Dodaj do ulubionych

Krakowskie Przedmieście: samochodowy salon miasta

IP: 212.180.160.* 19.08.07, 21:37
Czyli warszawski standard. Nikt nic nie wie.

Czekamy tylko na polowki z cyckonoszami i plytami DVD z gazet.
Edytor zaawansowany
  • Gość: tommy_man IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.07, 21:42
    To Straż Miejska nie moze zajac sie tymi samochodami bez niczyjej
    skargi? Tak po prostu, tylko dla tego, ze ktos lamie prawo?

    Ten wyremontowany kawalek rzeczywiscie wyglada b. ladnie, ale
    wszystko psuja te samochody. W ogole powinien byc zakaz ruchu dla
    wszystkich, poza jakimis godzinami nocnymi dla dostawcow. I pisze to
    z pelna swiadomoscia jako kierowca. Nawet autobusow bym tam nie
    puszczal, moze ew. jakies male elektryczne na trasie Stare Miasto -
    Rondo de Geulla.

    Tom
  • Gość: graf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 19:58
    To co twierdzi pani rzecznik straży miejskiej jest nieprawdą - mieli wiecej
    zgłoszeń niż 3 ale na 3 tylko zareagowali. Mieszkam przy kebabowni na przeciwko,
    której parkują samochody. Pewnego popołudnia kiedy zwróciłem uwagę odnośnie
    zakazu parkowania na chodniku, zostałem zaatakowany słownie przez pana kierowcę,
    więc zgłosiłem fakt na infolinii Straży Miejskiej. Pani dyspozytorka przyjęła
    zgłoszenie i zapowiedziała, że do 15min przyjadą. Niestety nawet po godzinie
    nikt się nie pojawił.
  • Gość: zatroskany IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.07, 21:51
    uzupełnieniem powinyn być parkingi podziemne po okoliczynmi placami.
    A tak zamknięto Krakowskie przedmieście dla ruchu i zakazano parkowania, sąsiednimi ulicami poprowadzono objazdy i również zakazano tam parkowania - to jak klienci mają dotrzeć do tych excluzywnych lokali i sklepów ??
    A tak zaczęto inwestycję od końca - najpierw przerabiamy ulicę w deptak a potem się będziemy martwić o resztę.
    Parkingi podziemne to mniej spektakularne inwestycje - po ich zbudowaniu prawie nic nie widać i nie ma czym się chwalić.
    Jak wprowadzano w Warszawie płatne parkowanie - jednym z argumentów za było to że za zyski z parkowania będą budowane podziemne parkingi.
    Ile już lat minęło - ile miliardów spłynęło do miejskiej i nie tylko miejskiej kasy z tego tytułu - ile przybyło parkingów. Do niedawna zero - ostanio 2 w systemie P&R tyle że w wyjątkowo nietrafionych lokalizacjach.
  • pierre_ogi 19.08.07, 21:56
    alez to przeciez normalne!! pierwszy deptak w Warszawie ... Chmielna. Kto dzis w
    ogole mialby czelnosc zwrocic burakom uwage?! Przeciez syf tu i tak... sie
    zrobil z latami... wiem bo mieszkam na Chmielnej.

    Nikogo nigdy to nie obchodzilo i nie bedzie obchodzilo bo o swoje potrafia dbac
    tylko centra handlowe, porzadku i czystosci sie pilnuje, a miejskie? Jak za
    dobrego starego PRL'u - niczyje.
  • Gość: gh67 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.07, 22:25
    Gość portalu: smut napisał(a):

    > Czekamy tylko na polowki z cyckonoszami i plytami DVD z gazet.

    Te drugie co jakiś czas są, głównie pod kamienicą z bankiem Pekao S.A. przy Koperniku. Bez ku..a komentarza :/
  • Gość: bastula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 22:28
    Straż miejska - bidulki twierdzą że może nikomu to nie
    przeszkadza... A może po prostu nikt nie ma sił dzwonić do was
    patafianów ze straży bo i tak nic nie zrobicie. Niech te nieroby -
    strażnicy przejeżdżając obok źle zaparkowanego samochodu wyjdą
    barany i wlepią mandat a nie że ich trzeba łaskawie wzywać.
  • dorsai68 19.08.07, 22:38
    Pan Bartoszewicz ma rację. Samochody nie tylko parkują, ale również jeżdzą po tym odcinku K.P. bez żadnej reakcji ze strony służb porządkowych. Opisany w artykule samochód osobowy na krakowskiej rejestracji, mnie również o mało nie potrącił, WYPRZEDZAJĄC przy okazji policyjny radiowóz! O ile więc to ten sam samochód - zakładam, że tak - to jego kierowca z premedytacją i nagminnie łamie zakaz ruchu na tym odcinku drogi.
    Policyjny kierowca nie zareagował, na zwróconą przeze mnie uwagę wzruszył ramionami "przecież nic się nie stało. Co prawda już się stało, bo jego obojętność skwituje najprawdopodobniej oficer dyżurny policji, który o reakcji patrolu, a właściwie jej braku, został powiadomiony.

    Niech pani Agnieszka Dębińska-Kubicka z SM też nie opowiada dziś bajek, że dostali "tylko trzy wezwania". Na Krakowskim Przedmieściu SM powinna być permanentnie, a nie przybywać "na wezwanie". Wasze wieczne "nie da się" wyprowadza warszawiaków, z równowagi.
  • ele.gancki 19.08.07, 23:17
    I tak powinno być! Nie po to sobie kupiłem drogie auto, żeby latać na piechotę,
    grzać się w upale jak mam klimę.
    Na rynek starego miasta, plac zamkowy też powininno się móc wjeżdżać samochodem.
    Problem w tym, że jak otworzą to cała ta chołota z tanich aut jak Golf będzie
    się tam pchać, a biedota powinna chodzić.
    --
    Życie jest piękne, ale tylko dla bogatych
  • dorsai68 20.08.07, 00:39
    większą wartość przedstawiała sobą w tym zdarzeniu policyjna Octavia, niż kilkunastoletni Nissan krakusa. Trafiłeś więc pan bardzo nieelegancko.
  • Gość: Jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 23:19
    Straż Miejska DO LIKWIDACJI!!! Dzwońcie na Policję: mówcie o
    parkujących samochodach i leniwej straży wiejskiej; dwie pieczenie
    na jednym rożnie :)
  • dorsai68 20.08.07, 00:41
    samochód na krakowskich blachach, policjanci pewnie też od pługów oderwani, więc wydawało im się, że na Krakowskim Przedmieściu krakowski kierowa jest OK. ;-)
  • Gość: Kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 23:20
    W tym kraju a szczególnie w tym miesicie sa zahukani ludzie i nad
    ludzie, którym wszystko wolno, majtają przepustkami, legitymacjami
    czy banknotami.
    Wypasieni palanci, za kierownicą wypasionych fur za nic maja
    przepisy drogowe. Zachowują sie jak u siebie w wiosce na odpuście.
    Problem, ze oni tego nie widza, a nikt im tego nie powie.
    Policja i Straż wyłapuję pospólstwo a dupkow z kasa pilotują do ich
    rezydencji.
    Równość, w obłokach.
  • Gość: Jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 23:25
    Jakby ludzie w tym kraju dzwonili na Policję to byłaby szansa na
    normalność. Polacy bezmyślnie olewają łamiących prawo, huliganów i
    tym podobnych.
  • robert.zimnicki 20.08.07, 11:08
    co nie oznacza, ze karaluchom trzeba sie dawac

    sam czasem dzwonie, jak jakies czuby parkuja na osiedlowym boisku

    fakt, ze administracja ma to w dupie, bo postawili 30 lat temu znak zakazu
    wjazdu, ale nie pomysleli, ze istnieje takie zjawisko jak rdza....




    Gość portalu: Jan napisał(a):

    > Jakby ludzie w tym kraju dzwonili na Policję to byłaby szansa na
    > normalność. Polacy bezmyślnie olewają łamiących prawo, huliganów i
    > tym podobnych.
  • Gość: obserwator2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 21:00
    Gość portalu: Kierowca napisał(a):


    > Wypasieni palanci, za kierownicą wypasionych fur za nic maja
    > przepisy drogowe.

    W takiej Finlandii policja wystawia mandat w PROCENTACH. Procenty od
    dochodu deklarowanego w ostatnim zeznaniu podatkowym. Mały procent
    od małego wykroczenia, duży od dużego.
    A mandat realizuje Urząd Skarbowy.
    Jeśli mandat to, np. 10% miesięcznego dochodu, to (przenosząc
    sytuację do Polski), kasjerka z marketu zapłaci 80zł, a prezes dużej
    firmy, 20000.
    Gdy parę lat temu, przy okazji zmian w zasadach wystawiania mandatów
    pojawiły się sugestie by wprowadzić widełki za dane wykroczenie, a
    miejsce w widełkach by wybierac w zależności od zamożności kierowcy,
    podniosła się fala oburzenia.
    No i mamy efekty. Bo gdy za złe parkowanie płaci się 50zł, to dla
    osoby skromnie zarabiającej jest to wartość zaporowa by ryzykować.
    Ale dla bogacza - on będzie codzienni parkował nielegalnie. Co 10raz
    go wypatrzą, więc zapłaci miesięcznie 150zł. Tyle to niejeden
    zarabia przez 10 minut. I co mu tam!
  • Gość: polak IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.07, 23:28
    i przez to polska zawsze syfem bedzie.
  • Gość: t529669754 IP: 212.76.37.* 19.08.07, 23:31
    boże, niech ktoś to wreszcie weźmie za mordę
  • Gość: Guard IP: *.acn.waw.pl 19.08.07, 23:54
    Nic nie potrafią zrobić. Nawet ściganie dziadów naklejących, a
    przede wszystkim zlecających naklejanie, syfnych reklam na
    przystankach przekracza ich możliwości. Żałosne!
  • mayta 20.08.07, 00:38
    To do straży miejskiej trzeba DZWONIĆ, bo inaczej nie widzą, co się
    dzieje w samym środku stolicy????
  • bomamcoco 20.08.07, 06:34
    Dokładnie!Oni mogą przejść obok leżącego na ulicy człowieka z nożem w sercu,bo
    nie mieli zgłoszenia!Nie widzieli,bo nikt ich nie powiadomił!
    Policja,z resztą działa podobnie.A już najbardziej wk... Mnie narzekanie na brak
    paliwa do radiowozów.To ruszcie tyłki i patrolujcie pieszo,zamiast jeździć po
    parkach,ścieżkach rowerowych i osiedlowych uliczkach,pajace!
  • Gość: Wojtek S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 10:48
    To bym musiał cały dzień na telefonie wisieć, gdybym miał policji
    wszystkie wykroczenia, które codziennie widzę na ulicy meldować. Jak
    są od przestrzegania prawa, to niech widząc nieprawidłowości
    reagują, a nie notują sobie w notesikach zdarzenie. Przydałby się
    jakiś Gugliani tutaj.

  • Gość: Jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 04:41
    Bo Ci właściciele knajp podobnie jak na starym mieście czy Krakowskim
    przedmieściu stają sobie gdzie chcą i jak chcą, bo yłumaczą, że oni sa tu
    włascicielami i im wolno. Tak sie nauczyli bo nikt ich z tego błędu nie
    wyprowadzał. To są byli policjanci i inni "prominenci" którym wydaje sie nadal,
    że prawo nie obowiązuje. Jak widać nie obowiązuje, bo nie rozumiem dlaczego
    takiego samochodu nie można sholowac?? Straż nie może, policja nie może LUDZIE
    co wy piszecie?????
  • Gość: BORYS IP: *.aster.pl 20.08.07, 08:20
    przez zle zaparkowany samochod a nie zrobi nie. Chodza policjanci
    czy raczej spaceruja sobie i nigdy nie robia NIC. Nie interesuje
    mnie czy maja uprawnienia (jezlei nie to zmienic prawo) czy nie ale
    niech oni zaczna cos robic oprocz spacerow!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Krakowianin IP: 194.205.246.* 20.08.07, 09:17
    Szanowna Pani Redaktor !!

    Informacja ze samochód był na krakowskich rejestracjach buduje
    przyjaźń pomiędzy naszymu miastami!

    Krakowianin na wygnaniu
  • Gość: noMercy IP: *.ncr.com 20.08.07, 10:32
    Biorac pod uwage, ze np taki Philip Morris ma w Warszawie kilkadziesiat jesli
    nie wiecej aut na krakowski rejestracjach to uwaga ze auto bylo tam
    zarejestrowane ma chyba faktycznie wzbudzic jedynie animozje miedzy KRK a WAW a
    nie wnosi niczego do artykulu... troche profesjonalizmu!

    <P>orozumienie <P>onad <P>odzialami
  • Gość: obywatel GC IP: 83.143.141.* 20.08.07, 09:21
    Bufetowa rzadzi w tym miescie dlatego taki syf....kaczor chociaz
    budki z piwem nad wisla zlikwidowal. PO to jeden welki ignorant
  • Gość: niebieski IP: *.natolin.net 20.08.07, 12:08
    Gość portalu: obywatel GC napisał(a):

    > Bufetowa rzadzi w tym miescie dlatego taki syf....kaczor chociaz
    > budki z piwem nad wisla zlikwidowal. PO to jeden welki ignorant

    Ale już bulwaru nie zrewitalizował. Syf, kiła i mogiła, tak wyglada
    nadwislański bulwar.
    Problem w walce z drobnymi wykroczeniami jak nieprawidłowe
    parkowanie czy uliczny handel leży w w mentalności wielu f-szy i w
    całej konstrukcji systemu.
    Dla przykładu dzielnicowy w W-wie musi miesięcznie wystawić 10
    mandatów karnych w tym większość porządkowych. O nie trudniej niż za
    wykroczenia drogowe. Tak więc uliczny handlarz który sprzedaje z
    tandetnej polówki jakieś popierduły otrzymuje mk najczęściej w wys
    30 zł (przynajmniej od policji bo nie wiem jak od SM). Gdyby parę
    razy dostał dużo wyższy szybko zmieniłby lokalizację i komu biedny
    dzielnicowy wystawiałby mandaty jeśli goni go wszechwładna w Policji
    statystyka? Coraz trudniej o spożywanie alkoholu w miejscu
    publicznym tak więc polówkowy handlarz jest w sam raz. Co do
    patrolówki to w większości panowie z pogardą podchodzą do
    mandatowania nieprawidłowo parkujacych kierowców, słusznie w sumie
    argumentując, że to przede wszystkim rola Straży Miejskiej i
    dzielnicowych. I koło się zamyka. Taka w naszym narodzie mentalność.

  • Gość: obv IP: 192.28.65.* 20.08.07, 09:34
    i tak samo na Chmielnej i innych miejscach, gdzie jest zakaz
    parkowania / wjeżdżania
  • Gość: m. IP: *.aster.pl 20.08.07, 09:56
    Uniwersytet to ma przynajmniej druga brame, ktora mozna wjechac i dojechac w
    dowolne miejsce na UW. A akademia ma dwie bramy z czego nie mozna dojechac przez
    nie wszedzie? Nie ma parkingu na Akademii w innym miejscu, a na Traugutta nie ma
    nigy miejsca, ze nie wspomne o innych pobliskich uliczkach...
  • Gość: Urzednik miejski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 10:39
    artysci ponoc klepie biede to ich na auta z zalozenia nie stac.
  • Gość: Czesław IP: *.acn.waw.pl 20.08.07, 11:28
    a czemu kochany redaktor z GW nie poinformował "odpowiednich służb" o
    zaistaniałym problemie? mandaty im, mandaty a jak i trzeba to szubienica!!!!
  • robert_wwa 20.08.07, 12:07
    A czy pani rzeczniczka SM nie mogła by nie gadać takich głupot. W centrum
    Warszawy gdzie by nie pójść można w setkach kosić źle zaparkowane auta, wiec nie
    chrzańmy że nikomu to nie przeszkadza, bo to jest tak oczywiste że gdzie nie
    spojrzeć tam źle parkujący. A pani rzeczniczka kompromituje swoją formację,
    skoro uważa że SM bez zgłoszenia nie zdaje sobie sprawy że ludzie źle parkują.

    p.s. Wie ktoś ile wynosi mandat za złe parkowanie? Napewno są tu tacy co wiedzą :)


    --
    Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
  • Gość: ed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 12:18
    Straz Miejska pociaganac do odpowiedzialnosci!!! Obiboki nie wiedza
    co do nich nalezy. Trzeba do nich dzwonic i im mowic!!Od czego oni
    sa!!! Zakaz to zakaz
  • polska_potega_swiatowa 20.08.07, 12:25
    Gdybym ja byl prezydentem Warszawy to samochody zaparkowane
    nielegalnie na Krakowskim Przedmiesciu bylyby natychmiast
    konfiskowane, a dochody ze sprzedarzy ich przeznaczane na remonty
    kolejnych zabytkowych ulic Warszawy.
  • Gość: zieeeeeew IP: *.acn.waw.pl 20.08.07, 12:49
    mam nadzieje,ze pomimo drastycznego obnizenia wymagan stawianych
    kandydatom na przyszlych prezydentow ,nigdy nie dojdze do tego,ze
    prezydentem zostanie ktos uzywajacy alternatywnej wersji ortografii
  • polska_potega_swiatowa 20.08.07, 12:57
    a ja bardziej widzialbym na stanowisku prez Warszawy kogos kto
    bardziej niz na ortografi zalezy na przestrzeganiu prawa w stolicy.
    A od ortografi jest spell check, specjlany program komputerowy...
    --
    "Kolejna psychiczna baba na stanowisku. W mojego kumpla podobny
    babsztyl rzucił kubkiem. Babsztyl jest ponoć przebojowy, dynamiczny
    i robiący błyskotliwą karierę." - Corgan1
  • Gość: zieeeeew IP: *.acn.waw.pl 20.08.07, 13:22
    ortografia to tez rodzaj prawa-prawa jezyka polskiego
  • Gość: Borys IP: *.aster.pl 21.08.07, 07:57
    mowi cos Tobie????????? wiec zastanow sie zanim cos napiszesz :-)))
  • Gość: Glonojad IP: 217.17.35.* 21.08.07, 08:59
    ...ortograficznym mówi coś Tobie? Więc się zastanów zanim napiszesz, papierek na
    dysleksję nie sankcjonuje lenistwa.
  • Gość: qw IP: *.aster.pl 21.08.07, 09:01
    Ćwoku, przed 1989r. dyslektyków był promil. Teraz coś z jedna trzecia rocznika.
    Epidemia?
  • nike33 20.08.07, 12:38
    Takim już jesteśmy narodem, złagrowanym po PRL-u. Chamstwo parkuje,
    służby nic nie robią, a przecież to pieniądze, które leżą na ulicy.
    Módlcie się dalej Polacy, może za 100 lat Warszawa będzie choć w
    połowie wyglądała jak porządna europejska stolica. Zresztą to nie
    tylko kwestia tych samochodów. Polacy zawsze byli narodem chamów i
    prymitywów. Sorry, ale uogólnienie jest akurat w tym przypadku
    potrzebne. Wystarczy spojrzeć na język jakim nasi Rodacy się
    posługują, ich zachowanie w kolejkach, autobusach, wszędzie. Czekam
    do końca moich studiów, właśnie przy Krakowskim Przedmieściu, i
    zaraz potem wyjeżdzam. Do kraju, którego nie cechuje tak wysoki
    odsetek prostactwa i cwaniactwa we wszystkich grupach społecznych.
  • Gość: Borys IP: *.aster.pl 21.08.07, 08:01
    i jeszcze zapomniales dodac KOMBINATORSTWO :-))) zaczynajac od
    zajmowanie miejsca w kolejkach (musze jeszcze cos zalatwic...:-))) a
    konczac na powaniejszych oszustwach :-)))
  • stasi1 20.08.07, 14:16
    zastanawiałem się czemu tego wyremontowanego odcinka ulicy nie
    oddano do użytku? W końcu już od chyba 3 miesięcy autobusy mogły by
    jeździć tą trasą a tu nic. I skorzystali by Warszawiacy bo bliżej
    mieli by choćby do kościoła św. Krzyża i Uniwersytety jak również
    komunkacja miejska bo szybciej jeździły by autobusy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka