A moze to nie kompleksy?"biedny pan" powiedział jeszcze cos oprócz tych "7
kilo " o swojej ukochanej i chyba mu sie podobała.Chyba obojgu trzeba
wpółczuć.Panu radze do psychologa z nia iść, moze za tymi religijnymi
wymówkami sie cos mało religijnego kryje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.