Jeden z naszych najlepszych kucharzy w stolicy,pan Grzegorz z Palace Polonia zaserwowal byl mi dzisiaj na przedwczesny obiad absolutnie rewelacyjna gesine w starym stylu.Dwa tysiace kalorii wchonalem bylem w pol godziny rozkoszujac sie smakiem mojej mlodosci,bo babcia raz w tygodniu tez podawala w poniedzialki ges na obiad.Zadne miesa na swiecie nie moga sie rownac z obronczyniami Rzymu .Zwlaszcza odpowiednio przygotowane.Babcia Jozefa rozbijala gesine uderzajac nia o kamien przez kwadrans,az kazda czasreczka byla jakby z jedwabiu.Mistrz Grzegorz,ktory w odroznieniu od Pani Gessler nie klnie przy ludziach, ma swoj sposob na ges.I to bardzo dobry.Polecam z calego serca oraz zoladka,ktory az do jutra jest zaspokojony,jakbym polknal konia prawie z kopytami.Teraz ges z Polonii od maestro Grzegorza!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.