Dodaj do ulubionych

I see no changes

18.09.07, 05:25
Trzeci czwartek zbliza sie wielkimi krokami, ale i tak znacznie wazniejszy
jest (a raczej bedzie) 3 czwartem listopada (swieto mlodego wina) ktory mozna
spedzic w roznym towarzystwie:

- 'dajacych w szyje' a nie umiejacych opowiedziec o problemach
przedstawicielowi zarzadu

- takich co nawet przy winie opowiadaja o ko(Rational Unified Process)cji i
opowiadaja o rzeczach ktore znaja tylko z telewizji

- zbalansowanych 'z jednej strony to niepolskie swieto ale z drugiej tak malo
rdzennie polskich imprez'

- nic niemowiacych ' z jedej strony kto ma informacje ten ma wladze ale
zdrugiej ten kto nic nie mowi jest niebezpieczny bo nie wiadomo co mysli'

- we wschodniej czesci Berlina zzeby tam zobaczyc obraz przemian (bo w Polsce
wszystko jest do dupy)

- w Japonii (bo wino lata juz tez tam)

i kto otrzyma tytul Bachusa - ten kto najwiecje sprzeda, ten kto najwiecej
wypije, ten kto sie kojarzy z winem, ten kto nie ma sobie nic do zarzucenia,
ten kto tlumil w sobie wine ale sie otworzy i kto powinien edukowac geniusza
ktry przeprowadzi rownie blyskotliwa analize (ja nie czuje sie na silach ale
zapraszam do swojego sklepu).
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka