Dodaj do ulubionych

Wanna czy kabina prysznicowa?

  • f.l.y 14.04.09, 14:28
    zdecydowanie wanna - można poczytać, poleniuchować, wziąć
    prysznic smile no i wodę nabrać, jak mają zakręcić...
    jest gdzie umyć żaluzje (namoczyć) i z powieszonego prania nad
    wanną ma gdzie kapać...


    ps' patrzę, nowe forum - patrzę od góry do dołu Sibeliuss..
    dobrze, że jeszcze mi się nie śnisz... wink

  • f.l.y 16.04.09, 16:09
    sibeliuss napisał:

    > Forum ma 3 lata, ostatnio ożyło.
    > Jak się poudzielasz to nie będzie mojego monopolu.

    --
    eee, nie przeszkadza mi Twój monopol smile
    tak tylko po oczach mi dało wink
  • aiczka 14.04.09, 15:28
    My mamy prysznic i o niczym innym nie marzymy. Nigdy nie mialam wanny, więc jak
    się gdzieś trafi (np. na wakacjach) i w dodatku nie ma możliwości wykorzystania
    jej jak brodzika to nie wiem, co w niej ze sobą zrobić. ^_^
  • skiela1 14.04.09, 17:37
    a najfajniejsze jest 2 w 1smile

    czasami jest ochota na wanne
    gdzies trzeba wyprobowac te pachnace plyny do kapielismile
    nie za czesto mi sie zdarza,a jak juz to tylko zima.
    Nie ma to jak szybki prysznic.

    Ps.a co za problem wstawic wanne?smile
  • aiczka 15.04.09, 12:10
    > Ps.a co za problem wstawic wanne?smile
    Można miejsca nie mieć. Typowa polska łazienka to jakieś 3m^2.
  • br-yn 14.04.09, 19:53
    sibeliuss napisał:

    > Mam kabinę, ale marzy mi się wanna smile

    A mi sie marzy kabinasmile
    Jaki to los przewrotny jestsmile
  • sibeliuss_so 14.04.09, 20:27
    Za dawnych wannowych czasów też chciałem kabinę smile
    --
    foto
  • hella_79 22.04.09, 13:24
    w kabinie pachnącej, gorącej kąpieli już nie weźmiesz, za to w wannie prysznic spokojnie wink i jak dla mnie ta wyższość wanny nad kabiną przesądza o wszystkim wink bez kabiny mogłabym żyć, bez wanny już nie wink
    ideałem byłoby posiadanie tych obydwóch rzeczy, ale jak trzeba wybierac jedną to zdecydowanie wanna - nawet taka mikroskopijna, bylebym sie zmieściła i mogła cała zanurzyć wink
    --
    jamniki w potrzebie
  • mmena 22.04.09, 14:20
    > w kabinie pachnącej, gorącej kąpieli już nie weźmiesz, za to w
    wannie prysznic
    > spokojnie wink

    Nic podobnego. W wannie co najwyzej mozesz sie ochlapac woda. Z
    prawdziwym prysznicem nie ma to nic wspolnego.
    Szkoda mi czasu na moczenie sie w wannie, wybieram prysznic.
    W domu mam to i to.
  • hcwarmia 22.04.09, 14:55
    zawsze marzyłem o prysznicu, teraz mam od ponad roku i jest pięknie. duża kabina, głęboki brodzik z siedzonkiem. wygoda, bardzo duża. mała wanna, mała kabina prysznicowa, to wszystko jest klaustrofobiczne. jeśli już jedno lub drugie, to jak największe, bo nie będzie przyjemności ani z wanny, ani z prysznica. a łazienke można zaadaptować tak, by zmieściła się jedna lub druga rzecz o większych wymiarach. ja mam małą łazienkę, ale wybrałem brodzik 100x90. do tego doszła półka powiększająca przestrzeń w kabinie i jest sporo miejsca. swobodnie, jedna osoba, może pozwolić sobie na szaleństwo, a i w dwie też jest przyjemnie.
  • jhbsk 15.04.09, 09:12
    Nie mam wanny. I nie chcę mieć.
    --
    JS
  • wsb123 15.04.09, 12:53
    jak chcesz oszczedzac to kabina
    ale takk fajnie sie w wannie zanurzyc w takim oceanie goracej wody oblewajacej
    cialo mhmmmmm super
  • jolunia01 15.04.09, 18:10
    WANNA!!! Prysznic zawsze można w niej wziąć, ale poleżeć w pachnącej
    pianie to można tylko w wannie.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • the_dzidka 22.04.09, 12:02
    15 lat temu padłam ofiarą mody na kabiny i wywaliłam wannę przy
    remoncie. Od co najmniej 10 lat tego żałuję. Na szczęście w moim
    nowym mieszkaniu jest wanna smile
    Tak jak ktoś napisał - w wannie można wziąć szybki prysznic, a w
    brodziku nie poleniuchujesz w gorącej wodzie po ciężkim dniu, po
    długiej podróży... Zresztą teraz można nawet dokupić taką ściankę
    prysznicową montowaną do wanny.
    Wanna! Wanna! Wanna! smile

    --
    Dzidka
  • kitikitik 22.04.09, 12:47
    Tylko kabina prysznicowa. Kultura i higiena, wejście tylko w sandałkach
    plastikowych i korzystanie tylko z własnych środków czystości.
  • hella_79 22.04.09, 13:26
    eeee, ale my tutaj chyba rozmawiamy o własnym domu big_grin
    nie roztrząsamy czy wanna, czy kabina w hotelu czy gdzieś tam, ale we własnej, osobistej łazience wink w domu juz chyba nie trzeba biegać w klapkach/sandałkach ;D
    --
    jamniki w potrzebie
  • agatazieba 22.04.09, 12:52
    wanna jest oblesna, nie wiem jak mozecie sie wylegiwac w wodzie, ja
    musialabym wziac prysznic, umyc wanne i moge sie kapac. jednakowoz
    wanna ma inne zalety. mozna w niej wyprac narzuty na lozko i nabrac
    wody na zapas jak maja wylaczyc i mozna nabrac wody, zeby paorwala i
    polepszala powietrze latem i mozna wsadzicd dziecko, jak lubi. ma
    pare zastosowan, tym niemniej prysznic jest bezwarunkowo potrzebny
    (no ale to da sie rozwiazac traktujac wanne jak brodzik).
  • adam-545 02.12.09, 22:03
    Osobiscie jestem za kabiną,jest praktyczniejsza i duzo wygodniejsza.
    Podoba mi sie ten model
    www.e-millennium.pl/product_info.php?products_id=604
    ktoś może ma i mógłby sie wypowiedziedź.. Będe bardzo wdizęczny.
  • rhumbakuba 22.04.09, 12:55
    Najlepiej jedno i drugie o ile metraż łazienki pozwala wink
    Mam tylko wannę narożną, do tego dość dużą i w tym problem, bo nie
    mogę jej umyć nie wchodząc do niej. Jest też zdecydowanie zbyt duża
    w stosumku do możliwości grzewczych naszego pieca gazowego. Nie
    można jej napełnić tak aby zrobić sobie fantastyczną kąpiel choćby
    ze względu na koszty wody i gazu. Kilka lat temu mój mąż poważnie
    zachorował, po powrocie ze szptala po dwóch operacjach był tak
    słaby, że musiałam asystować przy kąpieli. Któregoś wieczoru zasłabł
    siedząc w wannie podczas mycia i miałam olbrzymie problemy z
    wyciągnięciem go (byliśmy w domu sami). Gdybym teraz miała
    decydować: wanna czy kabina, wybrałabym kabinę - lata lecą i wiem,
    że z wiekiem będzie coraz trudniej do wanny wejść i wyjść z niej.
  • jhbsk 22.04.09, 14:43
    Ja nie mam najmniejszej potrzeby posiadania wanny. Jak widać to rzecz gustu.
    --
    JS
  • aiczka 23.04.09, 11:06
    > Gdybym teraz miała
    > decydować: wanna czy kabina, wybrałabym kabinę - lata lecą i wiem,
    > że z wiekiem będzie coraz trudniej do wanny wejść i wyjść z niej.
    Oj, tak. Przy okazji remontów w łązienkach starszych członków rodziny
    sugerowaliśmy "a może brodzik". Oczywiście nikt sobie nie wyobrażał takiej
    możliwości - przecież trzeba się wymoczyć. A kilka lat później kłopot, bo trudno
    wejść, trudno wyjść, łatwo się poślizgnąć, zassać, trudno wstawić stołeczek
    kąpielowy. Jedyna korzyść taka, że przy następnych takich sytuacjach bedziemy
    mieć gotowe i sprawdzone argumenty.
  • fo.xy 22.04.09, 13:00
    jesli tylko jest miejsce w lazience, to jestem za opcja 2 w 1 - wanna i jakies domontowane do niej drzwiczki czy cos podobnego (na pewno nie zaslonka, bo zawsze gdzies sie zawinie i na podloge nacieknie wody).

    Na co dzien oczywiscie wygodniejszy szybki prysznic, ale raz kiedys polozyc sie w cieplej wodzie i dac odprezyc sie wszystkim miesniom... mmm, rewelacja. Pod prysznicem malo realne. I jak tu juz kilka osob zauwazylo - wanne mozna wykorzystac jako brodzik i brac tylko prysznic, ma tez pare innych zastosowan (namoczyc firanki, narzuty), wykorzystac jako basen z duza iloscia wody do kapieli dziecka, itp. A brodzik posluzy jako brodzik i... chyba nic wiecej
  • stykrotka 22.04.09, 13:06
    A ja mam wannę narożną i używam jej 6 dni w tygodniu jako prysznica a jeden
    dzień jako wanny smile
    Słuchawka prysznica jest tak zamontowana, że na stojąco spokojnie mogę sobie
    wziąć prysznic. Polecam smile

  • barbaram1 22.04.09, 14:04
    Sanplast sprzedaje wanny z obudową. Kilka lat temu zdecydowaliśmy
    się na takową, głównie ze względu na dziecko, które nie wyobrażam
    sobie kąpać pod prysznicem. Bardzo nam z tym dobrze. Dziecko, które
    już podrosło kąpie się samo chlapiąc sobie na około, a łazienka nie
    jest mokra. My natomiast jeśli potrzebujemy bierzemy szybki
    prysznic, a jeśli chcemy poleniuchować wchodzimy do wanny. Wszystkim
    naszym znajomym bardzo się to podoba.
  • barbaram1 22.04.09, 14:09
    Na stronie www.sanplast.pl należy wejść w produkty - kabiny -
    nawannowe.
  • switonemsi 22.04.09, 13:52
    Wanna jest nieekonomiczna i niehigieniczna, chyba, że po każdym użyciu będziesz
    ją szorować.

    Szczególnie niezdrowa dla kobiecych narzadów płciowych..

    --
    ogłoszenia praca Szczecin
  • handzia55 22.04.09, 16:12
    Ja mam nad wanną zamontowaną kabinę prysznicową. Gorąco polecam ten
    wynalazek.
  • leoleo 22.04.09, 18:21
    w mojej wannie nikt sie nie kąpał w tym tysiacleciu; no moze z 10 razy;średnia
    pryszniców 3x dz; wszyscy biorą prysznic; zona jest b. przywiazana do wanny, i
    co zrobisz?
  • starucha_izergiel 22.04.09, 21:32
    Jak miałam wannę, marzyłam o prysznicu. Jak miałam prysznic, marzyłam o wannie.
    Teraz mam dwie wanny, ale marzę o jednym prysznicu smile
  • milano4 22.04.09, 22:06
    zależy do czego chcemy używać danego dobrodziejstwa. Bo jeżeli ma
    służyć do swej zasadniczej funkcji, czyli codziennego mycia się, to
    oczywiście kabina - natrysk z góry jest najefektywniejszy,
    najbardziej higieniczny, najwygodniejszy i najszybszy (cenne
    zwłaszcza rano!). Jeśli zaś potrzebujemy sprzętu do długiego
    relaksowania sie w wodzie, to można zastanowić się nad wanną (ale
    tylko odpowiednio dużą); ale czy nie lepiesze jest do tego celu
    specjalnie wymyślone jaccuzi? Przez kilka lat miałem w mieszkaniu
    tylko kabinę i było to dla mnie wygodne. Potem po przeprowadzce
    zastałem w łazience wannę i przez kilka miesięcy musiałem sie z tym
    męczyć - dla mnie było to skrajnie niewygodne! Przy remoncie
    mieszkania nie było wątpliwości - wanna idzie precz. Dopiero po
    wyrzuceniu wanny i zainstalowaniu kabiny poczułem sie komfortowo. W
    nowo budowanym domu w największej łazience jest przewidziane miejsce
    na dużą kabinę i (ewentualnie, jakby nam sie w przyszłości
    zachciało) jaccuzi. W pozostałych 2 małych łazienkach tylko kabiny.
    Jeśli zaś ważny jest dla nas aspekt ekonomiczny (i ekologiczny) -
    10:1 dla kabiny.
  • beatrycze123 22.04.09, 23:58
    ale tak się całemu zanurzyć w wannie wody? Nigdy tego nie robiłam ze wzgledu na
    oszczędzanie wody, i pewnie juz nigdy nie będę. Kabina.
  • marripossa 23.04.09, 02:52
    Zdecydowanie kabina.

    Choć ja mam wannę, prysznic zamontowany na ścianie i zasłonka aby wody nie
    rozchlapywać.

    Próbowałam brać kąpiel w wannie, ale znudziło mi się po dwóch minutach.
  • lajtowa 23.04.09, 08:59
    Mam i to, i to. KOrzystam tylko z kabiny prysznicowejsmile Dobrze, ze są dzieci,
    kąpiemy je w wannie, bo by stała odłogiem. W wannie jest nudnosmileKabine mam
    fajną, z biczami i bajerami, zawsze o takiej marzyłam.
  • lajtowa 23.04.09, 09:00
    P.S. Prysznic w wannie a prysznic w kabinie to jest coś nieporównywalnego! W
    poprzednim mieszkaniu miałam tylko wannę, raz na ruski rok brałam "relaksującą
    kąpiel", a na co dzień prysznic, beznadziejne to było (mimo zasłonkismile.
    TYLKO PRYSZNIC!
  • aiczka 23.04.09, 12:05
    A ja chciałam zwrócić uwagę, że fakt posiadania brodzika i prysznica nie
    implikuje posiadania kabiny prysznicowej rozumianej jako plastikowe/szklane
    akwarium. My np. mamy wąskie murowane ścianki i tekstylną zasłonkę.
  • irenka82 20.05.09, 15:19
    mam wanne, nawet nieco krotsza niz kiedys (ale polezec sie da). prysznic sobie
    dynda, i jak chce to zazywam to kapieli, to tuszusmile
    i jakos wole wanne niz kabinkesmile
  • coralin 20.05.09, 16:23
    Zdecydowanie wanna. Brakuje mi jej w czasie wakacji, bo nawet jeśli są w
    hotelach to mam jakąś blokadę przed kąpaniem się 'w obcej wannie'. Posiadanie
    wanny w domu nie wyklucza wzięcia porannego prysznica w niej.
  • pietuszki 21.05.09, 08:45
    Ja mam wannę i kabinę W wanie na koniec dnia boski relaks .Ktoś napisał że w
    wannie nudno .Trzeba sobie zrobić atmosferę.Coś zapachowego do wody ,miła
    muzyczka a na wannę półeczka na której gazeta,książka i coś dla ciała np.
    kieliszek wina.
  • kanna 21.05.09, 11:02
    Oba smile Na codzien prysznic - mam super dysze, z 50 cm srednicy
    prosto na głowe mi sie leje, nic nie trzeba trzymac. Uwielbiam to.
    Ale relaksacyjnie - i weekendowo - lubie poleżac w wannie smile mamy
    duza wanne, kiedys mielismy tez z mężem fajny zwyczaj kapania się
    razem i gadania.
    jak sie dzieci odchowają pewnie wrócimy do tego wink


    --
    Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
    USS Phoenix - Where No Man Has Gone Before
  • zettrzy 21.05.09, 23:55
    czy to tylko w mojej lazience prysznic jest zamontowany nad wanna?
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka