Telefon stacjonarny - symbol zacofania Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jak widzę u kogoś w domu telefon stacjonarny, to wiem że jest to człowiek
    zacofany. Kto w ogóle w dzisiejszych czasach w ogóle używa telefonu
    stacjonarnego. Przecież są telefony komórkowe, telefony VoIP, komunikatory
    internetowe. Po co trzymać ten przeżytek i jeszcze przepłacać za coś co jest
    zbędne? Przecież w dzisiejszych czasach każdy ma przynajmniej jedną komórkę,
    więc taki telefon jest zbędny dla nowoczesnego człowieka. Ludzie - nie bądźcie
    zacofani!
    • A wyspałeś się dobrze?
      • w Tele2 abonament kosztuje 70 zł miesięczne. Za tą kwotę w godz. po 18.00 i w
        weekendy (czyli kiedy domownicy są w domu po pracy) gadamy do bólu - do
        wygadania jest 1000 min na połącznia stacjonarne. Czyli minuta połączenia w
        zawsze doskonałej jakości (VoIP nie daje tej jakości, tradycyjna sieć
        telefoniczna - tak) kosztuje 7 gr z VAT. Sądzę że jest to dobra cena za
        połączenia dla ludzi którzy sporo korzystają z telefonu.
        • Gość: Student IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 21:40
          "Doskonalej jakosci" hahaha LOL.
          Zarcik wyborny.
        • Gość: Piter213 IP: 193.151.53.* 02.03.07, 08:20
          + np telefon tepsy z neo, bo przeciez musisz sie do tego netu dolaczyc, dla tych
          " krysztliczne czytych" rozmow. A nie wszedzie w tym kraju sa alternatywne
          polacznia z netem
        • Gość: enskw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 11:25
          a na skype gadasz za darmo , a jak kupisz sobie czas na polaczenia to placisz
          jak za stacjonarne na wszystkie stacjonarne z calym swiatem... moze pasc
          argument ze trzeba miec komputer,ale do rozmow tel. trzeba miec telefon - wiec
          to zaden argument. u mnie tel stacjonarny w domu u rodzicow jest tylko ze
          wzgledu na babcie ktora nie umien dzwonic na komrki. gdyby nie to juz dawno by
          polecial na myjke do drawska :)
          • Gość: tomeczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 12:55
            Gość portalu: enskw napisał(a):

            > moze pasc
            > argument ze trzeba miec komputer,ale do rozmow tel. trzeba miec telefon - wiec
            > to zaden argument.

            ...oprócz takiego, że zwykły telefon kosztuje pewnie ze 100 zł (+ 50 za
            abonament) a komputer ze 20 x więcej
            • Gość: Margo IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.03.07, 14:04
              Ja mam dwa komputery i na obu skype, a jednak nie zastąpią mi telefonu. Choćby
              z tego powodu, że jak nie pracuję na kompie, to go wyłączam.

              A tel. stacjonarny przydaje się np. tym, którzy mają rodzinę lub znajomych za
              granicą. Rozmowy z zagranicy na tel. stacjonarne są dużo, dużo tańsze niż
              komórki.

              Ale sama akurat nie mam tel. stacjonarnego. Na rozmowy zagraniczne umawiam się
              np. w pracy (albo przez skype), wszystkie rozmowy lokalne (umawianie lekarzy,
              jakieś sprawy, które trzeba "załatwić") załatwiam w pracy ze względu na godz.
              urzędowania wszystkich biur itp, a rodzinę mam rozsianą po Polsce. Na komórkach
              mamy takie abonamenty, że nie musimy sie szczypać dzwoniąc gdziekolwiek i
              gadając nawet godzinami.
      • Gość: Shiraz IP: 203.185.255.* 01.03.07, 22:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Ja myślę że to ty jesteś zacofany. Teraz oprócz komóry są modne drogie fury.
      Masz taką? Bo jeśli nie to jesteś w tyle i to bardzo. Po co komu teraz samochód
      bez komputera pokładowego czy innych udogodnień.Po co w ogóle komunikacja
      miejska skoro jest tyle salonów samochodowych - wystarczy wejść i kupić wybrany
      model.

      Każdy ma to co lubi a nie to co jest modne.
    • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 10:26
      Ty niezacofany a tobie po co telefon może spróbujesz z telepatią.
    • Gość: :))) IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 11:14
      chyba że jesteś taki bogaty buc, któremu wszystko jedno czy płaci 35gr za minutę
      (albo zero, bo takie możliwości też są), czy 10 PLN

      to samo dotyczy połączeń z zagranicy - w wielu krajach połączenie z komórką w
      Polsce jest o wiele droższe
      • Gość: rat IP: *.tpnet.pl 28.02.07, 11:32
        Nie przesadzaj. Jest VoIP. Wiesz co to?
        • Gość: re IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 11:41
          • Gość: rat IP: *.tpnet.pl 28.02.07, 12:06
            Ja wiem, a ty wiesz?
            Mnie bramka zwróciła się po 3 miesiącach, chociaż dzwonię bardzo mało.
            • Gość: :)))))) IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 12:52
              jak ci się zwróciło kilkaset złotych po miesiącu to baranie nie dzwonisz mało,
              tylko dużo

              jak dzwonisz do normalnych telefonóto płacisz jak normalne połączenie - zależnie
              od operatora

              żeby bramka VOIP (zakładając że masz stale włączony internet) służyła, to trzeba
              na dziś dzień bardzo dużo telefonować i to w obrębie tych co mają bramki VIOP,
              bo inaczej to żaden interes
              • Ale z ciebie dyletant!
                Po pierwsze, to nie płace abonamentu.
                Po drugie, to bramka kosztowała mniej niz 200 zł, wiec nie kilkaset.
                Po trzecie po Polsce dzwonie ile chcę i to wszystko za 10 Euro na 3 miesiące.
                Dzownie ile chcę, pod warunkiem, że nie przekrocze 300 minut tygodniowo, baranie.

                • Gość: :)) IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 13:09
                  ale wszystko jest możliwe, ja dzwonię za darmo w jajah.com
                  • Gość: :)) IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 13:14
                    wyszukane w google dają abonamenty i opłaty za minutę rozmowy
                    • Gość: rat IP: *.tpnet.pl 28.02.07, 13:45
                      Dla przykładu poivy.com, ale jest to tylko jeden z wielu klonów firmy Betamax.
                      Inne to np. voipdiscount.
                      • Gość: :))) IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 13:51
                        poivy.com i voipdiscount - to komunikatory jak gadu-gadu, tlenofon, spik z wp
                        czy skype

                        nie ośmieszaj się!!!

                        miałeś podać TWOJEGO operatora

                        nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz/piszesz - pisałeś coś o bramce, do
                        czego ci ma być potrzebna w tym przypadku???

                        polecam jajah.com - jest po polsku (bo chyba nie rozumiesz angielskiego)
                        - i można dzwonić pomiędzy zarejestrowanymi telefonami - telefon-telefon - za
                        darmo jest przy ograniczeniach 1 godz dziennie/5 tygodniowo
                        • Gość: rat IP: *.tpnet.pl 28.02.07, 13:54
                          ROTFL
                          Co ty bredzisz lamusie?

                          How to Use PoivY with your SIP device

                          You need a PoivY username and password in order to call via our network. So
                          first sign up with PoivY by downloading and installing the application and
                          create your login.

                          In order to call ULTRA CHEAP via the PoivY network, enter the settings below:

                          You can use PoivY with the following types of Sip devices:


                          SIP ATA (Analogue Telephone Adapter)


                          SIP Router


                          xDSL Modem
                          • Gość: ?????????????????? IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 13:58
                            ustawia się tylko parametry bramki i tyle, potem podnosisz słuchawkę i łączy cie
                            automatycznie, a tu co czytam:

                            For a call to any online poivY user, simply enter the username in the textbox
                            and click the dial button. For a call to any regular phone, enter the desired
                            number in the textbox and click the dial-button. For all calls, you will be
                            asked to buy credits first. For all other calls, you will be asked to buy
                            credits first.

                            To get the best possible sound quality, we highly recommend you try the following:

                            * Use a headset with a built in microphone. Headsets are available for
                            purchase at most computer retailers and will dramatically improve sound quality.
                            * Tell your friend to get a headset. Note that voice quality is affected by
                            the equipment on both sides of the conversation. The best way to ensure high
                            quality sound is to have a headset on both ends of the conversation.


                            to gdzie masz tu telefon???
                  • Gość: pb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 10:10


                    > ale wszystko jest możliwe, ja dzwonię za darmo w jajah.com

                    Chyba jajami dzwonisz. He he
                • Gość: z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.07, 13:17
                  bo inaczej ci nie wierzę - specjalisto od obrażania ludzi!
                  • Gość: :)) IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 13:29
                    minutę, albo podobne wariacje - nigdzie nie ma darmowych minut 300 na tydzień
                    (oczywiście nie twierdzę, ze gdzieś tak nie jest)
                    • Gość: rat IP: *.tpnet.pl 28.02.07, 13:51
                      Buying credit entitles you to 120 Freedays (unless stated otherwise). This means
                      you can call all countries marked as "Free" in our rates list for a period of
                      120 days at no costs. When the 120 days are over, the normal rate will be
                      charged for these destinations. You can get more Freedays by topping up your
                      account with credit.
                  • Gość: rat IP: *.tpnet.pl 28.02.07, 13:48
                    Max 300 minutes per week of free calls, measured over the last 7 days and per
                    unique IP address. Unused free minutes cannot be taken to the following week(s).
                    If limit is exceeded the normal rates apply. With your FREE DAYS you can call
                    for free to all the destinations listed as free! when you have no FREE DAYS left
                    the normal rates apply. You can get extra Freedays by buying credit
                    • Gość: :)) IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 13:52
                      nie telefonia VOIP - napisałem u góry
                      • Czy ty jesteś debilem czy tylko udajesz?
                        Bo zaraz skończy sie dzień dobroci dla zwierząt i już nic nie powiem.
                        • Gość: :)))) IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 14:01
                          a twój system to jakiś lewy komunikator, albo coś na wzór jajah.com - a do tego
                          (jajah.com) nie potzreba bramki VOIP
                          • Czy ty jesteś zdrowy psychicznie?
                            Do tego tez nie potrzeba bramki VoIP, ale z bramką to działa. A program musisz
                            zainstalować tylko po to, zeby się zarejestrować i potem możesz go skasować.
                            Jesteś inwalidą umysłowym czy co?
                            • Gość: :)) IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 14:28
                              nie wczytuję się we wszystko po kolei - był link instrukcja obsługi, to
                              myślałem, że tam jest wszystko - nie ma faq

                              wygląda na to, że masz rację - sorry - łaczy za darmo po podłączeniu bramki
                              VOIP, ale gdzie opłacasz te 10 euro?

                              bo jak na razie do tego dojść nie mogę (strona jest tak sobie zrobiona, mało
                              przejrzysta)

                              i jeszcze co do bramek - ta twoja poniżej 200PLN dobrze chodzi, bo jak kiedyś
                              sie dowiadywałem, to wszyscy odradzali (na forach i w sklepach) te tańsze, bo
                              ponoć są problemy

                              a do tego - czy aby nie tzreba mieć numeru, a numer to z tego co wiem abonament
                • Hah jak to niektorym latwo wmowic ze robia co chca.... :)


                  Gość portalu: rat napisał(a):
                  > Dzownie ile chcę, pod warunkiem, że nie przekrocze 300 minut tygodniowo, barani
                  > e.
                  >
    • no masz racje trollu, jestem bardzo zacofana bo mam tel/fax, stale lacze, i w
      dodatku neta bez kabla +3 komorki.
      --
      Proszę pomóż Emilce:
      www.helpemilia.com/
    • Gość: kora2 IP: *.zicom.pl 28.02.07, 12:38
      A to zapraszam do mnie, zobaczysz Waść dwa telefony stacjonarne, gramofon i
      płyty analogowe, czarno-biały telewizor na chodzie, pralkę Franię, radio z
      zielonym oczkiem, wannę na wygiętych nóżkach w łazience. Zostawiam Waści wybór
      języka, w jakim wymienimy poglądy na nowoczesność. Acha, i przygotuj się Acan
      na szokujące spotkanie z książką telefoniczną, nie mówiąc o sekretarzyku, przy
      którym piszę listy do przyjaciół (LISTY - dobrze Waść czytasz)...
      • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 12:56
        O ja też mam pralkę Franię, i w dodatku piszę wiecznym piórem ;)))
        A stare radiola z zielonym mrugaczem to moje marzenie
      • Gość: ktosa IP: *.versanet.de 01.03.07, 20:10
        jeju, az tobie moglabym pozazdroscic!. powaznie, uwielbiam ta cala nostalgie!
      • Gość: ktosa IP: *.versanet.de 01.03.07, 20:11
        jeju, az tobie moglabym pozazdroscic!. powaznie, uwielbiam ta cala nostalgie! i oczywiscie telefony
        stacjonarne!
      • Gość: anka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.03.07, 09:07
        zazdroszcze tej wanny na gietych nozkach i sekretarzyka - tez mi sie taki marzy
        z prawdziwego zdarzenia - ale spoko jescze troche i kupie sobie taki :)

        a telefon stacjonarny ? bardzo pomocny i potrzebny - moi rodzice komorek nie
        maja, klientki tez nie zawsze...
      • Gość: tomeczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 12:48
        Gość portalu: kora2 napisał(a):

        > A to zapraszam do mnie, zobaczysz Waść dwa telefony stacjonarne,
        u mnie też!

        > gramofon i
        > płyty analogowe,
        u mnie też!

        > czarno-biały telewizor na chodzie, pralkę Franię, radio z
        > zielonym oczkiem,
        tego nie mam :(

        > wannę na wygiętych nóżkach w łazience.
        Skąd masz na wygiętych nóżkach?! Ja mam na zwykłych :(

        > nie mówiąc o sekretarzyku, przy
        > którym piszę listy do przyjaciół (LISTY - dobrze Waść czytasz)...
        Wyjaśnij mu, że piszesz te listy piórem lub długopisem na papierze, bo pomyśli,
        że po prostu stawiasz laptopa na tym sekretarzyku :)
      • kora :) mam gramofon, mase plyt analogowych, telefon stacjonarny, maszyne do pisania i pisze listy... Stary dobry swiat
        --
        <><> eurOkicioR <><>
        Nie bluzgaj! Podyskutuj o języku

    • --
      5po5 - "Radość rodzica" (27.02.2007)
      Wszystko płynie jak powiedział Pan Tareja ! :-)
      Forum o piłce
    • Gość: :)) IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 14:29
    • Gość: camel IP: 81.19.200.* 28.02.07, 15:32
      mozne okreslic sobei tzw strefe domowa na komorce. tzn ze w promienu np 2 km od
      miessca zamieszkania (no i oczywiscie w miejscu zamieszkania) dzwonie sie z
      komorki, placac jak za polaczenie ze stacjonarnego. Posiada sie tez 2
      numery..jednen na komorke, a drugi "stacjonarny". Ulatwia to zycie i oobniza
      koszty. Pracuje jakies 800 m od domu, wie cniezeleznie czy jestem w domu czy w
      pracy, dzwoniac z komorki place jak za tel. stacjonarny. W tym przypadku
      rzeczywiscie stacjonarny jest totalnie zbedny, ale nie traktowalbym kogos ze
      stacj. jako zacofanego..
    • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 17:53
      nie uważam się za osobę zacofaną a mam telefon stacjonarny - mieszkam w dużym
      mieście jednak jedyną firmą która działa na osiedlu i mogła mi założyć stałe
      łącze była tp - czyli jeszcze do zeszłego roku trzeba było mieć numer
      stacjonarny - w tym roku może i nie trzeba go mieć ale i tak przy rezygnacji ze
      stacjonarnego trzeba zapłacić haracz za korzystanie z lini - więc baranie
      zastanów się co piszesz bo nieraz to konieczność ... a nie chęć płacenia tp za
      nic
    • > Przecież w dzisiejszych czasach każdy ma przynajmniej jedną komórkę,
      > więc taki telefon jest zbędny dla nowoczesnego człowieka. Ludzie - nie bądźcie
      > zacofani!

      tatuś ci finansuje gadżeciki?
    • Gość: zg IP: *.biltmorecommunications.net 01.03.07, 17:23
      zgadzam się
    • + faks i rozne tam takie historyczne zaszlosci :)

      Prywatnego Handy (po polsku nieszczesnie zwanego : komorka) nie posiadam.
      A sluzbowy zawsze zostawiam w pracy...
      pod pozorem, ze wynosic go nie wolno...

      a co to, zona musi wiedziec zawsze, gdzie wieczorem jestem ? :)))

    • jezeli u kogos w domu nie ma tel. stacjonarnego swiadczy to o jego zacofaniu -
      bo w 90% oznacza to brak dostepu do szybkiego internetu - a tylko "wiesniaki"
      nie maja prawdziwego szybkiego netu

      ps. net przez komorki nie nadaje sie do zastosowan "profesjonalnych"
      stabilnosc i pingi ponizej krytyki
    • Gość: 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 18:32
      jeden do rozmow w czasie dnia, drugi po 20 i w weekendy + internet
      szerokopasmowy. nie lubie komorek, za duzo taryf, ciezko sie w tym połapać
    • większej głupoty jak w temacie dawno nie słyszałem
      każdy ma prawo mieć to co chce i już

      --
      wakacje 2006
      bardzo prosty katalog stron
    • Mam 22 lata, mieszkam w niemalze centrum Sztokholmu z chlopakiem, ktory jest
      Szwedem i mamy w domu telefon stacjonarny - tak jak wiekszosc szwedzkich rodzin.
      Nie wiem o co chodzi...
    • A mnie to nie wadzi. Pies pogryzł mi 3 komórki, a stacjonarnego nie rusza.
    • Gość: neeo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.07, 18:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Eustachy IP: 80.51.37.* 01.03.07, 19:00
      Mam stacjonarny , mam komórkę ,żona i dzieci też mają komórki .. Net też jest..

      Stacjonarny jest dla tych ludzi którzy dzwonią do mnie bo mają też stacjonarne
      (bez komórek czy netów) moja mama używa tylko stacjonarnego , babcia też (bo
      niedowidzi małych przycisków w kómórce i wybrać nie potrafi) a chcą zadzwonić
      czasami do swojego syna czy wnuka i porozmawiać... Trzymam ten, jak piszesz
      zacofany sprzęt chociażby dlatego ,że kiedyś wyobraź sobie pisało się podanie o
      telefon, uzasadniało powód posiadania i po dłuuuuuuuugim oczekiwaniu dostawało
      albo nie ....
      • Gość: k IP: *.elartnet.pl 02.03.07, 06:28
        My w domu też zostawiliśmy stacjonarny, bo babcia stwierdziła, że na inne "ustrojstwo" dzwonić nie będzie. A o komórkach nawet nie chce słyszeć.
        PS: Osoba, która zaczęła ten durny wątek zapewne o takim "przeżytku" jak niereformowalna babcia bez komórki i ze wstrętem do techniki - nigdy nie słyszała.
    • Gość: yunna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 19:02
      A co to Voip? Mam wyższe wyksztalcenie, telefon stacjonarny i nie wiem co to
      voip. Ojojjojoo jaka ja zacofana jestem. Dodam, że mam 31 lat więc to nie
      demencja tylko autentyczna niewiedza. A i komórki nie mam - bo nie chcę i wydaje
      mi się że nie potrzebuję. Bo albo jestem w domu, albo w pracy - w obu miejscach
      stacjonarne :) A jak ktoś chce czegoś ode mnie jak jestem w innych miejscach? To
      nie mój problem - większość moich znajomych wie że nie mam smyczy i dzwonią do
      domu w tzw. cywilizowanych godzinach, albo po prostu maile mi ślą.
      Kurcze jaka ja zacofana - jaki ja daję przyklad moim studentom.....:)
    • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 19:02
      Chyba ci fale radiowe z twojej ulubionej komórki na głowę zaszkodziły.
      Proponuję zainteresować się tym gadzetem
      www.in4.pl/komentarze.htm?news_id=12405.
    • > Jak widzę u kogoś w domu telefon stacjonarny, to wiem że jest to człowiek
      > zacofany.

      OOO to może zwołajmy rozwścieczony tłum i zlinczujmy tego zacofańca. Przyniosę
      pochodnie
      • Gość: tomeczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 12:45
        wesoly_siewca_pesymizmu napisała:

        > to może zwołajmy rozwścieczony tłum i zlinczujmy tego zacofańca. Przyniosę
        > pochodnie

        Ale pochodnie to też już przeżytek. Podobno są już komórki z zapalniczkami :))
    • Gość: Edyta IP: *.nowiny.net 01.03.07, 19:13
      ja mam telefon stacjonarny i nie zrezygnuję z niego nigdy. Mam komórkę, ale z
      komórką jak to z komórką- długo z niej nie pogadasz. Wiadomo, z komórki
      załatwia się najpotrzebniejsze, najpilniejsze sprawy, jest się dzięki niej
      dostępnym właściwie wszędzie i o każdej porze. Ale rozmowy kosztują, mam
      darmowe rozmowy z 3 wybranymi osobami, różne zniżki, ale z komórki mimo
      wszystko nie da się rozmawiac zbyt długo. Gdy do mnie dzwonią na komórkę każdy
      też się raczej streszcza. Co innego gdy dzwonię ze stacjonarnego lub gdy do
      mnie dzwonią na stacjonarny, mogę gadac właściwie bez ograniczeń, bo rozmowy
      nie są tak drogie jak przez komórkę. Rozmawiam przez telefon staconarny bardzo
      długo, kilka razy w tygodniu nawet po 5- 7 godzin. Załatwiam masę spraw dzięki
      telefonowi stacjonarnemu. Jestem w stałym kontakcie telefonicznym z całą
      bardzo dużą rodziną, utrzymujemy bardzo częsty kontakt (dzięki temu, że w
      większości rodzina też ma stacjonarne telefony). Z komórki nigdy by to nie było
      możliwe. Ja powiem tak - telefonu stacjonarnmego nie mają ci których na niego
      nie stać. Nie każdy może sobie pozwolić na komórkę i telefon stacjonarny, na
      opłacanie dwóch abonamentów lub abonamentu i karty.
    • Mam w domu kilka n-row stacjonarnych & co = wszelkie mozliwe flat rades, tez do
      Polski + szybki net. W pracy to samo. Droga do pracy - 15' autem.
      Moglabym sobie jeszcze jeden flat rade moze na Handy dorzücic = 20 do 25 € /
      mies.. ale: PO CO ??
      Nie mowiac o tym, ze w tutejszej korespondencji oficjalnej nie moge byc
      traktowana powaznie, jezeli podam tylko numer jakiegos Handy.
    • A skąd wiesz że to jest telefon stacjonarny? Może to voip właśnie? Telefony
      proponowane przez aster, czy upc wyglądają tak samo jak stacjonarne i na prawdę
      można się zdziwić.
      --
      Developerzy w Warszawie
      Katalog turystyczny
      Katalog fotograficzny
przejdź do: 1-100 101-200 201-215
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.