Dodaj do ulubionych

Czy Kristina mogła żyć

22.06.19, 00:56
Zamordowana przez nikczemnego bandytę dziewczynka mogłaby żyć, gdyby nasz system społeczny był trochę lepszy.
Po fali szoku, niedowierzania i w końcu zbiorowej nienawiści, jak najbardziej, uzasadnionej przychodzi czas na refleksję. Okazuje się że co najmniej dwie osoby wiedziały że bandyta planuje zbrodnię. Do znalezienia wykonawcy użył komunikatora internetowego. Zaproponował sumę 10 tysięcy złotych. Wykonawca nie podjął zadania. Ktoś inny też miał wiedzę o tych planach. Wiedza ta dotarła do policji dopiero gdy dziewczynka była martwa.
Załóżmy jednak że ktoś przychodzi na policję zanim dochodzi do tragedii. Co się dzieje? Szanse na przyjęcie zgłoszenia są zależne od materiałów, tutaj mamy do czynienia z rozmową która jest w jakiś sposób zarejestrowana. Ale aby policjanci zajęli się tą sprawą potrzeba ich aktywności. Z racji okradzenia mojej spółdzielni poznałem dokładnie sposoby spławiania natrętów. Kilka zdań zamienionych między policjantem a przełożonym powodują że dokonana jest selekcja materiału. jak dokładnie się to odbywa widzieliśmy w trakcie relacji o "Amber Gold" czy reprywatyzacji w Warszawie. Nie trzeba być zainteresowanym w ukrywaniu prawdy, wystarczy zwykłe lenistwo, konformizm czy tchórzostwo. Policjanci, prokuratorzy, sędziowie i wszyscy inni urzędnicy pełniący jakieś role w systemie prawnym są jego drobnymi elementami. Ich decyzje składają się na ostateczny efekt selekcji, czy ktoś zajmie się tą sprawą, czy ją umorzy, czy będzie ją prowadził wyjątkowo opieszale i po macoszemu.
My dowiedzieliśmy się o całej sprawie gdy Kristina stała przed Bogiem. Ponieważ była nagłośniona i dramatyczna, policja przyłożyła się do swojej pracy. Każdy wykonał swoje obowiązki i system policyjny zrobił to do czego został powołany. Ale ta sytuacja była wyjątkowa i jesteśmy prawie absolutnie pewni że schwytano rzeczywistego zbrodniarza. Normalnie jednak policjanci nie dają z siebie wszystkiego, na co ich stać. Sprawa Tomasza Komendy pokazuje, że gdyby ktoś bardzo chciał, do więzienia trafiłby jakiś człowiek bez układów towarzyskich. Ci którzy wiedzieli o planach zbrodni woleliby milczeć. Wszystko jest do załatwienia gdy jest wystarczająco dużo pieniędzy i władzy.
Jest jeszcze jeden ważny czynnik, który spowodował że Kristina nie odebrała osobiście świadectwa na koniec roku szkolnego. Gdyby człowiek wiedzący o planach bandyty poszedł na policję i zadenuncjował, stałby się zwykłym szpiclem i donosicielem. Kristina żyłaby więc donosiciel byłby najbrzydszą osobą w całym wydarzeniu. Nikt nie myślałby o tym, że uratował życie dziecka. Wszyscy mówiliby że oczernił, spotwarzył, naruszył dobre imię. Omijano by go. Nie podawano by ręki. Robiliby to ci sami ludzie, którzy dziś chcieliby widzieć bandytę na szubienicy.
Nie piszę tego abstrakcyjnie. Kilkanaście lat temu remontowałem mieszkanie w Warszawie. Syn kobiety, która mi płaciła za robotę był absolutnym leniem. Nie pracował i liczył na mamy pieniądze. Po kilku dniach zaczął mi opowiadać że zakochał się w jakiejś dziewczynie, jeździł za nią autobusem do pracy i po pracy. Molestował i nękał. W autobusie dziewczyna próbowała się go pozbyć, nigdy nikt nie stanął w jej obronie. Ja bardzo stanowczo odradzałem mu takie postępowanie, ale nie poszedłem na policję.
Kristina jest teraz w objęciach Boga. On ją kocha taką miłością, której żaden człowiek nie jest w stanie sobie wyobrazić. Bóg kocha też jej mordercę, ale on zasłonił się przed bożą miłością. Swoim czynem stanął w cieniu, oddał swoją duszę komuś innemu. My możemy tylko patrzeć, próbować zrozumieć, ale nie nam oceniać sprawiedliwość Boga. My możemy tylko starać się wykonywać nasze obowiązki najuczciwiej jak umiemy i z jak największą miłością i starannością. Naszym zadaniem jest uczynić świat lepszym miejscem dla dzieci takich jak Kristina, czy ukryta w szambie Ukrainka Daria.
Edytor zaawansowany
  • waga160 22.06.19, 06:58
    > Kristina jest teraz w objęciach Boga. On ją kocha taką miłością, której żaden c
    > złowiek nie jest w stanie sobie wyobrazić. Bóg kocha też jej mordercę….

    Uwazaj bo kiedys Bog cie pokocha taka miloscia ze cie wezmie w objecia. A tego co cie zamorduje, pokocha. Wszyscy sie tak kochaja ze dookola trup sie sciele. Wesoly ten Bog.
  • wsk175 22.06.19, 07:23
    taka religia...
  • no-popis 22.06.19, 07:29
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • waga160 22.06.19, 07:50
    No ale kto jest ten kompletny debil? Dziewczynka mogla cale zycie przezyc "Sky is the limit" ale dobry pan Bog ja tak umilowal i pokochal w wieku dzien przed 10 lat, ze jeszcze jednego umilowanego i pokochanego poslal zeby ta dziewczynke zadzgal nozem. Noz byl zapewne maczany w wodzie swieconej, a jak nie byl to sie go pokropi za oplata.
  • marbor1 22.06.19, 12:29
    Kompletny debil !
    >

    Kto? Bóg, że kocha mordercę?
  • snajper55 22.06.19, 12:45
    waga160 napisał:

    > Uwazaj bo kiedys Bog cie pokocha taka miloscia ze cie wezmie w objecia. A tego
    > co cie zamorduje, pokocha. Wszyscy sie tak kochaja ze dookola trup sie sciele.
    > Wesoly ten Bog.

    To to jeszcze nic. Kiedyś ten bóg tak sobie ukochał tubylców Australii i obu Ameryk, że prawie wszystkich wziął do siebie. Rękami swych wyznawców miłujących bliźniego swego.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • leszeksmyrski 14.07.19, 13:30
    Ciekawa opinia.
    Pozdrawiam.
  • m.c.hrabia 22.06.19, 08:15
    Towar extra-super
  • no-popis 22.06.19, 08:23
    Bardzo intetesujàce.

    --
    Rząd POPiSu był ! Premierem był Jerzy Buzek a ministrami Balcerowicz, Geremek, Komorowski i ...Lech Kaczyński. Także układ okrągłostołowy nie brzydził Kaczyńskich nawet w roku 2000.
  • taniarada 22.06.19, 08:36
    Gdyby mamusia nie zrobiła nadziei młodemu człowiekowi.Ślepa miłość.I tyle w temacie .Amen.
  • pies.na.czarnych 22.06.19, 09:53
    Gdyby babcia miała wąsy...

    --
    Uwaga szczur!
  • taniarada 22.06.19, 11:15
    pies.na.czarnych napisała:

    > Gdyby babcia miała wąsy...
    >
    Napiszę ostrzej.Gdyby mamusia nie dała dupy temu młodemu człowiekowi .To dziewczynka by żyła.A student nie miał by zmarnowanego życia .Jarzysz to ? Matka tak samo winna.Ludzie na tym forum słabo kojarzą fakty i czytają.
  • erte2 22.06.19, 11:44
    taniarada napisało:
    Napiszę ostrzej.Gdyby mamusia nie dała dupy temu młodemu człowiekowi .To dziewczynka by żyła.A student nie miał by zmarnowanego życia .Jarzysz to ? Matka tak samo winna.Ludzie na tym forum słabo kojarzą fakty i czytają.

    Matołeczku - gdyby twoja mamusia onegdaj nie dała dupy twojemu tatusiowi to średnie IQ użytkowników tego forum wzrosłoby znacząco.
  • marbor1 22.06.19, 12:35
    >Gdyby mamusia nie dała dupy temu młodemu człowiekowi.

    Psi synu, byłeś w jej łóżku kiedy dawała dupy kochanemu przez boga mordercy?
  • leszeksmyrski 14.07.19, 13:26
    Bóg inaczej kocha Kristine, inaczej jej zabójcę. Ten drugi trafi do konkurencji,Chyba że w ciągu życia postara się naprawić zbrodnię.
  • pies.na.czarnych 22.06.19, 09:53
    Jedni powiedzą, że bóg katolicki tak chciał inni, że przed przeznaczeniem nie uciekniesz.

    --
    Uwaga szczur!
  • m.c.hrabia 22.06.19, 10:16
    Kristina jest teraz w objęciach Boga. On ją kocha taką miłością, której żaden człowiek nie jest w stanie sobie wyobrazić.

    cholera ,że ten bóg nie kocha z taką siłą naszych biskupów , czy prezesów partii na ten przykład.
  • taniarada 22.06.19, 11:17
    pies.na.czarnych napisała:

    > Jedni powiedzą, że bóg katolicki tak chciał inni, że przed przeznaczeniem nie u
    > ciekniesz.
    >
    Nie ma boga katolickiego .Słabo to kojarzysz.A ogólnie pieprzysz i to grubo.
  • erte2 22.06.19, 11:50
    taniarada napisało:
    Nie ma boga katolickiego .Słabo to kojarzysz

    No w końcu doszło to do ciebie! Bo widzisz, ja to wiem od dawna. Z tym że dotyczy to wszystkich bogów, bóstw, Jahwów, Allachów, Sziwów, Światowidów, Zeusów i całej reszty wymyślonych "Wszechmogących".
  • taniarada 22.06.19, 12:00
    erte2 napisał:

    > taniarada napisało:
    > Nie ma boga katolickiego .Słabo to kojarzysz
    >
    > No w końcu doszło to do ciebie! Bo widzisz, ja to wiem od dawna. Z tym że dotyc
    > zy to wszystkich bogów, bóstw, Jahwów, Allachów, Sziwów, Światowidów, Zeusów i
    > całej reszty wymyślonych "Wszechmogących".
    Czlowieku żle kojarzysz fakty .Jak zwykle zresztą.Ateiści i wyznawcy sierpa i mlota z rodowodem jak Czarny .Tak sobie to zawsze tłumaczą.O czym nie mają zielonego pojęcia. bóg katolicki . ?
    Nie ma boga katolickiego .
    Bóg to po prostu Bóg .
    nie ma imienia .
    A katolicyzm to odłam chrześcijaństwa więc pytanie powinno brzmieć jak już "Jak ma na imię bóg chrześcijański? Chrześcijanie wierzą w Trójce Świętą . Czyli: Bóg Ojciec(Ma imie Bóg Jahwe)Bóg Syn(Ma na imie Jezus Chrystus) Oraz Duch Święty.

  • snajper55 22.06.19, 12:40
    taniarada napisał(a):

    > Nie ma boga katolickiego .
    > Bóg to po prostu Bóg .
    > nie ma imienia .

    Jak to nie ma??? Ma. Ma na imię ma Allah.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • erte2 22.06.19, 15:44
    taniarada napisało:
    Chrześcijanie wierzą w Trójce Świętą . Czyli: Bóg Ojciec(Ma imie Bóg Jahwe)Bóg Syn(Ma na imie Jezus Chrystus) Oraz Duch Święty

    A pastafarianie wierzą w makaron. Nie widzę żadnej różnicy (oprócz tej że makaron można zobaczyć, można go powąchać, dotknąć /trzeba uważać jeśli jest jeszcze gorący/, posmakować a nawet zjeść).
    A makaron może też mieć różne imiona - wstążki, krajanka, łazanki, nitki, muszelki, spaghetti i co tam jeszcze.
  • leszeksmyrski 14.07.19, 13:23
    Istnieje spore prawdopodobieństwo że nie istnieje bóg katolicki, istnieje natomiast koncepcja Boga w kościele katolickim i jest ona odmienna od koncepcji Makaronu pastafarian.
  • snajper55 22.06.19, 12:42
    taniarada napisał(a):

    > Nie ma boga katolickiego .Słabo to kojarzysz.A ogólnie pieprzysz i to grubo.

    Masz rację. Nie ma boga prócz Allacha, a Mahomet jest jego prorokiem. Allahu akbar!

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • erte2 22.06.19, 11:33
    leszeksmyrski
    Misiu, poplątanie z pokręceniem. Bo o ile z twoimi wywodami co do policji, prokuratury czy innych państwowych instytucji można się częściowo zgodzić (aczkolwiek są to spore uproszczenia) - o tyle z tym Bogiem który tak strasznie miłuje że zażyczył sobie śmierci dziewczynki to po prostu pojechałeś. Wg ciebie takich np. stulatków ten twój Bóg nie cierpi bo nie chce ich oglądać przed swoim obliczem, a morderca tej dziewuszki jest niewinny jako że był tylko narzędziem w jego rękach i nie miał nic do gadania. Idąc dalej - Hitler, Stalin, Pol Pot i reszta zbrodniarzy powinni być uznani świętymi, gdyż wypełniali wolę Boga hurtowo i przysparzali mu mnóstwo radości.
  • leszeksmyrski 12.07.19, 09:02
    ciekawa opinia.
    Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka