Dodaj do ulubionych

Popierdoliło

29.03.11, 09:00
Nie ma to jak wpędzać dziewczynki w kompleksy od najwcześniejszych lat - kilka, kilkanaście lat później będą bardzo wdzięczną grupą klientek. Wybory małej miss (które rodzą niewyobrażalne dramaty) a teraz staniki dla ośmiolatek.

A głupie mamusie kupują.
--
Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada.
Edytor zaawansowany
  • morelka_1 29.03.11, 09:04
    Uuuuu na czymś zarobić muszą. Pamiętam siebie jak w wieku 14 lat broniłam sie przed stanikiem. Poszłam z mamą do sklepu...matko, ile ona musiała mi się natłumaczyć!
    No, ale ja miałam 14 lat :P
    Staniczek dla 8 latki? na plażę owszem, zboków nie brakuje, ale żeby push-up? :/ Nawet teraz takich nie noszę. bleee
    --
    I Szpilki I
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/jnlpwen2t2cpcpu5.png[/img][/url]
  • king.james 29.03.11, 09:07
    Mamusiom trzeba sprawić push-down. Na mózg.
    --
    Rzyć, nie umierać.
  • lupus76 29.03.11, 09:07
    morelka_1 napisała:

    / Nawet teraz takich nie noszę. bleee

    To dobrze, że nie musisz :D
    --
    Wcale nie klnę. Ja tylko często używam partykuły wzmacniającej
  • morelka_1 29.03.11, 09:16
    nikt nie musi :)
    W wieku 16 lat mój biust nie był mały, ale se rósł jeszcze :P
    A to był czas w którym poznałam swojego męża :D
    No więc, zawsze wychodziłam z założenia, ze lepiej jak będzie widział co bierze :D:D:D:D:D:D
    --
    I Szpilki I
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/jnlpwen2t2cpcpu5.png[/img][/url]
  • lacido 29.03.11, 13:16
    paradowałaś przed nim topless? :)
    --
    Tylko dzieci potrafią zatknąć kij w piasku, uznać, że jest królową i obdarzyć go miłością. (A.S.E)
  • morelka_1 29.03.11, 20:31
    no na początku nie, ale wiedziałam że będzie moim mężem :P
    --
    I Szpilki I
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/jnlpwen2t2cpcpu5.png[/img][/url]
  • tygrysgreen 29.03.11, 09:09
    na plaży kiedyś do dobrych 10 lat się latało w samych gaciach. teraz nawet niemowlaki, na dupie pielucha, latają w staniczkach.
    też myślałam, o naiwna, że to poprawność polityczna antyzbokowa jakaś. ale nie, to kolejny odpał Matek Polek, za zachodnia granicą jest normalnie.

    każdy dilelr wie, że im szybciej uzależni tym lepszy, wierniejszy klient.
  • morelka_1 29.03.11, 09:19
    Nie wiem czy to tak do końca matki...dzieci teraz coraz szybciej dojrzewają...
    Zwróć na to uwagę. Żywność nafaszerowana cholera wie czym sprawia, że np. dziewczynki zaczynają szybciej miesiączkować, szybciej rosną im biusty, a nawet szybciej uprawiają sex.
    --
    I Szpilki I
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/jnlpwen2t2cpcpu5.png[/img][/url]
  • lupus76 29.03.11, 09:28
    No nie wiem.
    Jak się popatrzy na dawniejsze dzieje, to małżeństwa 14-latek nie były niczym nadzwyczajnym. A zakładam, że jak takie dziecko stało się żoną - nikt na jej ból głowy nie zwracał uwagi.
    --
    Owoc żywota Twojego je ZUS
  • morelka_1 29.03.11, 09:34
    14 lat to teraz norma, ale żeby np. 10-11 latki?
    --
    I Szpilki I
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/jnlpwen2t2cpcpu5.png[/img][/url]
  • lupus76 29.03.11, 10:08
    Najmłodsza matka miała bodaj 8 lat. Indianka z Ameryki Południowej, o ile dobrze pamiętam. Oczywiście oficjalna żona.
    --
    Kobieta jest jak pół litra - na jednego za dużo, na dwóch za mało.
  • tygrysgreen 29.03.11, 09:29
    roczne, dwuletnie też??? ja tu piszę o małych dzieciach
  • morelka_1 29.03.11, 09:32
    och nie :D nie spotkałam sie z dwulatkami w staniczkach.
    --
    I Szpilki I
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/jnlpwen2t2cpcpu5.png[/img][/url]
  • tygrysgreen 29.03.11, 19:34
    a ja tak. na plaży, co pisałam wyżej.
  • morelka_1 29.03.11, 20:52
    a to już choroba.
    --
    I Szpilki I
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/jnlpwen2t2cpcpu5.png[/img][/url]
  • lupus76 29.03.11, 09:09
    To jest hodowla klienteli. Dosłownie.
    Welcome in salary world made by our marketing professionals
    --
    Kobieta świadoma swej wartości nie ma myśli samobójczych podczas spożywania węglowodanów
  • madalenka25 29.03.11, 09:12
    wiesz zakompleksione dziewczynki są grzeczniejsze, mniej pyskate i uległe ;(
    wiem coś o tym Morelka moja ma prawie 15 i tego typu zakupy to droga przez mękę - wiem ze najchętniej by go jeszcze nie nosiła ale presja w szkole jest tak wielka ze dla świętego spokoju ulega
    --
    Od grzechu zaczął się jej świat...
    Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna, a raz święta ...
  • morelka_1 29.03.11, 09:21
    W wieku 16 lat byłam jeszcze dziewicą, wiem co to presja...
    Dziś byłabym w tym wieku jeszcze starszą dziewicą.
    --
    I Szpilki I
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/jnlpwen2t2cpcpu5.png[/img][/url]
  • madalenka25 29.03.11, 09:27
    Morelka ja mając 16 lat to sie jeszcze nie całowałam więc nie przesadzaj;)
    --
    Od grzechu zaczął się jej świat...
    Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna, a raz święta ...
  • morelka_1 29.03.11, 09:36
    Mając 16 lat chodziłam do szkoły i wiem jaka presja była :) Dziewictwo było traktowane jak coś złego. Mada, Ty moze żyłaś w innych czasach, ja mogę jedynie opowiedzieć o swoich i o tym co sama przeżyłam.
    --
    I Szpilki I
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/jnlpwen2t2cpcpu5.png[/img][/url]
  • madalenka25 29.03.11, 09:42
    nie da się ukryć ze jestem parę wiosen starsza;) choć moje koleżanki też jakoś w tym wieku potraciły wianki;) ja byłam zawsze oporna na pęd stada.. jako jedyna w klasie nie paliłam, nie piłam i się nie puszczałam co nie przeszkadzało mi w normalnym życiu szkolnym;)
    --
    ... nie należy psuć herbaty cukrem
    kawy mleczkiem
    a miłości małżeństwem...
  • morelka_1 29.03.11, 09:53
    Ja jedna jedyna z całej klasy mam wciąż tego samego faceta :D
    --
    I Szpilki I
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/jnlpwen2t2cpcpu5.png[/img][/url]
  • king.james 29.03.11, 10:33
    Iiii, nudy. Konserwatystka z Ciebie. :D
    --
    Wychodzi TIR-ówka z samochodu i na pożegnanie mówi do kierowcy:
    ...BĄDŹ ZDRÓW!
  • morelka_1 29.03.11, 20:32
    Ależ nie :) Mój Jarek nie jest nudny :) To na prawdę fajny facet :)
    --
    I Szpilki I
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/jnlpwen2t2cpcpu5.png[/img][/url]
  • king.james 30.03.11, 09:31
    Przecież ja o nim nie wspominałem...:D

    ;)
    --
    Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin czekania na wyjście to już lekka przesada.
  • madalenka25 29.03.11, 11:25
    to dobrze;)
    ja nie mam tyle szczęścia i lubię zmiany;)

    --
    ... nie należy psuć herbaty cukrem
    kawy mleczkiem
    a miłości małżeństwem...
  • king.james 29.03.11, 11:28
    Skoro lubisz zmiany, to chyba spotkało Cię szczęście. ;)
    --
    Jestem bardzo wstydliwym ekshibicjonistą.
  • king.james 29.03.11, 09:28
    Byłabyś starszą stopniem dziewicą. Generał Dziewica Morelka. :)
    --
    Jestem bardzo wstydliwym ekshibicjonistą.
  • morelka_1 29.03.11, 09:37
    :D
    Nie na długo :D
    Ale na pewno nie pod wpływem panującej w szkole mody :P
    --
    I Szpilki I
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/jnlpwen2t2cpcpu5.png[/img][/url]
  • woda.na.mlyn 29.03.11, 09:41
    Ech, bo jeszcze wtedy nie wynaleziono zabawy w słoneczko :DDD ;)
  • morelka_1 29.03.11, 09:54
    Jak nie :D Mój był moim promykiem :D
    --
    I Szpilki I
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/jnlpwen2t2cpcpu5.png[/img][/url]
  • twardycukierek 29.03.11, 11:54
    Tak tak, zwalajcie wszystko na marketing: zaraz wam tu wam zareklamuję takie metalowe nakładki na palce, które potem sobie macie grzecznie wsadzić do kontaktu, by 'podnieść energię życiową', też polecicie kupować?

    Rodzice kupujący staniki 8-latkom to debile, end of story.
    --
    Und wenn sie verbrennen,
    Ja dafür kann ich nichts.
  • lupus76 29.03.11, 13:14
    Społeczny dowód słuszności mówi Ci to coś?
    Idę o zakład, ze gdyby te nakładki na paluchy zareklamował jakiś celebryta bełkocząc o "nieziemskich doznaniach" takowe nakładki mogłyby okazać się hitem sprzedaży w wielu wzorach i kolorach.
    --
    Biała śmierć: cukier, sól i suknia ślubna.
  • twardycukierek 29.03.11, 17:34
    I sam sobie odpowiedziałeś: wszyscy by kupili? Nie. Więc kupujący to idioci, do innych taki marketing nie dociera. Tak więc nie można winić marketingu, bo głupota zawsze była jest i będzie.
    --
    Ludzie jak pomniki, tak moralnie wywyższeni, tak wysublimowani, kulturalni, bez skazy - brzmią jakby srali marmurem!
  • tygrysgreen 29.03.11, 17:38
    Mrożek zawsze aktualny
    "Półpancerze praktyczne"
  • lupus76 29.03.11, 18:41
    Wszyscy - nie. Ale wystarczająco dużo. A istnienie kretynów nie jest - umówmy się - warunkiem wystarczającym do wciskania ciemnoty.
    --
    Kobieta jest jak pół litra - na jednego za dużo, na dwóch za mało.
  • twardycukierek 29.03.11, 18:50
    A co jest warunkiem wystarczającym? :) Czy ludzie kupujący sobie odpust są głupi czy manipulowani, a może kupują sobie po prostu nadzieję i spokój? Tak jak dzisiejsi rodzice kupują sobie czyste sumienie, bo nie poświęcają dzieciom czasu, ten jest za drogi by go 'marnować' na zabawę czy lekcje. Zamiast tego kupują 100 zabawek i... stanik.

    --
    Doda? Najbardziej misie podoba wersja unplugged. Ze szczególnym uwzględnieniem mikrofonu. Scorro
  • lupus76 29.03.11, 18:53
    Bez kapłanów konsumpcji mieliby spokojne sumienie bez potrzeby kupowania czegokolwiek. Nieważne, czy będzie to stanik, czy program telewizyjny.
    --
    Owoc żywota Twojego je ZUS
  • twardycukierek 29.03.11, 19:45
    Nie mieliby spokojnego sumienia, bo jak napisałam nie mają czasu dla dzieci, dlatego kupują im RZECZY.

