wszyscy kiedyś byliśmy embrionami, jeszcze wczęsniej plemnikiem i jajeczkiem, a
jeszcze wcześniej tylko zamiarem w głowie rodziców. dla mnie wyjaśnienia
typu 'byliście tym wcześniej' są niewiele warte. taki sam efekt byłby zarówno
gdyby probówka z moim embrionem spłonęła, jak w sytuacji, gdyby mój ojciec z
matką tego dnia gdy zostałem poczęty zdecydował się akurat kochać analnie. to,
co było wcześniej, zanim z embionu, a potem płodu powstał świadomy człowiek
zupełnie się nie liczy, nic nie znaczy - po prostu trzeba to sobie uświadomić.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.