Gazeta.pl   Forum   Społeczeństwo   Społeczeństwo   Podejrzewalem ze Papiez zostal wprowadzony...

Komentarze do artykułu

Podejrzewalem ze Papiez zostal wprowadzony w bląd

Autor: pies_na_lewizne 07.01.07, 17:55
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Podejrzewalem, ze Papiez nie znal do jakiego stopnia Wielgus zaprzedal sie
Sluzbie Bezpieczenstwa i sluzbom wywiadowczym komunistycznego rezymu.

Chyba jednak Wielgus oszukal Papieza.

A tutaj urywek z opublikowanych dokumentow o Greyu... zeby ci, ktorym nie
chcialo sie czytac tych dokumentow choc troche zrozumieli jaki to byl
gagatek....

Np. w raporcie z 16-go pazdziernika 1973 inspektor L. Mroczek z VIII DI MSW tak
m.in. pisal o Greyu i jego zaslugach dla SB

"[...] Systematyczna praca wychowawcza oraz stopniowanie zadan przyczynila sie
do zaciesnienia zwiazkow "Greya" z Sluzba Bezpieczenstwa.

W resultacie piecioletniej wspolpracy [ktora sie wg. Gazety polskiej trwala
ponad 20 lat - przyp. moj] na okolo 50 spotkaniach uzyskano od "Greya" szereg
konkretnych informacji stanowacych znaczna wartosc operacyjna.

[nieczytelne] "Greya" [nieczytelne] yczyly miedzy innymi:
- kontaktow pracownikow naukowych [nieczytelne] z naukowcami, duchowienstwem i
dzialaczami katolickimi z krajow kapitalistycznych /relacje ze spotkan i
konferencji/;
- rozgrywek persnalnych na KUL-u oraz w Kurii;
- charakterystyk ksiezy i pracownikow naukowych pozostajacych w zainteresowaniu
roznych ogniw Sluzby Bezpieczenstwa;
- ocen i pogladow kadry naukowej KUL oraz wiernych w okresie takich wydarzen w
kraju jak w marcu 1968 r. i w grudniu 1970 r.
- dostarczal na zamowienie Sluzby Bezpieczenstwa oryginalnych materialow - byly
to miedzy innymi referaty, przemowienia, wyklady i nagrane na tasmie
magnetofonowej wystapienia dostojnikow kosciola i naukowcow;
- typowal kandydatow do rozmow operacyjnych sposrod kleru i naukowcow
katolickich.

Wartosc tych materialow wzrasta jezeli wezmie sie pod uwage fakt, ze dotycza
one srodowiska charakteryzujacego sie duzym stopniem hermetycznosci oraz
pochodza od przedstawiciela kleru.

"Grey" w okresie wspolpracy przywiazywal duza wage do konspircji. Za
dostarczone informacje wynagradzany byl okresowo wartosciowymi upominkami. Jest
jednostka sprawdzona, zwiazana ze Sluzba Bezpieczenstwa. [...]"


A wiec donosil Sluzbie Bezpieczenstwa na wspolpracownikow na KUL-u, na Kurie,
na ksiezy, na wizytujacych ksiezy i naukowcow zagranicznych, jak i wiernych
szczegolnie w okresach przesilen politycznych w 1968 i 1970 r, dawal
charakterystyki ksiezy i pracownikow naukowych ktorymi byla zainteresowana
Sluzba Bezpieczenstwa.

Za swoje donoszenie otrzymywal wartosciowe upominki... i je przyjmowal.

Dlaczego taki czlowiek zostal mianowany metropolita? Ano, chyba dlatego ze
sie do tych spraw przed Papiezem nie przyznal, ot dlaczego. Ze po prostu
Papieza oklamal.

Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-243
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.