Dodaj do ulubionych

wpuscicie ksiedza po tzw koledzie?

05.10.06, 17:02
pytanie przedwczesne :-)
Jesli NIE to dlaczego? wybierz!

a) bo nie mam czasu;
b)przychodzi w m-cach zimowych i moglby mi pobrudzic podlogi-nie wypada
prosic o zdjecie obuwia;
c) pies sie denerwuje kiedy przychodza obcy;
d)zachlapie mi sciany swiecona woda;
e)moglby mi przeszkodzic w ogladaniu ulubionego programu TV
f) inne
Edytor zaawansowany
  • Gość: odnowa moralna IP: *.acn.waw.pl 05.10.06, 18:07
    To, że nie jesteś katoliczką, nie oznacza, że nie powinnaś wspierać polskiego
    Kościoła! Jesteś Polką czy nie!? Co by na to Papież Polak powiedział!?
  • Gość: miesiekido IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 18:38
    pewnie ze tak ,u nas fajny chłop ,wypije , pogada nie smędzi , o kasę nie pyta.
  • ravendom 05.10.06, 20:35
    Gość portalu: odnowa moralna napisał(a):

    > To, że nie jesteś katoliczką, nie oznacza, że nie powinnaś wspierać polskiego
    > Kościoła! Jesteś Polką czy nie!? Co by na to Papież Polak powiedział!?

    To była ironia rozumiem... :DDDDDDD
  • prawy.polak 06.10.06, 14:24
    Gość portalu: odnowa moralna napisał(a):

    > To, że nie jesteś katoliczką, nie oznacza, że nie powinnaś wspierać polskiego
    > Kościoła! Jesteś Polką czy nie!? Co by na to Papież Polak powiedział!?

    Ja wspieram wszystko, co ma w tytule słowo "polski" - polskiego hydraulika,
    polski kościół, polską zjednoczoną partię coś tam.
    Chociaż teraz kościół niemiecki wygrał i wolę niemieckiego papieża. Bom gupi.
    A i tak to nie ma znaczenia, bo Bóg był Belgiem.
  • krainachichow 06.10.06, 19:11
    OCZYWIŚCIE ,ŻE TAK!u mnie po kolędzie zawsze chodzi ksiądz, który zna naszą
    rodzinę od pokoleń.a kolęda jest dla nas po prostu czasem miłego spotkania i
    rozmowy.
  • Gość: semi-catholic IP: *.pmc-sierra.bc.ca 05.10.06, 20:29
    To zalezy od ksidza. Jednych wpuszczam innych nawet zapraszam a jeszcze innych
    nie chce widziec. Zalezy od czlowieka. Z fajnymi ksiezmi mozna porowadzic
    naprawde ciekawe dyskusje jesli nie zachowuja sie jak swieci z obrazka ale jak
    ludzie z misja i nie obawiajacy sie dyskutowac na tematy typu "tabu"
  • myniek1 06.10.06, 11:02
    W zeszłym roku staciłam czujność i odebrałam domofon. Słyszę "czy przyjmie pani
    wizytę duszpasterską?" Nie wiedziałam biedna co zrobić. Godzina 18, ledwo
    wróciłam z pracy, obiadu nie jadłam, a tu mi się darmozjad pcha po kasę. Więc
    wypaliłam: "Państwa nie ma w domu, ja tu tylko sprzątam i nie mogę wpuszczać
    obcych". Ciekawe czy sąsiedzi na mnie donieśli, że byłam, lub sam księżulo
    dojżał przez płot samochody na podwórku?

    A dlaczego dziada nie wpuszczam? Bo to wizyta nie tylko w sprawie koperty ale i
    wywiad kościelny. Jak poszłam do swojej byłej parafii odebrać dokumenty
    potrzebne mi do ślubu (motyw estetyczny i rodzinny) to proboszcz wyciągnął
    wieloletnią kartotekę gdzie miał międzyinnymi zanotowane, że jestem pyskata,
    nie mam zeszytu do religii w 3 klasie liceum, noszę krótkie spódniczki i buty
    na obcasach (!), nie ma mnie w domu w czasie wizyty i rodzice niie wiedzą gdzie
    jestem. O tym, że rodzina jest niepoprawna bo rodzice nie mają ślubu
    kościelnego, a ojciec jest wielokrotnym rozwodnikiem nie wspomnę.

    Wywiad lepszy niż WSI.
    --
    Chociaż nick na to nie wskazuje, jestem kobietą do diabła!
  • marble.arch 06.10.06, 12:21
    no niezle! nie mialam pojecia ze maja az taki swietny wywiad...krotkie
    spodniczki i buty hihihihi
  • squirrel9 06.10.06, 13:33
    Niesamowicie zabawne:( zastanawia mnie tylko to dlaczego ksiądz starcił
    zupełnie niepotrzebnie czas na dzadówkę taką jak ty i psem cię nie poszczuł jak
    przyszłaś po te papiery (niby nie zauważył,że ktos przed furtką stoi). Mógł też
    grzecznie powiedzieć,że nie ma czasu i będzie miał w nastepnym półroczu,
    uzgodnić mozna termin telefonicznie. Mógł też akurat mieć obiad albo i co.
    Byłoby zabawniej na całego.
  • Gość: m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 16:36
    mogl tez ewentualnie powiedziec,ze ksiądza nie ma na plebani,a on tu tylko
    sprząta hehe
    co za hipokrytka z ciebie
  • facet123 06.10.06, 13:40
    > W zeszłym roku staciłam czujność i odebrałam domofon. Słyszę "czy przyjmie pani
    > wizytę duszpasterską?" (...)

    Nie rozumiem. Skoro się tak kulturalnie zapytał, to czy nie można poprostu
    odpowiedzieć "Nie, dziękuje"?
    Nic dziwnego, że PiS i inni głoszą jak to w Polsce jest 95% katolików i że
    polak-katolik to nasz wzór narodowy. Skoro nawet ludzie dla których religia nie
    jest ważna boją się otwarcie księdza odprawić.


  • miriam11 06.10.06, 13:44
    facet123 napisał:
    >
    > Nie rozumiem. Skoro się tak kulturalnie zapytał, to czy nie można poprostu
    > odpowiedzieć "Nie, dziękuje"?

    No właśnie, jak do mnie przychodzi ministrant i pyta czy przyjmę, to uprzejmie
    mówię "nie, dziękuję" i jakoś nikt mnie jeszcze z tego powodu nie egzorcyzmował.

    --
    Pomóż zwierzakom:
    www.theanimalrescuesite.com/cgi-bin/WebObjects/CTDSites.woa
  • xtrin 07.10.06, 16:13
    > Nie wiedziałam biedna co zrobić.

    Grzecznie odmówić.

    > Jak poszłam do swojej byłej parafii odebrać dokumenty
    > potrzebne mi do ślubu (motyw estetyczny i rodzinny)

    Taa... Kościoła nie, księdza nie, ale ślub kościelny tak. Ot, polski "katolicyzm".
  • jeanie_mccake 06.10.06, 14:18
    g) Biblia potepia prawie wszystko co robi kosciol katolicki.

    Prawdziwym chrzesciankom obce sa balwochwalstwo i pycha kosciola, do Boga sie
    modli, a nie do swietych czy magicznych obrazow, ksiezy i spowiedzi w Pismach
    nie ma bo mamy bezposredni dostep do Pana poprzez Jezusa... itd.
  • Gość: m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 16:37
    zalezy w jakich pismach, pewnie tych "pism" do reki nie bierzesz
  • nelsonek 06.10.06, 14:48
    F) inne - nie jestem katolikiem.

    --
    Forum o piłce
    Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej! :-)
    Mój blog
  • Gość: wylogowana IP: *.hsd1.ma.comcast.net 06.10.06, 18:14
    A u nas, bogu dziekowac, w ogole nie ma koledy :D.
  • Gość: m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 15:04
    a gdzie ja znajdę Twojego "boga"?
  • chyba_normalny 07.10.06, 17:34
    a po co ?
    --
    uśmiechnij się - jutro będzie lepiej
  • zielony_mroowek 07.10.06, 23:48
    To jest myśl. Może go wpuszczę i nic mu nie dam? Ciekawe co będzie? Wywalą mnie
    z kościoła na zbity pysk? Jak umrę to nikt nie zaintonuje " Doby Jezu aaaa nasz
    paaaaanie daj mu...." I co ja biedny zrobię? Jak się zachowam? Nigdy nie byłem
    na świeckim pogrzebie!!!
  • 0golone_jajka 08.10.06, 00:02
    świecki pogrzeb różni się od katolickiego tym, że:
    1. jest tańszy
    2. jest krótszy
    3. nie trzeba się nudzić w kościółku
    4. nikt nie odstawia szopki


    reszta taka sama
    --
    Zapraszam na Kościół, religia bez cenzury oraz Mężatki i żonaci (znudzeni)
  • wyksztalciuch1 07.10.06, 23:18
    akwizytorów itp naciągaczy nie wpuszczam do domu.



    --
    apostazja.pl/
  • Gość: kevin IP: *.sti.net.pl 07.10.06, 23:23
    wpuszczam tylko tego z ogolonymi jajami
  • Gość: <> IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 22:27

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka