Dodaj do ulubionych

Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone?

04.10.06, 12:56
bo tak sie zastanawiam...
Obserwuj wątek
      • supaari Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 13:57
        Gość portalu: marysia_b napisał(a):

        > Powtorze za wieszczem:
        >
        > "Pytanie to w tytule postawione tak smialo
        > Chocby z najwiekszym trudem rozwiazac by nalezalo"....:)
        >
        > I tu mozesz zaczac parafraze - uwazaj jednak aby ci (parafrazy oczywiscie!)
        nie
        > wycieli, bo jakkolwiek by nie bylo: lepsze ogolone niz....
        >
        > Jesli pociagniesz w mowie wiazanej - mozesz liczyc na wsparcie!
        >
        >

        A ja mogę?
        Chcę zwrócić uwagę zacnego tu grona,
        Że jajka są chyba na "zero" golone!
        I nie wiem jak zero jest do zrozumienia...
        Czy zero ma włosów czy zero golenia?

        --
        Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
        • marysia_b Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 14:48
          supaari napisał:


          > A ja mogę?

          Oczywiscie,

          > Chcę zwrócić uwagę zacnego tu grona,
          > Że jajka są chyba na "zero" golone!
          > I nie wiem jak zero jest do zrozumienia...
          > Czy zero ma włosów czy zero golenia?

          Golone, strzyzone... nie tu psa pogrzebano
          Tu efekt koncowy sie liczy!
          Zas efekt koncowy golenia, lysienia...
          Widoczny, gdy *jajek* dotyczy!
          • supaari Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 14:55
            marysia_b napisała:
            > Golone, strzyzone... nie tu psa pogrzebano
            > Tu efekt koncowy sie liczy!
            > Zas efekt koncowy golenia, lysienia...
            > Widoczny, gdy *jajek* dotyczy!

            Golone, strzyżone czy depilowane?
            A może są łyse "z natury"?
            Następnym etapem są jajka "pisane"...
            Nieważne, że lepsze od kury.

            --
            Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
            • marysia_b Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 15:10
              supaari napisał:

              > marysia_b napisała:
              > > Golone, strzyzone... nie tu psa pogrzebano
              > > Tu efekt koncowy sie liczy!
              > > Zas efekt koncowy golenia, lysienia...
              > > Widoczny, gdy *jajek* dotyczy!
              >
              > Golone, strzyżone czy depilowane?
              > A może są łyse "z natury"?
              > Następnym etapem są jajka "pisane"...
              > Nieważne, że lepsze od kury.


              Te jajka_pisane (po prostu - pisanki)
              Natura wszak ciagnie do kury!
              Jak wilka do lasu, Kapturka do Babci
              A pnacy groszek do gory!



              • supaari Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 15:21
                marysia_b napisała:
                > Te jajka_pisane (po prostu - pisanki)
                > Natura wszak ciagnie do kury!
                > Jak wilka do lasu, Kapturka do Babci
                > A pnacy groszek do gory!
                >

                A oprócz pisanek są także wydmuszki!
                Ich nazwa od wydm nie pochodzi...
                By zrobić wydmuszkę, bierzemy w paluszki...
                Nie!!! Czytać to mogą zbyt młodzi!


                --
                Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
                • marysia_b Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 15:32
                  supaari napisał:

                  > marysia_b napisała:
                  > > Te jajka_pisane (po prostu - pisanki)
                  > > Natura wszak ciagnie do kury!
                  > > Jak wilka do lasu, Kapturka do Babci
                  > > A pnacy groszek do gory!
                  > >
                  >
                  > A oprócz pisanek są także wydmuszki!
                  > Ich nazwa od wydm nie pochodzi...
                  > By zrobić wydmuszkę, bierzemy w paluszki...
                  > Nie!!! Czytać to mogą zbyt młodzi!

                  Mezatki? Zonaci? Znudzeni?
                  Kto jeszcze? Bo nie uczniowie i dzieci?
                  *Instrukcja produkcji golonych_wydmuszek*
                  Nie pekaj i dawaj jak leci!!! ;)
                  • supaari Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 15:47
                    marysia_b napisała:
                    > Mezatki? Zonaci? Znudzeni?
                    > Kto jeszcze? Bo nie uczniowie i dzieci?
                    > *Instrukcja produkcji golonych_wydmuszek*
                    > Nie pekaj i dawaj jak leci!!! ;)

                    Robienie wydmuszek znam raczej "nieznacznie".
                    Opis nie dla ócz niewiniątek.
                    Odczytać go może w.s2 opacznie*...
                    Na "Oślą"** odeśle ten wątek!

                    * nie mylić z "opatrznie"
                    ** czyli tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=396


                    --
                    Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
                      • supaari Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 16:28
                        marysia_b napisała:

                        > A szkoda by bylo, gdyby go
                        > Na *Osla* wyslano, tak *nieopacznie*,
                        > Bo watek sam w sobie jest godnym uwagi
                        > Czytany .... *niejednoznacznie*!
                        >

                        Więc sama rozumiesz me wielkie obawy
                        I cenzurowaną poezje!
                        Gdy ktoś mnie zapyta o radę nad rady,
                        Odpowiem: "Il faut casser* des oeufs..."!

                        * najlepiej na pomme aigre!

                        --
                        Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
                        • marysia_b Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 16:37
                          supaari napisał:

                          > marysia_b napisała:
                          >
                          > > A szkoda by bylo, gdyby go
                          > > Na *Osla* wyslano, tak *nieopacznie*,
                          > > Bo watek sam w sobie jest godnym uwagi
                          > > Czytany .... *niejednoznacznie*!
                          > >
                          >
                          > Więc sama rozumiesz me wielkie obawy
                          > I cenzurowaną poezje!
                          > Gdy ktoś mnie zapyta o radę nad rady,
                          > Odpowiem: "Il faut casser* des oeufs..."!
                          >
                          > * najlepiej na pomme aigre!

                          Omleta bez jajek_stluczonych sie nie da
                          To prawda nie do podwazenia
                          I lepiej samemu na *Oslej* sie znalezc
                          Niz jajecznego czytac gledzenia!
                          • supaari Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 17:50
                            marysia_b napisała:
                            > Omleta bez jajek_stluczonych sie nie da
                            > To prawda nie do podwazenia
                            > I lepiej samemu na *Oslej* sie znalezc
                            > Niz jajecznego czytac gledzenia!

                            Gdy jajek_stłuczonych skorupka za młodu
                            Nasiąknie treściami z horroru,
                            Wśród mnóstwa omletów paść może ktoś z głodu
                            Czytając "o_dżeja" na forum!

                            --
                            Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
                            • marysia_b Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 18:08
                              supaari napisał:


                              > Gdy jajek_stłuczonych skorupka za młodu
                              > Nasiąknie treściami z horroru,
                              > Wśród mnóstwa omletów paść może ktoś z głodu
                              > Czytając "o_dżeja" na forum!

                              Wydmuszki za mlodu *nasiakle* horrorem
                              Do formy swej juz nie przystaja!
                              Z omleta zrobily sie jajka na boczku
                              Niestrawne, co nos wykrecaja!

                              • supaari Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 18:14
                                marysia_b napisała:
                                > Wydmuszki za mlodu *nasiakle* horrorem
                                > Do formy swej juz nie przystaja!
                                > Z omleta zrobily sie jajka na boczku
                                > Niestrawne, co nos wykrecaja!
                                >

                                Wszak jajka na boczku* to może być skutek
                                Milionów lat ewolucyi!
                                Jak ssaków sierść ładna lub pokarm przez sutek.
                                Tu Darwin się chyba nie myli!

                                *podejrzewam, że obecnie w większości przypadków położone są nie na boczku, ale
                                centralnie!

                                --
                                Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
                                • marysia_b Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 18:24
                                  supaari napisał:


                                  > Wszak jajka na boczku* to może być skutek
                                  > Milionów lat ewolucyi!
                                  > Jak ssaków sierść ładna lub pokarm przez sutek.
                                  > Tu Darwin się chyba nie myli!

                                  Z Darwinem, to sciema, ja NIE CHCE OD MALPY
                                  Ja wiem, ze ja jestem *ab Ovo*
                                  Ja bacie mam, dziadka i mame i ciocie
                                  I tate, co mnie stworzyl *fachowo*!


                                  > *podejrzewam, że obecnie w większości przypadków położone są nie na boczku, ale
                                  >
                                  > centralnie!

                                  Od centralnego polozenie, to podobno do *mort subite* moze dochodzic!
                                  • supaari Re: Czy ogolone_jajka są naprawde ogolone? 04.10.06, 18:29
                                    marysia_b napisała:

                                    > Z Darwinem, to sciema, ja NIE CHCE OD MALPY
                                    > Ja wiem, ze ja jestem *ab Ovo*
                                    > Ja bacie mam, dziadka i mame i ciocie
                                    > I tate, co mnie stworzyl *fachowo*!

                                    Sam nie wiem co lepsze... Od małpy czy może
                                    Pochodzić - ja mówisz - "ab ovo"...
                                    W tym drugim przypadku to chyba nam GORZE:
                                    Bo z przodka śmiejemy się zdrowo!
                                    --
                                    Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
      • marysia_b Egzystencjalne jajko! 04.10.06, 14:54
        Gość portalu: marysia_b napisał(a):

        > Powtorze za wieszczem:
        >
        > "Pytanie to w tytule postawione tak smialo
        > Chocby z najwiekszym trudem rozwiazac by nalezalo"....:)

        Cos mi przyszlo na mysl (ten sam wieszcz!) :

        Jesli jajko jest ogolone (i to o kazdej porze)
        To widac z woli Niebios, inaczej byc nie moze!
        • supaari Re: Egzystencjalne jajko! 04.10.06, 15:09
          marysia_b napisała:
          > Cos mi przyszlo na mysl (ten sam wieszcz!) :
          >
          > Jesli jajko jest ogolone (i to o kazdej porze)
          > To widac z woli Niebios, inaczej byc nie moze!

          Jesli jajko jest ogolone (i to o kazdej porze),
          To balwierz nie sypia i brzytwy odłożyć nie może!

          --
          Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
            • marysia_b Bravissimo! ;))) 04.10.06, 16:22
              Gość portalu: prawicowiec napisał(a):

              > O! Golone jajko! wyłonione z wątku,
              > lub też gołe - uprzednio parzone we wrzątku
              > mimo wielu rozważań i opcji ja ciszę
              > słyszę w sprawie: ogolone czy zwyczajnie łyse?

              Brawo! Zapraszamy do wspolpracy i niech nam synkretyzm tworczy zyje i rozwija
              sie!!! ;)
            • supaari Kontynuacja! :-) 04.10.06, 16:37
              Gość portalu: prawicowiec napisał(a):

              > O! Golone jajko! wyłonione z wątku,
              > lub też gołe - uprzednio parzone we wrzątku
              > mimo wielu rozważań i opcji ja ciszę
              > słyszę w sprawie: ogolone czy zwyczajnie łyse?

              Czy brzytwa Twą skórę muskała w południe,
              Czy włos samoczynnie wypadał?
              Czy balsam ukoił zacięcia paskudne,
              Czy tylko połysku wam nadał?

              --
              Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
              • marysia_b Re: Kontynuacja! :-) 04.10.06, 16:43
                supaari napisał:

                > Gość portalu: prawicowiec napisał(a):
                >
                > > O! Golone jajko! wyłonione z wątku,
                > > lub też gołe - uprzednio parzone we wrzątku
                > > mimo wielu rozważań i opcji ja ciszę
                > > słyszę w sprawie: ogolone czy zwyczajnie łyse?
                >
                > Czy brzytwa Twą skórę muskała w południe,
                > Czy włos samoczynnie wypadał?
                > Czy balsam ukoił zacięcia paskudne,
                > Czy tylko połysku wam nadał?

                Wasc ekspert w materii, cyrulik (tak tusze)?
                Od wlosa, brzytewki i rany?
                Zwerbalizujmy ten topik przecudny!
                Golimy, strzyzemy, tniemy, czy *rzezamy*?
                • supaari Re: Kontynuacja! :-) 04.10.06, 17:40
                  marysia_b napisała:

                  > Wasc ekspert w materii, cyrulik (tak tusze)?
                  > Od wlosa, brzytewki i rany?
                  > Zwerbalizujmy ten topik przecudny!
                  > Golimy, strzyzemy, tniemy, czy *rzezamy*?


                  Jak pozbyć się włosa z jajeczka bez tremy?
                  Mistrzowie sposoby podają:
                  Golimy, strzyżemy lub tak im wytniemy,
                  Co cienkim głosikiem śpiewają!

                  --
                  Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
                  • marysia_b Re: Kontynuacja! :-) 04.10.06, 18:00
                    supaari napisał:

                    > Jak pozbyć się włosa z jajeczka bez tremy?
                    > Mistrzowie sposoby podają:
                    > Golimy, strzyżemy lub tak im wytniemy,
                    > Co cienkim głosikiem śpiewają!

                    W tym wlasnie sek ugrzazl i pies sie pogrzebal
                    W tej tremie, co glosik zakloci
                    Golony - odrosnal, strzyzony - wy...(tu rym nieparlamentarny)
                    Wyciety - co bylo - nie wroci!
                    • supaari Re: Kontynuacja! :-) 04.10.06, 18:10
                      marysia_b napisała:

                      > W tym wlasnie sek ugrzazl i pies sie pogrzebal
                      > W tej tremie, co glosik zakloci
                      > Golony - odrosnal, strzyzony - wy...(tu rym nieparlamentarny)
                      > Wyciety - co bylo - nie wroci!

                      Więc sądzisz, że skoro mu numer wytniemy,
                      Na forum nie wróci, azali?
                      Poezja o jajkach to numer bez ściemy,
                      Jak Hydrze trza miejsce przypalić!

                      --
                      Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
                      • marysia_b Re: Kontynuacja! :-) 04.10.06, 18:34
                        supaari napisał:

                        > Więc sądzisz, że skoro mu numer wytniemy,
                        > Na forum nie wróci, azali?
                        > Poezja o jajkach to numer bez ściemy,
                        > Jak Hydrze trza miejsce przypalić!

                        Chcesz jajka przypalac?
                        Numery wycinac ? Supaari, ty czujesz ten swad i ten krzyk ?
                        Numery, ja moge i owszem, odwalac
                        (Ty wiesz, ze do tego mam dryg!)
                        • supaari Re: Kontynuacja! :-) 04.10.06, 18:42
                          marysia_b napisała:
                          > Chcesz jajka przypalac?
                          > Numery wycinac ? Supaari, ty czujesz ten swad i ten krzyk ?
                          > Numery, ja moge i owszem, odwalac
                          > (Ty wiesz, ze do tego mam dryg!)

                          Więc zatem zaprośmy tu jajka ponownie.
                          Bez krzyków i swądu, i cięcia!
                          Rozsiądą się zaraz na wątkach wygodnie
                          I czepią się - cóż... - Wniebowzięcia!

                          --
                          Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
                          • marysia_b Re: Kontynuacja! :-) 04.10.06, 18:53
                            supaari napisał:

                            > Więc zatem zaprośmy tu jajka ponownie.
                            > Bez krzyków i swądu, i cięcia!
                            > Rozsiądą się zaraz na wątkach wygodnie
                            > I czepią się - cóż... - Wniebowzięcia!

                            Gdy dojda do tego te gnidy czepliwe
                            (Bo gnidy, to jajka, jak wiemy...)
                            Rzucimy wen dzbuki cholernie smrodliwe
                            A moze je (we wlasnym sosie), zjemy!


              • Gość: prawicowiec Re: Kontynuacja! :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 16:59
                > > Czy brzytwa Twą skórę muskała w południe,
                > Czy włos samoczynnie wypadał?
                > Czy balsam ukoił zacięcia paskudne,
                > Czy tylko połysku wam nadał?

                Cóż połysk nadany dotykiem pomady?
                Czym gładkość od brzytwy powstała?
                Wszak krótką uciecha o-jajek* gromady
                Przyroda zachaszcza nam ciała

                *ogolonychjajek
                • supaari Re: Kontynuacja! :-) 04.10.06, 17:45
                  Gość portalu: prawicowiec napisał(a):

                  > Cóż połysk nadany dotykiem pomady?
                  > Czym gładkość od brzytwy powstała?
                  > Wszak krótką uciecha o-jajek* gromady
                  > Przyroda zachaszcza nam ciała
                  >
                  > *ogolonychjajek

                  Błysk jajek na słońcu niejeden raz może
                  Poważnym się skończyć kłopotem.
                  Gdy okiem sokolim wypatrzy je orzeł
                  I spadnie ze skrzydeł łopotem!

                  --
                  Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
                    • supaari Re: Kontynuacja! :-) 04.10.06, 18:01
                      Gość portalu: prawicowiec napisał(a):

                      > W swe szpony mocarne poweźmie dwa jajka,
                      > Ku górze poniesie, ku gwieździe,
                      > I złoży w gałązek oplotach i będzie
                      > Skład jajek 2+2 w gnieździe

                      Niech będzie mi wolno w tym nagłym przebłysku
                      Geniuszu wykazać połowę:
                      Śmiem twierdzić, że orła skusiła chęć zysku
                      I chrapka na 2 becikowe!

                      --
                      Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
                      • marysia_b Re: Kontynuacja! :-) 04.10.06, 18:15
                        supaari napisał:

                        > Niech będzie mi wolno w tym nagłym przebłysku
                        > Geniuszu wykazać połowę:
                        > Śmiem twierdzić, że orła skusiła chęć zysku
                        > I chrapka na 2 becikowe!

                        Jam jeno niewiasta - nie panna a zona!
                        Geniuszu rozwinac nie dano!
                        Ja bede praktyczna - w becikach witz lezy
                        (Tesciowej cykute podano)!

                        • supaari Re: Kontynuacja! :-) 04.10.06, 18:26
                          marysia_b napisała:
                          > Jam jeno niewiasta - nie panna a zona!
                          > Geniuszu rozwinac nie dano!
                          > Ja bede praktyczna - w becikach witz lezy
                          > (Tesciowej cykute podano)!
                          >

                          Stop! Zamilcz przez chwilę! Czy ktoś tu chce dowieść,
                          Że dumny ów ptak wśród przestworzy
                          Teściową swą własną przerobił na prowiant
                          I mięso jej w gniazdo swe złożył?

                          --
                          Christianus mihi nomen, catholicus cognomen.
                          • marysia_b Re: Kontynuacja! :-) 04.10.06, 18:39
                            supaari napisał:


                            > Stop! Zamilcz przez chwilę! Czy ktoś tu chce dowieść,
                            > Że dumny ów ptak wśród przestworzy
                            > Teściową swą własną przerobił na prowiant
                            > I mięso jej w gniazdo swe złożył?

                            Zamilkne poslusznie, lecz niemcem nie bede
                            Milczenie to bedzie chwilowe!
                            Drapiezne masz mysli - lecz ptak ten szlachetny
                            Nie kala gniazd swych *by* tesciowe!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka