Poszłem, czy poszedłem? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

  • Coraz częściej słyszy się, ze ludzie mówią poszłem zamiast poszedłem, umią
    zamiast umieją, albo wyłanczać zamiast wyłączyć. I niektórych to oburza. Ja
    uważam, ze ci co się oburzają nie mają racji. Nowe formy nie powstają bez
    powodu. Są bardziej logiczne, albo łatwiejsze do wymówienia. Dlatego uważam,
    ze są całkowicie poprawne. No bo zobaczmy:
    - poszłem jest bardziej logiczne niż poszedłem, bo mówi się poszła, a nie
    poszedła;
    - umią jest bardziej logiczne niż umieją, bo mówi się umiem, a nie uśmieję, i
    też analogiczne jak robię, robią, tak samo powinno być umię, umią;
    - wyłanczać jest łatwiejsze do wymówienia niż wyłączać.

    Zreformowałabym też bezsensowną ortografię. Już i tak zrobiono postęp, bo
    łaskawie uznano, ze ‘nie’ ze wszystkimi imiesłowami pisze się razem, np.
    niepalący, niedokończony, nienapisany, nieidący. A dlaczego jakieś wąskie
    grono odgórnie ma decydować o naszym języku? To my się nim przecież
    posługujemy na co dzień i możemy używać go tak, jak nam łatwiej.
    Propozycje zmian ortograficznych:
    zlikwidować ch, pisac zawsze h, np. hodzic, marhewka;
    zlikwidować rz albo z – wybrać, czy ma być rzeka, czy żeka; gżegżółka, czy
    grzegrzółka;
    zlikwidować o albo u – prug albo próg, dłuto albo dłóto.

    Może macie więcej propozycji?


  • hmmm w takim razie należałoby stworzyć w ogóle jeden model koniugacji dla
    wszystkich czasowników ;-)

    robić odmienia się wedle innego modelu niż umieć i ma to podstawy w historii języka
  • Poszłem mowią geje, bo tylko oni wzorują się na poszłam.
    Normalny facet powie poszedłem.
    Umią jest jak najbardziej naturalną formą ściągnięcia z umieją. Tak samo: nie
    śmią, a nie nie śmieją.
    Wyłanczać się wymawia a wyłączać pisze.
    Podobnie zarządzać, oglądać też powinny być wymawiane jako zarzandzać i
    oglandać.


    To nie wąskie grono decyduje o ortografii. O ortografii decyduje cała masa
    publikacji i książek, w któych taka a nie inna ortografia jest używana. Jeśli
    zmówilibyśmy się, żeby pisać wyłanczać, to po jakimś czasie stałoby się to
    słowo normą.

    I proszę nie wyciągać jakichś gwarowych wiejskich gżegżółek, gdyż jakakolwiek
    norma nie powinna być oparta na jakimś lokalnym ewenemencie.
    --
    Gdy pokiereszowane kobiety podnoszą się z łóżek, Zenek uprawia ziemię i śpiewa
    piosenkę. Jaką?
  • seth.destructor napisał:
    > Wyłanczać się wymawia a wyłączać pisze.

    Co za bzdury!!!

    Poza tym ortografia to coś, co odróżnia nas od małpy i Leppera.
  • i we wszystkich wyrazach zamiast "k" pisać "q".


    --
    "..I just want to know who I am.."
  • seth.destructor napisał:

    > Poszłem mowią geje, bo tylko oni wzorują się na poszłam.
    > Normalny facet powie poszedłem.

    sam to wymysliłas o tych gejach, czy gdzies słyszałeś,z jakichś obserwacji może
    wnioskujesz??? :|



    --
    "..I just want to know who I am.."
  • zbyfauch napisał:

    > Co za bzdury!!!
    >
    > Poza tym ortografia to coś, co odróżnia nas od małpy i Leppera.


    zgadzam się z Tobą, jak słyszę wyŁAnczać,poszłem, swetr, weszedł to mnie telepie


    --
    "..I just want to know who I am.."
  • kochanica-francuza napisała:

    > hmmm w takim razie należałoby stworzyć w ogóle jeden model koniugacji dla
    > wszystkich czasowników ;-)
    >
    > robić odmienia się wedle innego modelu niż umieć i ma to podstawy w historii ję
    > zyka

    Chyba tak, bo umiec to koniug. 1, a robic 2? Ale ludzie jednak czesta mowia 'umią'.
  • Gość: re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 17:35
    :)))))
  • seth.destructor napisał:

    > Poszłem mowią geje, bo tylko oni wzorują się na poszłam.

    'Poszlem' mowia przede wszystkim dzieci, a nie geje. Jest to wzorowane nie tylko
    na 'poszlam', ale tez na 'poszli' (nie mowi sie 'poszedli'). Twoja aluzja jest
    wiec nietrafna. Dzieci czesto robia bledy jezykowe nieprzypadkowo.

    > To nie wąskie grono decyduje o ortografii. O ortografii decyduje cała masa
    > publikacji i książek, w któych taka a nie inna ortografia jest używana. Jeśli

    A jednak qarolinqa ma chyba racje, ze ta reforma pisowni 'nie' z imieslowami to
    byla decyzja waskiego grona...

