Być może cenowo tak to wygląda, chociaż jakoś wątpię, ale są ludzie, którzy nie
chcą sobie zawracać głowy pilnowaniem budowy, pilnowaniem ogrzewania, remontami
dachu, strzyżeniem trawy żeby im ogródek nie zarósł, zastanawianiem się, czy
podczas ich dwutygodniowego wyjazdu na wakacje ktoś nie wlezie przez drzwi na
taras do domu - co jest o wiele bardziej prawdopodobne niż na strzeżonym
osiedlu, a czasami w zupełności wystarczy im 60 m2 lub nie stać ich na nic
większego. Nie wydaje mi się też, żeby wybudowanie domku na działce blisko
centrum było tańsze od kupienia mieszkania, a dla niektórych szybkie docieranie
do centrum może być bardzo ważne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.