Dodaj do ulubionych

Problemy z wykupem M komunalnego

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 00:53
Czy ma ktoś z Was problem z wykupem M komunalnego spowodowany opieszałością
urzędników z Rakowieckiej? Dajcie Państwo znać, może ktoś już w jakiś rozsądny
sposób sobie z nimi poradził. Może warto się skrzyknąć i zacząć działać razem?
Edytor zaawansowany
  • Gość: GOCHA IP: *.eranet.pl 24.05.08, 20:48
    TAK MY MIESZKAŃCY UL. KŁOBUCKIEJ MAMY TAKI PROBLEM.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 00:55
    Na domiar złego najprawdopodobniej jeszcze w tym roku wejdzie uchwała Rady M.St.
    Warszawy, która zmienia zasady na o wiele mniej korzystne. Będą o wiele mniejsze
    rabaty a minimalny staż najmu, konieczny do uzyskania jakiegokolwiek rabatu
    będzie wydłużony do 7 lat (!!! - Teraz było minimum 5 lat).
    Piszcie konkrety - na czym dokładnie polegają problemy. Jeśli zbierze się nas
    trochę, to postaram się zainicjować konkretne działania.
  • Gość: GOŚĆ IP: *.eranet.pl 28.05.08, 21:37
    MY na ul.Kłobuckiej mieszkamy po 20. a nawet 30 lat i nie możemy
    niczałatwić.więc prosimy o pomoc.Jest nas ze 25 rodzin chcących
    wykupić mieszkanie.
  • Gość: Andrzej IP: *.eu 28.06.08, 11:06
    >Piszcie konkrety - na czym dokładnie polegają problemy. Jeśli zbierze się nas trochę, to postaram się >zainicjować konkretne działania.

    Pierwszy problem to taki, ze wladza wykonawcza pozbawia praw inna, najwyzsza wladze jaka stanowimy my, mieszkancy Mokotowa. Przeciez Domokracja = wladza ludu a tu okazuje sie, ze ta najwyzsza wladza jest ubezwlasnowolniona przez tych, ktorzy sa tylko narzedziem wladzy demokracji. Wszystko sie poprzewracalo w urzedach i glowach urzednikow. Wladza wykonawcza urzedasow, zapomina ze to my, mieszkancy Mokotowa jestesmy ich pracodawcami i ze to my, pracodawcy mozemy ich zwolnic z tej pracy. Problemy mieszkancow "komunalek" biora sie tez stad, ze mieszkancy tego co pozostalo po peerelu robieni sa w wala jak np:mokotow.btx.pl/content/view/98/87/
    Jak grzyby po deszczu i w "cudowny" sposob odnajduja sie wlasciciele kamienic i placow, ktore przez dziesiatki lat nalezaly do Skarbu Panstwa. Dzisiaj to komunalne mienie utrzymywane i remontowane za pieniadze podatnika jakim sa mieszkancy komunalek oddawane jest "prawowitym" wlascicielom. Dowcip a dla niektorych tragedia polega na tym, ze im dluzej wykup komunalek jest w dziwny i niezrozumialy sposob wstrzymywany, tym wiecej substancji komunalnej zostanie zwrocone cudem odnalezionym wlascicielom i to wszystko ZGODNIE Z PRAWEM. Jezeli najwyzsza wladza, wladza ludu (DEMOKRACJA) nic z tym nie zrobi, to taki stan bedzie trwal do czasu, gdy ostatni cudem odnaleziony prapraprawnuk/czka nie "odzyska" ostatniej, dzisiaj komunalnej jeszcze kamienicy. Jest luka w ustawie dekretowej pozwalajaca w nieskonczonosc szukac roznych cudem odnajdywanych "spadkobiercow", wiec wiecie juz dlaczego nie mozna wykupic mieszkania komunalnego? Dzisiaj wystarczy wykrecic numer i:
    Halo? Poproszy panią zamniejscowy, Lubartów 33....
    Czy co? Nie ‘Czy’ pytajne tylko ‘Trzy’ wzięte liczebniczo...

    i poprowadzic rozmowe:

    Co jest?
    - Jest interes do zrobienia...
    - Interes? Ile można stracić?
    - Co się mnie pytasz ile można stracić! Się mnie natychmiast zapytujesz ile można zarobić!

    Buduje mnie Wasza chec do KONKRETNYCH dzialan ale boje sie, ze to troche za pozno i ze zanim okaze sie ze macie racje bo macie, to nie bedzie juz co wykupic.
    Drugi problem to ignorancja pracodawcy. Kiedy idziemy do urzedu i chcemy cos zalatwic, to jestesmy ignorowani a przeciez to ONI SA NA NASZYM GARNUSZKU a my ich pracodawca. Albo nie umiemy albo sie boimy albo nie jestesmy tego swiadomi i dlatego splawia sie nas, pracodawcow jak deszczowke po rynnie.
    Nasze skargi, pytania, zazalenia miesiacami i latami czekaja na odpowiedz bo takie stereotypy sie przyjely w TYM kraju. Dziwne w tym wszystkim jest to, ze ci ktorych my wladza wybralismy w wyborach samorzadowych a wiec radni robia tak samo jak urzednicy ktorych powinni pilnowac, rozliczac, motywawac.... bo tak nam w swoich kampaniach obiecywali. Dziwne po stokroc, ze radni tak jak urzednicy nie reaguja na skargi, pisma i zazalenia.
    Bedzie zmiana burmistrza wiec nalezy miec nadzieje (i tego nie rozumie, ze od dziesiatek lat karmi sie nas nadziejami), ze wreszcie poczuje sie nim bo inaczej bedzie to zmiana ale tylko tabliczki na drzwiach burmistrza.
  • Gość: mokotowianin IP: *.chello.pl 02.06.08, 16:47
    Otóż władza już za was pomyślała i wyszło im odwrotnie od sygnałow wydawanych od
    lat:)

    Na wynajmie mieszkań się zarobi i to nieźle... już nie ma problemu niskiej
    stawki czynszu/ wynajmu :)
    www.zw.com.pl/artykul/255586.html
    Taki Służewiec otrzyma lifting.
    Prace potrwają co najmniej cztery lata i będą kosztowały blisko 40 mln zł.
    To nic , że termin przekracza znacznie obecną kadencje.... :)
    Ważne KTO za to się bierze:)

    Ci sami, daleko nie odeszli, oni pilnują dobra społecznego:
    /WARSZAWIANKA!/


    a jakby co wchodze w ten temat - to do autora wątku

    app Kłobuckiej: tam ma powstać budynek mieszkalny TBS z garażami dla ludzi mało
    zarabiających którym przysługuje mieszkanie :)
  • Gość: mokotowianin IP: *.chello.pl 02.06.08, 17:57
    Przecież Wy mieszkacie w lokalach należących do MSWiA , Ustawa o Policji i
    Służbie Więziennej zmieniła wam status o tyle , że możecie już mieszkać jako
    członkowie rodzin po przekroczeniu jako dzieci 24lata i nabywając prawo do
    zamieszkiwania po rodzicach stale z nimi zamieszkując a przez to obowiązku
    zawarcia z wami umowy o najem przez co nie płacicie już kar za bezumowne
    zamieszkiwanie. Macie problem z wykupem bo prawo nie nadaje wam możliwości
    wykupu, to inaczej niż innym najemcom lokali miasta.
    Wyjście z tego problemu polega na zwróceniu się do dysponenta, uzyskaniu zgody,
    a następnie z uzyskanym skierowaniem do "dzielnicy" o zamiąnę lokalu i dopiero
    uzyskaniem stażu na wykup na nowym.

    Poprostu te dotychczasowe lokale sa "funkcyjne" wiadomo z jakiego powodu
    (wieziennictwo - areszt Kłobucka).
    Może akces na nowe co ma być budowane , związane ze zdaniem dotychczasowego...,
    ale to będzie TBS bez możliwości wykupu...

    ...dogadywać się na zamiane w mieście...

    P.S jest jeszcze mnogo mieszkań na Służewcu bez możliwości wykupu, właśnie
    ustawa MSWiA , ale w sprawie milicji i ich rodzin.
    Polecam zajrzeć właśnie do przepisów o których sobie przypomniałem.
  • Gość: gocha IP: *.eranet.pl 02.06.08, 22:26
    mieszkania przy ul. KŁOBUCKIEJ nie są już mieszkaniami zakładu
    karnego.Rządzi nimi teraz gmina ursynów.Melduje nowych lokatorów bez
    zgody zakladu karnego.Gmina remontuje ,ale nie chce sprzedać bo
    twierdzi że Ratusz wstrzymał sprzedaż mieszkań komunalnych.Nie
    wiadomo do kogo się więc odwołać.
  • Gość: Gość_82 IP: *.ipa.com.pl 05.06.08, 18:58
    Trzymajmy się wątku. Dotyczy on problemów stwarzanych przez DZIELNICE (URZAD
    DZIELNICY MOKOTOW) a nie dysponenta. Dodam, że mieszkanie, które zajmuję też
    było w dyspozycji pewnego ministerstwa ale ministerstwo zrezygnowało w moim
    przypadku (a w dokładniej w przypadku mojej babci z którą mieszkam) z
    dysponowania lokalu w celu jego wykupu.
  • Gość: Gość_82 IP: *.ipa.com.pl 05.06.08, 19:09
    cd. poprzedniego => Ministerstwo nie robi żadnych problemów ale pani Małgorzata
    Kondrat z Urzędu Dzielnicy owszem. Zachciało się jej przeprowadzać śledztwo i
    kwestionować doki z ministerstwa (m.in. świadectwa pracy i umowy). Sprawa
    ciągnie się 9 lat!!! Wiadomo - może przedawni się zgoda, może wejdą inne
    przepisy dzięki którym mieszkania już nie wykupimy. Ostatnie nasze pismo leży w
    urzędzie już ponad 2,5 miesiąca...
  • Gość: mokotowianin IP: *.chello.pl 05.06.08, 20:52
    Ta pani jest na tym stanowisku zatrudniona od 28 marca br,
    a więc niespełna dopiero 2 miechy.
    Prawdą jest natomiast niestosowanie przez urządników dzielnicy terminów
    odpowiedzi na pima wg KPA. I tu prym wiedzie z-ca burmistrza Grzegorz Okoński.
    Znaczy się daje swoimi działaniami przykład roboty swoim podwładnym
  • Gość: Gość_82 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 01:20
    Pani Kondrat już wcześniej byłą zastępcą kierownika WZL, czyli p. Różyckiej. W
    marcu ponownie wygrała konkurs i "jest na nową kadencję".... NIESTETY. PS -
    Urzędnicy tłumaczą, że kpa nie ma tu zastosowani, tylko Ustawa o gospodarowaniu
    nieruchomościami. Oczywiście nie jest to prawdą.
  • nioma 06.06.08, 08:58
    ja z kolei nie moge wykupic mieszkania poniewaz nie sa uregulowane
    prawa wlasnosci gruntu. Okazalo sie to nagle, mieszkania byly
    sprzedawane i w pewnym momencie wstrzymano wykup dalszych. Sprawa
    sie ciagnie kilka lat a na wszystkie pytania kiedy sie zakonczy
    slysze odpowiedz: nie wiadomo, moze za rok, moze za 10 a moze nigdy
    --
    Skończyły mi się na razie pomysły na inteligentne sygnaturki.
    .....
  • Gość: mokotowianin IP: *.chello.pl 06.06.08, 11:11
    przyjmijcie do wiadomości fakt, że wykup mieszkań może zagrozić samym urzędnikom i zajmowanym przez nich stołkom, a także lokalnym klikom we wspólnotach.
    Miejcie świadomość, że każda sprawa dotycząca mieszkań, a raczej osób starających się o nie jest komentowana nieformalnie poprzez sieć internetową, bazę e-mail osób z zarządów wspólnot i liczne grono właścicieli mieszkań, wyrażaniu przez nich komentaży opini na wasz temat o co zwracają się do nich urzędnicy. Na tyle pomocnie i skutecznie , aby znaleźć formułę na Was dla ominięcia udzielenia właściwej odpowiedzi , bądż zaniechania jej udzielenia, bądż podejmowania działań , które uniemożliwią wykup.
    Ta baza jest w posiadaniu z-cy burmistrza i jego urządników.

    No cóż tu więcej dodać? Przecież przez wyprzedaż trzeba będzie zlikwidować stołki urzędnicze, zniknie im kasa.
    Zwróćcie uwagę , że przez ostatni rok nastąpiła reaktywacja ZGN,
    właśnie przez z-ce burmistrza Grzegorza Okońskiego, osoby na wskroś niekompetentnej, nie posiadającej żadnych kwalifikacji w dziedzinie zarządzania i gospodarowania nieruchomościami , a jedynie jak sam zaznaczył w notce o sobie - jego hobby jest rynek nieruchomości.

    A co do "wspólnot" to w ich interesie jest teraz utrzymać status quo,
    bo to kasa miasta , dopłaty z najmu są podstwą funduszu remontowego i dają właścicielom darmowe utrzymanie swojego mienia.

    Można na koniec zadać pytanie, a gdzie są radni, którzy reprezentują interes mieszkańców dzielnicy ?

    OTÓŻ SĄ UWIKŁANI W ROZGRYWKI INTERESÓW PAŃSTWOWO PRYWATNYCH - URZĘDNIKÓW!

    ...za co można podziękować burmistrzowi p. Soszyńskiemu :)
  • Gość: urzedas z Mokotowa IP: *.mokotow.waw.pl 12.06.08, 09:04
    Może ci się wiceburmistrz nie podoba ale facet jest biegły w temacie
    mieszkan... to jeden z lepszych urzędników w Urzędzie, w którym
    pracuje juz dobrych parę lat, ma opinie najlepszego burmistrza d/s
    mieszkaniowych od kilku kadencji...i juz chyba ma lic. zarządcy
    nier.-napewno ja robi...nie zycze nikomu powrotu jego poprzedników
  • Gość: mokotowianin IP: *.chello.pl 12.06.08, 12:28
    Gość portalu: urzedas z Mokotowa napisał(a):

    > Może ci się wiceburmistrz nie podoba ale facet jest biegły w temacie
    > mieszkan... to jeden z lepszych urzędników w Urzędzie, w którym
    > pracuje juz dobrych parę lat, ma opinie najlepszego burmistrza d/s
    > mieszkaniowych od kilku kadencji...i juz chyba ma lic. zarządcy
    > nier.-napewno ja robi...nie zycze nikomu powrotu jego poprzedników

    nie wiem co ciebie jako urzędnika motywuje do zabrania głosu na temat burmistrza Okońskiego i jego obrony?

    Moja opinia o nim nie jest wyssana z palca . Jest oparta na dotychczasowej obserwacji w kontaktach i sprawach jakie przyszło mi przedstawiać i wnosić do urzędu burmistrza o rozpatrzenie.
    Samo zaś określenie , że jest niekompetentny wynika z niedotrzymywania terminów udzielenia odpowiedzi, nie zawiadomienia o potrzebie rozpatrzenia w czasie dłuższym niż by to wynikało z niezwłocznego rozpatrzenia, a jeżeli sprawa nie dotyczyla bezpośrednio działań burmistrza to nieskierowanie jej zgodnie z kompetencjami do rozpatrzenia właściwego działu.

    To jest wystarczający powód do określenia urzędnika jako niekompetentny.
    Niestosowanie Prawa polskiego jakim jest KPA !!!

    i dotyczy to całej swory urzędników jemu podległych względem których nie egzekwuje sankcji za niestosowanie się do prawa.
    Broni ich tak jak ty jego :)

    To jest chore !

    cdn/

  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 21:18
    UDERZ W STOL A NOZYCE SIE ODEZWA, REKA REKE MYJE...itd...itp... Pan Okoński,
    Panie Różycka i Kondrat są chyba tak samo kompetentne jak Ty... i chyba tak samo
    pracuja. Juz wiemy czym sie zajmuja mokotowscy urzednicy... Zamiast obsługą
    interesantów, wolą chodzić po necie. ROZYCKA => DO ZWOLNIENIA, KONDRAT =>
    ZWOLNIC, OKONSKI => TEZ ZWOLNIC... CIEBIE BEZKRYTYCZNY URZEDNIKU MOZE TEZ TO
    SPOTKA...
  • Gość: mieszkaniec IP: *.chello.pl 21.06.08, 21:46
    W dniu 14.05.2008r pismo złożyłem do p.Różyckiej i do dnia 21.06.08r
    odpowiedzi nie dostałem.Gdy chciałem osobiście spytać się to nagle
    dowiedziałem że teczkę z moją sprawą znajduję się u burmistrza.to
    burmistrz szuka zemsty za fakt opubklikowania artykułu o kwiatowej
    24-przegląda akta dotyczące mojego starania o lokal.Ciekaw jestem co
    wymyślą by mi dokopać?
  • Gość: mmm IP: *.147.244.251.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.05.10, 21:43
    wybory do samorządów na jesienii
  • Gość: gd IP: *.home.aster.pl 04.05.10, 02:20
    Gość portalu: mmm napisał(a):

    > wybory do samorządów na jesieni


    miejmy nadzieję, że dostanie kopa. w końcu to typ karierowicza, który działa po
    trupach. cwany, na wskroś niekompetentny, arogancki, butny, zbyt pewny siebie...
    wiele by można wymieniać.

    CBA niby nic nie znalazła ale to nie znaczy, że nic nie było. Po prostu cwaniak
    dobrze się zabezpieczył. Podobnie jak jego kumpel z ochoty, niejaki maurycy s.
  • Gość: Waldemar Morawski IP: 83.238.103.* 13.06.08, 08:07
    Przepraszam, ja mam pytanie do "urzedasa z Mokotowa": czy aby nie mam
    przyjemnosci z Jaroslawem Kowszukiem, czlowiekem niewatpliwie bliskim wielce
    szanownemu panu burmistrzowi?
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 17:48
    O!!! I zamilkł :) Niewykluczone, że odgadł Pan nazwisko tego "kompetentnego"
    urzędnika z naszego wspaniałego przybytku na Rakowieckiej.
  • Gość: Andrzej IP: *.eu 28.06.08, 11:35
    >Przepraszam, ja mam pytanie do "urzedasa z Mokotowa": czy aby nie mam
    >przyjemnosci z Jaroslawem Kowszukiem, czlowiekem niewatpliwie bliskim >wielce
    szanownemu panu burmistrzowi?

    Przepraszam ale o czym jest mowa? Tzn. obecni TU dyskutanci to pracownicy
    urzedow? To ludzie ktorzy za moje podatki na sluzbowych PCtach zajmuja sie
    "adwokatura" tych ktorzy sa jak przyslowiowa "dupa od strania" od (ptwuj)
    nieudacznika burmistrza zaczynajac na bezradnych radnych konczac? Tak sobie
    mysle, ze juz daaaaawno nie wywieziono kogos na taczce a do tego to zmierza.
    Skad tylko wziazc tak wielka taczke?
  • Gość: mieszkaniec IP: *.chello.pl 21.06.08, 21:29
    Zastępca Burmistrza p.Okoński niech zajmie się likwidowaniem melin
    na kwiatowej 24 by ludzie mogli spokojnie mieszkać.Biegły to jest z
    zamiatania problemów mieszkańców pod dywan.Mojej znajomej powiedział
    że gmina może ale nie musi sprzedać lokalu-gdy zwróciła się o pomoc
    bo do wzięcia kredytu urząd jakiegoś papiera nie dał jej.doradziłem
    jej by poczekała jeszcze 2 lata taniej kupi bo 11 lat będzie
    mieszkać. Urzędniku piszesz z strony urzędu gminy-prywata,telefony
    też prywatne. dobry przykład dajesz !!!
  • Gość: Andrzej IP: *.eu 28.06.08, 11:14
    >ja z kolei nie moge wykupic mieszkania poniewaz nie sa uregulowane
    >prawa wlasnosci gruntu.

    Pilnujcie sprawy bo moze sie to skonczyc jak:
    mokotow.btx.pl/content/view/101/89/
    Nie chce sie powtarzac bo juz pisalem o cudach z odnajdowaniem spadkobiercow ale
    niech zgadne. Tez NIE MACIE WGLADU w zadne kwity??
  • Gość: mieszkaniec IP: *.chello.pl 28.06.08, 12:11
    Moja siostra cioteczna mieszkała na ul.noakowskiego 12-tam
    spadkobiercą okazał się mąż pani prezydent-po ciężkich walkach
    dowiedli że kamienica nie jest jego.skontaktujcie się z lokatorami
    Noakowskiego 12 oni może dadzą plan jak walczyć.
  • Gość: Andrzej IP: *.eu 28.06.08, 18:40
    >Moja siostra cioteczna mieszkała na ul.noakowskiego 12-tam
    >spadkobiercą okazał się mąż pani prezydent-po ciężkich walkach
    >dowiedli że kamienica nie jest jego.skontaktujcie się z lokatorami
    >Noakowskiego 12 oni może dadzą plan jak walczyć.

    Hmmm, ciekawe ale niestety, tak jest z tymi kamienicami ze mieszkaja w nich ludzie ktorych nie stac na lacze internetowe ze o kupnie PCta nie wspomne a wiec jedynie moge posredniczyc w tym co tu ad. Raclawickiej 5 bedzie ew. napisane. Tylko czy numer Noakowskiego jest wlasciwym numerem? Wlasnie wykonalem telefon na Raclawicka i chcialem zebrac "ekipe" by podjechac z nimi na Noakowskiego ale podobno ta "afera" byla pod 16 a nie pod 12. Moze gdzies w inernecie jest jakies zrodlo (link)?. Staram sie pomagac mieszkancom "komunalek" i "socjalek" dlatego pomocne beda "pewne" informacje.
  • Gość: witam IP: *.centertel.pl 28.06.08, 21:43
    trzymam za was kciuki aby wam się udało,
  • Gość: mieszkaniec IP: *.chello.pl 28.06.08, 23:00
    mailem dam p. andrzejowi namiary na noakowskiego.
  • Gość: mieszkaniec IP: *.chello.pl 29.06.08, 20:06
    poradę w sprawie waszego budynku przy ul.Racławickiej 5 -pan
    Krzysztof Lewandowski ul.Noakowskiego 16m3 .
  • Gość: Mieszkaniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 21:21
    A czy ma ktoś jakiś pomysł jak przyspieszyć ciągnący się latami wykup??? W moim
    przypadku nie ma żadnych okoliczności wyłączających mieszkanie ze sprzedaży,
    Prawa do gruntu są uregulowane, nie ma żadnych roszczeń. Urząd twierdzi, że
    wykupy w moim bloku są prowadzone bez ograniczeń. Sąsiedzie nie tak dawno
    wykupili. Małgorzata Kondrat trzyma papiery po kilka miesięcy i twierdzi, że
    wykup to proces długotrwały. Niesłusznie powołuje się na ustawę o gosp.
    nieruchomościami, twierdząc, że art. 35 kpa tu nie obowiązuje!!!
  • Gość: Mieszkaniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 03:18
    Wykupy dalej stoją !!! Nie ma ZADNYCH przeszkód prawnych a Kondrat wraz z
    Różycką się uparły i NISZCZA wykupy!!!
  • Gość: mieszkaniec IP: *.chello.pl 28.06.08, 09:55
    Moja znajoma olała wykup teraz za 20 procent,poczeka rok to wykupi
    za 10 procent.Urzędnicy łaskę robili z dokumentem do banku dla
    niej.Była nawet u zastępcy burmistrza p.okońskiego to on powiedział
    że gmina może ale nie musi sprzedać jej lokal.Takiego władce mamy!
    Już niedługo zmieni się nasza władza bo kto ich wybierze za taką
    pracę.Znajoma na nich głupocie zyska!!!!!
  • Gość: PO IP: *.chello.pl 08.07.08, 19:09
    Do 2010 roku wstrzymują wykupy lokali na mokotowie?taki cynk
  • Gość: Basia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 01:58
    Nieprawda. Nie wiem skąd masz takie info. Co prawda każda dzielnica ma pewną
    swobodę w gospodarowaniu zasobem lokalowym ale w budynkach, w których działają
    już wspólnoty i większość lokali jest wykupionych sprzedaż będzie prowadzona
    nadal. Wyłączenie sprzedaży będzie naruszeniem uchwał m. st. Warszawy.
  • Gość: PO IP: *.chello.pl 09.07.08, 20:27
    Na 100% PEWNOŚCI NIEMASZ!!!ZOBACZYSZ SAMA KTO MIAŁ RACJĘ?WSPÓLNOTY
    ŻADNEGO WPŁYWU NA WYKUP LOKALI NIEMA!NA STAROŚCIŃSKIEJ MIESZKA PANI
    KTÓRA MA MIESZKANIE WŁASNOŚCIOWE-BALANGI,ZASRANA KLATKA I WSPÓLNOTA
    NIC ZROBIĆ NIEMOŻE I GMINA MOKOTÓW TYM BARDZIEJ.KTO CI PŁACI ZA
    BAJKI NA FORUM KTÓRE WYPISUJESZ BY WYBIELAĆ WŁADZĘ LEPIEJ KUP SOBIE
    ACE LEPSZY EFEKT BĘDZIE!
  • Gość: Basia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 00:55
    Chyba nie zrozumiałaś mojego postu. Nie wybielam władz, bo sama mam wykup w
    toku. Doskonale wiem, jak "wspaniale" działa nasz urząd na Rakowieckiej a w
    szczególności WZL i panie Różycka i Kondrat. Sprawa ciągnie się kilka lat a
    obydwie panie skutecznie ją psują. Po prostu chodzę na spotkania do Urzędu i
    śledzę tok prac uchwałodawczych rady dzielnicy i miasta, gdyż zablokowanie
    wykupów zniweczy moje trudy. Odsyłam Cię do BIP - tam znajdziesz info (uchwały i
    stanowiska). Co ma do tego problem z ul. Starościńskiej??? Wątek chyba nie na
    temat. Może Tobie ktoś płaci za podżeganie... I jeszcze ten wiele mówiący
    nick...PS. Trochę kultury na forum - czy maile w pracy też piszesz wielkimi
    literami???
  • Gość: PO IP: *.chello.pl 10.07.08, 13:22
    Gmina celowo zwleka z wykupem-jak ceny staną na rynku nieruchomości
    wtedy dadzą wykupić tobie i innym.!!!(jeszcze raz zapłacisz za
    wycenę lokalu )Burmistrz obawia się wielką stratą róznicy między
    wyceną a ceną jaką dostaną!To jest naprawdę powód wstrzymania
    wykupów!jakie bajki ludzą wymyślają to zazeży z kim mają do
    czynienia-mojej znajomej burmistrz powiedział gdy został pod scianą
    i niewiedział jak ma spławić petenta powiedział ze gmina może
    sprzedać a niemusi tego lokalu sprzedać!Może też ciebie tak samo
    załatwiają?Wybiegi urzędu,zbieranie dodatkowych papierków które sama
    musisz załatwiać( ile osób mieszka i czy faktycznie przebywają w
    lokalu,wywiady po lokatorach,zaświadczenia z skarbówki czy wszyscy
    domownicy w naszej gminie się rozliczają)aneks czynszu 4 osoby i za
    tyle płacony czynsz.nagle robi urząd dochodzenie czy to normalne?
    Człowiek mieszka i chcąc wykupić lokal ma problemy!!!
  • Gość: darowawa IP: 217.11.133.* 25.05.09, 15:17
    Dziś tam dzwoniłem cena za metr 8,5-9 tyś, oczywiscie minus zniżki,
    uprzejmy Pan powiedział, że wykupy wstrzymane z uwagi na roszczenia
    poprzednich właścicieli. Ale ceny wyjściowe to już wywindowali
    dobrze......
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 21:08
    czytam i czytam i myślę że to duża bezczelność z waszej strony -
    nie dość, że możecie za pół darmo mieszkać w załatwionym mieszkaniu
    to jeszcze chcecie je wykupić za 20% ceny! a nie łaska pójść do
    pracy i kupić na wolnym rynku jak miliony ludzi?!
    mieszkania komunalne powinny być tylko dla ludzi niezdolnych do
    pracy, upośledzonych itp. Nie powinno się ich dziedziczyć ani
    wykupywać bo cała idea traci sens. Przecież jak wszyscy wykupią za
    pół darmo, to skąd państwo weźmie mieszkania dla prawdziwie
    potrzebujących? Jak komuś się poprawia sytuacja życiowa to powinien
    oddać to mieszkanie z powrotem do państwa a nie bezczelnie wyłudzać
    wykupując za grosze podczas gdy prawdziwie potrzebujący -
    inwalidzi, upośledzeni, samotne matki czekają!
  • nioma 25.05.09, 22:01
    ale uposledzony nie ma na ogol dochodow wiec nie bedzie mogl placic czynszu.


    np. ja mieszkam od dawna w mieszkaniu komunalnym. Place czynsz.
    Ze swoich pieniedzy robie remonty, wymienilam okna na nowe, szczelne, (stare
    byly takie, ze lala sie woda do srodka jak padal deszcz), zmienilam podlogi,
    kaloryfery, polozylam tynki, wymienilam rury, instalacje elektryczna i takie tam
    rozne roznosci.
    Przez to co zrobilam podniosl sie znacznie standard mieszkania.
    Co miesiac place czynsz, nie zalegam.
    Pietro nizej mieszkanie komunalne dostala samotna matka z dwojka dzieci, zalega
    z czynszem, odlaczyli jej prad. Czy ona jest bardziej potrzebujaca (bo jest
    samotna matka z niskimi dochodami) ode mnie?




    --
    - Mamo, mamo nie lubię dziadka.
    - To jedz kartofle.

    ...
  • Gość: mokotowianin IP: *.chello.pl 26.05.09, 06:52
    nioma napisała:
    Czy ona jest bardziej potrzebujaca (bo jest
    > samotna matka z niskimi dochodami) ode mnie?

    boisz się przyznać jej racje ?

    - otóż ona spelnia naturalne swoje powolanie na tym swiecie

    M A C I E R Z Y Ń S T W O :)

    a to jest najcenniejsze w cywilizowanym swiecie

    - bylo jest i będzie...

    upośledzenie dotyczy tych ktorzy dzieci nie maja mieć nie moga, bądź nie chcą,

    ale muszą i to jest obowiązek niezbywalny zapewniac bezpieczenstwo i warunki do
    wychowywania tym , ktorych nie stać
    z powodow ekonomicznych na ich wychowanie.

    Zdziczenie powoduje, że trzeba stale przypominac o tym :)

    WSZYSTKIM MATKOM WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ŻYCZĘ

    aby ich dzieci nie okazały się w przyszlości tak wynaturzone
    i pamiętaly stale o innych
  • nioma 26.05.09, 11:09
    ale ja tez jestem samotna matka.
    tyle tylko, ze ja place czynsz i rachunki, bo ciezko na to pracuje
    a tamta matka nie.
    i ja mieszkam w mieszkaniu czynszowym na zasadzie "zasiedzenia"
    (mieszkanie dostala moja mama) a tamta pani dostala je z przydzialu.
    Stad moje pytanie: czy ja jestem gorszym lokatorem?


    a juz pisanie o kims kto nei ma dzieci, ze jest uposledzony to
    debilizm skonczony.
    nigdzie jeszcze nie ma przymusu rozmnazania sie, a to, czy ktos
    dzieci ma czy nie to jego sprawa a nie Twoja.
    I daruj sobie glodne kawalki o tym, ze powolaniem kobiety na tym
    swiecie jest macierzynstwo, bo kobiety nie tylko po to zyja.


    --
    - Mamo, mamo nie lubię dziadka.
    - To jedz kartofle.

    ...
  • Gość: mokotowianin IP: *.chello.pl 26.05.09, 15:12
    nioma napisała:
    > i ja mieszkam w mieszkaniu czynszowym na zasadzie "zasiedzenia"
    > (mieszkanie dostala moja mama) a tamta pani dostala je z przydzialu.

    wiesz ?

    nie chciałbym twojego przypadku rozpatrywac tu na forum
    i tobie radze przemilczec swoja sytuacje...
    i nie przyrownywac sie tobie do kogos kogo nie znamy....

    bo jak sama wiesz twoje cialo nie nadaje się na oltarze
    a owoc z tego ciała niech dorasta w spokoju nie zakłóconym
    skoro go wydalaś to wpierw sama go nie kalaj,
    bo jak ty innym tak i na ciebie znajdą
    amen

  • nioma 26.05.09, 18:09
    z nawiedzonym dyskutowac nie bede
    sensu nie ma
    bez odbioru
    --
    - Mamo, mamo nie lubię dziadka.
    - To jedz kartofle.

    ...
  • Gość: mokotowianin IP: *.chello.pl 26.05.09, 18:22
    nioma napisała:

    > z nawiedzonym dyskutowac nie bede
    > sensu nie ma
    > bez odbioru

    całe szczęscie...:)

    współczuje bliskim...
  • Gość: SV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 12:54
    Gość portalu: gosc napisał(a):

    > czytam i czytam i myślę że to duża bezczelność z waszej strony -
    > nie dość, że możecie za pół darmo mieszkać w załatwionym mieszkaniu
    > to jeszcze chcecie je wykupić za 20% ceny! a nie łaska pójść do
    > pracy i kupić na wolnym rynku jak miliony ludzi?!
    > mieszkania komunalne powinny być tylko dla ludzi niezdolnych do
    > pracy, upośledzonych itp. Nie powinno się ich dziedziczyć ani
    > wykupywać bo cała idea traci sens. Przecież jak wszyscy wykupią za
    > pół darmo, to skąd państwo weźmie mieszkania dla prawdziwie
    > potrzebujących? Jak komuś się poprawia sytuacja życiowa to powinien
    > oddać to mieszkanie z powrotem do państwa a nie bezczelnie wyłudzać
    > wykupując za grosze podczas gdy prawdziwie potrzebujący -
    > inwalidzi, upośledzeni, samotne matki czekają!


    WIDZISZ - JESTEŚ NAPŁYWEM, WIĘC STAĆ CIĘ NA WŁASNE M. RODZICE SPRZEDALI, KROWĘ,
    KAWAŁEK POLA I CIĘ UPOSAŻYLI. BEZCZELNE JEST TO, ZE LOKATOR MUSI Z WŁASNYCH
    ŚRODKÓW POKRYWAĆ KOSZTY REMONTÓW, KTÓRE W MYŚL PRZEPISÓW POWINNO WYKONAĆ MIASTO.
    A TO WSZYSTKO PRZY HORRENDALNYM CZYNSZU !!!

    NIE MOJĄ WINĄ JEST, ŻE PRZY DOCHODACH OKOŁO 5500 NA RĘKĘ ŻADEN BANK NIE CHCE MI
    DAĆ KREDYTU TYLKO DLATEGO, ŻE JESTEM OSOBĄ SAMOTNĄ. NIEWAŻNE, ZE MAM DOPIERO
    TRZYDZIEŚCI KILKA LAT...


    OWSZEM, TEŻ UWAŻAM, ŻE MIESZKANIA KOMUNALNE POWINNY BYĆ TRAKTOWANE JAKO CZASOWE.
    ALE TYLKO W STOSUNKU DLA NOWO ZASIEDLANYCH LOKALI. CZY NIE JEST BEZCZELNE, ABY
    KTOŚ MIESZKAŁ PRZEZ KILKADZIESIĄT LAT, WłASNYM SUMPTEM REMONTOWAŁ I NIE MÓGŁ
    WYKUPIĆ (W DODAKU POCHODZĄC Z WARSZAWY) !!!??? OWSZEM - PERMAMENTNE KWATERUNKI
    TRZEBA ZLOKWIDOWAĆ A JEDYNĄ FORMĄ UŻYTKOWANIA LOKALU POWINNA BYĆ WLASNOŚĆ
    HIPOTECZNA LUB NAJEM KOMERCYJNY. ALE DAJCIE NAJPIERW DO CHOLERY LUDZIOM STAĆ SIĘ
    WŁAŚCICIELAMI.

    TWÓJ TOK MYŚLENIA TYPOWY JEST DLA DOROBKIEWICZÓW Z NAPŁYWU !!!
  • Gość: .................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 20:57
    Witam, jestem z Ursynowskiej, przy Parku Dreszera. Kamieica
    komunalna, w mojej klatce 6 mieszkań. 3 są wykupione- kilka lat temu
    (kilkanaście?) była taka szansa, jednak mojej rodziny nie było wtedy
    na to stać, nawet na te 5-10%, bo były inne poważne problemy
    rodzinne i nikt nawet nie myślał o wykupie. Mieszkamy tu już ok. 17
    lat, bez żadnych zaległości czynszowych itd. Dodam, że to taka
    kamienica gdzie nie ma ogrzewania centralnego- są piece elektryczne-
    > rachunki za elektrycznośc w okresie grzewczym wynoszą 840 zł co 2
    miesiące. Czynsz podniesiono nam teraz do 500 zł! i to ma być
    mieszkanie za pół darmo jak ktoś napisał??? to chyba jakieś zarty.
    Okna stare niewymienione, jedynie w duzym pokoju wymieniliśmy my na
    własną reke, na reszte na razie brak kasy zreszta nie ma sensu
    pakowac kasy w cos co na razie nie moze byc nasze. W kazdym razie, w
    tamtych latach nie dokonaliśmy wykupu, a jakis czas temu, gdy
    zaczelismy sie tm interesowac, powiedzmy z 4 lata temu, to
    oczywiscie znalezli sie spadkobiercy, i sprawa stanela. Proces trwa
    juz ktorys rok i nic nie mozna zrobic. Lokatorzy nie chca prawa do
    wszystkich pozostalych niewykupionych lokali, ale tylko do jednego,
    w ktorym aktualnie mieszkaja. No ale proces trwa i trwa. Moja mam
    rok temu wystosowala pismo do burmistrza Okońskiego z pytaniem kiedy
    i czy w ogole bedzie mozliwy wykup. Dostała wrecz niemiła odpowiedz-
    cos na zasadzie ze proces trwa i zeby "siedziala cicho" i sie nie
    oburzala, bo to dobra wola gminy ze przeznacza mieszkania do wykupu
    a ze nie bedzie to o tak. Dla mnie to jest jakis skandal.
    Mieszkanie 69m2, pieknie usytowane, niedaleko Puławskiej, park, do
    metra blisko, wszystko super, ale przez ten brak wykupu i niepewnosc
    tego jak to bedzie dalej nie mam ochoty tu mieszkac, tzn mam coraz
    mniejsza ochote...
  • Gość: Moko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 05:26
    Gość portalu: .................. napisał(a):

    > Witam, jestem z Ursynowskiej, przy Parku Dreszera.

    Przykra sprawa. Nie chcę zapeszać ale z doświadczenia wiem, że sprawy z
    rzekomymi "spadkobiercami" w tle są najgorsze.

    Też mam niemiłe doświadczeni z burmistrzem Okońskim i paniami z Referatu
    Sprzedaży lokali na Mokotowie. Kilka lat temu, kiedy wstrzymano wykupy
    niektórych lokali, napisaliśmy pismo do Biura Polityki Lokalowej m. st. Warszawy
    (jeszcze za panowania dyrektor Mirosławy Wnuk). Dostaliśmy po pół roku (!!!)
    lakoniczną odpowiedź z chamsko podkreśloną pointą, że sprzedaż lokalu to dobra
    wola miasta. Pismo było obraźliwe, napisane niezgrabnym językiem. Nie zawierało
    odpowiedzi na główną tezę naszego pisma: kiedy "uwolnią" wykupy. W dodatku
    odpowiadając przez pół roku aż trzykrotnie przekroczono termin określony w
    kodeksie postępowania administracyjnego.

    Staraj się monitorować sprawę. MASZ do tego prawo - vide ustawa o dostępie do
    informacji publicznej. Masz prawo wiedzieć, jaki jest aktualny stan prawny domu,
    w którym jesteś najemcą lokalu.

    Proponuję osobistą wizytę na Rakowieckiej, w Referacie Sprzedaży Lokali (3 piętro).

    Może stan prawny się zmienił - roszczenia unieważniono? Dowiaduj się
    systematycznie i nie odpuszczaj.

    Mojej babci też albo odmawiano sprzedaży albo psuto, demolowano, niszczono wykup
    poprzez przewlekanie go tak, aby przeróżne dokumenty od zewnętrznych instytucji
    się przedawniły. Sytuacja była dramatyczna, bo nie mamy innego mieszkania a na
    zakup po cenach rynkowych nas nie stać. Nie dawano nam wykupić, bo mieszkanie
    było "zamówione", czyli ktoś z zewnątrz miał na nie ochotę.

    Nie dawałem za wygraną: studiowałem odpowiednie przepisy, byłem mega upierdliwy
    (nawet 3 - 4 wizyty w urzędzie w tygodniu + przynajmniej 1 telefon tygodniowo).
    Cały czas śledziłem nasze papiery w zewnętrznych urzędach i np. pytałem panie z
    Rakowieckiej, co ze sprawą, bo np. taki lub iny urząd dawno temu już wysłał im
    odpowiedź.

    Cały czas skutecznie uprzykrzałem im pracę. Może nie jest to etyczne ale czasem
    na urzędasów nie ma siły.

    widać, że cel uświęca środki, bo moja babcia od pewnego czasu jest już
    WŁAŚCICIELKĄ A NIE NAJEMCĄ LOKALU.

    Powodzenia !!!
  • ella65 10.02.10, 21:44
    Przymierzam się do wykupu mieszkania komunalnego . Zamieszkuję na
    Dolnym Mokotowie. Może ktoś z forumowiczów ostatnio załatwiał
    formalności związane z wykupem i może mi podpowiedzieć ile czasu
    trwa ta procedura i w przybliżeniu koszt. Za odpowiedzi z góry
    dziękuję.
  • Gość: moko IP: *.home.aster.pl 04.05.10, 03:01
    ella65 napisała:

    > Przymierzam się do wykupu mieszkania komunalnego . Zamieszkuję na
    > Dolnym Mokotowie. Może ktoś z forumowiczów ostatnio załatwiał
    > formalności związane z wykupem i może mi podpowiedzieć ile czasu
    > trwa ta procedura i w przybliżeniu koszt. Za odpowiedzi z góry
    > dziękuję.

    Wszystko trwa 9 miesięcy do ok. roku. Poniżej jak to zrobić:

    1. Najpierw sprawdź, czy w ogóle możesz wykupić. Musisz mieć m.in. minimum 5
    letni staż najmu, umowę najmu na czas nieokreślony, nie może być roszczeń
    rzekomych "spadkobierców" przedwojennych "właścicieli" gruntu/budynku oraz w
    danym budynku musi być uruchomiona sprzedaż mieszkań. Możesz to sprawdzić
    telefonicznie - zadzwoń do Referatu Sprzedaży Lokali - tel. 22 56-51-522, 22
    56-51-524, fax: 22 56-51-523


    2. Kwestia ceny. Tu nie ma reguły. Wszystko zależy od lokalizacji, metrażu,
    stanu budynku itp. Średni koszt dla mieszkania ok. 50 metrów, w droższej części
    Mokotowa, przy założeniu, że najemca ma umowę minimum 10 lat i tym samym
    maxymalną bonifikatę - 90%, z uwzględnieniem kosztów notariusza to ok. 45 000 PLN.

    Ale tu nie ma sensu "gdybać" i zgadywać. Najlepiej zajrzyj do Biuletynu
    Informacji Publicznej i znajdź uchwały Rady Dzielnicy zatwierdzające wykazy
    lokali mieszkalnych przeznaczonych do sprzedaży bezprzetargowej na rzecz
    najemców. Co 2 - 3 miesiące jest sporządzana taka lista. Są tam dokładne adresy
    z podaniem metrażu i ceny za 1 metr. Znajdź podobny dom w twojej okolicy i
    porównaj. Uwaga - nie pomyl list lokali mieszkalnych z użytkowymi. Poniżej link
    do miejsca, gdzie w BIPie są publikowane uchwały Rady Dzielnicy Mokotów.
    Niestety musisz przeczesać każdy miesiąc aby wyłuskać właściwe uchwały spośród
    innych:

    bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Dzielnice/Mokotow/Rada_Dzielnicy/Uchwaly/default.htm

    3. Jak jesteś zdecydowana to wybierz się do Urzędu. Referat Sprzedaży Lokali
    jest na 3 piętrze, pok. 332, na lewo od schodów. Pracownicy poprowadzą Cię krok
    po kroku.



  • Gość: Matka IP: *.home.aster.pl 04.05.10, 23:18
    Niestety dalej w Polsce mamy równych i równiejszych. Jedni się
    załapali na dobro jakim jest mieszkanie komunalne a inni nie.
    Jednym "się należy" a inni muszą zapieXdalać na siebie i innych.

    Kto dostawał w Warszawie przydziały na Mokotowie w latach 50-tych?
    Właśnie "zieleni warszawiacy" lub inni czynownicy. Bo nie zwykły
    kowalski. Dziś pociotki tych "lokatorów" podnoszą głowy i domagają
    się dalej. Bezwstydnie!

    Argumentu o remontach lokali i inwestycji w okna nie przyjmuje -
    jest śmieszna. Wynajem mieszkania na Mokotowie na wolnym rynku 2
    pokoje - 45 metrów to jest 2000 tys miesiecznie. 24 tys rocznie. Ile
    lat już mieszkacie? Ile zarobiliście na czysto?
  • kamilo_82 05.05.10, 11:01
    Gość portalu: Matka napisał(a):

    > Niestety dalej w Polsce mamy równych i równiejszych. Jedni się
    > załapali na dobro jakim jest mieszkanie komunalne a inni nie.
    > Jednym "się należy" a inni muszą zapieXdalać na siebie i innych.


    Widzisz - a jeszcze innym wojna zabrała cały dobytek. Innych z kolei okradło
    państwo, zabierając cały wkład zgromadzony kiedyś na książeczce mieszkaniowej i
    nie dając mieszkania. Teraz, po latach oszczędności się zdewaluowały... Tutaj
    też jedni się załapali na mieszkanie a inni nie... No i tak samo z rodziną -
    jedni się załapali do bogatej a inni niekoniecznie... A wszystko było zdobyte
    własną, ciężką pracą. NIE pracą innych.


    > Kto dostawał w Warszawie przydziały na Mokotowie w latach 50-tych?
    > Właśnie "zieleni warszawiacy" lub inni czynownicy. Bo nie zwykły
    > kowalski. Dziś pociotki tych "lokatorów" podnoszą głowy i domagają
    > się dalej. Bezwstydnie!

    Bzdury. Na Mokotowie były wolne działki budowlane i tam po prostu budowano
    nowe mieszkania. "Czynownicy" albo inni notable dostawali mieszkania w
    kamienicach i to niekoniecznie na Mokotowie... Poza tym żadne "pociotki" tylko
    NAJBLIŻSZA rodzina: córki, synowie, wnuki itd...


    > Argumentu o remontach lokali i inwestycji w okna nie przyjmuje -
    > jest śmieszna. Wynajem mieszkania na Mokotowie na wolnym rynku 2
    > pokoje - 45 metrów to jest 2000 tys miesiecznie. 24 tys rocznie. Ile
    > lat już mieszkacie? Ile zarobiliście na czysto?

    To nie przyjmuj. Nikt cię do tego nie zmusza. W kwestii remontów - ciekawa
    kalkulacja, mocno zaniżona. Kapitalny remont 50 metrowego mieszkania (w dodatku
    przy użyciu średniej klasy materiałów) to wydatek przynajmniej 80 K PLN. Skoro
    cie nie stać na te 2 K PLN / mc to wynajmij sobie pokój albo poszukaj lepszej
    pracy



    BTW Nie szukaj też sprawiedliwości, bo jej nie znajdziesz. Lepiej przyczep
    się do ludzi, którzy wszystko dostają od rodziców a nie do tych, którzy całe
    życie ciężko pracowali, może i dostali mieszkanie, ale za to w rozpadającym się
    bloku. Teraz jest to ich JEDYNY majątek, więc mają prawo go wykupić. Piszesz
    piramidalne bzdury, twierdząc, że wykupują pociotkowie. Polecam lekturę
    odpowiednich przepisów, regulujących sprzedaż mieszkań. "Pociotkowie" nie mogą
    wykupić mieszkania. Może tylko mąż albo żona najemcy.

    Poza tym - NIENAWIDZĘ NAPŁYWU, KTÓRY TU PRZYJECHAŁ I WSZYSTKO KRYTYKUJE !!! W
    końcu nikt nie kazał ci przyjeżdżać, zabierać pracę (a może i jeszcze miejsce na
    uczelni). Stać was tylko na narzekanie.

    De facto wcale nie jesteście tacy biedni - większości z was pomagają rodzice.
    Wystarczy się przejść wieczorem albo w weekend na któreś z nowszych osiedli, np.
    Eko Park. Same "zagraniczne" rejestracje a średnia wieku mieszkańców to chyba
    30 lat.

    Jesteście WRZODEM tego miasta.
  • Gość: mieszkaniec IP: *.147.86.38.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.05.10, 16:58
    Zobacz sobie ile mieszkań służbowych wykupiono-to jest łamanie zasad.Urzędnicy
    dostają lokale mieszkalne-a stać ich na wynajem,policja,straż miejska zawsze
    mają od gminy lokale-nikt dochodu ich nie liczy,kryteria metrażu dla urzędnika
    też niema.Znam biedna rodzinę która otrzymała lokal 4 osoby 35 metrów.A znam
    urzędnika co 2 lata jedzie na placówkę zagranicę dostaje lokal 83 metry 3
    osoby-czy taką osobę nie stać na kredyt.Taki dzielnicowy z żoną dostaje 40
    metrów- czy też takiego nie stać na kredyt.Doją gminę z lokali czy to sprawiedliwe.
  • kamilo_82 07.05.10, 11:53
    Gość portalu: mieszkaniec napisał(a):

    (...)

    Taki dzielnicowy z żoną dostaje 40
    > metrów- czy też takiego nie stać na kredyt.Doją gminę z lokali czy to sprawiedl
    > iwe.

    Akurat w przypadku dzielnicowego, to uwierzę, że rzeczywiście go nie stać aby
    sobie kupić mieszkanie na wolnym rynku.
  • Gość: wilanow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 15:21
    calkowicie popieram! ludzie latami oszczedzaja na mieszkanie a tu ktos chce
    sobie wykupic za bezcen. cala istota mieszkan komunalnych powinna polegac na tym
    ,ze mieszkaja w nich ludzie niezdolni do zarobkowania. nie moze byc tak, ze
    komus sie sytuacja poprawia i chce wykupic. to nie fair, to samo z
    dziedziczeniem. a skad miasto ma brac mieszkania komunalne dla potrzebujacych
    jak przyznane wczesniej sa wykupywane. po smierci najemcy powinny byc zwracane
    do miasta. powinna byc rowniez regularna kontrola dochodow najemcow.
    mieszkania powinny otrzymywac osoby niezdolne do pracy - niepelnosprawni,
    prawdziwie samotne matki itp. a nie spryciarze i cwaniacy.
  • Gość: mokotów IP: *.home.aster.pl 10.05.10, 03:01
    Tak, ale powinni otrzymywać na pewien, ściśle określony czas. jeśli ktoś mieszka
    całe życie i inwestuje w to mieszkanie to musi je wykupić. Albo niech miast
    remontuje - w końcu w Warszawie obowiązują już wolnorynkowe, komercyjne czynsze.
    Jest zatem kasa.

    Tak w ogóle mieszkania komunalne na całe życie to patologia. Bo to, ze miasto ma
    o nie dbać to teoria. Powinno się zatem bardzo ograniczyć tę formę użytkowania
    na rzecz prywatnej własności.

    A kto teraz otrzymuje mieszkania komunalne? Głownie znajomkowie pań z
    "lokalówek". W każdej dzielnicy kwitnie nielegalne rozdawnictwo mieszkań
    znajomkom, które po 5 latach są wykupowane za bezcen (albo nawet wcześniej, bo
    dokumenty się fałszuje).

    W budynkach, gdzie nie ma roszczeń a większość lokali jest już wykupiona
    koniecznie trzeba dążyć do sprzedaży pozostałych. Oczywiście nie menelom, tylko
    tym, którzy płacą czynsz i remontują.
  • Gość: mieszkaniec IP: *.147.18.45.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.05.10, 07:31
    To norma że urzędnicy lokalówki sobie najpierw poprawiają warunki
    lokalowe,póżniej właściel kamienicy załatwia bez kolejki lokale dla lokatorów
    których chce się pozbyć-wyroki eksmiji załatwi od ręki,a ludzie z wyrokami
    eksmisji latami czekają na lokal.
  • Gość: SV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 12:56
    ACHA - WYKUPY OCZYWIŚCIE TYLKO DLA TAKICH LUDZI, JAK OPISAŁEM: PŁACĄCYCH CZYNSZ,
    POCHODZĄCYCH Z WARSZAWY I ZAJMUJĄCYCH LOKAL KILKADZIESIĄT LAT. ALE TEN OSTATNI
    WARUNEK WYNIKA I TAK Z PRZEPISÓW: TRZEBA BYĆ NAJEMCĄ MINIMUM 5/10 LAT ABY DOSTAĆ
    JAKIKOLWIEK RABAT.
  • Gość: europejczyk IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.10, 07:17
    Wytyczne UE są takie żeby WSZYSTKIE mieszkania były WŁASNOŚCIOWE a
    tym samym żeby można te mieszkania wykupić!Ale nasi ;urzędnicy; będą
    się bronić ;ręcami i nogami;żeby to utrudnić!Nie poddawajmy się i
    walczmy o wykupienie mieszkań!(NIE CHCEMY ZA DARMO).
  • Gość: MIESZKANIEC IP: *.182.37.181.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.05.10, 19:30
    Na jesieni wybory samorządowe-trzeba podziękować skreślając obecnych władców Gminy .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.