Dodaj do ulubionych

9 lutego - Dzień Pizzy:)

09.02.11, 08:39
Cześć pizzożercy:)

9 lutego uznawany jest za Dzień Pizzy.

Tu za Wikipedią:

pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Pizzy
Świeto uczciłem w ubiegłą niedziele. Zrobiłem sobie wielką brytfane pysznej pizzy. Ech.., do dzisiaj sie obizuje, mniam, mniam:)

[img]http://www.wirtualnapizza.pl/img/pizza6.jpg[/img]

Pozdro
Krzysztof


--
Dzieje świata mają charakter dwusuwowy: suw pierwszy – chrześcijanie dla lwów – suw drugi – Lwów dla chrześcijan:)- Antoni Słonimski
Edytor zaawansowany
  • don.giovanni 09.02.11, 09:24
    Uczcijmy to półgodzinną ciszą, bo nie gada się przy jedzeniu. ;)
  • kriss67 09.02.11, 09:29
    Sfiente słowa:)
    --
    Na tym świecie pełnym złości, nigdy nie dość przezorności - Janusz Szpotański
  • 1zorro-bis 09.02.11, 09:59
    to w piatek ide na pizze...Mam niedaleko Pizzerie, ktora ma piec na drzewo...Ten zapach....:D:D:D
    --
    Okres polowan na kaczki sie zaczal.....
  • madalenka25 09.02.11, 10:04
    a ja dziś sama upiekę;) a co umiem ...
    --
    ... nie należy psuć herbaty cukrem
    kawy mleczkiem
    a miłości małżeństwem...
  • kriss67 09.02.11, 10:11
    Powiem Ci Magdalenka, że do tej pory ciasto wyrabiałem w mikserze. Akurat w niedziele okazało sie, że mikser nie działa. I wyrobiłem w rekach. Wyszło chyba nawet lepsze niz z miksera:)
    --
    Pewien biskup powiadał tak: "Dobry Pan Bóg stworzył rzeczy smaczne nie tylko dla grzeszników":)
  • madalenka25 09.02.11, 10:16
    o ciasto MUSI byc wyrabiane ręcznie - ja prawie nie używam miksera, wole ucierać w makutrze ( tak się to u mnie w domu nazywało), jajka nadal ubijam trzepaczką..

    --
    ... nie należy psuć herbaty cukrem
    kawy mleczkiem
    a miłości małżeństwem...
  • kriss67 09.02.11, 11:10
    A cóż to jest ta makutra?
    --
    Dzieje świata mają charakter dwusuwowy: suw pierwszy – chrześcijanie dla lwów – suw drugi – Lwów dla chrześcijan:)- Antoni Słonimski
  • madalenka25 09.02.11, 11:22
    ale w niej ucieram na ciasto np jajka z cukrem
    [img]http://img14.allegroimg.pl/photos/oryginal/13/71/18/86/1371188651[/img]
    --
    ... nie należy psuć herbaty cukrem
    kawy mleczkiem
    a miłości małżeństwem...
  • don.giovanni 09.02.11, 11:32
    Nie wątpię w to. :D Wiem, co teraz myślisz.
  • madalenka25 09.02.11, 11:37
    nie wiesz..
    --
    Od grzechu zaczął się jej świat...
    Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna, a raz święta ...
  • don.giovanni 09.02.11, 11:40
    A nie, że jestem palant bo nie ugotowałem canelloni?
  • madalenka25 09.02.11, 11:42
    nie
    prosiłeś o przepis - dostałeś a co z nim zrobisz to nie moja sprawa;)
    --
    "Kobieto, kobieto, jesteś otchłanią, piekłem, tajemnicą, i ten kto powiedział, że cię poznał, jest po trzykroć głupcem." (George Sand)

    schronisko.prv.pl/
  • don.giovanni 09.02.11, 11:47
    Czekam na okazję jak sójka na morze. Więc co pomyślałaś?
  • madalenka25 09.02.11, 11:52
    że dawni nie robiłam w domu przyjęcia i że w tym całym galimatiasie zapomniałam ile radości sprawiało mi pichcenie...
    --
    ... nie należy psuć herbaty cukrem
    kawy mleczkiem
    a miłości małżeństwem...
  • don.giovanni 09.02.11, 12:58
    To prawdziwy dar, mieć tyle radochy z gotowania. U mnie Babcia taka była, Mama już nie, z musu tylko coś tam robi.
  • madalenka25 09.02.11, 13:09
    widocznie mam coś z babci już...
    --
    ... nie należy psuć herbaty cukrem
    kawy mleczkiem
    a miłości małżeństwem...
  • don.giovanni 09.02.11, 13:16
    A może to ona ciebie nauczyła gotować?
  • madalenka25 09.02.11, 13:22
    fakt uczyłam się przy niej.. choć moim guru był Dziadek;)
    --
    ... nie należy psuć herbaty cukrem
    kawy mleczkiem
    a miłości małżeństwem...
  • don.giovanni 09.02.11, 13:24
    To już wiem, pamiętam. :) Fajna sprawa, mój dziadek też w domu wszystko potrafił zrobić i żadne zajęcie go nie "hańbiło".
  • madalenka25 09.02.11, 13:28
    jak mieszkałam z Dziadkami to pamiętam jak koło 5 rano wymykał się do piekarni po świeże pieczywo i potem cichutko w kuchni przygotowywał śniadanie i zawsze zrzucił jakąś pokrywkę która narobiła rabanu po czym zaglądał do mnie i szeptał "spij, jeszcze rano.." kochałam takie poranki.. potem wspólna kawa, jajecznica, zacierka na mleku albo skwarki do wyboru...
    --
    Od grzechu zaczął się jej świat...
    Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna, a raz święta ...
  • don.giovanni 09.02.11, 13:42
    Mamy wielkie szczęście, my dzieci które dorastały z Dziadkami. Oni mieli cierpliwość, czas no i miłości tyle, ile człowiek tylko zapragnął. Mój chodził ze mną w wózku do parku, ojciec już nie tak chętnie.
  • don.giovanni 09.02.11, 11:31
    Taką się zajadałem we Włoszech, z prawdziwego kamiennego pieca. Pychota.
  • sru_karka 09.02.11, 11:44
    > Cześć pizzożercy:)


    Oooo, to o mnie :D
    Takie święta to ja rozumiem!
  • don.giovanni 09.02.11, 13:38
    Pis to zatwierdził bo im się kojarzy z pissą. ;)
  • sru_karka 09.02.11, 13:38
    Nie mogę już wchodzić w ten wątek, bo dostaję ślinotoku :P
  • don.giovanni 09.02.11, 13:42
    Racja, czas na obiad! I śliniaczek. :D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.