Dodaj do ulubionych

Tunel pod Puławską

29.11.01, 10:41
Wczoraj w jakiejś gazecie była notka o tunelu pod Puławską na wysokości
Racławickiej, o problemie z kaplicą. Część informacji dotyczących budowy nowej
Racławickiej uleciała wcześniej mojej uwadze. Mam pytanie, gdzie ten tunel
konkretnie ma byc i dokad bedzie prowadził?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 29.11.01, 13:09
    Chodzi o tunel w ciągu ul. Racławickiej pod ul. Puławską. O czym było juz
    wspominane w innym wątku, planowana jest tzw. trasa noworacławicka (ale nie
    jako trasa szybkiego ruchu, tylko ulica miejska o dwóch jezdniach dwupasmowych)
    łącząca ul. Grójecką z Trasą Siekierkowską. Będzie zasdniczo przebiegała po
    śladzie ul. Racławickiej i bedzie miała skrzyżowania jednopoziomowe. Ze względu
    jednak na skarpę i wynikające stąd różnice wysokościowe, pod ul. Puławską trasa
    będzie przebiegała tunelem - i dalej po śladzie ul. Dolnej, a następnie po
    południowej stronie osiedli mieszkaniowych i ambasady koreańskiej - do al.
    Witosa.
  • 29.11.01, 14:35
    Michał, ale gdzie Ty widzisz miejsce na dwa pasma Rakowieckiej między Wołoską i
    AL. Niepodległości. Przeciez tam nie ma miejsca. Trzeba by zlikwidowac jeden
    rząd ogródków działkowych
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 29.11.01, 16:33
    Na odcinku między al. Niepodległości i ul. Bałuckiego udało się zmieścić dwie
    jezdnie trasy noworacławickiej - maksymalnie przybliżając je do zabudowy po
    północnej stronie - bez konieczności wyburzania kaplicy i jeszcze 1 lub 2
    istniejących obok domów. Nawet planowane są obok nowe budynki.

    Natomiast na odcinku między al. Niepodległości i ul. Wołoską oczywiscie
    niezbędna będzie ingerencja w działki. Ale tak prawdę mówiąc gdyby nie
    niekorzystna dla miast ustawa o ogródkach działkowych, to już dawno z tego
    miejsca zniknęłyby działki. Były już plany założenia na tym terenie parku (bo
    oczywiście nie chodzi o zabudowę działek). Badania wykazały, że warzywa
    uprawiane na działkach zlokalizowanych - tak jak te - w środku miasta, są po
    prostu trujące dla człowieka. A właściciele działek je sprzedają na bazarach
    mamiąc klientów, że towar pochodzi spoza miasta.
  • 30.11.01, 07:47
    Trudno będzie się działkowców pozbyć, choć jak wskazuje sprawa z działkami na
    łuku siekierkowskim, jest to mozliwe. Trzeba tylko uczciwie zwrócic pieniądze
    za altanki, nasadzenia i zaproponowac inne tereny. Ci z Siekierek dostali
    całkiem przyzwoite pieniądze i lokalizację w Szczakach, w poblizu szosy
    krakowskiej i tereny w okolicy Nieporętu.
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 30.11.01, 09:14
    Ale niestety długo i skutecznie blokowali budowę Trasy Siekierkowskiej.
    I chyba do dzisiaj jedna z działek blokuje teren, na którym ma powstać ul.
    Czerniakowska BIS - połączenie ul. Gagarina z Trasą.
  • 30.11.01, 09:50
    Ta blokująca działka to chyba prywatna posesja. Z tego co wiem, działki
    pracownicze zostały polikwidowane w całości, lub ściśle określonej części
  • Gość: Filip IP: *.acn.waw.pl 19.04.02, 14:44
    A kedy właściwie maja poszerzać Racławicką??? i czy ktos coś o tym wie?
  • 19.04.02, 14:50
    Kupiłem aktualny plan miasta i linią przerywaną narysowana jest projektowana
    Trasa Beethovena od zbiegu Wolickiej i Czerniakowskiej do Puławskiej.
  • Gość: crack66 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.01, 00:09
    To te slumsy są cokolwiek warte?! Pieniądze za "nasadzenia"?! A co one są
    warte?! jA PŁACĘ PODATKI A JAKAŚ EMERYTA JESZCZE Z NICH DOSTANIE PIENIĄDZE ZA
    TO BARACHŁO KTÓRE NAZYWA SWOIM ŻYCIOWYM DOROBKIEM?! NIEEEEEEE
    Wszystkie działki w Warszawie to zwykłe slumsy i powinno się je ZLIKWIDOWAĆ!
  • 02.12.01, 19:11
    Nie zgadzam się z Toba. Niektórzy maja bardzo porządne altany, których nie
    dostali za darmo. Co maja wspólnego podatki płacone przez Ciebie z
    działkowcami? Naszadzenia też nie były za darmo. A przede wszystkim to nie
    działkowcy chca zostawic tereny działkowe, tylko ich wyrzucaja, więc uważam, ze
    rekompensara im sie nalezy. Od razu dodaje, że ja na Siekierkach nie miałam
    działki, żebyc nie myslał/myslała, że przemawiaja przeze mnie wzgledy osobiste
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 03.12.01, 08:43
    Jest niestety prawdą, że ustawa o ogródkach działkowych jest bardzo
    niekorzystna dla miast. I nawet w oczywistych przypadkach, gdzie działki
    znajdują się w centrum miasta i teren przez nie zajmowany powinien być inaczej
    wykorzystywany, bardzo trudno jest działki zlikwidować. Związek działkowców nie
    chce się zgadzać na realne rekompensaty, bo niestety zgodnie z prawem może
    żądać ich podwyższania w nieskończoność. A to już jest bardzo nie w porządku.
    Bo wówczas właśnie m.in. z naszych podatków miasto płaci te wygórowane
    odszkodowania. I chyba idą one nie tyle dla konkretnych osób mających działki,
    a dla działaczy związku działkowców.
  • 03.12.01, 09:44
    Ja wiem, że ustawa o działkach jest niekorzystna, ale tę poronioną ustawę
    uchwalił Sejm. Byc może, że zarabiają na tym głównie działacze, ale
    działkowicze też jakieś pieniadze dostają. Ale poprzednio za starej ustawy tez
    dostawali chyba odszkodowania. Jeśli działki miały wieczystą dzierżawę, a były
    wcześniej likwidowane, to wydaje mi się oczywiste, że działkowicze dostawali
    rekompensatę.
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 03.12.01, 16:00
    Oczywiście powinny być odszkodowania, ale w wysokości odpowiadającej realnym
    stratom, a nie brane z księżyca. I wycena strat nie powinna podlegać
    zaskarżeniom w nieskończoność, tak aby miasto mogło szybko wypłacić
    odszkodowanie i móc dysponować terenem zgodnie z jego przeznaczeniem.
  • 04.12.01, 09:22
    Zgadzam się. Oczywiście, że odszkodowanie w realnych granicach i natychmiastowe
    przekazywanie działek inwestorowi
  • 19.04.02, 15:52
    Wracając do głównego wątku, to nie bardzo wierzę w
    prędką realizację tej trasy, w okolicach Supersamu też
    o ile dobrze pamietam, coś mieli spuścić do tunelu
    (Puławską czy Waryńskiego) i tworzyć tzw. Plac
    Puławski i nic z tego nie zrealizowano. Nie ma ulica
    Puławska szczęścia do inwestycji.
  • 22.04.02, 08:26
    Może się doczekamy. Dlatego nie wykończaja źródełka na Dolnej, że czekają na
    decyzję w sprawie tunelu. Bardzo by się przydał. Zjazd Dolną jest niewygodny, a
    podjazd w czasie ślizgawicy bardzo trudny. Już niejeden wypadek był tam
    spowodowany przez zsuwający sie samochód. Kiedys autobus przegubowy zjechał do
    tyłu i staranował stojące za nim samochody, czekające na swiatłach.
  • 22.04.02, 10:40
    pani eela napisała:

    > Może się doczekamy. Dlatego nie wykończaja źródełka na Dolnej, że czekają na
    > decyzję w sprawie tunelu. Bardzo by się przydał. Zjazd Dolną jest niewygodny, a
    >
    > podjazd w czasie ślizgawicy bardzo trudny. Już niejeden wypadek był tam
    > spowodowany przez zsuwający sie samochód. Kiedys autobus przegubowy zjechał do
    > tyłu i staranował stojące za nim samochody, czekające na swiatłach.

    och, to okropne. dobrze, ze pani eela zostala ocalona

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.