Dodaj do ulubionych

Tomasz Lis się tłumaczy

27.03.15, 17:05
Publikacja tygodnika Tomasza Lisa "Newsweeka" o teściu Andrzeja Dudy „jest podsycaniem, umacnianiem i wykorzystywaniem w politycznej grze stereotypów i uprzedzeń antyżydowskich”. Przedstawia ona Dudę jako „bezwolnie sterowanego przez teścia Żyda i poetę” – napisał Paweł Jędrzejewski z redakcji Forum Żydów Polskich. Lis broni się, zapewniając, że jest filosemitą:

„Przykro jest filosemicie, gdy stawiają mu zarzut antysemityzmu. Szczególnie przykro, gdy stawiają mu go antysemici, sojusznicy antysemitów albo ludzie, którym antysemityzm generalnie nie przeszkadza. Zarzut jest jednak z kategorii najpoważniejszych, dlatego warto się zastanowić, kim naprawdę jest ten, który go stawia, komu go stawia, a przede wszystkim dlaczego” – napisał Tomasz Lis w najnowszym „Newsweeku” w odpowiedzi na krytykę artykułu tego tygodnika na temat teścia Andrzeja Dudy.
Lis postanowił więc rozmowę o sprawie zmienić w kłótnię ad personam: znaleźć u swoich krytyków jakieś związki z antysemityzmem. Pytanie tylko, w jaki sposób wytropić je może u cytowanego wyżej Pawła Jędrzejewskiego, redaktora działu „Judaizm” Forum Żydów Polskich? A to on trafił w sedno sprawy.
Teść: nie tylko Żyd,ale i poeta.


cytat:

Polakożerca - tak w "Newsweeku" opisano teścia Andrzeja Dudy, znanego poetę i krytyka literackiego prof. Juliana Kornhausera. Powód? Jego żydowskie pochodzenie. Dwa dni temu, po publikacji nowego spotu Dudy jeden z kluczowych spin doktorów, stojących za strategią kampanii kandydata PO w rozmowie z portalem 300polityka zapowiadał: Odpowiemy przekazem o sile rażenia bomby atomowej.
Edytor zaawansowany
  • prawdawaszaboli 30.03.15, 16:36
    > Lis postanowił więc rozmowę o sprawie zmienić w kłótnię ad personam: znaleźć u
    > swoich krytyków jakieś związki z antysemityzmem. Pytanie tylko, w jaki sposób w
    > ytropić je może u cytowanego wyżej Pawła Jędrzejewskiego, redaktora działu R
    > 22;Judaizm” Forum Żydów Polskich?

    Żaden z fanów Lisa się nie odezwie ?... :)
  • piwi77.0 31.03.15, 10:29
    Tomasz Lis nie jest żadnym antysemitą. Zeby być antysemitą to trzeba w ogóle być kimś, a on jest nikim. Gość nudny, wiecznie czymś strapiony, bez polotu i chyba bez własnych poglądow, pozy tym jednym, ze trzeba trzymać z władzą i bez umiaru krytykować opozycje.
  • mjot1 31.03.15, 11:12

    Hm... Kandydatka na pierwszą damę ma szansę spowodować że doktor ojciec i inne podobne mu buble filosemitami się staną...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka