A co ma przegięcie z wartościami chrześcijańskimi. Inna rzecz seks przed
ślubem, inna rzecz po ślubie. Jeśli chodzi o zakaz seksu pozamałżeńskiego ma on
uzasadnienie logiczne. 1. nie roznosi się chorób przenoszonych drogą płciową, w
tym także powodujących trwałą bezpłodnośc 2. nie zostawisz na lodzie kobiety,
której zrobiłeś dziecko.
Zresztą to jest zalecenie. Zgodnie z nauką kościoła katolickiego człowiek sam
podejmuje decyzję i sam decyduje o sobie.
Tak więc przegięcie nie ma nic wspólnego z nauką kościoła katolickiego. Nie
wiem czy wiesz, że malżeństwo non konsumatum jest nieważne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.