Miałam kiedyś znajomą,która chciała wyjść za mąż aby mieć dziecko. Nie
uwierzycie ale szukała wśród tzw."starych kawalerów", którzy byliby już na tyle
zaawansowani wiekiem aby jej jak to określała "nie miętosili w łóżku" / o czymś
takim jak miłość nie wspomniała/.Nie wiem jak zakończyły się jej losy bo
przeprowadziła się i straciłam z nią kontakt.Współczuję ci chłopaku jeśli
piszesz prawdę i mimo iż życzę Wam jak najlepiej obawiam się,że taki związek
prędzej czy później się rozpadnie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.