Gdzie strumyk płynie z wolna
Rozsiewa zioła maj
Wyrosła nam Platforma
I spaskudziła kraj
Na przedzie pląsa Donek
Co dobrze w piłkę gra
A za nim człapie Bronek -
Apetyt wielki ma
A tutaj, proszę Radek
W przyszłości wielki lord
Na wszelki więc wypadek
Ma żonę prima sort
Za nimi Stefek skika
Co znany z tego jest
Że na każdego sika
Taki ma Stefek gest
Do tego jest Januszek
Co nosi świński łeb
I sztuczny ma fallusek
Bo nie jest żaden kiep
I Grzesio jest i Zbycho
Co lody kręcić chcą
A gdy zadzwoni Rycho
W hazardzie obaj tkwią
W bufecie zaś Haneczka
Śliczna jak MDM
Szefową jest miasteczka
Śmietanki spija krem
A spójrzcie na Pawełka
Przyjemny z niego cieć
Posprząta i poszczeka
No, czego więcej chcieć?
Nad nimi zasię Adaś
On zawsze wszystko wie
Napisze i pogada
Choć nieco jąka się
Są jeszcze różne Liski
Jest jeszcze TVN
Gdzie straszą jakieś pyski
I Kubuś supermen
Bryluje też Moniczka
Komuny wdzięczny kwiat
To twarda zawodniczka
Już od czterdziestu lat
Autorytetów wiele
W Platformie także jest
Jak Andrzej, co Wawelem
Dziś rozporządzać chce
Urocza ta gromadka
Opluje co się da
Choć w życiorysie dziadka
Trefnego nieraz ma
Nad nimi gwiazdek wieńczyk
Za nimi PRL
Angeli się odwdzięczyć
To ich jedyny cel
Dobra jest każda pora
Dobry jest każdy czas
By poszczuć elektorat
Kaczorem straszyć nas
--
<a http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28897">Chicago i reszta
świata </a>
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.