Trupi odór Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Towarzysze i obywatele! Muszę Was niestety prosić o radę, potraktujcie z łaski swojej ten post poważnie, bo i takim jest on w istocie. Otóż od jakichś 2-3 dni na klatce schodowej w moim bloku (i co gorsza na moim piętrze) unosi się trupi odór. Serio, zasuwa ścierwem tak, że mnie bierze na vomit, jak idę do roboty. Nie jestem szczególnie biegły w sprawach społecznych... Wy może czasem, towarzysze, nie wiecie, co się robi w takich razach? Mam zaalarmować jakąś cholerną administrację czy temu podobną instytucję? Dzwonić po sąsiadach? (Tego to już w ogóle bym wolał uniknąć, jestem aspołeczny). Wczoraj miałem wrażenie, że zapaszek pochodzi zza drzwi na przeciw moich, gdzie mieszka(ła) pewna stara paranoiczka – czy należy przewidywać najgorsze? Konkubina moja z kolei (optymistka) przewiduje, że na tamten świat przeniósł się raczej szczur bądź kot, a smród idzie od zsypu na śmieci (mój nos akurat temu przeczy). A ostatnio nawet czuć było posmród u mnie w mieszkaniu, w łazience konkretnie (spodziewam się, że za sprawą wentylacji)! :/

    Tak, wiem, jestem patologicznie niesamodzielny, ale poważnie mnie przerastają takie sytuacje. Jak zatem mawiał towarzysz Lenin: Co robić?

    --
    If you want to make enemies, try to change something
    • Gość: ka_p_pa IP: *.lukman.pl 29.06.11, 13:10
      Nie ma trupiego odoru bez trupa. Dzwoń do administracji i jasno przekaż podejrzenia. Gdzieś rozkłada się trup.
      • > Dzwoń do administracji i jasno przekaż podejrzenia.

        Napisałem ten post głównie dlatego, że wiem, iż powinienem zadzwonić do administracji, a nie mam najmniejszej ochoty na dyskusje z tymi biurokratami, tkwią oni bowiem jeszcze w PRL-u. Liczyłem, że kto mi powie, żebym nie dzwonił. :)

        Ciągle mi ci administratorzy od 7 boleści jakieś obwieszczenia przyklejają na drzwiach, jakby mnie interesowały ustalenia podjęte na ich konwentyklach... No ale nic, chyba rzeczywiście będę musiał przedzwonić, bo jak ja tego nie zrobię, to nikt nie zrobi. :/

        Całe moje życie się składa z takich ch...owych wypadków. :(

        --
        If you want to make enemies, try to change something
        • Skoro nie chcesz dzwonic do administracji, zadzwon po egzorcyste. Moze duchy tylko wasza klatke schodowa opetaly? Nigdy przeciez nie wiadomo
        • Gość: ka_p_pa IP: *.lukman.pl 29.06.11, 13:32
          ikcort napisał:

          > > Dzwoń do administracji i jasno przekaż podejrzenia.
          >
          > Napisałem ten post głównie dlatego, że wiem, iż powinienem zadzwonić do adminis
          > tracji, a nie mam najmniejszej ochoty na dyskusje z tymi biurokratami,

          Jestem jednostką podobnie aspołeczną, jednak nie widzę innej metody. Możesz coś na klatce podpalić licząc, że ktoś wezwie służby, możesz... cóż lepiej jednak nie. Możesz też nie dzwonić i kupić maskę p-gaz. Nieco uciążliwe.
    • W moim rodzinnym Gdansku dokonala zywota pewna samotna staruszka.Trupi odor,w pelni upalnego lata, tak dokuczyl sasiadom,ze wezwali wszelkie mozliwe sluzby.Najtragiczniejszy okazal sie final poszukiwan-denantke w powaznym stadium rozkladu poczestowaly sie...mewy,ktore niczym hieny zlatywaly sie przez kilka dni przez otwarte okno...
      O tego czas trupiego odoru(ludzkiego) nie pomyle z zadnym innym "aromatem" i z pewna odraza patrze na stada mew ...
      • > W moim rodzinnym Gdansku dokonala zywota pewna samotna staruszka.Trupi odor,w
        > pelni upalnego lata, tak dokuczyl sasiadom,ze wezwali wszelkie mozliwe sluzby.Na
        > jtragiczniejszy okazal sie final poszukiwan-denantke w powaznym stadium rozkladu
        > poczestowaly sie...mewy,ktore niczym hieny zlatywaly sie przez kilka dni prze
        > z otwarte okno...

        Mocna historia. A ja mam przypadek z Łodzi, sprzed kilkunastu lat: samotna staruszka była łaskawa – przepraszam za wyrażenie – odkisić podczas kąpieli w wannie. Na zaalarmowane po bodajże jakichś 2 tygodniach służby czekało podobno coś, czego się nie dało określić inaczej niż mianem zawiesiny. Sitkiem ją wyjmowali czy jak!? Litości! Ja bym chyba zwariował uprawiając tego rodzaju zawód. :/

        --
        If you want to make enemies, try to change something
      • Ickort-----zadzwoń do dzielnicowego albo na policje i powiedz z przesada ze sie trup rozklada ---na pewno ktos przyjedzie.
        • Gość: ka_p_pa IP: *.lukman.pl 29.06.11, 13:47
          www.wykop.pl/ramka/179548/starsza-kobieta-dzwoni-na-policje-uwaga-hardcore-babcia/
        • > Ickort-----zadzwoń do dzielnicowego albo na policje i powiedz z przesada ze sie
          > trup rozklada

          Nie no, zadzwonię do administracji, niech oni wchodzą w dyskusje z policją, ja nie mam zamiaru. Miewają oni, ci panowie z policji, skłonności do przesady: albo mnie zamkną za fałszywy alarm, za "nieuzasadnione wezwanie", albo - kto wie - wpadną na pomysł, że może to ja kogoś zabiłem i chcę tym telefonem odsunąć podejrzenia.

          A poza tym mam kilka pirackich rzeczy na komputerze i mieszkam bez zameldowania. To tak na marginesie. :)

          --
          If you want to make enemies, try to change something
          • Ikcort-----jestes niezdecydowany, jak panienka ,która chce stracic cnote w jakikolwiek sposób a nie udostępnia pola operacyjnego.
            • voxave napisała:

              > Ikcort-----jestes niezdecydowany, jak panienka ,która chce stracic cnote w jaki
              > kolwiek sposób a nie udostępnia pola operacyjnego.

              Nie , on jest po prostu aspołeczny i interesuje go tylko jego własny zad , nawet kosztem wąchania gówna !!
              --
              www.youtube.com/watch?v=J3I88wsFKao&feature=relmfu
            • > Ikcort-----jestes niezdecydowany, jak panienka ,która chce stracic cnote w jakikolwiek
              > sposób a nie udostępnia pola operacyjnego.

              Cóż, muszę przyznać, że jest to niestety dość trafne podsumowanie. :( Bardzo źle się sprawdzam w takich sytuacjach, jak ta. Jakaś taka bierność mi się włącza i nie potrafię jej przeskoczyć choćby nie wiem co. :/

              --
              If you want to make enemies, try to change something
      • massaranduba napisała:

        > W moim rodzinnym Gdansku

        No aż strach pomyśleć co by wlazło do domu gdybyś mieszkała w górach .
        --
        www.youtube.com/watch?v=J3I88wsFKao&feature=relmfu
    • zadzwoń po prostu do sąsiadki.....
      --
      =http://www.pajacyk.pl/index.php]nakarm
      • > zadzwoń po prostu do sąsiadki.....

        I myślisz, że otworzy? Ostatni tego rodzaju przypadek, że denat otworzył drzwi, to nam ustawił strukturę cywilizacji na parę tysięcy lat, wolę nie ryzykować. :D

        --
        If you want to make enemies, try to change something
    • ja bym poczekał aż trup zdechnie

      --
      Skala blingage skalą błyskotliwości forumowej Zapraszam do galerii
      *** -3 gwiazdki, błyszczysz niczym słońce
      ** -2 gwiazdki, dzięki tobie forum lśni
      * -1 gwiazdka, jasny punkt
    • Qrwa dzwoń na Milicje !!
      --
      www.youtube.com/watch?v=J3I88wsFKao&feature=relmfu
    • W zamierzchłych czasach [gdy była reglamentacja wódki] w zakładowym korytarzu ujawnił się trupi odór. Zapach mi znany z czasów 1945/1946.
      Ogłosiłem konkurs: 1/2 wyborowej za usunięcie źródła odoru.
      Wygrał pracownik, który za szafą zidentyfikował zdechłego szczura. Wygraną połówkę [i następne] obalono na miejscu:)
      --
      Życie jest piękne.......
      jeżeli odpowiednio dobierzesz środki antydepresyjne;)
      • Życzliwy sąsiad, siada wygodnie bierze pióro do renki, morze być i gensie, i pisze krutki lyst na policje sugerując prawie na 100% fakt popełnienia morderstwa, powiadamiajac o tym co wdział. plamy krfi, i co słyszał, np. nie zabijaj jestem policantem, albo z BORU ciemnego.

        NIe ma ch... we wsi, bo wszystkie poszły do miasta, aby nie zareagowali na taki anonim, albo jego synonim.
        --
        Nauka_Boga
        • Nehsiu---tylko tchórze pisza anonimy---prawdziwy honorowy człowiek staje z problemem twarza w twarz .Jasne ?
          • eeetam.napisałeś że bierze cię na vomit JAK IDZIESZ DO ROBOTY.
            robota smierdzi.
            --
            rzecz się dzieje w POLSCE- czyli NIGDZIE.
          • voxave napisała:
            "> Nehsiu---tylko tchórze pisza anonimy---prawdziwy honorowy człowiek staje z prob
            > lemem twarza w twarz .Jasne ?"

            ***Zanim coś poradzę( w tym wypadku), to wcześniej czytam, z czego ten człowiek może skorzystać.
            Honorowy CZŁOWIEK, winien stawać twarzą w twarz wobec drugiego CZŁOWIEKA.
            Ale niekoniecznie wobec człekokształtnego, i nie wobec trupiego odoru, sugerującego obecność być może człekokształtnej padliny.
            --
            Nauka_Boga
    • Cóż, towarzysze użytkownicy, muszę Was bardzo, bardzo przeprosić, ale alarm okazał się fałszywy. Posądzana o opuszczenie swoich doczesnych powłok bez powiadamiania organów sąsiadka widziana była dzisiaj w stanie nienaruszonym. Zapaszku też już nie czuć. Dziwna sprawa.... Tak czy inaczej: nie muszę już dzwonić do postkomunistów z administracji. :)

      --
      If you want to make enemies, try to change something
      • Gość: marouder IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.11, 04:23
        Albo psychozka, albo, co gorsza jakas choroba neurologiczna:/
        Byc moze tez malo ci zostalo!
        • ....a moze podczas Twojej nieobecnosci ,konkubina umyla gary i zrobila pranie :D
          • > ....a moze podczas Twojej nieobecnosci ,konkubina umyla gary i zrobila pranie

            Co Wy sugerujecie, obywatelu harleyowcu!?

            --
            If you want to make enemies, try to change something
            • ....alez ,zadne sugestie.Usilnie szukamy wyjasnienia sprawy dziwnej a tajemniczej.
              No coz ,czasem tak bywa,ze najciemniej jest pod latarnia :D
              • > Usilnie szukamy wyjasnienia sprawy dziwnej a tajemniczej.

                Tłumaczyłem, że odór czuć było głównie na klatce, w łazience poczułem raz czy dwa, widocznie musiało przywiać.

                Ponadto trzeba Wam wiedzieć, użytkowniku harleyowcu, że konkubina moja jest w sprawach czystości i porządku niezwykle dbająca. Sam nieraz zresztą oberwałem za różne w tej materii zaniechania bądź niedopatrzenia (z okruszkami na blacie i mokrą podłogą po kąpieli włącznie!).

                Poza tym z "kawalerskich" względnie słomianowdowczych czasów pamiętam, jak śmierdzą niemyte kilka dni naczynia, i to nie był ten zapach. ;)

                --
                If you want to make enemies, try to change something
                • ....no,niech juz bedzie.Nie bede sprawy drazyl .Skoro masz zsypy ( to takie dziury w scianach
                  otwierajace sie do nigdy nie czyszczonego smietnika na wysokosc calego budynku,nieprawdaz?) to pewnie tam jest (byl) pies pogrzebany :)
                  ....niemniej ta wzmianka dotyczaca roznych Twoich zaniechan badz niedopatrzen moze u co bardziej wnikliwego czytelnika wzbudzic cien podejrzenia ,szczegolnie jezeli chodzi o te okruszki,no bo to nie wiadomo, co z czego sie wykruszylo:)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.