Dodaj do ulubionych

Zakupy w lumpeksie

23.07.06, 18:07
Pracuję w okolicy pełnej sklepów z używaną odzieżą, mam godzinny lunch, który
spędzam na spacerowaniu. Z braku laku wchodzę też do lumpeksów i zaczęło się.
Najpierw kupiłem super gniecioną białą koszulę, ostatnio koszulę w kratkę ze
śmiesznymi guzikami i bardzo ładną, nową bluzę z polaru, która ma drobny feler
fabryczny - niezauważalny.
Bywacie czy omijacie takie sklepy?
--
miłuj bliźniego swego....
---------------
Bieliźniarka
Obserwuj wątek
    • karolinka251 Re: Zakupy w lumpeksie 23.07.06, 19:40
      bywam. moja siostra jest tak obcykana ze wie gdzie sa fajne ciuchy.ostatnio
      znalazla tak mały szmateks na Grochowskiej.ceny dość wysokie ale towar pierwsza
      klasa. A Wy? co polecacie w warszawie?
    • e._ Re: Zakupy w lumpeksie 26.07.06, 21:39
      Uwielbiam! Ale, nauczona doświadczeniem, wchodzę tylko do tych, w których
      dobrze pachnie.
      Zasłony, piękna pościel jedwabna i mięciutka flanelowa, narzuty na łóżka,
      obrusy - to na działkę, która nabrała stylu.
      Fabrycznie nowe buty sportowe damskie (z metką) i kilka niezłych ciuchów - to
      ja.
      Plus to i owo dla rodziny - nie boję się kupować w ciemno, bo jeśli im się nie
      spodoba, bez żalu oddam na biednych.
      --
      Wielki apetyt na życie! Dzień po dniu!
    • pszeszczep666 Re: Zakupy w lumpeksie 26.07.06, 22:31
      wczoraj w lumpeksie koło księgarni-kawiarni tarabuk na powiślu trafiłem na super wyprzedarz. tiszert kangola za 7 i polo jakiejś angielskiej firmy za 5 bo się chyba likwidują. a szkoda bo to taki bardziej klimatyczny second hand, z fajną muzą itd itp.

      a propos. jeśli wiecie o jakimś falnym miejscu gdzie jest jakaś przebrana wstępnie fajna odzież z "krajów gdzie się lepiej ubierają" (typu np vintage na jana pawła róg solidarności) to dajcie znać
    • mamapioo Re: Zakupy w lumpeksie 27.07.06, 06:25
      Uwielbiam lumpeksy. Jestem wprawdzie nowicjuszka w tej dziedzinie, ale szybko
      sie ucze smile Jakies pol roku temu kumpela zarazila mnie chodzeniem po lumpeksach
      i teraz chodze systematycznie. Nie znaczy to ze kupuje cos za kazdym razem -
      raczej poluje na okazje. Moj synek ma wiekszosc ciuchow uzywanych - a wyglada
      super. Dziecko rosniejak na drozdzach i jak pomysle ze na jeden sezon mialabym
      mu kupic kilka koszulek po 20 zl... A tu mam po 2 zl smile I wcale nie gorsze! Dla
      siebie tez kupuje - tylko nie patrze na cene a na jakosc. Czasem na jeden ciuch
      wydam np 30 zl co jak na lumpeks jest sporo, ale jak pomysle ile za taka rzecz
      zaplacilabym w sklepie, to biore bez zalu. Dla męża tylko koszule do pracy i
      koszulki czy bluzy - ze spodniami jakos boje sie ryzykowac bez mierzenia. Nie
      kupuje tylko butow - no chyba ze trafilabym jakies nowe. Ale poki co widze
      tylko schodzone, brudne trepy smile
      Az nabralam ochoty na wedrowke po szmatach smile Chyba dzis sobie wyskocze!
      Pozdrawiam - mamapioo
    • justysia80 Re: Zakupy w lumpeksie 22.08.06, 21:34
      jakie polecacie lumpeksy w Łodzi? Nie umiem kupować w tego typu sklepach, ale
      muszę się nauczyć (krucho z kasą)i zazdroszczę, że macie gdzie robić zakupy.
      Podajcie adresy do takich miejsc w Łodzi.
    • izunia255 Re: Zakupy w lumpeksie 01.09.06, 16:20
      Uwielbiam lumpki! Jeden z dziewczynami nazwałyśmy Orseyem bo tam są lepsze
      ciuchy niż w renomowanym butiku. Zawsze "wygrzebię" coś super dla siebie ale
      najlepsze rzeczy są dla dzieci. Sama mam 3-letniego synka i często chodzi w
      ciuchach z lupeksu. Sa modne, fajne i bardzo dobre gatunkowo a co za tym idzie
      tanie!!
    • mmagi Re: Zakupy w lumpeksie 09.10.06, 14:30
      bywam,nie omijam i mam fuuure pięknych czasem markowych ciuchówsmile))
      a najwiecej lnianych bo sa w miare tanie,w porównaniu ze sklepami oczywiscie:-
      )))
      --
      "...związek z mężczyzną ma być wzbogaceniem życia,a nie jedynym jego sensem"
    • inessta Re: Zakupy w lumpeksie 28.10.06, 11:40
      We Wrocku teraz jest moda na lumpeksy z towarem na wagę.Codziennie niższa
      cena.Jest kilka z rzeczami z Holandii, Anglii czy Norwegii. Te są ok, bo często
      wiszą rzeczy przecudnie markowe i dobre. A w dodatku jeszcze z metką. Rozmiary
      od 34 do 56. Sklep jest najczęściej podzielony na rzeczy na wagę i te wycenione.
      Rzeczy na wagę wiszą sobie równiutko na wieszakach podzielone na grupy. Ja
      ubieram się tylko w lumpeksach ( oczywiście oprócz bielizny i butów).Mam
      gwarancję, że moje ubrania będą wyjątkowe, w jednym egzemplarzu i będą na mnie
      pasowały. Czasem kupuję też na targu "na szmatach", bo tak czasem udaje mi się
      wygrzebać cuda za 10-15 zł od sztuki. Tak kupiłam już dwie kurtki zamszowe, bo
      paniom sprzedającym nie opłacało się ich wyczyścić.O takich okazjach, które
      teraz wiszą w mojej szafie mogę godzinami. Nie jestem jakąś wyjątkową
      szperaczką, czasem chodzę i nic nie kupuję bo mi się nic nie podoba.Ale tak
      przecież też jest w normalnych sklepach. Kupowanie w lumpeksach zaczęłam "z
      przymusu" bo noszę rozmiar 44, a ten jest niestety obcy dla normalnych markowych
      sklepów( wyłączając H&M). Także moja mama ,rozm.52, kupuje w lumpeksach. Bo to
      co oferują zwykłe sklepy jest nie do noszenia( przynajmniej w jej rozmiarze).
    • zeberkaa Apaszszki 28.10.06, 20:15
      jedwabne apaszki przecudne za grosik. Delikatne, zwiewne, takie których nigdy bym normalnie nie kupiła, bo są w cenie przyzwoitego ubrania, no i krawaty jedwabne- pasjami.
    • kasiafec Re: Zakupy w lumpeksie 29.10.06, 00:53
      A ja mam 90% odzieży wlasnie z lumpeksów, z tym, ze ubieram się w nich (przede
      wszystkim z braku pieniędzy na nowe ubrania) od 8 klasy podstawowki czyli od
      jakiś... 15 lat smile Wtedy dla większości to był obciach iść do lumpeksu... a
      teraz: MODA, wrrrrrrrr... dlatego nie cierpię wszelkich mód, co w tym wypadku
      czyni jeszcze bardziej zasadnym korzystanie przeze mnie z tego typu sklepów smile
      • droga.mleczna1 Re: Zakupy w lumpeksie 30.10.06, 21:50
        Wszystkiego w lumpeksie nie kupie ale rarytasy co raz sie trafiaja. Mam dzieki
        temu wiecej ubran i zawsze wiecej mozliwosci dopasowywania calej garderoby.
        Kiedys bylo u mnie krucho i sprzedawalam swoje rzeczy na bazarze. A byly to
        niezle kaski, ktorych zal mi bylo sie pozbyc. Od tego czasu wyostrzylo mi sie
        oko. Wczesniej takich przecen i lumpeksowych akcji nie moglam wylowic. Teraz
        jestem mistrzem. Wygrzebie nowe cudo w najwiekszym stosie!
        • anmanika Re: Zakupy w lumpeksie 31.10.06, 13:43
          Ja kupuję córze jeansy bo masakruje je maksymalnie a po co mam jej kupowac
          w "zwykłym" sklepie po 50 zł jak można za 10?
          Moje ostatnie łupy z lumpexu to przecudnej urody pantofle z jakiejś delikatnej
          skórki w kolorze pożarnej czerwieni (25 zł) nowiuśieńkie, nienoszone oraz
          skórzane czarne mokasyny amerykańskiej firmy (chyba) Hush puppies) -10 zł.
          Znalazłam kiedyś sukienkę Lagerfelda za 15 zł, nie był to mój rozmiar, oddałam
          córce koleżanki.
          --
          Zostań kaczowstrzymywaczem 12 listopada!!!
    • dzikuska27 Re: Zakupy w lumpeksie 31.10.06, 22:53
      Witam!Uwielbiam lumpeksy!!!Chociaż mnie stać na kupienie nowego ciuszka to
      jednak wole wejść do takiego sklepu,bo przeważnie znajde tam nietuzinkowe rzeczy.
      Kupiłam niejedną ładną,bardzo orginalną czy to spódnice,koszule,bluzke...jest
      tego sporo...i nikt nie ma takiej samej drugiej jak ja.Po prostu nie lubie
      chodzić w tym co ma połowa miasta!!!Przyznam że udało mi się kupić nawet
      orginalne francuskie ubranka a i trafił się kawałek ciuszka znanego projektanta
      mody!!!
      Czasami coś doszyje,zrobie małe zaszewki...mały zabieg i nawet te ubranka
      zmieniają się nie do poznania.Kosztują niewiele i nie boje się z nimi
      eksperymentować.Na prawde można znależć ciekawe,orginalne i niepowtarzalne
      rzeczy.Polecam każdemu wypad do takiego LUMPA bo to jak "polowanie"i nigdy nie
      wiadomo z czym się wróci do domusmile
      • ramzesor Re: Zakupy w lumpeksie 10.11.06, 22:56
        Myślę o otwarciu sklepu z używaną odzieżą - ale nie kosze i sciśnięte ciuchy na
        wieszakach tylko ładnie porozwieszana odzież jak w butiku, markowa ale w
        dobrych cenach. Bywalcy i pasjonaci lumpeksów co wy na to?? Czy robilibyście
        zakupy w takim sklepie chętniej niż w dużych lumpeksach z niesortowaną odzieżą?
        • kuleczka_re Re: Zakupy w lumpeksie 12.11.06, 09:43
          Nie cierpie lumpexów mających pretensję do bycia butikiem, czyli przebrane
          ciuchy, wyprane, wyprasowane, powieszone na wieszakach i ceny .. może i
          niedrogo jak na przyczepione metki, ale jak na uzywane ciuchy to już skandal.
          Był (nie wiem czy jeszcze jest) taki przybytek koło hali mirowskiej i zwał sie
          szumnie GALERIA haha. Byłam 2 razy - ciuchy po 200- 500 zł za sztukę.
          Ewidentnie uzywane. Drugi raz byłam po 1/2 roku sprawdzić czy coś się zmieniło -
          nic. Nawet te same ciuchy wisiały na wieszaku.
          Prawdziwy lumpex to miejsce gdzie trzeba samemu coś znależć i to jest frajda.
          Niezły jest malutki lumpex na bazarze Szembeka smile
          pzdr
          --
          Kuleczka_re
      • e._ Re: Zakupy w lumpeksie 10.12.06, 12:11
        Ja to uwzględniam w rachunku zysków i strat.
        Ale, per saldo, i tak jestem do przodu nawet, jeśli czasem jakieś rzeczy okażą
        się nie najlepszym pomysłem. Wtedy mam do oddania ciuch za grosze, a nie jakieś
        znaczące pieniądze. Więc robie to bez wyrzutów sumienia.
        --
        Wielki apetyt na życie! Dzień po dniu!
    • majdzia1 Re: Zakupy w lumpeksie 11.01.07, 22:16
      a ja zapraszam na chmielną 73b wejście od żelaznej przy przystanku autobusowym
      175.-100m od alej jerozolimskich (za dworcem ochota).pn-pt 11-19.w poniedziałek
      nowa dostawa ciuchy tylko angielskie.po odwiedzeniu napiszcie czy sie poidobało
      i czy zakupy się udały!pozdrawiam i zapraszam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka