Dodaj do ulubionych

Sąsiedzi kościoła przy ul. Domaniewskiej skarżą...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 02:18
Proboszcz lze w zywe oczy, pewnie naogladal sie Jakubowskiej z Czarzastym...
Lepiej nie zadzierac z czarnymi, jedyna rada to przeprowadzka :(
Edytor zaawansowany
  • Gość: m IP: *.gdynia.mm.pl 08.12.03, 02:38
    Mieszkam w Gdyni-Witominie.Mam ten sam problem.Trzymam kciuki za warszawiaków.
  • Gość: chrzescijanin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 04:36
    walka z kosciolem i panem Jezusem przybiera coraz ostrzejsze formy...jednak my
    nie ugniemy sie pod jarzmem wroga, tak nam dopomóż Bóg!
  • Gość: jezz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 07:56
    proponuje sie wyspac kazdy ma do tego prawo a proboszcza zagonic do odgarniania
    w nocy sniegu ciekawe od ktorej bedzie robil skubany pobudke
  • Gość: emeryt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 06:33
    Kochani bicie w dzwony o godzinie 7.00 to nic w Szczecinie biją
    w dzwony już o 6.00 i pośpij człowieku czy też odpocznij po
    tygodniowej pracy.A kto te kościoły budował i łoży na
    te "dzwonki" o 6.00.
  • Gość: ironista IP: 153.19.176.* 08.12.03, 07:09
    Ludziska - on jest gotów do rozmów. Patrzcie patrzcie. I w
    takiej sprawie, czysto administracyjnej potrzebne są rozmowy,
    czyli negocjacje. Porąbany kraj. Niech muzułmanie zbudują w
    okolicy meczet - muezzin będzie wam wrzeszczał przez megafony co
    godzinę i mieszkancy będa mieli kompletny koncert. Ale nie
    jesteście jedyni - w innych miastach tez ludziom pobudowali
    kościoły pod oknami - "można zajrzeć" do zakrystii (Gdańsk).
    Siedźcie cicho, módlcie się a garby wam same wyrosną.Pozwalajcie
    sobie rodacy dalej chodzić po głowach i dawajcie jeszcze na to
    pieniądze - dużo pieniędzy. Będziecie mieli Iran. Bóg z Wami i
    nasza matka najświętsza KOŚCIÓŁ.
  • Gość: marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 07:33
    Ironista ... a może Iranista, to jet taki człowiek, który ma fobię kraju
    wyznaniowego.
  • chaladia 08.12.03, 08:36
    Gość portalu: ironista napisał(a):

    > Niech muzułmanie zbudują w
    > okolicy meczet - muezzin będzie wam wrzeszczał przez megafony co
    > godzinę



    Tak się składa, że muezzin zwołuje na modlitwę co cztery goziny, nie co
    godzinę.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • Gość: Pak IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.12.03, 07:48
    Bo księża to psychopaci, ten też pali głupa, przecież o 6.45 każdy powinien
    wstać tak jak on i komu to może przeszkadzać. Na Tarchominie walą o 6.30.
  • Gość: adm IP: 195.205.15.* 08.12.03, 08:09
    Ja mam podobny problem. Na uwagę zwróconą księdzu usłyszłem że jeżeli komuś
    przeszkadzają dzwony to niech idzie do spowiedzi. Sic!
  • Gość: ~basia IP: *.bgz.pl / 193.108.194.* 08.12.03, 08:20
    jakie skargi?
    jak może uczciwemu katolikowi przeszkadzać bicie dzwonów?
    o godz. 7 do trzeba już pracować a nie wylegiwać się w łóżku.
  • Gość: lokator IP: 212.134.55.* 08.12.03, 08:43
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Fester Adams IP: 217.17.46.* 08.12.03, 09:24
    W tymn ciemnyn zacofanycm kraju kler katolicki jest państwem w państwie :(
    Wszelkie afery z udziałm funkcjonariuszy KrK są szybko wyciszane. Co gorsza
    kościół uparcie zaprzecza jakoby w jego szeregam byli przetępcy.
    Gdy pedofila w sutannie złapie się na goracym uczynku to prokurator w strachu
    przed czarnymi szybko postepowanie umarza a biskup desantuje klechę do innego
    województwa aby ten nadal uczył kattechezy w szkołach.
    Pijani księża rozjeżdżają ludzi na ulicach ale włos im z głowy nie spada -
    przykładem jest degenerat abepe. Śliwiński, który co tydzień jeździ
    samochodem nawalony jak stodoła po żniwach.
    Gdy udowodni się proboszczowi malwersacje finansowe to kuria szybko umywa
    ręce, proboszcza wysyła na zieloną trawke i udaje że nic się nie stało.
    Kler bezlitośnie wysysa publiczne pieniądze na dofinansowanie budowy róznych
    Licheni i Św. Opatrzności co jest chore, bo w tym nędznym kraju brakuje
    kasy na szpitale. Kler katolicki to jedno z najwiękrzych nieszczęść jakie
    się przytrafiło temu krajowi.
    Uprzedzę nawiedzoncyh katoli, wyzywających od SB'ków i UB'ków osoby
    o innych poglądach że jestem młodym człowiekiem i komunę (a raczej ustrój,
    który udawał socjalizm, znam z opowiadań).
  • chaladia 08.12.03, 09:27
    ... a wcześniej na tacę dawali, więc księżulo miał na te dzwony kasę.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • d.z 08.12.03, 09:30
    chaladia napisał:

    > ... a wcześniej na tacę dawali, więc księżulo miał na te dzwony kasę.
    >
    No i właśnie cały problem tkwi w tym...

  • chaladia 08.12.03, 10:06
    Ciekawe, czy do Eeli to dzwonienie donosi...

    BTW - problemem Polski jest dwuznaczy stosunek do KRK. Z jednej strony strach,
    niczym przed UB za Bieruta, z drugiej zależność, bo ksiądz może odmówić
    kościelnego pochówku, ślubu, wytknąć w kazaniu, ale jednocześnie zazdrość lub
    wręcz zawiść, że ksiądz jeździ nowym Mercem, że ma kochankę(i) itp.
    Z drugiej strony przekonanie, że Polak to MUSI być katolik praktykujący, a
    każdy inny ton Żyd, syn sowieckiego oficera, komuch czy coś takiego.
    A gdzie jest miłość członków Gminy Chrześcijańskiej wobec Pasterza posłanego do
    niej przez Biskupa? Ta miłość powinna wszystko wybaczyć. Czyż nie tak stoi w
    Piśmie?
    Żle cię coś dzieje w tym kościelnym Państwie w Państwie.
    Ja do KK nie należę, więc mnie to za bardzo obchodzić nie powinno, ale jeśli w
    najbliższej okolicy coś się rozkłada, to smród dotyka wszystkich...

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • Gość: wołodia IP: *.crowley.pl 08.12.03, 10:57
    chaladia napisał:
    >problemem Polski jest dwuznaczy stosunek do KRK. Z jednej strony strach,
    > niczym przed UB za Bieruta,
  • chaladia 08.12.03, 12:37
    do Agentów Pana Boga nie przesłonił Ci zdrowego rozsądku.
    Bo mnie się wydaje, że tak.

    --

    Chaladia Bolandi
  • Gość: wołodia IP: *.crowley.pl 08.12.03, 13:42
    do szwadronów śmierci Ub z czasów Bieruta, a choćby i do jakże łagodnej drużyny
    Kpt. Piotrowskiego - to już chyba tobie rozsadku zabrakło...
    Twój
    Służalec Watykanu, imperialistów amerykańskich, agentów wszelkiej maści na
    czele z Freies Europa"
  • chaladia 08.12.03, 14:11
    Policz ofiary Inkwizycji i porównaj je z ofiarami stalinizmu.
    Wprawdzie nie jest to fair cometition, bo KRK miał na to o wiele więcej czasu,
    ale i tak ta dwójka idzie "łeb w łeb", a Hitler przegrywa z nią w przedbiegach.


    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • perski_dziadzio 08.12.03, 19:18
    chaladia napisała:

    > Policz ofiary Inkwizycji i porównaj je z ofiarami stalinizmu.
    > Wprawdzie nie jest to fair cometition, bo KRK miał na to o wiele więcej
    czasu,
    > ale i tak ta dwójka idzie "łeb w łeb", a Hitler przegrywa z nią w
    przedbiegach.

    Ofiar Inkwizycji w Polsce nie było wcale. Co do ogółu ofiar inkwizycji, to cała
    populacja ludzkośi w jej czasach była mniejsza od liczby ofiar stalinizmu.
    Gdyby inkwizycja uśmierciłaby tylu ludzi, ilu sugerujesz, to stalinizm,
    hitleryzm, leninizm czy cokolwiek innego nigdy by nie zaistniało z braku ludzi
    do mordowania.
    O jakich więc "łeb w łeb" i innych przedbiegach bredzisz? Nienawiść zaślepia.

    Na razie. Pa.
    Wasz Dziarski
  • Gość: tomcat IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.12.03, 19:45
    nie należy dyskutować. Proszę spojrzeć kiedy były wysłane posty - w godzinach
    pracy. Kościół przeszkadza kociołapowciom że się tak wyrażę - wiadomo o kogo
    chodzi. Spłynęło tego ponoć 500 000 do Warszawy w ostatnich latach. W wynajętym
    mieszkaniu internetu nie mają. A tekst chaladii wypisz - wymaluj podręczniki z
    czasów stalinizmu. Kiedyś mi wpadł w ręce podręcznik historii dla klasy
    jedenastej. Przypominał słynny film dokumentalny o Korei Płónocnej. Pytanie -
    gdzie można je dzisiaj kupić?
  • chaladia 08.12.03, 20:14
    Nikt nie wie, skądś się tu wziął i zapewne nikt nie zauważy zniknięcia takiego
    śmiecia, jak ty z tego Forum. Wyobraź sobie, że mam sztywne łącze w domu i
    bezprzewodowy internet, a dziś mogę sobie pisać do woli od rana do nocy, bo mam
    wolne.
    Po mieczu moja rodzina mieszka w Konstancinie Jeziornej, dokładniej w
    Klarysewie od 320 lat. Na działkę w takim miejscu to by cię stać nie było, co?
    Po kądzieli istotnie, Warszawiakiem jestem dopiero w trzecim pokoleniu, bo
    dziadek przyszedł tu z I Kompanią Kadrową z Krakowa.

    Chaladia Bolandi
  • Gość: tomcat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.03, 21:21
    pochodzenie to zapewne kupione. Bzdury wypisywane w postach świadczą o
    wychowaniu w szkole dla pionierów bo nie ma w nich ani joty prawdy
    historycznej. Polecam książki wydawane na emigracji lub nowsze - zawsze można
    się nieco poduczyć. Przeczytać np. o inkwizycji tylko nie w książkach
    protestanckich bo dla nich katolicy byli zawsze czymś nieskończenie gorszym.
    Trzeba się dowartościować.
  • Gość: Zocha IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.03, 01:05
    z I Kadrowej jakby się dowiedział co ty tu bredzisz n/t kosciola
    chaladia napisał:

    Warszawiakiem jestem dopiero w trzecim pokoleniu, bo
    > dziadek przyszedł tu z I Kompanią Kadrową z Krakowa.
    >
  • chaladia 09.12.03, 20:35
    ... przeciwnie.
    Po pierwsze dlatego, że działał wcześniej w PPS Lewicy i w Kongresówce bywał
    jeszcze przed IWŚ.
    Po drugie dlatego, że Piłsudski i Piłsudcycy nie kochali KRK z wzajemnością.
    Po trzecie - wiem, że znał się z Tadeuszem "Boyem" Żeleńskim i podzielał jego
    poglądy.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • Gość: F.Y.M IP: 217.96.48.* 08.12.03, 15:52
    Jasne ... na dzwony z tacy.
    Dziecino gdzie ty żyjesz.Tace to czany ma na fajki. Na dzwony to idzie z
    budżetu dojonego przez różnego rodzaju klerowe fundacje i inne mafie.
    Teraz na dodatek czarni załątwili sobie u ustawodawcy aby sciąganie
    dziesieciny zabezpieczyć prawem karno skarbowym. Oczywiście wiem że to
    dobrowolen ale niech oponent powie to na podkarpaciej wsi
  • Gość: oki IP: *.itc.pw.edu.pl 08.12.03, 09:30
    tak, jak pięć lat temu sąsiedzi (nie dzieciaki z podwórka) namalowali na murze
    hasło "nie dzwoń - chcemy spać" to się proboszcz uspokoił nieco, a teraz albo
    nowy przyszedł albo znów odbija. Swoją drogą z tym kościołem to wieczne
    kłopoty - proszę zobaczyć jak wygląda ul. Domaniewska w sobotnie spotknia
    oazowe - niech się modlą - bardzo dobrze, ale już pycha tak zaślepia, że trzeba
    parkować na ulicy, chodnikach i przystanku obok. Przejść w ramach pokuty 100m
    od parkingu to za dużo - ot mentalność "naszego" proboszcza.
  • Gość: Kowalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 10:00
    Gość portalu: @os napisał(a):

    > Proboszcz lze w zywe oczy, pewnie naogladal sie Jakubowskiej z
    Czarzastym...

    Allleeeosssochozi ?

    > Lepiej nie zadzierac z czarnymi, jedyna rada to przeprowadzka :(

    Masz rację : odrażający, brudni, źli. Wyprowadź się do Korei
    Północnej, tam nie będziesz miał dzwonów pod oknem. A teraz idź
    już sobie.
  • Gość: MZ IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 08.12.03, 10:02
    Ten kosciol stoi tam nie od wczoraj. Nie od wczoraj mieszkaja w okolicy ludzie.
    Skad wiec problem, ktory wynikl dzis? A moze po prostu ktos nie lubi proboszcza
    i zaprzagl gazete do "rozprawy" z nim?
  • Gość: Kubuś Be IP: 195.116.245.* 08.12.03, 10:12
    Ludzie, a co ja mam powiedzieć mieszkam przy lini PKP. Pociągi
    wyja przez całą dobę(ostatnio kilka kursów zlikwidowali) Ale
    trudno Takie jest życie !!!!
    Jak mi się nie podoba, to mogę sie przenieść, jak Wam się drodzy
    państwo nie podoba mieszkać bliso koscioła , też możecie się
    przenieść (albo zapłacić za przeniesienie kościoła ) wybór jest
    prosty. A na głupote, nie ma lekarstwa. (o godzinie 7.00 nie
    obowiązuje cisza !!!!
    pa.
  • Gość: Łukasz IP: *.acn.waw.pl 08.12.03, 10:32
    Godziny ciszy nocnej to były ustalone z myślą o robotnikach jadących rano do
    fabryki. Tak się składa, że nie każdy po dniu przy łopacie wali się do łóżka
    przed 22 i nie ma potem problemów ze wstawaniem o szóstej.
  • bwv1004 08.12.03, 10:39
    Ludzie, nie dajcie się wprowadzić w bład bredzeniem o ciszy nocnej! Kodeks
    wykroczeń:
    Art. 51.
    § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, po-
    rządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu pu-
    blicznym,
    podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
    § 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza
    się go, będąc pod wpływem alkoholu,
    podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
    § 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

    Wystarczy zakłócenie spokoju hałasem, nie ma ograniczeń czasowych. Wzywać
    policję i straż miejską i podsuwać ten artykuł!
  • kogucik_czy_kurka 21.01.04, 16:42
    No tak, cisza nocna jest do 6.00 rano. Rozumiem w takim razie, że Twoi sąsiedzi
    mogą po 6.00 spokojnie robić remont u siebie, wyburzać ściany, wiercić dziury
    itp. a Ty nie będziesz miał nic przeciwko temu...
  • Gość: Łukasz IP: *.acn.waw.pl 08.12.03, 10:35
    Na to jest prosty sposób. Mieszkańcy powinni rozpoznać tryb życia księdza i
    jeżeli na przykład ksiądz wstaje o czwartej rano, powinni do niego dzwonić
    telefonem o drugiej. Na pewno nie będzie co dzień pamiętał o wyłączaniu
    telefonu, a na ogłoszeniach o spotkaniach oazowych prawdopodobnie podaje swój
    numer.

    Do czegoś takiego wystarczy telefon komórkowy i komputer, aby nikt z
    mieszkańców nie musiał wstawać w nocy by zadzwonić do księdza.
  • Gość: Wielbiciel dzwonów IP: 213.195.173.* 08.12.03, 10:37
    WSZYSTKIE DZWONY PRZEZ CAŁĄ DOBĘ,NIECH GRAJĄ NA CHWAŁĘ PAŃSKĄ,NIE POZWALAJĄC
    SPAĆ,NA KOLANA LUDU BOŻY I PRZY DZWIĘKACH DZWONÓW MÓDL SIĘ O NOWĄ CZARNĄ
    OJCZYZNĘ ALLLLLEEEEEEEEEEELUUUUUUUUUUUUUUUUUJAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!
  • Gość: annie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 11:20
    Aleluja!;-))))
  • Gość: henio56 IP: *.comnet.krakow.pl 08.12.03, 12:58
    Mnie też dzwony denerwują, mieszkam w Krakowie przy kościele
    Jadwigi czy jakoś tak.Ale wy chociaż możecie o tym mówić, w
    Krakowie inkwizycja by Was zniszczyła.
  • default 08.12.03, 13:12
    To zdaje się czętsy problem, jakiś czas temu GW interweniowała w podobnej
    sprawie na Bielanach, gdzie kuranty na kościelnej wieży (na Broniewskiego, przy
    Olszynie) wygrywały wściekle głośno Rotę, też 3 razy dziennie (7, 12, 18)
    wściec się można było, chyba jeszcze gorsze jak dzwony. Nie wiem jak się ta
    sprawa zakończyła, bo się w międzyczasie wyprowadziałam (choć nie z powodu
    kurantów ;)))
  • Gość: Tom IP: rt:* / 10.1.0.* 08.12.03, 13:14
    Mieszkam w bloku obok i dzwony mnie rano nie budzą. Wstaję
    godzinę po dzwonach.
  • pam_pa_ram_pam 08.12.03, 20:16
  • Gość: katolik IP: *.waw.pl 08.12.03, 15:51
    Proboszcz, jak każdy klecha udaje głupiego. To co wyrabia kler nie ma nic
    wspólnego z chrześcijaństwem. Najgorsze, że nie ma lekarstwa na tę carną
    zarazę. Na Bemowie od kilku lat walczymy z takim samym problemem i bez
    rezultatu. Proboszcz również udaje głupiego i twierdzi, że nikt sie nie
    skarży... Pozostaje tylko współczuć ofiarom panoszenia sie wzechwładnego kleru.
  • Gość: Kler_czarna_zaraza IP: *.acn.waw.pl 08.12.03, 17:35
  • Gość: k.zofia IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.12.03, 23:40
    to jest poprostu okropne. czy naprawdę trzeba dzwonić. temu kto chce póść do
    kościoła nie trzeba o tym przypominać. a co by było gdyby na starówce wszystkie
    kościoły dzwoniły o określonej porzelub każdy o innej.to chyba nie trzeba
    rozmawiać z wiernymi żeby wiedzieć że jest to naruszenie spokoju i
    przekroczenie norm hałasu.
  • Gość: costyrro IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 14:55
    a ja uwielbiam te dzwony i kocham proboszcza zielińskiego (ktorego znam
    osobiscie i zaswiadczam ze czlowiek jest godny zaufania) i cieszę się ze
    mieszkam obok kościola na Domaniewskiej i mogę ich codziennie sluchać
    nawet chetnie daję co tydzien na tace zeby sobie dzwonily
    szkoda tylko ze sa sterowane pradem bo bym sie w czynie spolecznym rzecz jasna
    zglosil na dzwonnika i troche sobie rano i wieczorem podzwonił
    ding dong ding dong
    to naprawdę potrafi byc piękne jak się czlowiek z sercem wslucha
  • Gość: pawlakowiec IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.12.03, 15:52
    Na Domaniewskiej plotkują, że 10 lat temu dzwonnicy przydarzło się
    nieszczęście. wie ktoś coś wiecej?
  • create 20.12.03, 23:17
    kupcie bazuke na stadionie i lup w dzwonnice - tylko wieczorem zeby nic sie nie
    stalo.
  • create 20.12.03, 23:19
    kupcie bazuke na stadionie i lup w dzwonnice - tylko wieczorem zeby nic sie nie
    stalo nikomu.
  • Gość: prawnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 14:25
    Prawo jest prawem i koniec. Nikt nie ma prawa zakłócać nadmiernie spokoju w
    mieście, zwłaszcza dzwonami (*nawet klakson samochodowy jest w mieście w
    większości przypadków niedozwolony). Nikt nie stoi ponad prawem. Proponuję
    pogadać z proboszczem, przedstawić mu cytowane wcześniej paragrafy (lub
    przesłąć, podrzucić...). Jeśli nic się nie zmieni interweniować u służb
    miejskich.
  • Gość: Realista IP: 80.51.234.* 22.12.03, 01:11
  • Gość: Peak IP: *.elnetplus.waw.pl 28.12.03, 11:39
    Przy K.E.N. 101 dzwony grają co godzinę, a co 15 minut "leci melodyjka"
    Dzwon "odlicza" każdą godzinę tak więc o północy mamy 12 uderzeń o 1.00 jeden i
    tak dalej.
    Mnie to nie przeszkadza.
  • Gość: łucja IP: 80.51.234.* 01.01.04, 02:06
    żebyście widzieli ile ludzi w starszym wiekuwpłacało dziś na mojej poczcie
    darowizny dla parafii na Ursynowie tobyście nie pisali takich rzeczy.
  • Gość: bulba IP: *.crowley.pl 07.01.04, 16:21
    Za dużo w tym wszystkim ideologii. Przecież powinny obowiązywać jakieś normy
    akustyczne. O ile mi wiadomo, jeżeli jakieś urządzenie powoduje w mieszkaniu
    hałas bodajże ponad 42 decybeli, to każdy ma prawo zawołać SANEPID do pomiaru
    hałasu i uzyskać administracyjny zakaz używania takiego urządzenia na terenie
    publicznym albo w pobliżu mieszkań. Nawet Okęcie ma strefę ochronną.
  • miriam_73 07.01.04, 16:45
    Wiesz co Peak, Ty chyba masz coś ze słuchem - to tak a propos kościoła na KEN
    101 (czyli Wniebowstepienia - na Stokłosach). Mieszkam dokładnie naprzeciwko
    dzwonnicy i zapewniam Cię że nic nie gra ani nie dzwoni co godzina, czy
    częściej. Dzwony odzywają się zawsze tylko o 12 i 18. Poza tym raz słyszałam je
    w innej porze - świeżo po przeprowadzce w niedzielę wielkanocną o 6 rano. Tak
    przypadkiem - w związku z Rezurekcją. Może Ci się adresy pomyliły???
  • Gość: peak IP: *.czerniakowska.pl / *.elnetplus.waw.pl 10.01.04, 11:48
    Jeżeli bzdurą jest to co napisałem a mieszkam tu już od 5 (słownie pięć lat) to
    dla Ciebie mieszkanki od m-cy. nic nie dzwoni to wniosek jest jeden. Słyszysz
    bardziej auta na K.E.N. niż dzwony ja odwrotnie - mam "filtr" od ulicy a dźwięk
    dzwonów i melodyjki. Aby roztrzygnąć "bzdurę" - zapytaj Księdza.
  • miriam_73 12.01.04, 10:02
    Rzecz w tym, że naprzeciwko kościoła mieszkam od kilku miesięcy natomiast w
    jego bezpośrednim bliskim sąsiedztwie znacznie dłużej. I głucha nie jestem. Z
    przyjemnością spytam ks. Tadeusza jak to jest z tymi dzwonkami...
  • Gość: peak IP: *.czerniakowska.pl / *.elnetplus.waw.pl 16.01.04, 13:41
    P.S.
    Ja w pierwszym liście nie napisałem, że dzwony dzwonią głośno tak jak o 12 w
    południe, jest to dźwięk słyszalny ale nie "zabijający ciszy".
  • miriam_73 19.01.04, 13:59
    A ja nadal nie wiem co ci tutaj dzwoni. Parę razy ostatnio krązyłam wokół
    kościoła, zwłaszcza od strony placyku i Pasażu - i o pełnych godzinach i o
    połówkach i nic nie słyszę... Na pewno chodzi Ci o ten kościół na Stokłosach???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka