Dodaj do ulubionych

Biskupi zaniepokojeni zwiazkami partnerskimi

07.10.12, 21:29
Biskupi o zwiazkach partnerskich:

"W sytuacji kryzysu kulturowego i ideowego niepokój budzą wszystkie ataki na rodzinę - piszą biskupi w liście czytanym dziś w polskich kościołach. Podkreślają, że na nowo pojawiają się próby podważania prawdy o rodzinie i wprowadzenia związków partnerskich."

Na jakiej zasadzie legalizacja zwiazkow partnerskich ma zagrazac rodzinie? Bo chodzi chyba o legalizacje, nie o "wprowadzanie", wprowadzac ich nie trzeba, te zwiazki przeciez sa faktem.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12623906,Biskupi_zaniepokojeni_sytuacja_rodzin___Proby_wprowadzania.html
Edytor zaawansowany
  • piwi77.0 07.10.12, 22:21
    Z biskupami możemy rozmawiać jedynie o pedofilii, nie o rodzinie.
  • 8ar8ara 07.10.12, 22:39
    piwi77.0 napisał:

    > Z biskupami możemy rozmawiać jedynie o pedofilii, nie o rodzinie.

    A niby dlaczego?
  • piwi77.0 07.10.12, 22:42
    Zgadnij. Ale masz tylko jedną szansę.
  • 8ar8ara 08.10.12, 00:29
    piwi77.0 napisał:

    > Zgadnij. Ale masz tylko jedną szansę.

    Nawet nie probuje.
  • jedzcie.i.pijcie 08.10.12, 00:54
    Podpowiem ci: czyżby dlatego, że panowie w czarnych sukniach często molestują, gwałcą lub doprowadzają do (równie obrzydliwych) "innych czynności seksualnych"? Nie słyszałeś o zboczeńcach którymi nasycony jest kościół, trąbi się o tym od kilkunastu lat, wake up.
  • lepian4 08.10.12, 03:38
    Towarzysze, pogadajcie z nimi lepiej o homoseksualizmie, a nie o pedofilii.
    --
    "Katolicy szukują atak na ateistów ?"

    40angel, tzn Arek
  • piwi77.0 08.10.12, 07:00
    Tematem konwersacji z biskupami, najlepiej w pomieszczeniu przesłuchań, powinna być pedofilia, nie homoseksualizm. Homoseksualizm nie jest przecież przestępstwem.
  • Gość: smok IP: *.jjs.pl 08.10.12, 10:48
    No i co w tym dziwnego. W kararach Europy Zachowanie i w Ameryce ponad 50 % dzieci wychowywanych jest w związkach partnerskich, żyjących z własnego wyboru bez ślubu, to jedyną grupą społeczną, która chce (i oczywiście morze) brać śluby są osoby homoseksualne:). W Quebec (najbogatsza i najbardziej rozwinięta, nowoczesna prowincja Kanady, która przejęła rolę "prowincji opiekuńczą") małżeństwa heteroseksualne są rzadkością na tyle, że opowiada się o tym nawet kawały. "Pracowni prosi bossa o kilka dni urlopu, w związku z tym, że bierze ślub, na co szef ze zaskoczony - Nie wiedziałam, że jesteś gejem". Kościół na tym oczywiście traci i to jest tendencja nasilająca się, nie tylko w krajach dobrobytu, ale i w Polsce spada drastycznie liczba ślubów (w ciągu jednego roku w 2009 liczba ślubów spadał względem 2008 o 15% i co roku się to pogłębia). legalizacja związków partnerskich jest nie tylko atrakcyjna z punktu widzenia osób homoseksualnych, ale przedrzymskim dla ogromnej rzeszy par heteroseksualnych, KK traci na tym nie tylko na finansowo, ale traci kontrolę nad rodzinną i traci wiernych.
  • narfi 08.10.12, 10:59
    >W kararach Europy Zachowanie i w Ameryce ponad 50 % dzi
    > eci wychowywanych jest w związkach partnerskich

    Czy Ty naprawde musisz pic od samego rana ? :D
  • Gość: smok IP: *.jjs.pl 08.10.12, 12:16
    Precyzując, w krajach zachodnich więcej dzieci wychowuje się w związkach pozamałżeńskich, ale nie oznacza, że w związkach nie formalnych bo są to związki cywilne dwóch osób dowolnej płci sformalizowane, a możliwość rejestrowania związków parterkach mają dziś pary w 18 krajach Europy Zachodniej i jest to jak się okazuje atrakcyjna alternatywa dla par hetero, które ślubów brać nie chcą, ale legalizować związki i owszem. 90% umów partnerskich zawartych we Francji w 2006 roku dotyczyło par heteroseksualnych. Z zawierania formalnych związków partnerskich mogą też korzystać pary hetero i homoseksualnych w 4 krajach byłego bloku wschodniego. Z ostatnich danych Eurostatu wynika, że dzieci wychowujących się związkach partnerskich i zalegalizowanych konkubinatach jest ponad 50 procent takich krajach jak Estonia (59%), Szwecja, Norwegia (54%) czy Francja (53%). Według innych statystyk na wysokim miejscu plasuje się Islandia. Już w 2006 r. pozamałżeńskich dzieci rodziło się tam aż 66 %. W Hiszpanii, z kolei co trzeci noworodek przychodzi na świat poza związkami małżeńskimi, ale nie znaczy to, że wychowują je samotne matki, tylko, że rodzice dzieci wybierają inne formy legalizowania związków cywilnych niż małżeństwa, a co za tym Idze ze ślubów cywilnych rezygnują. I to właśnie przeraża biskupów dla tego jest przeciwny wprowadzaniu pozamałżeńskich regulacji prawnych w ogóle, a nie tylko dla par homoseksualnych.
    Wiejec czytaj, mniej pij to nie będzie ci się wszytko z jednym kojarzyć:)

  • narfi 08.10.12, 12:21
    Mnie sie wszystko od paru dni z bara-bara kojarzy :)

    www.youtube.com/watch?v=KacJzAR9_io
  • Gość: smok IP: *.jjs.pl 08.10.12, 12:38
    To też zupełnie typowe u prymitywnego kołtuna. Ulżyj sobie to ci przejdzie:)
  • narfi 08.10.12, 12:47
    Nie myslisz,ze idziesz w kierunku , w ktorym bys isc nie chcial, he ?
  • Gość: smok IP: *.jjs.pl 08.10.12, 12:52
    myślę, że kierunek obrałeś ty, więc on jest jak najbardziej Twój, a czy mi on odpowiada? nie, faktycznie to nie jest mój poziom dyskusji więc z ulgą się od niego odcinam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.