08.11.10, 10:16
Co pijecie?

Mnie opiły się już wódki z sokami (czysta i żubrówka), zabrałam się za likiery: jajeczny, krem kokosowo-waniliowy Lucretto, likier Canari kokosowy i tiramisu - pyszne, delikatne, słodkie, genialne w czystej postaci. Można je traktowac jako dodatek do deserów, ale tego jeszcze nie próbowałam. Kawa z advocaatem i Lucretto jest ok, byle nie przesadzic z proporcjami wink Natomiast likier Canari najlepiej smakuje w czystej postaci. Lucretto w czystej postaci to smak alkoholu i cukru - ulipek, dlatego dodaję do kawy.
--
http://www.suwaczek.pl/cache/63b9bb4cdd.png
Edytor zaawansowany
  • nadia_m 08.11.10, 15:33
    wino na co dzien
    wodke w postaci drinka- od swieta (zwykle raz na 2-3 miesiace)
  • mymanta 04.02.11, 10:34
    u mnie wino i na co dzień i od święta.smile żeby nie było - nie pijam codziennie, ale raz na jakiś czas lampka dobrego wina na pewno nie zaszkodzi, czy wieczorem dla relaksu, czy to do obiadu dla lepszego trawienia.big_grin za mocnymi alkoholami nie przepadam za bardzo, wole te lżejsze, "damskie".smile
  • f.l.y 04.02.11, 14:47
    najczęściej wina....

    potem nalewki, rzadko wódki czyste, ziołowe... do jakiejś kolacji w towarzystwie...

    'drinki' mnie nie kręcą...

  • anula36 04.02.11, 23:10
    Winka, winka, winka smile Ciagle testuje jakies nowesmile W zimie sporadycznie kieliszeczek Bayleysa do kawy.

    Zadnych innych alkoholi nie pijam bo nie lubie, ani wodek czystych,ani smakowych, ani drinkow, ani koniakow, piwa tez nie lubie.


    --
    www.zdrowydzien.info/
  • claw7 18.04.11, 21:55
    moze sprobujesz to polecam miodziosmile
    alkoholewhisky.blogspot.com/
  • gazeta_mi_placi 04.02.11, 22:31
    Kieliszek czerwonego wytrawnego wina lub whisky z redbullem.
  • skiela1 04.02.11, 23:01
    Ja jestem wierna Bacardii z cola.
    Czasami wino,ale zebym byla jego smakoszka to raczej niesmile
    Latem lubie piwo i grill.
    --
    Późno już
    Świta.
  • smutas13 05.02.11, 10:24
    Lubię wino, piwo, drinki i czasem kieliszek domowej nalewki. Ale rzadko.
  • matt.j 08.02.11, 22:27
    Mocno wytrawne wina czerwone.

    Mocniejsze to koniaczek i whisky.

    Czasem jakiegoś drinka. Ulubione domowe to martini bianco + martini dry + dżin + odrobina toniku i oliwka lub dżin z tonikiem i cytryną. W knajpie różnie, głownie kwaśne i orzeźwiające.

    Za wódką nie przepadam i poza "okazjami" nie pijam. Za bardzo nie widzę sensu pić czegoś co nie ma dobrego smaku, tak dla samego picia.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/hf/vd/dlyx/4Gr6Afgi3pptWixKwX.jpg
  • bebiak 13.02.11, 13:51
    Wina różowe albo białe półwytrawne - i to w zasadzie od kilku lat wszystko.

    Kiedyś uwielbiałam pić ouzo z wodą i lodem, mam nawet kilka butelek przywiezionych z Grecji, ale jakoś chęć do picia mi przeszła.

    Natomiast chętnie piłabym wszelakie likiery (same - kocham!), ale niestety z uwagi na ich kaloryczności powiedziałam sobie, że likierów nie cierpię i nie kupujęsad

    Ulubione drinki dwa:
    - tequilla z sokiem pomarańczowym i grenadiną;
    - gin z tonikiem i likierem miętowym.
    Z uwagi na kaloryczność - raz w roku wypiję albo i wcale (nie chcę się rozdrażniać).
  • lalkazestrychu 13.02.11, 15:12
    ostatnio przypadła mi do gustu cytrynówka z colą. Podobno ze spritem też dobra
  • taka_jedna_ewka 16.02.11, 09:17
    Wódki nie piję w ogóle, whisky i inne kolorowe trunki też nie dla mnie. Jeśli już to wermuty, gin ale tylko lubuski z sokiem grejpfrutowym, i dobre wina. Zastanawiam się czy piłam kiedykolwiek dobre wino i nie mogę stwierdzić że któreś z nich powaliło mnie smakiem uncertain Zamierzam to nadrobić na tym festiwalu wina i sera w Blue City. Być może tam skosztuję prawdziwego dobrego wina. Marzy mi się własna piwniczka z winem.
  • nuova 22.02.11, 11:23
    drink špricer (made in Serbia) : wino białe z wodą mineralną gazowaną 50/50
    polecam
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/6793e73bd5.png
  • mymanta 24.02.11, 12:40
    O, ciekawy przepis na drinka! Ja słyszałam o drinku o nazwie KRUSZON, i jest to połączenie wina białego z białym winem musującym + rozkruszone cząstki lodu.smile podobno wyśmienity, muszę sama wreszcie spróbować.
  • giga28 24.02.11, 14:16
    Fajne tez spróbuje
    Ciekawe jakie wino do tego ? białe i np szampan ruski ? moze byc ? chyba nie bardzo , a jakie wino musujace ?
    Ide dzis do klezanki to sie troche podegustujemy!!!!!!!!!!!
  • nuova 25.02.11, 10:33
    ja daje białe słodkie i średnionasyconą co2
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/63b9bb4cdd.png
  • anula36 12.03.11, 19:27
    W Biedronce jest teraz wino portugalskie Porto 19%, slodkie czerwone, za 18,50, jak na ta cene to calkiem calkiem..
    tu dodatkowa recenzja:

    dotrzechdych.pl/czy-to-mozliwe/
  • malavida 13.03.11, 18:45
    Bardzo rzadko sięgam po alkohol i z reguły jest to wytrawne czerwone wino. Lubie także owocowe nalewki domowej roboty - chociaż większą przyjemność sprawia mi samo ich przygotowywanie. Mam natomiast głęboką awersję do wszelakich drinków i alkoholi mieszanych, nie lubię też wódki i jasnego piwa, z ciemnych zdarza mi się czasem wypić portera.
    --
    "The deepest sin against the human mind is to believe things without evidence" — Aldous Huxley
  • anula36 13.03.11, 19:49
    Mam natomiast głęboką awersję do wszelakich drinków i alkoholi mieszanych, nie lubię też wódki i jasnego piwa

    malavida wychodzi na to, ze jestes moja zaginiona siotra blizniaczkawink
  • nuova 14.04.12, 22:02
    Piwa belgijskie - inne od masówki (żywieckich, tyskich, leszków i innych okocimiów), a nawet dość oryginalne w smaku - coś między piwem a winem. smile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ac589a306b.png
  • beatazet 15.04.12, 13:15
    Z innych niz te wymienione

    Cytrynówka z wodą mineralna i sokiem z cytryny, cytrynówka z sokiem ananasowo-kokosowym , cytrynówka z sokiem pomarańczowym.

    W zależności od smaku na bardziej lub mniej słodkie
  • nuova 28.05.12, 09:29
    pieniadze.gazeta.pl/Gospodarka/1,125292,11787639,Polskie_browary_stawiaja_na_Radlera__Piwo_z_lemoniada.html
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ac589a306b.png
  • cyrkonia11 10.07.12, 15:37
    Ten mix piwa i lemoniady jest przedobry.. naprawdę super smakuje, praktycznie wogóle nie czuć piwa, procentów ma 2 a dla mnie to idealne połączenie. ostatnio muszę mieć choć jednego Radlera zimnego w lodówce big_grin
  • robsonos 10.07.12, 19:57
    cyrkonia11 napisała:

    > Ten mix piwa i lemoniady jest przedobry.. naprawdę super smakuje, praktycznie w
    > ogóle nie czuć piwa, procentów ma 2 a dla mnie to idealne połączenie. ostatnio
    > muszę mieć choć jednego Radlera zimnego w lodówce big_grin

    W ostatni weekend to był kobiecy przebój na grillu, choć panowie na początku próbowali i zdania były podzielone.
  • skiela1 10.07.12, 20:31
    cyrkonia11 napisała:

    > Ten mix piwa i lemoniady jest przedobry.. naprawdę super smakuje, praktycznie w
    > ogóle nie czuć piwa

    Profanacja piwasmile


    --
    [O!]
  • robsonos 20.07.12, 12:22
    skiela1 napisała:

    > cyrkonia11 napisała:
    >
    > > Ten mix piwa i lemoniady jest przedobry.. naprawdę super smakuje, praktyc
    > znie w
    > > ogóle nie czuć piwa
    >
    > Profanacja piwasmile
    >
    >


    Ja też wolę piwo bez dodatków, ale profanacja to zdecydowanie za duże słowo?
    Tego typu mixy to nic niezwykłego. Nawet nazwa nawiązuje do receptury niemieckiej, w przypadku Lecha Shandy do irlandzkiej.

    Pomysł by mieszać piwo, podobnie jak np. wódkę, miód pitny, etc. jest świetny. Ale każdy ma swój gust.
  • dorota.k2 24.07.12, 12:57
    dokładnie tak, na zachodzie takie mixy to ani nic nowego ani nadzwyczajnego, ja akurat lubię, bo mocniejszy alkohol piję rzadko, wiec mi radler bardzo odpowiada smile
  • robsonos 24.07.12, 13:27
    dorota.k2 napisała:

    > dokładnie tak, na zachodzie takie mixy to ani nic nowego ani nadzwyczajnego, ja
    > akurat lubię, bo mocniejszy alkohol piję rzadko, wiec mi radler bardzo odpowia
    > da smile

    W dodatku w tym wypadku piszemy o klasycznych dzisiaj (na świecie, nie w Polsce) mixach piwa z lemoniadą, ale także lemoniady z miodem pitnym, etc.
    A jak ktoś wpadnie na coś oryginalnego to zbije fortunę.
  • loczek62 11.07.12, 07:45
    I ma jak dla mnie poza całokształtem jeszcze jedną zaletę. W upały orzeźwia, a nie muli jak zwykłe piwosmile
    --
    "Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i
    durnowaty, tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego"
    short4u.pl/DwZLT
  • mam.ma.mia 19.07.12, 10:26
    U mnie od zawsze piło się domowe nalewki smile. Receptury się zmieniały, różnorodność smaków też ale zawsze coś swojskiego w domu jest.
  • kamczatka27 24.07.12, 22:05
    U mnie to samo, szczególnie do niedzielnego obiadu u dziadków smile Dziadek zawsze wyciągał coś pysznego na trawienie smile)
  • agrafka_online 25.07.12, 09:27
    Trudno coś takiego zrobić? Ile czasu i energii potrzeba? smile
  • amadeus123 14.08.12, 11:11
    kiedyś to trzeba było się narobić, a teraz to kupujesz owoce, gotowy spirytus nalewkowy i cukier, mieszasz zgodnie z jakimś przepisem i czekasz, aż dojdzie smile tak ze 3 miesiące
  • matanzas 14.08.12, 17:33

    --
    -
    Uwolniony od religii na dobre. Wyobraź sobie nasza planetę bez religii. Bez
    wojen, bez nienawiści, bez fanatyzmu religijnego....
  • nuova 16.08.12, 10:44
    Jak długo może stać otwarte wino? tzn zatkane korkiem, ale jednak uprzednio otwarte.
    --
    "Doświadczenie przychodzi z wiekiem, szkoda tylko, że czasami jest to wieko od trumny" (mądrości forumowe)
  • loczek62 16.08.12, 11:30
    Chyba raczej nie za długo...
    --
    "Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i
    durnowaty, tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego"
    short4u.pl/DwZLT
  • nuova 16.08.12, 11:45
    Tajemniczo piszesz. Ale to ile nie za długo? tydzień? 3 dni? To wino owocowe w zielonej butli, korek ma. Wstawić go do lodówki po otwarciu?
    --
    "Doświadczenie przychodzi z wiekiem, szkoda tylko, że czasami jest to wieko od trumny" (mądrości forumowe)
  • loczek62 16.08.12, 14:05
    Najbezpieczniej dla wina byłoby postawić zakorkowana butelkę do góry dnem. To gwarantuje że się powietrze nie dostanie poprzez porowatość korka.
    --
    "Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i
    durnowaty, tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego"
    short4u.pl/DwZLT
  • amadeus123 30.08.12, 13:22
    można spokojnie zakryć korkiem i do lodówki wstawić, wiadomo, że nie może stać w nieskończoność, ale 2-3 tygodnie raczej nic się nie stanie, nie trzeba też odwracać do góry dnem, wino nawet przed otwarciem "oddycha", ostatecznie wino to nie nalewka na spirytusie, bo te trzeba szczelnie zamykać inaczej volty będą uciekać
  • nuova 02.10.12, 13:16
    Ja nigdy nie byłam zwolenniczką czerwonego wytrawnego wina aż do momentu kiedy pierwszy raz skosztowałam Vranac Pro Corde (winnica Plantaže w Czarnogórze). Z win pijam tylko białe słodkie, czasem b. pół słodkie a od kilku dni na półkę moich osiągnieć winnych dokładam czerwonego Vranaca Pro Corde. smile
    --
    noł łej, hyhyhy
  • nuova 21.11.12, 08:08
    Te wódki pijemy najczęściej. Liderzy monopolizują rynek, ale po czystą sięgamy coraz rzadziej

    Trzech największych producentów ma łącznie ponad 80 proc. polskiego rynku wódki - wynika z raportu spółki CEDC. Liderem rynku pozostaje Stock Polska. Jednak Polacy coraz rzadziej sięgają po wódkę - z wyliczeń CEDC wynika, że rynek praktycznie stoi w miejscu

    Z wyliczeń CEDC wynika, że według stanu na koniec września w ciągu ostatnich 12 miesięcy największym graczem na rynku wódki był Stock Polska, który zagarnął 34,8 proc. udziałów w rynku wódki. W portfolio Stocka znajdują się takie marki, jak Lubelska, Żołądkowa Gorzka czy Stock Prestige. Drugim największym producentem z udziałami w rynku 23,6 proc. jest CEDC (produkuje i sprzedaje m.in. Bolsa, Żubrówkę, Soplicę i Absolwenta). Podium zamyka Sobieski z udziałami w rynku na poziomie 21,3 proc. - oprócz tytułowej marki firma sprzedaje też w Polsce Krupnik i wódkę Starogardzką. Z wyliczeń CEDC wynika, że w porównaniu z ubiegłym rokiem lider rynku wódki nieznacznie osłabił swoją pozycję (w analogicznym okresie ubiegłego roku Stock kontrolował 35,3 proc. rynku), minimalnie wzrosły zaś udziały CEDC i Sobieskiego.

    Marna to jednak pociecha, gdyż z wyliczeń CEDC wynika, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy rynek wódki w ujęciu ilościowym wzrósł zaledwie o 0,8 proc. Zdaniem twórców raportu jest to efekt przerzucenia się Polaków na inne alkohole takie jak whisky. Pokazują to zresztą dane CEDC, gdzie sprzedaż importowanych wyrobów spirytusowych wzrosła w skali roku o 16 proc.

    Spółka CEDC zanotowała w III kwartale 35,8 mln dolarów zysku netto. Największe problemy miała w Rosji, gdzie 1 lipca wprowadzono 10-proc. podwyżkę podatku akcyzowego. W związku z tym wielu hurtowników robiło większe zakupy już w czerwcu, by zdążyć przed podwyżką cen. W efekcie sprzedaż wódek CEDC w Rosji spadła o 22 proc. w III kwartale w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

    źródło
    --
    "Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka