Re: Gimnzjum nr 1 przy Tynieckiej Dodaj do ulubionych


rozumiem, że the_o.c kończyła szkołę, gdy jeszcze klas dwujęzycznych nie było
albo dopiero się pojawiły.

a reszta jej postu poza wspomnieniami to wiadomości z drugiej ręki - i wymaga
sprostowania. nie 17, a 13 osób w klasie (w założeniu miało być zdaje się do 20,
nie więcej). było mało chętnych, bo mało kto w ogóle o tej szkole wie - w
przeciwieństwie do twardej tyniecka się nie reklamuje, o tej szkole się w ogóle
np. nie pisze w prasie, a o twardej na okrągło. klasy dwujęzyczne to trochę inny
świat niż reszta szkoły - ludzie przesiani są przez test uzdolnień językowych i
raczej tu nie trafiają typy rozwalające każdą lekcję. dodając do tego tę małą
liczebność klasy, mamy komfort pracy taki, jak w szkole społecznej. i poziom
wyższy niż w innych klasach, bo wszystkie inne są rejonowe, czyli wiadomo - są
tam dzieci i świetne, i - niestety - koszmarne.

w tym roku ma być też klasa dwujęzyczna hiszpańska - i bardzo dobrze, bo chyba
takiej klasy do tej pory w warszawie nie było :)

w klasach z niemieckim jest sześć godzin niemieckiego plus częściowo po
niemiecku WOS i historia (na historii klasówki składają się w dwóch części, po
polsku i po niemiecku, dostaje się dwie oceny). niemiecki nauczany jest od
podstaw i w błyskawicznym tempie, często także na godzinie wychowawczej (stąd
pewnie ta plotka o siedmiu godzinach tygodniowo). pani od niemieckiego jest
rzeczywiście nowa, od tego roku, młoda, sympatyczna, rozsądna, z poczuciem
humoru - ale zdecydowanie wymagająca.
reszta nauczycieli jest bardzo różna, jak w każdej szkole - są i fajni, i tacy
sobie. pani od geografii rzeczywiście może uczyć tu od 25 lat, ale jest
najbardziej znienawidzoną nauczycielką ze wszystkich - zabawne, jak można
odbierać tę samą osobę zupełnie inaczej (chyba że the_o.c ma na myśli
dyrektorkę, też geografkę, podobno bardzo jako nauczycielkę lubianą).

minusy - miał być drugi język w klasie dwujęzycznej, nie ma. miał być basen
(warszawianka tuż obok), jest dopiero teraz, od połowy marca. z drugiej strony,
jak rozmawiam z matkami z podstawówki mojego dziecka, to nie słyszałam o
gimnazjum, które zrealizowałoby wszystkie "przedwyborcze" obietnice.

jeśli autorka wątku jest fanką konkursów, to raczej nie będzie zadowolona, bo tu
się dzieci specjalnie do konkursów różnych nie wypycha (chyba że same się wokół
tego zakręcą). o zajęciach poszkolnych nic konkretnego nie mogę powiedzieć, bo
moje dziecko olewa je programowo i z góry.

reasumując - z klasy dwujęzycznej jestem zadowolona. gdyby moje dziecko chodziło
do zwykłej klasy w tej szkole, być może byłoby inaczej.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.