Dodaj do ulubionych

Kto pierwszy rzuci kamien?

07.11.09, 12:05
Zaprzyjazniona parka. On prowadzi swoja dzialalnosc w branzy budowlanej, ona po studiach, chwile przed startem kryzysu dostala prace w malej firmie prawniczej.
Wszystko szlo pieknie, wiec wzieli kredyt i kupili dom.

Dwa miesiace pozniej nadszedl tzw. credit crunch. U niego zamilkl telefon. Spora czesc ich dochodow wyschla z dnia na dzien. Dzieki jej pracy i duzej ostroznosci w wydatkach pozostali na powierzchni, splacajac raty za dom. 2 miesiace temu ona dostala nowy kontrakt aplikacje adwokacka i spora podwyzke.

Sprawy znowu zaczely wygladac lepiej, zanim nieco ponad miesiac temu ona poczula sie gorzej. Garaczka, bole miesni, oslabienie. Nie miala najmniejszych watpliwosci, gdy lekarz przepisal jej serie antybiotykow. Zwykla, niegrozna grypa, nie powinna byla stanowic zagrozen dla ich planow.

Tydzien temu odkryla, ze jest w 10 tygodniu. Antybiotyki oraz nieco stresu zablokowaly dzialanie jej pigulek i zupelnie nieplanowana, niechciana, niemozliwa w tej sytuacji ciaza stala sie faktem.


Jezeli ktos chcialby ich potepic, to ja mam pytanie, jakiz to piekny rys w zyciorysie daje im do tego prawo?
Edytor zaawansowany
  • mg2005 07.11.09, 12:14
    > Jezeli ktos chcialby ich potepic

    Za co , za kredyt ?
  • Gość: ferment IP: 89.72.167.* 07.11.09, 12:49
    Oby dziecko urodziło się zdrowe:)
  • rpq 07.11.09, 13:27
    Nie no nie badz smieszny. Nikt z odrobina zdrowego rozsadku nie zdecydowalby sie tracic domu i takiej szansy zawodowej. Pytanie czemu w Polsce panstwo nie pozwala ludziom kierowac sie zdrowym rozsadkiem? Czemu normalne rodziny zmusza do lamania prawa?
  • qqazz 08.11.09, 09:31
    rpq napisał:
    > Nie no nie badz smieszny. Nikt z odrobina zdrowego rozsadku nie zdecydowalby
    sie tracic domu i takiej szansy zawodowej. Pytanie czemu w Polsce panstwo nie
    pozwala ludziom kierowac sie zdrowym rozsadkiem? Czemu normalne rodziny zmusza
    do lamania prawa?

    Nikt z odrobiną zdrowego rozsądku nie zdecyduje sie poswięcic dobra dziecka dla
    pracy czy mieszkania, jeżeli ktos postępuje inaczej nie jest wart funta kłaków,
    zwykły gó...arz który nie potrafi brac odpowiedzialności za swoje czyny i nic
    wiecej. Szans zawodowych będzie jeszcze wiele a to dziecko jest tylko jedno jedyne.



    pozdrawiam
    --
    wiadomosci.wp.pl/gid,9847763,gpage,5,img,9847780,galeria.html
    pl.youtube.com/watch?v=KHRleh3lIDg&feature=related
  • dritte_dame 08.11.09, 13:42

    > rpq napisał:
    > tracic domu i takiej szansy zawodowej.

    qqazz napisał:
    > poswięcic dobra dziecka


    Jaka "strata domu i szansy zawodowej"??
    Jakie "poświęcenie dobra dziecka"??

    W czym tu jest w ogóle problem i na czym polega dylemat??



    --
    O Canada!

    d_d
  • mjot1 07.11.09, 17:53
    A właściwie to, o co chodzi?
    To ich sprawa i gajowego.
  • strikemaster 07.11.09, 18:02
    No i pewnej restrykcyjnej ustawy, stworzonej z myślą o zadowoleniu jedyniesłuszenej siły światopoglądowej.
    --
    Blog kiltowy strikemastera
    Forum kiltowe strikemastera
    Blog społeczno-polityczny strikemastera
  • rpq 07.11.09, 18:11
    Ja uwazam, ze to powinna byc sprawa ich i ich lekarza, ale obowiazujaca w tym kraju ustawa antyaborcyjna sprawia, ze takie przypadki staja sie sprawami tajemniczych gajowych. Jezeli wiekszosci ludzi w kraju wydaje sie ze ich ten problem nie dotyczy, to chcialbym ich ostrzec, ze nie tylko naiwne nastolatki wpadaja. Wartoby wiec cos zrobic, aby nie skazywac sie na turystyke aborcyjna i nie powierzac zdrowia najblizszych w rece 'gajowych'.
  • Gość: wylogowana IP: *.hsd1.ma.comcast.net 07.11.09, 18:08
    Pan Bog dal dziecko, da i na dziecko, hehe :P.
  • pocoo 08.11.09, 07:25
    Gość portalu: wylogowana napisał(a):

    > Pan Bog dal dziecko, da i na dziecko, hehe :P.

    Całkowicie się z Tobą zgadzam. Widziałam jak dzieciaki grały w grę , w której wysuwała się z nieba taka ogromna ręka.
  • drwallen 07.11.09, 18:14
    No ale za co potępić? Że dadzą nam nowego obywatela czy za to, że zwlekali tyle
    czasu ze spłodzeniem dziecka?

    Tak jak w Chinach są kary za posiadanie więcej niż 1 dziecka, tak u nas powinno
    być na odwrót i powinny być kary za posiadanie mniej niż 3 dzieci. Oczywiście
    powinny być pewne przedziały wiekowe np. 25 lat - 1 dziecko lub podatek, 30 lat
    - 2 dzieci lub podatek, 35 lat - 3 dzieci lub dożywotnio płacony podatek.

    Jak nie będziemy się rozmnażać to zabraknie rąk do pracy i trzeba będzie
    sprowadzać muzułmanów lub Azjatów do pracy.

    --
    dr-Wal-leń
  • rpq 07.11.09, 18:21
    Moje dzieci, to nie sa 'wasi obywatele', towarzyszu.
  • mjot1 07.11.09, 19:35
    drwallen napisał:
    > Tak jak w Chinach są kary za posiadanie więcej niż 1 dziecka, tak
    > u nas powinno być na odwrót i powinny być kary za posiadanie mniej
    > niż 3 dzieci.

    Ta... Jak już powycinasz te wszystkie drzewa to częstokołem otocz
    pustynię i załóż jeden wielki „lebensborn”
    A wonczas tu na tym padole raj się ziści niechybnie.

    Bez ukłonów!
    wizją jednak zachwycon (choć inaczej) M.J.
  • drwallen 08.11.09, 12:18
    Wnioskuję, że pewnie nie masz dzieci i dlatego nie interesuje cię za bardzo w
    jakim świecie one by żyły, a zwłaszcza dzieci twoich dzieci.
    Ewentualnie możesz być kosmopolitą ideologiem ślepo wierzącym w wymierające
    procesem naturalnym wartości zachodniego świata. Demografii nie oszukasz.
    Proponuję emigrację do jakiejś republiki islamskiej i naoczne zapoznanie się z
    tematem bycia w mniejszości narodowej i religijnej. Myślisz, że z twoimi
    poglądami miałbyś równie przyjemne życie w Teheranie lub Islamabadzie? Tak
    według wszystkich prognoz demograficznych będą wyglądać miasta Europy za blisko
    100 lat.

    --
    dr-Wal-leń
  • mjot1 08.11.09, 17:26
    „W ilości siła” powiadasz?
    No cóż... Ktoś kiedyś też tak twierdził...
    Ten ktoś nakazał swego czasu wytępić wszystkie wróble, w następstwie
    kazał też wyłapać wszystkie muchy.
    Sugestie Twe coby wyciąć w pień wszystkie drzewa pasują jak ulał do
    filozofii wczesnego Mao. Jednak sam przecie piszesz, że Chiny od
    tamtych czasów uczyniły jednak krok naprzód.

    A w sprawach rodziny mej pozwól łaskawco decydować będziemy sami.
    Nadmienię jeno, że z komuną (przeróżnie pojmowaną) nigdy nie było
    nam jakoś po drodze...
  • drwallen 08.11.09, 18:26
    Powiem tak - jeżeli jesteś za pozostawieniem powiedzmy 3000 drzew, bo ważniejszy
    jest dla ciebie krajobraz, domki dla ptaków, liście z drzew, spadające podczas
    wichury konary na drogę lub utrzymanie śmiertelności ofiar wypadków na
    dotychczasowym poziomie to ustąpię i przyznam ci rację w jakimkolwiek temacie.


    --
    dr-Wal-leń
  • mjot1 08.11.09, 18:59
    Tak właśnie :-)
    Jestem za pozostawieniem drzew i to nieskończenie wielu.
    Jako że jakiś czas temu z własnej i nieprzymuszonej woli
    zamieszkałem z dala od ludzi na polance pośród drzew właśnie.
    Bez drzew nie potrafię wyobrazić sobie polanki.
    Ale może fantazji mi nie staje?
    A natura potrafi nauczyć wiele.
    Szczególnie pokory wobec niej i rozsądku.

    Najniższe ukłony!
    zwolna sobie dziczejąc były łyk M.J.
  • drwallen 08.11.09, 19:49
    Drzewa w lasach powinny rosnąć milionami sztuk, ale nie na wokół dróg. Zapewne
    twoja polanka nie leży na skrzyżowaniu dróg lub nie przecina jej droga asfaltowa
    łącząca dwa miasta więc po co poruszasz tu temat swoje polanki, gdyż pasuje ona
    do tematu drzew przy drogach jak świni siodło.

    --
    dr-Wal-leń
  • strikemaster 08.11.09, 22:33
    a co byśz tymi wszystkimi dziećmi zrobił, szczególnie, gdy już dorosną? Już teraz mamy spore bezrobocie, przemysł nie jest w stanie wchłonąć takiej ilości pracowników. Niestety (albo stety), automaty są coraz tańsze, więc, żeby pracownik mógł robota zastąpić, musi coraz mniej zarabiać. IMO zastępowanie robotów ludźmi jest bez sensu. Ponawiam więc pytanie, co z tymi ludźmi? Wysłać jako tanią siłę robocządo Azji, czy może raczej trzymać na zasiłku sponsorowanym pracą maszyn?
    --
    Blog kiltowy strikemastera
    Forum kiltowe strikemastera
    Blog społeczno-polityczny strikemastera
  • drwallen 08.11.09, 22:54
    Takie same obawy mieli ludzie gdy wprowadzono pierwszą maszynę włókienniczą,
    albo komputer a jednak ludzie nadal są potrzebni więc spokojnie - zawsze będzie
    praca dla ludzi, a bezrobocie nie jest winą nadmiaru ludności, gdyż mamy niski
    wskaźnik osób na km2 tylko złej polityki gospodarczej.


    --
    dr-Wal-leń
  • matylda1001 07.11.09, 18:25
    Obawiam sie, że z tej ciąży nie będzie dziecka... Nie wiem dlaczego,
    bo przecież oboje są już mocno dorośli, jakoś tam ustawieni, maja
    pracę, dom... czego więcej potrzeba? Tylko ten antybiotyk trochę
    niepokoi.
    --
    www.youtube.com/watch?v=0yscU9JqpK8&feature=related
  • Gość: lol IP: *.netis.net.pl 07.11.09, 23:00
    Jak juz ukladasz historyjke to rob to z sensem:

    "nieco ponad miesiac temu" czyli z jakies maks 5, no moze 6 tygodni "ona poczula
    sie gorzej" i zaczela brac antybiotyki.
    "tydzien temu odkryla, ze jest w 10 tygodniu ciazy". Znaczy sie teraz jest w
    jedenastym tygodniu.
    Czyli najpierw zaszla w ciaze a pozniej zagrypila.
    Czyli nieprawda jest, ze "antybiotyki (...) zablokowaly dzialanie jej pigulek".
    A poza tym niby dlaczego ktos ma rzucac kamieniami?
  • Gość: SdW IP: *.chello.pl 09.11.09, 09:57
    Autorowi chodziło o to kto pierwszy odkryje, że ssie palec i wyssane
    z niego glupoty wpisuje na forum. Założył, że temu odkryciu
    towarzyszyć będzie rzut kamieniem.
    Wygrałeś - jako pierwszy odkryeś, że sytuacja została zmyślona.
    Rzucasz czy nie?
  • dritte_dame 07.11.09, 23:13
    rpq napisał:

    > Antybiotyki oraz nieco stresu zablokowaly dzialanie jej pigulek

    Zechciej proszę wyjaśnić jak to możliwe że "antybiotyki zablokowały" działanie
    tych pigułek i w jaki sposób "nieco stresu" może zwiększyć płodność?
    (stres z reguły powoduje wstrzymanie owulacji)



    --
    O Canada!

    d_d
  • pocoo 08.11.09, 07:30
    dritte_dame napisała:
    > Zechciej proszę wyjaśnić jak to możliwe że "antybiotyki zablokowały" działanie
    > tych pigułek i w jaki sposób "nieco stresu" może zwiększyć płodność?
    > (stres z reguły powoduje wstrzymanie owulacji)
    >
    No też...czepiasz się.Dużo osób daje się wciągnąć w dyskusję o głupotach które ona wymyśla.Forum jest usiane dość prymitywnymi wytworami jej fantazji.
    >
  • Gość: ferment IP: 89.72.167.* 08.11.09, 12:00
    >> No też...czepiasz się.Dużo osób daje się wciągnąć w dyskusję o głupotach które
    > ona wymyśla.Forum jest usiane dość prymitywnymi wytworami jej fantazji.
    > >

    Nawet wymyślone głupoty mogą pobudzić do myślenia, a o to w dyskusji chodzi, prawda?
  • Gość: ferment IP: 89.72.167.* 08.11.09, 11:58
    > Zechciej proszę wyjaśnić jak to możliwe że "antybiotyki zablokowały" działanie
    > tych pigułek i w jaki sposób "nieco stresu" może zwiększyć płodność?
    > (stres z reguły powoduje wstrzymanie owulacji)
    >
    Nie wyjaśni, bo wyliczenia nie były rzetelne, więc wiedza o sprawie...taka sobie.
    Stres może wpłynąć na wystąpienie owulacji.
  • dritte_dame 08.11.09, 13:37
    Gość portalu: ferment napisał(a):

    > Stres może wpłynąć na wystąpienie owulacji.

    Mylisz stres z emocją.
    Nie każda emocja jest stresem.



    --
    O Canada!

    d_d
  • Gość: lol IP: *.netis.net.pl 08.11.09, 21:23
    Nie rozumiesz. W tym wypadku wyjasnic tego nie moze, bo nawet gdyby stres czy
    antybiotyki blokowaly dzialanie pigulek to i tak nie one bylyby tego przyczyna.
  • supaari 10.11.09, 08:47
    Gość portalu: lol napisał(a):

    > Nie rozumiesz. W tym wypadku wyjasnic tego nie moze, bo nawet
    gdyby stres czy
    > antybiotyki blokowaly dzialanie pigulek to i tak nie one bylyby
    tego przyczyna.

    Sprawa jest dość prosta i na dodatek bardziej brutalna, niz mogłoby
    się wydawać! To ciążą (rozpoczęta 10-11 tygodni temu) spowodowała
    stres, grypę )sprzed 5-6 tygodni) i problemy majatkowe owej pary...
    Ba! być może to ciąża była przyczyną (nie mylić z powodem
    ) nieco wcześniejszego zbliżenia prawniczki z budowlańcem. Tak!
    Ciąża jest wszystkiemu winnna i należy ją zakończyć czym prędzej....
    Może nawet dzięki temu cofnie się przyjemność ze zbliżenia...
    Ludzie, myślcie o skutkach własnych działań - to ponoć odróżnia
    ludzi od zwierząt.

    --
    Lupus in Vestimento Ovi :-)
  • piwi77 10.11.09, 09:21
    supaari napisał:

    > Ludzie, myślcie o skutkach własnych działań - to ponoć odróżnia
    > ludzi od zwierząt.

    To bardzo efektowne nawoływanie, ale na szczęście nie znajdujące
    posłuchu. Gdyby ludzie, dmuchając na zimne, wiedząc jakie mogą być
    skutki, postanowili nie ryzykować i po prostu nie współżyć wtedy,
    gdy nie chcą dziecka, pewnie ludzkość by wyginęła, a jej miejsce
    zajęłyby, niżej w ewolucji usadowione, zwierzęta. Większość bowiem
    dzieci, które przychodzą na świat, to dzieci nieplanowane. Być może
    to nawet zdecydowana większość.
  • supaari 10.11.09, 09:36
    piwi77 napisał:

    > supaari napisał:
    >
    > > Ludzie, myślcie o skutkach własnych działań - to ponoć odróżnia
    > > ludzi od zwierząt.
    >
    > To bardzo efektowne nawoływanie, ale na szczęście nie znajdujące
    > posłuchu. Gdyby ludzie, dmuchając na zimne, wiedząc jakie mogą być
    > skutki, postanowili nie ryzykować i po prostu nie współżyć wtedy,
    > gdy nie chcą dziecka, pewnie ludzkość by wyginęła, a jej miejsce
    > zajęłyby, niżej w ewolucji usadowione, zwierzęta. Większość bowiem
    > dzieci, które przychodzą na świat, to dzieci nieplanowane. Być
    może
    > to nawet zdecydowana większość.

    Brednie...
    Wiedza o płodności człowieka (pozwolisz, że potraktuję temat nieco
    szerzej?), o metodach zapobiegania ciąży jest baaaardzo stara. Te
    cytryny, te jelita baranie... Nawet teraz - kiedy środki
    antykoncepcyjne są na Zachodzie powszechnie dostepne - nie jest
    najgorzej.
    Chyba że utożsamiasz dzieci planowane z dziećmi
    akceptowanymi
    ... Ale to już twój problem.

    --
    Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
  • piwi77 10.11.09, 13:26
    To co ludzie mają robić, aby w razie stwierdzenia ciąży nie narazić
    sie na uwagę
    Ludzie, myślcie o skutkach własnych działań - to ponoć odróżnia
    ludzi od zwierząt
    ?
    Samo stosowanie antykoncepcji może bowiem nie wystarczyć. Nie
    pozostaje nic innego niż abstynencja, wszystko inne jest obarczone
    ryzykiem.
  • supaari 10.11.09, 14:57
    piwi77 napisał:

    > To co ludzie mają robić, aby w razie stwierdzenia ciąży nie
    narazić
    > sie na uwagę
    > Ludzie, myślcie o skutkach własnych działań - to ponoć odróżnia
    > ludzi od zwierząt
    ?
    > Samo stosowanie antykoncepcji może bowiem nie wystarczyć. Nie
    > pozostaje nic innego niż abstynencja, wszystko inne jest obarczone
    > ryzykiem.

    To proste - maja sobie zdawac sprawę z konsekwencji własnych czynów.
    Jeśli bedą zdawać sobie z tego sprawę, to niebędą biadolić, że leki
    brane w dniu t spowodowały zajcie w ciąże 5 tygodni przez
    dniem t.

    --
    Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
  • Gość: ferment IP: 89.72.167.* 10.11.09, 15:40
    piwi77 napisał:

    > To co ludzie mają robić, aby w razie stwierdzenia ciąży nie narazić
    > sie na uwagę
    > Ludzie, myślcie o skutkach własnych działań - to ponoć odróżnia
    > ludzi od zwierząt
    ?
    > Samo stosowanie antykoncepcji może bowiem nie wystarczyć. Nie
    > pozostaje nic innego niż abstynencja, wszystko inne jest obarczone
    > ryzykiem.

    Ryzyko jest:)
    Dlatego pozostaje tzw. otwarcie na dziecko. Oznacza to akceptację ewentualnej
    wpadki i przyjęcie dziecka...z miłością:)
  • piwi77 10.11.09, 15:48
    Gość portalu: ferment napisał(a):

    > Ryzyko jest:)
    > Dlatego pozostaje tzw. otwarcie na dziecko. Oznacza to akceptację
    > ewentualnej wpadki i przyjęcie dziecka...z miłością:)

    Jest taka opcja, ale nie jest ona jedyna i nie pozostaje nic innego
    jak je wszystkie zaakceptować, zamiast się wymądrzać (uwaga ogólna,
    nie bezpośrednio do Ciebie).
  • Gość: ferment IP: 89.72.167.* 08.11.09, 22:26
    >dritte_dame napisała:

    > Gość portalu: ferment napisał(a):
    >
    > > Stres może wpłynąć na wystąpienie owulacji.
    >
    > Mylisz stres z emocją.
    > Nie każda emocja jest stresem.
    >
    > I...co wynika z mojego mylenia?
  • purpurat_z_fioletowym_nosem 08.11.09, 13:53
    że brała antybiotyki na grypę?





    --
    Mam ptaszka pod sukienkom
  • 10iwonka10 08.11.09, 17:48
    Miala goraczke, grype bole miesni i jeszcze ochote na seks?
  • strikemaster 08.11.09, 17:50
    Widocznie nie wszystkie są takie oziębłe. :D
    --
    Blog kiltowy strikemastera
    Forum kiltowe strikemastera
    Blog społeczno-polityczny strikemastera
  • 10iwonka10 08.11.09, 18:04
    No, ta goraczka tak ja rozpalila :-)
  • pocoo 08.11.09, 21:50
    Może zbyt gorąca płynęła w niej krew.
  • piwi77 09.11.09, 09:39
    10iwonka10 napisała:

    > Miala goraczke, grype bole miesni i jeszcze ochote na seks?

    Zupełny brak ochoty na seks, może być przyczyną stwierdzenia zgonu,
    a kobitka, kiepsko, ale przecież żyła.
  • Gość: logika IP: 89.72.42.* 09.11.09, 11:03
    piwi77 napisał:

    > Zupełny brak ochoty na seks, może być przyczyną stwierdzenia zgonu,
    > a kobitka, kiepsko, ale przecież żyła.

    E tam. Gdyby tak było, wielu facetów mogłoby stwierdzić, że od czasu do czasu
    śpią z nieboszczkami...:)))
  • piwi77 09.11.09, 11:40
    Gość portalu: logika napisał(a):

    > E tam. Gdyby tak było, wielu facetów mogłoby stwierdzić, że od
    > czasu do czasu śpią z nieboszczkami...:)))

    Sami sobie winni, że zamiast towar poderwać, wykopali go sobie z
    grobu.
  • piwi77 09.11.09, 07:54
    Standartowa, nudna historia milionów par, potępiać? Czytać się nie
    chce, a niby co tu potępiać?
  • matylda1001 09.11.09, 21:19
    piwi77 napisał:

    > Standartowa, nudna historia milionów par,<

    Racja... Gdy sie zamiast budowlańca podstawi każdą inna branżę,
    zamiast prawniczki każdy inny zawód, zamiast domu mieszkanie w
    bloku, to każdy dojdzie do wniosku, że sprawa może dotyczyć kogoś z
    jego znajomych :D Zwyczajne życie, po prostu, a że Autor zmyślił...?
    jakie to ma znaczenie?

    >a niby co tu potępiać? <

    Jak to co tu potępiać? myśl o aborcji sie zrodziła.
    --
    www.youtube.com/watch?v=0yscU9JqpK8&feature=related
  • piwi77 09.11.09, 21:47
    matylda1001 napisała:

    > Jak to co tu potępiać? myśl o aborcji sie zrodziła.

    No faktycznie, niektórzy uważają myślenie za proces wysoce naganny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka