Mam rewolucyjny pomysł. Znieśmy emerytury dla ludzi poniżej czterdziestki. Niech każdy otrzyma większa pensję i sam zdecyduje czy chce odłożyć na emeryturę czy nie. A tak odkładasz całe życie w cholerę kasy,a na końcu jak umrzesz dzień przed emeryturą to ani dzieci tych pieniedzy odziedziczyć nie mogą. Przecież to złodziejstwo w biały dzień. Państwu odpadnie armia przyszłych emerytur, a ludziom obowiązek bezsensownego tracenia góry pieniędzy bez gwarancji że kiedyś coś z tego będą mieli.
--
Mój_blog