Dodaj do ulubionych

Zeszyt z ukośną liniaturą

13.09.05, 14:22
Dla dzieci leworęcznych polecany jest zeszyt z ukośną liniaturą. Czy ktoś z
Was pisał w takim zeszycie? Jakie macie doświadczenia?
Moje dziecko zacznie teraz naukę pisania i nie wiem, który zeszyt byłby
lepszy tradycyjny czy ten z ukośną liniaturą?
A może dać mu oba, żeby sam sobie sprawdził, który woli?


--
"Dzieci wolniej rozwijające się"
Edytor zaawansowany
  • jofin 13.09.05, 23:44
    Leworeczna nie jestem, ale odkad zaczelam dokladniej obserwowac moje 2 letnie
    wyraznie leworeczne dziecko i zagaldac czasami do tego forum, staram sie
    bardziej te leworecznosc pojac i zrozumiec. Ja w Twoim przypadku na poczatku
    dalabym dziecku zeszyt z normalna liniatura. Moze sobie poradzi i nie bedzie w
    szkole roznilo sie od innych dzieci w pisaniu. Jesli jednak zauwazylabym
    jakiekowliek trudnosci np. po miesiacu pisania w takowym, to wtedy zmienilabym
    na te ukosna. Poza tym sama mozesz dziecku w domu zadawac jakies zdania do
    napisania jednego dnia w jednym zeszycie, drugiego w drugim. Jezeli beda
    wyrazne roznice, to one ci powiedza, jakiego zeszytu dziecko ma uzywac do
    pisania.
  • bemola 20.09.05, 22:15
    uważam że z powodzeniem dziecko moze pisać w tradycyjnym zeszycie. Ja nigdy nie
    miałam tego ukośnego (nawet nie słyszałam ze takie są) a jakoś pisac umiem.
    Powiem tak - faktycznie jest to problematyczne, bo często, szczególnie z
    początków nauki, zasłania się ręką to co sie pisze, a poza tym zawsze sie
    brudzi ręka :), ale wystarczy ten tradycyjny lekko przechylić i juz jest
    dobrze.
    natomiast weź też pod uwagę, że przez taki ukośny zeszycik dziecko może być
    wyśmiewane przez inne (wiadomo - dzieci nie rozumieją pewnych spraw a potrafią
    być nieprzyjemne dla innych), zatwardziałe nauczycielki też moga miec problem z
    zaakceptowaniem ukośnej linii
    mysle, że im wczesniej dziecko bedzie mialo stycznośc z normalną linia tym
    lepiej
    no chyba ze faktycznie będzie miec spore problemy z pisaniem, wtedy oczywiście
    zmienić

    --
    www.zdobywamszczyty.epoqs.com/ - moja pierwsza stronka :] o pieczątkach
    turystycznych
  • pasik 21.09.05, 15:18
    Specjalnie oglądałam wczoraj ten zeszyt..tak dziwnie wygląda.

    Nie wiem czy to_konieczność_ zeby taki zeszyt posiadać.
    Spytam się nauczycielki..co o tym sądzi.
    --
    pozdrawiam.Pasik
  • rysa9 22.09.05, 14:43
    Ja osobiście mam mieszane uczucia.
    Ale w przeciwieństwie do Was jestem otwarta na nowości ;-)
    Moje dziecko ma zeszyt z ukośną liniaturą. Taki wybrała pani przedszkolanka.
    Jak to się sprawdzi w praktyce, to się okaże. Sama jestem ciekawa.


    --
    "Dzieci wolniej rozwijające się"
  • jofin 22.09.05, 23:34
    My tez jestesmy ciekawi, wiec mam nadzieje,z e nam napiszesz.
  • emronik 24.09.05, 10:08
    To jest dla mnie paranoja. Jestem osobą leworęczną i nigdy nie miałam problemu
    z pisaniem /poza brudną ręką :P/ Te zeszyty to też paranoja. Przecież dziecko w
    końcu dorośnie i do końca swej edukacji ma pisać w zeszycie pod skosem?? A tak
    na marginesie to ską pomysł, że pod skosem się lepiej pisze?? A jak będzie
    trzeba sprawdzian napisać to też w zeszycie z ukośną linią?? A zeszyt do
    matmy?? ?Nie w kratkę a w romby?? Dziecko się nauczy pisać w normalnym zeszycie
    i to szybko. Takie chwyty że w ukośnych liniach się lepiej pisze to tylko
    sposób na zrobienie pieniędzy. Sposób nie fair.
  • rysa9 26.09.05, 09:15
    Jofin, napiszę :-)

    Emronik, ten zeszyt to "wymysł" pani prof. M.Bogdanowicz.
    I nie chodzi tu o to, żeby dzecko przez całą swoją edukację pisało w takich
    zeszytach a jedynie o wyrobienie nawyku takiego trzymania zeszytu, by dziecko
    nie zamazywało napisanego tekstu i... nie brudziło ręki.

    Wybacz za to co teraz napiszę, ale gdyby nasi przodkowie szli Twoim tokiem
    rozumowania, to do dzisiaj przykładowo chodzilibyśmy pieszo. Po co wozy,
    rowery, samochody, przecież wszyscy wcześniej chodzili tylko na nogach i też
    zaszli tam gdzie chcieli.


    --
    "Dzieci wolniej rozwijające się"
  • emronik 26.09.05, 19:06
    nie kumasz!!!! osoby leworęczne zawsze mają pobrudzonę rękę!! wiem bo sama
    jestem leworęczna i nawet jak pisze w zeszycie który leży pod skosem i tak mam
    brudną rekę!! to wina tuszu który nie schnie szybko!! a swoją drogą to czy
    wiesz ile na leworęcznych się teraz zarabia?? zakładasz firmę i jesteś w ciągu
    roku boooooooooooooooooooooooogaty!! dzięki takiej pani prof :)
  • rysa9 26.09.05, 22:23
    Masz rację teraz doczytałam w książce o leworęczności, że to nie chodzi o
    niebrudzenie ręki, ale o prawidłową postawę ciała, tak by ręka miała swobodę
    ruchu a kręgosłup nie uległ skrzywieniu.

    Rozumiem, że znasz te firmy, które zarabiają na leworęcznych? Byłabym Ci
    wdzięczna za namiary. A może sama taką założyłaś i jesteś
    boooooooooooooooooooogata? Też poproszę o namiary :-)


    --
    "Dzieci wolniej rozwijające się"
  • emronik 27.09.05, 17:56
    hehehe :) nie to nic z tego:) w związku z dniem leworęcznych który jest w
    sierpniu naoglądałam się reporataży i artykułów naczytałam i stąd moja opinia:)
    bo kto kiedyś pomyślałby, że będą specjalne zeszyty, nożyczki i noże z ząbkami
    po odpowiedniej stronie:)
  • wyki 03.10.06, 13:12

    >osoby leworęczne zawsze mają pobrudzonę rękę!!<
    Z tym nie mogę się zgodzić. Jestem leworęczny od zawsze i od jakiegoś czasu
    piszę prawie wyłącznie piórem wiecznym i nigdy nie miałem pobrudzonej ręki.
    Wydaje mi się, że jest to kwestia odpowiedniego ułożenia kartki papieru.
  • rzulw 30.08.06, 16:36
    o kurczę ... no ładnie
    przed wejściem na pietro daj mu do wyboru schody i drabinę ... może jeszcze w
    pogotowiu trzymaj buty na sprężynach.
    A wracając do tematu - polecam zeszyt w kółka albo w trójkąciki ... dla mamy
    oczywiście :)
    --
  • anetawroblewska 03.10.06, 12:00
  • anetawroblewska 03.10.06, 12:02
    Może ktoś mi podpowie gdzie zdobyć tego typu artykuły papiernicze dla dzieci
    leworęcznych ... Nadmienię, ze portal www. leworeczni.pl już nie istnieje :-( W
    związku z powyższym nie mam pojęcia gdzie szukać takiego np. zeszyciku z
    pochyłą liniaturą
  • rulka 03.10.06, 15:39
    jestem leworeczna. od zawsze. i nigdy nie stanowilo to dla mnie problemu. z
    wyjatkiem moze prawidlowego wskazywania prawej reki (tej ktora pisze :-)
    wygodniej byloby dziecku pisac w zeszycie z liniami ukosnymi ale to z kolei
    sprawialoby chyba klopot w pozniejszym wieku kiedy to bedzie musialo napisac
    prosto chociazby swoje imie i nazwisko (np.: w urzedach). zawsze moze zeszyt
    obrocic o kilkanascie stopni, ja tak robie do dzis. niech sobie radzi. na dobre
    mu to wyjdzie
  • 14joanna 07.11.06, 16:08
    No ja może powiem co nieco z własnego doświadczenia. Jestem leworęczna i nigdy nie słyszałam o takich zaszytach jak z ukośną liniaturą i szczerze mówiąc trochę mnie to rozśmieszyło. Bo po co to? Ktoś z Was napisał, że jest on, by się kręgosłup nie krzywił. W takim razie praworęczni powinni mieć z ukosem w przeciwną stronę? Bez przesady. Co to brudzenia się ręki, to jest to po prostu sprawa ułożenia ręki przy pisaniu. Ja zawsze mam upapraną długopisem, a mój brat nie, ponieważ inaczej trzyma długopis. Ot i cały problem :)
  • 14joanna 07.11.06, 16:09
    zapomniałam dodać, że mój brat też jest leworęczny, ale to i tak sie chyba domyślicie :)
  • zaphod_beeblebrox 10.01.07, 15:21
    Mnie to troche jednak wyglada na probe zarobienia na czym sie tylko da, dawniej
    nie bylo tych wszystkich przedmiotow dla leworecznych i jakos zylismy. Prawde
    mowiac z tych wszystkich rzeczy sens widze tylko w nozyczkach (zwyklych sie
    ciezko uzywa lewa reka), bez calej reszty mozna sobie spokojnie poradzic. A
    pomysl z zeszytem "w skos" (czy ktokolwiek ma zdjecie strony z takiego zeszytu?
    bardzo chcialbym zobaczyc:)) jest lekko kuriozalny. Czy nie lepiej (i taniej) po
    prostu obrocic troche kartke? Wychodzi chyba na to samo - tez sie pisze troche
    "pod gore" a przynajmniej dziecko nie przyzwyczaja sie do dziwacznych ukosnych
    linii.
    --
  • ixtlilto 07.11.06, 16:12
    Hmmm... ciekawa jestem jak to wygląda (ma ktoś zdjęcie?) Tzn pod jakm kątem są
    linie; i czy nie lepiej przekręcić normalny zeszyt? Łapka i tak się brudzi :/
    --
    Ixtlilto
    Dostałam klucz, aby wszystkie drzwi stały dla mnie otworem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka