A ja mam problem: bo w koncu kot to zywe stworzenie, ale te embriony tez moglyby
sie przydac do pozytecznych badan. Ale i jedno i drugie mozna zastapic.
Wiec wybralabym to co by bylo blizej mnie, zeby jak najszybciej sie z tamtad
wyniesc. W koncu ja jestem niezastapiona :o)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.