> Domku nie trzeba mieć pod miastem :) Moja rodzina ma w obrębie Warszawy tuż za
> wielkim osiedlem, a cisza jak na wsi :)
Ta, jasne. I kupili go w ubiegłym roku za cenę poniżej 8500 zł/m2.
Zastanów się sama, co piszesz. Ile osób może mieszkać w Warszawie w domku
jednorodzinnym i mieć ciszę i spokój jak na wsi? Policz orientacyjnie liczbę
ludzi mieszkających w tych ohydnych apartamentach i sprawdź, jakiej wielkości
musiałaby być Warszawa, żeby każdy z nich mógł sobie postawić domek.
Sprawa jest prosta - w miastach nie ma miejsca na domki. Jak ktoś już domek ma,
to jego zysk, ale tacy ludzie to margines (statystycznie) ogólnej liczby
mieszkańców.
Zresztą, niedługo może się okazać, że właściciele domków w centrum Warszawy będą
masowo wywłaszczani, gdy dawni właściciele odzyskają swoje tereny i zechcą tam
stawiać ohydne apartamentowce... :)
--
Biada wam, przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.