Dodaj do ulubionych

Janusz i Grażyna ?

19.06.19, 10:57
Skąd wzięło się używanie imion Janusz i Grażyna, jako symbolu leniwego pospólstwa?

Mnie się te imiona akurat bardzo dobrze kojarzą, zarówno prywatnie, jak i publicznie - mała Loska jest niezwykle sympatyczną panią, Janek Kos (pancerny) z wiekiem coraz lepszy!
O prywatnych linkach zamilczę:)


--
Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
Edytor zaawansowany
  • weteran-czasu 19.06.19, 11:12
    Moje skojarzenia są inne.
    Janusz to sumienny, uczciwy i pracowity człowiek,
    a Grażyna to inteligentna, zaradna życiowo mrówka-pracoholiczka.


    --
    ]:->
  • borrka 20.06.19, 08:40
    I tym bardziej nie rozumiem tego, ciut obraźliwego potraktowania Grażyn.
    Imię było "modne" w latach 50/60 i pewne produkty tej mody są nad wyraz sympatyczne:)


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • j-k 20.06.19, 16:49
    borrka napisał:
    > I tym bardziej nie rozumiem tego, ciut obraźliwego potraktowania Grażyn.
    > Imię było "modne" w latach 50/60 i pewne produkty tej mody są nad wyraz sympaty
    > czne:)

    o, to to...
    moja byla (Grażyna, naturalnie) ma piekna corke :)

    tez J.
  • eiran 19.06.19, 11:26
    Kos miał na imię Jan. Ale faktycznie, odtwórcą był Janusz.
    Najbardziej sponiewieranym Januszem był Janusz Radziwiłł (Jonušas Radvila). Litwin, który - według Sienkiewicza domagał się korony, przy czym nasz zacny noblista przemilczał to, że chodziło o tron w Wilnie i władzę nad Litwą po oderwaniu od korony.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • weteran-czasu 19.06.19, 11:36
    Jeśli dobrze kojarzę to ten, który uczestniczył w bitwie o Smoleńsk, zakończonej zwycięstwem Litwinów.
    Po kapitulacji Rosjan w ich obozie zatknął polskie chorągwie.

    --
    ]:->
  • eiran 19.06.19, 11:45
    To nie ten. Pod Smoleńskiem dowodził Krzysztof (Kristupas Radvila Jaunasis, przy czym Janunasis to "młodszy" a nie Janusz). Sienkiewiczowski "zdrajca" Janusz był jego synem.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • weteran-czasu 20.06.19, 13:20
    Dzięki za sprostowanie!

    --
    ]:->
  • eiran 19.06.19, 11:29
    Grażyna to imię pochodzenia litewskiego ( gražus/ graža to piękny/piękna). Do naszego "obiegu" dostało się przez Mickiewicza.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • matylda1001 20.06.19, 00:44
    Nie jestem znawcą imion ale pamiętam jeszcze ze szkoły, że Mickiewicz nie tyle rozpropagował imię Grażyna co je wymyślił. Pierwszą kobieta o tym imieniu była tytułowa bohaterka jego poematu.

    --
    Głosowanie na PiS to jak bzykanko bez gumki z tirówką. Wiadomo... tak jedno jak i drugie dobrze się nie skończy.
  • eiran 20.06.19, 04:42
    Litwini mogliby być innego zdania, chyba ze uznamy, że zbieżność imienia bohaterki poematu (Grażyna) z litewskim imieniem Gražina jest przypadkowe.

    --
    Przez 14 lat ayran.
  • buldog2 19.06.19, 11:37
    Może ode mnie.

    --
    Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
    Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
    Partia Interesów Sowieckich - Obraza
    Susanne Abbuehl - The Twilight Turns From Amethyst
  • jabbaryt 19.06.19, 11:51
    'janusze' to chyba pochodzi od kiboli - hoolsów, którzy z pewną pogardą i wyższością traktowali piknikowych kibiców i ochrzcili ich tym mianem. Potem ogólnie przeszło to na takich normalsów: noszących skarpetki do sandałów ( ja też to robię i uważam za bardzo higieniczne), kupujących skrzynkami piwo w Biedronce, słuchających Disco-Polo i jeżdżących 20 letnim Passatem. A no i wiecznie narzekających. W wielu krajach 'janusz' ma swój odpowiednik oczywiście zakorzeniony w tamtejszej kulturze. Np redneck.
  • borrka 19.06.19, 12:21
    Ale dlaczego Grażyna i Janusz, jeżdżący 20-letnim Passeratti ?


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • jabbaryt 20.06.19, 11:26
    Nie doszukiwałbym się zbytniej logiki. Pewne określenia funkcjonują i mocno rezonują w przestrzeni publicznej. Np lemming, moher, janusze. Te określenia jakoś trafiają w ludzkie emocje. Dlaczego? Who(j) knows - jak mawiają Anglicy.
  • ktos_z_kosmosu 20.06.19, 08:45
    www.rp.pl/Plus-Minus/310129925-Janusz-i-Grazyna-czyli-kpiny-z-rodakow-w-internecie.html
  • borrka 20.06.19, 09:16
    I odpowiedz na moje pytanie, oprócz fenomenu Grażyny.
    Moim zdaniem Grażyna niewiele ma wspólnego z Sebiksem i Dżessiką.
    To oryginalne imię, częste w populacji dzisiejszych 60-latek, odległych od opisywanego fenomenu klasy lumpenpodśredniej:)
    Mądre panie bywają.


    --
    Po polsku nie mowi sie "mydlo OD for you", ani "samochod OD pobieda" - to wymysl przyglupow z agencji reklamowych, zasmiecajacych jezyk.
  • ktos_z_kosmosu 20.06.19, 09:42
    borrka napisał:

    > I odpowiedz na moje pytanie, oprócz fenomenu Grażyny.

    > Mądre panie bywają.

    Może i bywają, ja mam dodatkowe doświadczenia.
    Wszystkie Grażyny, które znałem, bzykały się jak kotki, lub były gotowe się bzykać, a że ich nie bzyknąłem to tylko dlatego, że były nie w moim guście.
  • szwampuch58 20.06.19, 10:11
    faktycznie ciekawa.....przypomina mi to telewizyjnych Kiepskich

    --
    www.youtube.com/watch?v=S07XJA7VaVA
  • yoma 20.06.19, 10:37
    Wszystkie znane mi Grażyny to świetne dziewczyny, fakt.

    --
    Breaking rocks in the hot sun
    They fought the law and the law won
  • yoma 20.06.19, 14:13
    Oj tam pogardy. Beka to jeszcze nie pogarda.

    --
    Nowogrodzka, bardzo proszę o rzucenie na odcinek kogoś o IQ wyższym od glisty. Bo nudno. 
  • j-k 20.06.19, 16:46
    w moich szkolnych czasach Januszow i Grazyn - bylo wiecej niz psow na podworku.

    Dzis, gdy przyjezdzam na to podworko - psow jest zatrzesienie (a dzieci prawie nie ma)

    i te psy imiona jakies dziwne maja: - powiedzialbym szlachetne: - Artur , Benedykt...

    - a Azory i Szariki poszly "w odstawke" :)
  • oszo-lom-z-rm 23.06.19, 21:30
    Janusz i Grażyna oraz ich syn seba to modelowe przykłady wielkomiejskich mieszczuchów które osiadły na podmiejskiej wsii swoimi zwyczajami deprawują miejscowych

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.