25.07.19, 20:34
tak czytajac ostatnie informacje o narastajacej fali agresji dochodze do wniosku że właśnie pis przekroczył rubikon...

z drugiej strony niby opozycja wiedziała że ponownie dojdzie do rozlewu krwi ale nic nie zrobili by to szaleństwo zatrzymać
czytam różne płaczliwe artykuły i się zastanawiam czy ci politycy i dziennikarze napradę nie byli w stanie przewidziec do cze4go to zmierza? gdzie byli kilka kilkanaście, kilkadziesia lat temu?


--
Księga XI – Rok 1989
O roku ów, kto ciebie widział w Polsce i na Rusi
wiedział ze ten burdel źle się skończyć musi
Edytor zaawansowany
  • pocoo 26.07.19, 16:17
    Polityka, to cyrk.Sztuczki magiczne, żonglerka, ekwilibrystyka i popisy klaunów.
    Katolicy sponsorują wszelkiej maści zboczeńców i drani , gdyż liczą na drapane i lot do nieba.
    Wyborcy PiS dostali lizaka i cieszą się jak dzieci.Liczą, że dostaną jeszcze.Nie wiedzą (są zbyt ograniczeni) ,że "z pustego i Salomon nie naleje". Zniszczą każdego, kto czuje się wolny , chce żyć po swojemu i już dawno wyrósł z bajek, ponieważ są głupcami, a każdy głupiec czuje się bezpiecznie, kiedy jest sterowany.
  • t-zorro 27.07.19, 12:32
    Temat ciekawy, ale nieco zmanipulowany. W jakim sensie PiS przekroczył rubikon? To „pisowska” policja chroniła uczestników marszu. Bić nikogo za poglądy nie należy. Ale także nie wolno obrażać innych, szydzić z ich uczuć, z tego co dla nich święte.
    Patrz: dziennikbaltycki.pl/burza-wokol-transparentu-z-wagina-na-trojmiejskim-marszu-rownosci-jest-zawiadomienie-do-prokuratury/ar/c1-14163291
    www.polskieradio.pl/9/301/Artykul/2322912,Parodia-mszy-sw-na-Paradzie-Rownosci-w-Warszawie-Komentarze
    Jak ustawiamy (nie ja tylko organizatorzy) tęczę – to koniecznie na Pl. Zbawiciela, jak idziemy w marszu równości w Częstochowie – to pod Jasną Górą.
    Akcja rodzi reakcję. Wiadomo było, że w Białymstoku dojdzie do zadymy już przed wyrażeniem zgody na manifestację. Może ktoś na to nawet liczył? Wszak wybory tuż, tuż.

  • snajper55 27.07.19, 13:10
    t-zorro napisał(a):

    > Temat ciekawy, ale nieco zmanipulowany. W jakim sensie PiS przekroczył rubikon?
    > To „pisowska” policja chroniła uczestników marszu.

    Jak ich chroniła widać na filmikach. Pozwalała na ataki bandytów na uczestników marszu i zwykłych przechodniów.

    > Bić nikogo za poglądy nie n
    > ależy. Ale także nie wolno obrażać innych, szydzić z ich uczuć, z tego co dla n
    > ich święte.
    > Patrz: dziennikbaltycki.pl/burza-wokol-transparentu-z-wagina-na-trojmiejskim-marszu-rownosci-jest-zawiadomienie-do-prokuratury/ar/c1-14163291

    "Na transparencie, który trzymał jeden z uczestników marszu, widniała wagina w koronie na drzewcu. Całość imitowała Najświętszy Sakrament."

    W jaki sposób wagina (dokładniej srom a nie wagina, wagina to pochwa) na kiju imitowała Najświętszy Sakrament??? Czy Najświętszy Sakrament nosi się kiedykolwiek na kiju??? Przecież to jest bezczelne kłamstwo.

    > www.polskieradio.pl/9/301/Artykul/2322912,Parodia-mszy-sw-na-Paradzie-Rownosci-w-Warszawie-Komentarze

    I znów pytanie - na jakiej podstawie ktoś twierdzi, że to parodia katolickiej Mszy Świętej? Nie ma innych, podobnie wyglądających uroczystości? Jeśli komuś wszystko kojarzy się z kościołem, to niech idzie się leczyć a nie rzuca oskarżenia.

    > Jak ustawiamy (nie ja tylko organizatorzy) tęczę – to koniecznie na Pl. Zbawici
    > ela, jak idziemy w marszu równości w Częstochowie – to pod Jasną Górą.
    > Akcja rodzi reakcję. Wiadomo było, że w Białymstoku dojdzie do zadymy już przed
    > wyrażeniem zgody na manifestację. Może ktoś na to nawet liczył? Wszak wybory t
    > uż, tuż.

    Skoro było wiadomo, to dlaczego policja była tak nieudolna? Może o to chodziło, aby bandyci pobili ludzi opowiadających się za równością?

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • t-zorro 27.07.19, 13:50
    W temacie "Ciszy Nocnej" nieudolność ci nie przeszkadzała
  • truten.zenobi 27.07.19, 16:25
    problem z obrazą uczuć religijnych jest taki że to przepis wytrych który pozwala oskarżyć każdego... podobne zapisy stosowały inne systemy totalitarne: monarchie, naziści komuniści...
    muzułmanów obraża boczek, picie alkoholu (co ciekawe jak pija inni, bo jak sami piją to jest OK, ale to akurat zrozumiałe, tez bym nie chciał być pomijany w kolejce ;) ), poszanowanie praw innych ... i inne religie
    (swoją droga to ciekawe, że ich u siebie nie chcecie - boicie się że dużo lepsi są w te klocki? przecież moglibyście pokazać jak szanujecie się na wzajem ];> )
    z drugiej strony w sytuacji gdy racjonalizm w starciu z tego typu zapisami nie ma szans... uczucia są niemierzalne więc religianci mogą mówić co im akurat jest wygodnie, więc w każdej dyskusji i sporze jesteśmy skazani na porażkę
    ktos jednak zrobił dokładnie to samo co wy robicie i nagle czujecie się obrażeni - bo zamiast występować w roli dyżurnego chłopca do bicia ktoś zachowuje się dokładnie tak jak wy ... tylko na dużo mniejszą skalę...

    idą wybory, politycy nie mają nic sensownego do zaproponowania swoim wyborcom więc starają się eskalować konflikty - tak zeby nikt nie był obojętny... kazdy ciągnie to sukno w swoja strone nie bacząc na ofiary...
    tak więc pytasz się w jakim sensie pis przekroczył rubikon? w takim że teraz stali sie zakładnikami swojej najbardziej ekstremalnej cześci elektoratu, że już nie będa mogli tego zatrzymać albo przynajmniej wyciszyć w takim że sięgają po władze z użyciem przemocy, w takim że zdaja sobie sprawę że już nie mogą się cofnąć...

    --
    Księga XI – Rok 1989
    O roku ów, kto ciebie widział w Polsce i na Rusi
    wiedział ze ten burdel źle się skończyć musi
  • t-zorro 27.07.19, 17:54
    "problem z obrazą uczuć religijnych jest taki że to przepis wytrych który pozwala oskarżyć każdego... podobne zapisy stosowały inne systemy totalitarne: monarchie, naziści komuniści..."

    Zgadza się, naziści i komuniści szczególnie prześladowali wierzących

    "swoją droga to ciekawe, że ich u siebie nie chcecie - boicie się że dużo lepsi są w te klocki? przecież moglibyście pokazać jak szanujecie się na wzajem"

    Nie wiem dlaczego zwracasz sie do mnie w liczbie mnogiej? Tak, staram się szanować każdego (nawet na forum, gdzie ekstremizm wali po oczach)

    "z drugiej strony w sytuacji gdy racjonalizm w starciu z tego typu zapisami nie ma szans... uczucia są niemierzalne więc religianci mogą mówić co im akurat jest wygodnie, więc w każdej dyskusji i sporze jesteśmy skazani na porażkę"

    Rozumiem, z jeden strony "racjonalizm" z drugiej "regilianctwo". Czyli jak jestem skazany na porażkę, to mogę użyć innych argumentów niż słowo?

    "ktos jednak zrobił dokładnie to samo co wy robicie i nagle czujecie się obrażeni - bo zamiast występować w roli dyżurnego chłopca do bicia ktoś zachowuje się dokładnie tak jak wy ... tylko na dużo mniejszą skalę..."

    Nie wiem co "my" robimy?

    "idą wybory, politycy nie mają nic sensownego do zaproponowania swoim wyborcom więc starają się eskalować konflikty - tak zeby nikt nie był obojętny... kazdy ciągnie to sukno w swoja strone nie bacząc na ofiary..."

    Rozumiem, iż mówisz o całej obecnej opozycji. Podzielam ten pogląd.

    "tak więc pytasz się w jakim sensie pis przekroczył rubikon? w takim że teraz stali sie zakładnikami swojej najbardziej ekstremalnej cześci elektoratu, że już nie będa mogli tego zatrzymać albo przynajmniej wyciszyć w takim że sięgają po władze z użyciem przemocy, w takim że zdaja sobie sprawę że już nie mogą się cofnąć..."

    To po co drażnić i prowokować, skoro przegracie?
  • truten.zenobi 27.07.19, 18:41
    >Zgadza się, naziści i komuniści szczególnie prześladowali wierzących
    czy ja wiem ... jak wszyscy fanatycy prześladowali myślących inaczej, chcących żyć po swojemu, czy nie dość gorliwie entuzjastycznie służących... OK dla komunistów wiara była symbolem poprzedniego systemu władzy więc u nich było to bardziej wykorzystywane propagandowo ale równie miło traktowali inteligencję, mieszczaństwo, ziemiaństwo, szlachtę.

    >to mogę użyć innych argumentów niż słowo?
    to znaczy że przepisy o obrazie uczuć religijnych i temu podobne (np. stosowane przez komunistów) nie mają racji bytu w cywilizowanym państwie bo wszystko moze być podstawą do wysuwania oskarźeń - jeżeli jedna grupa społeczna ma taką broń ( i stosuje ją przeciwko swoim oponentom) to w zasadzie już nie jest państwo obywatelskie a totalitarne - np wyznaniowe

    stąd kazdy wysuwający tego typu roszczenia ogranicza moje prawa ... więc to nie ja jestem stroną wywołującą i eskalującą konflikt więc to nie mnie pytaj się gdzie będzie granica... moim zdaniem dla nich granicy nie bedzie... ale rzeczywistą granicą będzie rozpad/aneksja państwa

    >Nie wiem co "my" robimy?
    pewnie nie, "my" zawsze jesteśmy nie winni
    mógłbym długo wymieniać podpierając się cytatami i wcale nie musiał bym długo szukać..
    ale zacznijmy od tego że to nie ja uzywam symboli religijnych do "obsikiwania terytorium" - sami profanujecie swoje symbole ale oczekujecie od innych by oddawali im cześć

    > Rozumiem, iż mówisz o całej obecnej opozycji. Podzielam ten pogląd.
    nie! pisałem o całej (przynajmiej tej liczacej sie w wyborach) scenie politycznej - dla nich jestesmy tylko mięsem armatnim

    >To po co drażnić i prowokować, skoro przegracie?
    nie rozumiem dlaczego używasz czasu przyszłego? już przegraliśmy i to dawno temu...

    --
    "mam dosyć tego kraju
    czerwono czarnej mafii"
    ps. nigdy więcej szajs-sunga.
  • truten.zenobi 27.07.19, 19:38
    >To po co drażnić i prowokować,
    w zasadzie w zaistniałęj sytuacji takie zachowanie jest głupie ale Twoje pytanie skomentuję innym pytaniem
    czy uważasz że nosząc portfel prowokuję złodzieja?
    i gdzie jest granica nieprowokowania? mundurki jak za mao w chinach? czy może burki ... a nie, przepraszam to inne wyznanie czyli co? habity?

    --
    "mam dosyć tego kraju
    czerwono czarnej mafii"
    ps. nigdy więcej szajs-sunga.
  • pocoo 27.07.19, 23:13
    truten.zenobi napisał:

    > i gdzie jest granica nieprowokowania?
    >...czyli co? habity?
    >
    Nieprowokowanie? Dlaczego zatem zakonnice składają na ręce papieży protesty przeciwko gwałtom i zmuszaniu ich do aborcji.Prowokują spowiedników , misjonarzy a nawet studentów w Watykanie.A to ci dopiero habity.Papieże nie robią nic przeciwko "prowokatorkom", jak również przeciwko prowokowanym.Oj biada.
  • truten.zenobi 28.07.19, 10:32
    ;)
    nie no oczywiście wiem ze to ściema, ktoś kiedyś powiedział że nagość jest aseksualna - i myślę że jest sporo racji w tym, tak więc całą sytuację rozumiem tak że napastnik, agresor, gwałciciel szuka usprawiedliwienia i stara się winą obarczyć ofiarę wiec ...

    myślę też ze tak naprawdę agresorzy sami są niepewni swojej seksualności, ba może prawde wypierają i ukrywają pod maską agresji

    --
    "mam dosyć tego kraju
    czerwono czarnej mafii"
    ps. nigdy więcej szajs-sunga.
  • t-zorro 28.07.19, 06:29
    Generalnie choć wyznajemy inne wartości musimy że sobą współżyć. Na Madagaskar nie wyjedziemy. Istotne jest to, że skoro domagam się szacunku dla siebie, wpierw powinienem sam okazywać go innym.
  • truten.zenobi 28.07.19, 08:50
    masz rację generalnie probelem jest to że ludzie dali się poszczuć na siebie...
    ale zauważ że polityce są bardziej pragmatyczni, zmieniają koszulki klubowe zależnie która drużyna wygrywa.. spójrz na pana giertycha z jednej strony przeskok z jednej skrajności w drugą z drugiej strony organizował.uczestniczył w protestem przeciwko temu co sam tworzył...
    to tylko gra... tak naprawde nie powinniśmy dawać się wciągac ich gierki

    --
    urzędnik będzie wymagał karty wędkarskiej, podatku od darowizny, sprawozdań itp.
    ziemianin będzie oczekiwał opłaty za łowienie w jego jeziorze; kapitalista czynszu od wędki; trzeba też opłacić prawa autorskie i patenty - w dzisiejszych czasach na pewno ktoś opatentował sposób nabijania robaka na haczyk, czy sposób zacinania,
    a na koniec zgłoszą się socjaliści bo trzeba spełnić obowiązek solidarności społecznej oraz kapłani bo trzeba łożyć na wspólnotę i odnowę świątyni, a ekoterrorysta opłaty za niszczenie przyrody...
    chyba jednak wole rybę niż wędkę
  • pocoo 28.07.19, 08:58
    t-zorro napisał(a):

    > Generalnie choć wyznajemy inne wartości musimy że sobą współżyć. Na Madagaskar
    > nie wyjedziemy. Istotne jest to, że skoro domagam się szacunku dla siebie, wpie
    > rw powinienem sam okazywać go innym.

    Czy szacunek znaczy to samo co poszanowanie?
    Szacunek, którego się domagasz, jest domeną fałszywych przyjaciół.Można kochać bez wzajemności.Można szanować, nie otrzymując nic w zamian. Drań dogada się z draniem, a dobry człowiek z dobrym. Pokolenia przemijają .Przemijają mądrzy i głupi, dobrzy i źli, bufony i pokorni...wszyscy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka