Dodaj do ulubionych

Łomot ponad prawem

16.07.05, 00:20
Straż miejska bezsilna w tym przypadku? - jak zwykle kiedy chodzi o
P.Mokotowskie i okolice... A Kaczyński wydał "wojnę ulicznym straganom" - koń
by się uśmiał... Od lat straż miejska jak widzi sprzedawców, to udaje, że nie
widzi, a zwracanie uwagi SMiejskiej, nie prowadzi do niczego.

Codzienny przykład ,Centrum Miasta: Woronicza od telewizji do Niepodległości,
przekupnie są tam codziennie, a straż udaje, że nie widzi... a TVP? też nie
widzi, choć o nieudolnej akcji Kaczora mogłaby bez wysiłku nakręcić reportaż.
Obserwuj wątek
    • Gość: noddy Łomot ponad prawem IP: *.dyn.optonline.net 16.07.05, 00:25
      "Bezskutecznie z pubami walczy też urząd dzielnicy Ochota. - Nic nie możemy
      nic zrobić, bo PUBY PRZY ROKITNICKIEJ STOJA NIELEGALNIE. Już drugi rok się z
      nimi męczymy - mówi Magda Szczepaniak, rzeczniczka burmistrza. Dzielnica
      prosiła o pomoc Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, ale puby nadal
      stoją."

      Czy ja snie czy halucynuje?Nielegalnie i nie mozna z nimi nic zrobic?Brak
      koncesji i zezwolen nie kwalifikuje do natychmaistowego zamkniecia tych
      biznesow pod kara aresztu?Policja daje mandat ale to grosze-a gdzie wymaganie
      aby zaprzestac natychmiast zaklocajacej spokoj dzialalnosci?Mandat nie jest
      biletem na kontynuacje ale kara za dotychczasowe przekroczenie z nakazem do
      natychmiastowego zaprzestania.A jesli nie - to wlepic gosciom sto
      mandatow ,co pare minut jeden skoro kontynuuja halas,mandat o 10,o 10.05,o
      10.11 itd i wziac do sadu za opor w wykonaniu polecen funkcjonariuszy.
      Ale pewnie snie i chamstwo bedzie terroryzowac pol miasta robiac pieniadze.

      • Gość: dol To jest mistrzostwo świata... IP: 217.153.29.* 16.07.05, 00:38
        Tak, ten tekst: "Nic nie możemy zrobić, bo PUBY PRZY ROKITNICKIEJ STOJA
        NIELEGALNIE" powinien zostać uwieczniony na Ratuszu złotymi zgłoskami. To jest
        sama esencja niemożności, szczyt niekompetencji, abolutne mistrzostwo świata w
        nieudacznictwiw. Autorka tych słów powinna zamienić się w wielką śmierdzącą
        kałużę wstydu. A wraz z nią reszta władców Wawy.
        Planuję na placu Konstytucji urządzać od jutra co noc techno-party z alkoholem,
        narkotykami i rosyjską ruletką. Będzie umpa do do rana i rzyganie w bramach.
        Niech żyje władza!
      • Gość: jacek Re: Łomot ponad prawem IP: *.polcard.com.pl / *.polcard.com.pl 18.07.05, 12:18
        "Bezskutecznie z pubami walczy też urząd dzielnicy Ochota. - Nic nie możemy
        nic zrobić, bo PUBY PRZY ROKITNICKIEJ STOJA NIELEGALNIE. Już drugi rok się z
        nimi męczymy ..."
        rozumiem z tego ze gdyby puby działały legalnie to władze dzielnicy znalazłyby
        sposób na gnębienie przedsiębiorcy, ale jak działają nielegalnie to nic mu nie
        mogą zrobić !!!!??????
        to jest możliwe tylko w naszym kraju
    • magic3 W Centrum Handlowym Bemowo jest to samo. 16.07.05, 04:02
      W tej Warszawie mieszka dzicz. W Centrum Handlowym Bemowo też leją się
      hektolitry piwa i jest bardzo głośna muzyka zaprawiana darciem "di-dżeja". Jak
      czytam, że przeróżne instytucje są bezradne, to zadaję sobie pytanie gdzie ja
      żyję. Jeśli czyta to ktoś z otoczenia prezydenta Kaczyńskiego, to niech "nada"
      mu ten temat.
      Nie dajmy sie zdominować marginesowi. Jestem jak najbardziej za umieszczaniem go
      w gettach.
    • Gość: prawnik do biura prawnego i p. Prezydenta IP: *.devs.futuro.pl 16.07.05, 09:07
      Szanowni panstwo,szanowny Panie

      aby sprzedawac alkohol na tzw. przyjeciach tez trzeba posiadac zezwolenie na
      sprzedaz napojow alkoholowych tzw. zezwolenie na katering. Co grozi za jego
      brak?
      cytuje:
      ustawa z dnia 26.10.1982 r. o wychowaniu w trzezwosci...
      Rozdział 3
      Przepisy karne

      Art. 43 1 34.

      Kto sprzedaje lub podaje napoje alkoholowe w wypadkach, kiedy jest to
      zabronione, albo bez wymaganego zezwolenia lub wbrew jego warunkom, podlega
      grzywnie.
      Tej samej karze podlega kierownik zakładu handlowego lub gastronomicznego,
      który nie dopełnia obowiązku nadzoru i przez to dopuszcza do popełnienia w tym
      zakładzie przestępstwa określonego w ust. 1.
      W razie popełnienia przestępstwa określonego w ust. 1 albo 2 można orzec
      przepadek napojów alkoholowych, chociażby nie były własnością sprawcy, można
      także orzec zakaz prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na
      sprzedaży lub podawaniu napojów alkoholowych.
      Orzekanie w sprawach o przestępstwa określone w ust. 1 i 2 następuje na
      podstawie przepisów o postępowaniu karnym.
      Art. 43[1]135.

      Kto spożywa napoje alkoholowe wbrew zakazom określonym w art. 14 ust. 1 i 2a-6
      albo nabywa lub spożywa napoje alkoholowe w miejscach nielegalnej sprzedaży,
      albo spożywa napoje alkoholowe przyniesione przez siebie lub inną osobę w
      miejscach wyznaczonych do ich sprzedaży lub podawania, podlega karze grzywny.
      Usiłowanie wykroczenia określonego w ust. 1 jest karalne.
      W razie popełnienia wykroczenia określonego w ust. 1 można orzec przepadek
      napojów alkoholowych, chociażby nie były własnością sprawcy.


      oraz;
      Art. 1872.

      73Sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza
      miejscem sprzedaży może być prowadzona tylko na podstawie zezwolenia wydanego
      przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), właściwego ze względu na
      lokalizację punktu sprzedaży, zwanego dalej " organem zezwalającym,

      i przechodzimy do:
      art 18 1
      ust.4 93Przedsiębiorcom, których działalność polega na organizacji przyjęć,
      zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych mogą być wydawane na okres do dwóch
      lat. Do zezwoleń nie stosuje się przepisów art. 18 ust. 5 pkt 5, ust. 6 pkt 2-
      4, ust. 7 pkt 4, 5 i 7, ust. 9, ust. 10 pkt 3 oraz ust. 12 pkt 1 i 3.

      Jezeli Panscy prawnicy nie sa w stanie znalezc "haka" na przedsiebiorcow
      sprzedajacych alkohol bez zezwolenia to tylko współczuć Panu doboru kadr. W
      inych miastach potrafia skazac nawet sprzedawczynnczynie za sprzedaz alkoholu
      nietrzezwemu (oczywiscie skazuje sad a nie urzednicy ;-) a w Warszawie nie ma
      sposobu na ukaranie nielegalnego wyszynku. Niesamowite.
      tak dla podpowiedzi : przepisy karne dotyczace nielegalnej sprzedazy alkoholu
      (bez wymaganego prawem zezwolenia)znajduja sie w ustawie o wychowaniu w
      trzezwosci i przeciwdzialaniu alkoholizmowi a nie w Kodeksie Karnym.To tak dla
      przypomnienia panom Policjantom, ktorzy czesto nie wiedza gdzie szukac
      przepisow prawnych.
      pozdrawiam
      ps.

      przypominam Panie prezydencie, ze ma pan rowniez druga mozliwosc - cofniecie
      zezwolenia na prowadzenie dzialalnosci gospodarczej w trybie admistracyjnym, z
      urzedu, a nie tylko na drodze karnej.

    • Gość: mieszkaniec hmmm a skarbowka? IP: *.devs.futuro.pl 16.07.05, 09:14
      Teoria i takie sobie gdybanie....Ide do baru po fakture za sprzedany alkohol.
      Mam fakture w reku - dowod ze sprzedaja. A nie moga, bo przeciez nie maja
      zezwolenia. Czyli lewa faktura?No bo na usluge, jakiej nie maja prawa
      swiadczyc? A jak nie chca wystawic faktury to zglaszam do skarbowego, ze nie
      chca, i prosze o kontorlę. Moze tak byc?
    • maciek_ul Re: Łomot ponad prawem 16.07.05, 11:17
      3 maja, w nocy , wysłałem do Gazety mail'a:
      Oto jego treść:
      "Witam!

      Chciałbym, za pośrednictwem Gazety Stołecznej, bardzo podziękować
      władzom Warszawy za wyrażenie zgody na festiwal muzyki techno,
      który odbywa się właśnie na Polach Mokotowskich, na basenach SKRY.
      Dlaczego? Gdyż bez ruszania się z domu wiem doskonale co się tam dzieje a
      jest 1.50 w nocy!!!!!!!!
      Mieszkam w budynku w Alejach Jerozolimskich. Okna wychodzą akurat na Pola
      Mokotowskie....
      Wyobrażam sobie, jak "smacznie" muszą spać mieszkańcy np. ulicy
      Wawelskiej.....
      Od Policji, którą wezwałem do siebie do domu dowiedziałem się, że ten łomot
      będzie słyszalny do 6.00 rano!!!!!!!!!!

      Ze strony www.polamokotowskie.pl/ dowiedziałem się, że:

      "Współpraca Agencji Marketingowej S-Commerce z firmą TSE Light&Sound
      (telebimy, światła, lasery, efekty pirotechniczne), znaną z realizacji
      Mayday,
      zapewni niezapomniane widowisko. Ozon open-air festival będzie nagłaśniany
      najnowszym systemem liniowym amerykańskiej firmy ElectroVoice XLine Compact
      (jedyny w kraju) o łącznej mocy 2 x 25 000 Watt. Zdaniem światowych
      fachowców branży muzycznej X-Line Compact jest najlepszym systemem
      nagłośnieniowym w roku 2003." -

      - ciekawe czy urzędnicy, którzy wydali zgodę na ten nocny łomot, tak jak ja
      mogą poznać ten system nieprzespanej nocy.....

      Ze zgrozą oczekuję następnych nieprzespanych nocy, gdyż dalej czytam:

      "Ozon Open-Air Festiwal jest zapowiedzią otwarcia jedynego w swoim rodzaju
      klubu.
      W Ozon Open-Air Club grać będą najlepsi polscy didżeje oraz goście z
      zagranicy dzięki czemu będziecie mieli okazję poczuć wspaniały klimat.
      (...) Niepowtarzalna atmosfera imprez na świeżym powietrzu w otoczeniu
      zieleni da wam okazje do niesamowitej zabawy i niezapomnianych wrażeń.
      Oprócz dużych evantów jak Ozon Open-Air Festiwal, w każdy weekend sezonu
      organizowane będą imprezy z cyklu "Beer4Free,
      a więc z nieograniczoną konsumpcją piwa za darmo!"

      Mam nadzieję, że Wasza interwencja przyniesie jakiś skutek i mieszkańcy
      Warszawy będą mogli jednak spokojnie spać."
      • Gość: antyumpaumpa Re: Łomot ponad prawem IP: *.aster.pl 17.07.05, 01:27
        > Mieszkam w budynku w Alejach Jerozolimskich. Okna wychodzą akurat na Pola
        > Mokotowskie.... Wyobrażam sobie, jak "smacznie" muszą spać mieszkańcy
        > np. ulicy Wawelskiej.....

        Mieszkam co prawda "tylko" na Koszykowej (koło Filtrów), ale zapewniam, że
        akustyka pierwszorzędna. Gwoli sprawiedliwości dodam, że czasem bywa nieco
        ciszej i wtedy człowiek nawet nie ma wrażenia, że ziemia się trzęsie...
    • Gość: klient Re: Łomot ponad prawem IP: 217.153.131.* 16.07.05, 12:42
      Wniosek jest jeden: " przychylność" nie jest bezinteresowna ...A co z
      odpowiedzialnością urzędników za podległy teren ? Może to od nich należy zacząć
      egzekwowanie prawa(sic!) .
      Ciekawe jak czują się legalni knajpiarze z Warszawy , obłożeni opłatami za
      koncesje, podatkami, opłatami za ZUS, użytkowanie, itd !!!
      Wniosek2) wiwat samowola- tylko tędy droga ! I tak mi nic nie zrobią...
    • Gość: Odszkodowanie Re: Łomot ponad prawem IP: *.abhsia.telus.net 16.07.05, 17:59
      Zrobic pomiary halasu. Za halas, stres cierpienia psychiczne zrobic zespolowy
      proces o odszkodowanie: 200zl dziennie na cierpiaca osobe. Wynosi to: 200 zl*
      300 dni * 1000 osob= 60,000,000 zlotych na rok. Puby moga w ten sposob dzialac
      a mieszkancy otrzymywac zadoscuczynienie za halas.

      Inne wyjscie z tej sytuacji to cierpiec cierpieniem owiec.

      Trzeba natychmiast zgodnie z prawem przeprowadzic zespolowy proces o
      odszkodowanie. LusiaP.
    • Gość: Odszkodowanie Re: Łomot ponad prawem IP: *.abhsia.telus.net 16.07.05, 17:59
      Zrobic pomiary halasu. Za halas, stres cierpienia psychiczne zrobic zespolowy
      proces o odszkodowanie: 200zl dziennie na cierpiaca osobe. Wynosi to: 200 zl*
      300 dni * 1000 osob= 60,000,000 zlotych na rok. Puby moga w ten sposob dzialac
      a mieszkancy otrzymywac zadoscuczynienie za halas.

      Inne wyjscie z tej sytuacji to cierpiec cierpieniem owiec.

      Trzeba natychmiast zgodnie z prawem przeprowadzic zespolowy proces o
      odszkodowanie. LusiaP.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Ratusz rozpoczął batalię o odzyskanie terenu Skry. 16.07.05, 18:39
      To jest dobre. Żeby w tym zdrowo porąbanym kraju egzekwować prosty przepis
      porządkowy trzeba "rozpoczynać batalię". Męty i tępe prymitywy w rodzaju
      właścicieli tych przybytków i ich klienteli (tej, którą takie coś "przyciąga")
      górą, miasto musi im wypowiadać batalię (może do poździernika coś zrobią) - a
      normalni obywatele, jak zwykle w naszym praworządnym rywinlandzie, dostają po d...
      Smutne, że takiej III RP się doczekalismy.
      --
      Bezstresowe wychowanie kończy się zazwyczaj kryminałem!
      • Gość: anicentymetradalej masz prawo grac na tym terenie za ktory placisz IP: *.3.pl 16.07.05, 19:51
        Kłopot z tym, ze normy obyczjowe tworza przez ostatnie lata niedouczone - za to
        zasobne w kasę - palanty. No ale skoro przez pierwsze lata naszej transformacjo
        dziennikarze i atrtysci przekonywali nas, że teraz rynek będzie o wszystkim
        decydował, ze ważna jest tylko skuteczność, że co nie zabronione to wolno - to
        mamy efekty.

        Nie ma takiego pojęcia prawnego jak PRZESTRZEŃ WSPÓLNA. Gdyby było, byłoby
        oczywiste, ze we wspólnej przestrzeni wolno tylko to, co innym - uzywającym,
        tej przestrzeni - nie przeszkadza. Byłoby wtedy oczywiste, ze jak ktos
        dzierżawi kawałek terenu, to tylko W OBRĘBIE TEGO TERENU ZA KTÓRY PŁACI moze
        robic co chce. I jeśli na przykłAd puszcza muzyke, to MUSI to robić tak, by
        było ja słychac WYŁĄCZNIE W OBREBIE TERENU, za którego dzierzawę płaci. To, co
        lezy poza granica jego terenu nie jest juz jego przestrzenia - bo jest
        przestrzenia wspólną - a więc nie ma prawa jakkolwiek w nia ingerowac, jesli
        komukolwiek to przeszkadza. Jak chce sobie głosniej grac, niech wydzierżawi
        większy kawałek ziemi i gra głosniej - w obrebie tego wiekszego kawałka i ani
        centymetra dalej.

        W normalnych krajach na to nie trzeba ustaw, taka jest praktyka.
        Ale my nie jestesmy normalnym krajem, wiec moze ktos by mógł zajac sie
        projektem ustawy o PRZESTRZENI WSPÓLNEJ.
        W takiej przestrzeni nawet do 22 ja - gdybym mieszkała nawet 20 metrów od pubu -
        nie musialabym słuchac tego, co tam grają. Bo ja płace za moje mieszkanie, pub
        płaci za pub i kazdy ma prawo robic co chce w obrebie swojego. PRZESTRZEŃ
        WSPÓLNA jest wolna od hałasu.

        Gdyby funkcjonowało
          • Gość: igor Re: mieszkam na Okinskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 23:49
            Do wszystkich ktorzy chca spac w nocy i ktorym wydaje sie ze nie mozna nic zrobic apeluje - jest
            paragraf - prawo o ochronie srodowiska, ktory mowi ze - Wedle Ustawy z dn. 27 kwietnia 2001 r.
            Prawa o Ochronie Środowiska art. 157.1 który brzmi: ?Rada gminy może w drodze uchwały, ustanawiać
            ograniczenia co do czasu funkcjonowania instalacji lub korzystania z urządzeń, z których emitowany
            hałas może negatywnie oddziaływać na środowisko.? Jest to punkt nastepny po paragrafie mowiacym
            ze w miescie nie wolno uzywac instalacji naglasniajacych na zewnatrz - chyba ze jest to miejsce kultu
            religijnego, ogloszenie itd. w miescie nie wolno nawet uzywac klaksonu z wyjatkiem zagrozenia zycia -
            za to mozna dostac mandat!
            Apeluje o skladanie wnoskow przez wspolnoty i inne organizacje do Burmistrza Dzielnicy Warszawa
            Ochota (pola mokotowskie to ich rewir) i do Rady Dzielnicy:

            Protestujemy przeciwko łamaniu przepisów i chcemy prawa mieszkańców do spokojnego snu we
            własnym domu. Dlatego uprzejmie prosimy Radę Gminy o doprowadzenie do podjęcia uchwały
            ograniczającej czas emisji hałasu z urządzeń nagłaśniających wystawianych na zewnątrz i w wiatach do
            godz. 22.00 w dni powszednie i do godziny 23.00 w piątki, soboty i niedziele, jak również nadanie
            specjalnych uprawnień Policji do jej egzekwowania.
    • Gość: odo Re: Łomot ponad prawem IP: *.chello.pl 16.07.05, 23:12
      propozycja dla mieszkancow okolicznych budynkow:
      proponuje aby wszyscy mieszkancy o okreslonych godzinach dzwonili pod dyzurny
      telefon SM lub Policji; jesli codziennie bedzie po 1000 takich telefonow to
      napewno ktos bedzie sie musial tym powaznie zajac!
      Telefony do SM i Policji sa bezplatne, a jak nie mozna zasnac to przynajmniej w
      ten sposob mozna sobie czas zajac:)
      pozdrawiam
    • Gość: gość Re: Łomot ponad prawem IP: 217.153.176.* 17.07.05, 19:09
      wcale nie jest na polach tak glosno jak wynika z tego stronniczego artykulu.
      pozatym to chyba dobrze ze sa takie miejsca w ktorych mozna sie kulturalnie
      pobawic . nie wszystkich stac zeby wyjechac z warszawy . tak samo halas moze
      przeszkadzac mieszkancom centrum .

      mam pomsl : moze na marszalkowskiej wprowadzic zakaz ruchu pojazdow
      zmechanizowanych od godziny 22 do 6 rano ?
    • Gość: igor Re: Łomot ponad prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 23:40
      Do wszystkich ktorzy chca spac w nocy i ktorym wydaje sie ze nie mozna nic zrobic apeluje - jest
      paragraf - prawo o ochronie srodowiska, ktory mowi ze - Wedle Ustawy z dn. 27 kwietnia 2001 r.
      Prawa o Ochronie Środowiska art. 157.1 który brzmi: ?Rada gminy może w drodze uchwały, ustanawiać
      ograniczenia co do czasu funkcjonowania instalacji lub korzystania z urządzeń, z których emitowany
      hałas może negatywnie oddziaływać na środowisko.? Jest to punkt nastepny po paragrafie mowiacym
      ze w miescie nie wolno uzywac instalacji naglasniajacych na zewnatrz - chyba ze jest to miejsce kultu
      religijnego, ogloszenie itd. w miescie nie wolno nawet uzywac klaksonu z wyjatkiem zagrozenia zycia -
      za to mozna dostac mandat!
      Apeluje o skladanie wnoskow przez wspolnoty i inne organizacje do Burmistrza Dzielnicy Warszawa
      Ochota (pola mokotowskie to ich rewir) i do Rady Dzielnicy:

      Protestujemy przeciwko łamaniu przepisów i chcemy prawa mieszkańców do spokojnego snu we
      własnym domu. Dlatego uprzejmie prosimy Radę Gminy o doprowadzenie do podjęcia uchwały
      ograniczającej czas emisji hałasu z urządzeń nagłaśniających wystawianych na zewnątrz i w wiatach do
      godz. 22.00 w dni powszednie i do godziny 23.00 w piątki, soboty i niedziele, jak również nadanie
      specjalnych uprawnień Policji do jej egzekwowania.
      • Gość: iga Re: Łomot ponad prawem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.05, 00:11
        Pub Merlin jest niewiele lepszy! Działa podobno legalnie, ale urządza co noc
        dyskoteki i karaoke pod gołym niebem. Ostatnio we czwartek o godz. 1.30 w nocy
        impreza z wodzirejką nawołującą do radosnej zabawy trwała w najlepsze. Na
        prośby okolicznych mieszkańców, żeby nie hałasowali i dali nam spać pub Merlin
        odpowiada: na Rokitnickiej mogą grać, to i my możemy. A Straż Miejska wołana na
        pomoc oświadczyła, że takie są uroki życia w mieście!!!! Ręce opadają!!! Nawet
        boją się wlepiać mandaty za parkowanie na ul. Rokitnickiej, gdzie jest zakaz
        parkowania. Boją się, a może jest inna przyczyna tej powszechnej niemożności?
        A dziś na Polach Mokotowskich noc jak codzień: Rokitnicka na pełen regulator, w
        Merlinie (oczywiście pod gołym niebem) dyskoteka i karaoke, zemsta za ten
        artykuł w Stołecznej? A jutro trzeba wstać do roboty. Pub Merlin jest akurat
        najbardziej uciążliwy dla osiedli na Bruna i Rostafińskich, ponieważ jest
        najbliżej, a głośne śpiewy naprawdę nie dają spać. Merlin jest zlokalizowany na
        terenie należącym do gminy Ochota i ma podobno wszelkie zezwolenia (na
        hałasowanie w nocy i zatruwawnie życia sąsiadom???!!!): i to jest argument,
        jaki podaje Straż Miejska, że nie da się ich uciszyć: oni mają zezwolenia, więc
        nie ma podstaw, żeby ich uciszyć. Z kolei Rokitnickiej nie da się uciszyć,
        ponieważ - jak powiedziała rzeczniczka gminy - jest nielegalna. O co tutaj
        chodzi?????!!!!
    • Gość: marchewka Re: Łomot ponad prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 01:05
      Dziekuje ze o tym wreszcie napisaliscie!!!!!!!!!!!!! Chociaz dzis jest dzien zemsty - jest 0.48 w pubie
      Merlin basowe walenie wdziera sie przez okna (tak samo bylo w sobote) niedawno bylo karaoke a teraz
      przez mikrofon pan obiecuje gorace rytmy i zaprasza do wspolnej zabawy - jak zwykle ta potworna
      lupanina skonczy sie (oby) o 3.00 - zadzwonie pare razy na policje i do strazy miejskiej chociaz wiem
      ze przyjada i nie stwierdza zadnego halasu. Dzwonila znajoma ze szpitala na Banacha tam rowniez dzis
      jak i wczoraj cala sala nie spi (ale nie spiewa). RATUNKUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!
    • Gość: mafiJA Re: Łomot ponad prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 08:23
      My rządzimy tym całym zadupiem zwanym polską . Kiedy to zrozumiecie ? Jacy
      wyborcy tacy politycy ,a jacy politycy tacy przestępcy . Kto chce pić to piwo ,
      kto chce dziewczynki ,kto chce tanie części do samochodów ,kto chce tanią
      muzykę piracką ,kto chce narkotyki ? No kto ? Ja ? Jak jest rynek to trzeba
      zapełnić lukę . Spójrzcie najpierw na siebie i swoich znajomych . Wy nam
      napędzacie obroty . Jesteście żałośni .
    • Gość: finka KTO TU MOZE POMOC? IP: *.3.pl 18.07.05, 11:01
      Czy Autor artykułu mógłby przekazac te głosy z forum Prezydentowi Warszawy,
      który zamierza byc zaraz prezydentem nas wszystkich? Moze by pomogło. Nie tylko
      w sprawie pola Mokotowskiego ale w ogóle w sprawie chamskich basów, które
      potrafia zamęczyc nawet jak paru łebków stanie pod domem w samochodzie z taka
      muzyka i otworzy okna.
      Dziennikarz może jednak więcej niz zwykli ludzie szaukajacy nerwowo jakiegos
      przepisu i dopraszajacy sie łaski urzędasów, żeby ten przepis wziąc pod uwage.
      Jakby sie Autorowi udało przekonac Prezydenta do zrobienia czegos, to by było
      super - Autorowi chyba i mieszkańcom.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka