Dodaj do ulubionych

Zgwałcona dziewczynka i atak bandy dewotow

07.06.08, 06:35
Zgwałconej 14 letniej dziewczynce nie usunieto ciązy, bo banda obrzydliwych
dewotow z rownie obrzydliwym katabasem ja przesladuje i zastrasza lekarzy.
Kiedy do jasnej cholery ten koszmar sie skonczy!
Cholerny ciemnogrod i chory kraj!
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=8171&wid=10030460
--
Diabeł odpoczywający
------------------------------------------------------------ Jarosław
Kaczyński (8 lipca 2006 r.): - Jestem dumny, że miałem udział w tym, że
Marcinkiewicz został premierem.
Lech Kaczyński: (27 maja 2008 r.): - Kazałem wyrzucić Marcinkiewicza z rządu.
Edytor zaawansowany
  • wanda43 07.06.08, 06:47
    Przepraszam, nie zauwazylam. Tak sie wscieklam!
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------ Jarosław
    Kaczyński (8 lipca 2006 r.): - Jestem dumny, że miałem udział w tym, że
    Marcinkiewicz został premierem.
    Lech Kaczyński: (27 maja 2008 r.): - Kazałem wyrzucić Marcinkiewicza z rządu.
  • aloa_oe 07.06.08, 06:48
    wanda43 napisała:

    > Przepraszam, nie zauwazylam. Tak sie wscieklam

    Nie szkodzi.Rozumiem Cię.
  • arek103 09.06.08, 23:58
    aloa_oe napisał:

    > wanda43 napisała:
    >
    > > Przepraszam, nie zauwazylam. Tak sie wscieklam
    >
    > Nie szkodzi.Rozumiem Cię.

    I bardzo dobrze, ze rozmnozyla ten watek.
  • jdbad 07.06.08, 06:46
    Kiedy skończy się koszmar tej dziewczny???
    Gdyby była starsza, mogłaby wyjechac za granicę i zrobic to, do
    czego ma w POLSCE prawo.
    A jak na razie sąd chce odebrac prawa rodzicielskie matce.
    Czy to jeszcze wciąż normalny kraj?
    --
    A Sąsiad na to:
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1211458,2,1.html
  • wanda43 07.06.08, 06:53
    Nie, to nie jest normalny kraj. To dom wariatow, klechistan, bantustan, gdzie ta
    czarna zaraza robi co chce i uzurpuje sobie prawo decydowania o losie
    zgwalconego dziecka. Jesli faktycznie sa jacys szatani, to oni nimi są.
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------ Jarosław
    Kaczyński (8 lipca 2006 r.): - Jestem dumny, że miałem udział w tym, że
    Marcinkiewicz został premierem.
    Lech Kaczyński: (27 maja 2008 r.): - Kazałem wyrzucić Marcinkiewicza z rządu.
  • jola_iza 07.06.08, 07:05
    wanda43 napisała:

    > Nie, to nie jest normalny kraj. To dom wariatow, klechistan, bantustan, gdzie t
    > a
    > czarna zaraza robi co chce i uzurpuje sobie prawo decydowania o losie
    > zgwalconego dziecka. Jesli faktycznie sa jacys szatani, to oni nimi są.
    Masz rację Wando. Ciekawe czy odezwie się jakieś stworzenie
    pisiacko-radromaryjne w tym wątku ?
    --
    Wybudujemy Im pomniki
    www.hitylata.pl/images/opoleLubelskie2.jpg
  • lumpior 07.06.08, 08:31
    Tak jej bronia,szanuja "dawcow",zgwalcona tez musi tak postepowac,bo
    wartosci,bo milosc do katabasa,wiary? Kto to jest ofiara,kto wymaga
    obrony,wsparcia? Kler to poslannictwo Jezusa,czy Judasza?
  • venus99 07.06.08, 08:50
    nie wykluczłbym takiej sytuacji,że autorem gwałtu jest jakiś
    sukienkowy-stąd taka wściekła reakcja.nie chcą pozbawiać ojca
    radosci ojcostwa??
    --
    Kaczyńscy-wasz czas się już skończył.nasza cierpliwość też.
  • tonn 07.06.08, 09:21
    coo?
  • pers-ltd 07.06.08, 09:23
    tonn napisała:

    > coo?




    Naucz się pisać.Potem wypowiedz się.Jak na razie nie uczyniłeś
    ani pierwszego ani drugiego.


    --
    Giwi i Siwa obyście żyły wiecznie z nożyczkami w rękach.
  • salydus 08.06.08, 10:53
    A kimś jest ktoś, kto w imię dobra
    14-letniej dziewczyny - nie propagandowo
    "dziewczynki"! żąda zamordowania INNEGO
    DZIECKA? Tego, które znajduje się w brzuchu
    tej 14latki?
    --
    OTO SŁOWO BOŻE:
    salydus.wordpress.com/
  • seth.destructor 08.06.08, 13:59
    Latwo sie wstawiac za plodem, gdy nie bedzie sie musialo go
    utrzymywac i wychowac. A juz o milosci nie wspomne.
    --
    Seth Destructor

    "...mam wrażenie, że wasz stosunek do historii to dziwna mieszanina
    kompleksów, nieuzasadnionej dumy i pretensji do świata."
  • wanda43 08.06.08, 14:58
    durniu, ja mam w tym wieku wnuczke i oswiadczam ci, ze to jest
    dziewczynka,dziecko jeszcze, a nie dziewczyna!
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------ Jarosław
    Kaczyński (8 lipca 2006 r.): - Jestem dumny, że miałem udział w tym, że
    Marcinkiewicz został premierem.
    Lech Kaczyński: (27 maja 2008 r.): - Kazałem wyrzucić Marcinkiewicza z rządu.
  • etta2 07.06.08, 09:39
    Koszmar. W głowie się nie mieści, że czarna zaraza posuwa się do
    tego stopnia. Najbardziej bulwersuje, że zamierzają odebrać prawa
    rodzicielskie matce dziewczyny, umieścić ją w ośrodku opiekuńczym i
    ZMUSIĆ do urodzenia. Nie jest to aby maltretowanie dziecka?
    Zgwałcona, a potem w imię obrony życia - pozbawiona rodziny i prawa
    do LEGALNEJ ABORCJI.
  • pers-ltd 07.06.08, 09:47
    Kiedyś było powiedzenie"armia radziecka z nami od dziecka" teraz powinno być
    "armia klechistanu od gwałtu do poczęcia"
    Kościół na razie "ją nie opuścił",w wiadomym celu.
    Zarówno gwałt na nieletniej jak i niedokonanie aborcji jest przestępstwem.
    Państwo polskie reprezentowane przez ustawowe władze,które z urzędu
    powinny ścigać oba te przestępstwa,oddały dziewczynkę pod opiekę
    klechów i fanatyków.



    --
    Giwi i Siwa obyście żyły wiecznie z nożyczkami w rękach.
  • etta2 07.06.08, 09:56
    No więc właśnie. Dlaczego matka dziewczyny nie zgłosi w
    prokuraturze, że jest łamane prawo. Nalot nawiedzonych na szpital -
    to chyba kwalifikuje się do wezwania policji i rozpędzenia
    dziadostwa. Jeżdżenie klechy za dziewczyną po kraju, to też nic
    innego jak prześladowanie. Odmowa lekarzy dokonania LEGALNEJ
    aborcji, to złamanie obowiązującego prawa.
  • opornik4 08.06.08, 03:05
    etta2 napisała:

    > Koszmar. W głowie się nie mieści, że czarna zaraza posuwa się do
    > tego stopnia. Najbardziej bulwersuje, że zamierzają odebrać prawa
    > rodzicielskie matce dziewczyny, umieścić ją w ośrodku opiekuńczym i
    > ZMUSIĆ do urodzenia. Nie jest to aby maltretowanie dziecka?
    > Zgwałcona, a potem w imię obrony życia - pozbawiona rodziny i prawa
    > do LEGALNEJ ABORCJI.

    Koszmarem jest to,co Ty tutaj wypisujesz.
    Nie doczytalas,ze dziewczynie zaproponowano daleko idaca pomoc.
    Pewnie,lepiej zabic nie oddac - mniejszy wstyd,prawda?

    Stawiam dolary przeciwko orzechom,iz gdyby matce dziewczyny
    zaproponowano 50 tys.zl,za donoszonego,urodzonego noworodka,
    nie odrzucila by tej intrantnej propozycji.
    Powiem wiecej,gdy uda sie to dzieciatko ocalic i pozostalo by
    z mloda mama - moglabys za jakis czas zobaczyc babcie,
    prowadzaca z duma wozek.
    Ja juz niejedna taka widzialam,ktora nie chciala dziecka swojej
    corki.
    No i drobna szczegola,to dziecko nie jest z gwaltu,zrobil
    je kolega dziewczyny,a niedoszlej babci wydaje sie,ze urodzenie
    malenstwa przekresli beztroskie zycie jej coreczki.
  • opornik4 08.06.08, 03:12
    Czytajac wiekszosc tutejszych komentarzy,
    coraz bardziej jestem przekonana,o koniecznosci
    wprowadzenia bezwzglednego zakazu aborcji.

    Skrobac sie nie przestana (nie mam zludzen),
    ale nie beda sie podobne tu wystepujacym matoly,
    powolywac na prawo do zabijania nienarodzonych.
    Natomiast kobietki chcace zrobic sobie "zabieg",
    beda za niego placily z wlasnych pieniedzy,
    a nie ze wspolnej ubezpieczeniowej kasy.
    Nalezalo by wziac przy tym pod uwage,ze obecnie brakuje
    funduszy na procedury ratujace zycie.
    Co by nie chciec powiedziec,ciaza (nawet gdy jest z gwaltu)
    - NIE JEST CHOROBA.

  • xtrin 08.06.08, 03:17
    opornik4 napisała:
    > Skrobac sie nie przestana (nie mam zludzen),
    > ale nie beda sie podobne tu wystepujacym matoly,
    > powolywac na prawo do zabijania nienarodzonych.

    Przynajmniej przyznajesz, że macie głęboko gdzieś życie tych "nienarodzonych
    dzieci", chodzi tylko o pozory.

    > Co by nie chciec powiedziec,ciaza (nawet
    > gdy jest z gwaltu) - NIE JEST CHOROBA.

    Ciąża z gwałtu - jak i w wielu innych przypadkach - może i chorobą sama w sobie
    nie jest, ale może być przyczyną poważnych problemów, np. depresji czy prób
    samobójczych.
    Usunięcie ciąży bywa zabiegiem ratującym życie.
  • migreniasta 08.06.08, 10:51
    Smiała hipoteza.Ale wkraczamy w fazę dywagacji typu: życie za życie.Czyli albo
    Ty albo ja.A skoro taki właśnie jest świat to w ten sposób należy go
    pojmować.Silniejszy zawsze górą.
    Chciałam zauważyć pewne prawidłowości.
    -Silniejszy zgwałcił.
    -Mocą prawa doprowadzono do próby aborcji.
    -Siła KK zniweczyła te plany.
    -Odradzający się niczym fenix z popiołu tow.L.Miller wystosował apel do
    premiera.
    -Słabe społeczeństwo przy pomocy klawiatur wyraża swoje opinie.
    -Zgwałcona dziewczynka jest bezradna.

    --
    Starannie unikam "kropek"
  • xtrin 08.06.08, 11:09
    migreniasta napisała:
    > Smiała hipoteza.

    Żadna hipoteza, a powszechnie znane fakty.
    Warto tutaj wspomnieć sprawę z Irlandii (początek lat 90), gdzie zgwałconej i
    mającej myśli samobójcze z powodu niechcianej ciąży czternastolatce chciano
    odmówić wyjazdu do Anglii na aborcję. Sprawa otarła się o ichni sąd najwyższy,
    który ostatecznie orzekł, że możliwość samobójstwa jest wystarczającym
    zagrożeniem życia, by aborcji - wedle ich bardzo restrykcyjnego prawa - dokonać.

    > Ale wkraczamy w fazę dywagacji typu: życie za życie.

    Tudzież "życie za życia potencjał".
    Bez względu jednak na to co o płodach sądzimy rachunek jest tutaj często
    banalnie prosty - stracić dwa życia czy ocalić jedno?
  • migreniasta 08.06.08, 11:48
    Nie jestem zwolenniczką wyspiarskiego prawa.Podoba mi się te rodem z
    Teksasu.Szczególnie przypadek pewnego męża ,który obił mordę kochankowi
    żony.Kochanek podał go do sądu a ten orzekł ,że sprawiedliwości stało się za
    dość i sprawę umożył kwitując :"kara została wymierzona na miejscu"
    --
    Starannie unikam "kropek"
  • mark.parker 08.06.08, 15:59
    migreniasta napisała:

    > Nie jestem zwolenniczką wyspiarskiego prawa.Podoba mi się te rodem z
    > Teksasu.Szczególnie przypadek pewnego męża ,który obił mordę kochankowi
    > żony.Kochanek podał go do sądu a ten orzekł ,że sprawiedliwości stało się za
    > dość i sprawę umożył kwitując :"kara została wymierzona na miejscu"

    Przemoc jest bezprawiem, a teksaskie sądy są znane z tego, że w przeszłości
    sankcjonowały bezprawie, m.in. bezpodstawnie skazując więźniów na karę śmierci.
    Dobrze, jeśli taki delikwent nie został jeszcze stracony i po wielu latach
    spędzonych w celi śmierci udało się doprowadzić do zwolnienia go. Gorzej, jeśli
    zdążył się nim zająć kat.
    (standdown.typepad.com/weblog/2007/11/review-continue.html) Ja wiem, że
    prawactwo woli, by zawisło stu niewinnych, niżby jeden winny miał ujść
    "sprawiedliwości". Taki jest również sposób rozumowania b. gubernatora Teksasu
    George'a W. Busha.W państwie demokratycznym myśl się jednak odwrotnymi
    kategoriami. W państwie demokratycznym, tj. w państwie prawa, przestrzega się
    prawa. Tu akurat prawo jest po stronie zgwałconego dziecka, ale prawactwo chce
    je sabotować chwytając się metod pozakonstytucyjnych. Przez dwa lata Polska
    użerała się z faszystowskim (nie)rządem, który tak właśnie próbował działać -
    metodami pozaprawnymi (vide niekonstytucyjna lustracja).Ciekawe, jak głęboko
    zakorzenione wśród prawactwa jest myślenie komunistyczne i jak głęboka nienawiść
    do obrońców prawa. Przypomnę, że za komuny KOR usiłował egzekwować przepisy
    ustawy podstawowej i był za to w równym stopniu znienawidzony przez PZPR -
    wykazywał bowiem bezprawie działań reżimu, a totalitarystów nic tak nie boli,
    jak dowody na matactwa. W przypadku tej dziewczynki mamy do czynienia z
    matactwem Kościoła katolickiego i głupotą tych Polaków, którzy gotowi są wyrzec
    się własnych praw obywatelskich w imię źle pojętej lojalności wobec kleru i
    narzucić to innym.Ktoś ma pretensje, że dziecko udało się z matką do organizacji
    feministycznych. Otóż miało do tego PRAWO, gdyż prawo nie nakłada obowiązku
    zasięgania opinii Kk.Pamiętajcie więc katomatołki, o prawach tego dziecka i jej
    matki, a jeśli wydaje się wam, że prawo cywilne i karne nie ma pierwszeństwa
    przed regułami kościelnymi, nikt nie broni wam zamknąć się w klasztorze i
    całkowicie poddać prawu kanonicznemu.. Wam wcale nie zależy na tym płodzie,
    tylko na tym, żeby pokazać temu dziecku, "kto tu rządzi". Zapominacie, że już od
    zeszłego roku nie rządzicie, więc uprawiacie mobbing, jesteście jak ta
    hitlerowska tłuszcza, która wsławiła się pogromami w Kristallnacht.


    --
    Codziennie dziękuję B-gu, że nie stworzył mnie heterykiem :)
    sandianm.blox.pl/html
  • opornik4 08.06.08, 23:13
    mark.parker napisał:

    > Przemoc jest bezprawiem, a teksaskie sądy są znane z tego,
    że w przeszłości
    > sankcjonowały bezprawie,

    Doinformuj sie,zanim zabierzesz glos w jakiejs waznej sprawie.
    W tym przypadku przemocy dopuszcza sie matka,tej biednej dziewczyny,chcac ja
    zmusic do usuniecia ciazy.

    Tu akurat prawo jest po stronie zgwałconego dziecka, ale prawactwo chce
    > je sabotować chwytając się metod pozakonstytucyjnych.

    Tu akurat prawo stanie po stronie Prawdy,ktora chce zawlaszczyc
    lewactwo.Dlatej formacji to typowe - ponad wszelkie wartosci stawia sie oblakana
    ideologie.

    >Przez dwa lata Polska
    > użerała się z faszystowskim (nie)rządem, który tak właśnie próbował działać -
    > metodami pozaprawnymi (vide niekonstytucyjna lustracja).

    Nie zachwycam sie Kaczynskimi i metodami rzadow Jarkacza,
    niemniej widzialam,ze im naprawde zalezy na Polsce.
    Chcieli oczyscic ten kraj z mafijnych ukladow.
    Nie udalo im sie.
    Naprawde bade sie musiala bardzo starac,by nie dopuscic do
    siebie mysli radosnych,gdy bede widziala jak Ci,ktorych teraz
    popierasz,rozwalaja do konca wszystko.
    Polactwo obudzi sie z reka w nocniku.
    "Czemus biedny? Bom glupi.
    A czemus glupi? Bom biedny."

    Zapominacie, że już od
    > zeszłego roku nie rządzicie, więc uprawiacie mobbing, jesteście jak ta
    > hitlerowska tłuszcza, która wsławiła się pogromami w Kristallnacht.

    Mimo wszystko partia obecnie dzierzaca ster wladzy,sklada sie
    w czesci z ludzi,ktorzy nie zagubili jeszcze zdrowych,
    ludzkich wartosci - a ci ktorzy je olewaja,wola swoje lody krecic,niz palec
    miedzy drzwi wkladac.

    Faszystowski mobbing uprawia lewica wlasnie,ktora niewiele sie od
    hitlerowskiej tluszczy rozni.
    Jedynie tym,iz bardziej perfidnie dziala - robiac budyn z mozgu
    Tobie podobnym.

    Prawica (w tym Kk) ma w historii niechlubne karty
    - niemniej na przeciagu dwoch ostatnich wiekow,
    swoja krwiozerczoscia lewakom nawet do piet nie siegnela.
  • hypatia69 08.06.08, 13:55
    " Co by nie chciec powiedziec,ciaza (nawet gdy jest z gwaltu)- NIE
    JEST CHOROBA."
    Czytając Twoje wypowiedzi zaczynam Ci szczerze życzyć, zeby Cie
    zgwałcił brutalnie jakiś wieprz i na tyle skutecznie, zebyś zaszła w
    ciażę. Wtedy podyskutujemy na temat tego, czym jest ciąża z gwałtu.
    --
    Jeśli się ma piękne włosy, to nie trzeba ich mieć dużo.
  • seth.destructor 08.06.08, 14:01
    No, nie kazda. Jak wyjdzie, ze plod jest zdegenerowany, albo porod
    zabije matke...
    --
    Seth Destructor

    "...mam wrażenie, że wasz stosunek do historii to dziwna mieszanina
    kompleksów, nieuzasadnionej dumy i pretensji do świata."
  • seth.destructor 08.06.08, 14:00
    Nie zapominajmy, ze po urodzeniu wyrzuca ja na bruk.
    --
    Seth Destructor

    "...mam wrażenie, że wasz stosunek do historii to dziwna mieszanina
    kompleksów, nieuzasadnionej dumy i pretensji do świata."
  • hummer 07.06.08, 09:40
    Dozgonną, bo problemem nie jest urodzić a żyć!!!!!!!!
    Skoro dziecko z gwałtu jest takie cenne niech KK płaci 100 000 zł na dziecko co
    miesiąc. Mamusia wtedy znajdzie sobie miejsce, gdzie będzie mogła żyć nie
    wytykana palcami - jako puszczalska przez te same moherki, które teraz tak krzyczą.
    --
    O IV RP i PiS inaczej :)
  • irma223 07.06.08, 10:14
    hummer napisał:

    > Jaką pomoc zaofiarował dziewczynie KK???????
    > Dozgonną,

    Dozgonnie KK będzie ją wyklinać jako morderczynię własnego dziecka.
    Jeśli nawet do zabiegu z winy KK nie doszło, to zamiar był.

    Alicji Tysiąc KK też nie pomaga w utrzymaniu dzieci.
  • opornik4 08.06.08, 03:23
    irma223 napisała:
    > Alicji Tysiąc KK też nie pomaga w utrzymaniu dzieci.

    Swego czasu ludzie zwiazani z Kosciolem proponowali pomoc
    p.Alicji Tysiac - nie przyjela jej.
    Wolala bowiem dac sie wpuscic w maliny feministkom.
    Slyszalam niedawno wypowiedz Kazimiery Szczuki.
    Zapytana przez dziennikarza - "co zrobily organizacje kobiece,
    wjaki sposob pomogly p.Alicji?"
    -Odpowiedziala,ze "do tego sa odpowiednie instytucje rzadowe".
    Teraz juz tej pani pomagac nie trzeba,ma dosc kasy,ktora
    wynegocjowala w Strasburgu.

    Mnie (czytajac wasze komentarze),zaczynaja do glowy brzydkie mysli.
    Poddalabym sterylizacji wszystkich,ktorzy aborcje popieraja.
    I tak nie potrafia godnie wychowywac wlasnego potomstwa.
    Zeby bylo jasne.Mowie to W SWOIM WLASNYM IMIENIU
    - Kk,na takie barbarzynstwo nie zezwala,a szkoda.
  • xtrin 08.06.08, 03:27
    opornik4 napisała:
    > Mnie (czytajac wasze komentarze),zaczynaja do glowy brzydkie mysli.
    > Poddalabym sterylizacji wszystkich,ktorzy aborcje popieraja.
    > I tak nie potrafia godnie wychowywac wlasnego potomstwa.

    Jak czytam Twoje komentarze to jest mi po prostu smutno i lekko niedobrze.
  • opornik4 08.06.08, 11:45
    xtrin napisała:
    > Jak czytam Twoje komentarze to jest mi po prostu smutno i lekko niedobrze.

    Gdybys mogla popatrzec,jak aborcja w realu wyglada
    - napewno humor by Ci sie poprawil:)
  • xtrin 08.06.08, 12:12
    opornik4 napisała:
    > Gdybys mogla popatrzec,jak aborcja w realu
    > wyglada - napewno humor by Ci sie poprawil:)

    W przeciwieństwie do Ciebie, "obrończyni życia", ja nikomu śmierci nie życzę.
  • migreniasta 08.06.08, 12:15
    2:0 dla xtrin - choć po małym faulu.
    --
    Starannie unikam "kropek"
  • wanda43 08.06.08, 15:03
    zmanipulowany film ci na religii pokazali i na glowke zaszkodzilo, biedactwo.
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------ Jarosław
    Kaczyński (8 lipca 2006 r.): - Jestem dumny, że miałem udział w tym, że
    Marcinkiewicz został premierem.
    Lech Kaczyński: (27 maja 2008 r.): - Kazałem wyrzucić Marcinkiewicza z rządu.
  • Gość: nutka IP: *.tampabay.res.rr.com 11.06.08, 02:35
    Ha, dokładnie. Bo jak dziewczyna urodzi i pójdzie z wózkiem na
    spacer to babiszony zaraz będą ja paluchami wytykać.
  • zgred-zisko 07.06.08, 09:54
    Czytam sobie i oczy przecieram. "W jednym z nich podczas rozmowy dziewczyny i
    jej matki z ordynatorem nagle pojawił się ksiądz."
    Od kiedy to ksiądz ma prawo wkraczania do gabinetów lekarskich w zasie gdy jest
    w nich pacjent? Wiem, że w czasach najczarniejszej komuny, próbowała to czasami
    robić bezpieka (często zresztą wylatywała przy tym na pysk) ale w demokratycznym
    państwie prawa?
  • hummer 07.06.08, 10:00
    zgred-zisko napisał:

    > Czytam sobie i oczy przecieram. "W jednym z nich podczas rozmowy dziewczyny i
    > jej matki z ordynatorem nagle pojawił się ksiądz."

    Jak widać ten relikt komunizmu jest wiecznie żywy.

    --
    O IV RP i PiS inaczej :)
  • tijana 07.06.08, 10:08
    ha ha ha, co za poziom dyskusji - same chamy się
    zebrały...
  • etta2 07.06.08, 10:13
    to wypowiedz się na temat artykułu. Z pewnością potępiasz
    prześladowania dziewczyny?
  • kon.by.sie.usmial 07.06.08, 10:14
    daj spokój, to tylko kikut. I wszystko jasne.
    --
    Lech Kaczyński Watch
  • venus99 07.06.08, 10:28
    ja potępiam skandaliczne zachowanie księdza ale czego innego mozna
    się spodziewać po sukienkowym.nawet w tak młodym wieku jak
    organizator nagonki na zgwałconą dziewczynkę ks.Podstawka z Lublina
    ulegają licznym dewocyjnym zboczeniom.ale to w końcu polski ksiądz-
    nic dziwnego.
    --
    Kaczyńscy-wasz czas się już skończył.nasza cierpliwość też.
  • opornik4 08.06.08, 11:41
    venus99 napisał:

    > ja potępiam skandaliczne zachowanie księdza ale czego innego mozna
    > się spodziewać po sukienkowym.nawet w tak młodym wieku jak
    > organizator nagonki na zgwałconą dziewczynkę ks.Podstawka z Lublina
    > ulegają licznym dewocyjnym zboczeniom.ale to w końcu polski ksiądz-
    > nic dziwnego.

    Zboczeniom,to ulega lewactwo,od kilku wiekow forsujace
    kulture smierci.
    Jak czytam takie jak Ty madrale,zaczynam zalowac,
    ze ich matka w odpowienim momencie nie usunela.
  • xtrin 08.06.08, 12:10
    opornik4 napisała:
    > Jak czytam takie jak Ty madrale,zaczynam zalowac,
    > ze ich matka w odpowienim momencie nie usunela.

    Ah... kwintesencja "obrońców życia"!
  • kon.by.sie.usmial 07.06.08, 10:13
    wsumie, masz sie czego wstydzić.
    --
    Lech Kaczyński Watch
  • pers-ltd 07.06.08, 10:34
    tijana napisała:

    > ha ha ha, co za poziom dyskusji - same chamy się
    > zebrały...



    Spocznij tijana,możesz odejść.Najlepiej na katolickie fora.


    --
    Giwi i Siwa obyście żyły wiecznie z nożyczkami w rękach.
  • wanda43 07.06.08, 12:11
    Wulgaryzmow? Dobrze,ze zadnego z nich nie mam w zasiegu ręki. Nie ma wulgaryzmu
    na okreslnienie tego, co zrobil ten bydlak z banda dewotek.
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------ Jarosław
    Kaczyński (8 lipca 2006 r.): - Jestem dumny, że miałem udział w tym, że
    Marcinkiewicz został premierem.
    Lech Kaczyński: (27 maja 2008 r.): - Kazałem wyrzucić Marcinkiewicza z rządu.
  • piwi77 09.06.08, 18:14
    Niektórzy, na forum, mają najwyraźniej problem w ocenie, co jest, a
    co nie jest wulgaryzmem. Jakoś nie doszukałem się się żadnego w
    Twoim poście.
    --
    "Co do poznania istoty Bożej, najpierw należy przyjąć, że Bóg jest".
    [św. Tomasz z Akwinu]
  • matylda1001 08.06.08, 02:31
    Zupełnie podobna historia miała miejsce kilka lat temu w Irlandii.
    Chodziło o zgwałconą dziewczynkę w podobnym wieku. Lekarze pod
    wpływem nagonki nie chcieli wykonac zabiegu. Czas naglił więc
    rodzice postanowili pojechać z córka do Londynu ale władze nie
    chciały wypuścić dziewczyny z kraju. Ostatecznie jakoś rodzicom sie
    udało i wszystko skończyło sie pozytywnie. Obawiam się, że w naszym
    przypadku będzie gorzej. Sprawa o pozbawienie matki władzy
    rodzicielskiej przeciągnie sie do chwili az zabieg nie będzie
    możliwy ze względow medycznych. Mam nadzieję chociaz na to, że
    rodzice wystąpią o takie odszkodowanie jak Alicja Tysiąc i wygrają.
  • xtrin 08.06.08, 02:54
    matylda1001 napisała:
    > Mam nadzieję chociaz na to, że rodzice wystąpią
    > o takie odszkodowanie jak Alicja Tysiąc i wygrają.

    A ja mam nadzieję, że jeżeli już do tego dojdzie, to odszkodowanie będzie
    płacone nie przez państwo polskie (czyli nas wszystkich), ale przez księżulka i
    jego moherowy orszak.
  • migreniasta 08.06.08, 10:59
    Niestety nie!Winę poniesie Państwo bo to ono nie wyegzekwowało ustalonego
    przezeń prawa.Może ono rościć pretensje bądź to do obywatela ,który temu
    przeszkodził(księdza na służbie) lub do KK ale żadna z tych opcji nie wchodzi w
    grę.W obu przypadkach byłoby to jednoznazne z wypowiedzeniem konkordatu.
    --
    Starannie unikam "kropek"
  • xtrin 08.06.08, 11:10
    migreniasta napisała:
    > W obu przypadkach byłoby to jednoznazne z wypowiedzeniem konkordatu.

    Na jakiej podstawie?
  • migreniasta 08.06.08, 11:12
    Na takiej samej jak teraz przeszkodzono w zabiegu.
    --
    Starannie unikam "kropek"
  • xtrin 08.06.08, 11:28
    Niedziela przed południem jest, poproszę łopatologicznie :).
  • migreniasta 08.06.08, 11:43
    Nie było podstaw prawnych do zaniechania aborcji-nie będzie również do zerwania
    konkordatu jednakże siła perswazji KK jest duża.Obawiam się ,iż nie zawachają
    się podnieść larum i rzucić na szalę konkordat.Wszystko wskazuje na to ,że
    wchodzimy w okres marazmu ekonomicznego,a w takich czasach zazwyczaj do władzy
    dochodzi lewica.
    Dziękuję za przypomnienie ,że jest niedzielaprzed południem bojakoś dotychczas
    nie dostrzegałam tego.

    chyba dlatego:

    pl.youtube.com/watch?v=-aWK1KPDrco&NR=1
    --
    Starannie unikam "kropek"
  • migreniasta 08.06.08, 11:56
    U mnie grzmi.
    --
    Starannie unikam "kropek"
  • Gość: OP IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 04:34
    > Zgwałconej 14 letniej dziewczynce nie usunieto ciązy, bo banda obrzydliwych
    > dewotow z rownie obrzydliwym katabasem ja przesladuje i zastrasza lekarzy.

    Banda dewotow rodem z PZPR usiluje sie nadymac. Nic ich tak nie podnieca jak
    mordowanie i fanatyczny atak na wolnosc wypowiedzi.
    Kazdy kto sie z nimi nie zgadza jest "obrzydliwym katabasem".
    10-11 tygodni to 3 miesieczna ciaza. Nikt nikogo nie zastraszal po "gwalcie" 2
    tygodnie, 4 tygodnie, 6 tygodni... Zadnej skargi. Zadnego raportu policyjnego.
    Po 10-11 tygodniach jest larum...
    Co za logika pogrobowcow PZPR.
  • Gość: OP IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 04:43
    > Czytam sobie i oczy przecieram. "W jednym z nich podczas rozmowy dziewczyny i
    > jej matki z ordynatorem nagle pojawił się ksiądz."

    A moze to ty jestes tym komuchem ktoremu pokazala sie Matka Boska z Walesa?

    Panienka sie zorientowala po 10-11 tygodniach ze zostala zgwalcona. Czy nie jest
    tu miejsce na jakies logiczne pytania? Co robila w dniu w ktorym podobno zostala
    zgwalcona?. Co robila tydzien pozniej? Co robila w miesiac pozniej? Na milosc
    boska, czy ludzie przestali uzywac mozgu?
  • Gość: Wilia IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.08, 07:45
    Jeśli masz pretensje do zszokowanego dziecka, ze nie przewidziało wszystkich
    komplikacji i nie zachowało się jak dojrzała kobieta, (która często tez w takiej
    sytacji traci głowę) - to dużo wymagasz. I nie pytaj gdzie była i co robiła gdy
    spotkało ją to nieszczęście. Gdziekolwiek nie byłaby - nie powinna być
    zgwałcona. Pytaj, co to za potwór, który zgwałcił nieletnią i jak on został
    ukarany ,a przypominam, że nawet gdyby 14 latka mu sie narzucała to i tak nie
    miało prawa dojśc do zblizenia, bo seks z nieletnią podpada pod paragraf KK.
  • minniemouse 08.06.08, 07:50
    """Kościół na razie "ją nie opuścił",w wiadomym celu."""

    ja nie rozumiem jednej rzeczy - KTO pozwala ksiezu/dzom byc w ogole
    kolo dziewczynki? gdyby to byla moja corka to wyrzucilabym ksiezula
    z pokoju na zbity pysk.

    Minnie
  • Gość: OP IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 08:29
    > ja nie rozumiem jednej rzeczy - KTO pozwala ksiezu/dzom byc w ogole
    > kolo dziewczynki? gdyby to byla moja corka to wyrzucilabym ksiezula
    > z pokoju na zbity pysk.

    Ksiadz, tak jak kazdy obywatel ma prawo zapytac czy to co sie dzieje
    jest gwaltem i czy aborcja jest zgodna z prawem. Ksiadz zapewne powiedzial
    lekarzowi ze dziewczynka odkryla dpiero po 11 tygodniach ze jest ofiara gwaltu.
    Wydaje sie ze lekarz potrafi myslec logicznie w przeciwienstwie do ciebie.
  • xtrin 08.06.08, 10:08
    Gość portalu: OP napisał(a):
    > Wydaje sie ze lekarz potrafi myslec
    > logicznie w przeciwienstwie do ciebie.

    Lekarz - w przeciwieństwie do Ciebie - powinien posiadać pewną podstawową
    wiedzę, m.in. na temat psychiki ofiar gwałtów.
  • opornik4 08.06.08, 11:49
    minniemouse napisała:
    >gdyby to byla moja corka to wyrzucilabym ksiezula
    > z pokoju na zbity pysk.
    >
    Co za wspaniala deklaracja macierzynskiej "milosci".
    Takie osobki jak Ty,nie powinny miec wogole dzieci.
  • xtrin 08.06.08, 12:14
    opornik4 napisała:
    > Co za wspaniala deklaracja macierzynskiej "milosci".

    Na tym właśnie m.in. polega miłość rodzicielska, że się chroni swoje dziecko
    przed potworami w ludzkiej skórze.

    > Takie osobki jak Ty,nie powinny miec wogole dzieci.

    Wyskrobane powinny być, nie?
  • opornik4 08.06.08, 23:18
    xtrin napisała:
    > Wyskrobane powinny być, nie?

    Nie.Takie jak Ty,powinno sie sterylizowac,by im dokonywanie
    mordu na nie narodzonych uniemozliwic.
  • xtrin 08.06.08, 23:28
    opornik4 napisała:
    > Nie.Takie jak Ty,powinno sie sterylizowac, by im
    > dokonywanie mordu na nie narodzonych uniemozliwic.

    E tam, damy sobie rady... w ciemnych uliczkach będziemy czatować na ciężarne i
    skrobać siłą!
  • pollyannadorosla 08.06.08, 23:43
    > Nie.Takie jak Ty,powinno sie sterylizowac,by im dokonywanie
    > mordu na nie narodzonych uniemozliwic.

    Opornik, sterylizacja uniemożliwia urodzenie dziecka. Też chcesz decydować, że
    jakieś dziecko ma się nie narodzić?
  • pollyannadorosla 08.06.08, 12:38

    > Takie osobki jak Ty,nie powinny miec wogole dzieci

    naprawdę jesteś pro life? :/
  • migreniasta 08.06.08, 12:42
    Cze P. Skąd ten krzywy uśmiech?
    --
    Starannie unikam "kropek"
  • Gość: OP IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 08:26
    >Gdziekolwiek nie byłaby - nie powinna być
    > zgwałcona.

    Zgadza sie. Powinna natychmiast zglosic sie na policje a nie do "organizacji
    kobiecych" 11 tygodni potem

    >Pytaj, co to za potwór, który zgwałcił nieletnią i jak on został
    > ukarany

    Ano pytam. Gdyby zglosila na policje juz moglibysmy wiedziec.
    Na razie cicho (poza gazetami ktore znalazly potwora w... ksiedzu)
  • minniemouse 08.06.08, 09:38
    Od kiedy to ksiadz ma prawo wlezc do lekarskiego gabinetu w trakcie
    przyjmowania pacjenta? od kiedy to ksiadz i "kazdy" ma prawo wlezc z
    buciorami komus prywatnue do szpitala i domagac sie aby JEGO sposob
    myslenia zostal poszanowany? a ofiara, jej prawo do prywatnosci i
    wlasnej decyzji, JEJ SPOSOBU MYSLENIA to co, g..o?

    ""Zgadza sie. Powinna natychmiast zglosic sie na policje a nie
    do "organizacji
    kobiecych" 11 tygodni potem""

    ciebie chyba ktos zgwalcil w glowe. albo czarny szatan owinal ci
    leb sukienka, i tak na zawsze zaczernil mozg.
    dziewczynka ma dopiero 14 lat!! dorosle kobiety pod wplywem szoku
    nieraz zachowuja sie nierozsadnie a co dopiero takie dziecko.

    Minnie
  • xtrin 08.06.08, 10:11
    Gość portalu: OP napisał(a):
    > Gdyby zglosila na policje juz moglibysmy wiedziec.

    Hmm... jak Ty to sobie wyobrażasz niby? Że wchodzi dziewczyna do szpitala, mówi
    "zgwałcili mnie" i hop na zabieg? I dopiero księdza potrzeba, coby jej niecne
    oszustwo obnażył?
  • truten.zenobi 08.06.08, 10:14
    "> 10-11 tygodni to 3 miesieczna ciaza. Nikt nikogo nie zastraszal
    po "gwalcie" 2
    > tygodnie, 4 tygodnie, 6 tygodni... Zadnej skargi."

    skąd możesz wiedzieć co sie działo... może dziecko się wstydziło o
    tym powiedzieć nawet rodzicom? może..
    ale ty wiesz lepiej.. z pozycji pasibrzucha łatwo wszystkic
    pouczać.. bo realne życie jest gdzieś obok..
    --
    "The future is coming on..."
  • cartahena 08.06.08, 10:15
    W tej sprawie jest bardzo duzo niejasnosci. W innym watku czytalam,
    ze "gwalcicielem" jest znajomy dziewczyny i ze prawdopodobnie nie
    byl to gwalt. Podobno matka dziewczyny (podobno alkoholiczka) jest w
    trakcie rozprawy sadowej, ktora dotyczy odebrania jej praw
    rodzicielskich w stosunku do 14-latki.
    Dlaczego dziewczyna czekala tak dlugo na zgloszenie sie na zabieg?
    Gdzie byla wtedy jej matka? Moze to nie byl gwalt, a teraz
    znaleziono sposob, zeby pobyc sie ciazy? Kim jest gwalciciel?
    Przeciez po kilkunastu tygodniach mozna to ustalic, albo
    przynajmniej domniemywac. Co mysli ta dziewczyna? Skad ksiadz sie
    dowiedzial o ciazy? Podobno Kosciol oferowal pomoc tej dziewczynie -
    umieszczenie jej w domu samotnej matki. Nic w tym artykule o tym nie
    napisano.
    Wiec proponuje az tak sie nie zapieniac. Moze za pare dni fakty
    okaza sie inne, niz teraz to pokazala GW.
  • minniemouse 08.06.08, 10:19
    ""W tej sprawie jest bardzo duzo niejasnosci. W innym watku
    czytalam,
    ze "gwalcicielem" jest znajomy dziewczyny i ze prawdopodobnie nie
    byl to gwalt.""

    statystyki policyjne w USA wykazuja ze gwalcicielem, morderca,
    seksualnym molesterem jest najczecsiej ktos z rodziny lub wlasnie
    dobry znajomy.

    tak czy siak co za normalny czlowiek ma sex z 14 latka.


    Minnie
  • xtrin 08.06.08, 10:39
    cartahena napisała:
    > W innym watku czytalam, ze "gwalcicielem" jest znajomy dziewczyn

    W innym wątku? Znaczy pisał to anonimowy internauta, podający się za dobrego
    znajomego, sąsiada czy kuzyna tej rodziny?

    > Dlaczego dziewczyna czekala tak dlugo na zgloszenie sie na zabieg?

    Po pierwsze musiała dowiedzieć się o ciąży. W przypadku młodej dziewczyny to
    spokojnie może być wiele tygodni.
    Po drugie musiała załatwić w prokuraturze zgodę na aborcję, co oczywiście
    musiało zostać poprzedzone całą ścieżką biurokratyczną oraz dochodzeniem.
    Po trzecie wreszcie czasami nawet dorosłe kobiety latami ukrywają fakt gwałtu
    przed światem (a i wręcz samymi sobą), co dopiero dziecko.
  • opornik4 08.06.08, 11:53
    cartahena napisała:
    > Wiec proponuje az tak sie nie zapieniac. Moze za pare dni fakty
    > okaza sie inne, niz teraz to pokazala GW.

    Artykul z GW,wyraznie "pachnie" zleceniem tematu,przez srodowisko lewicy,ktore
    chocby po trupach chce zdobyc dla siebie polityczne poparcie.
  • wanda43 08.06.08, 15:19

    > W tej sprawie jest bardzo duzo niejasnosci. W innym watku czytalam,
    > ze "gwalcicielem" jest znajomy dziewczyny i ze prawdopodobnie nie
    > byl to gwalt. Podobno matka dziewczyny (podobno alkoholiczka) jest w
    > trakcie rozprawy sadowej, ktora dotyczy odebrania jej praw
    > rodzicielskich w stosunku do 14-latki.

    Może bądż tak uprzejma i podaj źródło tych "rewelacji" zamiast rzucac kalumnie
    na biedne dziecko, ktore zapewne od niedawna miesiaczkuje i wiedzy o ciązy nie
    ma zadnej i na jej matke. W początkach miesiaczki są zwykle nieregularne. Mogly
    obie nie wiedziec, ze jest ciąza.
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------ Jarosław
    Kaczyński (8 lipca 2006 r.): - Jestem dumny, że miałem udział w tym, że
    Marcinkiewicz został premierem.
    Lech Kaczyński: (27 maja 2008 r.): - Kazałem wyrzucić Marcinkiewicza z rządu.
  • Gość: antmoher IP: *.chello.pl 08.06.08, 10:21
  • niedo-wiarek 08.06.08, 10:24
    Z perspektywy Warszawy, w której spokojnie można sobie olewać proboszcza i przeżyć, nie widać, jak naprawdę wygląda klerykalizm w Polsce. A wygląda właśnie tak, jak w opisanej wyżej historii. Na dodatek okazuje się, że nawet w Warszawie, gdy wchodzimy w sferę publiczną (urząd, szpital), zaczyna nami rządzić pan w czarnej sukience.
  • opornik4 08.06.08, 12:00
    niedo-wiarek napisał:

    > Z perspektywy Warszawy, w której spokojnie można sobie olewać proboszcza i prze
    > żyć, nie widać, jak naprawdę wygląda klerykalizm w Polsce. A wygląda właśnie ta
    > k, jak w opisanej wyżej historii. Na dodatek okazuje się, że nawet w Warszawie,
    > gdy wchodzimy w sferę publiczną (urząd, szpital), zaczyna nami rządzić pan w
    czarnej sukience.

    Nie w takim przypadku,po prostu do glosu dochodzi
    "opinia publiczna"."Pan w czarnej sukience" nie grozil nikomu bronia
    - mozna bylo (teoretycznie)wezwac policje,zeby zabrano zwolennikow zycia.Komus
    jednak zabraklo odwagi,a moze tylko odezwalo sie w nim
    sumienie?
  • migreniasta 08.06.08, 12:08
    Odwagi,którą by pokazywano w telewizji jako przejaw postawy proaborcyjnej?
    Nikt przy zdrowych zmysłach się nie chciałpodłożyć.Prawo w naszymkraju jest po
    prostu zbyt słabe.
    --
    Starannie unikam "kropek"
  • xtrin 08.06.08, 12:16
    opornik4 napisała:
    > moze tylko odezwalo sie w nim sumienie?

    Ty w ogóle wiesz co to słowo znaczy? Czym jest sumienie?!
    Nie widzisz tragedii dziecka, które zostało najpierw zgwałcone, a później
    publicznie oplute?
    Brzydzę się takimi jak ty.
  • minniemouse 08.06.08, 10:33
    """"Miał się odbyć w tym tygodniu przy ul. Inflanckiej w Warszawie.
    Dziewczyna przyjechała w środę rano. Według przedstawicielek
    Federacji następnego dnia w szpitalu pojawił się ksiądz z Lublina i
    kobiety z organizacji pro-life.

    Według opowieści pracowników szpitala, gdy do lecznicy przyjechali
    przeciwnicy aborcji, rozpętało się piekło. To był koszmar - opowiada
    pracownica. Oni ją zaszczuli. Prócz księdza pojawili się także
    dziennikarze albo z radia Maryja, albo z Telewizji Trwam. A kobiety
    z organizacji antyaborcyjnej okupowały sekretariat. ""

    kto na to pozwala!? jakim prawem taka grupa ludzi przebywa w
    szpitalu ktore ma byc miejscem sterylnym? dlaczego szpital nie
    wezwal policji zeby wywalila to cale towarzycho na bruk???

    Minnie
  • Gość: re IP: *.chello.pl 08.06.08, 10:37
    ponoć jeszcze była jakaś afera na policji
  • wanda43 08.06.08, 15:24
    Sekcie radiomaryjnej prawo wisi. Jezeli do tej faszystowskiej rozglosni dzwoni
    facet i nawoluje do tworzenia grup, ktore by zabily Palikota i innych mu
    podobnych, a ksiądz nie reaguje, to jest to skandal i tym powinna natychmiast
    zając sie prokuratura.
    Zapewne sie nie zajmie, bo srają po nogach ze strachu przed szatanem z Torunia i
    jego sektą.
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------ Jarosław
    Kaczyński (8 lipca 2006 r.): - Jestem dumny, że miałem udział w tym, że
    Marcinkiewicz został premierem.
    Lech Kaczyński: (27 maja 2008 r.): - Kazałem wyrzucić Marcinkiewicza z rządu.
  • Gość: antymoher IP: *.chello.pl 08.06.08, 16:31
    zwolenników aborcji - to są fundamentaliści tacy sami jak ci muzułmańscy

    jakby mieli dostęp do materiałów wybuchowych, to już mielibyśmy tu 'bejrut' - a
    jak nie będzie się reagować - co przy tych prwaicowych rządach jest całkiem
    prawdopodobne, to za parę lat katoliban rozkwitnie!!!
  • wanda43 08.06.08, 16:35
    juz kwitnie, bo mamy wladze, co nie Boga, a kleru sie boi.
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------ Jarosław
    Kaczyński (8 lipca 2006 r.): - Jestem dumny, że miałem udział w tym, że
    Marcinkiewicz został premierem.
    Lech Kaczyński: (27 maja 2008 r.): - Kazałem wyrzucić Marcinkiewicza z rządu.
  • Gość: antmoher IP: *.chello.pl 08.06.08, 16:59
    no bo przecież to amoralne, jeśli dziecko wychowuje się w związku np. 2 lesbijek!!!

    to może tak od razu odbierać pijakom, narkomanom, itd...

    wielu na prawicy ma iście faszystowskie poglądy
  • qqazz 08.06.08, 12:25
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=80553031&v=2&s=0
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5288282,Odmowili_aborcji_zgwalconej_14_latce.html?skad=rss
    "Coś mi tu nie gra
    qqazz 08.06.08, 12:07 Odpowiedz
    Po pierwsze 10 albo 11 tydzień, to który w końcu? Przecież to można ustalić
    dokładnie bo wiek ciąży liczy się od ostatniej miesiączki, niechlujstwo nawet w
    takich prostych szczegółach.
    Po drugie 11 tydzień to prawie 3 miesiące po rzekomym gwałcie więc dobrze by
    było więcej wiedzieć o całym zajściu, bo samo stwierdzenie ze prokuratura
    potwierdziła nie załatwia sprawy, pamiętajmy że w tym kraju za gwałt skazuje się
    jedynie na podstawie zeznań wiejskich latawic które każdy miał i które podczas
    zajścia były pijane na dyskotece i z własnej nieprzymuszonej woli pojechały z
    przyszłym "gwałcicielem" do lasu a gwałt zgłaszały po miesiącu albo dwóch bo
    akurat trzeba było sie na nim za coś tam odegrać.



    pozdrawiam
    --
    pl.youtube.com/watch?v=KHRleh3lIDg&feature=related
    pl.youtube.com/watch?v=7Kn2D1rBkkk&feature=related
  • pollyannadorosla 08.06.08, 13:20
    > Po drugie 11 tydzień to prawie 3 miesiące po rzekomym gwałcie więc dobrze by
    > było więcej wiedzieć o całym zajściu, bo samo stwierdzenie ze prokuratura
    > potwierdziła nie załatwia sprawy

    a gdyby sprawa dotyczyła twojej 14-leniej córki, chciałbyś żeby okoliczności
    "całego zajścia" były podane do publicznej wiadomości, bo dla kogoś całkowicie
    obcego potwierdzenie prokuratury, ze ciąża była wynikiem gwałtu "nie załatwia
    sprawy"?
  • qqazz 09.06.08, 12:48
    Po pierwsze wcale się tego nie domagam, tylko mówię że wcale nie jest takie
    pewne że gwałt miał naprawdę miejsce i że okoliczności towarzyszące całej
    sprawie o których dokładniej nic nie wiadomo mogą wiele wyjaśniać.
    Po drugie skoro zostały wywleczone na światło dzienne okoliczności związane z
    próbą dokonania aborcji i jej przyczyn to dlaczego nie można zająć się sprawą
    dokładnie aby wyjaśnić wątpliwości które się w niej pojawiają? Przecież np.
    matka dziewczyny ma postępowanie o pozbawienie praw rodzicielskich, więc
    interesujące i istotne może być z jakiego pochodzi środowiska i jaki tryb życia
    prowadziła, poza tym to nie ja wyciągnąłem całą sprawę na forum publiczne tylko
    gazeta więc mam chyba prawo do weryfikacji wersji gazety.
    I dlaczego niewinne dziecko ma płacić życiem za czyjeś winy? Skoro uważasz że
    można pozbawić życia dziecko będące skutkiem gwałtu czemu nie karze się śmiercią
    gwałciciela?



    pozdrawiam
    --
    pl.youtube.com/watch?v=KHRleh3lIDg&feature=related
    pl.youtube.com/watch?v=7Kn2D1rBkkk&feature=related
  • pollyannadorosla 09.06.08, 23:16
    nie rozumiemy się. w kraju działają określone organa ścigania i wymiaru
    sprawiedliwości ustawowo umocowane, które mają określone zadania i kompetencje.
    Nie do ciebie (ani do mnie) należy ocena czy popełniono przestępstwo (a to jest
    dość szczególne jeśli chodzi o możliwości wyłączenia jawności). Sytuacja wygląda
    następujaco: prokuratura potwierdziła fakt popełnienia przestępstwa i prawo do
    dokonania aborcji, które na mocy obowiązujących przepisów przysługuje kobiecie w
    takiej sytuacji. Twoje czy moje zdanie na sam temat aborcji nie ma w tej
    sytuacji żadnego znaczenia i nie o to w tym wszystkim chodzi. Qqazz: jest takie
    a nie inne prawo i ono powinno być przestrzegane, skoro obowiązuje.

    natomiast poproszę o linka do mojej wypowiedzi, która uprawniałaby cię do tego
    rodzaju stwierdzenia:

    "Skoro uważasz że
    > można pozbawić życia dziecko będące skutkiem gwałtu "
  • qqazz 10.06.08, 18:34
    Prokuratura to może co najwyżej stwierdzić że prowadzi postępowanie w/s gwałtu,
    o tym czy on miał miejsce czy nie decyduje wyrok sądu.
    To tak gwoli scisłości, ale rozumiem że w takim przypadku opinia proroka
    zastępuje orzeczenie sadu.
    Tylko co zrobić kiedy aborcja zostanie dokonana a sąd po czasie uzna że nie było
    gwałtu? Dokonująca aborcji (bo trudno tu winić lekarza) oraz ci co ją do niej
    nakłaniali powinni odpowiadać karnie, moim skromnym zdaniem z górnego pułapu
    widełek odpowiednigo paragrafu za nielegalną aborcję.
    Linka ci nie podam ale z twoich postów jasno wynika że dopuszczasz możliwość
    dokonania aborcji czyli zabicia dziecka przez matkę, jezeli ciąza jest skutkiem
    gwałtu, powtarzam czemu mozna karać śmiercia niewinne nienarodzone dziecko a nie
    karamy w ten sposób gwałciciela?



    pozdrawiam
    --
    pl.youtube.com/watch?v=KHRleh3lIDg&feature=related
    pl.youtube.com/watch?v=7Kn2D1rBkkk&feature=related
  • xtrin 10.06.08, 19:42
    qqazz napisał:
    > Tylko co zrobić kiedy aborcja zostanie dokonana
    > a sąd po czasie uzna że nie było gwałtu?
    > Dokonująca aborcji (bo trudno tu winić lekarza)
    > oraz ci co ją do niej nakłaniali powinni odpowiadać
    > karnie, moim skromnym zdaniem z górnego pułapu
    > widełek odpowiednigo paragrafu za nielegalną aborcję.

    Sprytne, sprytne... takie zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej objazdem... no bo
    jakiż prokurator wydałby w takim przypadku zaświadczenie o prawie do aborcji?

    Na całe szczęście realia są inne.
  • pollyannadorosla 10.06.08, 22:55
    > Prokuratura to może co najwyżej stwierdzić że prowadzi postępowanie w/s gwałtu,
    > o tym czy on miał miejsce czy nie decyduje wyrok sądu.
    > To tak gwoli scisłości, ale rozumiem że w takim przypadku opinia proroka
    > zastępuje orzeczenie sadu.

    zarówno prokurator jak i sąd dokonują swoich stwierdzeń, z tym, że stwierdzenia
    prokuratora (w znaczeniu powzięcia określonego przekonania na podstawie wyników
    postępowania, ze miało miejsce przestępstwo)podlegają później weryfikacji w
    postępowaniu przed sądem, który może w wyroku stwierdzić coś innego -i w tym
    znaczeniu pisałam (zresztą użyłam zwrotu potwierdzenie jeśli już koniecznie
    czepiać się słówek), o prorokach nic nie wspominałam ;-) za to i owszem - o
    organach wymiaru sprawiedliwości do których należą sądy. O co mi chodzi: jedną z
    okoliczności kiedy można legalnie dokonać aborcji jest sytuacja gdy zachodzi
    uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku przestępstwa, to stwierdza
    prokurator, jeśli takie stwierdzenie było i są spełnione warunki określone w
    przepisach a dana osoba chce w tej sytuacji skorzystać z prawa do aborcji, to
    uniemożliwianie jej tego jest łamaniem obowiązującego prawa. To jakie kto z nas
    ma poglądy to inna sprawa.

    Linka ci nie podam ale z twoich postów jasno wynika że dopuszczasz możliwość
    > dokonania aborcji czyli zabicia dziecka przez matkę

    to ustawa dopuszcza - w określonych okolicznościach - możliwość dokonania
    aborcji. czy chcesz czy nie - takie jest obowiązujące prawo. nie widzę sensu
    wdawania się w spory ideologiczne, świat nie jest czaro-biały lecz
    skomplikowany, można się starać rozumieć te komplikacje, jedną z nich jest
    sytuacja gdy zgwałcona kobieta nie chce mieć wspólnego dziecka z gwałcicielem.
  • qqazz 11.06.08, 17:03
    i żadnego gwałtu nie było a ten czyn zabroniony który miałby być podstawą do
    aborcji to obcowanie z małoletnią, czyli wychodzi na to że 14 latka uprawiała
    seks po którym zaszła w ciążę z własnej nieprzymuszonej woli, a aborcja jest w
    tym przypadku traktowana przez jej zwolenników jak kolejna metoda
    antykoncepcyjna a nie wybór mniejszego zła.


    pozdrawiam
    --
    pl.youtube.com/watch?v=KHRleh3lIDg&feature=related
    pl.youtube.com/watch?v=7Kn2D1rBkkk&feature=related
  • xtrin 11.06.08, 17:28
    qqazz napisał:
    > i żadnego gwałtu nie było

    Jesteś nie na czasie. Że gwałtu nie było to pisano już kilka dni temu. A
    ostatnie doniesienia sugerują, że jednak mógł mieć miejsce. Nie był to gwałt w
    ciemnej uliczce dokonany przez obślinionego, sześćdziesięcioletniego zboczeńca
    (chyba tylko w takie oszołomstwo wierzy), ale być może był to stosunek wymuszony
    przez kolegę.

    > a ten czyn zabroniony który miałby być podstawą
    > do aborcji to obcowanie z małoletnią

    Czy gwałt był czy go nie było nie wiadomo.
    Obcowanie z małoletnią niewątpliwie było (no chyba, że to ciąża niepokalana),
    stąd to uznano za podstawę dla zabiegu.
  • tomekjot 11.06.08, 17:31
    nie ma obowiazku dokonywania w kazdym przypadku aborcji. jezeli nichce wychowywać dziecka- może oddac je do placówki opiekunczo wychowawczej
    --
    Z głupotą sami bogowie walczą nadaremno.
    --------------------------------------------------------------------------------
    Mit der Dummheit kämpfen Götter selbest vergebens. (niem.)
  • xtrin 11.06.08, 17:36
    tomekjot napisał:
    > nie ma obowiazku dokonywania w kazdym przypadku aborcji.

    Na całe szczęście nie ma.
    Niestety czasami nie ma też możliwości.

    > jezeli nichce wychowywać dziecka- może
    > oddac je do placówki opiekunczo wychowawczej

    A jeżeli nie chce go rodzić to może ciąże usunąć.
  • qqazz 11.06.08, 17:57
    Dopuszczalność aborcji w przypadku gwałtu wynika z tego ze ciąża jest wynikiem
    stosunku wymuszonego wbrew woli kobiety, siłą bądź podstępem, nie porównuj tego
    z sytuacją kiedy 14 latka poszła w tango żeby się zabawić i zmajstrowała sobie
    dzidziusia z rok starszym kolegą z podwórka. Tego ze nie chodzi o gwałt to się
    od razu spodziewałem, ale dowiedziałem się dopiero wczoraj wieczorem z TV gdzie
    wystąpił przedstawiciel prokuratury, w przeciwieństwie do innych nie wczuwam się
    specjalnie w takie tematy i nie buszuje za ich szczegółami po necie dniami i
    nocami, mam ważniejsze rzeczy na głowie niż ciągłe wertowanie serwisów
    informacyjnych, a te sugestie to nie są dla mnie specjalnie jakieś poważne
    punkty odniesienia. Jeszcze kilka dni temu to ze gwałt miał miejsce było
    oczywistą oczywistością.


    pozdrawiam
    --
    pl.youtube.com/watch?v=KHRleh3lIDg&feature=related
    pl.youtube.com/watch?v=7Kn2D1rBkkk&feature=related
  • pollyannadorosla 11.06.08, 20:18
    qqazz napisał:

    > i żadnego gwałtu nie było a ten czyn zabroniony który miałby być podstawą do
    > aborcji to obcowanie z małoletnią, czyli wychodzi na to że 14 latka uprawiała
    > seks po którym zaszła w ciążę z własnej nieprzymuszonej woli

    wcześniej pisałeś, że od stwierdzania takich faktów jest sąd ;-)

    a aborcja jest w
    > tym przypadku traktowana przez jej zwolenników jak kolejna metoda
    > antykoncepcyjna a nie wybór mniejszego zła.

    po pierwszym artykule wiele osób było oburzonych, że ktoś chce zmusić dziewczynę
    do urodzenia dziecka pochodzącego z gwałtu, to były bardzo emocjonalne
    wypowiedzi. To ich chcesz nazwać orędownikami traktowania aborcji jako środka
    antykoncepcyjnego?
  • qqazz 11.06.08, 20:59
    pollyannadorosla napisała:
    > wcześniej pisałeś, że od stwierdzania takich faktów jest sąd ;-)

    Owszem pisałem;) Ale tutaj obejdzie się bez sądu, bo po pierwsze prokuratura
    nawet się nie zająknęła o gwałcie więc widać nie prowadzi w tym kierunku
    postępowania, po drugie to że miał miejsce czyn zabroniony jest faktem a nie
    okolicznością do udowodnienia i ustalenia, tylko że o inny czyn chodzi niż
    pierwotnie pisano.

    > po pierwszym artykule wiele osób było oburzonych, że ktoś chce zmusić
    dziewczynę do urodzenia dziecka pochodzącego z gwałtu, to były bardzo
    emocjonalne wypowiedzi. To ich chcesz nazwać orędownikami traktowania aborcji
    jako środka antykoncepcyjnego?

    Ich akurat tak nie traktuję, ale wśród głosów zwolenników aborcji (ale aborcji w
    ogóle a nie zwolenników jej dopuszczalności w przypadku gwałtu) dominują postawy
    o jakich piszę czyli że aborcja jest przez nich traktowana jako kolejny środek
    antykoncepcyjny.



    pozdrawiam
    --
    pl.youtube.com/watch?v=KHRleh3lIDg&feature=related
    pl.youtube.com/watch?v=7Kn2D1rBkkk&feature=related
  • pollyannadorosla 11.06.08, 21:37
    Ale tutaj obejdzie się bez sądu, bo po pierwsze prokuratura
    > nawet się nie zająknęła o gwałcie więc widać nie prowadzi w tym kierunku
    > postępowania, po drugie to że miał miejsce czyn zabroniony jest faktem a nie
    > okolicznością do udowodnienia i ustalenia, tylko że o inny czyn chodzi niż
    > pierwotnie pisano.

    to tylko spekulacje i domysły. nie wiemy jak było i nie wiemy jak będzie.

    ale wśród głosów zwolenników aborcji (ale aborcji
    > w
    > ogóle a nie zwolenników jej dopuszczalności w przypadku gwałtu) dominują postaw
    > y
    > o jakich piszę czyli że aborcja jest przez nich traktowana jako kolejny środek
    > antykoncepcyjny.

    skad wiesz, że dominują?
  • Gość: brum IP: *.chello.pl 08.06.08, 13:00
    O całej sprawie dowiedziałem sie bardzo późno wieczorem. Powiem krótko, jeszcze
    mną trzęsie, ledwo mogę się opanować. Chciałbym pomóc tej dziewczynce, której
    gwałciciel, skretyniały ksiądz i debilne baby zgotowały piekło na ziemi. Chętnie
    pokryję koszty aborcji w prywatnym gabinecie, o ile Agatka podejmie decyzję o
    aborcji. Przyjmę ją i jej mamę pod swój dach, zapewniając schronienie i opiekę.
    Mam wystarczającą ilość amunicji, by rozpędzić ewentualne ataki dewotek z
    księżulem włącznie.
    Jestem katolikiem, nie katolem, a to zobowiązuje.
  • migreniasta 08.06.08, 13:10
    Nie doceniałam Cię Brumie.W razie jak wpadnę w podobne tarapaty to będę waliła
    do Ciebie jak w dym.
    --
    Starannie unikam "kropek"
  • Gość: brum IP: *.chello.pl 08.06.08, 13:13
    Jeśli rzeczywiście spotka cię krzywda w życiu, pomogę. Daj znać.
    Nie rzucam słów na wiatr.
  • migreniasta 08.06.08, 13:16
    Trzymam za słowo.
    --
    Starannie unikam "kropek"
  • Gość: brum IP: *.chello.pl 08.06.08, 13:16
    Tylko nie to! Mam odruchy wymiotne słuchając tego typu "arcydzieł".
  • xxxskinxxx 08.06.08, 14:05
    antyklerykałów z pianą na ustach. Nie do pomyślenia dla nich, że ktoś chciał
    zapobiec zabiegowi morderstwa.
    --
    "Śmierć rozwiązuje wszystkie problemy – nie ma człowieka, nie ma problemu" - Stalin
  • wanda43 08.06.08, 15:28
    odezwal sie czlonek czarnej hordy, pogrobowiec inkwizytorow i mordercow z
    krzyzem i roznacem w pazurach i imieniem Jezusa na ustach.
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------ Jarosław
    Kaczyński (8 lipca 2006 r.): - Jestem dumny, że miałem udział w tym, że
    Marcinkiewicz został premierem.
    Lech Kaczyński: (27 maja 2008 r.): - Kazałem wyrzucić Marcinkiewicza z rządu.
  • Gość: OP IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 16:16

    > Gość portalu: OP napisał(a):
    > > Gdyby zglosila na policje juz moglibysmy wiedziec.
    >
    > Hmm... jak Ty to sobie wyobrażasz niby? Że wchodzi dziewczyna do szpitala, mówi
    > "zgwałcili mnie" i hop na zabieg? I dopiero księdza potrzeba, coby jej niecne
    > oszustwo obnażył?

    Nie, nie! Ta sprawa ciagnela sie przez 11 tygodni. Ksiadz (jako obywatel), mogl
    zapytac czy ta aborcja jest legalna w tak zaawansowanym stanie. A tu wrzask:
    byla zgwalcona!!! A tu pytanie.
    Czy sa jakies dowody? Jakis policyjny raport? Jakies dowody?

    Odpowiedz: artykul z gazety i "organizacje kobiece"

  • jdbad 08.06.08, 16:19
    Tak tak. Wszyscy kłamią...
    I tylko ty znasz prawdę:(
    --
    A Sąsiad na to:
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1211458,2,1.html
  • Gość: OP IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 16:24
    > Tak tak. Wszyscy kłamią...
    > I tylko ty znasz prawdę:(

    Nie, wbrew lunatykom ja sie trzymam podanych faktow i logiki.
    Wy ideologii nienawisci.
  • wanda43 08.06.08, 16:34
    >Ksiadz (jako obywatel), mogl
    zapytac czy ta aborcja jest legalna w tak zaawansowanym stanie.

    Ksiądz, to powinien swojej dupy pilnowac i swoich kochanek albo kochankow, a nie
    pakowac sie z buciorami w cudze zycie. On nie ma do tego prawa. Te porąbane
    dewotki, co zapomnialy, jak sie same gziły rowniez.
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------ Jarosław
    Kaczyński (8 lipca 2006 r.): - Jestem dumny, że miałem udział w tym, że
    Marcinkiewicz został premierem.
    Lech Kaczyński: (27 maja 2008 r.): - Kazałem wyrzucić Marcinkiewicza z rządu.
  • xtrin 08.06.08, 17:40
    Gość portalu: OP napisał(a):
    > Ksiadz (jako obywatel), mogl zapytac czy ta aborcja jest legalna

    Ksiądz - jako obywatel - mógł zgłosić na policję podejrzenie popełnienia
    przestępstwa. I tyle. Nie ma prawa do żadnej informacji ani o stanie zdrowia
    dziewczynki ani o zbrodni, jakiej była ona ofiarą.

    > Czy sa jakies dowody? Jakis policyjny raport? Jakies dowody?

    Widzę, że Tobie trzeba wołami: prawo dziewczyny do aborcji ze względu na gwałt
    potwierdziła lubelska prokuratura.
  • xxxskinxxx 08.06.08, 17:38
    > odezwal sie czlonek czarnej hordy

    za skrytykowanie dzieciobójców z czerwonymi oczami zostałem już nawet księdzem!

    > pogrobowiec inkwizytorow i mordercow z
    > krzyzem i roznacem w pazurach i imieniem Jezusa na ustach.

    ja już nic nie rozumiem, których można mordować a których nie?

    www.psychiatria.info.pl
    --
    "Śmierć rozwiązuje wszystkie problemy – nie ma człowieka, nie ma problemu" - Stalin
  • kel62 08.06.08, 16:54
    Problem rozebrany na czynniki pierwsze:
    kataryna.salon24.pl/78281,index.html
    --
    "Płci może być tyle, ile sobie wyprodukujemy. Bo płeć jest rzeczą
    kultury, a nie biologii"
    Katarzyna Szustow, Gazeta Wyborcza
  • xtrin 08.06.08, 17:47
    A następnie starannie wybrano te czynniki, które autorce pasują do wizji świata
    i spiskowej teorii dziejów. Babra się w szczegółach starannie omijając
    kwintesencję sprawy.
    Ale czegóż spodziewać się po tekście, który używa słowa "proaborcjoniści".
  • mg2005 10.06.08, 21:31
    xtrin napisała:

    > A następnie starannie wybrano te czynniki, które autorce pasują do
    wizji świata
    > i spiskowej teorii dziejów. Babra się w szczegółach starannie
    omijając
    > kwintesencję sprawy.

    A konkretnie o co Ci chodzi ?...
  • Gość: Hipk IP: *.aster.pl 11.06.08, 08:32
    Kataryna pierniczy a jej argumenty są o d... potłuc. Dziwne, ze
    baba, a nie wie, że plemniki mogą przeżyć w pochwie nawet tydzień.
    Jeśli Agatka miałaby owulację w dniu gwałtu, zaszłaby w ciążę
    natychmiast, jeśli miałaby owulację tydzień później i wtedy doszłoby
    do zapłodnienia przez długo wyczekujące plemniki i ciąża byłaby o
    tydzień późniejsza.
    I oto rozwiązanie Wielkiego argumentu Kataryny, która imputuje
    spiski i kłamstwa. Odrobina wiedzy z biologii, kobieto!!!
  • cartahena 08.06.08, 19:41
    wandziu, nie wsciekaj sie tak. okazuje sie, ze dziewczyna nie byla
    zgwalcona, a ciaza jest wynikiem uprawiania seksu z wlasnym
    chlopakiem, tez 14-letnim.. jesli jestes choc troche przyzwoita,
    powinnas odszczekac swoje poprzednie wypowiedzi zionace jadem i
    nienawiscia.

    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5290797,Napieralski__S
    LD_pomoze_14_letniej_Agacie.html
  • Gość: OP IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 20:05
    Inna piosenka, po tych wszystkich postempackich:

    "Okazuje się że ojcem dziecka jest 14-letni chłopak, ale obcowanie płciowe z
    osobą poniżej 15 roku życia jest ścigane przez prokuraturę z urzędu." Czyli wg.
    SLD dziewczynka powinna byc scigana....

    "Ale nie tylko tą sprawą zajmował się Napieralski w Lublinie. Spotkanie z
    działaczami dotyczyło także spraw programowych i wyboru zastępców
    przewodniczącego lokalnych struktur SLD."
    ....
    "Enigmatycznie ogłosił przy tym, że proces scalania lewicy już się rozpoczął ."

    Czy ten jezyk wam czegos nie przypomina? Np. nieboszczki PZPR? A proces
    "scalania" na tym forum niejednego moze przerazic. Tyle mowy o gwalcie etc. A tu
    "normalny postempowy seks" czyli tak jak pisalam powyzej, pomimo wscieklych atakow.
  • Gość: OK IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 20:33
    >ciebie chyba ktos zgwalcil w glowe. albo czarny szatan owinal ci
    >leb sukienka, i tak na zawsze zaczernil mozg.
    >dziewczynka ma dopiero 14 lat!! dorosle kobiety pod wplywem szoku
    >nieraz zachowuja sie nierozsadnie a co dopiero takie dziecko.

    Ale szok? Uprawiala seks z 15-latkiem. Szok! Dziecko nie powinno byc skazane na
    kare smierci. W czwartym miesiacu ciazy rodza sie dzieci a nie jakas lewicowa
    tkanka. Dziewczynka juz jest w ciazy a skrobanka jest duzo gorsza niz porod.
    Wskazcie mi fundacje, a dam pieniadze na adopcje i wychowanie dziecka.
  • xtrin 08.06.08, 20:41
    Gość portalu: OK napisał(a):
    > W czwartym miesiacu ciazy rodza sie dzieci

    W czwartym miesiącu ciąży to można mówić o poronieniu, a nie porodzie.
  • Gość: OP IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 20:54
    > W czwartym miesiącu ciąży to można mówić o poronieniu, a nie porodzie.

    Oczywiscie powinna poczekac jeszcze troche i urodzic. Jednak w czwartym miesiacu
    mamy juz w pelni uksztaltowane dziecko. Aborcja pokaze tej 14-latce zmasakrowane
    zwloki dziecka. Duzo lepiej jest urodzic zywe i oddac w adopcje.
  • hypatia69 08.06.08, 21:17
    W czwartym miesiacu mamy płód niezdolny do samodzielnej egzystencji.
    Nie "ukształtowane dziecko".
    "Duzo lepiej jest urodzic zywe i oddac w adopcje."
    Daj się zgwałcic, co? A potem noś "owoc" tego gwałtu 9 miesięcy,
    urodź i oddaj do adopcji, albo wręcz pokochaj. I przypomnij sobie,
    jak chętna do rodzenia byłaś mając lat 14.
    I podciagnij berecik, bo Ci oczka zasłania.
    --
    Jeśli się ma piękne włosy, to nie trzeba ich mieć dużo.
  • Gość: OP IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 22:04
    > Daj się zgwałcic, co? A potem noś "owoc" tego gwałtu 9 miesięcy,

    Nie bylo gwaltu. Bylo przedwczesne rozpasanie seksualne zalecane
    przez lewactwo.

    > urodź i oddaj do adopcji, albo wręcz pokochaj. I przypomnij sobie,
    > jak chętna do rodzenia byłaś mając lat 14.

    Po pierwsze nie byl mi nawet w glowie seks z w tym wieku. Edukacji mialam dosyc
    z roznych stron: wulgarna ze strony postepowej i dojrzala ze strony "zacofanej".
    Strona "zacofana" zalecala abstynencje, czekanie na milosc, malzenstwo i
    edukacje. Strona wulgarno-postempwa mowila ze trzeba uzywac srodkow a reszta
    jest OK.

    Po drugie, nie moge sobie wyobrazic jak na psychike dziecka wplynie masakra jej
    dobrze uksztaltowanego dziecka przez zalecana postempackich barbarzyncow.
    Zarowno aborcja uksztaltowanego dziecka jak i porod sa problemem w tym wieku.
    Uwazam, ze porod jest mniejszym zlem niz morderstwo. Ta dziewczyna ma cale zycie
    przed soba i cokolwiek jej wmowia postempowe sily, bedzie wiedziec ze zniszczyla
    zycie swojego dziecka.
  • mg2005 08.06.08, 23:45
    hypatia69 napisała:

    > W czwartym miesiacu mamy płód niezdolny do samodzielnej
    egzystencji.

    Ma funkcjonujący mózg i in. narządy, odczuwa ból - ale lewackie
    oszołomy uciekają od faktow w ideologię...

    > Nie "ukształtowane dziecko".

    Naprawdę ? Bezkształtna tkanka ? Ty w ogóle widziałaś 4-miesięczny
    płód ?...

    > "Duzo lepiej jest urodzic zywe i oddac w adopcje."
    > Daj się zgwałcic, co? A potem noś "owoc" tego gwałtu 9 miesięcy,
    > urodź i oddaj do adopcji, albo wręcz pokochaj. I przypomnij sobie,
    > jak chętna do rodzenia byłaś mając lat 14.
    > I podciagnij berecik, bo Ci oczka zasłania.

    Lewacka demagogia. W dodatku - nie było gwałtu
  • dana515 08.06.08, 22:32
    Nie jestem nastolatką, swoje przeżyłam i wiem, że aborcja jest
    złem, ale wiem też, że nie wolno nikogo zmuszać do porodu. Każdy ma
    prawo decydować o sobie. To jest święte prawo każdego człowieka.
    Jeśli Kościół dobrze wychował wiernych, to nie ma się co obawiać,
    oni wiedzą jak mają postąpić. Ale zdecydowanie potępiam gromadkę
    fundamentalistów z księdzem na czele, którzy włóczą się za tą
    dziewczyną. Podejrzewam, że wiele z nich usunęło ciążę w swoim
    czasie i teraz chcą w ten sposób odpokutować.
  • Gość: OP IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 22:34
    dana515 napisała:

    > Nie jestem nastolatką, swoje przeżyłam i wiem, że aborcja jest
    > złem, ale wiem też, że nie wolno nikogo zmuszać do porodu.

    Moze wiesz co jest lepsze: porod z adopcja czy zamordowanie dziecka?
  • xtrin 08.06.08, 23:13
    Gość portalu: OP napisał(a):
    > Jednak w czwartym miesiac u mamy juz w pelni uksztaltowane dziecko.

    Po pierwsze to ten płód nie ma jeszcze 12 tygodni. Czyli jest ledwo w połowie
    drogi do jakichkolwiek szans na przeżycie poza organizmem matki.
    Zanim zaczniesz się wypowiadać sprawdź troszkę faktów, w tym medycznych i
    prawnych, bo się ośmieszasz potwornie.
  • Gość: OP IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 23:19
    > Po pierwsze to ten płód nie ma jeszcze 12 tygodni.

    Ma 11 tygodni. Nie widze roznicy.

    > Czyli jest ledwo w połowie
    > drogi do jakichkolwiek szans na przeżycie poza organizmem matki.

    Zyje i jest uksztaltowany, lacznie z mozgiem o ktorym tu bylo tyle dyskusji.

    > Zanim zaczniesz się wypowiadać sprawdź troszkę faktów, w tym medycznych i
    > prawnych, bo się ośmieszasz potwornie.

    Fakty medyczne: 11 tygodni to zaawansowana ciaza i jej usuniecie jest regulowane
    przez prawo.

    Fakt prawny: Seks miedzy nastolatkami nie jest zabroniony prawnie poniewaz nie
    ma sankcji prawnych w takich sytuacjach.

    Kto tu sie osmiesza?
  • xtrin 08.06.08, 23:32
    Gość portalu: OP napisał(a):
    > Ma 11 tygodni. Nie widze roznicy.

    Po pierwsze pisałeś o "czwartym miesiącu".
    Po drugie różnica pomiędzy 11 a 12 tygodniem jest tutaj ogromna ze względu na
    regulacje prawne.

    > Zyje i jest uksztaltowany

    Nie ma NAJMNIEJSZYCH szans na przeżycie poza organizmem matki.

    > Fakty medyczne: 11 tygodni to zaawansowana ciaza
    > i jej usuniecie jest regulowane przez prawo.

    Pojęcie "zaawansowana" nie jest pojęciem jednoznacznym i jako takie nie ma
    naukowego sensu, to raz.
    Dwa - to czy coś jest przez prawo regulowane czy nie nie jest faktem medycznym :).
    Po trzecie wreszcie doczytaj o rozwoju płodowym. W 12 tygodniu płód potrzebuje
    jeszcze kolejnych 12 tygodni by uformować się na tyle, by można było mieć
    nadzieję, że przeżyje poza organizmem matki. O jakim "pełnym uformowaniu" Ty
    piszesz?!

    > Fakt prawny: Seks miedzy nastolatkami nie jest zabroniony
    > prawnie poniewaz nie ma sankcji prawnych w takich sytuacjach.

    Boskie :).
  • mg2005 08.06.08, 23:51
    xtrin napisała:

    >
    > Po pierwsze to ten płód nie ma jeszcze 12 tygodni.

    Ma funkcjonujący mózg, odczuwa ból.

    > Zanim zaczniesz się wypowiadać sprawdź troszkę faktów, w tym
    medycznych i
    > prawnych, bo się ośmieszasz potwornie.

    I kto to mówi ... :)
  • wanda43 09.06.08, 19:15
    > Dziewczynka juz jest w ciazy a skrobanka jest duzo gorsza niz porod.

    Rodziłes/as? Skrobales/as sie, ze masz porownanie?
    Gowno prawda.Porod jest znacznie gorszy.
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------
    Badania dowodzą, że jedzenie zupy widelcem przyspiesza chudnięcie.
  • Gość: OP IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 22:05
    > "To że nie był to gwałt, nie zmienia sprawy, dziewczyna ma prawo do
    > aborcji - dodaje Napieralski"

    Tako rzecze SLD. Prawo mowi co innego.
  • xtrin 08.06.08, 23:13
    Gość portalu: OP napisał(a):
    > Prawo mowi co innego.

    Udowodnij.
  • Gość: OP IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.06.08, 23:22
    > Udowodnij.

    Powyzej: seks miedzy nastolatkami nie ma znamion czynu zabronionego.
    Owszem, jest zalecany przez lewackich oszolomow ktorzy wiedza ze przedwczesny
    seks to najkrotsza droga do autodestrukcji. Ci co sie nie zgadzaja sa zwani
    "moherami".
  • xtrin 08.06.08, 23:35
    Gość portalu: OP napisał(a):
    > seks miedzy nastolatkami nie ma znamion czynu zabronionego

    Ty wciąż nic kompletnie nie pojmujesz... ręce opadają...
  • wanda43 09.06.08, 19:20
    > Powyzej: seks miedzy nastolatkami nie ma znamion czynu zabronionego.
    > Owszem, jest zalecany przez lewackich oszolomow ktorzy wiedza ze przedwczesny
    > seks to najkrotsza droga do autodestrukcji. Ci co sie nie zgadzaja sa zwani
    > "moherami".

    Przestan bredzic. Seks z osobą ponizej 15 roku jest przestepstwem. Nie lewactwo,
    ale prawo polskie zezwala na zwiazki malzenskie dziewczynie powyzej 18 lat, a
    facetowi powyzej 21.
    To prawo koscielne zezwala na związki malzenskie nieletnich w wieku 16 lat.
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------
    Badania dowodzą, że jedzenie zupy widelcem przyspiesza chudnięcie.
  • Gość: tomekjot IP: *.gprs.plus.pl 09.06.08, 21:18
    ale prawo polskie zezwala na zwiazki malzenskie dziewczynie powyzej 18 lat, a
    > facetowi powyzej 21.

    jakie to prawo - ? napewno nie polskie
  • Gość: tomekjiot IP: *.gprs.plus.pl 09.06.08, 21:20
    byc moze jest zabroniony ale nie karalny.
  • minniemouse 10.06.08, 00:22
    """To prawo koscielne zezwala na związki malzenskie nieletnich w
    wieku 16 lat."""

    zawsze uwazalam ze wlasnie liderzy religijni to najwieksi perwerci
    seksualni i przewaznie pedofile.
    KK zezwala na sex z 16 latka, w Texasie Mormoni gwalca w legalnym
    zwiazku malz. 12 letnie, a o muzulmanach i innych religiach juz nie
    wspomne.

    Minnie
  • opornik4 08.06.08, 23:29
    xtrin napisała:

    > Gość portalu: OP napisał(a):
    > > Prawo mowi co innego.
    >
    > Udowodnij.

    Nikt i niczego udowadial nie bedzie.
    Doczytaj sobie troche,podrecznikow medycznych.
    Dyskusja jaka sie ostatnio przetacza przez fora,
    jest dowodem,iz nalezy jak najpredzej zakazac
    aborcji - zanim lewactwo do cna ludziom mozgi zlasuje.
    Dla lewicowyych gremiow,zycie ludzkie jesz mniej
    wazne od fauny i flory.Sa gotowi na wszelka podlosc
    (laczniez terroryzmem,Frakcja Czerwonej Armii,w NRF)
    - byle tylko przeforsowac swoje chore idee.
  • xtrin 08.06.08, 23:36
    Kompletnie zlansowany mózg to trzeba mieć, by używać słownictwa takiego jak
    "lewactwo".

    Bez odbioru.
  • mg2005 08.06.08, 23:47
    hypatia69 napisała:

    > "To że nie był to gwałt, nie zmienia sprawy, dziewczyna ma prawo
    do
    > aborcji - dodaje Napieralski"
    > To tyle.

    Rzeczywiście - lewackie oszołomstwo...
  • mg2005 08.06.08, 23:25
    wanda43 napisała:

    > Zgwałconej 14 letniej dziewczynce nie usunieto ciązy,

    Widzisz, głupiutka, znów uwierzyłaś 'Wybiórczej' - i wyszłaś na
    idiotkę (pieprzyła się dobrowolnie)...

    > bo banda obrzydliwych
    > dewotow z rownie obrzydliwym katabasem ja przesladuje i zastrasza
    lekarzy.
    > Kiedy do jasnej cholery ten koszmar sie skonczy!

    Twój koszmar się skończy, gdy poddasz się leczeniu...



  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 09.06.08, 04:08
    Ciekawa dyskusja. Nie mialam czasu wszystkiego przeczytac ale
    wyglada ze entuzjasci aborcji podlozyli sie na calej dlugosci.
    Zaczeli od wyzwisk, koncza na niewygodnych dla siebie nuansach czy seks miedzy
    nieletnimi jest legalny.

    Jesli jest legalny, to aborcja nie powinna miec miejsca.
    Jesli jest nielegalny, to co z tymi radosnymi adwokatami nieograniczonego seksu.
    Zabawne i smutne zarazem.
  • xtrin 09.06.08, 08:23
    Gość portalu: Echo napisał(a):
    > entuzjasci aborcji

    Kim są ci "entuzjaści aborcji"? Bo wciąż o nich tutaj czytam, a jak żyję nie
    spotkałam się z takim cudem.
  • minniemouse 09.06.08, 08:31
    ci ktorzy teraz probuja wymigac sie z nagannego zachowania ksiedza
    i jego zmoheryzowanej schizofrenicznej obstawy - sami wierzyliscie
    ze byl gwalt i pod tym katem dyskutowalisce,
    to sobie teraz wsadzcie w zadek argumenty typu "co, gwaltu nie bylo"

    To ze w koncu gwaltu nie bylo nie zmienia ZASADNICZEGO PROBLEMU -
    ze czarna szarancza zaczyna pozwalac sobie ZA DUZO.

    Minnie

  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 09.06.08, 16:49
    >To ze w koncu gwaltu nie bylo nie zmienia ZASADNICZEGO PROBLEMU -
    >ze czarna szarancza zaczyna pozwalac sobie ZA DUZO.

    >Minnie

    Powiedziol co wiedziol. Nawet nie chce mi sie komentowac poziomu.
  • xtrin 09.06.08, 17:04
    Gość portalu: Echo napisał(a):
    > Powiedziol co wiedziol. Nawet nie chce mi sie komentowac poziomu.

    To po co w ogóle się odzywasz? :)

    Wciąż czekam na wyjaśnienie kim są ci "entuzjaści aborcji"!
  • xtrin 09.06.08, 18:29
    Znaczy ten tą panią na zdjęciu właśnie abortuje i dlatego tak się obydwoje cieszą?
  • wanda43 09.06.08, 19:26
    Nic nie bede odszczekiwac. Gwalt, czy nie gwalt. Raz podaja, że chlopak lat 15,
    raz, ze 14. Faktem jest, ze uprawianie seksu z dzieckiem ponizej 15 lat jest
    karalny. Decyzje o usunieciu ciązy w tym przypadku podejmuje jej matka. Podjela,
    jak uwazala i nikomu nic do tego. Tym bardziej jakiemus ksiedzu i bandzie dewotek.
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------
    Badania dowodzą, że jedzenie zupy widelcem przyspiesza chudnięcie.
  • webcam 09.06.08, 20:41
    Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie.
    Ciekawe czego dowiemy się jutro?
    Póki co, okazuje się, że miłośnicy aborcji robią z siebie durniów.
    Czy rzeczywiście w polskim prawie aborcyjnym stoi, że matka może decydować o
    ciąży swojego dziecka?
    Bo jeśli tak, to stwierdzam, że mamy bardzo liberalne prawo aborcyjne.
  • xtrin 09.06.08, 22:01
    webcam napisał:
    > Póki co, okazuje się, że miłośnicy aborcji robią z siebie durniów.

    Ponownie proszę o wyjaśnienie co to jest "miłośnik aborcji".

    A kretynów to robią z siebie "pro-lifeowcy" z uporem maniaka broniący przegranej
    sprawy.
  • tomekjot 09.06.08, 22:19
    o takich rzeczach to decyduje sad rodzinny. Matka nie np. sprzedac nieruchomosci nalezacej do córki, a wy chcecie zeby decydowala o tym czy naswiat ma przyjśc jej wnuk
    --
    Z głupotą sami bogowie walczą nadaremno.
    --------------------------------------------------------------------------------
    Mit der Dummheit kämpfen Götter selbest vergebens. (niem.)
  • mg2005 11.06.08, 06:44
    wanda43 napisała:

    > Nic nie bede odszczekiwac. Gwalt, czy nie gwalt.

    Błąd - to zasadnicza różnica. W tej sprawie tylko gwałt byłby
    argumentem (fakt, że wątpliwym) za aborcją.
    Zresztą sama waliłaś tym argumentem jak cepem, podobnie jak inne
    oszołomy...

    > Decyzje o usunieciu ciązy w tym przypadku podejmuje jej matka

    Jak zwykle się mylisz.
  • Gość: obserwator IP: *.chello.pl 09.06.08, 20:31
    Ja przeczytałem ten artykuł i stwierdziłem, że obraża on mą inteligencję. Manipulacja grubymi nićmi szyta. Trzeba być KRETYNEM, korzystać z GW i WP.PL jako jedynego źródła informacji.

    Nagle się okazało, że ojcem dziecka jest 14-letni chłopak dziewczynki. I żadnego gwałtu nie było. I co wy na to, zmanipulowani ludkowie???
  • xtrin 09.06.08, 22:04
    Gość portalu: obserwator napisał(a):
    > Trzeba być KRETYNEM, korzystać z GW i WP.PL
    > jako je dynego źródła informacji.

    Absolutnie żadne źródło informacji nie nadaje się do bycia jedynym, to chyba
    jasne dla każdego z IQ powyżej konika polnego.

    > I co wy na to, zmanipulowani ludkowie???

    Nic. To nic w istocie sprawy nie zmienia.
  • Gość: obserwator IP: *.chello.pl 09.06.08, 22:19
    Mowa była o ZGWAŁCONEJ 14-latce, której prawo do aborcji PRZYSŁUGUJE(i zgadzam się z tym). W momencie, gdy okazało się, że gwałtu nie ma, według prawa NIE MOŻE ciąży usunąć.

    A tej, pożal się boże, pani dziennikarce chodziło właśnie o to, że mohery przeszkadzają komuś kto prawo do aborcji MA.
  • piwi77 09.06.08, 22:27
    Nie zmienia niczego, 14-letnia dziewczynka mogła zajść w ciążę tylko
    w sposób niezgodny z prawem, zatem jest ona wynikiem przestępstwa.
    Nawet tak restrykcyjne prawo, jak polskie, pozwala w tej sytuacji na
    przerwanie ciąży. To hordy katofanatyków dyrygowane przez
    funkcyjnych kk łamią prawo.
    --
    4. Zasada dynamiki Newtona: ciało raz puszczone, puszcza się stale
    [Andrzej Rodan]
  • tomekjot 09.06.08, 22:39
    popełniaja prestąpstwa? KK stosuje sie do osób pełnioletnicj=h z kilkoma małymi wyjątkami
    --
    Z głupotą sami bogowie walczą nadaremno.
    --------------------------------------------------------------------------------
    Mit der Dummheit kämpfen Götter selbest vergebens. (niem.)
  • xtrin 09.06.08, 23:05
    Czyli Twoim zdaniem przywłaszczenie sobie przez dwunastolatka samochodu sąsiada
    nie jest kradzieżą? Zabicie przez trzynastolatka kolegi z klasy nie jest
    morderstwem?
  • tomekjot 09.06.08, 23:29
    Art. 10. § 1. Na zasadach określonych w tym kodeksie odpowiada ten, kto popełnia czyn zabroniony po ukończeniu 17 lat.

    § 2. Nieletni, który po ukończeniu 15 lat dopuszcza się czynu zabronionego określonego w art. 134, art. 148§ 1, 2 lub 3, art. 156 § 1 lub 3, art. 163 § 1 lub 3, art. 166, art. 173 § 1 lub 3, art. 197 § 3, art. 252 § 1 lub 2 oraz w art. 280, może odpowiadać na zasadach określonych w tym kodeksie, jeżeli okoliczności sprawy oraz stopień rozwoju sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste za tym przemawiają, a w szczególności, jeżeli poprzednio stosowane środki wychowawcze lub poprawcze okazały się bezskuteczne.
    Art. 200. § 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania,

    podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

    a więc jak widzisz małoletni nie odpowiadają za swoje czyny.


    --
    Z głupotą sami bogowie walczą nadaremno.
    --------------------------------------------------------------------------------
    Mit der Dummheit kämpfen Götter selbest vergebens. (niem.)
  • xtrin 10.06.08, 00:20
    Zmieniasz temat :).

    Raczysz odpowiedzieć na postawione przeze mnie wyżej pytania?
  • Gość: obserwator IP: *.chello.pl 10.06.08, 04:16
    Pani "redaktor"???
  • xtrin 10.06.08, 07:58
    Może Ciebie tak łatwo zmanipulować, nie mnie.
  • mg2005 11.06.08, 06:50
    piwi77 napisał
    > Nawet tak restrykcyjne prawo, jak polskie, pozwala w tej sytuacji
    na
    > przerwanie ciąży.

    Prawo niemieckie pozwalało na zabicie żyda - co nie znaczy, że
    należało to robić...
  • xtrin 11.06.08, 11:18
    mg2005 napisał:
    > Prawo niemieckie pozwalało na zabicie żyda
    > - co nie znaczy, że należało to robić...

    Tobie zdaje się wciąż się wydaje, że starczy coś porównać do III Rzeszy - jeden
    pies czy z sensem czy nie - i już po sprawie. Błąd.

    Działamy w zakresie prawa polskiego. I ono dziewczynce prawo do aborcji daje.
    Kropka.
  • xtrin 09.06.08, 23:03
    To, czy Ty się z jej prawem do aborcji zgadzasz czy nie jest kompletnie
    pozbawione znaczenia. Ważne jest to, że dziewczynka prawo do aborcji miała.

    Prawo polskie mówi wyraźnie, że aborcja może zostać dokonana, gdy "istnieje
    uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest wynikiem czynu zabronionego". Takim
    czynem jest nie tylko gwałt, ale i obcowanie płciowe z osobą poniżej 15 roku
    życia. Prawo polskie mówi także, że decyzję o tym, czy takowe uzasadnione
    podejrzenie zachodzi wydaje odpowiednia prokuratura. Warunek ten został w
    przypadku tej dziewczynki spełniony, prokuratura zaświadczenie wydała. Ergo
    prawo do aborcji wedle obowiązującej ustawy dziewczynka otrzymała.

    Czy seks dwojga czternastolatków jest czynem zabronionym? Oczywiście. Nie jest
    karalny, bo tak młodych obywateli się nie karze. Nie zmienia to jednak faktu, że
    czyn sam w sobie zabroniony jest.
    Inna sprawa, że to jest w sumie bez większego znaczenia, bo wedle ustawy musi
    zajść "uzasadnione podejrzenie", a nie rzeczywisty czyn zabroniony. W przypadku
    czternastolatki ciężko odeprzeć logikę uznania samego zaistnienia jej ciąży za
    wystarczające uzasadnienie.
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.06.08, 04:16
    Tutaj masz przyklad artykulu z progressive.org (progressive = postempacki)

    www.progressiveu.org/044921-i-love-abortion-even-if-it-murder
    Tytul: "Kocham aborcje nawet jesli to morderstwo"

    Rozumiesz dlaczego nie mam wystarczajaco wiele slow pogardy dla postempactwa
    ktore dla mnie stoi nizej od robactwa.
  • xtrin 10.06.08, 08:01
    Gość portalu: Echo napisał(a):
    > Tytul: "Kocham aborcje nawet jesli to morderstwo"

    Przeczytałaś z tego coś poza tytułem?

    > Rozumiesz dlaczego nie mam wystarczajaco wiele slow pogardy
    > dla postempactwa ktore dla mnie stoi nizej od robactwa.

    Nie, za grosz nie rozumiem, jak pogardę może w kimkolwiek wzbudzać tekścik
    wzywający do używania w debacie logiki i rozumu zamiast emocji i gierek słownych.
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.06.08, 08:41
    > Nie, za grosz nie rozumiem, jak pogardę może w kimkolwiek wzbudzać tekścik
    > wzywający do używania w debacie logiki i rozumu zamiast emocji i gierek słownyc
    > h.

    Nie wiem. Dla mnie jest to logika SSmanow ktorzy uwazali ze palenie ludzi w
    Auschwitz to tylko reakcja chemiczna. Dlatego nalezy o niej mowic "obiektywnie"
    bez uzywania jakichkolwiek okreslen etycznych. Robactwo nie rozumie co to jest
    etyka. Na pewno nie jest to cos waznego co by wynikalo z praw spalania materii
    organicznej.
  • xtrin 10.06.08, 08:46
    Gość portalu: Echo napisał(a):
    > Nie wiem.

    Tak właśnie sądziłam :).

    > Nie wiem. Dla mnie jest to logika SSmanow

    Zaraz... Twoim zdaniem nawoływanie do używania w debacie rozumu to logika
    SSmanów? :)
    Przeczytałaś ten tekścik? Na równi krytykuje on emocjonalne słownictwo OBYDWU
    stron, tak "mordowanie dzieci" jak i "zlepek komórek".
    Etyka winna być jak najbardziej obiektywna, nieskrzywiona tym kto bardziej
    odstręczające określenie znajdzie.
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.06.08, 08:59
    > Etyka winna być jak najbardziej obiektywna, nieskrzywiona tym kto bardziej
    > odstręczające określenie znajdzie

    Przynajmniej z Toba mozna porozmawiac. Etyka jest jak najbardziej SUBIEKTYWNA.
    Zaklada ze CZLOWIEK to cos wazniejszego niz skala, robak czy szympans.
    Obiektywnie do tego dojsc nie mozna. Obiektywnie etyka nie istnieje. Spalanie
    czlowieka obiektywnie tylko reakcja chemiczna (bez emocji, bez etyki, ot tak:
    reakcja chemiczna!)
  • xtrin 10.06.08, 09:31
    Gość portalu: Echo napisał(a):
    > Etyka jest jak najbardziej SUBIEKTYWNA.

    To jest już Twoja interpretacja sprawy. Przez tysiąclecia filozofowie się nad
    tym głowili i nie doszli do żadnych jednoznacznych wniosków.
    Te kwestie pozostawmy jednak filozofom, my skoncentrujmy się na praktycznych
    skutkach sprawy.

    Etykę można - a jak! - rozważać jako subiektywny wyraz ludzkich emocji,
    osobistych systemów wartości i bagażu religijno-kulturowego.
    Ale...
    Ciężko się przekazuje emocje. Artyści robią co mogą w tym względzie, ale nie ma
    dzieła sztuki, które we wszystkich wzbudziłoby te same czy choć podobne emocje.
    Osobiste systemy wartości są - z definicji :) - osobiste i właściwe tylko danej
    jednostce.
    Różne także mamy owo religijno-kulturowe tło. Ten element szczególnie nasila się
    w dzisiejszych czasach, gdy postęp cywilizacyjny mocno zamieszał w kulturowym tyglu.

    Wszystko to sprawia, że etyka o te wartości oparta w szerszym kontekście staje
    się bezużyteczna. W danej grupie (np. państwie) istnieje tak ogromna ilość
    subiektywnych etyk, że nie sposób odgórnie (prawnie) stosować ich wszystkich naraz.
    Podstawowym rozwiązaniem tego dylematu jest wyciągnięcie części wspólnej tych
    wszystkich norm. Z tym nie ma problemu, przytłaczająca większość jest zgodna co
    do tego, że niemoralne jest zabijać, kraść czy oszukiwać.
    Problem pojawia się tam, gdzie owe subiektywne etyki się mocno rozmijają. To te
    kontrowersyjne sprawy współczesności - aborcja, homoseksualizm, eutanazja,
    narkotyki. Na jakich podstawach można uznać wyższość jednej subiektywnej etyki
    nad inną?
    I tutaj odwołujemy się do tego, co - ponad wszystkimi owymi
    emocjonalno-kulturowymi podziałami - jest dla nas wszystkich wspólne - do
    logiki. Ona stoi ponad podziałami.
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.06.08, 16:01
    > Podstawowym rozwiązaniem tego dylematu jest wyciągnięcie części wspólnej tych
    > wszystkich norm.

    Wspolne jest to co decydowalo o przezyciu ludzi przez
    tysice lat: np. heteroseksualne malzenstwo czy 10 przykazan etc.

    <Z tym nie ma problemu, przytłaczająca większość jest zgodna co
    > do tego, że niemoralne jest zabijać, kraść czy oszukiwać.

    To wcale nie jest oczywiste jak udowodnila wladza radziecka, ktora
    twierdzila jak zreszta wszystkie prady lewicowe, ze etyka jest wzgledna. Ze
    krasc i zabijac moze byc "spolecznie uzasadnione." W wojsku PRL nauczali
    zolnierzy: "kiedy zolnierz jest winien? Jak sie da zlapac!" Dla mnie etyka jest
    albo absolutna, albo nie ma jej wcale.

    > Problem pojawia się tam, gdzie owe subiektywne etyki się mocno rozmijają. To te
    > kontrowersyjne sprawy współczesności - aborcja, homoseksualizm, >eutanazja,
    narkotyki. Na jakich podstawach można uznać wyższość >jednej subiektywnej etyki
    nad inną?

    Na podstawie dziesiatkow tysiecy lat doswiadczen. Jeden rodzaj niemoralnego
    zachowania pociaga za soba drugi. Kontracepcja zmniejszyla przyrost naturalny
    ale miala dodatkowe skutki: ubanalnienie seksu, wzrost liczby chorob
    wenerycznych i aborcji, szczegolnie u mlodocianych. Zapasc populacyjna Europy
    ktora wczesniej czy pozniej przyniesie przymusowa eutanazje. Juz w tej chwili sa
    rozporzadzenia w USA ze w razie epidemii nie wolno leczyc ludzi z trwalymi
    schorzeniami czy po 85 roku zycia. Nadchodzi epidemia starosci pokolenia ktore w
    Europie nie pozostawilo po sobie dzieci.
    Tymczasem rozmaite dinozaury ciagle glosza filozofie kondomow, wolnej milosci
    odgrzewanej przez "polski woodstock", aborcji, eutanazji, "malzenstw"
    homoseksualnych i wsciekaja sie na tych co maja duzo zdrowsze poglady.

    > I tutaj odwołujemy się do tego, co - ponad wszystkimi owymi
    > emocjonalno-kulturowymi podziałami - jest dla nas wszystkich wspólne - do
    logiki. Ona stoi ponad podziałami.

    Zadna logika nie rozwiaze problemow etycznych. Jesli tow. Lenin twierdzil ze
    milosc blizniego jest spolecznie szkodliwa, odpowiedz brzmi: poczekajmy troche i
    zobaczmy skutki czegos przeciwnego. Niestety bardzo niewielu widzi skutki
    postepowania na tysiace lat. Dlatego nazywamy ich prorokami.
  • mg2005 11.06.08, 07:14
    > Podstawowym rozwiązaniem tego dylematu jest wyciągnięcie części
    wspólnej tych
    > wszystkich norm. Z tym nie ma problemu, przytłaczająca większość
    jest zgodna co
    > do tego, że niemoralne jest zabijać, kraść czy oszukiwać.
    > Problem pojawia się tam, gdzie owe subiektywne etyki się mocno
    rozmijają. To te
    > kontrowersyjne sprawy współczesności - aborcja, homoseksualizm,
    eutanazja,
    > narkotyki.

    sama sobie zaprzeczasz - skoro niemoralne jest zabijać, to jak
    aborcja może być moralna ?...
    A co jeśli 'przytłaczająca większość' uzna ,że żydow i pederastów
    należy zamykać w obozach ?...
    Tu widać wyższość etyki opartej o tradycyjną kulturę.



    > Na jakich podstawach można uznać wyższość jednej subiektywnej etyki
    > nad inną?

    Na podstawie jej skutków ? Np: etyka liberalna = więcej aborcji,
    więcej rozbitych rodzin, zapaść demograficzna.

    > I tutaj odwołujemy się do tego, co - ponad wszystkimi owymi
    > emocjonalno-kulturowymi podziałami -

    Dlaczego wrzucasz do jednego 'worka' emocje i kulturę ?

    jest dla nas wszystkich wspólne - do
    > logiki. Ona stoi ponad podziałami

    Właśnie logika nakazuje szacunek dla tego ,co się sprawdziło -
    tzn. dla kultury tradycyjnej.
  • xtrin 11.06.08, 11:23
    mg2005 napisał:
    > Właśnie logika nakazuje szacunek dla tego, co
    > się sprawdziło - tzn. dla kultury tradycyjnej.

    Sprawdziło?
    Nasza tradycja to nastolatki wydawane za mąż za zgrzybiałych staruchów i
    umierające w połogach.
    Nasza tradycja to dzieci regularnie gwałcone w swoich domach pod osłoną zmowy
    milczenia.
    Nasza tradycja to molestowane dziewczęta rodzące niechciane dzieci i przez to
    wyrzucone poza nawias społeczeństwa.
    Nasza tradycja to przywiązanie kobiety-niewolnika do męża-pana.

    Mam gdzieś taką tradycję.
  • xtrin 10.06.08, 08:39
    Gość portalu: Echo napisał(a):
    > Tu masz probke. Rzygac sie chce.

    Po pierwsze to nie jest odpowiedź na moje pytanie.
    Po drugie odnoszę niemiłe wrażenie, że usilnie próbujesz mnie obrazić
    zakładając, że wszystko co mi się podetknie pod nos wezmę "at face value" i nie
    sięgnę głębiej, by poznać kontekst i sens sprawy. A może sama tak właśnie
    spoglądasz na prezentowane obrazki?

    Koszulka numer jeden to świadoma gierka wymierzona właśnie przeciwko takim jak
    Ty, którym się wydaje, że sympatycy pro-choice jak jeden mąż regularnie skrobią
    się dla przyjemności. Zresztą moim zdaniem nieco przesadzona, bo może komuś
    zrobić przykrość. Z drugiej strony dlaczego niby pro-life ma mieć monopol na
    kontrowersyjne zagrania?

    Koszulka numer dwa natomiast to próba przełamania tabu związanego z aborcją. Coś
    jak nasze "tiszerty dla wolności" z napisami "Mam okres" czy "Jestem lesbijką".
    Można oczywiście polemizować ze stylem takiej akcji, ale idea jest moim zdaniem
    zacna.
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.06.08, 08:49

    >Koszulka numer dwa natomiast to próba przełamania tabu związanego z >aborcją.

    Nastepne etapy to przelamanie tabu mordowania chorych i bezbronnych.
    Obalenie przesadu malzenstwa, rodziny, etyki absolutnej (albo jakiejkolwiek).

    Nie chce Cie obrazac. Nie bierz tego osobiscie.

    Faktem jest ze jesli zalozymy ze zycie ludzkie to jedna z tych wzglednych
    wartosci, nic nas nie zatrzyma. Zadaniem lewactwa jest podminowanie wszelkich
    praw i etyki, niezaleznie jakie sa tego konsekwencje. To mnie oburza najbardziej.
  • xtrin 10.06.08, 09:10
    Gość portalu: Echo napisał(a):
    > Nastepne etapy to przelamanie tabu
    > mordowania chorych i bezbronnych.

    Masz paskudną tendencję do uciekania od tematu we wszystkich możliwych kierunkach.

    > Faktem jest ze jesli zalozymy ze zycie ludzkie to jedna
    > z tych wzglednych wartosci, nic nas nie zatrzyma.

    Wartość życia ludzkiego to temat na dłuższą dyskusję. W dziedzinie aborcji można
    sprawę sprowadzić do pytania: czy życie ludzkie ma wartość jako byt biologiczny
    czy społeczny?

    > Zadaniem lewactwa jest podminowanie wszelkich praw i etyki

    Jeżeli nie chcesz mnie obrażać to racz nie używać w rozmowach ze mną pochodnych
    słowa "lewactwo", bo alergicznie reaguję na ten pusty potworek językowy.
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.06.08, 16:13
    > sprawę sprowadzić do pytania: czy życie ludzkie ma wartość jako byt biologiczny
    > czy społeczny?

    To juz przerabialismy na lekcjach marksizmu-leninizmu. Oczywiscie odpowiedz byla
    "spoleczny"

    Ja uwazam ze czlowiek to cos wiecej niz "byt biologiczny
    i społeczny" Sprowadzenie go wylacznie do tych dwoch kategorii dalo nam zbrodnie
    nazizmu i komunizmu.
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.06.08, 16:27
    >Jeżeli nie chcesz mnie obrażać to racz nie używać w rozmowach ze mną >pochodnych
    >słowa "lewactwo", bo alergicznie reaguję na ten pusty potworek >językowy.

    Dla mnie to opis myslenia reprezentowanego przez bardzo wielu na tym forum.
    Przeczytaj jeszcze raz tytul i pierwsza wypowiedz w tym watku a zgodzisz sie ze
    mna. Akurat mam dla Ciebie duzo szacunku, i sprobuje sie powstrzymywac w
    dyskusjach z Toba.

  • mg2005 11.06.08, 07:29
    xtrin napisała:

    > Wartość życia ludzkiego to temat na dłuższą dyskusję. W dziedzinie
    aborcji możn
    > a
    > sprawę sprowadzić do pytania: czy życie ludzkie ma wartość jako
    byt biologiczny
    > czy społeczny?

    Jesteś na dobrej drodze do nazizmu - brrr !...
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.06.08, 03:38
    Decyzje o usunieciu ciązy w tym przypadku podejmuje jej matka. Podjela
    > ,
    > jak uwazala i nikomu nic do tego. Tym bardziej jakiemus ksiedzu i >bandzie
    dewotek.

    Problem w tym ze decyzja tej matki koliduje z prawem. Poza tym wg tego co tu
    czytalam mamusia ma problemy z alkoholizmem i toczy sie przeciwko niej proces o
    pozbawienie praw rodzicielskich. Tak wiec szukasz nowych autorytetow.

    Moge tylko dodac ze zdecydowanie zwalczam forsowane przez lewactwo "niezbywalne
    prawo" do skrobanek przez dzieci, bez powiadomienia rodzicow.

    Mysle ze to dziecko jeszcze nie ma tak zrujnowanego myslenia jak ty, i jesli
    dojdzie do masakry nienarodzonego dziecka, to bedzie to dla niej duzo gorsze
    psychicznie niz urodzenie. Na razie zakladam ze nie nawroci sie na jakas
    ultralewacka religie w stylu: Boga nie ma, wszystko jest dozwolone.
  • xtrin 10.06.08, 08:42
    Gość portalu: Echo napisał(a):
    > Problem w tym ze decyzja tej matki koliduje z prawem.

    W którym miejscu?
    (odpowiedzi udziel nie używając słowa "lewak" i pokrewnych)

    > Poza tym wg tego co tu czytalam mamusia ma problemy z alkoholizmem

    Jakie to ma znaczenie?
    (odpowiedzi udziel nie używając słowa "lewak" i pokrewnych)

    > toczy sie przeciwko niej proces o pozbawienie praw rodzicielskich.

    Proces toczy się w związku z tą właśnie sprawą!
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.06.08, 08:54
    > W którym miejscu?

    dziewczyna nie jest ofiara gwaltu, ale dobrowolnym uczestnikiem
    w seksie przedmalzenskim. Dlatego usuniecie zaawansowanej ciazy
    nie jest prawnie uzasadnione.

    > > Poza tym wg tego co tu czytalam mamusia ma problemy z alkoholizmem
    > Jakie to ma znaczenie?
    > (odpowiedzi udziel nie używając słowa "lewak" i pokrewnych)

    Jesli ktos jest alkoholikiem, nie bardzo wierze w jego zdolnosc
    do decydowania.

    > > toczy sie przeciwko niej proces o pozbawienie praw rodzicielskich.
    >
    > Proces toczy się w związku z tą właśnie sprawą!

    Czyli z brakiem kontroli nad soba i nad corka. I slusznie!



  • xtrin 10.06.08, 09:15
    Gość portalu: Echo napisał(a):
    > dziewczyna nie jest ofiara gwaltu, ale dobrowolnym
    > uczestnikiem w seksie przedmalzenskim. Dlatego usuniecie
    > zaawansowanej ciazy nie jest prawnie uzasadnione.

    Sprawę rozważano już tutaj na dziesiątą stronę. Prokuratura uznała, że istnieje
    uzasadnione podejrzenie, że ciąża dziewczyny jest wynikiem czynu zabronionego
    (stosunku seksualnego z osobą poniżej 15 roku życia). Na mocy obowiązującej
    ustawy kwalifikuje się jej przypadek do legalnej aborcji. Kropka.
    Ubawiło mnie natomiast użycie tutaj sformułowania "seks przedmałżeński" :).

    > Jesli ktos jest alkoholikiem, nie bardzo
    > wierze w jego zdolnosc do decydowania.

    Jeżeli nie został ubezwłasnowolniony to posiada takie prawo. Kropka.

    > Czyli z brakiem kontroli nad soba i nad corka. I slusznie!

    Poznaj sprawę zanim zaczniesz się w niej wypowiadać.
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.06.08, 16:06
    Ubawiło mnie natomiast użycie tutaj sformułowania "seks przedmałżeński" :).

    Seks to powazna sprawa jak pokazuje przyklad tych dzieci. Ty to traktujesz z
    przymrozeniem oka.
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.06.08, 16:09
    > przymrozeniem oka.

    wow! zrobilam blad ortograficzny. Te 40 lat bez jezyka polskiego
    zaczyna sie pokazywac.
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.06.08, 16:18
    > Poznaj sprawę zanim zaczniesz się w niej wypowiadać.

    Wlasnie powoluje specjalna komisje w celu zbadania tej sprawy.
    Wyniki opisze za jakies 2 lata:)

    Fakty sa dosyc wymowne: banda histerycznego lewactwa zaczela wykrzykiwac: gwalt!
    ratunku! czarni! postep! Czyli mlocenie cepami po ciemku.
  • mg2005 11.06.08, 07:26
    xtrin napisała:

    > Sprawę rozważano już tutaj na dziesiątą stronę. Prokuratura
    uznała, że istnieje
    > uzasadnione podejrzenie, że ciąża dziewczyny jest wynikiem czynu
    zabronionego
    > (stosunku seksualnego z osobą poniżej 15 roku życia).

    Podejrzenie, że nie ma 15 lat ?... :)

    Na mocy obowiązującej
    > ustawy kwalifikuje się jej przypadek do legalnej aborcji. Kropka.

    Na mocy stosownych ustaw Niemcy mogli mordować żydów. Kropka ?...

    >
    > > Jesli ktos jest alkoholikiem, nie bardzo
    > > wierze w jego zdolnosc do decydowania.
    >
    > Jeżeli nie został ubezwłasnowolniony to posiada takie prawo.

    Co nie znaczy, że nie powinniśmy tego oceniać.
    Właśnie Sąd ograniczył prawa matki - izolując córkę od niej.

    > Kropka.

    Jakie to wszystko dla Ciebie proste -śmiertelnie proste...

  • obraza.uczuc.religijnych 11.06.08, 08:19
    Takim jak ty to w głowie tylko tottalitaryzm: ciągle o komuchach
    albo nazistach. Takie ucieczki są już tylko zabawne.
    --
    z wałęsowej teczki:
    "zażądali [solidarnościowcy] od Walentynowicz (...) aby do głodówki
    byli
    dobierani ludzie z opozycji, a nie panie chcące zrzucić kilka kg"
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.06.08, 08:27
    > Takim jak ty to w głowie tylko tottalitaryzm: ciągle o komuchach
    > albo nazistach. Takie ucieczki są już tylko zabawne.

    Ad rem Wasci! Ad rem!!!
  • obraza.uczuc.religijnych 11.06.08, 08:38
    Do czego ad rem? Do cwanej zagrywki o nazistach? To jest
    merytoryczne?
    --
    z wałęsowej teczki:
    "zażądali [solidarnościowcy] od Walentynowicz (...) aby do głodówki
    byli
    dobierani ludzie z opozycji, a nie panie chcące zrzucić kilka kg"
  • Gość: tomekjot IP: *.gprs.plus.pl 10.06.08, 17:08
    > Poza tym wg tego co tu czytalam mamusia ma problemy z alkoholizmem
    >
    > Jakie to ma znaczenie?
    > (odpowiedzi udziel nie używając słowa "lewak" i pokrewnych)
    jak sie okazuje dla sądu to ma znaczenie
  • hymenaios 10.06.08, 10:43
    Banda nawiedzonych federalistek chce zmusić dziewczynę do aborcji.

    www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080609/LUBLIN/139658770

    "I dodaje: Ktoś powiadomił sąd, że matka naciska na dziewczynę, aby
    usunęła ciążę, choć ona chce urodzić."

    Oczywiście w wersji GW ciąza była wynikiem gwałtu, ksiądz zmusza ją
    do rodzenia a dzielne federalistki nadstawiają własną pierś, by
    dziewczynie usunięto ciążę. Oszołomstwo do kwadratu. Jedyna słuszna
    decyzja w tej sprawie to ta, którą podjął sąd decydując się na
    izolowanie dziewczyny. Dobrze byłoby,gdyby umieszczono ją w ośrodku
    do którego nie mają dostępu ani prolajfowcy ani zwolennicy poddania
    jej zabiegowi usubięcia ciąży na siłę.
  • hymenaios 11.06.08, 10:14
    jdbad napisała:

    > galopujacymajor.salon24.pl/78625,index.html

    Czytałem to. Jest tam na końcu taki fragment:
    Przekonywanie przez matkę 14 letniej dziewczynki do aborcji, jest
    chronione prawnie. Przekonywanie 14letniej dziewczynki do urodzenia
    przez księży i czytelników Frondy jest bezprawnym ingerowaniem we
    władzę rodzicielską matki. Należy się im kop za drzwi i tyle. Tylko
    matka może przekonywać dziecko, chyba że dziecko chce rozmawiać z
    księdzem. Albo z Wildsteinem.

    To dyskwalifikuje praktycznie cały wywód, gdyż ustawia autora w
    konkretnej pozycji w stosunku do sprawy. Nie chce on dociec prawdy a
    udowodnić własne racje. Po pierwsze, to samo można zarzucić Federze
    czy samemu Terlikowskiemu, który z kopytami wlazł w życie nastolatki
    i nie wiadomo jakimi metodami zmienił jej postanowienie. Po drugie
    autor dał dowód na nieznajomość prawa i co za tym idzie błędnie
    interpretuje postanowienia sądu i prokuratury w tej sprawie. Po
    trzecie Newsweek wziął udział w publicznej nagonce na dziewczynę w
    takim samym stopniu jak GW, czego np nie robiła druga strona. Po
    czwarte najważniejsze, jeśli sprawą zajął się sąd opiekuńczy, to
    jego decyzje i uzasadnienia są tu najistotniejsze, a nie opinie
    księdza, dziennikarza czy autora blogu. Stąd też bardzo sceptycznie
    będę się odnosił do każdej notki dziennikarskie w tej sprawie nie
    odnoszącej się do udokumentowanej decyzji sądu.
  • xtrin 11.06.08, 11:49
    hymenaios napisał:
    > sprawą zajął się sąd opiekuńczy, to jego
    > decyzje i uzasadnienia są tu najistotniejsze

    Przejęcie sprawy przez sąd opiekuńczy to praktyczna wygrana środowisk
    pro-lifeowskich. Sąd działa swoim tempem, a lada dzień minie magiczne 12 tygodni
    i możliwość aborcji przepadnie.

    Jeżeli do tego dojdzie to będzie to klęska polskiego prawa.
  • hymenaios 11.06.08, 13:36
    xtrin napisała:

    > hymenaios napisał:
    > > sprawą zajął się sąd opiekuńczy, to jego
    > > decyzje i uzasadnienia są tu najistotniejsze
    >
    > Przejęcie sprawy przez sąd opiekuńczy to praktyczna wygrana
    środowisk
    > pro-lifeowskich. Sąd działa swoim tempem, a lada dzień minie
    magiczne 12 tygodn
    > i
    > i możliwość aborcji przepadnie.
    >
    > Jeżeli do tego dojdzie to będzie to klęska polskiego prawa.

    To jest zupełnie inna sprawa. Nie mam nic przeciwko temu, że by w
    tym akurat przypadku mocno pogonić sąd. Wbrew pozorom nie jest to
    jakaś prawnie skomplikowana sprawa i wiele spraw jest już
    rozstrzygnięte włącznie z tą najistotniejszą. Dziewczyna ma prawo do
    aborcji. Problemem jest tu zmienianie jej decyzji pod wpływem jednej
    czy drugiej strony. Tu nie ma dobrych rozwiązań i włączanie jej
    przypadku w walki aborcyjne to głupota.
  • xtrin 11.06.08, 14:17
    hymenaios napisał:
    > To jest zupełnie inna sprawa. Nie mam nic przeciwko temu,
    > że by w tym akurat przypadku mocno pogonić sąd.

    Sprawa jest banalnie prosta - jest oświadczenie prokuratury, jest zgoda matki,
    jest zgoda dziewczyny.
    Co tutaj do rzeczy ma mieć sąd?
  • hymenaios 11.06.08, 15:18
    xtrin napisała:

    > hymenaios napisał:
    > > To jest zupełnie inna sprawa. Nie mam nic przeciwko temu,
    > > że by w tym akurat przypadku mocno pogonić sąd.
    >
    > Sprawa jest banalnie prosta - jest oświadczenie prokuratury, jest
    zgoda matki,
    > jest zgoda dziewczyny.
    > Co tutaj do rzeczy ma mieć sąd?

    Nie ma zgody dziewczyny. Jest jej pisemne oświadczenie, że chce
    urodzić oraz mnóstwo sprzecznych relacji prasowych o wywiadach,
    wymuszaniach itp.
  • xtrin 11.06.08, 17:24
    hymenaios napisał:
    > Nie ma zgody dziewczyny.

    Rozumiem, że nie wierzysz mediom, które piszą, że była.
    No to z innej strony - jeżeli szpital w Warszawie ją przyjął i miał dokonać
    aborcji (czy to też Twoim zdaniem tylko wymysł GW?) to zgoda być musiała,
    inaczej by przecież zabiegu być nie mogło.

    > Jest jej pisemne oświadczenie, że chce urodzić

    ... które jest pozbawione jakiejkolwiek mocy prawnej.
  • tomekjot 11.06.08, 17:29

    > > Jest jej pisemne oświadczenie, że chce urodzić
    >
    > ... które jest pozbawione jakiejkolwiek mocy prawnej.
    podobnie jak oswiadczenie że chce aborcji, oswiadczenie matki tez jest niskuteczne, gdyz jak uznała prokurator zachodzi prawdopodobienstwo nakłaniania przez matke do czynu zabronionrgo. w tej sprawie powinien wypowuiedziec sie sad rodzinny w zastepstwie rodzicóa. a gdzie jest jej tatuś?
    jezeli juz ktosdokonał czynu zabronionego to dlaczego niesciga sie współprawcy tego całego zamnieszania?

    --
    Z głupotą sami bogowie walczą nadaremno.
    --------------------------------------------------------------------------------
    Mit der Dummheit kämpfen Götter selbest vergebens. (niem.)
  • xtrin 11.06.08, 17:34
    tomekjot napisał:
    > podobnie jak oswiadczenie że chce aborcji

    Takowe oświadczenie - wedle prawa - jest jedną z podstaw do dokonania zabiegu.

    > oswiadczenie matki tez jest niskuteczne, gdyz jak
    > uznała prokurator zachodzi prawdopodobienstwo
    > nakłaniania przez matke do czynu zabronionrgo.

    Jakiego czynu zabronionego? Przecież ta aborcja jest (może być) legalna!
  • tomekjot 11.06.08, 17:38
    nakałanianie do usuniecia ciązy jest przestępstwem, czy tego chcesz czy nie.i prokuratora bada czy matka postepowała zgodnie z prawem
    --
    Z głupotą sami bogowie walczą nadaremno.
    --------------------------------------------------------------------------------
    Mit der Dummheit kämpfen Götter selbest vergebens. (niem.)
  • xtrin 12.06.08, 00:37
    tomekjot napisał:
    > nakałanianie do usuniecia ciązy jest przestępstwem

    Jeżeli rzeczywiście polskie prawo zabrania matce poradzić nastoletniej córce, by
    - zgodnie z prawem - ciążę usunęła to jest to jakaś absurdalna w nim luka.
    Możesz wskazać odpowiedni przepis?
  • tomekjot 11.06.08, 17:33
    A ma to, ze jezeli sad uzna że naruszone sa prawa osoby małolet=niej moze postanowic inaczej niz opiekunowie prawni
    --
    Z głupotą sami bogowie walczą nadaremno.
    --------------------------------------------------------------------------------
    Mit der Dummheit kämpfen Götter selbest vergebens. (niem.)
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.06.08, 04:20
    Czytam i czytam i oczom nie wierze. Znerwicowane feministki powoluja sie na
    "rozum" ale go nie uzywaja. Nie wspomne o "postepie"

    Zyje w kraju gdzie feministki walcza o prawo 12-latek do aborcji bez wiedzy
    rodzicow. Tutaj jednak sa gotowe poswiecic te "zasady" i dodac matke do decyzji
    (jesli decyzja matki jest jedynie sluszna wg. ich kryteriow). Tymczasem ani
    matka ani corka nie maja pojecia jak zamordowanie odczuwajacego bol dziecka
    wplynie na psychika dziewczynki. Lekarka ofiarowala adoptowac i dziecko i jego
    matke. Odraza feminazistyczna siega sufitu. Jak ona mogla!!!!!

    A co z dzieckiem?. Czytalam niekonczace sie tyrady jak to dziecko ktore nie ma
    mozu i polaczen nerwowych moze byc zniszczone. Tutaj ma mozg, polaczenia
    nerwowe, odczuwa bol... No i co z tego mowia postempacy?.

    14-latka ma "niezbywalne prawo" (nadane przez KC PZPR?) do aborcji.
    Oczywiscie wiadomo ze masakrowanie zyjacego niemowlecia na oczach 14-letniego
    dziecka nie jest neutralne. No i co z tego mowia feminazi? Czy nie latwiej
    donosic ciaze i oddac w adopcje? I tutaj chorek! Czarni! Mohery!

    A co jesli dziewczynka bedzie miala uraz psychiczny do konca zycia, z powodu
    wydania okrutnego wyroku smierci na wlasne dziecko? Jakies wyrzuty sumienia? A
    co to sa wyrzuty sumienia pytaja feminazi? Dziewczynka powinna w nic nie
    wierzyc! A moze ona nie jest robotem i ciagle wierzy w zlo i dobro?

    Jak czytam na tym forum slowa "rozum" i "postep" to chce mi sie uciekac gdzie
    pieprz rosnie. Wraca NOWE!
  • minniemouse 11.06.08, 04:27
    """Oczywiscie wiadomo ze masakrowanie zyjacego niemowlecia na oczach
    14-letniego
    dziecka nie jest neutralne.""

    ale ty bredzisz - czym sie tak nawalilas - opilas sie woda swiecona
    czy nawdychalas kadzila?

    Minnie
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.06.08, 04:48
    > ale ty bredzisz - czym sie tak nawalilas - opilas sie woda swiecona
    > czy nawdychalas kadzila?

    Potwierdzasz co pisze o "rozumie" i "postepie". Dzieki za gleboka dyskusje.
  • minniemouse 11.06.08, 04:53
    """Potwierdzasz co pisze o "rozumie" i "postepie". Dzieki za gleboka
    dyskusje."""

    musisz byc niezle najarana skoro myslisz ze ja cokolwiek
    potwierdzam...

    Minnie
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.06.08, 05:02
    > musisz byc niezle najarana skoro myslisz ze ja cokolwiek
    > potwierdzam...

    Oczywiscie nieswiadomie.
  • minniemouse 11.06.08, 08:33
    ""Oczywiscie nieswiadomie.""

    zgadzam sie- jak kto najarany to mu nieswiadomie.

    Minnie
  • mg2005 11.06.08, 07:44
    Mogę się tylko podpisać pod tym, co napisała Echo.
    Dodam jeszcze dużą szansę na bezpłodność po aborcji w tak wczesnym
    wieku. Ale co tam - ideologia aborcyjna jest najważniejsza...
  • Gość: Marian Perwerski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 07:48
    No, nie narób w STRINY !
  • xtrin 11.06.08, 11:25
    mg2005 napisał:
    > Dodam jeszcze dużą szansę na bezpłodność
    > po aborcji w tak wczesnym wieku.

    Za to porów w tym wieku to saaamo zdrowie.
  • obraza.uczuc.religijnych 11.06.08, 13:57
    No i nie ma żadnej depresji poporodowej.
    --
    z wałęsowej teczki:
    "zażądali [solidarnościowcy] od Walentynowicz (...) aby do głodówki
    byli
    dobierani ludzie z opozycji, a nie panie chcące zrzucić kilka kg"
  • Gość: ferment IP: *.chello.pl 11.06.08, 15:12
    A co z depresją poaborcyjną. Wykluczona została?
  • obraza.uczuc.religijnych 11.06.08, 15:42
    Tylko ona jest przecież. Tej poporodowej nie ma. To kłamstwa
    lewackie.
    --
    z wałęsowej teczki:
    "zażądali [solidarnościowcy] od Walentynowicz (...) aby do głodówki
    byli
    dobierani ludzie z opozycji, a nie panie chcące zrzucić kilka kg"
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.06.08, 17:36
    > Tylko ona jest przecież. Tej poporodowej nie ma. To kłamstwa
    > lewackie.

    Klamstwo lewackie polega na samym porownaniu. Po-porodowa depresja jest
    przejsciowa. Po-aborcyjna moze trwac cale zycie.
  • Gość: ferment IP: *.chello.pl 11.06.08, 18:55
    >Gość portalu: Echo napisał(a):

    > > Tylko ona jest przecież. Tej poporodowej nie ma. To kłamstwa
    > > lewackie.
    >
    > Klamstwo lewackie polega na samym porownaniu. Po-porodowa depresja jest
    > przejsciowa. Po-aborcyjna moze trwac cale zycie.<

    Echo, wyręczyłaś mnie tu w udzieleniu dokładnie takiej samej odpowiedzi.
    Dlaczego niektórzy tak gorliwie zaprzeczają tu istnieniu depresji poaborcyjnej?
    Tak bardzo nie wierzą w wyrzuty sumienia?
    Wyrzuty sumienia są niemodne, niewygodne, średniowieczne?
  • xtrin 12.06.08, 00:34
    Gość portalu: Echo napisał(a):
    > Po-porodowa depresja jest przejsciowa.

    Znam przypadki, gdzie depresja poporodowa zmieniła całe życie w pasmo udręki.

    > Po-aborcyjna moze trwac cale zycie.

    Bezpodstawne domniemania. Póki co nauka nawet nie rozpoznaje takowej jednostki
    chorobowej.
    Tak... wiem... lewackie oszustwo :).
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 12.06.08, 04:04
    > Znam przypadki, gdzie depresja poporodowa zmieniła całe życie w pasmo udręki.

    O Bosze! Znam przypadki kiedy po przejazdzce samochodem, ludzie zostali kalekami
    na cale zycie. W imie postepu nie wolno miec dzieci, bo to sie moze zmienic w
    pasmo udręki.

    >Póki co nauka nawet nie rozpoznaje takowej jednostki
    > chorobowej.

    Nauka rowniez zaprzestala wykazywanie zwiazku miedzy homoseksualistami i AIDSem.
    Swieta inkwizycja lewicy nad tym pracuje.
  • obraza.uczuc.religijnych 12.06.08, 09:40
    Dlatego w ramnach walki z postępem należy zakazać produkcji
    samochodów. Do przemieszczania się człowiek ma nogi.
    --
    z wałęsowej teczki:
    "zażądali [solidarnościowcy] od Walentynowicz (...) aby do głodówki
    byli
    dobierani ludzie z opozycji, a nie panie chcące zrzucić kilka kg"
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.06.08, 17:09
    > Za to porów w tym wieku to saaamo zdrowie.

    Porod jest o wiele zdrowszy niz morderstwo 3-miesiecznego, dobrze rozwinietego,
    odczuwajacego bol czlowieka, na oczach 14 letniego dziecka ktore bedzie mialo
    zmory do konca zycia.
    Tutaj nie ma dobrych rozwiazan, ale nie ma watpliwosci ktore jest lepsze. Poza
    tym cala ta dyskusja pokazuje bankructwo moralne tych co chca zamordowac,
    niezaleznie od konsekwencji.
  • xtrin 11.06.08, 17:32
    Gość portalu: Echo napisał(a):
    > Porod jest o wiele zdrowszy niz morderstwo 3-miesiecznego,
    > dobrze rozwinietego, odczuwajacego bol czlowieka

    Nie byłabym tego tak do końca pewna szczerze mówiąc. Wszystko zależy od mnóstwa
    czynników (dojrzałość płciowa dziewczynki, jej stan fizyczny, przebieg ciąży,
    rozwinięcie płodu, etc).

    > na oczach 14 letniego dziecka

    Znaczy co, kamerę jej między nogami zamontują i dadzą monitorek, coby sobie
    popatrzyła?

    > ktore bedzie mialo zmory do konca zycia.

    Bezpodstawne domniemanie.

    > Tutaj nie ma dobrych rozwiazan, ale
    > nie ma watpliwosci ktore jest lepsze.

    Jedynym dobrym rozwiązaniem jest zrobić to, czego pragną dziewczynka i jej
    matka. Jeżeli uznają one, że mała nie jest gotowa na macierzyństwo to należy usunąć.

    > Poza tym cala ta dyskusja pokazuje bankructwo moralne
    > tych co chca zamordowac, niezaleznie od konsekwencji.

    A ci, co prześladują i nękają nieszczęsną małolatę to jak rozumiem moralni
    milionerzy?
  • tomekjot 11.06.08, 17:37
    Jedynym dobrym rozwiązaniem jest zrobić to, czego pragną dziewczynka i jej
    > matka. Jeżeli uznają one, że mała nie jest gotowa na macierzyństwo to należy usunąć.

    idąc ty wywodem, mozna uzanć za normalnym fakt iz jezeli matka po urodzeniu dziecka uzna że jest niezdolna do wychowywaniam dziecka to może je zabić i społeczenstwu nic do tego.
    --
    Z głupotą sami bogowie walczą nadaremno.
    --------------------------------------------------------------------------------
    Mit der Dummheit kämpfen Götter selbest vergebens. (niem.)
  • Gość: milooo IP: *.crowley.pl 11.06.08, 17:45
    Dziewczyna jest prawdopodobnie w 10- 11 tyg. ciąży,
    prawo dopuszcza usunięcie do 12 tyg.; za 2 tygodnie
    ksiądz i dewotki będą miały poczucie"spełnionego obowiązku",
    i NIKT się już tą dziewczyną NIE będzie interesował.
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.06.08, 17:47
    > ksiądz i dewotki będą miały poczucie"spełnionego obowiązku",
    > i NIKT się już tą dziewczyną NIE będzie interesował.

    Lekarka zlozyla wniosek prawny o adopcje. Nie wiem o czym chrzanisz.
    Nie mozna byc bardziej zainteresowanym.
  • xtrin 12.06.08, 00:35
    tomekjot napisał:
    > idąc ty wywodem

    Raczej idąc w krzaki...
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.06.08, 17:46
    > Nie byłabym tego tak do końca pewna szczerze mówiąc. Wszystko zależy od mnóstwa
    > czynników (dojrzałość płciowa dziewczynki, jej stan fizyczny, przebieg ciąży,
    > rozwinięcie płodu, etc).

    Plciowo to ona jest dojrzala. Wg. lekarzy, ciaza przebiega normalnie.

    > Znaczy co, kamerę jej między nogami zamontują i dadzą monitorek, coby sobie
    > popatrzyła?

    Albo jest na tyle niedojrzala ze nic nie rozumie i nie moze podjac decyzji, albo
    doskonale rozumie ze dziecko zyje, odczuwa bol i ze ta krew jest na jej sumieniu.

    > Jedynym dobrym rozwiązaniem jest zrobić to, czego pragną dziewczynka i jej
    > matka.

    Wszystko wskazuje na to ze dziewczynka nie wie czego "pragnie". I ani ona ani
    jej szanowna mamusia nie rozumieja konsekwencji. Jest tyle alternatyw, to nie
    abstrakcja. Nie wiem dlaczego popierasz ten histeryczny feminazizm.

  • xtrin 12.06.08, 00:43
    Gość portalu: Echo napisał(a):
    > Albo jest na tyle niedojrzala ze nic nie rozumie i nie
    > moze podjac decyzji, albo doskonale rozumieze dziecko
    > zyje, odczuwa bol i ze ta krew jest na jej sumieniu.

    Ja jestem na tyle dojrzała, by bez zgody opiekuna poddać się aborcji i za
    cholerę nie rozumiem gdzie tam dziecko i jaka krew na sumieniu.

    > Wszystko wskazuje na to ze dziewczynka nie wie czego "pragnie".

    Wszystko wskazuje na to, że dziewczynka doskonale wiedziała czego pragnie, póki
    jej "obrońcy życia" nie zrobili sieczki z mózgu.

    > I ani ona ani jej szanowna mamusia nie rozumieja konsekwencji.

    Ah... a Ty, nie mając bladego pojęcia o ich sytuacji życiowej, kompletnie ich
    nie znając i nijak nie ponosząc odpowiedzialności za to co się stanie rozumiesz
    owe konsekwencje najlepiej, tak?

    > Jest tyle alternatyw, to nie abstrakcja.

    Alternatywy:
    - zatrzymać ciążę, przez kolejne pół roku ją znosić, stracić rok szkoły, oddać
    do adopcji i przez kolejne pięć lat od "dobrych ludzi" słuchać jaką się jest
    wyrodną matką,
    - zatrzymać ciążę, przez kolejne pół roku ją znosić, stracić rok szkoły na ciążę
    i kolejne niewiadomo ile na wychowanie i na każdym kroku idąc z dzieckiem
    słyszeć "o, idzie ta puszczalska ze swoim bękartem!",
    - usunąć ciążę i zapomnieć o całej sprawie.

    > Nie wiem dlaczego popierasz ten histeryczny feminazizm.

    Co? ;(
  • Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 12.06.08, 04:10
    > Ja jestem na tyle dojrzała, by bez zgody opiekuna poddać się aborcji i za
    > cholerę nie rozumiem gdzie tam dziecko i jaka krew na sumieniu.

    Zgadza sie. W jezyku pojeciowym ludzi postepu nie ma dobra czy zla. Nie ma wiec
    wyrzutow sumienia. Zamordowanie czlowieka to zwykly zabieg. Nie chce wspominac
    XX wieku, bo obiecalam. Ale to juz przerabialismy.

    > - zatrzymać ciążę, przez kolejne pół roku ją znosić, stracić rok szkoły, oddać
    > do adopcji i przez kolejne pięć lat od "dobrych ludzi" słuchać jaką się jest
    > wyrodną matką,

    Zgoda. Gdy zamorduje dziecko to bedzie miala tlum wielbicielek postepu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.