    > I proszę nie wyciągać jakichś gwarowych wiejskich gżegżółek, gdyż jakakolwiek
    > norma nie powinna być oparta na jakimś lokalnym ewenemencie.

    Jezyk oficjalny to tez jest tak naprawde gwara, tylko ze oficjalnie
    usankcjonowana jako glowna. W przypadku jezyka polskiego jest to gwara
    wielkopolsko-malopolsko-mazowiecka, ale juz mniej slaska, czy podhalanska. Sa
    zreszta jezyki europejskie, gdzie gwary (dialekty) rozne od jezyka glownego maja
    o wiele wyzszy status niz w Polsce.

  • >
    > Chyba tak, bo umiec to koniug. 1, a robic 2? Ale ludzie jednak czesta mowia 'um
    > ią'.
    w ogóle odmieniają umieć według drugiej - ja umię, on umi, my umimy... znałam
    instruktora tańca, który tak robił

  • > Jezyk oficjalny to tez jest tak naprawde gwara, tylko ze oficjalnie
    > usankcjonowana jako glowna. W przypadku jezyka polskiego jest to gwara
    > wielkopolsko-malopolsko-mazowiecka, ale juz mniej slaska, czy podhalanska.

    W przypadku hiszpańskiego - katalońska, i tak dalej...


    Sa
    > zreszta jezyki europejskie, gdzie gwary (dialekty) rozne od jezyka glownego maj
    > a
    > o wiele wyzszy status niz w Polsce.
  • misiak38 napisała:

    > zbyfauch napisał:
    >
    > > Co za bzdury!!!
    > >
    > > Poza tym ortografia to coś, co odróżnia nas od małpy i Leppera.
    >
    >
    > zgadzam się z Tobą, jak słyszę wyŁAnczać,poszłem, swetr, weszedł to mnie telepi
    > e

    Zgadzam sie z qarolinka. Nie przeszkadza mi, jesli ktos mowi wyŁAnczać, poszłem,
    swetr, weszedł. Dlaczego jestescie tacy nietolerancyjni?
  • kochanica-francuza napisała:

    >
    > >
    > > Chyba tak, bo umiec to koniug. 1, a robic 2? Ale ludzie jednak czesta mow
    > ia 'um
    > > ią'.
    > w ogóle odmieniają umieć według drugiej - ja umię, on umi, my umimy... znałam
    > instruktora tańca, który tak robił

    Tak samo jest z 'rozumiec'. Niektorzy pytaja: 'rozumisz'?
    Moze uznac obie odmiany za poprawne?
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.06, 18:56
    > Może macie więcej propozycji?

    TAK!!!
    idź sie lecz, jak masz lenia w d... to nie wmawiaj innym że MUUUUUUUUSZZĄ go mieć.
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.06, 18:59
    aha aby nie być gołosłownym, ostatnio syn mi napisał wieczorem na kartce pozostawionej w kuchni " zostaw na bółki", a odpisałem mu: "półki piszemy przez P nie przez B, ignorancie"
    to samo tyczy sie ciebie IGNORANTKO.
  • Gość: eluch_a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 20:26
    Obawiam się, że to trochę nie tak... Nie da się wszystkiego ujednolicić. Język
    polski jest za stary, zbyt mocno zakorzeniony w historii języka, żeby go ot tak
    zreformować. Nie da się ujednolić wszystkich koniugacji i deklinacji i zrobić
    ich na jedno kopyto, nie da się całej ortografii sprowadzić do jednego h,
    jednego u, jednego ż, jednego tylko rodzaju pisowni nie ze wszystkimi częściami
    mowy... Chyba prościej, zamiast kombinować, trochę się nauczyć własnego języka
    ojczystego.
  • Mówi sie poszedłem, bo w czasie przeszłym jest poszedł a nie poszł ;)
    A umią jak to by było?? Umiąli??? :)

    Jak za tępa jesteś żeby poprawnie mówić i pisać to wcale nie znaczy że reszta ma
    równać w dół do ciebie.

    pzdr.
  • Poszedł czy poszł w czasie przeszłym?
    Umieli czy umiali?
    Wyłączony czy wyłanczony? [włączyć-wyłączyć - o tym chyba nie słyszałaś]
    I nie rozróżniasz kochanie formy żeńskiej "poszłam" od męskiej "poszedłem" :P

    PS szoruj do szkoły, bo dwója z dyktanda jak nic :D
  • W przypadku jezyka polskiego jest to gwara
    > wielkopolsko-malopolsko-mazowiecka,

    To juz nie jest gwara tylko jezyk. Dialekty wielkopolskie i malopolskie roznia
    sie od mazowieckich i tak dalej.
    --
    Gdy pokiereszowane kobiety podnoszą się z łóżek, Zenek uprawia ziemię i śpiewa
    piosenkę. Jaką?
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.06, 20:05
    ale piczą może zrobi...
    nie dołuj...
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.06, 20:39
    zarobi :))
  • Gość: ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 10:52
    to zejście na poziom mega prostactwa?
  • na stronie głównej onet.pl jest opcja słowniki, gdzie również można wybrać
    polszczyznę - to gdybyś kiedyś miał podobne problemy w przyszłości
  • mnie dziwi jak ktos mowi kupywać a nie kupowac no tutaj logiki nie widze :-)
  • qarolinqa napisała:

    > Może macie więcej propozycji?

    Oł, jea: Zamknij się!
    Oczywiście, to moja prywatna opinio-reakcja na wyżej zapodaną propozycję,
    ponoszę za nią całkowitą odpowiedzialność i w razie potrzeby mogę powtórzyć.
    Pozdrowienia.
    --
    did I disappoint you?..
  • Porozmawiaj na ten temat z profesorami Miodkiem i Bralczykiem.
    Ciekawe jak Oni zapatrywać się będą na Twoe propozycje:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • Gość portalu: ? napisał(a):

    > to zejście na poziom mega prostactwa?

    Dlaczego pluralizm jezykowy nazywasz prostactwem? Wybacz, ale to twoje podejscie
    jest prostackie.
  • seth.destructor napisał:

    > W przypadku jezyka polskiego jest to gwara
    > > wielkopolsko-malopolsko-mazowiecka,
    >
    > To juz nie jest gwara tylko jezyk. Dialekty wielkopolskie i malopolskie roznia
    > sie od mazowieckich i tak dalej.

    Gwara to jest tez jezyk.
  • Gość portalu: ant napisał(a):

    > aha aby nie być gołosłownym, ostatnio syn mi napisał wieczorem na kartce pozost
    > awionej w kuchni " zostaw na bółki", a odpisałem mu: "półki piszemy przez P nie
    > przez B, ignorancie"
    > to samo tyczy sie ciebie IGNORANTKO.

    A co za roznica, bulki czy bolki? Smakuje tak samo. Alez wy jestescie
    prymitywni, wy purysci jezykowi. Nie macie prawdziwych problemow tylko musicie
    stwarzac sztuczne?
  • coldfusion napisał:

    > Mówi sie poszedłem, bo w czasie przeszłym jest poszedł a nie poszł ;)
    > A umią jak to by było?? Umiąli??? :)
    >
    > Jak za tępa jesteś żeby poprawnie mówić i pisać to wcale nie znaczy że reszta m
    > a
    > równać w dół do ciebie.
    >
    > pzdr.

    Dlaczego ublizasz qarolince? To nie ona, to mnostwo ludzi tak mowi - poszlem. To
    'd' w 'szedl' o niczym nie swiadczy, mozna je pominac. Rosjanie mowia 'szol' a
    nie 'szodl'. Polacy mowia 'szla' i 'szli', a nie 'szedla' i 'szedli'. 'Szedl'
    wystepuje tylko w jednej osobie, a w pozostalych jest bez tego 'd'. Dlatego
    powinno sie mowic 'szlem' i 'poszlem'. Tez jestem za tym i od jutra tak bede
    mowil. Jak ktos mi zwroci niegrzecznie uwage to powiem, ze jest niewychowany i
    nietolerancyjny cham.
  • smoczyca.spod.wawelu napisała:

    > Poszedł czy poszł w czasie przeszłym?

    poszli czy poszedli w czasie przeszlym?

    > Umieli czy umiali?

    umieli

    > Wyłączony czy wyłanczony? [włączyć-wyłączyć - o tym chyba nie słyszałaś]

    jedno i drugie, co za roznica?

    > I nie rozróżniasz kochanie formy żeńskiej "poszłam" od męskiej "poszedłem" :P

    przeciez te formy sie roznia!

    > PS szoruj do szkoły, bo dwója z dyktanda jak nic :D

    kto by sie przejmowal dyktandem. chyba tylko pani od polskiego
  • wszlem na to forum
    i padnelem

    WY DEBILE POJE***I!!!
  • Trzeba czytać więcej książek i mieć lepszą pamięć fotograficzną, to będziemy
    wiedzieć więcej o ortografii.
  • Nie. Gwara i jezyk sa etnolektami, ale kazde o innym statusie.
    --
    Gdy pokiereszowane kobiety podnoszą się z łóżek, Zenek uprawia ziemię i śpiewa
    piosenkę. Jaką?
  • Dlaczego się tak oburzacie? Przecierz muj wątek załorzyłam nie po to, rzeby
    prowokować, tylko po, rzeby pokazać wam, rze o wiele prościej by było, gdyby
    ujednolicić reguły pisowni, kture niepotrzebnie są takie skomplikowane. Naprawdę
    niepotrzebne jest nam rz z kropką, wystarczy rz, i niepotrzebne u kreskowane,
    wystarczy zwykle u. Nie ma się na co dzień dość problemuw, trzeba jeszcze
    stwarzać sobie problemy ortograficzne? Proponowałabym, rzeby wprowadzić dwie
    wersje pisowni jako poprawne – tzn. tradycyjną i nową. Za kilka lat
    obowiązywałaby tylko wersja nowa. Coś jak z wymianą pieniędzy...
  • Qarolinqa: poszłem jest bardziej logiczne niż poszedłem, bo mówi się poszła, a nie poszedła;

    Nelsonek: ja poszlem, ty poszles a on? Dlatego bardziej logiczna jest forma poszedlem.

    --
    Forum o piłce
    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
    Mój blog
  • nelsonek napisał:

    > Qarolinqa: poszłem jest bardziej logiczne niż poszedłem, bo mówi się poszła, a
    > nie poszedła;
    >
    > Nelsonek: ja poszlem, ty poszles a on? Dlatego bardziej logiczna jest forma pos
    > zedlem.

    Jak to?
    ja poszlem, ty poszles, on poszedl!
    tak jak:
    ja moglem, ty mogles, on mogl (a nie - on mogiel)
    (mozna zmienic ew. on poszedl na on poszel, i juz bedzie calkowicie dobrze :-)
    Ale skoro jest poszedlem i poszedl, to powinno byc poszedla i poszedli! Ludzie
    jednak wola mowic poszlem, poszles.
  • Nie uzyskalem odpowiedzi na pytanie:
    ja poszlem
    ty poszles
    on....

    w miejsce kropek wstaw LOGICZNIE odpowiednie slowo. Bo sama przeciez mowisz o logice w jezyku.

    --
    Forum o piłce
    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
    Mój blog
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.06, 20:57
    IGNORANTEM TO ŚA TAKIE NIEUKI JAK TY !!
    a jak quwa mac mam sie domyślać czy chodzi mu o półki czy o bułki ??
    nie jestem "bląłdynkął", jak ty.
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.06, 20:58
    dla debila najprościej jest MILCZEĆ,
    :)
  • Gość: sfsdg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 21:20
    > To nie wąskie grono decyduje o ortografii. O ortografii decyduje cała masa
    > publikacji i książek, w któych taka a nie inna ortografia jest używana.
    Bzdura.
    Każda korekcja nagnie tekst do obowiązujących norm ortograficznych ,
    uchwalanych dekretami przez Radę Języka Polskiego, która jest powołana na
    podstawie ustawy z bodajrze 93 roku.
  • Człowieku! Popukaj się w czółko lub ostudź je zimną wodą. Wszystko wokół
    chamieje , to może choć język polski nie będzie kalany.
    Czytam niektóre wypowiedzi i ręce opadają!
  • seth.destructor napisał:

    > Nie. Gwara i jezyk sa etnolektami, ale kazde o innym statusie.

    status to rzecz umowna
  • nelsonek napisał:

    > Nie uzyskalem odpowiedzi na pytanie:
    > ja poszlem
    > ty poszles
    > on....
    >
    > w miejsce kropek wstaw LOGICZNIE odpowiednie slowo. Bo sama przeciez mowisz o l
    > ogice w jezyku.

    logicznie jest 'poszł', ale ze to trudne do wymowienia to moze byc 'poszeł' lub
    'poszedł'.
  • Poszedl odpada. Wtedy druga i pierwsza osoba liczby pojedynczej brzmialaby odpowiednio: poszedl, poszedlem, czyli tak jak jest teraz. Zostaje poszel (bo poszl odrzucilas).

    --
    Forum o piłce
    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
    Mój blog
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.06, 21:13
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.06, 21:42
    a włączłem se kompiuter i wszłem na foruma gw i zerkłem na te gupoty i ło mało
    niedostałomisie zawałuf, taki depilizm (nie mylić z ysolami) tu jusz panuje,
    sze (że czy se ? ch... wie!) pujdem jusz, a co mnie tam. jestem coul.
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.06, 21:43
  • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 22:42
    Gość portalu: ant napisał(a):

    > aha aby nie być gołosłownym, ostatnio syn mi napisał wieczorem na kartce
    pozost
    > awionej w kuchni " zostaw na bółki", a odpisałem mu: "półki piszemy przez P
    nie
    > przez B, ignorancie"
    > to samo tyczy sie ciebie IGNORANTKO
    Ciekawe czy w realu jesteś taki wyszczekany, prostaku. A zdania zaczynamy
    wielką literą i kończymy kropką.
  • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 22:50
    .
  • nelsonek napisał:

    > Poszedl odpada. Wtedy druga i pierwsza osoba liczby pojedynczej brzmialaby odpo
    > wiednio: poszedl, poszedlem, czyli tak jak jest teraz. Zostaje poszel (bo poszl
    > odrzucilas).

    A niby dlaczego 'poszedl' odpada? Ale ty jestes glupiutki. Przeciez tu spokojnie
    moze byc wyjatek, tylko to dodatkowe 'd'. Spokojnie moze byc poszel, poszles,
    poszedl. I wtedy dalej: poszlam, poszlas, poszla, poszli, poszly.

    Jesli natomiast chcesz koniecznie uparcie miec ta dluzsza i mniej wygodna forme
    poszedlem, poszedles, poszedl, to musi tez byc poszedlam, poszedlas, poszedla,
    poszedli, poszedly.

    Na szczescie ludzie maja gdzies purystow jezykowych i sami stosuja prostsze,
    wygodniejsze i bardziej logiczne formy poszlem, poszles.
  • Umiem doskonale ortografie. I dlatego uwazam, ze powinno ja sie zmienic.
  • Gość portalu: Polonista napisał(a):

    > .
  • Gość portalu: ant napisał(a):

    > IGNORANTEM TO ŚA TAKIE NIEUKI JAK TY !!
    > a jak quwa mac mam sie domyślać czy chodzi mu o półki czy o bułki ??
    > nie jestem "bląłdynkął", jak ty.

    Oczywiscie, ze bułki!
  • znj2 napisała:

    > Człowieku! Popukaj się w czółko lub ostudź je zimną wodą. Wszystko wokół
    > chamieje , to może choć język polski nie będzie kalany.
    > Czytam niektóre wypowiedzi i ręce opadają!

    Dlaczego poprawianie ortografii uwarzasz za hamienie? Bez sensu. Przecierz to
    właśnie wyraz kultury.
  • Gość: inkunabuły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 01:04
    nudna jesteś w roli rewolucjonistki....
    <zieeeew>
  • Gość portalu: inkunabuły napisał(a):

    > nudna jesteś w roli rewolucjonistki....
    > <zieeeew>

    No i co z tego? Nie jestem od tego, zeby nie byc nudna. Jak szukasz rozrywki i
    zabawy to idz do odpowiedniego lokalu.
  • Nie wiem skad u Ciebie stwierdzenia typu "ales ty glupiutki". Informuje Cie, ze takie postawienie sprawy nie spowoduje, ze kogokolwiek przekonasz do swoich pogladow, nie powoduje rowniez, ze masz racje.

    Ale do rzeczy: skoro w Twoim przypadku poszedl moze byc wyjatkiem to gdzie tutaj logika? Bo o niej wlasnie piszesz. Inaczej: czemu poszedlem, poszedles nie moze byc wyjatkiem wlasnie? Juz pisalem, ze bardziej logicznie jest poszedlem, poszedles (logiczniej nie znaczy prosciej).

    A dlaczego mowi sie poszlam a nie poszedlam? Nie wiem zapytaj jezykoznawcow. Mozna dywagowac dlaczego mowi sie kanister a nie tonister, albo dlaczego mowi sie tornister a nie karnister. Jestem jeszcze w stanie zrozumiec proby rewolucji pisowni (patrz propozycja osoby o nicku szkola.be), ale rewolucje w mowie? To jest niezrozumiale. Zaden prikaz (czy Twoj czy rady jezyka poslkiego) tego nie zmieni.

    --
    Forum o piłce
    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
    Mój blog
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.06, 15:07
    CZYTAJĄC CIEBIE NIE JEST TO OCZYWISTE,
    za jakis czas znowu przyjdzie jakis ignorant i zaproponuje że właściwie to po
    co uczyć się pisać, przecież są gazety komputery itd, nastepnie wrócimy do
    glinianych tabliczek albo węzełków na sznureczku...
    dzięki.
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.06, 15:12
    w realu nie jestem takim prostakiem, nie muszę, bo nie opluwają mnie takie
    debile jak tu przykładowo jakiś - polonista.
    przecież w "nowej" ortografii czy b czy p - jakie to ma znaczenie ?
    żadne.
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.06, 15:14
    i tobie podobnych
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.06, 15:16
    i jeszcze śmią sie zwać polonistami, ze śmiechu można "pęc" :))
  • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.06, 15:19
    jakbyś znała, to byś wiedziała, że nie ma po co jej zmieniać.
  • Gość portalu: ant napisał(a):

    > CZYTAJĄC CIEBIE NIE JEST TO OCZYWISTE,
    > za jakis czas znowu przyjdzie jakis ignorant i zaproponuje że właściwie to po
    > co uczyć się pisać, przecież są gazety komputery itd, nastepnie wrócimy do
    > glinianych tabliczek albo węzełków na sznureczku...
    > dzięki.

    No dobra - niech bedzie. Obie formy sa poprawne.
  • Gość portalu: ant napisał(a):

    > i tobie podobnych

    No dobra, a ty co sadzisz na omawiany temat? Nie jest wazne jakie masz zdanie o
    mnie, tylko jakie masz zdanie na poruszony glowny temat.
  • Gość portalu: ant napisał(a):

    > jakbyś znała, to byś wiedziała, że nie ma po co jej zmieniać.

    Jak to nie ma po co? Zeby ja UPROSCIC!
  • nelsonek napisał:
    > Nie wiem skad u Ciebie stwierdzenia typu "ales ty glupiutki". Informuje Cie, ze
    > takie postawienie sprawy nie spowoduje, ze kogokolwiek przekonasz do swoich po
    > gladow, nie powoduje rowniez, ze masz racje.

    Chyba troche shamialam na tym forum... Przepraszam.

    > Ale do rzeczy: skoro w Twoim przypadku poszedl moze byc wyjatkiem to gdzie tuta
    > j logika? Bo o niej wlasnie piszesz. Inaczej: czemu poszedlem, poszedles nie mo
    > ze byc wyjatkiem wlasnie?

    Bo to daje razem az trzy wyjatki. Za duzo.

    > Juz pisalem, ze bardziej logicznie jest poszedlem, po
    > szedles (logiczniej nie znaczy prosciej).

    W przypadku 'poszlem, poszles' jest i logiczniej i prosciej.

    > A dlaczego mowi sie poszlam a nie poszedlam? Nie wiem zapytaj jezykoznawcow.

    Znowu jezykoznawcy. A co mnie oni obchodza? Ja chce urzywac jezyka tak jak jest
    wygodniej, a nie jak chca jezykoznawcy.

    ...
    > Jestem jeszcze w stanie zrozumiec proby rewolucji p
    > isowni (patrz propozycja osoby o nicku szkola.be), ale rewolucje w mowie? To je
    > st niezrozumiale. Zaden prikaz (czy Twoj czy rady jezyka poslkiego) tego nie zm
    > ieni.

    A ludzie i tak sami muwia 'poszlem' i 'poszles' :-) Niepotrzebny rzaden prikaz.
  • Qarolinqa: Chyba troche shamialam na tym forum... Przepraszam.

    Nelsonek: ja sie nie gniewam. Kazdy od forum GW moze schamiec

    Qarolinqa: W przypadku 'poszlem, poszles' jest i logiczniej i prosciej.

    Nelsonek: Ze prosciej to mozna sie jeszcze zgodzic, ale na pewno nie logiczniej. Logiczniej jest poszedlem. Prosciej: poszlem. Proste.

    Qarolinqa: Znowu jezykoznawcy. A co mnie oni obchodza? Ja chce urzywac jezyka tak jak jest wygodniej, a nie jak chca jezykoznawcy.

    Nelsonek: Nie interesuje Cie czemu mozna mowic poszedlem? Ciekawe. Jezyk ewoluuje sam. Jezykoznawcy o niczym nie decyduja. Skads sie wzielo np. poszedlem.

    Qaroliqa: A ludzie i tak sami muwia 'poszlem' i 'poszles' :-) Niepotrzebny rzaden prikaz.

    Nelsonek: Jakis prikaz jednak jest potrzebny. Gdyby ich nie bylo kazdy moglby mowic i pisac jak mu sie podoba. Inni mogliby nie zrozumiec.

    --
    Forum o piłce
    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
    Mój blog
  • Gość: marysia_b IP: *.39-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 01.10.06, 18:51
    qarolinqa napisała:

    > A ludzie i tak sami muwia 'poszlem' i 'poszles' :-) Niepotrzebny rzaden prikaz.

    *Niektorzy ludzie* tak mowia; niektorzy ludzie nie przestrzagaja rzadnych zasad,
    bo im sie po prostu nie chce i maja gleboko w d...pie, tych ktorzy traktuja
    zasady jako element ulatwiajacy zycie spoleczne a nie plot do przeskoczenia.

    Ukaz, nie prikaz : nie uzywaj slow, ktorych nie rozumiesz - rada na przyszlosc!
  • wczoraj w hipermarkecie widniał wielki napis"swetr męski"!!! Na Boga,przecież
    tam pracuje tak wiele osób,ze aż dziw,iż nikt tego nie zauważył.
    /że nie wspomnę o kretyńskim "bynajmniej"zamiast "przynajmniej.Te i inne
    neologizmy są jakimś strasznym świadectwem rewolucji kulturalnej
    przeprowadzonej po 80 roku w tym kraju.Nie poznaje się "pana przy stole"bo
    często stołu nie posiada ale po wiadomościach wyyniesionych ze szkoły
    podstawowej/u mnie nie przeszedłb do następnej klasy/.
  • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 19:57
    Gość portalu: ant napisał(a):

    > w realu nie jestem takim prostakiem, nie muszę, bo nie opluwają mnie takie
    > debile jak tu przykładowo jakiś - polonista.
    > przecież w "nowej" ortografii czy b czy p - jakie to ma znaczenie ?
    > żadne.
    B i P mają różne brzmienia, RZ i Ż brzmi tak samo. Taka jest różnica.
  • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 20:02
    .
  • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 20:10
    Jakby każdy był takim purystą językowym to do dziś gadalibyśmy staropolszczyzną.
  • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 20:13
    A angielski jest prosty i dlatego jest językiem światowym.
  • Zlikwidowac polskie litery! Jaki to klopot w obecnych, skomputeryzowanych czasach! Nie badzmy takimi purystami!

    --
    Forum o piłce
    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
    Mój blog
  • Gość: marysia_b IP: *.39-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 01.10.06, 20:18
    Gdybys jeszcze przed *to* przecinek stawial, to prawie, ze, bym ci uwierzyla :)
  • Gość: marysia_b IP: *.39-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 01.10.06, 20:20
    Nie *dlatego*! Wloski jest znacznie prostszy a nie jest jezykiem swiatowym.
  • Gość: eftalo IP: 195.205.230.* 07.10.06, 17:47
    Język się zmienia,nikt nie może narzucić jakiej formy wyrazu będziemy używać.To
    tak jakby jakiemuś Czechowi powiedzieć że on mówi nie poprawnie,jeśli jeden
    wyraz ma wspólne pochodzenie w obu językach

    przykład
    czy ma być rzeka, czy żeka
    to bezsens,bo nie znam języka gdzierz wymienia się ż,rzeka-rieka to już byłoby
    lepiej

    zanim walniesz kolejne głupie przykłady poczytaj o ortografii języków
    słowiańskich ich pochodzeniu i wtedy zaproponuj nowe formy
  • spadaj ignorancie....
  • Gość portalu: eftalo napisał(a):

    > Język się zmienia,nikt nie może narzucić jakiej formy wyrazu będziemy używać.To
    >
    > tak jakby jakiemuś Czechowi powiedzieć że on mówi nie poprawnie,jeśli jeden
    > wyraz ma wspólne pochodzenie w obu językach
    >
    > przykład
    > czy ma być rzeka, czy żeka
    > to bezsens,bo nie znam języka gdzierz wymienia się ż,rzeka-rieka to już byłoby
    > lepiej
    >
    > zanim walniesz kolejne głupie przykłady poczytaj o ortografii języków
    > słowiańskich ich pochodzeniu i wtedy zaproponuj nowe formy

    To nie ma zadnego znaczenia, ze po rosyjsku jest rieka. Po polsku moze byc
    zarowno rzeka, jak żeka, trzeba tylko trzymac sie jednej wersji.
  • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 20:10
    Włoski ma za długie wyrazy, no i kojarzy się z łaciną.
  • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 20:13
    nelsonek napisał:

    > Zlikwidowac polskie litery! Jaki to klopot w obecnych, skomputeryzowanych
    czasa
    > ch! Nie badzmy takimi purystami!

    No właśnie jakoś nie widzę polskich znaków w Twojej wypowiedzi. Jeśli piszesz z
    zagranicy to na pewno możesz sobie ustawić polskie znaki.
  • To jest nie tylko moj "problem". Widze go u sporej czesci internautow. Proponuje zatem pojsc z duchem czasu i nie tylko zreformowac ortografie, ale i zlikwidowac niekotre znaki.

    A co do piszacych z zagranicy: nie zawsze istnieje mozliwosc zmiany ustawien. Ponadto zmiana ustawien klawiatury nie zawsze pomaga. Inne znaki sa na klawiszach.

    --
    Forum o piłce
    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
    Mój blog
  • Gość portalu: marysia_b napisał(a):

    > Nie *dlatego*! Wloski jest znacznie prostszy a nie jest jezykiem swiatowym.

    Wloski jest o wiele trudniejszy od angielskiego. Ma przede wszystkim
    niepotrzebna skomplikowana odmiane czasownikow i niepotrzebny rodzaj gramatyczny
    rzeczownikow.
  • nelsonek napisał:
    > Qarolinqa: W przypadku 'poszlem, poszles' jest i logiczniej i prosciej.
    >
    > Nelsonek: Ze prosciej to mozna sie jeszcze zgodzic, ale na pewno nie logiczniej
    > . Logiczniej jest poszedlem. Prosciej: poszlem. Proste.

    Poszlem jest i logiczniej i prosciej. Jesli chcesz mowic poszedlem, to
    powinienes tez mowic poszedla.
  • Gość portalu: marysia_b napisał(a):

    > qarolinqa napisała:
    >
    > > A ludzie i tak sami muwia 'poszlem' i 'poszles' :-) Niepotrzebny rzaden p
    > rikaz.
    >
    > *Niektorzy ludzie* tak mowia; niektorzy ludzie nie przestrzagaja rzadnych zasad
    > ,
    > bo im sie po prostu nie chce i maja gleboko w d...pie, tych ktorzy traktuja
    > zasady jako element ulatwiajacy zycie spoleczne a nie plot do przeskoczenia.

    To nie sa zasady, tylko glupie nawyki.
  • Gość: eftalo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 13:58
    Tak,ale spróbuj zrobic więcej takich wymian,zobaczysz żewyjdzie bezsens.Gdyby
    tak się dało,to juz dawno nie używano by różnych znaków dla tej samej głoski.A
    wiadomo że kaźdy język ma inna wymowę i inny zapis.U nas "RZ" wymawia się
    jako "ż" "CH" jako "h" "śię" jako "śę" tak samo inne języki mają co innego.A to
    że ktoś nie wie jak zapisać wymiawianą głoskę to jego problem.

    Np ch i h pochodzi od dwóch zupełnie różnych źródeł i nie można go zastąpić.No
    ale przecież ty należysz do osób które znają tylko polski i nigdy nie był za
    granicą.
    Polska nie może być oderwana od reszty Europy nie tylko pod względem kulturowym
    lecz także językowym

  • > - wyłanczać jest łatwiejsze do wymówienia niż wyłączać.

    tak..i to najlepiej wyłancznikiem :)))))




    --
    BERLIN BERLIN!!!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
  • zgodnie z Twoim tokiem myslenia, powinnismy rowniez tolerowac puszczenie bakow
    w restauracji i bekanie.



    --
    BERLIN BERLIN!!!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
  • > Tak,ale spróbuj zrobic więcej takich wymian,zobaczysz żewyjdzie bezsens
    Jakieś konkretne pszykłady?

    > Np ch i h pochodzi od dwóch zupełnie różnych źródeł i nie można go zastąpić.
    Dlaczego?
    Kupuję mąkę z dwu źrudeł.
    Dlaczego mąki ze sklepu osiedlowego nie mogę zastąpić mąką z supermarketu?

    > Polska nie może być oderwana od reszty Europy nie tylko
    > pod względem kulturowym lecz także językowym
    Jakoś inni się tym nie pszejmują. Mają nawet inny alfabet (np. Bułgarzy).


    --
    (tekst w nowej ortografi: ó->u , ch->h ,rz->ż lub sz)
    Ortografia to NAWYK, często nielogiczny,
    ktury ludzie ociężali umysłowo
    nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.
  • Twoje propozycje to "rownanie w dol". W przedwojennej Polsce dzieci po czterech
    klasach mialy opanowana gramatyke i ortografie.
    Niestety, posrod nieukow i intelektualnego prostactwa,twoja propozycja z
    pewnoscia zostanie goraca przyjeta.


    --
    "Wyscie sa ludzie tyle naiwne co cud." W.Mlynarski - Ksiezyc nad Koscieliskiem
  • Gość portalu: eftalo napisał(a):

    > Tak,ale spróbuj zrobic więcej takich wymian,zobaczysz żewyjdzie bezsens.Gdyby
    > tak się dało,to juz dawno nie używano by różnych znaków dla tej samej głoski.A
    > wiadomo że kaźdy język ma inna wymowę i inny zapis.U nas "RZ" wymawia się
    > jako "ż" "CH" jako "h" "śię" jako "śę" tak samo inne języki mają co innego.A to
    >
    > że ktoś nie wie jak zapisać wymiawianą głoskę to jego problem.
    >
    > Np ch i h pochodzi od dwóch zupełnie różnych źródeł i nie można go zastąpić.No
    > ale przecież ty należysz do osób które znają tylko polski i nigdy nie był za
    > granicą.
    > Polska nie może być oderwana od reszty Europy nie tylko pod względem kulturowym
    >
    > lecz także językowym

    A co to ma wspulnego z ortografia? Wcale wymiany glosek nie musza znajdowac
    takiego zapisu w ortografii jak to jest w jezyku polskim. W jez. horwackim pisze
    sie np. pruk, progu, a nie próg, progu. To jest wylacznie kwestia umowna!
    Dlatego jestem za tym, rzeby zrezygnowac z niepotrzebnych niejednoznacznosci w
    ortografii polskiej. Jedno u, jedno h i jedno rz (albo ż). Jak najmniej
    wyjatkuw. Przecierz to jest hore na glowe, rzeby pisac ksztalt a nie krztalt,
    gzegzolka a nie grzegrzulka oraz marchewka a nie marhewka. Dla mnie ludzie,
    kturzy tak uparcie trzymaja sie skomplikowanej wersji ortografii maja jakies
    problemy psyhiczne.
  • Gość: ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 08:38
    To zależy jaką miałem odległość do pokonania. Jeśli miałem blisko,
    to ,,poszłem'', ale jeśli miałem daleko, to ,,poszedłem''.

    Proste jak chiński paragraf !
  • Nieprawda. Jesli chces mowic poszlem to powinnas tez mowic poszl. Zdaje sie pisalas cos o logice.

    --
    Forum o piłce
    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
    Mój blog
  • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 12:12
    margo.pf napisała:

    > Twoje propozycje to "rownanie w dol". W przedwojennej Polsce dzieci po
    czterech
    >
    > klasach mialy opanowana gramatyke i ortografie.
    Może więc poczytaj moje posty, ja jestem z wykształcenia polonistą i zgadzam
    się z założycielką wątku. A co było (a przedwojennej Polsce) a nie jest, nie
    pisze się w rejestr.
  • W każdym języku istnieją reguły pisowni i gramatyki i służa one temu, aby słowa
    pozostawały zrozumiałe, a nie oddalały się stopniowo od swojej orygianlnej
    pisowni i brzmienia. Jeżeli pozwolimy osobie któa nie umie pisać po polsku aby
    pisała wszystko co słyszy fonetycznie, to może będzie to jeszcze możliwe do
    odkodowania. Ale nidługo później okaże się, że każdy swoje własne naleciałości
    wymowy i błędy będzie wprowadzał do pisowni aż okaże się, że nie można zrozumieć
    co dana osoba napisała. Już teraz to widać - słowo z poważnym błędem zajmuje
    więcej czasu do przeczytania bo trzeba się chwilę zastanowić nad tym co "autor
    miał na mysli".
    Wprowadzenie często używanych niepoprawnych form niektórych słów do słownika
    polskiego objaw uginania się wykształconej mniejszości pod naporem nie
    wykształconej większości. Skoro jakiś burak nie umie po Polsku to zamiast
    naginać polszczyznę do niego należałoby raczej jego dokształcić. Niestety, gdy
    buraków robi się więcej niż tych wykształconych, to sytuacja się odwraca.


    Najprościej to by było w ogóle pisać fonetycznie - ftedy wogle by
przejdź do: 1-100 101-200 201-205
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.