Re: po zmianie płci odebrał sobie życie Dodaj do ulubionych


> plec psychiczna = płec fizyczna koniec kropka ad1

i to jest właśnie podejście ideologiczne, a nie naukowe. O tym, że płeć fizyczna nie zawsze jest zgodna z płcią fizyczną dowodzą naukowcy specjaliści konkretnych dziedzin medycyny, a nie jacyś aktywiści ideologiczni, którzy co najwyżej na owe naukowe dowody się powołują.

> ad 2 sam przyznajesz ze to defekt a lewactwo z tego defektu chcca uczynić jako
> norme (ptrz homoseksualizm).

Oszołomie oszołomiony po raz czwarty zwracam ci uwagę, że jestem kobietą więc należny do kobiety pisać we włosiowej formie. Skoro z uporem zwracasz się do mnie w formie męskiej, będę do ciebie już zawsze zwracać się w formie żeńskiej.

Jak sama przyznasz myślisz pojęcia , używasz ich niezgodnie z ich definicja i przypisujesz terminologi medycznej ideologiczne przesłania. Z punktu medycznego-psychologicznego, a więc w oparciu o nauki empiryczne obejmującej całość wiedzy o zdrowiu człowieka (psychicznego i fizycznego) osoby transseksualne Istotną cierpią na niezgodność płci psychicznej z jej płcią fizyczną. Oba te terminy płci są jak najbardziej naukowe.
Zdiagnozowanie transseksualizmu wymaga wykluczenia możliwych innych współistniejących zaburzeń psychologicznych, psychiatrycznych lub neurologicznych mogących dawać podobny obraz kliniczny. Tak więc transseksualizm jest czymś co występuje w naturze i z tego powodu jest czymś naturalnym, natomiast nie jest czymś powszechnym, wręcz marginesowym i dla tego nie jest traktowany jako norma.

Udana czy nie tu nie ma akurat nic do rzeczy to ad
> 3

To zależy co chciałabyś uznać za "do rzeczy"?
Jeśli zgodnie z wiedza medyczno-psychologiczną jedyną metodą pomocy osobom transseksualnym jest operacja zmiany płci, to znaczy, że z punktu medycznego (a nie ideologicznego) to właśnie jedyna metoda by ulżyć pacjentowi w cierpieniach. Skoro jednak operacja nie powiodła się, to tym samym jedyna metoda pomocy w tym przypadku nieudana była powodem decyzji eutanazji. Osoby transseksualne, które przeszły pomyślnie operacja nie chcą kończyć swojego życia, przeciwnie ich życie dopiero się zaczyna i jest szczęśliwsze. Wiec to czy operacja zakonny się pomyślnie czy nie jest decydującym warunkiem pomocy transseksualistom. Zrozumiałaś ?
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.