02.01.02, 11:24
Mam od metra rewelacyjny dojazd do pracy linią 715. Jest mały problem, ponieważ
kursuje ona co godzinę. Można podjechać również linią 305 - częstotliwość wcale
nie lepsza.
Stwierdzam, że na Ursynowie tylko metro i 179 oraz 503 jeżdzą z cywilizowaną
częstotliwością.
Edytor zaawansowany
  • eela 02.01.02, 11:42
    To spróbuj tak sobie ustawić czas pracy, zebys mógł zdażyc na konkretny autobus

    Sloggi, zajrzyj pilnie do skrzynki gazetowej !!!!!
  • sloggi 03.01.02, 08:13
    Dziś 715 przyjechało krótkie z papierkiem na szybie - TRASA SKRÓCONA.
    Okazuje się, że w Dawidach śnieg zasypał drogę tfu. ulicę Starzyńskiego.
    I mamy taką lokalną lubelszczyznę.
  • eela 03.01.02, 13:20
    Ale dowiozło Cię tam gdzie chciałeś, czy kierowca wręczył kazdemu łopatę? :))
  • sloggi 04.01.02, 08:43
    Na moim odcinku jeździ :)
    Nie dociera dalej niż do Wytwórni Surowic w Zamieniu.
    Dziś na niego zaspałem i musiałem jechać tradycyjnie zatłoczonym 709 - której
    to linii za bardzo nie lubię.
  • eela 04.01.02, 18:19
    Kładx się wczesniej spac, to nie będziesz zasypiał :)
  • sloggi 07.01.02, 08:49
    Zasypianie jedno - a zbyt niska częstotliwość to drugie.
    On ma dla wielu ludzi dogodną trasę tylko jeździ zbyt rzadko.
  • eela 07.01.02, 09:01
    Kiedys tą trasą jeździły trajlusie i nie było problemów, bo jeździły bardzo
    często
  • sloggi 07.01.02, 09:04
    Od piątku 715 znów jeździ na Okęcie - drogę w Dawidach odśnieżono.
  • eela 07.01.02, 09:22
    To jak Ty do tej pracy jeździsz? Zrozumiałam, ze metrem do Wilanowskiej, a
    potem autobusem na Ursynów
  • sloggi 07.01.02, 09:43
    Powinienem metrem do Stokłosów i dalej 715, ale jak zaśpię to do Wilanowskiej i
    709. Tym nie mniej linia 715 stała się bliska memu sercu :)
  • eela 07.01.02, 09:46
    Dobrze miec cos miłego sercu :), nawet jeśli to tylko linia autobusowa :))
    A jak Ci się dzieje w nowej pracy? Zadowolony jesteś?
  • sloggi 07.01.02, 13:39
    Opowiem jak się spotkamy.
  • eela 07.01.02, 15:20
    dobrze, czekam :)
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 10.01.02, 15:42
    Pytanie priv: o ktorej jezdzisz 715? na osma czy na dziewiata?
  • sloggi 10.01.02, 15:50
    Jeśli nie zaśpię to 7.46 ze Stokłosów do Sójki. Jak zaśpię to wysiadam na
    Wilanowskiej i taskam się 709 :(
  • eela 10.01.02, 16:22
    Sloggi, szykuje ci się propozycja :))
  • sloggi 11.01.02, 09:55
    eela napisał(a):

    > Sloggi, szykuje ci się propozycja :))
    Propozycja o 7.46 w tygodniu - żartujesz ?

  • eela 11.01.02, 11:09
    To jest propozycja do propozycji na poxniejsza godzine :)
    Na którą jeździsz do pracy?
  • sloggi 11.01.02, 11:10
    Niestety na 8.00
    Biorąc pod uwagę, że do poprzedniej firmy jeździłem na 10.00 - rozumiesz mój
    ból.
    Dziś nie zaspałem i jechałem 715, był bardzo ciasny.
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 11.01.02, 13:35
    Kochana musze Cie zmartwic... nie szykuje sie zadna propozycja, chociaz.... bo
    ja jezdze o 8:30 z Ursynowa Południowego:)))). I nie ma sily, ktora mnie zmusi
    do wstawania godzine wczesniej. Chociaz.... :)
  • sloggi 11.01.02, 14:12
    A dokąd jedziesz ?
    Na którym przystanku wysiadasz ?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 11.01.02, 17:37
    Do Lagiewnickiej, ale w drodze powrotnej wsiadam na Sojkach:)))
  • eela 11.01.02, 14:32
    Martwię się :), a czego wobec tego dotyczy słowo "chociaż" :), wcześniejszego
    wstawania?
  • eela 11.01.02, 14:35
    sloggi napisał(a):

    > Niestety na 8.00
    > Biorąc pod uwagę, że do poprzedniej firmy jeździłem na 10.00 - rozumiesz mój
    > ból.
    > Dziś nie zaspałem i jechałem 715, był bardzo ciasny.

    Uuuu, to musisz bardzo wcześnie wstawać, współczuję. A ja dziś zaspałam i się
    spóźnilam do pracy. To chyba ta pogoda tak działa.
  • sloggi 11.01.02, 14:54
    Moja Krycha w pracy sama z siebie wstaje o 4.30, bo lubi długi spacer z psem,
    potem bierze prysznic, wypija kawę, wypala papierocha i bez pośpiechu jedzie do
    pracy. Ma samozaparcie - czyli autoobstrukcję.
  • eela 12.01.02, 18:34
    Ja wstaje wcześniej, ale bez przesady - 4.30 to za wcześnie, chyba że jade na
    grzyby
  • sloggi 14.01.02, 08:47
    Z powyższych powodów nie jeżdzę na grzyby.
    Dziś dzwonię do ZTM w sprawie linii 715 - ciekawe co mi powiedzą.
  • eela 14.01.02, 09:01
    Widzę, że jesteś w dobrej formie :)))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 14.01.02, 09:14
    A o co chcesz ich zapytac?
  • sloggi 14.01.02, 09:53
    O tak, sam z siebie wstałem o 5.40 - co zdarza mi się tylko latem.
    Zamierzam zapytać tych nadętych buraków z ZTM, czy możliwe jest uruchomienie
    dodatkowego wozu po trasie 715 z Ursynowa do Zamienia, tak aby ten autobus na
    tym odcinku jeździł co 30 minut w godz.szczytu.
  • eela 14.01.02, 09:58
    Michał jest z ZTM
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 14.01.02, 10:04
    Ja bym wolala po poludniu czesciej, bo mam probl;em z powrotami z pracy, musze
    siedziec w biurze dluzej, az autobus bedzie i przez to najwczesniej jestem w
    domu o 18, a moglabym byc polgodziny wczesniej.... no i rano w sumie.. masz
    racje! Daj im w kosc!!! ja sie podpisze jakby co:)))
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 14.01.02, 13:31
    Gość portalu: Ann napisał(a):

    > Daj im w kosc!!!

    Dlaczego tak ostro ?

  • eela 14.01.02, 13:34
    Bo ten autobus jeździ tylko raz na godzine i jest zawsze przeładowany. Nie ma
    się im co dziwić
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 14.01.02, 13:47
    przeladowany nigdy, ale jezdzi raz na ruski rok:((( i dlatego trzeba cos z tym
    zrobic
  • eela 14.01.02, 13:55
    A ja nim w sobotę podjechałam do Geanta. Własnie wyszłam od tej mojej
    ursynowskiej rodziny i 715 nadjechało jak na zamówienie.
  • Gość: sloggi IP: *.cognitor.com.pl 14.01.02, 14:00
    To mogłaś zagrać w Lotto, bo 715 kursuje w soboty co 1,5 godziny.
  • Gość: sloggi IP: *.cognitor.com.pl 14.01.02, 14:02
    To mogłaś zagrać w Lotto, bo 715 kursuje w soboty co 1,5 godziny.
  • eela 14.01.02, 15:21
    To faktycznie miałam szczęście. Nawet nie byłam pewna, czy on jedzie obok
    Geanta, ale pomyslałam sobie, ze kawałek podjadę i okazało się, że dobrze
    zrobiłam :)
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 14.01.02, 15:38
    Ann napisała:

    > przeladowany nigdy, ale jezdzi raz na ruski rok:((( i dlatego trzeba cos z tym
    > zrobic

    Jeżeli nie jest przeładowany, to nie ma uzasadnienia, żeby jeździł częściej.
    Częstotliwość kursowania jest dostosowana do potoków pasażerskich.
    Gdyby zwiększyć częstotliwość kursowania linii 715, to jeździłoby jeszcze mniej
    osób. Linie peryferyjne, a taką jest 715, zasadniczo kursują rzadko.
  • eela 14.01.02, 15:43
    A czy wobec tego nie mógłby byc mikrobus? Bo przecież fakt, ze jeździ mało
    osbób nie powinien oznaczać, że chętni maja czekac godzinami. Kiedys przed laty
    jeździły między dzielnicami mikrobusy, doskonale pamietam, bo mieszkałam wtedy
    we Włochach i czesto korzystałam
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 14.01.02, 15:48
    Doskonały pomysł, Eelu. Tylko żeby można było skierować do obsługi linii 715
    mikrobusy, to trzeba je mieć. W zeszłym roku miał być przetarg na mikrobusy,
    ale został odwołany ze względu na brak środków finansowych na ten cel. A szko-
    da, bo przydałyby się na wielu liniach.
  • eela 14.01.02, 15:55
    To jak już bedzie przetarg, polecam linię 176, bo na Marywilskiej mam
    rodzinę :)), a ten autobus bardzo rzadko jeździ
    A nie mozna by linii peryferyjnych obsługiwanych przez mikrobusy sprzedać
    prywatnemu i postawic mu pewne wymagania?
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 14.01.02, 16:00
    O to dokładnie chodziło. Przetarg był na prywatnego przewoźnika, który
    dysponując własnymi mikrobusami obsługiwałby wybrane linie. Tak jak np. firma
    prywatna (RAPID) własnymi autobusami obsługuje np. linie 171 i 180. Ale takiemu
    przewoźnikowi za obsługę linii płaci miasto (ZTM). I tych pieniedzy właśnie
    zabrakło.
  • eela 14.01.02, 16:08
    No ale gdyby były mikrobusy, to nie trzeba by utrzymywac obecnej linii
    autobusowej, więc sa tu oszczędności
  • sloggi 15.01.02, 09:03
    Linia wiezie rano komplet pasażerów. Krótki Ikarus jest nabity na full. Szlag
    mnie trafia, że zawsze ok. 7.30 podjeżdza dodatkowy przegubowiec i kończy
    trasę. Od kobiety z dyspozytorni wiem, że to wóz z linii 187, który robi tylko
    jeden kurs, czemu !
    Mam wrażenie, że ZTM patrzy tylko, że od Zamienia do Jaworowej autobusem prawie
    nikt nie jedzie. Ok, ale między Ursynowem, a Zgorzałą zawsze jest sporo ludzi.
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 15.01.02, 09:14
    Jak ja jade na 9, to wszystkie miejsca siedzace sa zajete i kilka osob stoi,
    ale to nie jest tlum; za to w druga strone jak jada autobusy, to jest juz
    gorzej; moim zdaniem powinny byc krotsze, ale czescie jezdzic
  • sloggi 15.01.02, 09:17
    Kurs o 7.46 z Ursynowa Poludniowego jest przy Onkologii full.
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 15.01.02, 09:25
    Co jedno na pewno, to na 8 jezdzie zdecydowanie wiecej ludzi niz na 9. W metrze
    jest to samo.
  • sloggi 15.01.02, 09:32
    Taki przegubowiec powinien robić dwie rundy, a nie tylko jedną - przecież skoro
    przyjeżdza ze Stegien, to powinien być racjonalniej wykorzystany.
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 12:03
    Ten przegubowy autobus z linii 187 robi jeden kurs na linii 715 właśnie w celu
    racjonalnego wykorzystania taboru i dostosowania oferowanej podaży miejsc do
    potoków pasażerskich, które w szczycie porannym są największe.
  • Gość: ann IP: 213.17.164.* 15.01.02, 12:07
    ale z ursynowa 715 jest JEDYNYM autobusem, ktory jedzie na pulawska!
    przynajmniej z tej czesci, w ktorej ja mieszkam; prosze bardzo, moze w ogole
    nie jezdzic, ale niech chociaz jeden z tych, ktore jada z osiedla, jedzie
    pulawska, jak kiedys 514, a nie KEN-em, wzdluz ktorego jest metro i niech
    jezdzi czesto, a nie jak nie zdaze, to musze isc trzy kilometry na piechote; a
    mnie sie naprawde nie chce wychodzic 15 minut wczesniej tylko po to, zeby
    jechac do wilanowskiej i potem wracac do piaseczna (to jest drugie tyle drogi i
    to w przeciwnym kierunku)
  • sloggi 15.01.02, 12:24
    Wytłumacz mi jak on się pojawia w Zamieniu, bo na rozkładzie z Ursynowa go nie
    ma. Jest tylko w jedną stronę - jedzie do Zamienia na pusto ? toż to
    marnotrawstwo.
    p.s. na stronie głównej zapytałem o 809.
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 12:32
    Do Zamienia jest przejazd techniczny. I nie jest to marnotrawstwo, bo w tym
    kierunku raczej nie byłoby pasażerów, a przejazd bez zatrzymywania się na
    przystankach trwa dużo krócej.
  • sloggi 15.01.02, 12:42
    Czy nie byłoby pasażerów to jest sprawa dyskusyjna, bo tego nigdy nikomu nie
    chciało się sprawdzić
    A swoją drogą, jak te dzieci ze szkoły wracają ? bo kursu szkolenego w drugą
    stronę nie ma !
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 16:00
    sloggi napisał(a):

    > Czy nie byłoby pasażerów to jest sprawa dyskusyjna, bo tego nigdy nikomu nie
    > chciało się sprawdzić

    Na jakiej podstawie takie sądy ?
    ZTM prowadzi szczegółowe pomiary wykorzystania poszczególnych kursów, przy-
    stanków itp. Wyniki tych pomiarów są bardzo istotne przy kształtowaniu układu
    komunikacyjnego.

    > A swoją drogą, jak te dzieci ze szkoły wracają ? bo kursu szkolenego w drugą
    > stronę nie ma !

    Przecież 715 nie jest linią szczytową, tylko całotygodniową. Kursuje więc przez
    cały dzień. Rozkład jazdy jest w miarę możliwości dopasowany do potrzeb uczniów.
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 15.01.02, 16:45
    No to ja mam inne pytanie. Dlaczego skoro autobus 709 jezdzi co 6 minut miedzy
    8 a 9, bywa, ze czekam na niego na pulawskiej 15, a nawet 20 minut? I wcale nie
    ma korkow czy wypadkow. jest po prostu LENISTWO kierowcow, bo o tej samej porze
    jezdzi moj kolega do pracy autem i go pytam o sytuacje na drodze. I jak ja mam
    placic za bilet miesieczny i jezdzic komunikacja miejska, kiedy ja nie wiem czy
    nie bede stala na przystanku 20 minut na mrozie -20 stopni?
    moze by tak ktos wreszcie wzial na siebie odpowiedzialnosc za punktualnosc
    kierowcow, bo wielokrotnie nie ma ona nic wspolnego z korkami;
  • sloggi 16.01.02, 09:00
    Czy nowootwartym odcinkiem ul.Płaskowickiej będzie puszczona linia autobusowa ?
    Są budowane zatoki przystankowe. Czy ? kiedy ? i jaka to byłaby linia ?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 16.01.02, 09:19
    Sloggi, wybacz. Poprzedni moj post, byl do MIchala, a poszedl jako do Ciebie:
    (((. Nie gniewasz sie?:)
    A dzisiaj czekalam 10 minut na 715, ktore powinno juz od 10 stac
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 16.01.02, 15:30
    Odpowiadam Ann, że moim zdaniem wspomniane przez Ciebie opóźnienia w kursowaniu
    autobusów linii 709 są jednak wynikiem tworzenia się korków na ul. Puławskiej.
    Trudno jest mi uwierzyć zarówno w to, że kierowcom nie chce się jechać (tak jak
    Tobie nie chciałoby się w pracy pracować), jak i w to, że na zazwyczaj korkują-
    cej się ul. Puławskiej nagle nie ma żadnych utrudnień.

    Odpowiadam Sloggiemu, że nowy odcinek ul. Płaskowickiej (między ul. Pileckiego
    i ul. Roentgena) nie jest jeszcze przystosowany do prowadzenia komunikacji auto-
    busowej na całej długości. Nie zostało bowiem dokończone skrzyżowanie z ul. Pi-
    leckiego. Obecne parametry tymczasowego włączenia nowego odcinka ul. Płaskowic-
    kiej w ul. Pileckiego nie są wystarczające dla prowadzenia komunikacji autobu-
    sowej; skrzyżowanie tych ulic przy obecnej organizacji ruchu jest także zbyt
    niebezpieczne. Aktualnie nie ma również możliwości wjazdu do zatoki przy-
    stankowej na ul. Płaskowickiej przy ul. Pileckiego w kierunku ul. Puławskiej.
  • sloggi 17.01.02, 08:42
    Dziś 715 spóżniło się :(, jechałem więc 179, potem 195 i długi spacer.
    Idą ferie, zawieszony będzie kurs super-glisty 715 z Zamienia, dziś spojrzałem
    na to kto jedzie tym busem - poza uczniami jest sporo studentów i dorosłych
    ludzi, oni ferii nie mają - zapewne będą ZTM wdzięczni za brak tego kursu. :))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 17.01.02, 09:19
    No wlasnie, to samo zauwazylam:(((( w moim kursie jest tylko dwoje dzieci,
    ktore i tak jada tylko do Bogatek. ZTM najchetniej zawiesilaby wszystkie kursy
    autobusow, w calym miescie i na zawsze i jeszcze nam sprzedala bilety. Ale w
    ogole to ja slyszalam, ze maja tylko zmniejszyc liczbe wozow 715....
  • sloggi 17.01.02, 10:01
    Przecież tam już nie ma co zmniejszać. Trasę obsługują dwa wozy. Może lepiej
    przywrócić komunikację PKS.
    Wczoraj sprawdziłem - ZTM kłamie, pętla w Dąbrówce jak była tak jest ! Stacja
    paliw jest obok.
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 17.01.02, 10:21
    Petla jest. owszem. widze ja codziennie jak jezdze do pracy. i wyjsc z podziwu
    nie moge, dlaczego jest takie beznadziejne polaczenie autobusowe ursynowa z
    piasecznem, ktore tak naprawde w tej chwili rozdziela tylko las kabacki.
    zaczynam juz kombinowac czy jak sie zrobi cieplej, nie bede jezdzila do pracy
    na rowerze przez las...
  • sloggi 17.01.02, 10:32
    Znam taką, która jeżdzi cały rok rowerem z ul.Lasek Brzozowy do Mysiadła i
    bardzo to sobie chwali. Mróz jej nie straszny, bo jazda rowerem rozgrzewa.
    Ona jedzie ul.Stryjeńskich, Moczydłowską, Leśną do Puławskiej i potem w
    Geodetów. Przejazd rowerem trwa ok. 25 minut.
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 17.01.02, 11:15
    To niedlugo bedziesz znal takie dwie:))), bo ja zawsze tak samo jezdze do
    piaseczna - w stryjenskich, ptem moczydlowska, lasem, w wilanowska i do
    energetycznej; 30 minut; ale do pracy mam tylko na geodetow:)))), wiec bedzie
    krocej
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 17.01.02, 12:11
    To niedlugo bedziesz znal takie dwie:))), bo ja zawsze tak samo jezdze do
    piaseczna - w stryjenskich, ptem moczydlowska, lasem, w wilanowska i do
    energetycznej; 30 minut; ale do pracy mam tylko na geodetow:)))), wiec bedzie
    krocej
  • sloggi 17.01.02, 13:23
    A jak Ci się spodoba bedziesz zbierała na motorowerek :)
    I wówczas bedę osamotniony w wołaniu - 715 częściej ! - no i pasażerów będzie
    mniej :(
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 17.01.02, 15:15
    To w ramach solidarnosci z Toba, bede jezdzila rowerkiem co drugi dzien. albo
    zrobie prawo jazdy!
  • eela 17.01.02, 15:22
    A z Marynarskiej wycięli szczytową 401, która mogłam dojechac do Alei
    Krakowskiej. Najzabawniejsze jest to, ze tą linia nie jeździ młodzież, tylko
    ludzie do pracy
  • d.z 17.01.02, 15:41
    eela napisał(a):

    > A z Marynarskiej wycięli szczytową 401, która mogłam dojechac do Alei
    > Krakowskiej. Najzabawniejsze jest to, ze tą linia nie jeździ młodzież, tylko
    > ludzie do pracy

    Ale mimio wszystko, lubimy Michała prawda eelu???
  • eela 17.01.02, 15:52
    No pewnie, że lubimy. Michał jest prawie moim sasiadem :))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 17.01.02, 16:41
    Najwyrazniej Michal nas nie lubi i o nas nie zadbal, skoro akurat "nasze" linie
    wycofuja lub ograniczaja; mam pomysl: albo zapikietujemy u Michala pod blokiem,
    albo go zbojkotujemy:)))
  • eela 17.01.02, 16:46
    bojkotowac nie mozemy, bo się niczego nie dowiemy:)), ale pikietę mozna założyc
    jak najbardziej, obie mamy do niego blisko :))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 17.01.02, 17:31
    Michal sam sie domyslil, ze go dzisiaj nie ma na forum.... to ja mam pomysl;
    bedziemy pikietowac cale ferie, bo i tak nie mamy czym do pracy dojechac:)))
    moze byc?
  • eela 18.01.02, 08:22
    Oczywiście :), wiem na którym skrzyzowaniu trzeba wysiąść :))
  • eela 18.01.02, 08:24
    W dziesieszym METRZE robicie za literatów w wątku "25 lat Ursynowa" :)

    do Ann
    rodzina mieszka na ZWM 16 :)), a ja kartki wysyłałam na 9-kę, nie wiem skąd mi
    się to wzięło :)
  • sloggi 18.01.02, 08:45
    U mnie w firmie ten wątek czytali w dzisiejszym Metrze już wszyscy - szkoda
    tylko, że dla nas ( mnie i Ann ) fortuna kwadratem się toczy.
    Dziś nie przyjechało 195 więc w 715 było tyle ludzi, że gdyby nie pani Zosia,
    to nie byłoby w co palca wsadzić :))
  • eela 18.01.02, 08:53
    Podwiozła własnym samochodem? :)
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 09:33
    O kurcze... a ja nie mam dodatku metro... co konkretnie zacytowali?
    powiedzcie..... co zas do autobusow, to... maja je ograniczyc tylko tam gdzie
    podjezdzaja do szkol, wiec moze 715 bedzie jezdzilo do Zamienia tylko...
  • eela 18.01.02, 09:40
    Twoje:
    Ja pamiętam Ursynów z czasów, kiedy nie było Leclerca, a na pętli autobusowej -
    teraz już prawie wymarłej, a wówczas po drugiej stronie płotu budowanego metra -
    kwitło życie towarzyskie osiedla. Do Sggw chodziło sie na dalekie spacery. No
    i ten zapchany 451 do centrum:((( koszmar
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 09:46
    Mhm... Szkoda, ze nie placa wierszowki:))))) ale chyba dodatek metro jest w
    dzisiejszej wyborczej, nie?
  • eela 18.01.02, 09:50
    Uuuu, zasmucę Cię. Zajrzyj do wątku "Mokotowski dodatek METRO". Tam jest
    wszystko napisane. METRO nie jest dodatkiem, ale urosło do rangi gazety
    mokotowsko-ursynowskiej i jest luzem :(
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 09:58
    To znaczy ja kiedys dostalam te gazete w metrze, ale wydawalo mi sie, ze kilka
    razy moj tata ja przyniosl razem z Wyborcza. Moze po prostu kupil w kiosku
    Wyborcza, a od gazeciarza dostal Metro... Trudno. Ale dziekuje, ze sie
    pofatygowalas, zeby przepisac moja wypowiedz:)
  • eela 18.01.02, 10:01
    Cała przyjemnośc po mojej stronie :))
    To kiedys była wkładka, ale od końca zeszłego roku jest oddzielnie. Spotkała
    nas nobilitacja :)))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 10:11
    Coz.... Rosniemy, rosniemy i rozwijamy sie:)))
  • sloggi 18.01.02, 10:22
    I tylko rano w 715 czasami jakaś pani powie: Ależ tłok, a jakiś pan życzliwie
    odpowie : To mój :))))))))
  • eela 18.01.02, 10:32
    sloggi napisał(a):

    > I tylko rano w 715 czasami jakaś pani powie: Ależ tłok, a jakiś pan życzliwie
    > odpowie : To mój :))))))))

    Samo życie
  • eela 18.01.02, 10:23
    A te Twoje wspomnienia też pamiętam. W miejscu obecnej stacji benzynowej była
    duza petla, a na łąkach SGGW chodziło się z psem i chłopaki tam grali w nogę.
    mojemu bratankowi obcy pies tam ukradł zegarek odłozony na trawę. Cała druzyna
    piłkarska popedziła za psem :)))) i osiagneła sukces
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 10:45
    Mysmy tam chodzili z tata na spacery; pamietam, ze przed wydzialem weterynarii
    byly takie male figurki zwierzatek, ktore mi sie bardzo poodbaly, ale teraz juz
    ich nie ma:(((( a na petle jezdzilo 182, bo 104 jezdzilo nowoursynowska do
    konca, az do kabat, ktorych wtedy nie bylo, bo nim mozna bylo do stadniny
    dojechac:))))
  • eela 18.01.02, 10:51
    104 pamietam, ale 182 nie. Za to z Placu 3 Krzyży Jastzębowskiego jeździł
    bardzo szybko autobus, wtedy Stegny nie były zapchane :(. 182 jeździ teraz z
    Ostrobramskiej prze Służewiec do mojej pracy. Mam go na szczęście spod domu
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 10:58
    182 jezdzilo bardzo dlugo z Ursynowa Pln. wlasnie z petli na SGGW, a potem
    przedluzyli mu trase az do petli na pludniowym (tej, o ktorej pisalam z 25leciu
    Ursynowa); to bylo jedyne bezposrednie polaczenie Ursynowa z Praga Pld. ;
    pozniej 182 poslali na Okecie, a nam dali 515 do centrum i to z Kabat; i teraz
    nie ma zadnego autobusu na Prage; z placu 3Krzyzy nie pamietam autobusu, poza
    513:))), no i 108 swego czasu;bylo za to koszmarne 451 (jezdzilo nierozkopanymi
    jeszcze Al. Niepodleglosci), ktore jezdzilo z Natolina i bylo koszmarnie
    zapchane. jezdzilam nim do przedszkola; albo z Jastrzebowskiego 192, ale nie
    pamietam jak jezdzilo; a pozniej puscili U i A;
  • eela 18.01.02, 12:04
    Pamiętam 108 (jeździło na Augustówke)i A, natomiast U nie. Kiedys wysiadałam z
    A i udało mi sie złamac obcas w kozaku :)).
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 12:07
    A jezdzilo do huty, a U na gwiazdzista - jego nastepca bylo 514; to byly bardzo
    wazne autobusy, bo jezdzily do dworca gdanskiego, z ktorego jezdzilam do babci
  • d.z 18.01.02, 12:09
    Mnie "literek" bardzo żal. Te "cyfrowe" już nie są tak charakterystyczne. :))
  • eela 18.01.02, 12:12
    Lepsze były do zapamiętania i trasy nie zmieniały tak często jak te cyfrowe
  • eela 18.01.02, 12:14
    Pamiętam, ze A jeździło Puławska a potem Wałbrzyską, a trasy U za nic nie
    pamiętam, ani tego autobusu
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 12:21
    u jechalo z petli na plaskowickiej, stryjenskich, dereniowa, indiri gandhi,
    cynamonowa, ciszewskiego, findera, pulawska (wlasnie nie rozumiem, dlaczego
    wycofano wszystkie autobusy z tej trasy, bo to byl jedyny dojazd - i czesty -
    do pulawskiej z ursynowa i natolina), az do marszalkowskiej, a potem tak jak do
    konca swoich dni 514.

    co zas do sentymentu, to pamietam takie dwie zabawki, ktore mielismy - ja i moj
    brat - dwa male autobusiki, podpisane przez mame A i U. A byl zoto-czerwony, a
    U zolto-zielony.

    no a poza tym pamietam jak siedzielismy w oknie naszego pokoju i czekajac az
    rodzice wroca z kina czy teatru, liczylismy pojazdy jadace ciszewskiego; dla
    aut byla mala pionowa kreska, dla autobusow duza; teraz to bysmy chyba nie
    nadazyli z tym stawianiem kresek; pieciolatli nie umieja jeszcze szybko
    pisac...:)))
  • eela 18.01.02, 12:49
    Jak zaczęli budowac metro i zrobiły sie problemy transportowe, kiedys
    pojechałam na pętlę południową tam przy Ciszewskiego i za nic nie mogłam z niej
    trafic na ZWM, trzeba było iść Bacewiczówny, potem między blokami, potem koło
    szkoły na ZWM10. Długo się tej drogi uczyłam. W ogóle Ursynów razem z Kabatami
    i przyległosciami dla przybysza z innej dzielnicy jest bardzo skomplikowany.
    Sama czasami sie gubię. Autobusy bardzo dziwacznie jeżdżą, czasami nie wiadomo,
    w która stronę
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 12:56
    A bo widzisz, kolezanko mila. W przypadku poruszania sie po Ursynowie,
    obowiazuje swieta zasada: spojrz na slonce i idz w odpowiednim dla Ciebie
    kierunku; jak chcesz wyjsc z osiedla, idziesz na polnoc; szukasz jakiegos
    numeru, zawsze na poludnie, a jesli nie widzisz jakiegos numeru, sprawdz numer
    bloku najbardziej oddalonego od ulicy:)))) i nigdy nie zapominaj o sloncu....
  • eela 18.01.02, 13:05
    Błądziłam wieczorem, była mgła i nie widziałam gwiazdy Polarnej :))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 13:22
    W nocy wtedy nie musialam wracac do domu - za mloda bylam:)) a teraz juz nie
    mam problemow.. chociaz raz jak wracalam do domu po mocnej popijawie i
    obudzilam sie przy stacji metra ursynow i tam wysiadlam, a poem szlam dwa
    kilometry do domu, to wytrzezwialam w piec minut:))) ale nie zabladzilam;

    moj chlopak jak mnie w nocy odprowadzal, to sie gubil... teraz juz jest lepiej
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 18.01.02, 13:42
    Gość portalu: Ann napisał(a):

    > moj chlopak jak mnie w nocy odprowadzal, to sie gubil... teraz juz jest lepiej

    teraz już jest lepiej... bo dziś jest Twoim mężem ?

  • eela 18.01.02, 14:01
    Ann, jat Ty sie prowadzisz? :))))
    A dlaczego obudziłas sie na Ursynowie? Trzeba było sie obudzic na
    Stokłosach? :))
  • d.z 18.01.02, 14:08
    Widzisz eelu jednak się pojawił.
    A tak się o Niego martwiliśmy.
    Pozdrawiam.
  • eela 18.01.02, 14:22
    Był juz rano. Pewnie go w pracy cisną i dlatego mało pisze
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 14:31
    Do Michala - nie jest moim mezem, ale tyle razy mnie odprowadza(l), ze sie
    nauczyl jak ma isc nawet w nocy, zeby sie nie zgubic; za pierwszym razem trafil
    z ZWM az do Multikina, bo jak jechalismy do mnie, zauwazyl przed nami napis
    Multikino. Szkoda, ze nie wiedzial, ze nasze autobusy Ursynowskie kraza po
    osiedlu jak szalone:))))

    Do eeli: alez ja nic zlego nie robie; tylko jak rano wstaje o 7, a potem do 23
    sie bawie i wypije jedno piwo, to juz mam dosyc; no i przysypiam ze zmeczenia w
    autobusie:) kiedys sie na kabatach obudzilam
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 18.01.02, 14:46
    Gość portalu: d.z. napisał(a):

    > Widzisz eelu jednak się pojawił.
    > A tak się o Niego martwiliśmy.

    Gość portalu: eela napisał(a):

    > Był juz rano. Pewnie go w pracy cisną i dlatego mało pisze.

    Miło mi bardzo, że tak zwracacie uwagę na moją obecność. Pozdrawiam.
  • d.z 18.01.02, 14:55
    Gość portalu: Michał napisał(a):

    > Miło mi bardzo, że tak zwracacie uwagę na moją obecność. Pozdrawiam.

    Jeśli Tobie miło to i nam miło:)))
  • eela 18.01.02, 15:08
    Cieszę się, że doceniłes zainteresowanie
  • eela 18.01.02, 15:06
    Ann, to niebezpieczne, jeszcze Cie na kabatach w lesie wilki zjedzą :)
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 15:08
    Nie strasz, bo ja bardzo lubie jezdzic po tym lesie noca na rowerze:)))) a
    wtedy nie bylam sama, wiec sie nie balam, tylko zdziwilam:))
  • eela 18.01.02, 15:22
    W Obi mozna kupic latarkę zakładaną na głowę, coś w rodzaju górniczych. To w
    trosce o Twój łepek. :)) A w ogóle to oprócz was był jeszcze ktos w nocy tam?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 15:52
    No pan kierowca:)))) a na rowerze to lubie sama jezdzic.. np tak latem kiedy
    jest upal w miescie, jak sie wjezdza do lasu, jest ak cudownie chlodno.....
  • eela 18.01.02, 15:56
    Ty nie ryzykuj z panem kierowcą :)). Byłam tam kiedyś latem i mało mnie komary
    nie zjadły :(. czy widziałas w Lesie Kabackim grzyby? Bo doczytałam się w innym
    wątku
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 18.01.02, 15:54
    eela napisał(a):

    > A w ogóle to oprócz was był jeszcze ktos w nocy tam?

    Jakie niedyskretne pytanie...

  • eela 18.01.02, 15:57
    chodziło mi, czy sa tam spacerowicze ...:))nocne marki
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 16:02
    Zle mnie zrozumieliscie... ja bylam tylko na petli kabaty, bo do lasu to mi sie
    isc nie chcialo:))) a najpozniej w lesie bylam o 22, na rowerze
  • eela 18.01.02, 16:07
    ja Ciebie poczatkowo dobrze zrozumiałam, tylko potem wątek sie rozdwoił. To co
    z tymi grzybami w lesie, sa czy ich nie ma?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 16:16
    Wiesz z poziomu roweru trudno sie rozgladac za grzybami, wiec zwyczajnie nie
    wiem... pewnie cos tam rosnie, w koncu jest tam w miare czyste powietrze
  • eela 18.01.02, 16:25
    Fajnie masz z lasem i do Powsina blisko. Ode mnie z Wierzbna to kawałek i nie
    ma sciezek rowerowych, a do metra z rowerem wepchnąć się nie da
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 16:28
    Z Wierzbna sie jedzie alejami niepodleglosci, a potem dolinka sluzewiecka

    a ja wiem co mowie, bo latem jezdze do centrum, a raz nawet pojechalam na
    chomiczowke i z powrotem:))))
    teraz chyba mozna juz tylko jezdzic ulica, albo sciezka
  • eela 18.01.02, 16:33
    Masz pare w nogach :)). Ja najdalej byłam w Rembertowie, ale wróciłam ledwie
    żywa
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 16:36
    Mloda jeszcze jestem i tyle..... ale najdalej to jechalam z Katowic do Bochni i
    z powrotem, co prawda nie w jeden dzien, ale dziennie robilam po 40 kilometrow
  • eela 18.01.02, 16:39
    To rzeczywiście sporo. Należysz moze do klubu rowerowego?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 16:43
    Nie, naleze do klubu wariatow:)))
  • eela 18.01.02, 16:43
    ja już idę do domciu, pa pa
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 18.01.02, 16:48
    papa, ja dopiero o 17 koncze
  • eela 19.01.02, 19:44
    W piątki tak długo pracujesz? :(
  • sloggi 21.01.02, 09:02
    Od poniedziałku nastąpiła zmiana wozu, dziś był żółty z innym panem kierowcą.
    Ten nie rozmawiał z panią w filcowym kapeluszu, tylko przyszedł z ekspozytury,
    wsiadł i od razu ruszył.
    No i padał deszcz :(
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 21.01.02, 09:48
    Do eeli - codziennie tak samo, a wpiatki to bywa, ze i do 19 albo 20....
    Do sloggi'ego - moj tez byl zolty i tez padal deszcz, ale poniewaz zamarudzilam
    rano przy sniadaniu :), musialam isc na przystanek, nie na petle.... ogolnie,
    nie jest zle, autobus jezdzi, a przeciez o to nam chodzilo
  • sloggi 21.01.02, 09:56
    fakt, dziś był tak boleśnie punktualny, że tylko jeden Viet-kong wsiadł, drugi -
    który zawsze biegnie od metra, dziś się nie pojawił. W sumie następny bus
    tylko po 50 minutach, będzie miał czas na poczytanie Metropolu :)
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 21.01.02, 10:26
    Ech, ja bylam na miescie juz dzisiaj o 6 rano i bylo okropnie: zimno,
    wietrznie, dzdzysto i ciemno:((( same przeslanki do pozostania w cieplym
    spiworze.... ale jeden byl plus: zobaczylam, ze dworzec centralny jest myty:
    zapach znienawidzonego przeze mnie lizolu okazal sie byc dzis rano perfuma na
    moj biedny nos zaatakowany tysiacem czasteczek obrzydliwego smrodu uryny.....
  • eela 21.01.02, 11:44
    dzien dobry, pogoda wredna
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 21.01.02, 11:50
    A to dopiero dobry poczatek, bo sie jeszcze do konca nie moze zdecydowac czy
    padac i byc slisko, czy sie roztopic i podtopic...
  • sloggi 21.01.02, 12:11
    Stary i brudny śnieg niech spłynie, potem niech spadnie ładny, czysty :))))
  • eela 21.01.02, 12:15
    jest ślisko, może byście zrobili kontynuację wątku, bo długo się ładuje :)
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 21.01.02, 12:36
    Tak mamy szanse na najdluzszy watek na forum mokotow:)))))
  • Gość: kuleczka IP: *.*.*.* 21.01.02, 13:02
    No i niestety pada. Dzis wycieraczki mi nie nadążyły zgarniać tego czegoś z
    szyb, ale nogi z gazu nie zdjęłam. Miny się schowały to znaczy strasza z
    ukrycia bo białego podłoża zabrakło, które uwidaczniało biękna czerń, brąz,
    pomarańcz itp.itd.
    Oczywiście wczoraj umyłam samochód to musiało dziś padać.
  • sloggi 21.01.02, 13:04
    Umyłaś kulomiot ? Teraz gdy z nieba błoto leci ? Kobieta-Syzyf.
  • eela 21.01.02, 14:03
    Gość portalu: kuleczka napisał(a):

    > No i niestety pada. Dzis wycieraczki mi nie nadążyły zgarniać tego czegoś z
    > szyb, ale nogi z gazu nie zdjęłam. Miny się schowały to znaczy strasza z
    > ukrycia bo białego podłoża zabrakło, które uwidaczniało biękna czerń, brąz,
    > pomarańcz itp.itd.
    > Oczywiście wczoraj umyłam samochód to musiało dziś padać.

    Witaj Kuleczko na Mokotowie. Jakbyś nie umyła, to na pewno by nie padało :))
  • Gość: kuleczka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.01.02, 15:42
    Ja wiem że jakbym nie umyła toby nie padało. Na przykład latem jak chcę miec
    ładną pogode to nie mye samochodzu "latami". Nawet znajomi dzwonią: Kulka nie
    myj auta bo będzie lało. Jeszcze nie zdążę przetrzec szybek a tu
    kap....kap....kap...
  • eela 21.01.02, 14:01
    Gość portalu: Ann napisał(a):

    > Tak mamy szanse na najdluzszy watek na forum mokotow:)))))

    Słusznie :)))))
  • sloggi 21.01.02, 13:23
    Otóż nadmieniam, że jest to jajwiększy pod względem wypowiedzi wątek na
    mokotowskim forum.
    Mój ulubiony wątek :)
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 21.01.02, 13:27
    Tez go lubie:))))
  • eela 21.01.02, 14:05
    tez go polubiłam
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 21.01.02, 14:19
    może być
  • eela 21.01.02, 14:56
    Bardzo towarzyski wątek :)
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 21.01.02, 15:38
    Towarzystwa czterosobowego z dwiema osobami dochodzacymi:)))) a wszystko
    zaczelo sie od niewinnego autobusu 715, ktory jezdzi chyba najrzadziej ze
    wszystkich stolecznych busow:)
  • Gość: Michał IP: *.ztm.waw.pl 21.01.02, 15:46
    Gość portalu: Ann napisał(a):

    > a wszystko
    > zaczelo sie od niewinnego autobusu 715, ktory jezdzi chyba najrzadziej ze
    > wszystkich stolecznych busow:)

    Najrzadziej jeździ autobus linii 722 (Wiatraczna - Zagórze-Sanatorium):
    co 110 min. w dni powszednie i co 100 min. w święto.
    715 jeździ co 40 min. w szczycie, co 60 min. poza szczytem i co 70 min. w święto.
    Pozdrawiam.

  • eela 21.01.02, 15:53
    Widzisz, nie grymaś, bo 715 tez mogło by jeździc co 110 minut :)), a jexdzi z
    dobrego serca MZK co 60 :)
  • eela 21.01.02, 15:50
    Gość portalu: Ann napisał(a):

    > Towarzystwa czterosobowego z dwiema osobami dochodzacymi:)))) a wszystko
    > zaczelo sie od niewinnego autobusu 715, ktory jezdzi chyba najrzadziej ze
    > wszystkich stolecznych busow:)

    to skarga na dochodzace, czy autobus, czy jedno i drugie :))?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 21.01.02, 16:11
    Alez absolutnie nie.... Nie mam nic przeciwko komukolwiek:))) moze dochodzic
    kto chce i kiedy chce, bedzie bardziej towarzysko... no tak, a z tym autobusem
    to mi sie dostalo.... kurcze, faktycznie nie mam na co narzekac... mogloby byc
    tak, ze w ogole by nie jezdzil...
  • eela 21.01.02, 16:19
    Gość portalu: Ann napisał(a):

    > Alez absolutnie nie.... Nie mam nic przeciwko komukolwiek:))) moze dochodzic
    > kto chce i kiedy chce, bedzie bardziej towarzysko... no tak, a z tym autobusem
    > to mi sie dostalo.... kurcze, faktycznie nie mam na co narzekac... mogloby byc
    > tak, ze w ogole by nie jezdzil...

    ...a do tego kazaliby kupowac miesięczny :))

    Myslisz juz o urlopie?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 21.01.02, 16:48
    Myslec to mysle, ale nie dostane go przed latem; a raczej nie wezme go, bo mi
    jeszcze nie przysluguje:(((( dopiero 1.X. bede miala 20 dni, a od 1.maja 10 i
    musi mi to starczyc na cale lato:((( chlip, chlip.. pozostana mi tylko weekendy
    i ciche westchnienia...A Ty juz masz jakis pomysl?
  • eela 21.01.02, 16:52
    Nie płacz Ann. :)) No sama nie wiem jeszcze gdzie pojadę. Przymierzałam sie do
    objazdowej po Turcji, a znajomym w zeszłym roku obiecałam, ze pojade z nimi do
    Grecji. I teraz cierpię na rozdwojenie jaźni. Myslałam też o Skandynawii.
    Jeszcze nie jestem zdecydowana, zresztą nie wiem jak będzie z finansami. W
    zeszłym roku byłam na objazdowej w Egipcie
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 21.01.02, 17:00
    Echchch.... ja to moge pomarzyc o dalekich podrozach.. calkiem powaznie mysle o
    Ukrainie i Karpatach:)))plecak, spiwor, namiot i moj chlopak
  • eela 21.01.02, 17:03
    Ja tez tak kiedys jeździłam, zawsze z namiotem i plecakiem w kilka osób. Teraz
    wolę wygody...
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 22.01.02, 09:29
    A kto powiedzial, ze w namiocie nie jest wygodnie?:)))) ja z kolei bym sie
    zanudzila na wczasach w luksusowym hotelu... kiedys tak jezdzilam z rodzicami,
    ale to nie bylo to samo... zreszta zalezy gdzie sie jedzie; jechac w gory do
    pensjonatu to porazka, ale do jakiegos miasta, to nie da rady inaczej
  • sloggi 22.01.02, 09:32
    Dzis jechałem rupieciem - nie wiem jak on dojechał do Okęcia :)
    Nie cierpię jeździć pod namiot - to katorga, nie wypoczynek. Ja jestem
    stworzony do luksusów.
  • eela 22.01.02, 09:36
    Mercedesa kochaniutki kup :))
  • eela 22.01.02, 09:39
    Gość portalu: Ann napisał(a):

    > A kto powiedzial, ze w namiocie nie jest wygodnie?:)))) ja z kolei bym sie
    > zanudzila na wczasach w luksusowym hotelu... kiedys tak jezdzilam z rodzicami,
    > ale to nie bylo to samo... zreszta zalezy gdzie sie jedzie; jechac w gory do
    > pensjonatu to porazka, ale do jakiegos miasta, to nie da rady inaczej

    Dlaczego nie? :)). Ja kiedys przed laty wybrałam się z namiotem i kolega do
    Międzyzrojów. Przyjechaliśmy w nocy, było ciemno, widoczność zerowa. Rozbiliśmy
    się na pierwszym lepszym terenie zielonym, który rano okazał się boiskiem
    piłkarskim
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 22.01.02, 09:43
    Wiesz ja kiedys pomylilam stodole z ubikacja:))))
  • eela 22.01.02, 09:57
    Cha, cha, rozbawiłas mnie do łez. Już mi pogoda mniej przeszkadza :)))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 22.01.02, 10:02
    Wiesz to bylo na takiej polskiej wsi, gdzie te przybytki stoja blisko siebie i
    sa tak samo zbudowane.... a ja w nocy wpadlam za potrzeba w pierwsze uchylone
    drzwi...dobrze, ze tam byka nie bylo
  • eela 22.01.02, 10:09
    O biedne miejskie dziecko :)), w stodole byki nie mieszkają, od tego jest
    obora :))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 22.01.02, 10:20
    wiem, mialam to dopisac, ale juz mi sie nie chcialo... tam bylo tylko siano i
    jakies narzedzia polne... a ja nie jestem miejskie dziecko:(((( wiesniaczka ze
    mnie podwarszawska:)))))
  • sloggi 22.01.02, 10:22
    Co Ty na to ?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 22.01.02, 10:47
    Jutro zabieram ze soba, ale chyba go rozbije kolo biura:)
  • eela 22.01.02, 10:52
    A iloosobowy?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 22.01.02, 11:22
    dwu, zeby sie plecak zmiescil
  • eela 22.01.02, 11:33
    Wez trzyosobowy, żebys miała równiez miejsce na kalosze :))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 22.01.02, 12:28
    Ja nosze kalosze, ty nosisz kalosisz, on nosi kalosi, my nosimy kalosimy, wy
    nosicie kalosicie, oni nosza kalosza:))))) nie nosze kaloszy:)
  • eela 22.01.02, 12:31
    to zacznij, bo grozi ci ciasnota w dwójce :))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 22.01.02, 12:47
    To czyje beda te kalosze?
  • eela 22.01.02, 20:05
    Gość portalu: Ann napisał(a):

    > To czyje beda te kalosze?

    będa gościnne :)
  • eela 22.01.02, 10:36
    Jakaś szopa. Widzisz jeszcze łany? :))
  • sloggi 23.01.02, 08:30
    Wsiadłem dopiero przy Dunikowskiego, bo musiałem kupić mleko do kawy.
    Przy onkologii kierowca bawił się drzwiami, po otrzymaniu serdecznej wiąchy od
    gościa o twarzy spawacza zaniechał miarowego przycinania. Chyba się obraził, bo
    wlókł się niemiłosiernie.
  • eela 23.01.02, 08:40
    To się ciesz, ze wlókł się autobus, a nie ty pieszkom :))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 23.01.02, 09:15
    Sloggi, bylo poczekac na nastepny autobus - byl bardzo mily pan kierowca:)))) i
    w ogole lepsza pogoda, to i kierowcy szybciej jezdza, nie spozniaja sie na
    przystanki...
  • sloggi 23.01.02, 10:25
    Fakt, coś w tym jest. Następny 715 rusza z pętli wtedy, gdy ja jestem już po
    pierwszej kawie.
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 23.01.02, 10:42
    A jak wczesniejszy (dla mnie) rusza z petli, to ja dopiero wstaje z lozeczka:))
  • sloggi 24.01.02, 08:22
    Dzis był ulubiony pan kierowca, ten co mówi wszystkim dzień dobry. Jak już się
    cały fan club zebrał to ruszyliśmy. Vietkongi dziś zdążyły - sztuk 2.
    Muszę się kiedyś po pracy wybrać w drugą stronę.
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 24.01.02, 09:17
    A mnie sie pan kierowca stale zmienia:( sklad turystyczny tylko pozostaje ten
    sam... chociaz czasami tez nie wszyscy jada - moze maja na rozne godziny do
    pracy
  • eela 24.01.02, 09:32
    Dzień dobry, cieszę się, że was dowieźli :)). Ciekawe, kiedy z tym wątkiem
    dobijecie do 200? :)))
  • sloggi 24.01.02, 09:35
    Osiągniemy to w tempie jazdy linii 715 - powoli, dostojnie i z lekka pokrętnie,
    acz z zaniżoną częstotliwością.
  • eela 24.01.02, 10:16
    Nie wiedziałam, że sawa55 jest z Włodarzewskiej. Dowiedziałam się z ochockiego
    forum. Był moim sąsiadem, bo ja mieszkałam wiele lat na Korotyńskiego po
    przeciwnej stronie Grójeckiej na wprost górek. A na Włodarzewską chodziłam do
    krawca, bardzo dobrego, i do garbarni
  • kuleczka 24.01.02, 10:23
    czyżby znowu eela tutaj o niezdrowej konkurencji mowila??? oj mialam si enieudzielac, bozostalam
    wczorak obrazona, ale ze wzgledua obecnosc pewnej osoby nie moge sobie tego odmowic
  • eela 24.01.02, 10:45
    Kuleczko, co to znaczy, że "eela mówiła znowu o niezdrowej konkurencji"?
    Natychmiast sie wytłumacz. :)). A kto cie obraził?
  • kuleczka 24.01.02, 11:08
    No Ty na wątkau o autobusie do likwidacji:)))
    Za wszelką cenę chcesz, co podkreślasz na każdym kroku , dogonić Północniki.:)))
  • eela 24.01.02, 11:40
    Wydaje Ci się :)
  • Gość: kuleczka IP: *.*.*.* 24.01.02, 11:45
    Ale CO???ma mi się wydawać:)))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 24.01.02, 11:58
    My tu spokojnie o autobusie 715, a wy sie klocicie; musiscie koniecznie sie do
    niego przesiasc i zrozumiec, ze ten watek jest jak autobus o ktorym traktuje
    (co juz sloggi zauwazyl); tu trzeba powoli, spokojnie, kulturalnie i raz na
    godzine :))) w okresie ferii rzadziej
  • Gość: kuleczka IP: *.*.*.* 24.01.02, 12:05
    Ja się nie kłócę tylko koleżanka eela mnie dyskryminuje. Zajęłam miejsce w owym
    autobusie i także w innym, ale zostałam delikatnie mówiąc "wysadzona". I jaka
    jest tu sprawiedliwość na tym świecie? :)))
    POZDRAWIAM 715stkowiczów.
    Ja też czasem ( do niedawna codziennie) jeżdżę/łam autobusem:)))
  • eela 24.01.02, 12:46
    My się nie kłócimy, kuleczka się po mnie przetacza, a że ma troche zadziorów,
    to i czasami dźwięczy :))
  • eela 24.01.02, 12:29
    Prostuję, nie pamiętałam co jest w tym wątku o likwidowanych autobusach.
    Buchnęliście nam bardzo dobrą linię autobusową :)), zebyśmy nie mogli Was
    gonić :)) (zwróc uwage, ze nie pisze DOGONIĆ) :)))))))))
  • k_kula 24.01.02, 12:45
    Ale i tak nie wiem czy ci to wybaczę.Wbiłaś mi sztylet prosto w serce...
    Dziś jestem autobusem, bo idę na piwo:))))
  • eela 24.01.02, 12:50
    Czy to do mnie? :(. Jak tylko zobaczyłam, że nie kuleczka tylko k_kula, to od
    razu wiedziałam, ze o niczym dobrym to nie świadczy :))
  • sloggi 24.01.02, 13:06
    A ja jutro pojadę sobie na Centralny linią 165. To będzie runda pożegnalna :)
    To jest 200 post w tym wątku.
  • eela 24.01.02, 13:25
    Gratulacje za 200. A czy 165 jeździ jeszcze na Centralny. Odniosłam wrażenie,
    ze nie ma go już na dolnej pętli

    Namów sawe55 żeby troche się odzywał na ochockim, bo tam nie ma z kim gadać.
    Tylko ten porąbany "p" stuka
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 24.01.02, 13:27
    No wlasnie, znowu mi sie nie udalo wcelowac:((( bede tylk 201... coz, moze
    chociaz 300 post bedzie moj; chwilowo sie strasznie mecze, bo mi cos w gardle
    okoniem stanelo i nie moge tego przelknac...:(((
  • eela 24.01.02, 13:50
    Popij czyms, albo przegryź chlebem, bo sie zadławisz !!!To chyba nie ość z
    ryby :(
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 24.01.02, 15:14
    Popijam, ale nic z tego, woda przechodzi obok:(((( os to nie jest, raczej
    kawalek ogorka z serka z ogorkiem
  • eela 24.01.02, 15:22
    To przegryź chlebem, może się sklei i przejdzie. Zrób cos, bo wyladujesz na
    pogotowiu nocą. Tyle godzin sie dławisz!!
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 24.01.02, 15:36
    Nie mam juz chlebka:((( mam tylko jogurt, ale juz mi lepiej, dzieki za
    troske:))))
  • eela 24.01.02, 16:12
    To mi trochę ulzyło :)). Przykro by było stracic miłe towarzystwo do
    pogaduszek :))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 24.01.02, 16:42
    Dziekuje:))))) az sie splonilam....
  • eela 24.01.02, 16:43
    Na pewno Ci w tych kolorkach do twarzy :)))
  • Gość: kuleczka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 22:48
    k_kula trochę groźniej brzmi:)))
  • eela 25.01.02, 09:10
    otóż to, groźniej :))
  • lentil 24.01.02, 22:00
  • sloggi 25.01.02, 08:41
    Ponieważ dziś poszorowałem z Metra Stokłosy na przystanek Dunikowskiego, gdzie
    w warzywniaku Adaś zakupiłem mleko do kawulca ( polecam sklepik, bo pani
    obsługująca jest przemiła i zawsze uśmiechnięta ); więc pierwsze przyjechało
    195 i dokonałem zdrady 715 na rzecz wcześniej wspomnianego.
    Potem maszerowałem ul.Sójki Płaskowickiej do pracy z buta.
    Ann nie ma takiej możliwości :)
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 25.01.02, 09:10
    I tu, przemilego kolege, musze zaskoczyc:))) wczoraj wieczorem wracalam z pracy
    709 do Sojkow, a potem... z buta do domu przy Metro Stoklosy:))) ja z
    Pulawskiej moge dojsc do domu na nozkach, a czy kolega rowniez?:)))))
  • eela 25.01.02, 09:16
    A długo na tych swoich nóżkach idziesz? :)
  • sloggi 25.01.02, 09:45
    Biorąc pod uwagę, że mieszkam na Bródnie, to spacerek z Sójki do domu jest dość
    męczący i czasochłonny.
    Co porabiasz w Legionowie ?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 25.01.02, 09:51
    Do eeli: wczoraj takim sprawnym marszem szlam 20 minut; ale moj tatus by w tym
    momencie powiedzial: "tak ja juz kiedys z toba szedlem i wiem co to jest ten
    twoj marsz..." po prostu wedlug niego chodze szybko.... a jesli to daje jakas
    orientacje - z dworca kolejowego w Krakowie Wawelu doszlam w piec minut...

    Do sloggiego: w Legionowie w zasadzie nic, ale za to w Chotomowie... a to juz
    co innego:)))
  • eela 25.01.02, 13:45
    Szybko chodzisz, ale ja tez się nie lubie wlce, chyba, ze od sklepu do
    sklepu :). Jesli tak szybko chodzisz, to po co w ładną pogodę gnieciesz się w
    autobusie
  • sloggi 25.01.02, 14:12
    Co zatem porabiasz w Chotomowie ?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 25.01.02, 14:19
    eelu: bo jednak pracuje w piasecznie, czyli rowerem jade 25 minut z domu, a na
    nozkach - hem, z godzinka? wole autobus.. chociaz latem watpie, zebym jezdzila
    autobusem
  • eela 25.01.02, 14:55
    no tak, trochę przydaleko :), ale latem rowerkiem. Do mnie do pracy latem parę
    osób tak jeździ
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 25.01.02, 14:21
    Do sloggiego: ogolnie rzec by mozna, ze mieszkam, ale ostatnio wygodniej jest
    mi na ursynowie:)) a takie ze mnie dziecko dwudomowe
  • sloggi 25.01.02, 14:43
    Na jakiej ulicy mieszkasz na Ursynowie ?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 25.01.02, 14:49
    Zwiazku Wypedzonych z Miasta, w skrocie ZWM; a co? chcesz mnie odwiedzic:))?
  • sloggi 28.01.02, 08:19
    Witam.
    Może niebo się rozpogodzi, póki co jest pochmurno.
    Dziś się rano zastanawiałem jaki jest projekt zabudowy łączki pomiędzy Metrem
    Stokłosy a pętlą na Ursynowie Płd.
  • eela 28.01.02, 09:01
    Cześć, a Ann jeszcze nie ma? W Warszawie słońce swieci :))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 28.01.02, 09:11
    Jestem juz:))))dzien dobry; ale nie bede pisac o sloncu, no po co powtarzac, ze
    w piasecznie jest slonecznie:))) no tak, a w warszawie bylo pochmurno; widac
    slonczeko kocha piaseczno i mi tu ladnie przyswieca....
  • sloggi 28.01.02, 09:57
    Z Grabówka patrząc na Myszoland widać słońce, ja do siebie już zamówiłem. Może
    przywiozą trochę :)
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 28.01.02, 09:59
    I chyba kurcze wykrakales, bo mi slonce zbladlo:((( i juz nie swieci....
  • eela 28.01.02, 09:58
    Rzeczywiście, juz po słońcu, a dopiero co było :((. Ciesze się, ze dojechałaś.
    Jedz ostroznie sniadanie, żebys na poczatku tygodnia znów sie czymś nie
    poddławiła :))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 28.01.02, 10:27
    no postaram sie, zwlaszcza, ze znowu mam dzisiaj serek z ogorkiem:))))
  • eela 28.01.02, 10:34
    To staraj się i zostaw na wszelki wypadek kawałek chlebka do wymiatania :))
    Byłas w tym pubie przy konikach. To chyba Ty się tam wybierałas i miałas
    sprawozdać :)
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 28.01.02, 10:54
    Nie bylam:((( jakos sie w koncu nie wybralam, a odkrylam knajpeczke studencka
    na miasteczku sggw i poniewaz jest blizej, juz nie dotarlam do staniny; ale
    moze w koncu dotre
  • eela 28.01.02, 11:34
    Ona tam chyba zawsze była. Kiedyś mozna było żywić się za całkiem tanie
    pieniądze na SGGW
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 28.01.02, 11:37
    byla, ale bylam za mloda zeby tam chodzic:))
  • eela 28.01.02, 11:41
    A tak, Ty to najwyzej do baru mlecznego :))))))))))
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 28.01.02, 12:02
    A musze kiedys isc na obiad do prawdziwego baru mlecznego:)) kusi mnie.... a
    zadlawic sie dzis w pracy nie mam czym, bo pomylilam serki i wzielam gladki,
    bez ogorkow:)))
  • eela 28.01.02, 12:45
    Bar mleczny jest na Ochocie. Ann, masz dzis pecha, nie dość, ze cię nie
    zacytowali, ze nie ma słońca w Piasecznie, to nawet nie mozesz się zadławić :)))

    ps, a co to za serek z ogórkiem? zaciekawiłas mnie, nie widziałam takiego
    nigdzie
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 28.01.02, 12:53
    <reklama>
    serek toska figura 3% light z bukietem polskich warzyw
    </reklama>
    dzis mialam taki serek, ale bez bukietu:(
  • eela 28.01.02, 13:19
    Nigdy takiego nie widziałam, ile kosztuje i gdzie kupujesz?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 28.01.02, 13:47
    Jest u mnie w kazdym sklepie: marcpol przy zwm i leclerc przy ciszewskiego;
    kosztuje nie wiecej niz 2 zlote
  • eela 28.01.02, 13:57
    A gdzie jest marcpol przy ZWM. Tam, gdzie kiedys był Mokpol? Na przeciwko
    szkoły?
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 28.01.02, 14:11
    dokladnie w tym samym budynku, tzw. blaszaku:)))
  • eela 28.01.02, 14:16
    Tam jest niezłe zaopatrzenie i czasami bardzo tanio. Kiedys kupowałam paprykę
    swieżą za smieszne pieniądze
  • sloggi 28.01.02, 14:30
    Ogólnie mimo wszystko Marcpol jest dziadowską firmą.
  • eela 28.01.02, 14:36
    Przy Hali Mirowskiej tak, a ten z Ursynowa jest całkiem porządny i duży wybór
    wszystkiego. Ciekawa jestem, dlaczego tam padł Mokpol. Obok mnie vis a vis
    archiwum Polskiego Radia swietnie prosperuje. Może na Ursynowie za dużo
    supermarketów?. Po sąsiedzku jest Globi
  • Gość: mobilny IP: *.chello.pl 28.01.02, 23:53
    a ta linia czy nie warto i o niej czegoś napisać?
    czy tylko 715 się liczy?
  • eela 29.01.02, 09:07
    tu tylko 715
  • Gość: asiak IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.13, 22:47
    tak ta wiocha mokpoli zawitała do nas do piastowa my piastowianie tak ciemnoty tepoty zacofania chamstwa przez tyle lat nie widzielismy ,mielismy wspaniały sklep osiedlowy pod naxzwą AWAK zal nam tych delikatesów tam był dobry swiezy towar ,a teraz drogo ,nieswiezy towar ,bardzo nieprzyjemne ekspedyjentki robią wrazenie straszne nasze przemiłe panie z dawnego naszego sklepu są wygryzione przez jakies nieciekawe osoby oj zejdziecie na psy widac ze macie coraz mniej klientów z zalem wspominamy dawny nasz sklep a mokpolowi dziękujemy juz
  • Gość: '*' IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 23:57
    Ogłoszenia Gazeta Wyborcza Wybierz serwis-------------------------------
    Auto-motoBiznesCzas wolnyDom i nieruchomościEdukacjaFilmGadżetyGazeta
    WyborczaGiełdaGryKartkiKobietaKomputeryKsiążkiKuchniaMoje
    pieniądzeMuzykaOgłoszeniaPracaProgram
    TVRadioSportSzukajTelewizjaTurystykaZakupyZdrowie-------------------------------
    ZNAJDŹ-------------------------------AdresyBazy danychFirmy



    poczta czat forum katalog pogoda

    Konto w banku?
    Klikasz i masz. Szukasz pracy?
    Pomożemy...



    Kartki Znajdź Radio Gry Gadżety Zaloguj się



    Uwaga: jeśli logujesz się na forum, nie widać już Twojego adresu IP. Załóż
    konto w Gazeta.pl i pisz ze swojego stałego adresu...



    KATALOG FORUM ) WARSZAWA ) MOKOTÓW



    • 715
    sloggi@poczta.gazeta.pl 02-01-2002 11:24 odpowiedz na list odpowiedz
    cytując

    Mam od metra rewelacyjny dojazd do pracy linią 715. Jest mały problem,
    ponieważ
    kursuje ona co godzinę. Można podjechać również linią 305 - częstotliwość
    wcale
    nie lepsza.
    Stwierdzam, że na Ursynowie tylko metro i 179 oraz 503 jeżdzą z cywilizowaną
    częstotliwością.


    • Re: 715
    eela@poczta.gazeta.pl 02-01-2002 11:42 odpowiedz na list
    odpowiedz cytując

    To spróbuj tak sobie ustawić czas pracy, zebys mógł zdażyc na
    konkretny autobus

    Sloggi, zajrzyj pilnie do skrzynki gazetowej !!!!!


    • Re: 715 - zawiało.
    sloggi@poczta.gazeta.pl 03-01-2002 08:13 odpowiedz na list
    odpowiedz cytując

    Dziś 715 przyjechało krótkie z papierkiem na szybie - TRASA SKRÓCONA.
    Okazuje się, że w Dawidach śnieg zasypał drogę tfu. ulicę
    Starzyńskiego.
    I mamy taką lokalną lubelszczyznę.


    • Re: 715 - zawiało.
    eela@poczta.gazeta.pl 03-01-2002 13:20 odpowiedz na list
    odpowiedz cytując

    Ale dowiozło Cię tam gdzie chciałeś, czy kierowca wręczył
    kazdemu łopatę? :))


    • Re: 715 - zawiało.
    sloggi@poczta.gazeta.pl 04-01-2002 08:43 odpowiedz na
    list odpowiedz cytując

    Na moim odcinku jeździ :)
    Nie dociera dalej niż do Wytwórni Surowic w Zamieniu.
    Dziś na niego zaspałem i musiałem jechać tradycyjnie
    zatłoczonym 709 - której
    to linii za bardzo nie lubię.


    • Re: 715 - zawiało.
    eela@poczta.gazeta.pl 04-01-2002 18:19 odpowiedz na
    list odpowiedz cytując

    Kładx się wczesniej spac, to nie będziesz zasypiał :)


    • Re: 715 - zawiało.
    sloggi@poczta.gazeta.pl 07-01-2002 08:49
    odpowiedz na list odpowiedz cytując

    Zasypianie jedno - a zbyt niska częstotliwość to
    drugie.
    On ma dla wielu ludzi dogodną trasę tylko jeździ
    zbyt rzadko.


    • Re: 715 - zawiało.
    eela@poczta.gazeta.pl 07-01-2002 09:01
    odpowiedz na list odpowiedz cytując

    Kiedys tą trasą jeździły trajlusie i nie było
    problemów, bo jeździły bardzo
    często


    • Re: 715
    sloggi@poczta.gazeta.pl 07-01-2002 09:04
    odpowiedz na list odpowiedz cytując

    Od piątku 715 znów jeździ na Okęcie - drogę
    w Dawidach odśnieżono.


    • Re: 715
    eela@poczta.gazeta.pl 07-01-2002
    09:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując

    To jak Ty do tej pracy jeździsz?
    Zrozumiałam, ze metrem do Wilanowskiej, a
    potem autobusem na Ursynów


    • Re: 715
    sloggi@poczta.gazeta.pl 07-01-2002
    09:43 odpowiedz na list odpowiedz cytując

    Powinienem metrem do Stokłosów i dalej
    715, ale jak zaśpię to do Wilanowskiej i
    709. Tym nie mniej linia 715 stała się
    bliska memu sercu :)


    • Re: 715
    eela@poczta.gazeta.pl 07-01-2002
    09:46 odpowiedz na list odpowiedz cytując

    Dobrze miec cos miłego sercu :), nawet
    jeśli to tylko linia autobusowa :))
    A jak Ci się dzieje w nowej pracy?
    Zadowolony jesteś?


    • Re: 715
    sloggi@poczta.gazeta.pl 07-01-2002
    13:39 odpowiedz na list odpowiedz cytując

    Opowiem jak się spotkamy.


    • Re: 715
    eela@poczta.gazeta.pl 07-01-2002
    15:20 odpowiedz na list odpowiedz cytując

    dobrze, czekam :)


    • Re: 715 adres: 213.17.164.*
    Gość portalu: Ann 10-01-2002 15:42 odpowiedz na list odpowiedz
    cytując

    Pytanie priv: o ktorej jezdzisz 715? na osma czy na dziewiata?


    • Re: 715
    sloggi@poczta.gazeta.pl 10-01-2002 15:50 odpowiedz na list
    odpowiedz cytując

    Jeśli nie zaśpię to 7.46 ze Stokłosów do Sójki. Jak zaśpię to
    wysiadam na
    Wilanowskiej i taskam się 709 :(


    • Re: 715
    eela@poczta.gazeta.pl 10-01-2002 16:22 odpowiedz na list
    odpowiedz cytując

    Sloggi, szykuje ci się propozycja :))


    • Re: 715
    sloggi@poczta.gazeta.pl 11-01-2002 09:55 odpowiedz na
    list odpowiedz cytując

    eela napisał(a):

    ) Sloggi, szykuje ci się propozycja :))
    Propozycja o 7.46 w tygodniu - żartujesz ?



    • Re: 715
    eela@poczta.gazeta.pl 11-01-2002 11:09 odpowiedz na
    list odpowiedz cytując

    To jest propozycja do propozycji na poxniejsza godzine :)
    Na którą jeździsz do pracy?


    • Re: 715
    sloggi@poczta.gazeta.pl 11-01-2002 11:10
    odpowiedz na list odpowiedz cytując

    Niestety na 8.00
    Biorąc pod uwagę, że do poprzedniej firmy jeździłem
    na 10.00 - rozumiesz mój
    ból.
    Dziś nie zaspałem i jechałem 715, był bardzo ciasny.


    • Re: 715 - do eeli adres: 213.17.164.*
    Gość portalu: Ann 11-01-2002 13:35 odpowiedz
    na list odpowiedz cytując

    Kochana musze Cie zmartwic... nie szykuje sie
    zadna propozycja, chociaz.... bo
    ja jezdze o 8:30 z Ursynow
  • Gość: Ann IP: 213.17.164.* 29.01.02, 09:10
    Glupkow to nam zdecydowanie nie brakuje:(((( a co do 716, to nie jest to linia
    w zaden sposob zwiazana z ursynowem, ani nawet mokotowem, wiec nie mowimy o
    niej (poza tym nie korzystamy z niej)
  • k_kula 30.01.02, 11:10
    W dniu dzisiejszym naszego drogiego podróznika zmogła choroba. :(((
  • eela 30.01.02, 11:34
    przeziębił się ?
  • Gość: kuleczka IP: *.*.*.* 30.01.02, 11:58
    Nawet gorzej - choroba zwaliła Go z nóg.
  • Gość: Ann IP: 192.168.0.* 30.01.02, 12:36
    mowicie o Sloggim?
  • Gość: kuleczka IP: *.*.*.* 30.01.02, 13:38
    Tak nasz Sloggi zaniemógł...
  • ann.k 30.01.02, 14:18
    "zaniemoglo biedactwo".... ze zacytuje pewien film....zyczmy mu zdrowka
  • eela 30.01.02, 14:18
    Znów nerki?
  • kuleczka 30.01.02, 17:29
    nie tym razem troche wyżej:)))
  • k_kula 31.01.02, 12:00
    W dalszym ciągu nasz kolega Marcin przebywa w domu złożony chorobą...
  • eela 31.01.02, 12:15
    To zycz mu zdrowia. A długo ma zamiar byc słabego zdrowia?
  • kuleczka 31.01.02, 12:34
    Prawdopodobnie do weekendu:)))
  • eela 31.01.02, 12:37
    Kraków mu zaszkodził. Zawsze mówiłam, że nas tam nie lubią :))
  • k_kula 31.01.02, 12:02
    Niestety nie podróżuję tym autobusem, więc trudno mi cos powiedziec na temat
    linii 715:)))
  • eela 31.01.02, 12:17
    Ciągle na nią narzekają. Jeździ rzadko, ale dobrze, że w ogóle jeździ
  • ann.k 31.01.02, 13:26
    no i sloggi pojechal beze mnie do krakowa, to sie i dorobil chorobska okropnego
  • eela 31.01.02, 14:46
    SAma widzisz, przed wirusem na pewno byś go uchroniła :)
  • ann.k 31.01.02, 15:06
    No.... wzielabym skaner i sloggi by byl zdrowiutki:)))
  • eela 31.01.02, 15:15
    Chyba zaczyna się jakas epidemia przeziębień. Nasza kasia-s w łóżku, przed
    chwila pochwaliła się mailem :) i u mnie w pracy tez choruja
  • ann.k 31.01.02, 16:14
    coz.... tak pora roku.. w sumie nic nadzwyczajnego, zwlaszcza, ze sie zrobilo
    troche cieplej, to ludziska rozpinaja kurtki, czapki zostawiaja w domu, szaliki
    chowaja do toreb, a w taka pogode o przeziebienie najlatwiej:((((
  • eela 31.01.02, 16:18
    Niestety, łatwo, bo ciepło w słońcu. Sama postanowiłam rozstac się z kozakami,
    bo mi juz za ciepło
  • ann.k 04.02.02, 09:19
    czyzbysmy przestali jezdzic ta linia? :))) bo wiosna juz pod progiem, a co za
    tym idzie, zaczynam odkurzac moj rower:)))
  • eela 04.02.02, 09:55
    Miło Cie widzieć :). Własnie miałam zapytac, czy już wczoraj jeździłas? Ale widze, że jeszcze nie...:))
  • ann.k 04.02.02, 12:54
    mialam isc, ale jak wrocilam ze szkoly po egzaminie, to doszlam do wniosku, ze
    zanim dojde do stacji beznynowej i nadmucham oponki, sie zrobi zimno i ciemno:
    (((
  • eela 04.02.02, 13:04
    A do jakiej szkoły chodzisz? Kup sobie pompkę i po kłopocie. A juz Ciebie
    widziałam wczoraj w myslach smigającą na rowerku :))), bo duuuużo rowerzystów
    było
  • ann.k 04.02.02, 13:27
    wlasnie myslalam o pompce, ale:
    - na stacji sie nie namecze, bo tam maja kompresor
    - po pompke musze isc do sklepu, a nie mam czasu
    ale niestety jak mi zejdzie powietrze, musze isc na stacje, bo nie dam rady
    dojechac:((((

    a do szkoly chodze wyzszej, mowia, ze to politechnika warszawska
  • eela 04.02.02, 13:57
    Poczucie humoru to masz, gratulacje :))
    Egzamin na pewno zdany, bo nie chlipiesz :), gratuluję. Sesja zakonczona?
  • ann.k 04.02.02, 15:21
    sesja to sie dopiero zaczela..., ale poniewaz to studia zaoczne, sesja obejmuje
    tylko trzy egzaminy zamiast pieciu; i tym sposobem zostal mi jeszcze jeden
    egzamin w sobote (najgorszy, bo z fizyki); a po egzaminie sesja juz bedzie
    skonczona... mam nadzieje, ze bez poprawek wszelakich
  • eela 04.02.02, 15:31
    Na pewno pójdzie dobrze. W nagrodę wsiądziesz sobie na ukochany rowerek :))
  • ann.k 04.02.02, 16:36
    no...... nie moge sie doczekac
  • sloggi 06.02.02, 15:56
    Dzis jak co środę czytałem gazetę i omal co nie przejechałem przystanku.
  • eela 06.02.02, 16:14
    kupujesz dla dodatku DOM?
  • sloggi 07.02.02, 08:33
    Tak, lubię przeglądać dodatek DOM i NIERUCHOMOŚCI.
  • eela 07.02.02, 08:43
    To zrozumiałe, budowa, mam nadzieję posuwa się :)?
  • sloggi 11.02.02, 12:17
    dziś zdradziłem linię 715 na rzecz 709 - jechałem metrem dla ubogich i modliłem
    się w duchu, aby jakiś wielbiciel ćwikły nie wrzucił przy al.Lotników granatu.
    Wewnątrz busu 2/3 to buraki.
  • Gość: Ann.K IP: 192.168.0.* 11.02.02, 12:27
    mnie dzisiaj 709 zdradzilo, bo nie przyjechalo i dzieki temu mam dzien pracy
    krotszy o 15 minut:)))) a 715 mnie doprowadza do szalu wieczorem jak wracam do
    domu i autobus nigdy nie zjawia sie punktualnie....
  • sloggi 18.02.02, 09:37
    Z racji potrzeby dłuższego pospania, tymczasowo porzuciłem linię 715 na korzyść
    smrodowozu linii 709.
  • ann.k 18.02.02, 09:52
    ja nie mam innego autobusu na pulawska, wiec jak dlugo pracuje w piasecznie,
    tak dlugo bede jezdzila 715; ale tylko rano, bo po poludniu juz dawno go
    porzucilam - do szalu mnie doprowadzalo do 15 minutowe czekanie
  • Gość: kuleczka IP: *.pw.edu.pl 06.03.02, 09:51
    Mi... czy Ty juz nie podróżujesz autobaniakiem???
  • eela 06.03.02, 11:22
    kuleczko, sloggi chyba dorobił sie lenistwa:))
  • sloggi 06.03.02, 11:42
    Śpię teraz 10 minut dłużej, jadę następnym E3 w związku z czym nie zdążam już
    na 715 tylko taskam się smrodowozem 709.
  • ann.k 06.03.02, 12:08
    a ja pozostaje wierna mojemu jedynemu bezposredniemu polaczeniu z pulawska; i
    pewnie jak dlugo bede pracowala w piasecznie, a ztm nie da innego transportu,
    to juz tak pozostanie; i nawet nie narzekam, bo komunikacje mam idealnie
    dopasowana; gdyby tak jeszcze po poludniu zechcial byc autobus o 10 minut
    wczesniej........
  • sloggi 10.04.02, 08:42
    Co to jest 10 minut wobec wieczności :)
    Chociaż teraz 715 raczej widuję z ulicy, to jednak ostatnio podczas podróży do
    banku na Pasaż Ursynowski byłem w szoku. W środku busu tabun ludzi.
  • Gość: ann.k IP: 192.168.0.* 10.04.02, 12:23
    Zadziwiaja rzecz.. 715 wracajac z Okecia spoznia sie tylko w "dni nieefektywne
    pogodowo" (cytat zaczerpniety z Chorzowa); raz nawet podjechal na przystanek na
    Sojki o 17:30, 8 minut przed czasem; ostatnio juz na niego nie narzekam, bo
    i "dni sa pogodowo efektywne" :), a poza tym w sloncu czeka sie lepiej niz na
    mrozie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka