Dodaj do ulubionych

Państwo bankrutuje !!!!

14.11.06, 15:36
Mam pytanie !! Czy państwo może z bankrutować ??? Jeśli tam to co w tedy ?
Pytałam się paru mądrych i nikt nie potrafił mi na to odpowiedzieć
konkretnie . Moze ktoś tu jest wystarczająco moądry w tej kwestii.Dziękuje za
odpowiedzi.
Edytor zaawansowany
  • b-beagle 14.11.06, 15:38
    To obywatele za to płacą bo państwo to my ;)
    --
    beagle
  • nancyboy 14.11.06, 15:42
    Dostanie pożyczkę z międzynarodowego banku, i będzie ją spłacać wraz z
    odsetkami, co sprawi, że będzie jeszcze bardziej biedne.
  • Gość: Mary IP: 217.153.205.* 15.11.06, 02:30
    Tak więc państwo jako tzw. podmiot prawa miedzynarodowego nie może ogłosić
    upadłości ani zostać zlicytowane - tzn. np. banki, które pozyczyły mu pieniędze
    nie mogą go przejąć za długi jak np. firmy. Państwo, które stanie się
    niewypłacalne - tzn. przestanie spłacać swoje zobowiązania (zawiesi obsługę
    zadłużenia zagranicznego) - może liczyć na pomoc z międzynarodowego funduszu
    walutowego, która jednak jest uzalezniona od reform finansów publicznych. Ale
    wyobraźmy sobie sytuację, że takie państwo nie chce nic reformować - zadłuzyło
    się po uszy i pokazało wierzycielom środkowy palec. Wtedy po prostu oznacza to,
    że banki nie dostaną swoich pieniędzy z powrotem i właściciwie nic nie mogą
    zrobić. Oczywiście możliwe są jakieśtam działania w postaci zajęcia majątku
    zagranicznego, statków itp - ale to pod pewnym warunkami (muszą należeć do
    państwa-dłużnika, a nie na przykład do firmy będącej z tego państwa, choćby
    była państwowa...; nie można też np. zając budynków przedstawicielstw
    dyplomatycznych takiego państwa...). Bank nie bedzie mógł wynając np. NATO czy
    ONZ do wyegzekwowania długu i na przykład przejęcia terytorium takiego państwa
    od suwerena, czyli monarchy lub obywateli (w zależności od ustroju).

    Wtedy jednak bardzo szybko pojawi się kryzys wewnętrzny (który i tak zreszta
    musiał już trwać) - ale teraz rozmiary bedą katastrofalne. Nikt nie kupi
    obligacji takiego państwa ani mu nic więcej nie pożyczy. Wtedy państwo-bankrut
    przestanie realizować zobwoiazania wobec własnych obywateli. Padnie system
    emerytalny, słuzba zdrowia, wymiar sprawiedliwości... Inflacja dojdzie do
    absurdalnego poziomu - tak absurdalnego, że pieniądz bedzie miał wartośc
    zmierzającą do zera, a ceny za wszystko będą zmierzać do nieskończoności. To w
    krótkim czasie wyeliminuje obrót pieniężny, który zostanie zastąpiony wymianą
    towar-za-towar.....

    Jednak do takiej sytuacji nie dojdzie, bo wcześniej zrobi się rewolucja, a
    obywatele powieszą członków rządu za członki i psity i wybiorą sobie innych...
    Po paru kolejnych rewolucjach i wymordowaniu się nawzajem +/- 40%
    społeczeńśtywa sytuacja zacznie się normować... tzn. rozwój państwowści
    rozpocznie się od poziomu, do którego się wcześniej cofnął.
  • goof 15.11.06, 09:55
    Dziekuje ci Mary za wyjasnienie! I to bardzo bardzo dokładne i obrazowe.Jeden
    lub jedna madra na tym forum :) I od dzis jestem mądrzejsza o ta wiedzę :) A
    jeszcze tyle przede mną :)
    Dzieki jeszcze raz i pozdrawiam Agata

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka