczmienna (na krupniczek np. - łącznie z 5 zł), makaron cienki do
      tego (do czystego rosołku 2 op. ze 3 zł) - masz zupy na ok. 7 dni,
      na drugie zostają Ci te ziemniaki (2x) z sadzonymi np., kup kaszę
      gryczaną i ogórki kiszone ( łącznie max. 8 zł, a masz kolejne 2
      obiadki) - wydałam Ci ok. 61 zł, przy dość monotonnym, przyznam,
      jadłospisie, trzy drugie dania niech ktoś inny podpowie wink za 40 zł
      to już mięsne mogą być wink
      --
      "...Boże! Spraw żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce..."
      • zawle Re: 100zł mam - zakupy na cały tydzień 22.01.10, 21:16
        kurczak lepiej się opłaca. Z piersi kotlety. A z reszty
        zupa...najpierw rosół, potem pomidorówka. No i mięso można z cebulą
        lub potrawkę. Z jednego kurczaka obiad na 4 dni za 20zł. To może z
        drugiego krupnik, z piersi sos ze śmietaną i ryżem. A pozostałości
        mięso z ud w formie farszu do naleśników? Zostanie z 60zł na
        śniadania i kolacje...
    • zanet_kaleta Re: 100zł mam - zakupy na cały tydzień 23.01.10, 10:22
      na jedna osobę?
      Ja na śniadanie kupiłam ostatnio pasztety ichleb (jeden bochenek
      chleba, 3 rózne pasztety) i ogórki w słoiku, nbo miałam na to
      ogromna ochotę, to kosztowało 10zł, a mam na śniadania i kolacje na
      3 dni, można poprzekładać kanapkami z serem, albo z jajkiem, w ten
      sposób masz za 20zł śniadania i kolacje na 7 dni smile
      a obiady?
      Makaron lubelli (ja lubię, wiem, ze są tacy co nie lubią) - 4zł,
      trzy puszki pomidorów w lidlu - 6zł, i mamy sos na 3 dni (dodajemy
      czosnek, zioła, przyprawy, puszkę tuńczyku za 3zł, śmietankę 30%, te
      sosy będą zupełnie różne - po 2zł na dodatki liczę średnio, no i 3
      piersi z kurczaka- 10zł) w sumie na 3 obiady wydasz 30zł

      pozostaje jeszcze 4 obiady
      - 1kg ziemniaków - 2zł,
      2 piersi z kurczaka - 7zł, pacza szpinaku - 3zł,
      śmietanka do szpinaku została jeszcez z sosów pomidorowych - z
      powodzeniem mozna zjeśc szpinakowy sos z makaronem, albo jako
      dodatek do miesa,
      no i nie wiem, jajka 10szt 5zł,
      max 30zł licze na pozostałe 3 obiady


      no i masz
      20zł - śniadania i kolacje
      30zł - 3 obiady
      30zł - 4 obiady

      zostaje 20zł, na olej, ser pleśniowy, ser żółty, masło, pomidor,
      herbatę i kawę, mleko.


      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/glxf7bl15islkait.png
      http://www.suwaczki.com/tickers/iuff07dw8kpaz13t.png
      • nioma Re: 100zł mam - zakupy na cały tydzień 24.01.10, 21:07
        mieso mielone + troche przecieru pomidorowego + troche rozmoczonej bulki i male
        klopsiki smazone na oleju.

        kartofle:
        1. pokrojone w plasterki i usmazone na oleju + jajka sadzone
        2. placki kartoflane + sos z kilku pieczarek i cebulki
        3. ugotowane kartofle robijasz + maka i formujesz kotleciki, obtaczasz w jajku i
        bulce i na patelnie
        4. frytki
        5. ugotowane kartofle pokrojone w grube plastry i usmazone na patelni + cebulka
        + skwareczki z boczku lub cebuli

        garnek rosolu, nastepnego dnia pomidorowka
        mieso z kurczaka mozna lekko obsmazyc na masle + kartofle

        dobry pomysl nalesniki: dobrze zapychaja, mozna robic na milion sposobow
        takze zawijane a potem obtoczone w jajku i bulce i usmazone
        farsz mozna zrobic ze wszystkiego co wpadnie w rece, takze warzywny: marchewka,
        cebulka, fasola itp itd

        lane kluski na mleku

        szybki rosolek: do goracego rosolu (moze byc z kostki) wlewasz rozbeltane jajko
        i szybko mieszasz, posypujesz cebulka lub szczypiorkiem, rozgrzewa i dobrze smakuje.

        kilka plasterkow mielonki, grubo pokrojonej mozna takze zrobic w panierce i usmazyc

        jako surowka: kapusta kiszona (tania a smaczna i zdrowa)

        bulka na moczona w mleku z jajkiem i usmazona - idealna na kolacje

        bulka posmarowana rozgniecionym czosnkiem i maslem i upieczona

        bulka posypana utartym serem i upieczona

        bulka z maslem i cebulka i zapieczona

        itp itd

        trzeba kupic duzo: kartofli, maki, mleka, cebuli. Kurczak, mieso mielone,
        warzywa, bulka.
        Mozesz kupic do smarowani delme. nie smakuje bosko ale jest tania i wydajna.
        --
        www.lastfm.pl/group/Polak+Antykatolik
        ...
    • pierwsze-wolne Re: 100zł mam - zakupy na cały tydzień 24.01.10, 23:09
      Pytanie najważniejsze - czy to tylko ten tydzień, czy to dłuższa
      akcja? - wtedy też troche inaczej się robi zakupy... Tydzień na
      takiej mączno-kartoflanej diecie ok., w dłuższej perspektywie już
      nie bardzo, szczególnie przy dzieciach.
      --
      "...Boże! Spraw żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce..."
    • lee-aa Re: 100zł mam - zakupy na cały tydzień 26.01.10, 22:14
      Karkówkę pieczesz w całości, odkrawasz 3 plastry i zostawiasz je na obiad.
      Reszta karkówki zostanie na kanapki kolacyjne. Kupujesz mleko, mąkę, olej.
      Zakładam, że zakupy robisz w Biedronce.
      1. Obiad - ziemniaki, karkówka i surówka z kapusty kiszonej
      2. Kupujesz paczkę makaronu (jeśli małe dzieci to na dwa obiady wystarczy), 3
      parówki, puszeczkę koncentratu pomidorowego, 1 cebulę - parówki dusisz z cebulą
      pod koniec wrzucasz koncentrat, doprawiasz i wrzucasz w to makaron. Wszystkie
      znajome dzieciaki wcinają aż się uszy trzęsą.
      3. Kupujesz paczkę mrożonych warzyw i udka z kurczaka - kilogram będzie na dwa
      obiady. Gotujesz szklankę ryżu, udka dusisz z warzywami, podajesz z ryżem.
      Następnego dnia z ziemniakami
      Masz już 5 obiadów, na dwa pozostałe możesz zrobić zupę - porcja rosołowa,
      marchewka, pietruszka i ryż wystarczą na krupnik ryżowy.
      Na śniadania kupujesz chleb, jajka, kilka plasterków wędliny,serek topiony, duże
      opakowanie serka homo, możesz kupić mannę albo płatki owsiane. Jeśli dzieci są
      małe to zamiast małych serków kup duże opakowanie i podziel na porcje. Kolacje -
      kanapki, naleśniki, majonez możesz wykorzystać zamiast masła a za zaoszczędzone
      pieniądze kupić owoce.
    • iloneczka27 dziekuje Wam! 29.01.10, 13:53
      naprawde nie zdawalam sobie sprawy, ze za stówkę można jakoś
      przezyc. Musze to zaplanować wszystko bo coraz czesciej sa dni, ze
      nie mam co do garnka włożyc. Chwilowe (oby) kłopoty finansowe a na
      rodzine póki co liczyc nie mogę.
      • pierwsze-wolne Re: dziekuje Wam! 30.01.10, 22:12
        Da się wink miałam taki sierpień - 150 zł na jedzenie (ja, mąż + 2
        małych dzieci) a jeszcze obiecałam zabrać na tydzień wakacji dwóch
        siostrzeńców (nie odwoływałam, bo mi było najnormalniej wstyd że
        taki ciężki miesiąc, a "wakacje" były wyczekane). Udało się w
        podskokach wink ale było lato, miałam czynny ogródek i kury smile
        Powodzenia
        --
        "...Lubię słowo indolencja. Dzięki niemu moje lenistwo wydaje się
        czymś niezwykle wyrafinowanym..."
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka