Dodaj do ulubionych

jak z nieśmiałym?

31.10.06, 02:53
Proszę doradźcie mi.
Nie wiem jak postępować z mężczyzną ktory od dziecka byl rozpieszczany,
chowany w złotej klatce, jest jedynakiem, dodatkowo ma bogatych rodzicow wiec
rzeczy materialnych nigdy mu nie brakowało, rzadko przyznaje się do bledow,
ale nie jest ani troche pewny siebie. Czuje się nieswojo w duzym
towarzystwie, chodzi spięty, jest nieufny, zamkniety w sobie, niesmialy, boi
sie ze zrobi cos nie tak i zostanie zle oceniony tudziez wysmiany więc
najczęsciej w ogole tego nie robi. W wielu sprawach trzeba decydować za
niego. Trzeba się domyślać o co mu chodzi i jeśli się trafi, to on się
otwiera i wtedy widać, że jest cudownym człowiekiem. Jest inteligentny i
doskonale wyksztalcony ale pozostaje jeszcze modna obecnie kwestia tzw.
inteligencji emocjonalnej, z którą u niego kiepsko. On jest moim znajomym i
chciałabym aby był kimś więcej, ale zupełnie nie wiem od czego zacząć. Wiem
że jeśli pójdzie się od razu z grubej rury, to bedzie koniec, on się schowa
do swojej muszli i będzie trzeba siłą go z niej wyciągać a i tak
prawdopodobnie to się nie uda i wszystko będzie stracone, bo sam już z niej
nie wyjdzie.
Edytor zaawansowany
  • Gość: wart IP: *.crowley.pl 31.10.06, 09:35
    proszę mnie nie brać za jakiegoś chama...ale trzeba facetowi zrobić porządne
    obciąganie, jak będziesz w tym dobra, to chłop jest twój
  • Gość: omnipotentny IP: *.cn.com.pl 31.10.06, 13:03
    Gość portalu: wart napisał(a):

    > proszę mnie nie brać za jakiegoś chama...ale trzeba facetowi zrobić porządne
    > obciąganie, jak będziesz w tym dobra, to chłop jest twój



    tym sposobem znalazłeś swoją miłość w burdelu?
  • Gość: korekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 19:49
    nie w burdelu, lecz w pracy
    w zamian za obciąganie awansował tą szma.tę

    a wcześniej osobiście pofatygował się do odpowiedniego urzędu z prośbą o
    zatrudnienie dla swej k...y

  • Gość: Lena IP: 80.48.96.* 31.10.06, 13:58
    Myślisz,ze to zintegruje go emocjonalnie? Obawiam się,że się mylisz.
  • yoma 31.10.06, 09:52
    Jeśli się trzeba domyślać, o co mu chodzi, to nie ma siły, żeby był cudownym
    człowiekiem. Przyznaj się, że tu chodzi o rzeczy materialne :)
    --
    Ekstaza ogona
  • ja_kobieta_z_przeszloscia 31.10.06, 14:19
    Nie chodzi o rzeczy materialne bo mam takie samo wyksztalcenie i pochodze z
    rownie bogatej rodziny. Nie wkurzajcie mnie.
  • nancyboy 31.10.06, 10:17
    Jeśli naprawdę jest nieśmiały i unika ludzi, to zakocha się w każdej osobie,
    która wykona ten pierwszy krok w jego stronę. Chociaż, może tego nie dać po
    sobie poznać.
  • alexanderson 31.10.06, 11:45
    Masz wiele racji - opis z tytułowego postu doskonale charakteryzuje także mnie
    samego.
    --
    Apocalypsis cum figuris
  • ja_kobieta_z_przeszloscia 31.10.06, 14:23
    no i chcialbys zeby kobieta zrobila pierwszy krok? a jak by to mialo wygladac
    zeby Ci sie podobalo?
  • alexanderson 31.10.06, 18:07
    Kobieta z moich marzeń zrobiła pierwszy krok - kilka razy dosiadała się do mnie
    w pociągu i zaczynała rozmowę. Ale ja nie miałem nic do powiedzenia...
    --
    Apocalypsis cum figuris
  • Gość: Majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 11:52
    Ja bym radziła dac sobie spokój no ale jak chcesz być Matką Teresą...
  • thorgal_aegirsson 31.10.06, 18:51
    jak wyżej; Twój wybór; pozdrawiam
    --
    "ain`t nothin` like hip hop music, that`s why we choose it..."
  • Gość: matka jedynaka IP: *.aster.pl 31.10.06, 13:20
    Tak jakbym czytała o moim synu, tylko czy on zadaje się
    z kobietami_z_przeszłością? Nic jeszcze o tym nie wiem!
  • Gość: Lena IP: 80.48.96.* 31.10.06, 14:00
    A masz coś do kobiet z przeszłością? Szukasz dla syna takich bez przeszłości?
    Masz w tej sprawie jakieś decydujące zdanie? Musisz coś wiedzieć czy też
    muszisz mieć ogląd całej przeszłości?
  • ja_kobieta_z_przeszloscia 31.10.06, 14:21
    Przeszlosc to przeszlosc, kazdy ma jakąś. Ja mam akurat taką z której jestem
    dumna. kobieta_z_porzeszloscia wcale nie musi znaczyc to z czym sie kojarzy
  • Gość: Lena IP: 80.48.96.* 31.10.06, 19:42
    Jak wiadać powyżej istnieją Matki_Nieśmiałych_Synów z lękiem w sercu przed
    przeszłością :)
  • Gość: sugestia IP: *.chello.pl 31.10.06, 15:35
    inaczej on jak i ty mozecie sie meczyc w zwiazku.a tak moze byc, skoro on
    wymaga od ciebie "domyslania sie". wszelkie sprawy trudne beda przemilczane bo
    bedzie sie bal ich podjac. cos bedzie wisialo w powietrzu nierozwiazane, az w
    koncu moze wszystko sie rozpasc w aurze niedopowiedzenia, czy tajemnicy. bez
    sensu. taka osoba jest po prostu niedojrzala emocjonalnie i wewnetrznie jest
    dzieckiem. chcesz wiecznie opiekowac sie dzieckiem?psyche skopsali mu rodzice,
    bez dwoch zdan.no ale skoro on juz jest dorosly fizycznie to on jest
    odpowiedzialny za swoje dzialania, a nie ktos inny(w tym przypadku ty).

    ps. pisze to ze swojego doswiadczenia. jestem po terapiii moje zycie
    dioamteralnie sie zmienilo. mimo wielu klopotow umiem zyc, a nie wegetowac i
    napajac się lękiem, czy niesmialoscia. a bylam wlasnie taka sama osbą jak twoj
    kolega. tylko, ze w wydaniu zenskim.;o)
  • yoma 31.10.06, 17:03
    Padnij na kolana i zakrzyknij: Kocham cię nad życie, nad berło i sceptr, nad
    rzeczy materialne! Chcesz być moim?

    Jak nie zrozumie, o co ci chodzi, to upa a nie chłop :)
    --
    Jest flaszka, jest grzyb

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka