Telefon stacjonarny - symbol zacofania

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jak widzę u kogoś w domu telefon stacjonarny, to wiem że jest to człowiek
    zacofany. Kto w ogóle w dzisiejszych czasach w ogóle używa telefonu
    stacjonarnego. Przecież są telefony komórkowe, telefony VoIP, komunikatory
    internetowe. Po co trzymać ten przeżytek i jeszcze przepłacać za coś co jest
    zbędne? Przecież w dzisiejszych czasach każdy ma przynajmniej jedną komórkę,
    więc taki telefon jest zbędny dla nowoczesnego człowieka. Ludzie - nie bądźcie
    zacofani!
    • 28.02.07, 09:30 Odpowiedz
      A wyspałeś się dobrze?
      • 01.03.07, 21:27 Odpowiedz
        w Tele2 abonament kosztuje 70 zł miesięczne. Za tą kwotę w godz. po 18.00 i w
        weekendy (czyli kiedy domownicy są w domu po pracy) gadamy do bólu - do
        wygadania jest 1000 min na połącznia stacjonarne. Czyli minuta połączenia w
        zawsze doskonałej jakości (VoIP nie daje tej jakości, tradycyjna sieć
        telefoniczna - tak) kosztuje 7 gr z VAT. Sądzę że jest to dobra cena za
        połączenia dla ludzi którzy sporo korzystają z telefonu.
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: Student 01.03.07, 21:40 Odpowiedz
          "Doskonalej jakosci" hahaha LOL.
          Zarcik wyborny.
          • 02.03.07, 07:52 Odpowiedz
            pewnie mu płacą za reklamę
            ;-)

            --
            wakacje 2006
            bardzo prosty katalog stron
            • IP: *.smsnet.pl

              Gość: km 02.03.07, 08:45 Odpowiedz
              "kszynka" w Twoim przypadku taki komentarz to akurat lekka przesada - przecież
              sam wchodzisz na fora żeby się reklamować
              Jednakowoż pozdrawiam ;)
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: Aneta 02.03.07, 10:05 Odpowiedz
              Niestety:( jak wyżej. Nie chcieliśmy angażować się w tpsę ani mieć z nią nic
              wspólnego ale u nas był to jedyny sposób na połączenie ze światem czyt.
              internet. I płacimy złodziejom grubą kase za abonament /nie gadajac prawie
              wcale, bo wszyscy maja tel.kom/ i za neostradę:(((
          • 02.03.07, 14:05 Odpowiedz
            Gość portalu: Student napisał(a):

            > "Doskonalej jakosci" hahaha LOL.
            > Zarcik wyborny.
            ---
            a słyszałeś kiedyś o gubionych pakietach i jiterze.
        • IP: 193.151.53.*

          Gość: Piter213 02.03.07, 08:20 Odpowiedz
          + np telefon tepsy z neo, bo przeciez musisz sie do tego netu dolaczyc, dla tych
          " krysztliczne czytych" rozmow. A nie wszedzie w tym kraju sa alternatywne
          polacznia z netem
        • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

          Gość: enskw 02.03.07, 11:25 Odpowiedz
          a na skype gadasz za darmo , a jak kupisz sobie czas na polaczenia to placisz
          jak za stacjonarne na wszystkie stacjonarne z calym swiatem... moze pasc
          argument ze trzeba miec komputer,ale do rozmow tel. trzeba miec telefon - wiec
          to zaden argument. u mnie tel stacjonarny w domu u rodzicow jest tylko ze
          wzgledu na babcie ktora nie umien dzwonic na komrki. gdyby nie to juz dawno by
          polecial na myjke do drawska :)
          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Gość: tomeczek 02.03.07, 12:55 Odpowiedz
            Gość portalu: enskw napisał(a):

            > moze pasc
            > argument ze trzeba miec komputer,ale do rozmow tel. trzeba miec telefon - wiec
            > to zaden argument.

            ...oprócz takiego, że zwykły telefon kosztuje pewnie ze 100 zł (+ 50 za
            abonament) a komputer ze 20 x więcej
            • IP: *.gprspla.plusgsm.pl

              Gość: Margo 04.03.07, 14:04 Odpowiedz
              Ja mam dwa komputery i na obu skype, a jednak nie zastąpią mi telefonu. Choćby
              z tego powodu, że jak nie pracuję na kompie, to go wyłączam.

              A tel. stacjonarny przydaje się np. tym, którzy mają rodzinę lub znajomych za
              granicą. Rozmowy z zagranicy na tel. stacjonarne są dużo, dużo tańsze niż
              komórki.

              Ale sama akurat nie mam tel. stacjonarnego. Na rozmowy zagraniczne umawiam się
              np. w pracy (albo przez skype), wszystkie rozmowy lokalne (umawianie lekarzy,
              jakieś sprawy, które trzeba "załatwić") załatwiam w pracy ze względu na godz.
              urzędowania wszystkich biur itp, a rodzinę mam rozsianą po Polsce. Na komórkach
              mamy takie abonamenty, że nie musimy sie szczypać dzwoniąc gdziekolwiek i
              gadając nawet godzinami.
      • IP: 203.185.255.*

        Gość: Shiraz 01.03.07, 22:30 Odpowiedz
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 28.02.07, 10:18 Odpowiedz
      Ja myślę że to ty jesteś zacofany. Teraz oprócz komóry są modne drogie fury.
      Masz taką? Bo jeśli nie to jesteś w tyle i to bardzo. Po co komu teraz samochód
      bez komputera pokładowego czy innych udogodnień.Po co w ogóle komunikacja
      miejska skoro jest tyle salonów samochodowych - wystarczy wejść i kupić wybrany
      model.

      Każdy ma to co lubi a nie to co jest modne.
      • 01.03.07, 21:18 Odpowiedz
        Droga fura, to droga fura. A telefo stacjonarny jest nieopłacalny.

        Co prawda, to prawda. Kto ma telefon stacjonarny? Ktoś starszy,
        zacofany, przysłowiowa "blondynka", albo ktoś niegospodarny.
        Innym wyjaśnieniem jest korzystanie z neostrady w przypadku
        niedostępności innych możliwości połączenia z internetem.
      • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

        Gość: Bozka 01.03.07, 22:41 Odpowiedz
        Masz rację, autor tego postu to pewnie jakiś nastolatek, dla którego okres
        sprzed pięciu lat, to epoka pradawna, kiedy był jeszcze dzidzią, dlatego na
        takiego nowoczesnego się kreuje.
        Aż mi żal imbecyla.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Gość 28.02.07, 10:26 Odpowiedz
      Ty niezacofany a tobie po co telefon może spróbujesz z telepatią.
    • IP: *.gdynia.mm.pl

      Gość: :))) 28.02.07, 11:14 Odpowiedz
      chyba że jesteś taki bogaty buc, któremu wszystko jedno czy płaci 35gr za minutę
      (albo zero, bo takie możliwości też są), czy 10 PLN

      to samo dotyczy połączeń z zagranicy - w wielu krajach połączenie z komórką w
      Polsce jest o wiele droższe
      • IP: *.tpnet.pl

        Gość: rat 28.02.07, 11:32 Odpowiedz
        Nie przesadzaj. Jest VoIP. Wiesz co to?
        • IP: *.gdynia.mm.pl

          Gość: re 28.02.07, 11:41 Odpowiedz
          • IP: *.tpnet.pl

            Gość: rat 28.02.07, 12:06 Odpowiedz
            Ja wiem, a ty wiesz?
            Mnie bramka zwróciła się po 3 miesiącach, chociaż dzwonię bardzo mało.
            • IP: *.gdynia.mm.pl

              Gość: :)))))) 28.02.07, 12:52 Odpowiedz
              jak ci się zwróciło kilkaset złotych po miesiącu to baranie nie dzwonisz mało,
              tylko dużo

              jak dzwonisz do normalnych telefonóto płacisz jak normalne połączenie - zależnie
              od operatora

              żeby bramka VOIP (zakładając że masz stale włączony internet) służyła, to trzeba
              na dziś dzień bardzo dużo telefonować i to w obrębie tych co mają bramki VIOP,
              bo inaczej to żaden interes
              • IP: *.tpnet.pl

                Gość: rat 28.02.07, 13:05 Odpowiedz
                Ale z ciebie dyletant!
                Po pierwsze, to nie płace abonamentu.
                Po drugie, to bramka kosztowała mniej niz 200 zł, wiec nie kilkaset.
                Po trzecie po Polsce dzwonie ile chcę i to wszystko za 10 Euro na 3 miesiące.
                Dzownie ile chcę, pod warunkiem, że nie przekrocze 300 minut tygodniowo, baranie.

                • IP: *.gdynia.mm.pl

                  Gość: :)) 28.02.07, 13:09 Odpowiedz
                  ale wszystko jest możliwe, ja dzwonię za darmo w jajah.com
                  • IP: *.gdynia.mm.pl

                    Gość: :)) 28.02.07, 13:14 Odpowiedz
                    wyszukane w google dają abonamenty i opłaty za minutę rozmowy
                    • IP: *.tpnet.pl

                      Gość: rat 28.02.07, 13:45 Odpowiedz
                      Dla przykładu poivy.com, ale jest to tylko jeden z wielu klonów firmy Betamax.
                      Inne to np. voipdiscount.
                      • IP: *.gdynia.mm.pl

                        Gość: :))) 28.02.07, 13:51 Odpowiedz
                        poivy.com i voipdiscount - to komunikatory jak gadu-gadu, tlenofon, spik z wp
                        czy skype

                        nie ośmieszaj się!!!

                        miałeś podać TWOJEGO operatora

                        nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz/piszesz - pisałeś coś o bramce, do
                        czego ci ma być potrzebna w tym przypadku???

                        polecam jajah.com - jest po polsku (bo chyba nie rozumiesz angielskiego)
                        - i można dzwonić pomiędzy zarejestrowanymi telefonami - telefon-telefon - za
                        darmo jest przy ograniczeniach 1 godz dziennie/5 tygodniowo
                        • IP: *.tpnet.pl

                          Gość: rat 28.02.07, 13:54 Odpowiedz
                          ROTFL
                          Co ty bredzisz lamusie?

                          How to Use PoivY with your SIP device

                          You need a PoivY username and password in order to call via our network. So
                          first sign up with PoivY by downloading and installing the application and
                          create your login.

                          In order to call ULTRA CHEAP via the PoivY network, enter the settings below:

                          You can use PoivY with the following types of Sip devices:


                          SIP ATA (Analogue Telephone Adapter)


                          SIP Router


                          xDSL Modem
                          • IP: *.gdynia.mm.pl

                            Gość: ?????????????????? 28.02.07, 13:58 Odpowiedz
                            ustawia się tylko parametry bramki i tyle, potem podnosisz słuchawkę i łączy cie
                            automatycznie, a tu co czytam:

                            For a call to any online poivY user, simply enter the username in the textbox
                            and click the dial button. For a call to any regular phone, enter the desired
                            number in the textbox and click the dial-button. For all calls, you will be
                            asked to buy credits first. For all other calls, you will be asked to buy
                            credits first.

                            To get the best possible sound quality, we highly recommend you try the following:

                            * Use a headset with a built in microphone. Headsets are available for
                            purchase at most computer retailers and will dramatically improve sound quality.
                            * Tell your friend to get a headset. Note that voice quality is affected by
                            the equipment on both sides of the conversation. The best way to ensure high
                            quality sound is to have a headset on both ends of the conversation.


                            to gdzie masz tu telefon???
                  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                    Gość: pb 02.03.07, 10:10 Odpowiedz


                    > ale wszystko jest możliwe, ja dzwonię za darmo w jajah.com

                    Chyba jajami dzwonisz. He he
                • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

                  Gość: z 28.02.07, 13:17 Odpowiedz
                  bo inaczej ci nie wierzę - specjalisto od obrażania ludzi!
                  • IP: *.gdynia.mm.pl

                    Gość: :)) 28.02.07, 13:29 Odpowiedz
                    minutę, albo podobne wariacje - nigdzie nie ma darmowych minut 300 na tydzień
                    (oczywiście nie twierdzę, ze gdzieś tak nie jest)
                    • IP: *.tpnet.pl

                      Gość: rat 28.02.07, 13:51 Odpowiedz
                      Buying credit entitles you to 120 Freedays (unless stated otherwise). This means
                      you can call all countries marked as "Free" in our rates list for a period of
                      120 days at no costs. When the 120 days are over, the normal rate will be
                      charged for these destinations. You can get more Freedays by topping up your
                      account with credit.
                  • IP: *.tpnet.pl

                    Gość: rat 28.02.07, 13:48 Odpowiedz
                    Max 300 minutes per week of free calls, measured over the last 7 days and per
                    unique IP address. Unused free minutes cannot be taken to the following week(s).
                    If limit is exceeded the normal rates apply. With your FREE DAYS you can call
                    for free to all the destinations listed as free! when you have no FREE DAYS left
                    the normal rates apply. You can get extra Freedays by buying credit
                    • IP: *.gdynia.mm.pl

                      Gość: :)) 28.02.07, 13:52 Odpowiedz
                      nie telefonia VOIP - napisałem u góry
                      • IP: *.tpnet.pl

                        Gość: rat 28.02.07, 13:56 Odpowiedz
                        Czy ty jesteś debilem czy tylko udajesz?
                        Bo zaraz skończy sie dzień dobroci dla zwierząt i już nic nie powiem.
                        • IP: *.gdynia.mm.pl

                          Gość: :)))) 28.02.07, 14:01 Odpowiedz
                          a twój system to jakiś lewy komunikator, albo coś na wzór jajah.com - a do tego
                          (jajah.com) nie potzreba bramki VOIP
                          • IP: *.tpnet.pl

                            Gość: rat 28.02.07, 14:09 Odpowiedz
                            Czy ty jesteś zdrowy psychicznie?
                            Do tego tez nie potrzeba bramki VoIP, ale z bramką to działa. A program musisz
                            zainstalować tylko po to, zeby się zarejestrować i potem możesz go skasować.
                            Jesteś inwalidą umysłowym czy co?
                            • IP: *.gdynia.mm.pl

                              Gość: :)) 28.02.07, 14:28 Odpowiedz
                              nie wczytuję się we wszystko po kolei - był link instrukcja obsługi, to
                              myślałem, że tam jest wszystko - nie ma faq

                              wygląda na to, że masz rację - sorry - łaczy za darmo po podłączeniu bramki
                              VOIP, ale gdzie opłacasz te 10 euro?

                              bo jak na razie do tego dojść nie mogę (strona jest tak sobie zrobiona, mało
                              przejrzysta)

                              i jeszcze co do bramek - ta twoja poniżej 200PLN dobrze chodzi, bo jak kiedyś
                              sie dowiadywałem, to wszyscy odradzali (na forach i w sklepach) te tańsze, bo
                              ponoć są problemy

                              a do tego - czy aby nie tzreba mieć numeru, a numer to z tego co wiem abonament
                • 02.03.07, 09:05 Odpowiedz
                  Hah jak to niektorym latwo wmowic ze robia co chca.... :)


                  Gość portalu: rat napisał(a):
                  > Dzownie ile chcę, pod warunkiem, że nie przekrocze 300 minut tygodniowo, barani
                  > e.
                  >
    • 28.02.07, 11:53 Odpowiedz
      no masz racje trollu, jestem bardzo zacofana bo mam tel/fax, stale lacze, i w
      dodatku neta bez kabla +3 komorki.
      --
      Proszę pomóż Emilce:
      www.helpemilia.com/
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: Gość 28.02.07, 12:03 Odpowiedz
        A to już podpadam pod średniowiecze,bo czasami pisze listy.I wiecie co Dobrze mi
        z tym...he he he
        • 28.02.07, 12:08 Odpowiedz
          Komórka, VOiP owszem, ale w cywilizowanych krajach telefon stacjonarny jest
          wyznacznikiem wiarygodności danej osoby czy firmy....
          • 28.02.07, 12:29 Odpowiedz
            gringo68 napisał:

            > Komórka, VOiP owszem, ale w cywilizowanych krajach telefon stacjonarny jest
            > wyznacznikiem wiarygodności danej osoby czy firmy....

            A wiesz, że na VoIP równiez mozna mieć numer stacjonarny?
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: Gość 28.02.07, 12:35 Odpowiedz
              A wiem,...i co z tego...
              Nie ładne co ładne tylko co sie komu podoba... to raz
              a po drugie to nie twoja rzecz co ludzie maja w domu.Pilnuj lepiej swojego nosa.
          • IP: *.range81-157.btcentralplus.com

            Gość: emigrantka 01.03.07, 21:10 Odpowiedz
            gringo68 napisal:
            >Komórka, VOiP owszem, ale w cywilizowanych krajach telefon stacjonarny jest
            >wyznacznikiem wiarygodności danej osoby czy firmy....


            otoz to!! w UK to jakby dowod zameldowania (jako ze faktyczne zameldowanie nie
            istnieje), dla banku rzecz wrecz swieta. Poza tym dzwonienie do Polski na
            komorki jest nieslychanie drogie, na stacjonarne- wrecz przeciwnie,
            niewiarygodnie tanie..


            • IP: *.chello.pl

              Gość: pgosia 02.03.07, 23:20 Odpowiedz
              Dokladnie... Z Anglii z komórki do Polski na stacjonarny - jeden funciak za godzinę w weekendy.
      • IP: *.tpnet.pl

        Gość: rat 28.02.07, 12:13 Odpowiedz
        Co masz na mysli pisząc "stałe łącze"?
        ps. fax to usługa schyłkowa
        • 28.02.07, 18:12 Odpowiedz
          Gość portalu: rat napisał(a):

          > Co masz na mysli pisząc "stałe łącze"?

          np.neo i po to jest mi do szczescia potrzebny telefon stacjnarny.I poki co nie
          bede z tego rezygnowac, bo sa osoby, ktore wlasnie na ten elefon do mnie
          dzwonia.

          > ps. fax to usługa schyłkowa

          ??? tak, czyzby?wyobraz sobie, ze fax podobnie jak net jest dla mnie narzedziem
          pracy, malo tego czesto zdarza sie, ze na emaila ktos odpowiada po tygodniu-bo
          z taka czestotliwoscia niektore firmy wlasnie sprawdaja poczte.

          --
          Proszę pomóż Emilce:
          www.helpemilia.com/
    • IP: *.zicom.pl

      Gość: kora2 28.02.07, 12:38 Odpowiedz
      A to zapraszam do mnie, zobaczysz Waść dwa telefony stacjonarne, gramofon i
      płyty analogowe, czarno-biały telewizor na chodzie, pralkę Franię, radio z
      zielonym oczkiem, wannę na wygiętych nóżkach w łazience. Zostawiam Waści wybór
      języka, w jakim wymienimy poglądy na nowoczesność. Acha, i przygotuj się Acan
      na szokujące spotkanie z książką telefoniczną, nie mówiąc o sekretarzyku, przy
      którym piszę listy do przyjaciół (LISTY - dobrze Waść czytasz)...
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: Gość 28.02.07, 12:56 Odpowiedz
        O ja też mam pralkę Franię, i w dodatku piszę wiecznym piórem ;)))
        A stare radiola z zielonym mrugaczem to moje marzenie
      • IP: *.versanet.de

        Gość: ktosa 01.03.07, 20:10 Odpowiedz
        jeju, az tobie moglabym pozazdroscic!. powaznie, uwielbiam ta cala nostalgie!
      • IP: *.versanet.de

        Gość: ktosa 01.03.07, 20:11 Odpowiedz
        jeju, az tobie moglabym pozazdroscic!. powaznie, uwielbiam ta cala nostalgie! i oczywiscie telefony
        stacjonarne!
      • IP: *.wroclaw.dialog.net.pl

        Gość: anka 02.03.07, 09:07 Odpowiedz
        zazdroszcze tej wanny na gietych nozkach i sekretarzyka - tez mi sie taki marzy
        z prawdziwego zdarzenia - ale spoko jescze troche i kupie sobie taki :)

        a telefon stacjonarny ? bardzo pomocny i potrzebny - moi rodzice komorek nie
        maja, klientki tez nie zawsze...
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: tomeczek 02.03.07, 12:48 Odpowiedz
        Gość portalu: kora2 napisał(a):

        > A to zapraszam do mnie, zobaczysz Waść dwa telefony stacjonarne,
        u mnie też!

        > gramofon i
        > płyty analogowe,
        u mnie też!

        > czarno-biały telewizor na chodzie, pralkę Franię, radio z
        > zielonym oczkiem,
        tego nie mam :(

        > wannę na wygiętych nóżkach w łazience.
        Skąd masz na wygiętych nóżkach?! Ja mam na zwykłych :(

        > nie mówiąc o sekretarzyku, przy
        > którym piszę listy do przyjaciół (LISTY - dobrze Waść czytasz)...
        Wyjaśnij mu, że piszesz te listy piórem lub długopisem na papierze, bo pomyśli,
        że po prostu stawiasz laptopa na tym sekretarzyku :)
      • 04.03.07, 02:44 Odpowiedz
        kora :) mam gramofon, mase plyt analogowych, telefon stacjonarny, maszyne do pisania i pisze listy... Stary dobry swiat
        --
        <><> eurOkicioR <><>
        Nie bluzgaj! Podyskutuj o języku
    • 28.02.07, 13:53 Odpowiedz

      --
      5po5 - "Radość rodzica" (27.02.2007)
      Wszystko płynie jak powiedział Pan Tareja ! :-)
      Forum o piłce
    • IP: *.gdynia.mm.pl

      Gość: :)) 28.02.07, 14:29 Odpowiedz
    • IP: 81.19.200.*

      Gość: camel 28.02.07, 15:32 Odpowiedz
      mozne okreslic sobei tzw strefe domowa na komorce. tzn ze w promienu np 2 km od
      miessca zamieszkania (no i oczywiscie w miejscu zamieszkania) dzwonie sie z
      komorki, placac jak za polaczenie ze stacjonarnego. Posiada sie tez 2
      numery..jednen na komorke, a drugi "stacjonarny". Ulatwia to zycie i oobniza
      koszty. Pracuje jakies 800 m od domu, wie cniezeleznie czy jestem w domu czy w
      pracy, dzwoniac z komorki place jak za tel. stacjonarny. W tym przypadku
      rzeczywiscie stacjonarny jest totalnie zbedny, ale nie traktowalbym kogos ze
      stacj. jako zacofanego..
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: :) 28.02.07, 17:53 Odpowiedz
      nie uważam się za osobę zacofaną a mam telefon stacjonarny - mieszkam w dużym
      mieście jednak jedyną firmą która działa na osiedlu i mogła mi założyć stałe
      łącze była tp - czyli jeszcze do zeszłego roku trzeba było mieć numer
      stacjonarny - w tym roku może i nie trzeba go mieć ale i tak przy rezygnacji ze
      stacjonarnego trzeba zapłacić haracz za korzystanie z lini - więc baranie
      zastanów się co piszesz bo nieraz to konieczność ... a nie chęć płacenia tp za
      nic
    • 01.03.07, 17:13 Odpowiedz
      > Przecież w dzisiejszych czasach każdy ma przynajmniej jedną komórkę,
      > więc taki telefon jest zbędny dla nowoczesnego człowieka. Ludzie - nie bądźcie
      > zacofani!

      tatuś ci finansuje gadżeciki?
    • IP: *.biltmorecommunications.net

      Gość: zg 01.03.07, 17:23 Odpowiedz
      zgadzam się
    • 01.03.07, 18:21 Odpowiedz
      + faks i rozne tam takie historyczne zaszlosci :)

      Prywatnego Handy (po polsku nieszczesnie zwanego : komorka) nie posiadam.
      A sluzbowy zawsze zostawiam w pracy...
      pod pozorem, ze wynosic go nie wolno...

      a co to, zona musi wiedziec zawsze, gdzie wieczorem jestem ? :)))

    • 01.03.07, 18:30 Odpowiedz
      jezeli u kogos w domu nie ma tel. stacjonarnego swiadczy to o jego zacofaniu -
      bo w 90% oznacza to brak dostepu do szybkiego internetu - a tylko "wiesniaki"
      nie maja prawdziwego szybkiego netu

      ps. net przez komorki nie nadaje sie do zastosowan "profesjonalnych"
      stabilnosc i pingi ponizej krytyki
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: 2 01.03.07, 18:32 Odpowiedz
      jeden do rozmow w czasie dnia, drugi po 20 i w weekendy + internet
      szerokopasmowy. nie lubie komorek, za duzo taryf, ciezko sie w tym połapać
    • 01.03.07, 18:36 Odpowiedz
      większej głupoty jak w temacie dawno nie słyszałem
      każdy ma prawo mieć to co chce i już

      --
      wakacje 2006
      bardzo prosty katalog stron
    • 01.03.07, 18:44 Odpowiedz
      Mam 22 lata, mieszkam w niemalze centrum Sztokholmu z chlopakiem, ktory jest
      Szwedem i mamy w domu telefon stacjonarny - tak jak wiekszosc szwedzkich rodzin.
      Nie wiem o co chodzi...
    • 01.03.07, 18:47 Odpowiedz
      A mnie to nie wadzi. Pies pogryzł mi 3 komórki, a stacjonarnego nie rusza.
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: neeo 01.03.07, 18:50 Odpowiedz
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • IP: 80.51.37.*

      Gość: Eustachy 01.03.07, 19:00 Odpowiedz
      Mam stacjonarny , mam komórkę ,żona i dzieci też mają komórki .. Net też jest..

      Stacjonarny jest dla tych ludzi którzy dzwonią do mnie bo mają też stacjonarne
      (bez komórek czy netów) moja mama używa tylko stacjonarnego , babcia też (bo
      niedowidzi małych przycisków w kómórce i wybrać nie potrafi) a chcą zadzwonić
      czasami do swojego syna czy wnuka i porozmawiać... Trzymam ten, jak piszesz
      zacofany sprzęt chociażby dlatego ,że kiedyś wyobraź sobie pisało się podanie o
      telefon, uzasadniało powód posiadania i po dłuuuuuuuugim oczekiwaniu dostawało
      albo nie ....
      • IP: *.elartnet.pl

        Gość: k 02.03.07, 06:28 Odpowiedz
        My w domu też zostawiliśmy stacjonarny, bo babcia stwierdziła, że na inne "ustrojstwo" dzwonić nie będzie. A o komórkach nawet nie chce słyszeć.
        PS: Osoba, która zaczęła ten durny wątek zapewne o takim "przeżytku" jak niereformowalna babcia bez komórki i ze wstrętem do techniki - nigdy nie słyszała.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: yunna 01.03.07, 19:02 Odpowiedz
      A co to Voip? Mam wyższe wyksztalcenie, telefon stacjonarny i nie wiem co to
      voip. Ojojjojoo jaka ja zacofana jestem. Dodam, że mam 31 lat więc to nie
      demencja tylko autentyczna niewiedza. A i komórki nie mam - bo nie chcę i wydaje
      mi się że nie potrzebuję. Bo albo jestem w domu, albo w pracy - w obu miejscach
      stacjonarne :) A jak ktoś chce czegoś ode mnie jak jestem w innych miejscach? To
      nie mój problem - większość moich znajomych wie że nie mam smyczy i dzwonią do
      domu w tzw. cywilizowanych godzinach, albo po prostu maile mi ślą.
      Kurcze jaka ja zacofana - jaki ja daję przyklad moim studentom.....:)
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Gość 01.03.07, 19:02 Odpowiedz
      Chyba ci fale radiowe z twojej ulubionej komórki na głowę zaszkodziły.
      Proponuję zainteresować się tym gadzetem
      www.in4.pl/komentarze.htm?news_id=12405.
    • > Jak widzę u kogoś w domu telefon stacjonarny, to wiem że jest to człowiek
      > zacofany.

      OOO to może zwołajmy rozwścieczony tłum i zlinczujmy tego zacofańca. Przyniosę
      pochodnie
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: tomeczek 02.03.07, 12:45 Odpowiedz
        wesoly_siewca_pesymizmu napisała:

        > to może zwołajmy rozwścieczony tłum i zlinczujmy tego zacofańca. Przyniosę
        > pochodnie

        Ale pochodnie to też już przeżytek. Podobno są już komórki z zapalniczkami :))
    • IP: *.nowiny.net

      Gość: Edyta 01.03.07, 19:13 Odpowiedz
      ja mam telefon stacjonarny i nie zrezygnuję z niego nigdy. Mam komórkę, ale z
      komórką jak to z komórką- długo z niej nie pogadasz. Wiadomo, z komórki
      załatwia się najpotrzebniejsze, najpilniejsze sprawy, jest się dzięki niej
      dostępnym właściwie wszędzie i o każdej porze. Ale rozmowy kosztują, mam
      darmowe rozmowy z 3 wybranymi osobami, różne zniżki, ale z komórki mimo
      wszystko nie da się rozmawiac zbyt długo. Gdy do mnie dzwonią na komórkę każdy
      też się raczej streszcza. Co innego gdy dzwonię ze stacjonarnego lub gdy do
      mnie dzwonią na stacjonarny, mogę gadac właściwie bez ograniczeń, bo rozmowy
      nie są tak drogie jak przez komórkę. Rozmawiam przez telefon staconarny bardzo
      długo, kilka razy w tygodniu nawet po 5- 7 godzin. Załatwiam masę spraw dzięki
      telefonowi stacjonarnemu. Jestem w stałym kontakcie telefonicznym z całą
      bardzo dużą rodziną, utrzymujemy bardzo częsty kontakt (dzięki temu, że w
      większości rodzina też ma stacjonarne telefony). Z komórki nigdy by to nie było
      możliwe. Ja powiem tak - telefonu stacjonarnmego nie mają ci których na niego
      nie stać. Nie każdy może sobie pozwolić na komórkę i telefon stacjonarny, na
      opłacanie dwóch abonamentów lub abonamentu i karty.
    • 01.03.07, 20:12 Odpowiedz
    • 01.03.07, 20:12 Odpowiedz
      Mam w domu kilka n-row stacjonarnych & co = wszelkie mozliwe flat rades, tez do
      Polski + szybki net. W pracy to samo. Droga do pracy - 15' autem.
      Moglabym sobie jeszcze jeden flat rade moze na Handy dorzücic = 20 do 25 € /
      mies.. ale: PO CO ??
      Nie mowiac o tym, ze w tutejszej korespondencji oficjalnej nie moge byc
      traktowana powaznie, jezeli podam tylko numer jakiegos Handy.
    • 01.03.07, 20:21 Odpowiedz
      A skąd wiesz że to jest telefon stacjonarny? Może to voip właśnie? Telefony
      proponowane przez aster, czy upc wyglądają tak samo jak stacjonarne i na prawdę
      można się zdziwić.
      --
      Developerzy w Warszawie
      Katalog turystyczny
      Katalog fotograficzny
przejdź do: 1-100 101-200 201-215
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.