• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Poszłem, czy poszedłem? Dodaj do ulubionych

  • 24.09.06, 15:33

    Coraz częściej słyszy się, ze ludzie mówią poszłem zamiast poszedłem, umią
    zamiast umieją, albo wyłanczać zamiast wyłączyć. I niektórych to oburza. Ja
    uważam, ze ci co się oburzają nie mają racji. Nowe formy nie powstają bez
    powodu. Są bardziej logiczne, albo łatwiejsze do wymówienia. Dlatego uważam,
    ze są całkowicie poprawne. No bo zobaczmy:
    - poszłem jest bardziej logiczne niż poszedłem, bo mówi się poszła, a nie
    poszedła;
    - umią jest bardziej logiczne niż umieją, bo mówi się umiem, a nie uśmieję, i
    też analogiczne jak robię, robią, tak samo powinno być umię, umią;
    - wyłanczać jest łatwiejsze do wymówienia niż wyłączać.

    Zreformowałabym też bezsensowną ortografię. Już i tak zrobiono postęp, bo
    łaskawie uznano, ze ‘nie’ ze wszystkimi imiesłowami pisze się razem, np.
    niepalący, niedokończony, nienapisany, nieidący. A dlaczego jakieś wąskie
    grono odgórnie ma decydować o naszym języku? To my się nim przecież
    posługujemy na co dzień i możemy używać go tak, jak nam łatwiej.
    Propozycje zmian ortograficznych:
    zlikwidować ch, pisac zawsze h, np. hodzic, marhewka;
    zlikwidować rz albo z – wybrać, czy ma być rzeka, czy żeka; gżegżółka, czy
    grzegrzółka;
    zlikwidować o albo u – prug albo próg, dłuto albo dłóto.

    Może macie więcej propozycji?


    Zaawansowany formularz
    • 24.09.06, 15:57
      hmmm w takim razie należałoby stworzyć w ogóle jeden model koniugacji dla
      wszystkich czasowników ;-)

      robić odmienia się wedle innego modelu niż umieć i ma to podstawy w historii języka
      • 24.09.06, 17:28
        kochanica-francuza napisała:

        > hmmm w takim razie należałoby stworzyć w ogóle jeden model koniugacji dla
        > wszystkich czasowników ;-)
        >
        > robić odmienia się wedle innego modelu niż umieć i ma to podstawy w historii ję
        > zyka

        Chyba tak, bo umiec to koniug. 1, a robic 2? Ale ludzie jednak czesta mowia 'umią'.
        • 24.09.06, 17:37

          >
          > Chyba tak, bo umiec to koniug. 1, a robic 2? Ale ludzie jednak czesta mowia 'um
          > ią'.
          w ogóle odmieniają umieć według drugiej - ja umię, on umi, my umimy... znałam
          instruktora tańca, który tak robił
          • 24.09.06, 17:51
            kochanica-francuza napisała:

            >
            > >
            > > Chyba tak, bo umiec to koniug. 1, a robic 2? Ale ludzie jednak czesta mow
            > ia 'um
            > > ią'.
            > w ogóle odmieniają umieć według drugiej - ja umię, on umi, my umimy... znałam
            > instruktora tańca, który tak robił

            Tak samo jest z 'rozumiec'. Niektorzy pytaja: 'rozumisz'?
            Moze uznac obie odmiany za poprawne?
            • 01.10.06, 18:52
              wczoraj w hipermarkecie widniał wielki napis"swetr męski"!!! Na Boga,przecież
              tam pracuje tak wiele osób,ze aż dziw,iż nikt tego nie zauważył.
              /że nie wspomnę o kretyńskim "bynajmniej"zamiast "przynajmniej.Te i inne
              neologizmy są jakimś strasznym świadectwem rewolucji kulturalnej
              przeprowadzonej po 80 roku w tym kraju.Nie poznaje się "pana przy stole"bo
              często stołu nie posiada ale po wiadomościach wyyniesionych ze szkoły
              podstawowej/u mnie nie przeszedłb do następnej klasy/.
    • 24.09.06, 16:10
      Poszłem mowią geje, bo tylko oni wzorują się na poszłam.
      Normalny facet powie poszedłem.
      Umią jest jak najbardziej naturalną formą ściągnięcia z umieją. Tak samo: nie
      śmią, a nie nie śmieją.
      Wyłanczać się wymawia a wyłączać pisze.
      Podobnie zarządzać, oglądać też powinny być wymawiane jako zarzandzać i
      oglandać.


      To nie wąskie grono decyduje o ortografii. O ortografii decyduje cała masa
      publikacji i książek, w któych taka a nie inna ortografia jest używana. Jeśli
      zmówilibyśmy się, żeby pisać wyłanczać, to po jakimś czasie stałoby się to
      słowo normą.

      I proszę nie wyciągać jakichś gwarowych wiejskich gżegżółek, gdyż jakakolwiek
      norma nie powinna być oparta na jakimś lokalnym ewenemencie.
      --
      Gdy pokiereszowane kobiety podnoszą się z łóżek, Zenek uprawia ziemię i śpiewa
      piosenkę. Jaką?
      • 24.09.06, 16:38
        seth.destructor napisał:
        > Wyłanczać się wymawia a wyłączać pisze.

        Co za bzdury!!!

        Poza tym ortografia to coś, co odróżnia nas od małpy i Leppera.
        • 24.09.06, 16:45
          zbyfauch napisał:

          > Co za bzdury!!!
          >
          > Poza tym ortografia to coś, co odróżnia nas od małpy i Leppera.


          zgadzam się z Tobą, jak słyszę wyŁAnczać,poszłem, swetr, weszedł to mnie telepie


          --
          "..I just want to know who I am.."
          • 24.09.06, 17:39
            misiak38 napisała:

            > zbyfauch napisał:
            >
            > > Co za bzdury!!!
            > >
            > > Poza tym ortografia to coś, co odróżnia nas od małpy i Leppera.
            >
            >
            > zgadzam się z Tobą, jak słyszę wyŁAnczać,poszłem, swetr, weszedł to mnie telepi
            > e

            Zgadzam sie z qarolinka. Nie przeszkadza mi, jesli ktos mowi wyŁAnczać, poszłem,
            swetr, weszedł. Dlaczego jestescie tacy nietolerancyjni?
            • Gość: ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 10:52
              to zejście na poziom mega prostactwa?
              • 28.09.06, 23:30
                Gość portalu: ? napisał(a):

                > to zejście na poziom mega prostactwa?

                Dlaczego pluralizm jezykowy nazywasz prostactwem? Wybacz, ale to twoje podejscie
                jest prostackie.
                • 10.10.06, 14:31
                  zgodnie z Twoim tokiem myslenia, powinnismy rowniez tolerowac puszczenie bakow
                  w restauracji i bekanie.



                  --
                  BERLIN BERLIN!!!
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
      • 24.09.06, 16:44
        seth.destructor napisał:

        > Poszłem mowią geje, bo tylko oni wzorują się na poszłam.
        > Normalny facet powie poszedłem.

        sam to wymysliłas o tych gejach, czy gdzies słyszałeś,z jakichś obserwacji może
        wnioskujesz??? :|



        --
        "..I just want to know who I am.."
      • 24.09.06, 17:37
        seth.destructor napisał:

        > Poszłem mowią geje, bo tylko oni wzorują się na poszłam.

        'Poszlem' mowia przede wszystkim dzieci, a nie geje. Jest to wzorowane nie tylko
        na 'poszlam', ale tez na 'poszli' (nie mowi sie 'poszedli'). Twoja aluzja jest
        wiec nietrafna. Dzieci czesto robia bledy jezykowe nieprzypadkowo.

        > To nie wąskie grono decyduje o ortografii. O ortografii decyduje cała masa
        > publikacji i książek, w któych taka a nie inna ortografia jest używana. Jeśli

        A jednak qarolinqa ma chyba racje, ze ta reforma pisowni 'nie' z imieslowami to
        byla decyzja waskiego grona...

        > I proszę nie wyciągać jakichś gwarowych wiejskich gżegżółek, gdyż jakakolwiek
        > norma nie powinna być oparta na jakimś lokalnym ewenemencie.

        Jezyk oficjalny to tez jest tak naprawde gwara, tylko ze oficjalnie
        usankcjonowana jako glowna. W przypadku jezyka polskiego jest to gwara
        wielkopolsko-malopolsko-mazowiecka, ale juz mniej slaska, czy podhalanska. Sa
        zreszta jezyki europejskie, gdzie gwary (dialekty) rozne od jezyka glownego maja
        o wiele wyzszy status niz w Polsce.
        • 24.09.06, 17:38

          > Jezyk oficjalny to tez jest tak naprawde gwara, tylko ze oficjalnie
          > usankcjonowana jako glowna. W przypadku jezyka polskiego jest to gwara
          > wielkopolsko-malopolsko-mazowiecka, ale juz mniej slaska, czy podhalanska.

          W przypadku hiszpańskiego - katalońska, i tak dalej...


          Sa
          > zreszta jezyki europejskie, gdzie gwary (dialekty) rozne od jezyka glownego maj
          > a
          > o wiele wyzszy status niz w Polsce.
        • 25.09.06, 19:13
          W przypadku jezyka polskiego jest to gwara
          > wielkopolsko-malopolsko-mazowiecka,

          To juz nie jest gwara tylko jezyk. Dialekty wielkopolskie i malopolskie roznia
          sie od mazowieckich i tak dalej.
          --
          Gdy pokiereszowane kobiety podnoszą się z łóżek, Zenek uprawia ziemię i śpiewa
          piosenkę. Jaką?
          • 28.09.06, 23:31
            seth.destructor napisał:

            > W przypadku jezyka polskiego jest to gwara
            > > wielkopolsko-malopolsko-mazowiecka,
            >
            > To juz nie jest gwara tylko jezyk. Dialekty wielkopolskie i malopolskie roznia
            > sie od mazowieckich i tak dalej.

            Gwara to jest tez jezyk.
            • 29.09.06, 18:16
              Nie. Gwara i jezyk sa etnolektami, ale kazde o innym statusie.
              --
              Gdy pokiereszowane kobiety podnoszą się z łóżek, Zenek uprawia ziemię i śpiewa
              piosenkę. Jaką?
              • 30.09.06, 02:36
                seth.destructor napisał:

                > Nie. Gwara i jezyk sa etnolektami, ale kazde o innym statusie.

                status to rzecz umowna
      • Gość: sfsdg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 21:20
        > To nie wąskie grono decyduje o ortografii. O ortografii decyduje cała masa
        > publikacji i książek, w któych taka a nie inna ortografia jest używana.
        Bzdura.
        Każda korekcja nagnie tekst do obowiązujących norm ortograficznych ,
        uchwalanych dekretami przez Radę Języka Polskiego, która jest powołana na
        podstawie ustawy z bodajrze 93 roku.
    • 24.09.06, 16:43
      i we wszystkich wyrazach zamiast "k" pisać "q".


      --
      "..I just want to know who I am.."
    • Gość: re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 17:35
      :)))))
    • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.06, 18:56
      > Może macie więcej propozycji?

      TAK!!!
      idź sie lecz, jak masz lenia w d... to nie wmawiaj innym że MUUUUUUUUSZZĄ go mieć.
    • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.06, 18:59
      aha aby nie być gołosłownym, ostatnio syn mi napisał wieczorem na kartce pozostawionej w kuchni " zostaw na bółki", a odpisałem mu: "półki piszemy przez P nie przez B, ignorancie"
      to samo tyczy sie ciebie IGNORANTKO.
      • 28.09.06, 23:34
        Gość portalu: ant napisał(a):

        > aha aby nie być gołosłownym, ostatnio syn mi napisał wieczorem na kartce pozost
        > awionej w kuchni " zostaw na bółki", a odpisałem mu: "półki piszemy przez P nie
        > przez B, ignorancie"
        > to samo tyczy sie ciebie IGNORANTKO.

        A co za roznica, bulki czy bolki? Smakuje tak samo. Alez wy jestescie
        prymitywni, wy purysci jezykowi. Nie macie prawdziwych problemow tylko musicie
        stwarzac sztuczne?
        • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.06, 20:57
          IGNORANTEM TO ŚA TAKIE NIEUKI JAK TY !!
          a jak quwa mac mam sie domyślać czy chodzi mu o półki czy o bułki ??
          nie jestem "bląłdynkął", jak ty.
          • 01.10.06, 00:28
            Gość portalu: ant napisał(a):

            > IGNORANTEM TO ŚA TAKIE NIEUKI JAK TY !!
            > a jak quwa mac mam sie domyślać czy chodzi mu o półki czy o bułki ??
            > nie jestem "bląłdynkął", jak ty.

            Oczywiscie, ze bułki!
            • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.06, 15:07
              CZYTAJĄC CIEBIE NIE JEST TO OCZYWISTE,
              za jakis czas znowu przyjdzie jakis ignorant i zaproponuje że właściwie to po
              co uczyć się pisać, przecież są gazety komputery itd, nastepnie wrócimy do
              glinianych tabliczek albo węzełków na sznureczku...
              dzięki.
              • 01.10.06, 18:31
                Gość portalu: ant napisał(a):

                > CZYTAJĄC CIEBIE NIE JEST TO OCZYWISTE,
                > za jakis czas znowu przyjdzie jakis ignorant i zaproponuje że właściwie to po
                > co uczyć się pisać, przecież są gazety komputery itd, nastepnie wrócimy do
                > glinianych tabliczek albo węzełków na sznureczku...
                > dzięki.

                No dobra - niech bedzie. Obie formy sa poprawne.
      • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 22:42
        Gość portalu: ant napisał(a):

        > aha aby nie być gołosłownym, ostatnio syn mi napisał wieczorem na kartce
        pozost
        > awionej w kuchni " zostaw na bółki", a odpisałem mu: "półki piszemy przez P
        nie
        > przez B, ignorancie"
        > to samo tyczy sie ciebie IGNORANTKO
        Ciekawe czy w realu jesteś taki wyszczekany, prostaku. A zdania zaczynamy
        wielką literą i kończymy kropką.
        • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.06, 15:12
          w realu nie jestem takim prostakiem, nie muszę, bo nie opluwają mnie takie
          debile jak tu przykładowo jakiś - polonista.
          przecież w "nowej" ortografii czy b czy p - jakie to ma znaczenie ?
          żadne.
          • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 19:57
            Gość portalu: ant napisał(a):

            > w realu nie jestem takim prostakiem, nie muszę, bo nie opluwają mnie takie
            > debile jak tu przykładowo jakiś - polonista.
            > przecież w "nowej" ortografii czy b czy p - jakie to ma znaczenie ?
            > żadne.
            B i P mają różne brzmienia, RZ i Ż brzmi tak samo. Taka jest różnica.
            • 07.10.06, 23:45
              spadaj ignorancie....
              • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 19:32
                666kgb napisała:

                > spadaj ignorancie....
                A ciebie ktoś tu o coś pytał?
    • Gość: eluch_a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 20:26
      Obawiam się, że to trochę nie tak... Nie da się wszystkiego ujednolicić. Język
      polski jest za stary, zbyt mocno zakorzeniony w historii języka, żeby go ot tak
      zreformować. Nie da się ujednolić wszystkich koniugacji i deklinacji i zrobić
      ich na jedno kopyto, nie da się całej ortografii sprowadzić do jednego h,
      jednego u, jednego ż, jednego tylko rodzaju pisowni nie ze wszystkimi częściami
      mowy... Chyba prościej, zamiast kombinować, trochę się nauczyć własnego języka
      ojczystego.
    • 25.09.06, 12:52
      Mówi sie poszedłem, bo w czasie przeszłym jest poszedł a nie poszł ;)
      A umią jak to by było?? Umiąli??? :)

      Jak za tępa jesteś żeby poprawnie mówić i pisać to wcale nie znaczy że reszta ma
      równać w dół do ciebie.

      pzdr.
      • 28.09.06, 23:40
        coldfusion napisał:

        > Mówi sie poszedłem, bo w czasie przeszłym jest poszedł a nie poszł ;)
        > A umią jak to by było?? Umiąli??? :)
        >
        > Jak za tępa jesteś żeby poprawnie mówić i pisać to wcale nie znaczy że reszta m
        > a
        > równać w dół do ciebie.
        >
        > pzdr.

        Dlaczego ublizasz qarolince? To nie ona, to mnostwo ludzi tak mowi - poszlem. To
        'd' w 'szedl' o niczym nie swiadczy, mozna je pominac. Rosjanie mowia 'szol' a
        nie 'szodl'. Polacy mowia 'szla' i 'szli', a nie 'szedla' i 'szedli'. 'Szedl'
        wystepuje tylko w jednej osobie, a w pozostalych jest bez tego 'd'. Dlatego
        powinno sie mowic 'szlem' i 'poszlem'. Tez jestem za tym i od jutra tak bede
        mowil. Jak ktos mi zwroci niegrzecznie uwage to powiem, ze jest niewychowany i
        nietolerancyjny cham.
        • Gość: izka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 08:27
          A mów se, jak chcesz..ja nikomu uwagi nie będę zwracać, paru (ale tylo
          paru)moich znajomych tak mówi.Niektórzy z nich kiedyś tak mówili, ale
          dowiedzieli się, jak jest poprawnie i przestali (chyba nie byli więc tak znowu
          przywiązni do tego 'poszłem')Ale przepraszam, wy chyba chcecie zmieniać język na
          siłę, po to, żeby dostosowaćgo do 'wymagań' tych, którym nie chce się go
          porządnie nauczyć...Moim zdaniem użycie 'poszłem' nie zaszło jeszcze aż tak
          daleko, jak użycie 'tą', zamiast 'tę' (tu akurat chodzi tez o ułatwienie
          wymowy),żeby można było uznać to za forme poprawną.A zresztą, poziom złozoności
          języka pozwala odróżnić człowieka w miarę wykształconego, czy kumatego, od
          matoła(np. podczas rozmowy o pracę).Może i 'poszłem' jest dla niektórych
          logiczniejsze (prawda, dzieci czasem intuicyjnie tak mówią), no i mioże
          rzeczywiście nauczenie się mówić 'poszedłem' jest dla niktórych sporym wysiłkiem
          intelektualnym. ale sa i tacy, którzy chcą pokazać, jacy są
          zbuntowani(heh)przeciwko "niewiemczemu", będą sie teraz oduczać poprawnej formy
          na siłę...Oryginalne, twoja manifestacja tak mna wstrzasnęła, że jakbyś kiedys
          organizował demonstrację pod PWN, to daj nac, wpadnę się pośmiać.
        • 13.10.06, 10:34
          A jak ktos zwroci Ci grzecznie uwage to jak zareagujesz?

          pyorunochron napisał:
          > Jak ktos mi zwroci niegrzecznie uwage to powiem, ze jest niewychowany i
          > nietolerancyjny cham.

          --
          Forum o piłce
          Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
          Mój blog
    • 25.09.06, 12:54
      • 28.09.06, 23:40
        • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.06, 21:13
          • 01.10.06, 00:29
            • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.06, 15:14
              i tobie podobnych
              • 01.10.06, 18:33
                Gość portalu: ant napisał(a):

                > i tobie podobnych

                No dobra, a ty co sadzisz na omawiany temat? Nie jest wazne jakie masz zdanie o
                mnie, tylko jakie masz zdanie na poruszony glowny temat.
    • 25.09.06, 12:58
      Poszedł czy poszł w czasie przeszłym?
      Umieli czy umiali?
      Wyłączony czy wyłanczony? [włączyć-wyłączyć - o tym chyba nie słyszałaś]
      I nie rozróżniasz kochanie formy żeńskiej "poszłam" od męskiej "poszedłem" :P

      PS szoruj do szkoły, bo dwója z dyktanda jak nic :D
      • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.06, 20:05
        ale piczą może zrobi...
        nie dołuj...
        • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.06, 20:39
          zarobi :))
      • 28.09.06, 23:44
        smoczyca.spod.wawelu napisała:

        > Poszedł czy poszł w czasie przeszłym?

        poszli czy poszedli w czasie przeszlym?

        > Umieli czy umiali?

        umieli

        > Wyłączony czy wyłanczony? [włączyć-wyłączyć - o tym chyba nie słyszałaś]

        jedno i drugie, co za roznica?

        > I nie rozróżniasz kochanie formy żeńskiej "poszłam" od męskiej "poszedłem" :P

        przeciez te formy sie roznia!

        > PS szoruj do szkoły, bo dwója z dyktanda jak nic :D

        kto by sie przejmowal dyktandem. chyba tylko pani od polskiego
    • 26.09.06, 10:55
      na stronie głównej onet.pl jest opcja słowniki, gdzie również można wybrać
      polszczyznę - to gdybyś kiedyś miał podobne problemy w przyszłości
      • 26.09.06, 22:10
        mnie dziwi jak ktos mowi kupywać a nie kupowac no tutaj logiki nie widze :-)
    • 26.09.06, 22:45
      qarolinqa napisała:

      > Może macie więcej propozycji?

      Oł, jea: Zamknij się!
      Oczywiście, to moja prywatna opinio-reakcja na wyżej zapodaną propozycję,
      ponoszę za nią całkowitą odpowiedzialność i w razie potrzeby mogę powtórzyć.
      Pozdrowienia.
      --
      did I disappoint you?..
    • 26.09.06, 23:21
      Porozmawiaj na ten temat z profesorami Miodkiem i Bralczykiem.
      Ciekawe jak Oni zapatrywać się będą na Twoe propozycje:)
      --
      Jest jesień. Drzewa płoną-
      rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
      i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
    • 29.09.06, 04:32
      wszlem na to forum
      i padnelem

      WY DEBILE POJE***I!!!
      • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.06, 21:42
        a włączłem se kompiuter i wszłem na foruma gw i zerkłem na te gupoty i ło mało
        niedostałomisie zawałuf, taki depilizm (nie mylić z ysolami) tu jusz panuje,
        sze (że czy se ? ch... wie!) pujdem jusz, a co mnie tam. jestem coul.
    • 29.09.06, 16:28
      Trzeba czytać więcej książek i mieć lepszą pamięć fotograficzną, to będziemy
      wiedzieć więcej o ortografii.
      • 29.09.06, 18:25
        Dlaczego się tak oburzacie? Przecierz muj wątek załorzyłam nie po to, rzeby
        prowokować, tylko po, rzeby pokazać wam, rze o wiele prościej by było, gdyby
        ujednolicić reguły pisowni, kture niepotrzebnie są takie skomplikowane. Naprawdę
        niepotrzebne jest nam rz z kropką, wystarczy rz, i niepotrzebne u kreskowane,
        wystarczy zwykle u. Nie ma się na co dzień dość problemuw, trzeba jeszcze
        stwarzać sobie problemy ortograficzne? Proponowałabym, rzeby wprowadzić dwie
        wersje pisowni jako poprawne – tzn. tradycyjną i nową. Za kilka lat
        obowiązywałaby tylko wersja nowa. Coś jak z wymianą pieniędzy...
        • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.06, 20:58
          dla debila najprościej jest MILCZEĆ,
          :)
          • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 22:50
            .
            • 01.10.06, 00:25
              Gość portalu: Polonista napisał(a):

              > .
            • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.06, 15:16
              i jeszcze śmią sie zwać polonistami, ze śmiechu można "pęc" :))
              • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 20:02
                .
                • 22.10.06, 16:38
                  Skoro sa ludzie, ktorzy zdanie zaczynaja mala litera - to znaczy, ze norma o wielkich literach na poczatku zdania jest norma zbdna.

                  --
                  Forum o piłce
                  Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                  Mój blog
        • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.06, 21:43
          • 01.10.06, 00:24
            Umiem doskonale ortografie. I dlatego uwazam, ze powinno ja sie zmienic.
            • Gość: ant IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.06, 15:19
              jakbyś znała, to byś wiedziała, że nie ma po co jej zmieniać.
              • 01.10.06, 18:34
                Gość portalu: ant napisał(a):

                > jakbyś znała, to byś wiedziała, że nie ma po co jej zmieniać.

                Jak to nie ma po co? Zeby ja UPROSCIC!
    • 29.09.06, 18:39
      Qarolinqa: poszłem jest bardziej logiczne niż poszedłem, bo mówi się poszła, a nie poszedła;

      Nelsonek: ja poszlem, ty poszles a on? Dlatego bardziej logiczna jest forma poszedlem.

      --
      Forum o piłce
      Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
      Mój blog
      • 29.09.06, 18:44
        nelsonek napisał:

        > Qarolinqa: poszłem jest bardziej logiczne niż poszedłem, bo mówi się poszła, a
        > nie poszedła;
        >
        > Nelsonek: ja poszlem, ty poszles a on? Dlatego bardziej logiczna jest forma pos
        > zedlem.

        Jak to?
        ja poszlem, ty poszles, on poszedl!
        tak jak:
        ja moglem, ty mogles, on mogl (a nie - on mogiel)
        (mozna zmienic ew. on poszedl na on poszel, i juz bedzie calkowicie dobrze :-)
        Ale skoro jest poszedlem i poszedl, to powinno byc poszedla i poszedli! Ludzie
        jednak wola mowic poszlem, poszles.
        • 29.09.06, 19:31
          Nie uzyskalem odpowiedzi na pytanie:
          ja poszlem
          ty poszles
          on....

          w miejsce kropek wstaw LOGICZNIE odpowiednie slowo. Bo sama przeciez mowisz o logice w jezyku.

          --
          Forum o piłce
          Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
          Mój blog
          • 30.09.06, 02:39
            nelsonek napisał:

            > Nie uzyskalem odpowiedzi na pytanie:
            > ja poszlem
            > ty poszles
            > on....
            >
            > w miejsce kropek wstaw LOGICZNIE odpowiednie slowo. Bo sama przeciez mowisz o l
            > ogice w jezyku.

            logicznie jest 'poszł', ale ze to trudne do wymowienia to moze byc 'poszeł' lub
            'poszedł'.
            • 30.09.06, 18:46
              Poszedl odpada. Wtedy druga i pierwsza osoba liczby pojedynczej brzmialaby odpowiednio: poszedl, poszedlem, czyli tak jak jest teraz. Zostaje poszel (bo poszl odrzucilas).

              --
              Forum o piłce
              Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
              Mój blog
              • 01.10.06, 00:23
                nelsonek napisał:

                > Poszedl odpada. Wtedy druga i pierwsza osoba liczby pojedynczej brzmialaby odpo
                > wiednio: poszedl, poszedlem, czyli tak jak jest teraz. Zostaje poszel (bo poszl
                > odrzucilas).

                A niby dlaczego 'poszedl' odpada? Ale ty jestes glupiutki. Przeciez tu spokojnie
                moze byc wyjatek, tylko to dodatkowe 'd'. Spokojnie moze byc poszel, poszles,
                poszedl. I wtedy dalej: poszlam, poszlas, poszla, poszli, poszly.

                Jesli natomiast chcesz koniecznie uparcie miec ta dluzsza i mniej wygodna forme
                poszedlem, poszedles, poszedl, to musi tez byc poszedlam, poszedlas, poszedla,
                poszedli, poszedly.

                Na szczescie ludzie maja gdzies purystow jezykowych i sami stosuja prostsze,
                wygodniejsze i bardziej logiczne formy poszlem, poszles.
                • 01.10.06, 11:00
                  Nie wiem skad u Ciebie stwierdzenia typu "ales ty glupiutki". Informuje Cie, ze takie postawienie sprawy nie spowoduje, ze kogokolwiek przekonasz do swoich pogladow, nie powoduje rowniez, ze masz racje.

                  Ale do rzeczy: skoro w Twoim przypadku poszedl moze byc wyjatkiem to gdzie tutaj logika? Bo o niej wlasnie piszesz. Inaczej: czemu poszedlem, poszedles nie moze byc wyjatkiem wlasnie? Juz pisalem, ze bardziej logicznie jest poszedlem, poszedles (logiczniej nie znaczy prosciej).

                  A dlaczego mowi sie poszlam a nie poszedlam? Nie wiem zapytaj jezykoznawcow. Mozna dywagowac dlaczego mowi sie kanister a nie tonister, albo dlaczego mowi sie tornister a nie karnister. Jestem jeszcze w stanie zrozumiec proby rewolucji pisowni (patrz propozycja osoby o nicku szkola.be), ale rewolucje w mowie? To jest niezrozumiale. Zaden prikaz (czy Twoj czy rady jezyka poslkiego) tego nie zmieni.

                  --
                  Forum o piłce
                  Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                  Mój blog
                  • 01.10.06, 18:41
                    nelsonek napisał:
                    > Nie wiem skad u Ciebie stwierdzenia typu "ales ty glupiutki". Informuje Cie, ze
                    > takie postawienie sprawy nie spowoduje, ze kogokolwiek przekonasz do swoich po
                    > gladow, nie powoduje rowniez, ze masz racje.

                    Chyba troche shamialam na tym forum... Przepraszam.

                    > Ale do rzeczy: skoro w Twoim przypadku poszedl moze byc wyjatkiem to gdzie tuta
                    > j logika? Bo o niej wlasnie piszesz. Inaczej: czemu poszedlem, poszedles nie mo
                    > ze byc wyjatkiem wlasnie?

                    Bo to daje razem az trzy wyjatki. Za duzo.

                    > Juz pisalem, ze bardziej logicznie jest poszedlem, po
                    > szedles (logiczniej nie znaczy prosciej).

                    W przypadku 'poszlem, poszles' jest i logiczniej i prosciej.

                    > A dlaczego mowi sie poszlam a nie poszedlam? Nie wiem zapytaj jezykoznawcow.

                    Znowu jezykoznawcy. A co mnie oni obchodza? Ja chce urzywac jezyka tak jak jest
                    wygodniej, a nie jak chca jezykoznawcy.

                    ...
                    > Jestem jeszcze w stanie zrozumiec proby rewolucji p
                    > isowni (patrz propozycja osoby o nicku szkola.be), ale rewolucje w mowie? To je
                    > st niezrozumiale. Zaden prikaz (czy Twoj czy rady jezyka poslkiego) tego nie zm
                    > ieni.

                    A ludzie i tak sami muwia 'poszlem' i 'poszles' :-) Niepotrzebny rzaden prikaz.
                    • 01.10.06, 18:50
                      Qarolinqa: Chyba troche shamialam na tym forum... Przepraszam.

                      Nelsonek: ja sie nie gniewam. Kazdy od forum GW moze schamiec

                      Qarolinqa: W przypadku 'poszlem, poszles' jest i logiczniej i prosciej.

                      Nelsonek: Ze prosciej to mozna sie jeszcze zgodzic, ale na pewno nie logiczniej. Logiczniej jest poszedlem. Prosciej: poszlem. Proste.

                      Qarolinqa: Znowu jezykoznawcy. A co mnie oni obchodza? Ja chce urzywac jezyka tak jak jest wygodniej, a nie jak chca jezykoznawcy.

                      Nelsonek: Nie interesuje Cie czemu mozna mowic poszedlem? Ciekawe. Jezyk ewoluuje sam. Jezykoznawcy o niczym nie decyduja. Skads sie wzielo np. poszedlem.

                      Qaroliqa: A ludzie i tak sami muwia 'poszlem' i 'poszles' :-) Niepotrzebny rzaden prikaz.

                      Nelsonek: Jakis prikaz jednak jest potrzebny. Gdyby ich nie bylo kazdy moglby mowic i pisac jak mu sie podoba. Inni mogliby nie zrozumiec.

                      --
                      Forum o piłce
                      Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                      Mój blog
                      • 09.10.06, 18:03
                        nelsonek napisał:
                        > Qarolinqa: W przypadku 'poszlem, poszles' jest i logiczniej i prosciej.
                        >
                        > Nelsonek: Ze prosciej to mozna sie jeszcze zgodzic, ale na pewno nie logiczniej
                        > . Logiczniej jest poszedlem. Prosciej: poszlem. Proste.

                        Poszlem jest i logiczniej i prosciej. Jesli chcesz mowic poszedlem, to
                        powinienes tez mowic poszedla.
                        • 11.10.06, 11:52
                          Nieprawda. Jesli chces mowic poszlem to powinnas tez mowic poszl. Zdaje sie pisalas cos o logice.

                          --
                          Forum o piłce
                          Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                          Mój blog
                          • 11.10.06, 18:44
                            nelsonek napisał:

                            > Nieprawda. Jesli chces mowic poszlem to powinnas tez mowic poszl. Zdaje sie pis
                            > alas cos o logice.

                            Nieprawda. Jesli chcesz mowic poszedles to powinienes tez mowic poszedlas.
                            • 12.10.06, 12:30
                              Nie mieszaj rodzaju meskiego z zenskim. Analogia nie zawsze prawdziwa. Podany przez Ciebie przyklad jest na to doskonalym dowodem.
                              Tak wiec jesli twierdzisz, ze poszlem powinno byc dopuszczalne to 3 osoba MUSI brzmiec poszl.

                              --
                              Forum o piłce
                              Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                              Mój blog
                              • 12.10.06, 20:46
                                nelsonek napisał:

                                > Nie mieszaj rodzaju meskiego z zenskim.

                                Nie mieszaj pierwszej osoby z trzecia.

                                > Analogia nie zawsze prawdziwa. Podany p
                                > rzez Ciebie przyklad jest na to doskonalym dowodem.

                                Podany przeze mnie przyklad jest doskonaly.

                                > Tak wiec jesli twierdzisz, ze poszlem powinno byc dopuszczalne to 3 osoba MUSI
                                > brzmiec poszl.

                                Nie, nie musi, dlatego ze forma trzeciej osoby czesto jest inna od formy 1 i 2
                                osoby (np. mogłem - mógł, wiozłem - wiózł, stłukłem - słukł - wymawiane stłuk) i
                                spokojnie poszedl jest do przyjecia, bo poszl jest trudne do wymowienia. Jest
                                natomiast kompletnie nienaturalne uzywanie az tak roznych form dla roznych plci,
                                mowie np. robilas - robiles, miales - mialas i JEDYNYM a przez to nienaturalnym
                                wyjatkiem jest tu poszlas - poszedles. Musi byc poszlas - poszles, albo
                                poszedlas - poszedles. Co wybierasz? Nadal upierasz sie przy nielogicznym
                                poszlas - poszedles?
                                • 12.10.06, 21:10
                                  Ja nie twierdze, ze jezyk jest logiczny. Istnieje wiele wyjatkow. POszlas - poszedles takim wyjatkiem jest. Natomiast Ty upierasz sie przy logice. I jestes niekonsekwentna. Najpierw chcesz by bylo logiczniej i twierdzisz, ze skoro poszlas to poszlem, a chwile pozniej mowisz, ze poszedl to wyjatek. Wyjatek - jak sama nazwa wskazuje - niewiele ma wspolnego z logika (dla przypomnienia - Ty sie o ta logike caly czas upierasz). Dlatego tez jesli przyjmiemy, ze poszles jest forma poprawna to zachowujac logike poszl (poszel?) musi byc forma poprawna (a poszedl - forma niepoprawna).

                                  A pierwsza, druga i trzecia osoba tego samego rodzaju maja duzo wiecej wspolnego ze soba niz dwa rozne rodzaje. Dlatego tez logika najpierw ma sie kierowac osobami, a pozniej rodzajami.

                                  --
                                  Forum o piłce
                                  Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                  Mój blog
                                  • 12.10.06, 21:53
                                    Jeszcze co do formy: z Twojego wywodu nadal logiczna konsekwencja jest poszl (poszel?).
                                    Przyjrzyjmy sie:
                                    mogłem - mógł - tutaj o wymiena sie na ó i znikaja ostatnie dwie litery
                                    wiozłem - wiózł - tutaj o wymiena sie na ó i znikaja ostatnie dwie litery
                                    stłukłem - słukł - tutaj u nie wymienia się. Za to znikaja ostatnie dwie litery
                                    poszłem - poszł (poszeł?) - analogicznie - znikaja dwie ostatnie litery.
                                    Nadal twierdzisz, ze zgodnie z tym co mowisz poszedlem jest logiczne a poszl (poszel?) nie?

                                    --
                                    Forum o piłce
                                    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                    Mój blog
                                    • 13.10.06, 20:54
                                      nelsonek napisał:
                                      > poszłem - poszł (poszeł?) - analogicznie - znikaja dwie ostatnie litery.
                                      > Nadal twierdzisz, ze zgodnie z tym co mowisz poszedlem jest logiczne a poszl (p
                                      > oszel?) nie?

                                      Oczywiscie - poszedl to prawie tak jak poszel. Prawie zadnej roznicy. Dlatego
                                      wcale nie razi mnie, ze mowi sie poszlem, poszles, poszedl (tak ludzie
                                      mowia!!!). Razi mnie natomiast jesli mowi sie poszedlem - poszlam. To jest
                                      kompletnie nienaturalne. Za duza roznica. Ta roznica tak nie razi w przypadku
                                      poszlem, poszles, poszedl. Po rosyjsku jest zreszta paszol.
                                  • 13.10.06, 20:57
                                    nelsonek napisał:
                                    > A pierwsza, druga i trzecia osoba tego samego rodzaju maja duzo wiecej wspolneg
                                    > o ze soba niz dwa rozne rodzaje. Dlatego tez logika najpierw ma sie kierowac os
                                    > obami, a pozniej rodzajami.

                                    Nieprawda. Pierwsza, druga i trzecia osoba tego samego rodzaju maja mniej
                                    wspolnego ze soba niz dwa rodzaje. Zwracam sie np. do syna i corki jednoczesnie
                                    - do niego mowie poszedles, a do niej poszlas? Kompletnie nienaturalne. Na
                                    szczescie ludzie maja to gdzies i sami uzywaja formy poszles majac gdzies
                                    ksiazkowe reguly.
                                    • 13.10.06, 21:39
                                      > Nieprawda. Pierwsza, druga i trzecia osoba tego samego rodzaju maja mniej
                                      > wspolnego ze soba niz dwa rodzaje. Zwracam sie np. do syna i corki jednoczesnie
                                      > - do niego mowie poszedles, a do niej poszlas? Kompletnie nienaturalne. Na
                                      > szczescie ludzie maja to gdzies i sami uzywaja formy poszles majac gdzies
                                      > ksiazkowe reguly.

                                      Alez prawda. Nastepne osoby tworzy sie w oparciu o pierwsza osobe danego rodzaju a nie analogicznie do danej osoby innego rodzaju. Twierdzenie to jest ogolne i nie odnosi sie tylko do poszedlem, poszedles, poszedl.

                                      I tak! Jesli masz syna to mowisz do niego poszedles, a do corki mowisz poszlas. Taka jest poprawna forma.

                                      > Oczywiscie - poszedl to prawie tak jak poszel. Prawie zadnej roznicy. Dlatego
                                      > wcale nie razi mnie, ze mowi sie poszlem, poszles, poszedl (tak ludzie
                                      > mowia!!!). Razi mnie natomiast jesli mowi sie poszedlem - poszlam. To jest
                                      > kompletnie nienaturalne. Za duza roznica. Ta roznica tak nie razi w przypadku
                                      > poszlem, poszles, poszedl. Po rosyjsku jest zreszta paszol.

                                      Ktorzy ludzie tak mowia? Ci spod budki z piwem? I poszedlem jest najnaturalniejsza rzecza pod sloncem. Myslisz, ze forme ta wymyslila jakas rada i kaze wszystkim tak mowic? A moze to jezyk tak wyewoluowal?
                                      Razi Cie, ze w zgodzie z poprawna polszczyzna mowi sie poszedl, a nie razi Cie, ze nielogicznym jest poszedl w odmianie ktora Ty proponujesz?

                                      Mozemy tak dlugo jeszcze dyskutowac a i tak poki co "poszedlem" jest forma poprawna, a "poszlem" nie.

                                      --
                                      Forum o piłce
                                      Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                      Mój blog
                                      • 13.10.06, 21:42
                                        Na szczescie sporo jest osob takich, ktorzy uwazaja iz reguly sa bardzo istotne w mowie. Coz by stalo sie gdyby kazdy mowil jak mu sie podoba? Wtedy dochodziloby do bardzo wielu nieporozumien. A tych jezyk unika.

                                        --
                                        Forum o piłce
                                        Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                        Mój blog
                                        • 13.10.06, 23:56
                                          nelsonek napisał:

                                          > Na szczescie sporo jest osob takich, ktorzy uwazaja iz reguly sa bardzo istotne
                                          > w mowie. Coz by stalo sie gdyby kazdy mowil jak mu sie podoba? Wtedy dochodzil
                                          > oby do bardzo wielu nieporozumien. A tych jezyk unika.

                                          Alez kazdy mowi jak mu sie podoba, to jest fakt! Roznice w jezykach, akcentach i
                                          dialekty sa naturalnym przejawem kazdego jezyka. Mozesz sie obrazac na
                                          rzeczywistosc, tylko po co? Komu przeszkadza, ze ludzie mowia roznie? Kazdy i
                                          tak rozumie i poszles i poszedles, wiec czemu naciskac tylko na jedna forme? (i
                                          to w dodatku na ta bardziej nielogiczna).
                                      • 13.10.06, 23:51
                                        nelsonek napisał:
                                        > Alez prawda. Nastepne osoby tworzy sie w oparciu o pierwsza osobe danego rodza
                                        > ju a nie analogicznie do danej osoby innego rodzaju. Twierdzenie to jest ogolne
                                        > i nie odnosi sie tylko do poszedlem, poszedles, poszedl.

                                        Alez nieprawda. Rodzaj meski i zenski czasownikow prawie we wszystkich jezykach
                                        jest taki sami, to tylko w slowianskich uzywa sie roznych form mowiac np.
                                        zrobiles-zrobilas. Te formy nawet w jez, slowianskich sa bardzo podobne, z
                                        JEDNYM JEDYNYM wyjatkiem poszedles-poszlas. Dlatego brzmi to tak bardzo
                                        nienaturalnie. Wszystkie dzieci sie na to nabieraja i mowia poszles.

                                        > I tak! Jesli masz syna to mowisz do niego poszedles, a do corki mowisz poszlas.
                                        > Taka jest poprawna forma.

                                        To nie jest poprawna forma. Poprawna forma to poszlas-poszles. Forma
                                        poszlas-poszedles jest ksiazkowa i oficjalna, ale na nie jest poprawna.

                                        > Ktorzy ludzie tak mowia? Ci spod budki z piwem? I poszedlem jest najnaturalniej
                                        > sza rzecza pod sloncem. Myslisz, ze forme ta wymyslila jakas rada i kaze wszyst
                                        > kim tak mowic? A moze to jezyk tak wyewoluowal?

                                        No wlasnie, jezyk wyewoluowal - i teraz jezyk ewoluuje w strone poszles. Moj syn
                                        tak mowi. Ja sie do niego zwracam poszedles, ale nie poprawiam go jak mowi
                                        poszles. Ponad polowa jego klasy w gimnazjum tak mowi.

                                        > Razi Cie, ze w zgodzie z poprawna polszczyzna mowi sie poszedl, a nie razi Cie,
                                        > ze nielogicznym jest poszedl w odmianie ktora Ty proponujesz?

                                        Poszedl nie jest zgodne z poprawna polszczyzna tylko z oficjalna polszczyzna. A
                                        wielka roznica. Poszedl nie jest nielogiczne w odmianie, ktora ja proponuje
                                        (wcale nie tylko ja), a dowodem na to jest to, ze ta forma ludziom nie
                                        przeszkadza i nie zmieniaja jej.

                                        > Mozemy tak dlugo jeszcze dyskutowac a i tak poki co "poszedlem" jest forma popr
                                        > awna, a "poszlem" nie.

                                        Poszedlem nie jest forma poprawna. Jest forma oficjalna.
                                        • 14.10.06, 14:43
                                          Karolinka: Alez nieprawda. Rodzaj meski i zenski czasownikow prawie we wszystkich jezykach jest taki sami, to tylko w slowianskich uzywa sie roznych form mowiac np. zrobiles-zrobilas. Te formy nawet w jez, slowianskich sa bardzo podobne, z JEDNYM JEDYNYM wyjatkiem poszedles-poszlas. Dlatego brzmi to tak bardzo nienaturalnie. Wszystkie dzieci sie na to nabieraja i mowia poszles.

                                          Nelsonek: No i co z tego? Wychodzi na to, ze hiszpanski jest jezykiem slowianskim. Poszedlem - poszlas jest wyjatkiem. Mozesz sie z tym nie zgadzac, mozesz sobie pisac co chcesz, ale poki co forma poszlem jest nieprawidlowa. Poszedles nienaturalne nie jest.

                                          Karolinka: To nie jest poprawna forma. Poprawna forma to poszlas-poszles. Forma poszlas-poszedles jest ksiazkowa i oficjalna, ale na nie jest poprawna.

                                          Nelsonek: Co za absurd! Idz do jakiegokolwiek polonisty, zajrzyj do slownika jezyka polskiego. Poszedles jest forma poprawna. Na fakty nie ma sie co obrazac moja droga. No i forma ksiazkowa jest niepoprawna? Dawno takich bzdur nie czytalem.

                                          Karolinka: No wlasnie, jezyk wyewoluowal - i teraz jezyk ewoluuje w strone poszles. Moj syn tak mowi. Ja sie do niego zwracam poszedles, ale nie poprawiam go jak mowi poszles. Ponad polowa jego klasy w gimnazjum tak mowi.

                                          Nelsonek: Sluszna uwaga. Jezyk dopiero ewoluuje w kierunku poszles. Jeszcze nie wyewoluowal. No i Twoj syn nie jest wyznacznikiem poprawnosci wymowy. Dzieci w gimnazjum tez nie. Byc moze w przyszlosci poszlem bedzie forma poprawna. Na razie jednak nia nie jest.

                                          Karolinka: Poszedl nie jest zgodne z poprawna polszczyzna tylko z oficjalna polszczyzna. A wielka roznica. Poszedl nie jest nielogiczne w odmianie, ktora ja proponuje (wcale nie tylko ja), a dowodem na to jest to, ze ta forma ludziom nie przeszkadza i nie zmieniaja jej.

                                          Nelsonek: Oficjalna polszczyzna i poprawna polszczyzna to dwie rozne rzeczy? To jakas nowosc! Ja tam nikomu uwagi nie zwracam. Ludzie nie lubia byc pouczani. Ja tez nie. Nie zmienia to jednak faktu, ze poszedles jest forma poprawna, a poszles nia nie jest.

                                          Karolinka: Poszedlem nie jest forma poprawna. Jest forma oficjalna.

                                          Nelsonek: A forma oficjalna jest poprawna forma. Nie gniewaj sie z tego powodu.

                                          Karolinka: Alez kazdy mowi jak mu sie podoba, to jest fakt! Roznice w jezykach, akcentach i dialekty sa naturalnym przejawem kazdego jezyka. Mozesz sie obrazac na rzeczywistosc, tylko po co? Komu przeszkadza, ze ludzie mowia roznie? Kazdy i tak rozumie i poszles i poszedles, wiec czemu naciskac tylko na jedna forme? (i to w dodatku na ta bardziej nielogiczna).

                                          Nelsonek: Nie. Jesli dwoch Polakow obcych sobie, rozmawia ze soba to musza mowic tak by ten drugi go zrozumial. Z tego tez powodu musza obowiazywac pewne zasady. Nikt nie twierdzi, ze nalezy walczyc z gwara, czy z dialektami. Ja sie nie obrazam na to, ze ktos mowi poszlem. Stwierdzam tylko fakt, ze to, poki co, niepoprawna forma. Odnosilem sie tylko do Twojego stwierdzenia, ze nalezy ulogicznic jezyk. A skoro o logice mowimy to cos moze byc logiczne albo nielogiczne. Nie moze byc tylko troche logiczne. Jesli cos jest bardziej logiczne od drugiego znaczy, ze to pierwsze cos jest logiczne, a drugie cos logiczne nie jest. Taka struktura zero-jedynkowa. Z tego tez powodu jesli domagasz sie by jezyk byl logiczny powinnas byc z tym konsekwentna do konca (skoro poszla to poszl, tak jak umiala - umial, sprobowala - sprobowal, nauczyla - nauczyl itp.). A nie jestes. Na dodatek przekonujesz mnie, ze poszedles jest forma niepoprawna. Nie rozumiem po co piszesz takie bzdury. Najpierw chcesz by kazdy mowil jak chce, a chwile pozniej dodajesz, ze poszedlem nie jest forma poprawna i nalezy to zmienic. Czyli chcesz zabronic uzywania tej formy. I gdzie tut sens, gdzie logika?

                                          --
                                          Forum o piłce
                                          Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                          Mój blog
                                          • 20.10.06, 23:45
                                            nelsonek napisał:
                                            > Nelsonek: No i co z tego? Wychodzi na to, ze hiszpanski jest jezykiem slowiansk
                                            > im. Poszedlem - poszlas jest wyjatkiem. Mozesz sie z tym nie zgadzac, mozesz so
                                            > bie pisac co chcesz, ale poki co forma poszlem jest nieprawidlowa. Poszedles ni
                                            > enaturalne nie jest.

                                            W hiszpanskim tez czasowniki odmieniaja sie przez osoby? Nie wiedzialam, to
                                            ciekawe. We francuskim rzeczywiscie forma pisana jest troche inna, np. poszedl,
                                            poszla: 'il est alle' dla mezczyzny i 'elle est allee' dla kobiety (jedno e
                                            wiecej, ale czyta sie tak samo). Forma poszlem jest jak najbardziej prawidlowa,
                                            bo jest stosowana i rozumiana przez ludzi.

                                            > Nelsonek: Co za absurd! Idz do jakiegokolwiek polonisty, zajrzyj do slownika je
                                            > zyka polskiego. Poszedles jest forma poprawna. Na fakty nie ma sie co obrazac m
                                            > oja droga. No i forma ksiazkowa jest niepoprawna? Dawno takich bzdur nie czytal
                                            > em.

                                            Masz czesciowo racje. Forme poszedlem tez mozna uznac za poprawna, bo jest ona
                                            stosowana dosc powszechnie przez konserwatystow.

                                            > Nelsonek: Sluszna uwaga. Jezyk dopiero ewoluuje w kierunku poszles. Jeszcze nie
                                            > wyewoluowal. No i Twoj syn nie jest wyznacznikiem poprawnosci wymowy. Dzieci w
                                            > gimnazjum tez nie. Byc moze w przyszlosci poszlem bedzie forma poprawna. Na ra
                                            > zie jednak nia nie jest.

                                            Nie, jezyk polski juz wyewoluowal w strone poszles! Dowod - forma poszles jest
                                            uzywana powszchnie. Nie istnieje cos takiego jak wyznacznik poprawnosci wymowy.
                                            Wymowa poprawna jest taka, jakiej ludzie uzywaja i jest ona absolutnie bardzo
                                            zroznicowana.

                                            > Nelsonek: Oficjalna polszczyzna i poprawna polszczyzna to dwie rozne rzeczy? To
                                            > jakas nowosc! Ja tam nikomu uwagi nie zwracam. Ludzie nie lubia byc pouczani.
                                            > Ja tez nie. Nie zmienia to jednak faktu, ze poszedles jest forma poprawna, a po
                                            > szles nia nie jest.

                                            Tak, oficjalna polszczyzna i poprawna polszczyzna to dwie ROZNE rzeczy.
                                            Oficjalna polszczyzna jest poprawna polszczyzna, ale poprawna polszczyzna to NIE
                                            TYLKO oficjalna polszczyzna.

                                            > Nelsonek: Nie. Jesli dwoch Polakow obcych sobie, rozmawia ze soba to musza mowi
                                            > c tak by ten drugi go zrozumial. Z tego tez powodu musza obowiazywac pewne zasa
                                            > dy.

                                            To nie znaczy, ze kazdy musi mowic identycznie. Obie formy - i poszles i
                                            poszedles sa doskonale rozumiane, obie wiec spokojnie mozna uznac za poprawne.
                                            Co jest poprawne a co nie w jezyku to WYLACZNIE kwestia uznania tego za poprawne
                                            lub nie.
                                            • 21.10.06, 01:20
                                              poszedłem i przyszedłem. Walczę z moimi uczniami od lat.......
                                              • 22.10.06, 00:08
                                                shrimp1 napisała:

                                                > poszedłem i przyszedłem. Walczę z moimi uczniami od lat.......

                                                A dlaczego nie poszlem i przyszlem? Po co walczyc z wiatrakami? Ludzie i tak
                                                mowia CORAZ CZESCIEJ poszlem i przyszlem. Ja nie rozumiem, dlaczego sie tworzy
                                                sztuczne problemy i walczy z czyms, co nie jest zadnym wrogiem.
                                            • 21.10.06, 14:05
                                              Qarolinqa: Forma poszlem jest jak najbardziej prawidlowa, bo jest stosowana i rozumiana przez ludzi.

                                              Nelsonek: Poszlem jest forma prawidlowa? Sprobuj tak powiedziec na maturze. Poprawnosc jezykowa nie wynika z faktu, ze ludzie uzywaja takich a nie innych form. Na przyklad forma "poszedlam" jest forma niepoprawna, choc niektorzy tak wlasnie mowia.

                                              Qarolinqa: Masz czesciowo racje. Forme poszedlem tez mozna uznac za poprawna, bo jest ona stosowana dosc powszechnie przez konserwatystow.

                                              Nelsonek: czemu tylko czesciowo mam racje? Konserwatyzm nijak sie ma do uzywania formy poszedlem.

                                              Qarolinqa: Nie, jezyk polski juz wyewoluowal w strone poszles! Dowod - forma poszles jest uzywana powszchnie. Nie istnieje cos takiego jak wyznacznik poprawnosci wymowy. Wymowa poprawna jest taka, jakiej ludzie uzywaja i jest ona absolutnie bardzo zroznicowana.

                                              Nelsonek: Kiedy mozna mowic o powszechnosci uzywania jakiejs formy? Na jakiej podstawie twierdzisz, ze to forma powszechnie stosowana?

                                              Qarolinqa: Tak, oficjalna polszczyzna i poprawna polszczyzna to dwie ROZNE rzeczy. Oficjalna polszczyzna jest poprawna polszczyzna, ale poprawna polszczyzna to NIE TYLKO oficjalna polszczyzna.

                                              Nelsonek: Co to takiego oficjalna polszczyzna? A co to nieoficjalna polszczyzna? Moglabys podrzucic jakas defnicje? Bo nie rozumiem o czym mowisz.

                                              Qarolinqa: To nie znaczy, ze kazdy musi mowic identycznie. Obie formy - i poszles i poszedles sa doskonale rozumiane, obie wiec spokojnie mozna uznac za poprawne. Co jest poprawne a co nie w jezyku to WYLACZNIE kwestia uznania tego za poprawne lub nie.

                                              Nelsonek: Ktos ma ustalac te formy, Twoim zdaniem, za poprawne? Przypomne, ze zaczelo sie od tego, ze twierdzilas, iz jezyk powinien byc logiczny. Dlatego tez nie rozumiem dlaczego nie chcesz uznac formy poszl za poprawna.

                                              --
                                              Forum o piłce
                                              Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                              Mój blog
                                              • 22.10.06, 00:22
                                                nelsonek napisał:
                                                > Nelsonek: Poszlem jest forma prawidlowa? Sprobuj tak powiedziec na maturze.

                                                Co ma matura do tego? Miedzy soba uczniowie i tak mowia poszlem. Dlaczego nie
                                                zaakceptujecie tego, tylko sobie stwarzacie w swoich glowach sztuczne problemy?

                                                > Nelsonek: czemu tylko czesciowo mam racje? Konserwatyzm nijak sie ma do uzywani
                                                > a formy poszedlem.

                                                Forma poszedlem jest konserwatywna, forma poszlem jest alternatywna (dla mnie
                                                obie prawidlowe, rozumiem jedno slowo i drugie i zadne mnie nie razi).

                                                > Nelsonek: Kiedy mozna mowic o powszechnosci uzywania jakiejs formy? Na jakiej p
                                                > odstawie twierdzisz, ze to forma powszechnie stosowana?

                                                A chyba 90% uczniow szkol podstawowych tak mowi i pewnie z 80% ponadpodstawowych.

                                                > Nelsonek: Co to takiego oficjalna polszczyzna? A co to nieoficjalna polszczyzna
                                                > ?

                                                Oficjalna polszczyzna to ksiazkowa, slownikowa polszczyzna. Nie ma
                                                nieoficjalnej. Ja uwazam, ze wszystkie alternatywne formy, ktorych ludzie
                                                uzywaja, sa dopuszczalne i prawidlowe. W szczegolnosci poszlem i przyszlem jako
                                                bardziej logiczne niz poszedlem i przyszedlem.

                                                > Nelsonek: Ktos ma ustalac te formy, Twoim zdaniem, za poprawne?

                                                A po co ktos ma to ustalac? Poprawne jest to, co ludzie mowia, po prostu.
                                                Zadnego ustalania. Jesli pojawia sie nowa forma jezykowa i zaczyna byc coraz
                                                czesciej uzywana automatycznie staje sie poprawna - przez sam fakt jej uzywania.
                                                Ludzie nie wymyslaja nowych form jezykowych po to, zeby komus zrobic na zmosc
                                                tylko dlatego, ze tak im sie mowi WYGODNIEJ!

                                                > Przypomne, ze z
                                                > aczelo sie od tego, ze twierdzilas, iz jezyk powinien byc logiczny. Dlatego tez
                                                > nie rozumiem dlaczego nie chcesz uznac formy poszl za poprawna.

                                                Dla mnie forma poszł (wymawiane by chyba bylo posz?) moze byc i poprawna - pod
                                                warunkiem, ze ktos tak mowi. Ale ludzie tak nie mowia i nie chca mowic! Chca
                                                natomiast mowic poszlem. Wcale nie kloci to sie z forma poszedł (wymawiane
                                                zreszta poszet). Dla mnie (i dla bardzo wielu innych ludzi, w tym wiekszosci
                                                mlodych ludzi) bardziej logiczny jest zestaw poszlem, poszlam, poszles, poszlas,
                                                poszedl, poszla niz poszedlem, poszlam, poszedles, poszlas, poszedl, poszla.
                                                Bardziej logiczny i mniej skomplikowany bo krotszy.
                                                • 22.10.06, 12:11
                                                  Qarolinqa: Co ma matura do tego?

                                                  Nelsonek: Ano to, ze aby miec swiadectwo dojrzalosci trzeba zdac mature z jezyka polskiego wlasnie.

                                                  Qarolinqa: Miedzy soba uczniowie i tak mowia poszlem. Dlaczego nie zaakceptujecie tego, tylko sobie stwarzacie w swoich glowach sztuczne problemy?

                                                  Nelsonek: Ktorzy uczniowie? Ilu jest tych uczniow? Na jakiej pdstawie twierdzisz, ze jest ich 80%? I nikt nie stwarza problemow. Zdaje sie, ze to Ty zaczelas ten watek. I to Ty stworzylas problem piszac cos o logice, by pozniej bronic sie przed nia.

                                                  Qarolinqa: Forma poszedlem jest konserwatywna, forma poszlem jest alternatywna (dla mnie obie prawidlowe, rozumiem jedno slowo i drugie i zadne mnie nie razi).

                                                  Nelsonek: A tutaj i tutaj twierdzilas zupelnie co innego. Twierdzilas, ze poszedlem nie jest forma poprawna. Zdecyduj sie w koncu. Twoje wywody sa nielogiczne i niespojne. Dlczego powolujes sie tylko na przyklad dzieci? Twierdzisz uparcie, ze ludzie tak mowia. Nie powiedzialas jeszcze ktorzy ludzie. Dzieci na przyklad czesto myla sie w tabliczce mnozenia. Czy w zwiazku z tym nalezy ja zmienic?

                                                  Qarolinqa: A po co ktos ma to ustalac? Poprawne jest to, co ludzie mowia, po prostu. Zadnego ustalania.

                                                  Nelsonek: Jakies normy jednak musza obowiazywac. Gdyby ich nie bylo to kazdy mowilby jak chce, przez co zostalby niezrozumiany przez innych.

                                                  Qarolinqa: Ale ludzie tak nie mowia i nie chca mowic! (poszl - przyp.)

                                                  Nelsonek: A skad wiesz?

                                                  Qarolinqa: Chca natomiast mowic poszlem. Wcale nie kloci to sie z forma poszedł (wymawiane zreszta poszet).

                                                  Nelsonek: Kloci sie. Dlatego, ze pisalas cos o logice. Skad pewnosc, ze ludzie tak chca mowic? Ktorzy ludzie? Ilu ich jest?

                                                  Qarolinqa: bardziej logiczny jest zestaw poszlem, poszlam, poszles, poszlas, poszedl, poszla niz poszedlem, poszlam, poszedles, poszlas, poszedl, poszla. Bardziej logiczny i mniej skomplikowany bo krotszy.

                                                  Nelsonek: Nie odmienia sie czasownikow w sposob podany przez Ciebie. Odmienia sie za to: poszedlem, poszedles, poszedl. Poszlam, poszlas, poszla. Przez osoby odmienia sie rodzaj czasownika a nie na odwrot. I forma poszedl (w Twoim zestawie) jest nielogiczna.

                                                  --
                                                  Forum o piłce
                                                  Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                                  Mój blog
                                                  • 22.10.06, 15:40
                                                    nelsonek napisał:
                                                    > Nelsonek: Ktorzy uczniowie? Ilu jest tych uczniow? Na jakiej pdstawie twierdzis
                                                    > z, ze jest ich 80%? I nikt nie stwarza problemow. Zdaje sie, ze to Ty zaczelas
                                                    > ten watek.

                                                    Mysle, ze wiecej niz 80%. Ktos z nauczycieli wypowiadal sie tu na forum, ze
                                                    ciagle walczy z poszlem, poszles u swoich uczniow, ktorzy powszechnie tak mowia.
                                                    Ja pytam - po co walczyc? W jakim celu?

                                                    > Twierdzisz uparcie, ze ludzie tak mowia. Nie powiedzialas jeszcze ktorzy
                                                    ludzie. Dzieci na przyklad czesto myla sie w tabliczce mnozenia. Czy w zwiazku z
                                                    tym nalezy ja zmienic?

                                                    Prawie wszyscy mlodzi ludzie tak mowia. Mowienie poszlem to nie jest wyraz
                                                    pomylki, w przeciwienstwie do bledow w tabliczce mnozenia. Blad w liczeniu jest
                                                    obiektywny, blad jezykowy to wylacznie sprawa subiektywna. 6 x 8 jest takie samo
                                                    w Polsce jak i Francji, ale jezyki juz nie sa takie same.

                                                    > Nelsonek: Jakies normy jednak musza obowiazywac. Gdyby ich nie bylo to kazdy mo
                                                    > wilby jak chce, przez co zostalby niezrozumiany przez innych.

                                                    Nie ma potrzeby norm jezykowych. Ludzie chca byc rozumiani.

                                                    > Qarolinqa: Ale ludzie tak nie mowia i nie chca mowic! (poszl - przyp.)
                                                    > Nelsonek: A skad wiesz?

                                                    No jak to skad? Nigdy nie slyszalam, zeby ktokowliek powiedzal poszl (posz),
                                                    wszyscy mowia poszedl (poszet). Natomiast poszlem slysze rownie czesto jak
                                                    poszedlem. Jak powiedzialam, moj syn mowi poszlem i ja go juz nie poprawiam, bo
                                                    wszyscy w jego klasie tak mowia. Przed rodzicami czasem udaja i mowia poszedlem,
                                                    ale miedzy soba mowia poszlem.

                                                    > Qarolinqa: Chca natomiast mowic poszlem. Wcale nie kloci to sie z forma poszedł
                                                    > (wymawiane zreszta poszet).
                                                    > Nelsonek: Kloci sie. Dlatego, ze pisalas cos o logice. Skad pewnosc, ze ludzie
                                                    > tak chca mowic? Ktorzy ludzie? Ilu ich jest?

                                                    W ogole sie nie kloci. Poszlem chce mowic wiekszosc mlodych ludzi.

                                                    > Qarolinqa: bardziej logiczny jest zestaw poszlem, poszlam, poszles, poszlas, po
                                                    > szedl, poszla niz poszedlem, poszlam, poszedles, poszlas, poszedl, poszla. Bard
                                                    > ziej logiczny i mniej skomplikowany bo krotszy.
                                                    > Nelsonek: Nie odmienia sie czasownikow w sposob podany przez Ciebie. Odmienia s
                                                    > ie za to: poszedlem, poszedles, poszedl. Poszlam, poszlas, poszla. Przez osoby
                                                    > odmienia sie rodzaj czasownika a nie na odwrot. I forma poszedl (w Twoim zestaw
                                                    > ie) jest nielogiczna.

                                                    Odmienia sie czasowniki w sposob podany przeze mnie. Ludzie po prostu coraz
                                                    czesciej tak odmieniaja. Jak pisalam juz wczesniej, jesli stoi przede mna syn i
                                                    corka to nielogiczne jest, zebym do corki powiedziala 'kiedy poszlas' i
                                                    jednoczesnie do syna 'kiedy poszedles'. Sama narzuca tu sie forma 'poszles'.
                                                    Odmienianie jakie ty przedstawiasz jest ksiazkowe, ale sytuacje zyciowe sa
                                                    czesciej takie, jak ja ci podalam. I w nich wlasnie czlowiek widzi nielogicznosc
                                                    odmiany ksiazkowej. Nie rozumiem dlaczego upierasz sie, ze zestaw poszlem,
                                                    poszles, poszedl jest nielogiczny.
                                                  • 22.10.06, 16:07
                                                    Qarolinqa: Mysle, ze wiecej niz 80%

                                                    Nelsonek: Aha. Myslisz, ze 80%. Jak widac to tylko Twoja subiektywna ocena.

                                                    Qarolinqa: Prawie wszyscy mlodzi ludzie tak mowia.

                                                    Nelsonek: Znowu - subiektywna ocena. Po czym wnosisz, ze prawie wszyscy mlodzi ludzie tak mowia? Po wypowiedzi jakiejs nauczycielki, ktorej jak sadze nawet na oczy nie widzialas. Nikt nie weryfikowal tych danych. Mozna zatem postawic teze, ze sa one wyssane z palca.

                                                    Qarolinqa: Mowienie poszlem to nie jest wyraz pomylki, w przeciwienstwie do bledow w tabliczce mnozenia.

                                                    Nelsonek: Blad jezykowy to taki sam blad jak kazdy inny. W tym i matematyczny.

                                                    Qarolinqa: jezyki juz nie sa takie same.

                                                    Nelsonek: Dlatego tez porownanie francuskiego do polskiego jest nietrafne.

                                                    Qarolinqa: No jak to skad? Nigdy nie slyszalam, zeby ktokowliek powiedzal poszl (posz), wszyscy mowia poszedl (poszet).

                                                    Nelsonek: Nie slyszalas by ktos mowil poszl. I to ma byc argument przeciw poszl? Prosze nie zartowac. Wszyscy mowia poszedl? Znowu niespojnosc wypowiedzi. Co z twierdzeniem, ze sa ludzie, ktorzy mowia poszlem?

                                                    Qarolinqa: Przed rodzicami czasem udaja i mowia poszedlem, ale miedzy soba mowia poszlem.

                                                    Nelsonek: To ciekawe co piszesz. Przed rodzicami mowia poszedlem (ze strachu jak mniemam) a miedzy soba nie? Co to za piramidalna hipoteza?

                                                    Qarolinqa: W ogole sie nie kloci.

                                                    Nelsonek: Z logika (bo o niej mowie. bo Ty sie na nia powolujesz w poscie inicjujacym watek) jak najbardziej sie kloci.

                                                    Qarolinqa: Odmienia sie czasowniki w sposob podany przeze mnie.

                                                    Nelsonek: Czyli jaki? Odmiena sie czasownik danego rodzaju przes osoby. Nie odmienia sie natomiast osoby przez rodzaje. Co do narzucania sie: jako, ze poszedl to poszedlem i poszedles. To sie samo narzuca.






                                                    --
                                                    Forum o piłce
                                                    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                                    Mój blog
                                                  • 23.10.06, 19:15
                                                    nelsonek napisał:
                                                    > Nelsonek: Blad jezykowy to taki sam blad jak kazdy inny. W tym i matematyczny.

                                                    Nie. Blad jezykowy to subiektywna sprawa oceniajacego. Dla mnie jesli ktos mowi
                                                    poszlem, albo wylanczac to nie popelnia bledu jezykowego.

                                                    > Nelsonek: Nie slyszalas by ktos mowil poszl.

                                                    Nie! Nigdy. Po raz pierwszy widze te forme w twoich wypowiedziach.

                                                    > Wszyscy mowia poszedl? Znowu niespojnosc wypowiedzi. Co
                                                    > z twierdzeniem, ze sa ludzie, ktorzy mowia poszlem?

                                                    Wszyscy mowia poszedl w 3ej osobie, a nie poszl ani poszlem. Poszlem to 1a osoba
                                                    a nie 3a, a zeby ktos mowil poszl w 3ej osobie nigdy nie slyszalam.

                                                    > Qarolinqa: W ogole sie nie kloci.
                                                    > Nelsonek: Z logika (bo o niej mowie. bo Ty sie na nia powolujesz w poscie inicj
                                                    > ujacym watek) jak najbardziej sie kloci.

                                                    A niby dlaczego to? Zestaw poszlem, poszles, poszedl jest wg mnie calkowicie
                                                    logiczny.

                                                    > Co do narzucania sie: jako, ze poszedl
                                                    > to poszedlem i poszedles. To sie samo narzuca.

                                                    Nie! Jako ze poszedl to poszlem i poszles! I dalej - poszlismy, poszliscie, poszli.

                                                  • 24.10.06, 10:45
                                                    Qarolinqa: Nie. Blad jezykowy to subiektywna sprawa oceniajacego. Dla mnie jesli ktos mowi poszlem, albo wylanczac to nie popelnia bledu jezykowego.

                                                    Nelsonek: Czy jezyk potrzebuje jakichkolwiek norm? Czy kazdy moze mowic jk mu sie zywnie podoba?

                                                    Qarolinqa: Nie! Nigdy. Po raz pierwszy widze te forme w twoich wypowiedziach.

                                                    Nelsonek: Co nie jest argumentem przeciw "poszl".

                                                    Qarolinqa: Wszyscy mowia poszedl w 3ej osobie, a nie poszl ani poszlem

                                                    Nelsonek: Wszyscy powiadasz? Hmm. Wiesz co znaczy slowo "wszyscy"?

                                                    Qarolinqa: A niby dlaczego to? Zestaw poszlem, poszles, poszedl jest wg mnie calkowicie logiczny.

                                                    Nelsonek: Zgodnie z prezentowanym przez Ciebie sposobem myslenia forma poszedl jest nielogiczna. Pisalem dlaczego. Moze Ty powiedz dlaczego uwazasz za LOGICZNY owa forme?

                                                    Qarolinqa: Nie! Jako ze poszedl to poszlem i poszles! I dalej - poszlismy, poszliscie, poszli.

                                                    Nelsonek: Poszedl narzuca poszlem? Hmm. Ciekawe. Powiem Twoimi kategoriami: poszlam narzuca poszedlem.

                                                    --
                                                    Forum o piłce
                                                    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                                    Mój blog
                                                  • 24.10.06, 22:49
                                                    nelsonek napisał:
                                                    > Nelsonek: Czy jezyk potrzebuje jakichkolwiek norm? Czy kazdy moze mowic jk mu s
                                                    > ie zywnie podoba?

                                                    Kazdy moze mowic jak mu sie podoba.

                                                    > Nelsonek: Zgodnie z prezentowanym przez Ciebie sposobem myslenia forma poszedl
                                                    > jest nielogiczna. Pisalem dlaczego. Moze Ty powiedz dlaczego uwazasz za LOGICZN
                                                    > Y owa forme?

                                                    Wzor odmiany poszlem, poszles, poszedl jest calkowicie logiczny, bo forma
                                                    poszedl nie odbiega bardzo od niestosowanej formy poszel. Wg mnie to 'd' w
                                                    niczym nie przeszkadza, a skoro uksztaltowalo sie ono historycznie, to niech tak
                                                    zostanie.

                                                    > Nelsonek: Poszedl narzuca poszlem? Hmm. Ciekawe. Powiem Twoimi kategoriami: pos
                                                    > zlam narzuca poszedlem.

                                                    Poszlam narzuca poszlem.
                                                  • 25.10.06, 09:26
                                                    Qarolinqa: Kazdy moze mowic jak mu sie podoba.

                                                    Nelsonek: Mozna ze oczywisty, wtedy ktosia ale taka mowilismy innymi moze dla niezrozumiale.

                                                    Qarolinqa: Wzor odmiany poszlem, poszles, poszedl jest calkowicie logiczny, bo formaposzedl nie odbiega bardzo od niestosowanej formy poszel. Wg mnie to 'd' w niczym nie przeszkadza, a skoro uksztaltowalo sie ono historycznie, to niech tak zostanie.

                                                    Nelsonek: Logicznie za uznamy odmiana jesli nastepuje: umialam - umialas - umiala, umialem - umiales - umiadl, albo liczylam - liczylas - liczyla, liczylem - liczyles - liczydl,

                                                    Qarolinqa: Poszlam narzuca poszlem.

                                                    Nelsonek: Narzuca poszl poszlem.

                                                    --
                                                    Forum o piłce
                                                    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                                    Mój blog
                                                  • 25.10.06, 21:52
                                                    nelsonek napisał:

                                                    > Qarolinqa: Kazdy moze mowic jak mu sie podoba.
                                                    >
                                                    > Nelsonek: Mozna ze oczywisty, wtedy ktosia ale taka mowilismy innymi moze dla n
                                                    > iezrozumiale.
                                                    >
                                                    > Qarolinqa: Wzor odmiany poszlem, poszles, poszedl jest calkowicie logiczny, bo
                                                    > formaposzedl nie odbiega bardzo od niestosowanej formy poszel. Wg mnie to 'd' w
                                                    > niczym nie przeszkadza, a skoro uksztaltowalo sie ono historycznie, to niech t
                                                    > ak zostanie.
                                                    >
                                                    > Nelsonek: Logicznie za uznamy odmiana jesli nastepuje: umialam - umialas - umia
                                                    > la, umialem - umiales - umiadl, albo liczylam - liczylas - liczyla, liczylem -
                                                    > liczyles - liczydl,
                                                    >
                                                    > Qarolinqa: Poszlam narzuca poszlem.
                                                    >
                                                    > Nelsonek: Narzuca poszl poszlem.
                                                    >
                                                  • 25.10.06, 22:41
                                                    nelsonek napisał:

                                                    > Qarolinqa: Kazdy moze mowic jak mu sie podoba.
                                                    > Nelsonek: Mozna ze oczywisty, wtedy ktosia ale taka mowilismy innymi moze dla n
                                                    > iezrozumiale.

                                                    Ludzie chca byc rozumiani. To jedna z podstawowych funkcji jezyka. Dlatego nikt
                                                    nie mowi tak, zeby nie byc rozumianym.

                                                    > Nelsonek: Logicznie za uznamy odmiana jesli nastepuje: umialam - umialas - umia
                                                    > la, umialem - umiales - umiadl, albo liczylam - liczylas - liczyla, liczylem -
                                                    > liczyles - liczydl,

                                                    Mozesz mowic umiadl i liczydl, tylko po co? - skoro ludzie mowia umial i liczyl?

                                                    > Qarolinqa: Poszlam narzuca poszlem.
                                                    > Nelsonek: Narzuca poszl poszlem.

                                                    A wiec poszlem jest narzucane i przez poszlam i przez poszl! - tym bardziej
                                                    powinno byc wiec stosowane.
                                                  • 25.10.06, 23:31
                                                    Qarolinqa: Ludzie chca byc rozumiani. To jedna z podstawowych funkcji jezyka. Dlatego nikt nie mowi tak, zeby nie byc rozumianym.

                                                    Nelsonek: Mowili o tym Ty cos, kazdy ze mowic mu moze jak podobaly sie. W to jak koncu jest?

                                                    Qarolinqa: Mozesz mowic umiadl i liczydl, tylko po co? - skoro ludzie mowia umial i liczyl?

                                                    Nelsonek: Przypominam, ze odnosze sie do Twojego argumentu jakoby jezyk musi byc logiczny. Pokazuje zatem, ze forma poszedl jest nielogiczna przyjmujac Twoj tok myslenia.

                                                    Qarolinqa: A wiec poszlem jest narzucane i przez poszlam i przez poszl! - tym bardziej powinno byc wiec stosowane.

                                                    Nelsonek: Tego ten tez z powodow powinny stosowanym samej "poszl" byc.

                                                    --
                                                    Forum o piłce
                                                    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                                    Mój blog
                                                  • 26.10.06, 19:09
                                                    nelsonek napisał:
                                                    > Nelsonek: Mowili o tym Ty cos, kazdy ze mowic mu moze jak podobaly sie. W to ja
                                                    > k koncu jest?

                                                    A ty chcesz byc rozumiany, czy tylko chcesz mlec jezykiem bez sensu?

                                                    > Nelsonek: Przypominam, ze odnosze sie do Twojego argumentu jakoby jezyk musi by
                                                    > c logiczny. Pokazuje zatem, ze forma poszedl jest nielogiczna przyjmujac Twoj t
                                                    > ok myslenia.

                                                    Ale ty moj argument wyciagasz z kontekstu i nadinterpretujesz go w niewlasciwy
                                                    sposob. Rowniez logika oznacza dla ciebie jaka dziwaczna rzecz. Nikt przy
                                                    zdrowych zmyslach nie bedzie kwestionowal formy poszedl jako nielogicznej. Poza
                                                    tym w ogole nie odniosles sie do mojej uwagi nt. dwuwrtosciowosci twojej logiki.

                                                  • 26.10.06, 20:35
                                                    Qarolinqa: Ale ty moj argument wyciagasz z kontekstu i nadinterpretujesz go w niewlasciwy sposob. Rowniez logika oznacza dla ciebie jaka dziwaczna rzecz.

                                                    Nelsonek: Przeciez argumentuje w identyczny sposob co Ty. I wlasnie przyznalas sie, ze uzywasz logiki w jakis dziwny sposob. I z jakiego kontekstu? Zmieniasz zdanie co 5 minut a pozniej piszesz cos o kontekstach.

                                                    Qarolinqa: Nikt przy zdrowych zmyslach nie bedzie kwestionowal formy poszedl jako nielogiczne

                                                    Nelsonek: Forma poszedl, w zgodzie z tym co mowisz, jest nielogiczna. I musze Cie rozczarowac: jest to normlany punkt widzenia. Logika opiera sie roznej masci oszolomstwu i niewiedzy. Pokazalem juz nie raz dlaczego stosujac Twoja logike dochodzi sie do rzeczy absurdalnych. I dlatego tez podtrzymuje zdanie, ze jezyk nie musi byc logiczny. A jesli nie musi byc logiczny to i forma poszedlem, poszedles jest jak najbardziej poprawna i dopuszczalna.

                                                    --
                                                    Forum o piłce
                                                    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                                    Mój blog
                                                  • 30.10.06, 18:50
                                                    nelsonek napisał:
                                                    > Zmieniasz
                                                    > zdanie co 5 minut a pozniej piszesz cos o kontekstach.

                                                    Nie zmieniam zdania, moje zdanie jest stale i niezmienne.

                                                    > Nelsonek: Forma poszedl, w zgodzie z tym co mowisz, jest nielogiczna.

                                                    Forma 'poszedl' jest wystarczajaco logiczna.
                                                  • 31.10.06, 00:37
                                                    Qarolinqa: Nie zmieniam zdania, moje zdanie jest stale i niezmienne.

                                                    Nelsonek: Tak? To co powiesz na to:
                                                    "Forma poszlas-poszedles jest ksiazkowa i oficjalna, ale na NIE JEST POPRAWNA (...) Poszedlem NIE JEST FORMA POPRAWNA. Jest forma oficjalna." zrodlo. Tutaj z kolei piszesz: "Obie formy - i poszles i poszedles sa doskonale rozumiane, OBIE WIEC spokojnie MOZNA UZNAC ZA POPRAWNE." Pierwszy cytat wyklucza drugi. Gdzie ta Twoja konsekwencja? Podkreslenia moje.

                                                    Qarolinqa: Forma 'poszedl' jest wystarczajaco logiczna.

                                                    Nelsonek: W podanym przez Ciebie toku rozumowania forma poszedl jest kompletnie nielogiczna.
                                                    --
                                                    Forum o piłce
                                                    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                                    Mój blog
                                                  • 31.10.06, 19:05
                                                    nelsonek napisał:

                                                    > Qarolinqa: Nie zmieniam zdania, moje zdanie jest stale i niezmienne.
                                                    >
                                                    > Nelsonek: Tak? To co powiesz na to:
                                                    > "Forma poszlas-poszedles jest ksiazkowa i oficjalna, ale na NIE JEST POPRAWNA
                                                    (...) Poszedlem NIE JEST FORMA POPRAWNA. Jest forma oficjalna." <a
                                                    href="http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=49162235&a=50316000">zrodlo</a>.
                                                    <a
                                                    href="http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=49162235&a=50701288">Tutaj</a>
                                                    z kolei piszesz: "Obie formy - i poszles i poszedles sa doskonale rozumiane,
                                                    OBIE WIEC spokojnie MOZNA UZNAC ZA POPRAWNE." Pierwszy cytat wyklucza drugi.
                                                    Gdzie ta Twoja konsekwencja? Podkreslenia moje.
                                                    >
                                                    > Qarolinqa: Forma 'poszedl' jest wystarczajaco logiczna.
                                                    >
                                                    > Nelsonek: W podanym przez Ciebie toku rozumowania forma poszedl jest kompletnie
                                                    > nielogiczna.

                                                    Jest mi milo, ze tak doglebnie analizujesz moje posty :-) Niestety, to co
                                                    piszesz tutaj i przyklady, ktore podajesz, nie dowodza mojej niekonsekwencji.
                                                  • 31.10.06, 19:46
                                                    Alez dowodza. Tylko nie chcesz przyjac tego do wiadomosci. Jesli jest inaczej to wytlumacz dlaczego zdania nie sa ze soba sprzeczne.

                                                    --
                                                    Forum o piłce
                                                    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                                    Mój blog
                    • Gość: marysia_b IP: *.39-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 01.10.06, 18:51
                      qarolinqa napisała:

                      > A ludzie i tak sami muwia 'poszlem' i 'poszles' :-) Niepotrzebny rzaden prikaz.

                      *Niektorzy ludzie* tak mowia; niektorzy ludzie nie przestrzagaja rzadnych zasad,
                      bo im sie po prostu nie chce i maja gleboko w d...pie, tych ktorzy traktuja
                      zasady jako element ulatwiajacy zycie spoleczne a nie plot do przeskoczenia.

                      Ukaz, nie prikaz : nie uzywaj slow, ktorych nie rozumiesz - rada na przyszlosc!
                      • 09.10.06, 18:05
                        Gość portalu: marysia_b napisał(a):

                        > qarolinqa napisała:
                        >
                        > > A ludzie i tak sami muwia 'poszlem' i 'poszles' :-) Niepotrzebny rzaden p
                        > rikaz.
                        >
                        > *Niektorzy ludzie* tak mowia; niektorzy ludzie nie przestrzagaja rzadnych zasad
                        > ,
                        > bo im sie po prostu nie chce i maja gleboko w d...pie, tych ktorzy traktuja
                        > zasady jako element ulatwiajacy zycie spoleczne a nie plot do przeskoczenia.

                        To nie sa zasady, tylko glupie nawyki.
                        • 12.10.06, 13:18
                          Glupim nawykiem sa znaki interpunkcyjne czy tez rozpoczynanie zdania z duzej litery. A po co? Zmienic to koniecznie!

                          --
                          Forum o piłce
                          Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                          Mój blog
                          • 12.10.06, 20:34
                            nelsonek napisał:

                            > Glupim nawykiem sa znaki interpunkcyjne czy tez rozpoczynanie zdania z duzej li
                            > tery. A po co? Zmienic to koniecznie!

                            jestem za!
    • 29.09.06, 21:35
      Człowieku! Popukaj się w czółko lub ostudź je zimną wodą. Wszystko wokół
      chamieje , to może choć język polski nie będzie kalany.
      Czytam niektóre wypowiedzi i ręce opadają!
      • 01.10.06, 00:31
        znj2 napisała:

        > Człowieku! Popukaj się w czółko lub ostudź je zimną wodą. Wszystko wokół
        > chamieje , to może choć język polski nie będzie kalany.
        > Czytam niektóre wypowiedzi i ręce opadają!

        Dlaczego poprawianie ortografii uwarzasz za hamienie? Bez sensu. Przecierz to
        właśnie wyraz kultury.
    • Gość: inkunabuły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 01:04
      nudna jesteś w roli rewolucjonistki....
      <zieeeew>
      • 01.10.06, 01:58
        Gość portalu: inkunabuły napisał(a):

        > nudna jesteś w roli rewolucjonistki....
        > <zieeeew>

        No i co z tego? Nie jestem od tego, zeby nie byc nudna. Jak szukasz rozrywki i
        zabawy to idz do odpowiedniego lokalu.
    • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 20:10
      Jakby każdy był takim purystą językowym to do dziś gadalibyśmy staropolszczyzną.
      • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 20:13
        A angielski jest prosty i dlatego jest językiem światowym.
        • Gość: marysia_b IP: *.39-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 01.10.06, 20:20
          Nie *dlatego*! Wloski jest znacznie prostszy a nie jest jezykiem swiatowym.
          • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 20:10
            Włoski ma za długie wyrazy, no i kojarzy się z łaciną.
          • 09.10.06, 18:00
            Gość portalu: marysia_b napisał(a):

            > Nie *dlatego*! Wloski jest znacznie prostszy a nie jest jezykiem swiatowym.

            Wloski jest o wiele trudniejszy od angielskiego. Ma przede wszystkim
            niepotrzebna skomplikowana odmiane czasownikow i niepotrzebny rodzaj gramatyczny
            rzeczownikow.
      • 01.10.06, 20:17
        Zlikwidowac polskie litery! Jaki to klopot w obecnych, skomputeryzowanych czasach! Nie badzmy takimi purystami!

        --
        Forum o piłce
        Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
        Mój blog
        • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 20:13
          nelsonek napisał:

          > Zlikwidowac polskie litery! Jaki to klopot w obecnych, skomputeryzowanych
          czasa
          > ch! Nie badzmy takimi purystami!

          No właśnie jakoś nie widzę polskich znaków w Twojej wypowiedzi. Jeśli piszesz z
          zagranicy to na pewno możesz sobie ustawić polskie znaki.
          • 08.10.06, 21:00
            To jest nie tylko moj "problem". Widze go u sporej czesci internautow. Proponuje zatem pojsc z duchem czasu i nie tylko zreformowac ortografie, ale i zlikwidowac niekotre znaki.

            A co do piszacych z zagranicy: nie zawsze istnieje mozliwosc zmiany ustawien. Ponadto zmiana ustawien klawiatury nie zawsze pomaga. Inne znaki sa na klawiszach.

            --
            Forum o piłce
            Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
            Mój blog
      • Gość: marysia_b IP: *.39-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 01.10.06, 20:18
        Gdybys jeszcze przed *to* przecinek stawial, to prawie, ze, bym ci uwierzyla :)
    • Gość: eftalo IP: 195.205.230.* 07.10.06, 17:47
      Język się zmienia,nikt nie może narzucić jakiej formy wyrazu będziemy używać.To
      tak jakby jakiemuś Czechowi powiedzieć że on mówi nie poprawnie,jeśli jeden
      wyraz ma wspólne pochodzenie w obu językach

      przykład
      czy ma być rzeka, czy żeka
      to bezsens,bo nie znam języka gdzierz wymienia się ż,rzeka-rieka to już byłoby
      lepiej

      zanim walniesz kolejne głupie przykłady poczytaj o ortografii języków
      słowiańskich ich pochodzeniu i wtedy zaproponuj nowe formy
      • 08.10.06, 17:08
        Gość portalu: eftalo napisał(a):

        > Język się zmienia,nikt nie może narzucić jakiej formy wyrazu będziemy używać.To
        >
        > tak jakby jakiemuś Czechowi powiedzieć że on mówi nie poprawnie,jeśli jeden
        > wyraz ma wspólne pochodzenie w obu językach
        >
        > przykład
        > czy ma być rzeka, czy żeka
        > to bezsens,bo nie znam języka gdzierz wymienia się ż,rzeka-rieka to już byłoby
        > lepiej
        >
        > zanim walniesz kolejne głupie przykłady poczytaj o ortografii języków
        > słowiańskich ich pochodzeniu i wtedy zaproponuj nowe formy

        To nie ma zadnego znaczenia, ze po rosyjsku jest rieka. Po polsku moze byc
        zarowno rzeka, jak żeka, trzeba tylko trzymac sie jednej wersji.
        • Gość: eftalo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 13:58
          Tak,ale spróbuj zrobic więcej takich wymian,zobaczysz żewyjdzie bezsens.Gdyby
          tak się dało,to juz dawno nie używano by różnych znaków dla tej samej głoski.A
          wiadomo że kaźdy język ma inna wymowę i inny zapis.U nas "RZ" wymawia się
          jako "ż" "CH" jako "h" "śię" jako "śę" tak samo inne języki mają co innego.A to
          że ktoś nie wie jak zapisać wymiawianą głoskę to jego problem.

          Np ch i h pochodzi od dwóch zupełnie różnych źródeł i nie można go zastąpić.No
          ale przecież ty należysz do osób które znają tylko polski i nigdy nie był za
          granicą.
          Polska nie może być oderwana od reszty Europy nie tylko pod względem kulturowym
          lecz także językowym

          • 10.10.06, 19:45
            > Tak,ale spróbuj zrobic więcej takich wymian,zobaczysz żewyjdzie bezsens
            Jakieś konkretne pszykłady?

            > Np ch i h pochodzi od dwóch zupełnie różnych źródeł i nie można go zastąpić.
            Dlaczego?
            Kupuję mąkę z dwu źrudeł.
            Dlaczego mąki ze sklepu osiedlowego nie mogę zastąpić mąką z supermarketu?

            > Polska nie może być oderwana od reszty Europy nie tylko
            > pod względem kulturowym lecz także językowym
            Jakoś inni się tym nie pszejmują. Mają nawet inny alfabet (np. Bułgarzy).


            --
            (tekst w nowej ortografi: ó->u , ch->h ,rz->ż lub sz)
            Ortografia to NAWYK, często nielogiczny,
            ktury ludzie ociężali umysłowo
            nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.
          • 10.10.06, 23:52
            Gość portalu: eftalo napisał(a):

            > Tak,ale spróbuj zrobic więcej takich wymian,zobaczysz żewyjdzie bezsens.Gdyby
            > tak się dało,to juz dawno nie używano by różnych znaków dla tej samej głoski.A
            > wiadomo że kaźdy język ma inna wymowę i inny zapis.U nas "RZ" wymawia się
            > jako "ż" "CH" jako "h" "śię" jako "śę" tak samo inne języki mają co innego.A to
            >
            > że ktoś nie wie jak zapisać wymiawianą głoskę to jego problem.
            >
            > Np ch i h pochodzi od dwóch zupełnie różnych źródeł i nie można go zastąpić.No
            > ale przecież ty należysz do osób które znają tylko polski i nigdy nie był za
            > granicą.
            > Polska nie może być oderwana od reszty Europy nie tylko pod względem kulturowym
            >
            > lecz także językowym

            A co to ma wspulnego z ortografia? Wcale wymiany glosek nie musza znajdowac
            takiego zapisu w ortografii jak to jest w jezyku polskim. W jez. horwackim pisze
            sie np. pruk, progu, a nie próg, progu. To jest wylacznie kwestia umowna!
            Dlatego jestem za tym, rzeby zrezygnowac z niepotrzebnych niejednoznacznosci w
            ortografii polskiej. Jedno u, jedno h i jedno rz (albo ż). Jak najmniej
            wyjatkuw. Przecierz to jest hore na glowe, rzeby pisac ksztalt a nie krztalt,
            gzegzolka a nie grzegrzulka oraz marchewka a nie marhewka. Dla mnie ludzie,
            kturzy tak uparcie trzymaja sie skomplikowanej wersji ortografii maja jakies
            problemy psyhiczne.
    • 10.10.06, 14:18
      > - wyłanczać jest łatwiejsze do wymówienia niż wyłączać.

      tak..i to najlepiej wyłancznikiem :)))))




      --
      BERLIN BERLIN!!!
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
      • 10.10.06, 22:46
        Twoje propozycje to "rownanie w dol". W przedwojennej Polsce dzieci po czterech
        klasach mialy opanowana gramatyke i ortografie.
        Niestety, posrod nieukow i intelektualnego prostactwa,twoja propozycja z
        pewnoscia zostanie goraca przyjeta.


        --
        "Wyscie sa ludzie tyle naiwne co cud." W.Mlynarski - Ksiezyc nad Koscieliskiem
        • Gość: Polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 12:12
          margo.pf napisała:

          > Twoje propozycje to "rownanie w dol". W przedwojennej Polsce dzieci po
          czterech
          >
          > klasach mialy opanowana gramatyke i ortografie.
          Może więc poczytaj moje posty, ja jestem z wykształcenia polonistą i zgadzam
          się z założycielką wątku. A co było (a przedwojennej Polsce) a nie jest, nie
          pisze się w rejestr.
          • 11.10.06, 23:14
            Naprawde wierzysz w to, ze jestes jedynym polonista na forum, na necie, w kraju
            czy na swiecie?
            --
            Faire la révolution, c'est prendre le pouvoir et la richesse, pas les anéantir.
            Jean Yanne
            orpomar.blox.pl/html
    • Gość: ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 08:38
      To zależy jaką miałem odległość do pokonania. Jeśli miałem blisko,
      to ,,poszłem'', ale jeśli miałem daleko, to ,,poszedłem''.

      Proste jak chiński paragraf !
    • 11.10.06, 12:55
      W każdym języku istnieją reguły pisowni i gramatyki i służa one temu, aby słowa
      pozostawały zrozumiałe, a nie oddalały się stopniowo od swojej orygianlnej
      pisowni i brzmienia. Jeżeli pozwolimy osobie któa nie umie pisać po polsku aby
      pisała wszystko co słyszy fonetycznie, to może będzie to jeszcze możliwe do
      odkodowania. Ale nidługo później okaże się, że każdy swoje własne naleciałości
      wymowy i błędy będzie wprowadzał do pisowni aż okaże się, że nie można zrozumieć
      co dana osoba napisała. Już teraz to widać - słowo z poważnym błędem zajmuje
      więcej czasu do przeczytania bo trzeba się chwilę zastanowić nad tym co "autor
      miał na mysli".
      Wprowadzenie często używanych niepoprawnych form niektórych słów do słownika
      polskiego objaw uginania się wykształconej mniejszości pod naporem nie
      wykształconej większości. Skoro jakiś burak nie umie po Polsku to zamiast
      naginać polszczyznę do niego należałoby raczej jego dokształcić. Niestety, gdy
      buraków robi się więcej niż tych wykształconych, to sytuacja się odwraca.


      Najprościej to by było w ogóle pisać fonetycznie - ftedy wogle by
      • 11.10.06, 12:58
        nie tszeba sieł ztaradź
        • 11.10.06, 23:09
          facet , no i odwrocila sie, ale wytlumacz to "poloniscie" :))
          --
          Faire la révolution, c'est prendre le pouvoir et la richesse, pas les anéantir.
          Jean Yanne
          orpomar.blox.pl/html
      • 13.10.06, 21:08
        facet123 napisał:
        > Wprowadzenie często używanych niepoprawnych form niektórych słów do słownika

        Co to sa niepoprawne formy? Kto decyduje o tym, ze jakas forma jest 'poprawna' a
        inna nie? Forma 'poszlem' wcale nie jest niepoprawna.

        > Skoro jakiś burak nie umie po Polsku to zamiast
        > naginać polszczyznę do niego należałoby raczej jego dokształcić.

        Doksztalcanie ma polegac na wymuszanym uzywaniu nielogicznych form? Niezle. To
        nie jest doksztalcanie tylko odksztalcanie.
        • 13.10.06, 21:43
          Karolina: Forma 'poszlem' wcale nie jest niepoprawna.

          Nelsonek: Kto tak twierdzi? Kto o tym zdecydowal?

          Karolina: Doksztalcanie ma polegac na wymuszanym uzywaniu nielogicznych form?

          Nelsonek: Jezyk nie zawsze jest logiczny. Bo taki byc nie moze.


          --
          Forum o piłce
          Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
          Mój blog
          • 14.10.06, 00:00
            nelsonek napisał:

            > Karolina: Forma 'poszlem' wcale nie jest niepoprawna.
            > Nelsonek: Kto tak twierdzi? Kto o tym zdecydowal?

            Uzytkownicy jezyka tak decyduja - uzywaja formy poszlem, wiec nie jest to forma
            niepoprawna.

            > Karolina: Doksztalcanie ma polegac na wymuszanym uzywaniu nielogicznych form?
            > Nelsonek: Jezyk nie zawsze jest logiczny. Bo taki byc nie moze.

            To nie jest zaden argument przeciwko poszlem.
            • Gość: descendant IP: 195.205.230.* 14.10.06, 10:53
              a teraz odmienimy sobie czasownik iść przez osoby i rodzaje:
              1)
              poszedł
              poszedła
              poszedło
              poszedli
              poszedły
              2)
              poszedłem
              poszedłeś
              poszedł
              poszedliśmy
              poszedliście
              poszedli

              i niech tak już zostanie,Karolcia się ucieszy
            • 14.10.06, 14:48
              Karolinka: Uzytkownicy jezyka tak decyduja - uzywaja formy poszlem, wiec nie jest to forma niepoprawna.

              Nelsonek: Ktorzy uzytkownicy? Z Twoich wywodow wynika, ze natychmiast nalezy dopuscic kazda forme dowolnego slowa. Ciekawe...

              Karolinka: To nie jest zaden argument przeciwko poszlem.

              Nelsonek: A czy ktos twierdzi, ze jest to argument przeciwko poszlem?

              --
              Forum o piłce
              Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
              Mój blog
              • Gość: e-ftalo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 13:01
                miejmy nadzieję że minister edukacji weźmie pod uwagę nasze propozycję i dokona
                zmian w słowniku
                • 20.10.06, 22:11
                  To minister dokonuje zmian w slowniku?
                  Czlowiek uczy sie cale zycie.

                  --
                  Forum o piłce
                  Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                  Mój blog
                  • 20.10.06, 22:40
                    Czlowiek uczy sie, minister najwyrazniej nie :))
                    --
                    Faire la révolution, c'est prendre le pouvoir et la richesse, pas les anéantir.
                    (Robic rewolucje, to przejac wladze i bogactwa, a nie je unicestwic.)
                    Jean Yanne www.uyu.bloog.pl/
              • 20.10.06, 23:31
                nelsonek napisał:
                > Karolinka: Uzytkownicy jezyka tak decyduja - uzywaja formy poszlem, wiec nie je
                > st to forma niepoprawna.
                > Nelsonek: Ktorzy uzytkownicy? Z Twoich wywodow wynika, ze natychmiast nalezy do
                > puscic kazda forme dowolnego slowa. Ciekawe...

                Oczywiscie, ze tak. Nalezy dopuscic kazda forme dowolnego slowa. Co w tym zlego?
                Niech ludzie mowia jak chca, dlaczego chcesz ciagle wszystkich do czegos przymuszac?

                • 21.10.06, 13:19
                  Chyba jakies normy powinny obowiazywac?

                  --
                  Forum o piłce
                  Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                  Mój blog
                  • 22.10.06, 00:26
                    nelsonek napisał:

                    > Chyba jakies normy powinny obowiazywac?

                    Po co ci w ogole jakies ustalane normy? Norma jest to, jak ludzie mowia.
                    • 22.10.06, 16:23
                      Ptbbrpi
                      ooyyorn
                      --slzzn
                      --miuey
                      --y-mzc
                      ----i-h
                      ----a-.
                      ----n--
                      ----i--


                      --
                      Forum o piłce
                      Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                      Mój blog
                      • 23.10.06, 19:17
                        nelsonek napisał:

                        > Ptbbrpi
                        > ooyyorn
                        > --slzzn
                        > --miuey
                        > --y-mzc
                        > ----i-h
                        > ----a-.
                        > ----n--
                        > ----i--

                        ???
                        • 24.10.06, 10:46
                          Pisalismy o normach. Powinny jakies istniec czy nie?

                          --
                          Forum o piłce
                          Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                          Mój blog
                          • 24.10.06, 22:53
                            nelsonek napisał:

                            > Pisalismy o normach. Powinny jakies istniec czy nie?

                            Dla jezyka mowionego i potocznego nie powinny istniec. Ludzie powinni mowic
                            dowolnie bez obawy, ze beda sie spotykali z nietolerancja. Dla jezyka pisanego i
                            oficjalnego powinny byc one najszersze jak to tylko mozliwe, tzn. powinny
                            obejmowac rozne uzywane warianty. Nie rozumiem, dlaczego nie uznac formy
                            'poszlem' za rownoprawna? Przeciez ludzie tak mowia, wiec ta forma istnieje,
                            ludzie chca jej uzywac. Dlaczego chcesz im tego zabronic? Jakies nalecialosci
                            komunistyczne?
                            • 25.10.06, 07:32
                              To nia ja mowilyscie o brak normy jezykow. Za to Ty mowilem o brak tych. Norma jezykowe to nie to same co nietolerancja. No chyba, ze Ty sie nie zgadzamy z obowiazywac definicyjnie. Ja rozumialy nie dlaczego Ty nie chcielsmy uznac forma "poszl". Nalecialosci faszystowskie?

                              --
                              Forum o piłce
                              Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                              Mój blog
                              • 25.10.06, 22:44
                                nelsonek napisał:

                                > To nia ja mowilyscie o brak normy jezykow. Za to Ty mowilem o brak tych. Norma
                                > jezykowe to nie to same co nietolerancja. No chyba, ze Ty sie nie zgadzamy z ob
                                > owiazywac definicyjnie. Ja rozumialy nie dlaczego Ty nie chcielsmy uznac forma
                                > "poszl". Nalecialosci faszystowskie?

                                Narzucanie wszystkim tej samej normy jezykowej i ignorowanie powszechnie
                                uzywanych form to wyraz nietolerancji.
                                Zaczyna ci sie afazja?
                                • 25.10.06, 23:45
                                  Ja nikomu nic nie narzucam. Nie ja zaczalem ten watek. Cos Ci sie chyba pomylilo. Stwierdzenie, ze ktos popelnia blad nie jest wyrazem nietolerancji.

                                  Qarolinqa: Zaczyna ci sie afazja?

                                  Nelsonek: Nie! Pokazuje Ci, ze normy jezykowe sa jednak potrzebne. Ich brak prowadzi do tego typu wypowiedzi. Poniala czy to zbyt skomplikowane?

                                  --
                                  Forum o piłce
                                  Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                  Mój blog
                                  • 26.10.06, 19:11
                                    nelsonek napisał:
                                    > Qarolinqa: Zaczyna ci sie afazja?
                                    >
                                    > Nelsonek: Nie! Pokazuje Ci, ze normy jezykowe sa jednak potrzebne. Ich brak pro
                                    > wadzi do tego typu wypowiedzi. Poniala czy to zbyt skomplikowane?

                                    O, minela ci nagle afazja! Co sie stalo? Zadzialaly leki czy psychoterapia?
                                    • 26.10.06, 20:40
                                      Nie bylo zadnej afazji. Pokazuje caly czas glupote Twoich wypowiedzi. Jak widac nie dostrzegasz jej. Tepa chyba nie jestes? Ale na pewno uparta. Jak osiol.

                                      --
                                      Forum o piłce
                                      Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                      Mój blog
                                      • 30.10.06, 18:51
                                        nelsonek napisał:

                                        > Nie bylo zadnej afazji. Pokazuje caly czas glupote Twoich wypowiedzi. Jak widac
                                        > nie dostrzegasz jej. Tepa chyba nie jestes? Ale na pewno uparta. Jak osiol.

                                        Tobie sie tak sie tylko wydaje. A najbardziej pokazujesz tu glupote swoich
                                        wypowiedzi.
                                        • 31.10.06, 00:39
                                          Najpierw twierdzisz, ze normy nie sa potrzebne. W momencie gdy stosuje sie do tego twierdzisz, ze mam afazje. Chrzanisz od rzeczy kobieto. Co chwila zmieniasz zdanie. I jeszcze twierdzisz, ze tak nie jest. Amnezja. Daleko posunieta.

                                          --
                                          Forum o piłce
                                          Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                          Mój blog
                                          • 31.10.06, 19:08
                                            nelsonek napisał:

                                            > Najpierw twierdzisz, ze normy nie sa potrzebne. W momencie gdy stosuje sie do t
                                            > ego twierdzisz, ze mam afazje.

                                            Do czego sie niby stosujesz? W momencie, kiedy bredzisz bez sensu stosujesz sie
                                            przede wszystkim do swojej glupoty.

                                            > Chrzanisz od rzeczy kobieto. Co chwila zmieniasz
                                            > zdanie. I jeszcze twierdzisz, ze tak nie jest. Amnezja. Daleko posunieta.

                                            Jesli ktos tu zmienia zdanie to wylacznie ty.
                                            • 31.10.06, 19:50
                                              Qarolinqa: Do czego sie niby stosujesz? W momencie, kiedy bredzisz bez sensu stosujesz sie przede wszystkim do swojej glupoty.

                                              Nelsonek: Tutaj pytalem: Pisalismy o normach. Powinny jakies istniec czy nie? Na co odpowiedzialas, ze nie. Zatem pokazalem Ci, ze jednak JAKIES normy powinny jednak istniec.

                                              Qarolinqa: Jesli ktos tu zmienia zdanie to wylacznie ty.

                                              Nelsonek: Przyklad. Konkretny. Ja wykazalem Twoja niekonsekwencje i zmiane zdania co chwila. ty tego nie zrobilas.

                                              --
                                              Forum o piłce
                                              Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                              Mój blog
                • 31.10.06, 10:33
                  > Oczywiscie, ze tak. Nalezy dopuscic kazda forme dowolnego slowa. Co w tym zlego
                  > ?
                  > Niech ludzie mowia jak chca, dlaczego chcesz ciagle wszystkich do czegos przymu
                  > szac?

                  Napisałem powyżej, dlaczego reguły gramatyki i ortografii są potrzebne. Są
                  potrzebne bo gdyby ich nie było, to szybko okazałoby się, że nie da się odczytać
                  tego co napisał ktoś inny - słowa zaczęłyby dryfować, oddalać się od spójnej
                  pisowani coraz bardziej. Każdy dodawałby swoje własne błędy wymowy, błędy
                  pisowni aż w końcu słowo pisane byłoby zrozumiałe tylko dla autora tekstu.

                  • 31.10.06, 11:30
                    Dokladnie. Tutaj przyklad jezyka bez gramatyki.

                    facet123 napisał:
                    > Napisałem powyżej, dlaczego reguły gramatyki i ortografii są potrzebne. Są
                    > potrzebne bo gdyby ich nie było, to szybko okazałoby się, że nie da się odczyta
                    > ć
                    > tego co napisał ktoś inny - słowa zaczęłyby dryfować, oddalać się od spójnej
                    > pisowani coraz bardziej. Każdy dodawałby swoje własne błędy wymowy, błędy
                    > pisowni aż w końcu słowo pisane byłoby zrozumiałe tylko dla autora tekstu.

                    --
                    Forum o piłce
                    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                    Mój blog
    • 20.10.06, 23:27
      Którą wersje wolicie?

      1.
      poszedłem, poszedłam
      poszedłeś, poszedłaś
      poszedł, poszedła, poszedło
      poszedliśmy, poszedłyśmy
      poszedliście, poszedłyście
      poszedli, poszedły

      2.
      poszłem, poszłam
      poszłeś, poszłaś
      poszedł, poszła, poszło
      poszliśmy, poszłyśmy
      poszliście, poszłyście
      poszli, poszły

      Czy jeszcze można mieć wątpliwości dlaczego ludzie mówią poszłem, poszłes?

      • 21.10.06, 14:07
        Poszedlem
        poszedles
        poszedl

        Poszlam
        Poszlas,
        Poszla.

        Jak juz pisalem kolejne osoby nie tworzy sie poprzez analogie z innym rodzajem.

        Watpliwosci sa. I to duze. Forma poszedl, poszla, poszlo jest nielogiczna, przyjmujac Twoja logike. Powinna byc: poszl, poszla, poszlo.

        --
        Forum o piłce
        Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
        Mój blog
        • 22.10.06, 00:35
          A ja wole:

          poszlem
          poszles
          poszedl

          poszlam
          poszlas
          poszla.

          Kolejne osoby tworzy sie tak jak ludziom wygodniej sie mowi.

          > Watpliwosci sa. I to duze. Forma poszedl, poszla, poszlo jest nielogiczna, przy
          > jmujac Twoja logike. Powinna byc: poszl, poszla, poszlo.

          Forma poszedl, poszla, poszlo jest wystarczajaco logiczna. Poszedl jest zreszta
          wymawiane poszet, a wiec wszystko jest w porzadku, wcale nie ma tu wiekszej
          roznicy niz w przypadku np. moglem, mogles, mógł (wymawiane przeciez najczesciej
          jako muk).
          A co do poszl - ludzie nie chca mowic poszl, probujesz stwarzac sztuczny i
          nieistniejacy problem.
          • 22.10.06, 12:13
            Otoz nie! Jezykoznawcy to nie ludzie, ktorzy tworza jezyk, tylko badaja jego strukture, historie. Zapytaj ich w jaki sposob tworzy sie nastepne osoby.


            --
            Forum o piłce
            Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
            Mój blog
            • 22.10.06, 12:16
              Cos szwankuje. Nie wiem jakim cudem wyslal sie poprzedni post.

              Co do poszl: Skad wiesz, ze ludzie tak nie chca mowic? Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Sztuczny problem powiadasz? Mozesz uzasadnic swoje twierdzenie (o sztucznosci problemu)?

              Qarolinqa: Forma poszedl, poszla, poszlo jest wystarczajaco logiczna.

              Nelsonek: Otoz nie! Podana przez Ciebie forma jest KOMLETNIE NIELOGICZNA. Chyba nie wiesz co to logika.

              --
              Forum o piłce
              Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
              Mój blog
              • 22.10.06, 16:05
                nelsonek napisał:
                > Co do poszl: Skad wiesz, ze ludzie tak nie chca mowic? Na jakiej podstawie tak
                > twierdzisz? Sztuczny problem powiadasz? Mozesz uzasadnic swoje twierdzenie (o s
                > ztucznosci problemu)?

                Na takiej, ze zeby ktos mowil poszl nie slyszalam ANI RAZU. Natomiast ze ktos
                mowi poszlem slysze czesto.

                > Qarolinqa: Forma poszedl, poszla, poszlo jest wystarczajaco logiczna.
                > Nelsonek: Otoz nie! Podana przez Ciebie forma jest KOMLETNIE NIELOGICZNA. Chyba
                > nie wiesz co to logika.

                Ta forma jest CALKOWICIE logiczna. Dowod - ludzie ja stosuja mimo, ze jest
                uznana za niepoprawna. Jej jedyna drobna (do zaakceptowania) nielogicznoscia
                jest to dodatkowe 'd'. Natomiast jej wielka logicznoscia jest calkowita zgodnosc
                z rodzajem zenskim i liczba mnoga. W sumie wychodzi, ze forma ta jest odczuwana
                jako bardziej logiczna i taka wlasnie jest.
                Forma poszedlem jest moze ciut bardziej logiczna jak sie patrzy na pierwsze trzy
                osoby w l. poj. rodzaju meskiego, ale jest BARDZO nielogiczna, jesli porownuje
                ja sie z rodzajem zenskim i z liczba mnoga. Mnie osobiscie o wiele bardziej razi
                to, kiedy sie mowi:
                poszedlem, ale jednoczesnie poszlam i poszlismy (a nie poszedlam i poszedlismy)
                niz
                poszlem (zgodne i z poszlam i z poszlismy).
                • 22.10.06, 16:19
                  Qarolinqa: Na takiej, ze zeby ktos mowil poszl nie slyszalam ANI RAZU. Natomiast ze ktos mowi poszlem slysze czesto.

                  Nelsonek: To, ze nie slyszalas ani razu nie znaczy, ze ludzie tak nie mowia.

                  Qarolinqa: Ta forma jest CALKOWICIE logiczna. Dowod - ludzie ja stosuja mimo, ze jest uznana za niepoprawna.

                  Nelsonek: To, ze niektorzy ludzie ja stosuja nie znaczy, ze forma jest logiczna.

                  Qarolinqa: W sumie wychodzi, ze forma ta jest odczuwana jako bardziej logiczna i taka wlasnie jest.

                  Nelsonek: Nie jest odczuwana jako bardziej logiczna, tylko jako prstsza. Logika ma to do siebie, ze jest nieczula na odczucia. Odczucie a logika to dwie rozne sprawy. Jesli poszlem, poszles to forma poszedles jest nielogiczna.

                  Qarolinqa: Forma poszedlem jest moze ciut bardziej logiczna jak sie patrzy na pierwsze trzy osoby w l. poj. rodzaju meskiego, ale jest BARDZO nielogiczna,

                  Nelsonek: Otoz musze Cie rozczarowac. Cos (w naszym przypadku pewna forma) nie moze byc jednoczesnie logiczna i nielogiczna. Tak jak cos nie moze byc jednoczesnie czarne i biale, prawdziwe i nieprawdziwe. Forma poszlem jest prostsza, a nie logiczna. Ot cala filozofia.

                  Qarolinqa: Mnie osobiscie o wiele bardziej razi to, kiedy sie mowi: poszedlem, ale jednoczesnie poszlam i poszlismy (a nie poszedlam i poszedlismy) niz poszlem (zgodne i z poszlam i z poszlismy).

                  Nelsonek: A mnie bardzo razi NIELOGICZNOSC formy poszedles w podawanym przez Ciebie przykladzie. Poszlem, poszles, poszedl (zamiast poszl). Patrzac na to ze strony, ktora proponujesz: poszlam - poszlem poszlas, - poszles, poszla - poszedl. Jakby na to nie patrzec mowisz nielogicznie. Logika nie jest prosta, dlatego tez logiczne formy wcale nie musza byc prostsze (np. w wymowie).

                  Qarolinqa: Jezykoznawcy badaja co ludzie sami mowia. To nie jezykoznawcy stworzyli jezyk.

                  Nelsonek: To wlasnie mowie. Dlatego tez spytaj ich skad sie wziela forma poszedlem. I dlaczego, rada jezyka polskiego, ich zdaniem, opiniuje ze poszlem jest niepoprawne.

                  --
                  Forum o piłce
                  Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                  Mój blog
                  • 23.10.06, 19:30
                    nelsonek napisał:
                    > Nelsonek: To, ze nie slyszalas ani razu nie znaczy, ze ludzie tak nie mowia.

                    Moze i masz racje :-) To kto tak mowi? Kogo slyszales jak mowi poszl? Bo poszlem
                    mowi np. moj syn i jego koledzy.

                    > Nelsonek: Nie jest odczuwana jako bardziej logiczna, tylko jako prstsza. Logika
                    > ma to do siebie, ze jest nieczula na odczucia. Odczucie a logika to dwie rozne
                    > sprawy. Jesli poszlem, poszles to forma poszedles jest nielogiczna.

                    Forma poszlem jest i prostsza i bardziej logiczna. Poszedlem nie byloby skracane
                    do poszlem gdyby nie to, ze forma poszlem jest bardziej podobna do form rodzaju
                    zenskiego i do form liczby mnogiej. Pojechalem np. nie ulega skroceniu do
                    pojechlem. Dlaczego? Bo pojechlem jest nielogiczne, tzn. w zaden sposob
                    niepodobne do innych form. A poszlem jest logiczne - bardziej pasuje do reszty
                    form niz poszedlem. Poszedlem pasuje tylko do formy 3ej osoby l. poj., a poszlem
                    pasuje do wszystkich form, wiec jest bardziej logiczne.

                    > Nelsonek: Otoz musze Cie rozczarowac. Cos (w naszym przypadku pewna forma) nie
                    > moze byc jednoczesnie logiczna i nielogiczna.

                    Oczywiscie, ze moze byc. W sensie moze pasowac bardziej do czegos niz do czegos
                    innego.

                    > Tak jak cos nie moze byc jednocze
                    > snie czarne i biale, prawdziwe i nieprawdziwe.

                    Alez to bzdura! Ty probujesz tutaj stosowac logike dwuwartosciowa, czyli
                    stosowac przestarzaly system myslenia, a logiki sa wielowartosiowe! W logice nie
                    ma tylko 'tak' i 'nie'.

                    > Forma poszlem jest prostsza, a n
                    > ie logiczna. Ot cala filozofia.

                    Jest jednoczesnie prostsza i bardziej logiczna.

                    > Nelsonek: A mnie bardzo razi NIELOGICZNOSC formy poszedles w podawanym przez Ci
                    > ebie przykladzie. Poszlem, poszles, poszedl (zamiast poszl). Patrzac na to ze s
                    > trony, ktora proponujesz: poszlam - poszlem poszlas, - poszles, poszla - poszed
                    > l. Jakby na to nie patrzec mowisz nielogicznie. Logika nie jest prosta, dlatego
                    > tez logiczne formy wcale nie musza byc prostsze (np. w wymowie).

                    Zaplatales sie tu chyba.

                    > Qarolinqa: Jezykoznawcy badaja co ludzie sami mowia. To nie jezykoznawcy stworz
                    > yli jezyk.
                    > Nelsonek: To wlasnie mowie. Dlatego tez spytaj ich skad sie wziela forma poszed
                    > lem. I dlaczego, rada jezyka polskiego, ich zdaniem, opiniuje ze poszlem jest n
                    > iepoprawne.

                    A moze ty ich zapytaj skad sie wziela forma poszlem?
                    • 24.10.06, 10:52
                      Qarolinqa: To kto tak mowi? Kogo slyszales jak mowi poszl? Bo poszlem mowi np. moj syn i jego koledzy.

                      Nelsonek: Sasiad i sasiadka. Wystarczy? Zreszta: mowie o logice w jezyku a nie o tym jak ludzie mowia.

                      Qarolinqa: Forma poszlem jest i prostsza i bardziej logiczna.

                      Nelsonek: Byc moze jest prostsza. Ale na pewno nie bardziej logiczna. To sa dwie rozne sprawy.

                      Qarolinqa: Jest jednoczesnie prostsza i bardziej logiczna.

                      Nelsonek: Jest jednoczesnie prostsza i nielogiczna. (poszlam - poszles, poszlas - poszles, poszla - poszedlem. Gdzie tu logika????????? Tak samo jak umiala - umial, rozumiala - rozumial, poszla - poszedlem. Gdzie tu logika????????????) Jakby nie patrzec forma jest nielogiczna.

                      Qarolinqa: A moze ty ich zapytaj skad sie wziela forma poszlem?

                      Nelsonek: Jak moge ich zapytac skad sie wziela forma poszlem skoro uwazaja ja oni za niepoprawna? I dlaczego boisz sie pytac jezykoznawcow o to skad wziela sie forma poszedlem (bo, ze skads sie wziela to chyba przyznasz. Nie powstala wskutek wymyslu polonistow.)

                      --
                      Forum o piłce
                      Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                      Mój blog
                      • 24.10.06, 22:58
                        nelsonek napisał:
                        > Qarolinqa: To kto tak mowi? Kogo slyszales jak mowi poszl? Bo poszlem mowi np.
                        > moj syn i jego koledzy.
                        > Nelsonek: Sasiad i sasiadka. Wystarczy? Zreszta: mowie o logice w jezyku a nie
                        > o tym jak ludzie mowia.

                        Wystarczy. W takim razie forme poszl (posz?) tez trzeba uznac za poprawna.

                        > Qarolinqa: Forma poszlem jest i prostsza i bardziej logiczna.
                        > Nelsonek: Byc moze jest prostsza. Ale na pewno nie bardziej logiczna. To sa dwi
                        > e rozne sprawy.

                        To sa dwie rozne sprawy, ale w tym przypadku wystepuja jednoczesnie.

                        > Qarolinqa: Jest jednoczesnie prostsza i bardziej logiczna.
                        > Nelsonek: Jest jednoczesnie prostsza i nielogiczna. (poszlam - poszles, poszlas
                        > - poszles, poszla - poszedlem. Gdzie tu logika????????? Tak samo jak umiala -
                        > umial, rozumiala - rozumial, poszla - poszedlem. Gdzie tu logika????????????) J
                        > akby nie patrzec forma jest nielogiczna.

                        Nie rozumiem, gdzie widzisz nielogicznosc. Masz jakies dziwne poczucie logiki.
                        Ja nie widze zadnego braku logiki we wzorze odmiany poszlam - poszlem, poszlas
                        poszles, poszla - poszedl.

                        > Qarolinqa: A moze ty ich zapytaj skad sie wziela forma poszlem?
                        >
                        > Nelsonek: Jak moge ich zapytac skad sie wziela forma poszlem skoro uwazaja ja o
                        > ni za niepoprawna? I dlaczego boisz sie pytac jezykoznawcow o to skad wziela si
                        > e forma poszedlem (bo, ze skads sie wziela to chyba przyznasz. Nie powstala wsk
                        > utek wymyslu polonistow.)

                        Co mnie obchodzi skad sie jaka forma wziela. Wazne jaka forma jest uzywana. A
                        forma poszlem jest uzywana.
                        • 25.10.06, 07:38
                          Ty nie widzielismy logiku braki w forma poszlam - poszlem, poszlas - poszles, poszla - poszedl? Ja widzialy nie logiku braki w forma poszedlem - poszedles - poszedl. Ja odnosily wrazen, ze Ty miec nie pojeciach jest to co logiku.
                          I Ty sie oburzalem nie na moje dociekliwy. Koncu w Ty to rozpoczelismy watkow ten. Nie walczylysmy ja z formy "poszedl", to za Ty - tak. Ze uwazaliscie Ty nadal normow, ze jest potrzebna nie?

                          --
                          Forum o piłce
                          Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                          Mój blog
                          • 25.10.06, 22:45
                            nelsonek napisał:

                            > Ty nie widzielismy logiku braki w forma poszlam - poszlem, poszlas - poszles, p
                            > oszla - poszedl? Ja widzialy nie logiku braki w forma poszedlem - poszedles - p
                            > oszedl. Ja odnosily wrazen, ze Ty miec nie pojeciach jest to co logiku.
                            > I Ty sie oburzalem nie na moje dociekliwy. Koncu w Ty to rozpoczelismy watkow t
                            > en. Nie walczylysmy ja z formy "poszedl", to za Ty - tak. Ze uwazaliscie Ty nad
                            > al normow, ze jest potrzebna nie?

                            Moze zrob sobie jakies badania?
                            • 25.10.06, 23:47
                              Jestes nietolerncyjna czy jak? Bo zgodnie z tym co mowisz (dla przypomnienia: "niech ludzie mowia jak chca") to forma wypowiedzi w moim poprzednim poscie jest dopuszczalna.

                              Sa potrzebne jakies normy jezykowe czy nie?

                              --
                              Forum o piłce
                              Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                              Mój blog
                              • 26.10.06, 19:13
                                nelsonek napisał:

                                > Jestes nietolerncyjna czy jak? Bo zgodnie z tym co mowisz (dla przypomnienia: "
                                > niech ludzie mowia jak chca") to forma wypowiedzi w moim poprzednim poscie jest
                                > dopuszczalna.
                                > Sa potrzebne jakies normy jezykowe czy nie?

                                Przyznaj szczerze - poszles do psychiatry czy samo ci przeszlo?
                                • 26.10.06, 20:39
                                  "Niech sobie ludzie mowia jak chca". Doprawdy powalajace. Ale za chwile zmienisz zdanie. To typowe dla psychicznie chorych.

                                  --
                                  Forum o piłce
                                  Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                  Mój blog
                                  • 30.10.06, 18:52
                                    nelsonek napisał:

                                    > "Niech sobie ludzie mowia jak chca". Doprawdy powalajace. Ale za chwile zmienis
                                    > z zdanie. To typowe dla psychicznie chorych.

                                    A gdzie niby zmienilam to zdanie???
                                    • 31.10.06, 00:42
                                      Dwa przyklady:
                                      1. Zarzucajac mi afazje. Co jest jednoznaczne z tym, ze uwazasz, ze jakies normy jednak powinny obowiazywac.
                                      2. watek o wprowadzeniu normy polegajacy na zniesieniu pewnych form. Czyli de facto zakazie ich uzywania.

                                      Pewnie to nielogiczne dla Ciebie. Juz sie przyzwyczailem do "humanistycznej logiki"

                                      --
                                      Forum o piłce
                                      Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                      Mój blog
                                • 28.10.06, 12:23
                                  Qarolinqa: Alez to bzdura! Ty probujesz tutaj stosowac logike dwuwartosciowa, czyli stosowac przestarzaly system myslenia, a logiki sa wielowartosiowe! W logice nie ma tylko 'tak' i 'nie'.

                                  Nelsonek: Dawno takich idiotyzmow nie czytalem. Logika jest tylko dwuwartociowa. Wystepuje tylko falsz albo prawda. Nie ma "troche prawdy, albo troche falszu. Matematyke tez chcesz zmienic? Cale szczescie to przedmiot nauka scisla i odporna na idiotow.

                                  --
                                  Forum o piłce
                                  Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                  Mój blog
                                  • 30.10.06, 19:12
                                    nelsonek napisał:
                                    > Nelsonek: Dawno takich idiotyzmow nie czytalem. Logika jest tylko
                                    dwuwartociowa. Wystepuje tylko falsz albo prawda.
                                    > Nie ma "troche prawdy, albo troche falszu.

                                    Dawno takich idiotyzmow nie czytalam. Samo falsz i prawda wystepuje TYLKO w
                                    logice dwuwartosciowej. W informatyce stosuje sie np. logike trojwartosciowa (3
                                    wartosci: tak/prawda, nie/falsz, byc moze/nie wiadomo). Bazy danych nie moglyby
                                    sprawnie funkcjonowac w oparciu tylko o logike dwuwartosciowa.

                                    > Matematyke tez chcesz zmienic? Cale szczescie to przedmiot nauka scisla i odpo
                                    > rna na idiotow.

                                    No wlasnie, dobrze to ujales, matematyka jest odporna na idiotow :-) Poza
                                    przytoczonym przeze mnie powyzej przykladem logiki trojwartosciowe stosowanej w
                                    bazach danych, w matematyce stosuje sie rozne logiki wielowartosiowe, a nawet
                                    logiki ciagle. Wartoscia jest nie tylko 0 (falsz) i 1 (prawda), ale np. dowolna
                                    liczba z tego przedzialu reprezentujaca np. prawdopodobienstwo, z jakim cos moze
                                    byc falszem lub prawda.
                                    Zycie niestety nie dopasowuje sie do twojego uproszczonego pojecia logiki. Nie
                                    akceptujesz podstawowego faktu, ze nie na wszystko da sie odpowiedziec tak lub
                                    nie, prawda lub falsz. Czasami wlasciwsza odpowiedzia jest 'nie wiadomo' albo
                                    np. 'prawdopodobnie falsz'.
                                    • 31.10.06, 00:58
                                      Qarolinqa: W informatyce stosuje sie np. logike trojwartosciowa (3 wartosci: tak/prawda, nie/falsz, byc moze/nie wiadomo)

                                      Nelsonek: Informatyka opiera sie na zerach i jedynkach. Dla ulatwienia: zero to falsz, a jedynka to prawda. 1 i 0 to bity. A logike rozmyta stosuje sie nie w informatyce tylko w programowaniu. Programowanie jest podzbiorem informatyki. Tego tez nie wiesz?

                                      Qarolinqa: No wlasnie, dobrze to ujales, matematyka jest odporna na idiotow :-) Poza przytoczonym przeze mnie powyzej przykladem logiki trojwartosciowe stosowanej w bazach danych, w matematyce stosuje sie rozne logiki wielowartosiowe, a nawet logiki ciagle. Wartoscia jest nie tylko 0 (falsz) i 1 (prawda), ale np. dowolna liczba z tego przedzialu reprezentujaca np. prawdopodobienstwo, z jakim cos moze byc falszem lub prawda. Zycie niestety nie dopasowuje sie do twojego uproszczonego pojecia logiki. Nie akceptujesz podstawowego faktu, ze nie na wszystko da sie odpowiedziec tak lub nie, prawda lub falsz. Czasami wlasciwsza odpowiedzia jest 'nie wiadomo' albo np. 'prawdopodobnie falsz'.

                                      Nelsonek: Twoj przyklad jest bzdurny. Rownie dobrze mozesz dowodzic, ze istnieje geometria nieuklidesowa. Co jest oczywiscie prawda. Nie stosuje sie jej jednak w zyciu codziennym. Tak samo w zyciu codziennym nie stosuje sie logiki rozmytej. Nie kazdemu zdaniu mozna przypisac wartos 1 lub 0. Te zdania nie sa zdaniami logicznymi w rozumieniu matematyki. Na przyklad: "Jas jest ladnie ubrany" nie jest zdaniem logicznym. W przeciwienstwie do stwierdzenia: "Jasio ubrany jest na zielono". Juz te dwa przyklady pokazuja, ze zycie nie jest czarno-biale. Co nie zmienia faktu, ze logika taka jest. Czy Ci sie to podoba czy nie.

                                      --
                                      Forum o piłce
                                      Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                      Mój blog
                                      • 31.10.06, 18:59
                                        nelsonek napisał:

                                        > Nelsonek: Informatyka opiera sie na zerach i jedynkach. Dla ulatwienia: zero to
                                        > falsz, a jedynka to prawda. 1 i 0 to bity. A logike rozmyta stosuje sie nie w
                                        > informatyce tylko w programowaniu. Programowanie jest podzbiorem informatyki. T
                                        > ego tez nie wiesz?

                                        Logike trojwartosiowa stosuje sie w bazach danych, czyli dziale informatyki. W
                                        informatyce stosuje sie nie tylko system dwojkowy (zerojedynkowy) ale tez np.
                                        szesnastkowy. Piszesz jak amator, ale w sumie nic dziwnego, jesli nie zajmowales
                                        sie informatyka profesjonalnie. Logiki ciagle maja tez swoje zastosowania. Co
                                        rozumiesz przez 'logike rozmyta'? Chodzi ci o logike ciagla, czy o cos innego?

                                        > Nelsonek: Twoj przyklad jest bzdurny. Rownie dobrze mozesz dowodzic, ze istniej
                                        > e geometria nieuklidesowa. Co jest oczywiscie prawda. Nie stosuje sie jej jedna
                                        > k w zyciu codziennym. Tak samo w zyciu codziennym nie stosuje sie logiki rozmyt
                                        > ej.

                                        Probujesz sie bronic, ale kiepsko ci to wychodzi :-) W zyciu powszechnie stosuje
                                        sie prawa logik wielowartosiowych. Stosuje sie rowniez geometrie nieeuklidesowe.
                                        Technika i technologia to tez zycie.

                                        > Nie kazdemu zdaniu mozna przypisac wartos 1 lub 0. Te zdania nie sa zdaniam
                                        > i logicznymi w rozumieniu matematyki. Na przyklad: "Jas jest ladnie ubrany" nie
                                        > jest zdaniem logicznym.

                                        To sa zalozenia logiki dwuwartosciowej, do ktorej wracasz uparcie jak osiol, bo
                                        to ci gdzies tam zostalo w pamieci z podstawowki. W logikach wielowartosciowych
                                        zdaniom przypisuje sie wiecej wartosci, niz tylko 0 i 1. W logice
                                        trojwartosiowej jest to np. 0, 1 i 0,5.

                                        > W przeciwienstwie do stwierdzenia: "Jasio ubrany jest
                                        > na zielono". Juz te dwa przyklady pokazuja, ze zycie nie jest czarno-biale.

                                        NO WLASNIE! A ty ciagle probujesz do niego stosowac logike dwuwartosciowa, czyli
                                        tylko kolory czarny i bialy! Przeczysz wiec sam sobie. Jestes niekonsekwentny!

                                        > Co
                                        > nie zmienia faktu, ze logika taka jest. Czy Ci sie to podoba czy nie.

                                        A, znowu chodzi ci o logike dwuwartosiowa. Nie sadzilam, ze niektorym tak trudno
                                        jest wyjsc poza swoje ograniczenia intelektualne...
                                        • 31.10.06, 19:43
                                          Qarolinqa: Logike trojwartosiowa stosuje sie w bazach danych, czyli dziale informatyki. W informatyce stosuje sie nie tylko system dwojkowy (zerojedynkowy) ale tez np. szesnastkowy. Piszesz jak amator, ale w sumie nic dziwnego, jesli nie zajmowales sie informatyka profesjonalnie. Logiki ciagle maja tez swoje zastosowania. Co rozumiesz przez 'logike rozmyta'? Chodzi ci o logike ciagla, czy o cos innego?

                                          Nelsonek: Informatyka to pojecie ogolne. W dzialach informatyki takich jak programowanie stosuje sie wilowartosciowe logiki. Jednak niedomowieniem jest stwierdzenie, ze w "informatyce stsuje sie...:" natomiast prawda jest, ze "w niektorych dzialach informatyki stosuje sie...". Nie widzisz roznicy bo nie chcesz jej widziec. I nie mieszaj systemu heksagonalnego z binarnym. Rozumiesz pojecie "informatyka opiera sie na systemie binarnym"?

                                          Qarolinqa: Co rozumiesz przez 'logike rozmyta'?

                                          Nelsonek: Widzisz: taka jestes madra, ze nie wiesz co to logika rozmyta. Idz sie poucz.

                                          Qarolinqa: Probujesz sie bronic, ale kiepsko ci to wychodzi :-) W zyciu powszechnie stosuje sie prawa logik wielowartosiowych. Stosuje sie rowniez geometrie nieeuklidesowe

                                          Nelsonek: Tylko w Twoim mniemaniu. W zyciu codziennym geometrii nieeuklidesowych nie stosuje sie. Tak jak logiki rozmytej. Zreszta: strasznie odbieglismy od tematu. W Twoim twiersdzeniu logika przyjmuje jaka wartosc? A w moim? KONKRETNIE.

                                          Qarolinqa: To sa zalozenia logiki dwuwartosciowej, do ktorej wracasz uparcie jak osiol, bo to ci gdzies tam zostalo w pamieci z podstawowki. W logikach wielowartosciowych zdaniom przypisuje sie wiecej wartosci, niz tylko 0 i 1. W logice trojwartosiowej jest to np. 0, 1 i 0,5.

                                          Nelsonek: I to sa rowniez zalozenia logiki wielowartosciowej. Nie kazde zdanie jest zdaniem logicznym. Tak to trudno zrozumiec? Potrzebowalas studiow by to pojac? Zreszta jak widac nie przydaly sie.

                                          Qarolinqa: A, znowu chodzi ci o logike dwuwartosiowa. Nie sadzilam, ze niektorym tak trudn o jest wyjsc poza swoje ograniczenia intelektualne...

                                          Nelsonek: Ales tepa! Nic tylko piszesz od rzeczy. Skad wiesz, ze znowu chodzilo mi o logike klasyczna? A moze Ty jasnowidz jestes?

                                          --
                                          Forum o piłce
                                          Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                                          Mój blog
                • 23.10.06, 02:57
                  Czesto slyszysz forme "poszlem", bo najwyrazniej otoczona jestes nieukami.
                  Zmien towarzystwo.
                  --
                  Faire la révolution, c'est prendre le pouvoir et la richesse, pas les anéantir.
                  (Robic rewolucje, to przejac wladze i bogactwa, a nie je unicestwic.)
                  Jean Yanne www.uyu.bloog.pl/
                  • 23.10.06, 19:33
                    uyu napisała:

                    > Czesto slyszysz forme "poszlem", bo najwyrazniej otoczona jestes nieukami.
                    > Zmien towarzystwo.

                    Moj syn nie jest nieukiem. Zgarnia same piatki i szostki, ale woli mowic poszlem.
                    • 24.10.06, 10:53
                      Forma poszlem nie zalezy od chciejstwa Twojego syna.

                      --
                      Forum o piłce
                      Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                      Mój blog
                      • 24.10.06, 22:58
                        nelsonek napisał:

                        > Forma poszlem nie zalezy od chciejstwa Twojego syna.

                        ???
            • 22.10.06, 15:54
              nelsonek napisał:

              > Otoz nie! Jezykoznawcy to nie ludzie, ktorzy tworza jezyk, tylko badaja jego st
              > rukture, historie. Zapytaj ich w jaki sposob tworzy sie nastepne osoby.

              Jezykoznawcy badaja co ludzie sami mowia. To nie jezykoznawcy stworzyli jezyk.
              • 27.10.06, 17:45
                Przeciez to wlasnie mowie.

                qarolinqa napisała:
                > Jezykoznawcy badaja co ludzie sami mowia. To nie jezykoznawcy stworzyli jezyk.

                --
                Forum o piłce
                Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
                Mój blog
        • 23.10.06, 17:28
          ja nie mam watpliwoście że wszędzie przedrotek powinien byc poszedl-em-
          am,eś,aś,a,o,iśmy,ysmy,itd

          I tak musi zostać.Zwróce się z prośbą do moderatora aby każdą inną(czyli
          niepoprawną) formę poprawiał czerwoną czcionką.

          Żadne poszłem,czy poszłam nie ma prawa się więcej pojawić!
          • 23.10.06, 19:35
            e-ftalo napisał:

            > ja nie mam watpliwoście że wszędzie przedrotek powinien byc poszedl-em-
            > am,eś,aś,a,o,iśmy,ysmy,itd
            >
            > I tak musi zostać.Zwróce się z prośbą do moderatora aby każdą inną(czyli
            > niepoprawną) formę poprawiał czerwoną czcionką.
            >
            > Żadne poszłem,czy poszłam nie ma prawa się więcej pojawić!

            :-) W porzadku. Ale prostsze i krotsze jest poszlem, poszlam, poszlismy niz
            poszedlem, poszedlam, poszedlismy.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.