BMW wpadło na barierę. W tym miejscu co Zientarski
Groźnie wyglądający wypadek na Mokotowie. Auto bmw dachowało w tym samym miejscu, gdzie przed dwoma laty w wypadku zginął dziennikarz Jarosław Zabiega, a Maciej Zientarski został ciężko ranny.
No cóż. BMW sie roztrzaskało... jadąc 50 km/h dość trudno
roztrzaskac auto. Testy Euro NCAP to potwierdzają, no chyba, że BMW
było pełnoletnie i złożaone z dwóch, czy trzech innych BMW... ale to
inna historia. Uilica Puławska jest ulicą miejską i obowiązuje tam
50 km/h. Jeżdzę nią codziennie i nigdy jeszcze, może poza nauką
jazdy nie widaiłem auta jadącego 50 km/h, no chyba, że korek... to i
wolniej. Ale standardowo, kiedy ulica jest w pełni przejesdna, czy
pustawa to jadąc 70 - 80 km jest się jednym z najwolniejszych aut.
To jest po prostu przerażające. Kilka razy zdarzyło mi
się "zapiratować" i pojechac stówą, i co ... Było wiele aut
szybszych i poganiających światłami, żeby im zjechać na chodnik, bo
trzy pasy na wyścigi nie wytarczają. Kilka lat temu, poganiała mnie
pani w Fordzie Fokusie, była cały czas w zasięgu wzroku, potem
zjechaliśmy z Puławskiej i straciłem szybką panią z oczy,
kilkanaście sekund później spotkałem Panią biegająca wokół
samochodu, trzymała się za głowe i cos krzyczła... wokół gromadziło
się coraz więcej ludzi... podjechałem do niej i... na przeciwnym
pasie, pod kołami samochodu leżał człowiek. Jak się okazało starsza
pani. Fokus nie dał jej żadnych szans na przeżycie. Uderzenie
odrzuciło panią pod koła nadjeżdzającego samochodu... A gdyby tak
trochę zwolnić...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.