    Ale jasne, śmiertelnie otyły 'nie wiedział', od czego się tyje, palacz 'nie wie', że papierosy szkodzą i tak dalej. Zwalmy wszystko na marketing. Tylko się nie śmiejcie następnym razem jak pokażę pudełko zapałek z ostrzeżeniem, by ich nie połykać.
    --
    Die Hard, Bonbon.
  • lupus76 29.03.11, 20:14
    Wielu palaczy naprawdę nie wiedziało, a marketingowcy walczyli (długo), żeby na pudełkach nie umieszczać ostrzeżeń. Dobry przykład.
    --
    Kobieta świadoma swej wartości nie ma myśli samobójczych podczas spożywania węglowodanów
  • twardycukierek 29.03.11, 20:51
    Ale ja nie piszę o tym co było, tylko o teraz. Ostrzeżenia są a ludzie nadal palą.
    I tak samo debilnie się tłumaczą, niedawno usłyszałam, że X pali 'dla zdrowia' by nie przybrać na wadze :D Popatrz tylko na epidemię cukrzycy w Polsce przed którą ostrzegają lekarze i katastrafalnie wysoką konsumpcję cukru. Co mówią ludzie: bo nie wiedzieliśmy, że cukier jest niezdrowy! Nikt nam nie powiedział.

    --
    [img]http://www.redhorn.de/klingons/klingon.gif[/img]
  • lupus76 29.03.11, 21:01
    No właśnie na cukrze (nomen omen :D) też warto dać ostrzeżenie. I na tłustych serach (zwłaszcza pleśniowych) i mięsku też.
    A liczba nowych palaczy drastycznie zmalała po tym, jak te ostrzeżenia zaczęły być widoczne.
    Wiesz, że Marlboro po zareklamowaniu się w F1 kilkunastokrotnie zwiększyło zyski? To była marka przeznaczona do odstrzału i ktoś wpadł na pomysł a. Kowboja b. Reklamy do spółki z McLarenem :)
    --
    Owoc żywota Twojego je ZUS
  • twardycukierek 29.03.11, 21:21
    A w jakich krajach miała zmaleć i ciekawe na jakiej metodologii takie studia się opierają: ankiety wypełniane by tylko odbębnić, osobiste wywiady z młodymi bo przecież nie łazili za każdym i nie patrzyli na ręce całe życie? Bardzo wątpliwe rezultaty. Biorę to z ogromną beczką soli, w całej Europie młodzi a szczególnie dziewczyny, palą i to w każdej grupie społecznej. W Szwecji od ponad 20 lat reklama papierosów jest zabroniona, ceny są astronomiczne, ostrzeżenia drastyczne: nigdzie indziej tylu młodych nie pali.

    Wiem to i owo o marketingu :) i NIGDY nie zgodzę się, by dawać nam całą winę za ludzką głupotę, przyznaję że to wygodne tak jak każde zwalanie winy jak najdalej od siebie. Jak mówi przysłowie: a fool and his money are soon parted. And health will part, too.

    --
    Und wenn sie verbrennen,
    Ja dafür kann ich nichts.
  • lupus76 29.03.11, 21:32
    W Polsce.
    Do europejskich danych nawet nie próbowałem zaglądać :)
    I właśnie - co ciekawsze - wzrósł odsetek młodych kobiet wśród palaczy. Nie wiem, jak to tłumaczyć :)
    Generalnie zgadzam się z tezą G. Ritzera, ze konsumpcja stał się dla nas tym, czym kiedyś była wiara: formą życia duchowego dla mas :)
    --
    Biała śmierć: cukier, sól i suknia ślubna.
  • twardycukierek 30.03.11, 08:11
    Ponawiam pytanie o metodologię, szczególnie że wiem bardzo dobrze, że akurat Ty świetnie się na tym znasz :) kilkanaście lat temu pracowo musiałam się obeznać ze statystyką konsumpcji alkoholu w Skandynawii: jeden główny trend wrył misie w głowę, oto podawana w ogólnokrajowych ankietach grupy reprezentatywnej konsumpcja była ZAWSZE o niebo niższa od faktycznej sprzedaży, a pamiętajmy że do tej oficjalnej dochodzi niemały import prywatny, i równie niemałe pędzenie bimbru, którym niektóre regiony wręcz stoją. I co, resztę tego za drogie pieniądze alkoholu wylewali do zlewu? :) Ludzie zawsze starają się okazać lepszymi niż są, zaniżają swoją konsumpcję alkoholu czy papierosów lub wręcz się jej wypierają a zawyżają np. konsumpcję warzyw i owoców.
    Więc skąd wiadomo naukowo i bez cienia wątpliwości, że drastyczne ostrzeżenia spowodowały zmniejszcnie się liczby nowych palaczy? A jeśli nawet się zmniejszyła, to skąd wiadomo że jest to kauzalnie powiązane właśnie z ostrzeżeniami a nie z faktorami takimi jak: ceny, siła nabywcza, trendy, wreszcie emigracja... bo wtedy kupujący znikają z polskiej statystyki a jest to parę osób.

    Z tym ostatnim się zgodzę, trudno się nie zgodzić kiedy nowymi świątyniami Polaków są mastodontyczne centra handlowe? Wszystko co już było w USA w latach 50 i 60 jest w Polsce teraz. Zaczyna się epidemia metabolicznego syndromu X: chorobliwa nadwaga, także u dzieci, cukrzyca, także u dzieci i ludzi młodych, i związane z nią choroby. Smutny widok.
    --
    [img]http://www.redhorn.de/klingons/klingon.gif[/img]
  • lupus76 30.03.11, 08:33
    Czasu trochę minęło, więc metodologii dokładnie nie pamiętam, pamiętam natomiast, że konsumpcja tytoniu była powiązana z dynamiką sprzedaży, ładnie były pokazane mediany i największe nasilenia zjawiska - słowem było to niezłe opracowanie statystyczne.
    Niestety za cholerę nie pamiętam źródła, ani dokładnego roku badania. Nie wiem też, czy i jeśli tak, to na ile uwzględniony był przemyt (zakładam, że raczej nie, bo to out of data error), ale to było dość spore opracowanie, które wzbudzało zaufanie.
    --
    Biała śmierć: cukier, sól i suknia ślubna.
  • twardycukierek 30.03.11, 08:43
    Chodzi mi o wiarygodność danych :) Sądzę, że dynamika sprzedaży nie pokazuje dobrego obrazu, bo skąd wiadomo kto kupuje i dla kogo? Może starszy brat dla młodszej siostry?

    Aaaaale już się odczepiam :D
    --
    Die Hard, Bonbon.
  • lupus76 30.03.11, 09:07
    Tak, jak mówię - nie pamiętam, bo to było sporo lat temu, ale to nie było wyczytane w prasie, tylko spore opracowanie, które mi wpadło w łapki. Jakbym miał obstawiać - zaryzykowałbym, ze zleceniodawcą było Ministerstwo Zdrowia, ale pewności brak.
    --
    Ani do tańca, ani do różańca. Nietańczący ateista.
  • twardycukierek 30.03.11, 10:07
    I dlatego odczepiam się... ale: there are lies, damned lies and statistics ;))
    --
    Kopia - samica kopa? Adept44
  • der_wanderer 29.03.11, 17:54
    Poza tym Cukierek zakłada doskonała wiedzę konsumentów o produkcie. A tak nie jest. Skąd średnio inteligentny abslowent studiów zawodowych może wiedzieć, że nie należy kupowac 8-latce biustonosza. No skąd? Świat się komplikuje i nie jesteśmy w stanie być ekspertami w każdej dziedzinie.
  • twardycukierek 29.03.11, 18:52
    Nie musi wiedzieć, i tak go nie stać :D

    --
    [img]http://www.redhorn.de/klingons/klingon.gif[/img]
  • tfu.tfu 29.03.11, 12:29
    taaa... no cóż...
    --
    .............. fusy precz!
  • milleniusz 30.03.11, 22:09
    Po prostu, tak żeby wszyscy o tym pisali i się oburzali.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka