Dodaj do ulubionych

papież Jan Paweł II - wzór prawdziwego meżczyzny?

04.09.08, 00:19
witam

przeczytałem w wywiadzie z pewnym artystą że jego zdaniem papież Jan
Paweł II denerwował feministki ponieważ był bardzo męski.
Abstrahując od feministek -czy nie sądzicie że papież był wzorem dla
mężczyzn? stereotyp mówi że osoby duchowne są ciche i pokorne,
trochę ofermowate. Papież był twardy, konsekwentny,ale potrafił
słuchać, był wysportowany (sylwetka),potrafił "huknąć" podczas
homilii. mial poczucie humoru, byl przenikliwie
inteligentny.pierwszy raz spotkałem się żeby ktoś mówiąc o papieżu
podkreślał jego męskość

tomek
Edytor zaawansowany
  • 04.09.08, 03:07
    Dla mie on nie byl "meski" tylko ograniczony w swoich pogladach.
    tak ze mnie jako feministke nie derwowala jego "meskosc" tylko
    umyslowe ograniczenie.

    Minniemouse pod starym nickiem.
  • 04.09.08, 07:47
    venus22 napisała:

    > Dla mie on nie byl "meski" tylko ograniczony w swoich pogladach.
    > tak ze mnie jako feministke nie derwowala jego "meskosc" tylko
    > umyslowe ograniczenie.

    Od kiedy to feministko o "nieskończonych horyzontach umysłowych" brak akceptacji
    waszych roszczeń można uznać za "umysłowe ograniczenie"?
    Umysłowym ograniczeniem (już bez cudzysłowu) z pewnością cechuje się osoba,
    która tak właśnie reaguje w obliczu niepowodzenia realizacji swoich wizji świata.

    > Minniemouse pod starym nickiem.

    No tak, to teraz już wszystko jasne...


  • 04.09.08, 09:33
    ""Od kiedy to feministko o "nieskończonych horyzontach umysłowych"
    brak akceptacji
    waszych roszczeń można uznać za "umysłowe ograniczenie"?""

    od kiedy to zadanie rownych praw dla kobiet jest "umyslowym
    ograniczeniem"?
    i zdaje sie, zapomnialas ze gdyby nie feministki to bys dzisiaj
    w tej chwili podawala swemu panu mezowi kapcie i zapalala mu fajke
    ubrana albo zawinieta w groset, czepek i zabezpieczona od garow
    solidnym fartuchem.
    w nagrode za dobrze wykonana usluge maz by cie przyjacielsko
    uszczypnal w tylek, i poszedl do kochanki.

    a ty - cerowalabys przy oknie jego gacie
    i nie stukalabys teraz tak glupio w klawisze....

    Minnie
  • 04.09.08, 10:07
    minniemouse napisała:

    > i zdaje sie, zapomnialas ze gdyby nie feministki to bys dzisiaj
    > w tej chwili podawala swemu panu mezowi kapcie i zapalala mu fajke
    > ubrana albo zawinieta w groset, czepek i zabezpieczona od garow
    > solidnym fartuchem.

    Doceniam zasługi ruchu feministycznego. Ale ich też nie przeceniam.
    Nie zapominaj, że autorem rewolucyjnych zmian obyczajowych były I i II Wojna
    Światowa. Nie uzurpujcie sobie zatem nienależnych sukcesów. To po pierwsze. Po
    drugie, osoba twierdząca, że Jan Paweł II był ograniczony umysłowo jest dla mnie
    synonimem chamstwa i głupoty. Jest synonimem debilizmu, nie przyjmującego do
    swej pustej mózgownicy faktów. A fakty są nieubłagane. Dla Ciebie. Jan Paweł II
    był autorytetem w wielu dziedzinach dla milionów ludzi na całym świecie. I to
    ludzi odnoszących sukcesy na niwie politycznej, naukowej, czy artystycznej. Dla
    establishmentu współczesnej historii. Możesz więc sobie, bidulko minnie, ględzić
    swoje farmazony na tym forum ile wlezie. Popiskiwać jak polna myszka w swojej
    norce. Forum wszystko wytrzyma, podobnie jak papier toaletowy. I jak papier
    toaletowy, zostanie spuszczony tam, gdzie jego miejsce...
    EOT

  • 04.09.08, 10:11
    Ci dla, których był autorytetem nic z jego słów, poza kremówkami,
    przytoczyć nie potrafią. Ja czytałem jego niektóre encykliki. One
    najlepiej świadczą o kondycji umysłowej autora.
  • 04.09.08, 10:15
    piwi77 napisał:

    > Ja czytałem jego niektóre encykliki. One
    > najlepiej świadczą o kondycji umysłowej autora.

    Albo o kondycji umysłowej cenzora:)))))))))))))))))))))
  • 04.09.08, 10:46
    chwila.pl napisała:

    > Albo o kondycji umysłowej cenzora:)))))))))))))))))))))

    Cenzora, jakiego znów cenzora? Wiesz o co się tu w ogóle rozchodzi?
  • 04.09.08, 11:01
    Lew Landau był genialnym rosyjskim fizykiem. I genialnym autorem książek z
    zakresu fizyki, które stanowiły podręczniki zarówno na Wydziale Fizyki UW jak i
    na Wydziale Matematyki na tymże UW. Czytając je miało się wrażenie, że wszystkie
    te aerodynamiczne prawa, nie tylko nie są złożone, ale są wręcz dziecinnie
    proste. Czytało sie je jak powieść. A zapewniam Cię, że samo zrozumienie
    równania pędu, w pełnej postaci, zajmującej co najmniej stronę, nie jest proste.
    Nawet dla ludzi zdolnych. Teraz sobie przetransformuj tę historię na czytanie
    encyklik Jana Pawła II i wyciągnij wnioski. Dasz radę?
  • 04.09.08, 12:34
    piwi77 napisał:

    > Ci dla, których był autorytetem nic z jego słów, poza kremówkami,
    > przytoczyć nie potrafią. Ja czytałem jego niektóre encykliki. One
    > najlepiej świadczą o kondycji umysłowej autor

    W czasie kiedy umierał karol w Łodzi grupa dziennikarzy przepytała około 1000
    osób uczestniczących w jakimś tam cichym marszu czy cuś takiego o to co mądrego
    powiedział karol ,padały same okólniki , frazesy poziom wiedzy tych ludzi na
    temat jego publicznych wypowiedzi był zerowy !!!
    --
    pl.youtube.com/watch?v=7uH9_v5yKx4
  • 05.09.08, 23:27
    kolter_hugh1 napisał:

    > poziom wiedzy tych ludzi na temat jego publicznych wypowiedzi
    > był zerowy !!!

    A jaki miał być, skoro w publicznych wypowiedziach Jana Pawła II był
    kompletny brak treści.
    Gadał coś w tym stylu -
    Człowiek, stworzenie Boże, jest tym kim jest, tylko gdy pójdzie za
    Jezusem, gdy pokocha jego Matkę Dziewicę, a swoje myśli będzie
    nieprzerwanie kierował ku Duchowi, który jest z nami aż po kres tego
    świata, świata uświęcającego się w wymiarze doczesnym przez
    wszechobecność Trójcy, bo wszystko jest w niej i ona jest we
    wszystkim tak, że nie istnieje nic co by nie było z niej.
    (To akurat nie jego, to moje, tez tak potrafię, bo to proste).
  • 05.09.08, 23:37
    Muszę powiedzieć, że homilie byłego papieża dość uważnie słuchałem.
    Fascynowało mnie to, że wszyscy sie potem zachwycali, choć przecież
    nikt nie wiedział o co chodzi. Bo to było niemożliwe.
  • 06.09.08, 13:58
    piwi77 napisał:

    > Muszę powiedzieć, że homilie byłego papieża dość uważnie słuchałem.
    > Fascynowało mnie to, że wszyscy sie potem zachwycali, choć przecież
    > nikt nie wiedział o co chodzi. Bo to było niemożliwe.

    Czeski film wszyscy zlewali , nikt nie wiedział z czego ::))))))
    --
    pl.youtube.com/watch?v=7uH9_v5yKx4
  • 06.09.08, 17:43
    kolter_hugh1 napisał:

    > piwi77 napisał:
    >
    > > Muszę powiedzieć, że homilie byłego papieża dość uważnie
    słuchałem.
    > > Fascynowało mnie to, że wszyscy sie potem zachwycali, choć
    przecież
    > > nikt nie wiedział o co chodzi. Bo to było niemożliwe.
    >
    > Czeski film wszyscy zlewali , nikt nie wiedział z czego ::))))))

    Encykliki i ksiazki papieza sa nieciekawe i powierzchowne, ponadto
    pisane zagmatwanym jezykiem. A poza tym - jak w ogole ktos kto nie
    uprawia seksu moze byc prawdziwym mezczyzna?
  • 06.09.08, 17:53
    arek103 napisał:
    > Encykliki i ksiazki papieza sa nieciekawe i powierzchowne, ponadto
    > pisane zagmatwanym jezykiem. A poza tym - jak w ogole ktos kto nie
    > uprawia seksu moze byc prawdziwym mezczyzna

    Masz na myśli uprawianie seksy po 80 ? bo coś tam kiedyś piali że Janek miał
    syna ponoć matoł ,zrobili go szefem TVP regionalnej gdzieś tam na wybrzeżu i
    doprowadził ta stacje do bankructwa .

    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 08.09.08, 01:53
    kolter_hugh1 napisał:

    > arek103 napisał:
    > > Encykliki i ksiazki papieza sa nieciekawe i powierzchowne, ponadto
    > > pisane zagmatwanym jezykiem. A poza tym - jak w ogole ktos kto nie
    > > uprawia seksu moze byc prawdziwym mezczyzna
    >
    > Masz na myśli uprawianie seksy po 80 ? bo coś tam kiedyś piali że Janek miał
    > syna ponoć matoł ,zrobili go szefem TVP regionalnej gdzieś tam na wybrzeżu i
    > doprowadził ta stacje do bankructwa .

    Janek syna?... Jaki Janek?
  • 06.09.08, 21:43
    arek103 napisał:
    > Encykliki i ksiazki papieza sa nieciekawe i powierzchowne, ponadto
    > pisane zagmatwanym jezykiem.

    Sa pisane dla okreslonej grupy spolecznej.
    Niestety,zeby te teksty zrozumiec,troche wiedzy
    trzeba miec.
    Do ludzi prostych,slabo wyksztalconych,papiez mowil
    w swoich kazaniach.

    A poza tym - jak w ogole ktos kto nie
    > uprawia seksu moze byc prawdziwym mezczyzna?

    Ciekawe.Meskosc,sprowadzona jedynie do uprawiania seksu:)))
  • 08.09.08, 01:57
    opornik4 napisała:

    > arek103 napisał:
    > > Encykliki i ksiazki papieza sa nieciekawe i powierzchowne, ponadto
    > > pisane zagmatwanym jezykiem.
    >
    > Sa pisane dla okreslonej grupy spolecznej.
    > Niestety,zeby te teksty zrozumiec,troche wiedzy
    > trzeba miec.

    Alez skad, przeczytaj sobie 'Przekroczyc prog nadziei' Wojtyly i poczytaj cos
    Dalaj Lamy, albo filozofow klasycznych, chocby Schopenhauera czy Kartezjusza.
    Wojtyla jest po prostu cienki. Jego teksty to po prostu belkot.

    > Do ludzi prostych,slabo wyksztalconych,papiez mowil
    > w swoich kazaniach.
    >
    > A poza tym - jak w ogole ktos kto nie
    > > uprawia seksu moze byc prawdziwym mezczyzna?
    >
    > Ciekawe.Meskosc,sprowadzona jedynie do uprawiania seksu:)))

    Nie jedynie. Ale czy mozna byc prawdziwym mezczyzna nie uprawiajac w ogole
    seksu?... Co to za mezczyzna? Co to w ogole za czlowiek?
  • 09.09.08, 05:03
    arek103 napisał:

    > Nie jedynie. Ale czy mozna byc prawdziwym mezczyzna nie uprawiajac
    w ogole
    > seksu?... Co to za mezczyzna? Co to w ogole za czlowiek?

    Jak najzupelniej normalny.
    Mamy przyjaciela,samotnego z wyboru,po prostu nie mial
    checi sie w zyciu z baba uzerac.Nie uprawia seksu,
    bo jest uczciwy i nie chce jakiejs babeczki skrzywdzic,
    a dziwki go nie interesuja.
  • 06.09.08, 00:05
    ""To akurat nie jego, to moje, tez tak potrafię, bo to proste).""

    Moze ty sie pominales z powolaniem, co Piwi?

    w kazdym razie wroze ci kariere jako sprzedawca soczku z weza.
    soczek jest the best, na wszystko :)

    Minnie

  • 06.09.08, 14:36
    piwi77 napisał:
    > Ci dla, których był autorytetem nic z jego słów, poza kremówkami,
    > przytoczyć nie potrafią.

    Akurat kremówki byly w tym wszystkim najlepsze :)).
    --
    Charty
    Ola i Wiktor
  • 04.09.08, 10:53

    ""Nie zapominaj, że autorem rewolucyjnych zmian obyczajowych były I
    i II Wojna Światowa.""

    doprawdy? zmiany sie same dokonaly, bez kobiet? a mnie sie wydawalo
    ze np w Stanach to kobiety wywalczyly prawo do glosowania. jakos nie
    przypominam siobie aby to mezczyzni wystapili z takim postulatem
    tylko z okazji wojen...

    ""Jan Paweł II był autorytetem w wielu dziedzinach dla milionów
    ludzi na całym świecie.""
    autorytetem jest ale dla podobnych sobie (i tobie).


    czlowiek ktory wbrew faktom nie potrafi wyobrazic sobie ze rola
    kobiety nie ogranicza sie do jego jednej ukochanej Maryji JEST w
    jakis sposob ograniczony, sorry.

    ""I to
    ludzi odnoszących sukcesy na niwie politycznej, naukowej, czy
    artystycznej.""

    malo to hipokrytow i durniow na tychze niwach?


    piza tym przypominam zagorzalym wielbicielom ze nie kazdy jest
    katolikiem zeby zaraz wierzyc w to co JP glosi. sa np Zydzi,
    muzulmanie, buddysci, ateisci... ich zdanie i wiara jest tak samo
    wazne i dobre jak KRK.



    Minnie

  • 04.09.08, 11:11
    Nie zamierzam udzielać Ci darmowych korepetycji, na temat zmian obyczajowych
    dokonanych w wyniku I i II WŚ. Istnieje na ten temat szereg publikacji, gdzie
    wypowiadają się naukowcy z wielu dziedzin.
    Nie zamierzam też przytaczać znanych faktów, na temat roli, jaką odegrał Jan
    Paweł II w dziedzinie zbliżenia i pojednania z innymi religiami. Trzeba po
    prostu czytać. I rozumieć. A nie zaperzać się jak perliczka.
  • 04.09.08, 11:18
    """Nie zamierzam udzielać Ci darmowych korepetycji, na temat zmian
    obyczajowych
    dokonanych w wyniku I i II WŚ. Istnieje na ten temat szereg
    publikacji, gdzie
    wypowiadają się naukowcy z wielu dziedzin. """'
    to moze raczej ty powinnas sobie odswiezyc wiadomosci?
    a ja bardzo nie lubie korepetycji od niekompetentych tak czy siak,
    wiec sie nic nie stalo :)


    ""Nie zamierzam też przytaczać znanych faktów, na temat roli, jaką
    odegrał Jan Paweł II w dziedzinie zbliżenia i pojednania z innymi
    religiami.""

    nie musisz, tak sie sklada ze temat tez mi znajomy.
    ale co to ma do naszej dyskusji na temat feminizmu?


    Minnie


  • 04.09.08, 11:41
    minniemouse napisała:

    > nie musisz, tak sie sklada ze temat tez mi znajomy.
    > ale co to ma do naszej dyskusji na temat feminizmu?

    Temat feminizmu nie jest tematem tego wątku.
  • 04.09.08, 12:09
    ""Temat feminizmu nie jest tematem tego wątku.""

    ale ty i ja zeszlysmy na ten temat zanim zrobilas 180' zwrot.
    poza tym tak wlasciwie temat tego watku jak najbardziej zahacza o
    feminizm.

    Minnie
  • 05.09.08, 11:53
    > czlowiek ktory wbrew faktom nie potrafi wyobrazic sobie ze rola
    > kobiety nie ogranicza sie do jego jednej ukochanej Maryji JEST w
    > jakis sposob ograniczony, sorry.

    W ogóle zacznijmy od tego, że wykształcony i inteligentny człowiek,
    jakim był JP2, który WIERZY w zapłodnienie dziewicy przez Boga i w
    pozostały jej udział w tej historii, niewątpliwie jest w jakis
    sposób ograniczony.
    Nie twierdzę, że duchowny nie ma wierzyć w Boga ;-), ale na litość
    boską, w takie banialuki, zresztą wymyślone przez Kościół ładnych
    parę lat po śmierci głównych bohaterów?!

    --
    Dzidka

    ~~ Outernet. To ten dziwny i niezrozumiały świat, który znajduje się
    poza Internetem. ~~
  • Gość: feministka IP: 195.136.118.* 04.09.08, 17:07
    Akurat w Polsce pełnię praw Polki otrzymały w 1918 roku, więc co ma do tego II
    wojna światowa?
  • Gość: feministka IP: 195.136.118.* 04.09.08, 17:14
    chwila.pl napisała:
    Dla Ciebie. Jan Paweł II
    > był autorytetem w wielu dziedzinach dla milionów ludzi na całym świecie. I to
    > ludzi odnoszących sukcesy na niwie politycznej, naukowej, czy artystycznej. Dla
    > establishmentu współczesnej historii. Możesz więc sobie, bidulko minnie, ględzi
    > ć
    > swoje farmazony na tym forum ile wlezie. Popiskiwać jak polna myszka w swojej
    > norce. Forum wszystko wytrzyma, podobnie jak papier toaletowy. I jak papier
    > toaletowy, zostanie spuszczony tam, gdzie jego miejsce...


    Kochaniutka nie przesadzaj z tym autorytetem, media narobiły szumu i tyle,
    ludzie zmuszani byli w pracy, tak w pracy, w miejscu publicznym do adoracji
    obrazów JPII po jego śmierci. Ten autorytet to był konformizm wielu, częściowo
    pod przymusem, z obawy utraty pracy, sąsiadów, poważania, kłótni z teściową.
    Wyluzuj i nie wciskaj ludziom kitu.
  • 04.09.08, 17:45
    Rozumiem, że wg Ciebie, te 1,5 mln Polaków udało się do Watykanu na uroczystości
    pogrzebowe Jana Pawła II pod przymusem, lub gnane perspektywą utraty pracy,
    sąsiadów, poważania, itp?
    Te miliony ludzi zapalających w rocznicę Jego śmierci świeczki i znicze w oknach
    to mity, prawda? Te łzy w oczach na wieść o Jego śmierci, rozpacz i przejmujący
    ból dławiący gardło milionów ludzi na całym świecie to efekt zapuszczanych
    masowo kropli do oczu, lub, oczywiście pod przymusem, odgrywania ról aktorskich.
    Nikt nie neguje prawa do nieuznawania Jana Pawła II jako autorytetu. Nikt
    rozsądny jednak nie zaprzecza oczywistym faktom. Nikt rozsądny nie stara się też
    Jego ośmieszać, czy drwić z Jego inteligencji, czy niezaprzeczalnej charyzmy.
    Nie tylko dlatego, że rani innych, ale też dlatego, że naraża się na swoistego
    rodzaju ostracyzm.
    Wypowiedzi typu: "Facet w białej kiecce", "Ograniczony umysłowo", etc, etc
    jednoznacznie odpowiadają na pytanie:
    who is who?
  • 04.09.08, 23:09
    """Rozumiem, że wg Ciebie, te 1,5 mln Polaków udało się do Watykanu
    na uroczystośc i pogrzebowe Jana Pawła II pod przymusem, lub gnane
    perspektywą utraty pracy,
    > sąsiadów, poważania, itp?"""


    czesc niekwestionujacych wiernych udala sie do Watykanu z wlasnej
    woli, czesc porwala fala atmosfery, czesc udala sie z ciekawosci.

    Stada niekwestionujacych i zarliwie wierzacych baranow nawet nie
    mozna podejrzewac o udawanie, to fakt. ale sam fakt placzacych stad
    nie dowodzi niczego oprocz slepego posluszenstwa.


    Nie przecze ze papiez nic kompletnie nie osiagnal. jakies tam, nawet
    powazne, zaslugi ma (jak np to pojednywanie roznych wiar). ale jesli
    chodzi o kobiety to byla to glowa - cement, sorry.

    Minnie
  • 05.09.08, 01:01
    minniemouse napisała:

    > czesc niekwestionujacych wiernych udala sie do Watykanu z wlasnej
    > woli, czesc porwala fala atmosfery, czesc udala sie z ciekawosci.

    Zgoda. To ma sens.
    >
    > Stada niekwestionujacych i zarliwie wierzacych baranow nawet nie
    > mozna podejrzewac o udawanie, to fakt. ale sam fakt placzacych stad
    > nie dowodzi niczego oprocz slepego posluszenstwa.

    Barany, stada...
    Nie znasz innego słownictwa? Podejmujesz dyskusję z osobą wierzącą, chcesz, by
    miała charakter kulturalnej wymiany zdań, a stosujesz obraźliwe epitety.
    Traktujesz nas jak szarą masę, bezwolną i ulegającą sterowaniu przez bliżej nie
    sprecyzowanych przywódców "stada". A tymczasem prawda jest bardziej złożona. W
    tym stadzie są między innymi ludzie nauki, kultury i sztuki, biznesu, politycy,
    dyplomaci, intelektualiści. Są też babcie moherowe. Nie stosuj zatem jednej,
    jakże prymitywnej miary do katolików. Jeśli chcesz wykazać swoją wyższość,
    pokazać, że jesteś bardziej inteligentna od nas, baranów, to nie pisz nonsensów,
    takich jak: "ale sam fakt placzacych stad nie dowodzi niczego oprocz slepego
    posluszenstwa". Co niby sugerujesz? Że płakaliśmy po papieżu na czyjś rozkaz?
    Trudno to inaczej określić jak pure-nonsens. I zamiast skompromitować nas,
    kompromitujesz siebie.

    > Nie przecze ze papiez nic kompletnie nie osiagnal. jakies tam, nawet
    > powazne, zaslugi ma (jak np to pojednywanie roznych wiar). ale jesli
    > chodzi o kobiety to byla to glowa - cement, sorry.

    Wprawdzie z tą opinią nie zgadzam się, ale to jest Twoje zdanie i je szanuję.

  • 05.09.08, 01:54
    ""Nie znasz innego słownictwa? Podejmujesz dyskusję z osobą
    wierzącą, chcesz, by
    miała charakter kulturalnej wymiany zdań, a stosujesz obraźliwe
    epitety.
    Traktujesz nas jak szarą masę, bezwolną i ulegającą sterowaniu przez
    bliżej nie
    sprecyzowanych przywódców "stada". ""

    Alez przywodcy sa bardzo jasno sprecyzowani - ksiadz, biskup, papiez
    itp.

    No dobra, skoro tak cie razi moje slownictwo to postaram sie uzywac
    bardziej eufemistycznych okreslen.
    barany = wierne owieczki, stada = tlumy

    sorry nie moglam sie oprzec :)

    no ale na serio - kazda wiara - kluczowe slowo - WIARA - polega na
    slepym posluszenstwie jakiejs idei a co za tym idzie jej
    liderowi/liderce.
    religia to wlasnie taka nie do udowodnienia w te albo wewte idea,
    ktorej przywodca moze byc ksiadz, rabbi, imam, dalai lama itd.

    wierni, czy wierzacy przeciez charakteryzuja sie czym jak nie slepym
    i absolutnym posluszenstwem i poddaniu swojej religii i tymze jego
    liderowi?

    i do tego nic nie ma wyksztalcenie, sztuka, biznes, polityka itd.
    bo wiara to tylko WIARA - istnienia Boga ktorego nie daje sie
    udowodnic, wyjasnic ani zanalizowac nauka, sztuka, polityka
    biznesem. w zwiazku z tym nie ma znaczenia jak bardzo masy
    wierzacych sa wyksztalcone, skoro tak czy siak za swoim liderem
    postepuja slepo i bez zastrzezen.

    za czyms co w umysle jednego jest wielka lipa a drugiego czyms dla
    czego mozna a nawet trzeba oddac zycie. jak np dla muzulmanina jest
    czyms takim katolicyzm (lipa). a ty jestes gotowa mi w imie swojej
    wiary oczy wydrapac.
    to by bylo smieszne gdyby nie to ze dla tych nie do sprawdzenia idei
    ludzie naprawde cierpia i/lub gina...

    ""takich jak: "ale sam fakt placzacych stad nie dowodzi niczego
    oprocz slepego posluszenstwa". Co niby sugerujesz? Że płakaliśmy po
    papieżu na czyjś rozkaz?""

    nie, nie zrozumialas. plakano za czlowiekiem ktory przeciez byl
    tylko i wylacznie przedstawicielem religii, czegos co wiecej niz
    polowa tak naprawde nie rozumie ale czci i slepo slucha.

    Minnie


  • 05.09.08, 08:52
    Masz poczucie humoru i bujną wyobraźnię:)
    Mogłabyś pisać humoreski lub opowiadania science fiction z życia KK, i kto wie,
    może na tym zarobić parę groszy:)
  • 05.09.08, 09:31
    minniemouse napisała:

    > nie, nie zrozumialas. plakano za czlowiekiem ktory przeciez byl
    > tylko i wylacznie przedstawicielem religii, czegos co wiecej niz
    > polowa tak naprawde nie rozumie ale czci i slepo slucha.
    >

    Za Stalinem też płakano, nie wiem czy nie więcej niż za Wojtyłą. Nie
    wysnuwałbym z tego jednak zaraz wniosku, że Józef Stalin wspaniałym
    człowiekiem był. Po prostu ludzie nauczeni posłuszeństwa pewnej
    osobie, która utożsamia jakieś nieśmiertelne idee, przenoszą
    podswiadomie rzekomą nieśmiertelność idei na nieśmiertelność owego
    przywódcy. Gdy ten umiera, ci ludzie tracą grunt pod nogami,
    przeżywaja szok i trudno im się pozbierać. Ich karciany świat
    pięknych idei rozpada się. To nie trwa długo, bo po krótkiej walce o
    władzę, pojawia sie nowy nieśmiertelny przywódca, reinkarnacja
    poprzedniego i wszystko toczy sie dalej.
  • 05.09.08, 22:41
    piwi77 napisał:

    > Za Stalinem też płakano, nie wiem czy nie więcej niż za Wojtyłą.

    Wybacz moj drogi,ale za Stalinem swiat zachodni nie plakal.

    >Gdy ten umiera, ci ludzie tracą grunt pod nogami,
    > przeżywaja szok i trudno im się pozbierać.

    Nie sadzisz chyba,ze z chwila smierci Jana Pawla II,
    izraelczykom osunal sie grunt pod nogami?
  • 05.09.08, 22:50
    ""Wybacz moj drogi,ale za Stalinem swiat zachodni nie plakal.""


    owszem ale to zupelnie nie o to chodzi - umknelo ci najwazniejsze -
    puenta. za duzy opor w mysleniu ;)

    Minnie
  • 06.09.08, 13:56
    opornik4 napisała:

    > Wybacz moj drogi,ale za Stalinem swiat zachodni nie plakal.

    za Wojtyłą też nie .
    --
    pl.youtube.com/watch?v=7uH9_v5yKx4
  • Gość: no name IP: 194.63.133.* 07.09.08, 08:49
    Doceniam zasługi ruchu feministycznego. Ale ich też nie przeceniam.
    > Nie zapominaj, że autorem rewolucyjnych zmian obyczajowych były I
    i II Wojna
    > Światowa. Nie uzurpujcie sobie zatem nienależnych sukcesów

    Kobieto, mało wiesz, albo zgoła nic nie wiesz...Zapewne nawet tego,
    z enaturalan metoda planowania rodziny , którą kosicoł tak
    propaguje, jak neigdyś potępiał wyszła nie skąd inąd a z
    feministycznej inicjatywy dwóch pielęgniarek , blisko związanych z
    ruchem robotnicznym...Ciezko w to uwierzyć, prawda? Oj, cholernie,
    ale historię mozna zakłamywac na setki sposobów...
  • 04.09.08, 10:06
    pod adresem tych co ważą sie mieć inne zdanie. Zauroczyłaś się swoim
    idolem, on postępował dokładnie tak samo.
  • 04.09.08, 10:14
    Nie widzę Twojego merytorycznego wpisu do wątku. Czyżby w Racjonaliście zabrakło
    odpowiedniego materiału, który mógłbyś skopiować?

  • 04.09.08, 10:30
    Wszystkie moje wpisy w tym wątku, poza jednym, są merytoryczne.
    Merytoryczne, znaczy traktujące o sprawie, a ich merytoryczność nie
    umniejsza sie tylko dlatego, że niektórym się nie podobają.
    Dla mnie JPII to żadna wielka postać i mam prawo mieć takie zdanie.
    Tobie wolno mieć całkowicie odmienne. I zauważ, że mnie Twoje zdanie
    nie denerwuje, bo Ciebie nie wyzywam. Odwrotnie już tak nie jest.
    Więc zacznij się sama zachowywać zanim zaczniesz kogokolwiek niezbyt
    grzecznie pouczać.
  • 04.09.08, 10:39
    piwi77 napisał:

    > I zauważ, że mnie Twoje zdanie
    > nie denerwuje, bo Ciebie nie wyzywam.

    Jasne. Wręcz komplementujesz, nazywając je "głupawymi uwagami", perliczko.
  • 04.09.08, 07:33
    Pojęcie "męskości" jest względne, podobnie jak "kobiecość".
    Zastosowane kryteria też są zróżnicowane. I tak:
    - Dla niektórych "męski" jest Tommy Lee, muzyk, który zaliczył wiele panienek,
    ćma, chla, wszczyna burdy i bije swoje partnerki.
    - Dla niektórych "męski" jest urodziwy George Clooney, wieczny kawaler unikający
    konsekwencji i obowiązków nierozerwalnie związanych z założeniem rodziny,
    (dzieci) i który to zrywa z długoletnią partnerką wysyłając jej sms.
    - Dla niektórych męski jest mężczyzna konsekwentnie realizujący swoje pasje.
    Mężczyzna, na którym można polegać. Mądry i ambitny. Cechujący się odwagą
    przedstawiania swoich poglądów i umiejętnością przekonania doń innych. Mężczyzna
    cieszący się autorytetem. A jednocześnie pogodny i łatwy we współżyciu.
    Wszystkie te cechy pomnożone przez 10 do potegi n uosabiał Jan Paweł II. Można
    zatem twierdzić, że nie tylko był prawdziwym mężczyzną, co był synonimem
    męskości. O niewielu ludziach w historii współczesnej można tak powiedzieć.
  • 04.09.08, 08:31
    Bardzo mądra wypowiedź. Jak zwykle zresztą.
    --
    "Kobieta jest jak patelnia, ponieważ zarówno kobietę jak i patelnię
    można chwycić za rączkę" ("Zielona Gęś").
  • 04.09.08, 08:46
    Coraz bardziej Cię lubię:)
  • 04.09.08, 09:22
    chwila.pl napisała:

    > A jednocześnie pogodny i łatwy we współżyciu. Wszystkie te cechy
    > pomnożone przez 10 do potegi n uosabiał Jan Paweł II.

    O tej łatwości we współżyciu to skąd wiesz?
  • 04.09.08, 09:32
    piwi77 napisał:

    > O tej łatwości we współżyciu to skąd wiesz?

    Z wielu źródeł. Między innymi od Sióstr Urszulanek w Zakopanem, na Jaszczurówce,
    w których domu zakonnym Jan Paweł II bywał częstym gościem.
  • 04.09.08, 09:35
    Czyli wzięłaś na wiarę.
  • 04.09.08, 09:51
    piwi77 napisał:

    > Czyli wzięłaś na wiarę.

    Czyli nie czytałam tendencyjnego i tandentnego Racjonalisty, tylko rozmawiałam z
    naocznymi świadkami wydarzeń. I te rozmowy dają cenne źródło informacji, które
    Ci gorąco polecam. Słuchaj ludzi, poznaj ich przeżycia, dokonaj selekcji ziarna
    od plew, a nabierzesz mądrości, nie tylko życiowej, czego Ci aktualnie brak. Co
    widać, słychać i czuć...
  • 04.09.08, 11:05
    """Czyli nie czytałam tendencyjnego i tandentnego Racjonalisty,
    tylko rozmawiałam z
    naocznymi świadkami wydarzeń. I te rozmowy dają cenne źródło
    informacji, które
    Ci gorąco polecam. Słuchaj ludzi, poznaj ich przeżycia, dokonaj
    selekcji ziarna
    od plew, a nabierzesz mądrości, nie tylko życiowej, czego Ci
    aktualnie brak. Co
    widać, słychać i czuć...""'

    oj zlotko, po smierci papieza TV w USA i Canada nadawala ze dwa
    filmy dokumentalne o papiezu i w jednym z nich z cala pewnoscia byl
    papiez we wlasnej osobie, czerwony ze zlosci na twarzy i dracy sie
    wnieboglosy o silence, kiedy przedstawiciele innej
    nacji "bezczelnie" odwazyli sie na protest podczas jego kazania. nie
    da sie ukryc wygladal jakby mial dostac apopleksji a jego krewki
    temperament byl nawet otwarcie skomentowany w filmie.

    a siostrzyczki jak to siostrzyczki - na swojego pary nie puszcza.


    Minnie
  • 04.09.08, 11:45
    I na podstawie tego jednego filmu formułujesz swoje opinie o Nim?
  • 04.09.08, 12:16
    nie tyle formuluje cala opinie co mam podstawy aby sadzic ze
    niekoniecznie ze wszystkim bylo tak rozowo jak sie ogolnie utrzymuje.

    dlatego ze primo: na temat tzw waznych osobistosci pewne niewygodne
    informacje sa zawsze ukrywane przed publika

    secundo - film w ogole byl biograficzny, z powaznych zrodel,
    ukazujacy papieza w ogole pozytywnie, a nie jakis podrzednie
    robiony anty papieski paszkwil.


    Minnie

  • 04.09.08, 12:29
    chwila.pl napisała:

    > piwi77 napisał:
    >
    > > O tej łatwości we współżyciu to skąd wiesz?
    >
    > Z wielu źródeł. Między innymi od Sióstr Urszulanek w Zakopanem, na Jaszczurówce
    > ,
    > w których domu zakonnym Jan Paweł II bywał częstym gościem

    Ty też na szefa publicznie byś naszczekała ??
    --
    pl.youtube.com/watch?v=7uH9_v5yKx4
  • 04.09.08, 10:34
    """Mężczyzna, na którym można polegać. Mądry i ambitny. Cechujący
    się odwagą przedstawiania swoich poglądów i umiejętnością
    przekonania doń innych. Mężczyzna cieszący się autorytetem. A
    jednocześnie pogodny i łatwy we współżyciu. Wszystkie te cechy
    pomnożone przez 10 do potegi n uosabiał Jan Paweł II. Można zatem
    twierdzić, że nie tylko był prawdziwym mężczyzną, co był synonimem
    męskości. O niewielu ludziach w historii współczesnej można tak
    powiedzieć."""


    ten sam tekst tylko z innym slowem:

    Kobieta, na której można polegać. Mądra i ambitna. Cechująca się
    odwagą przedstawiania swoich poglądów i umiejętnością przekonania
    doń innych. Kobieta cieszący się autorytetem. A jednocześnie pogodna
    i łatwa we współżyciu.
    Wszystkie te cechy pomnożone przez 10 do potegi n uosabiała
    Elizabeth Cady Stanton, Matka Teresa, Susan B. Anthony, Rosa Park,
    Angela Davis, Janina Ochojska, Zyta Gilowska itd itp . Można zatem
    twierdzić, że nie tylko była prawdziwa kobieta, co była synonimem
    kobiecosci.. O niewielu ludziach w historii współczesnej można tak
    powiedzieć.


    wymienione w cytacie cechy nie sa w zadnym wypadku
    cechami "meskosci".

    poza tym, JPII wcale nie byl "latwy we wspolzyciu" - byl strasznym
    cholerykiem i jego "bad temper" byl znany na calym swiecie.

    Minnie

  • 04.09.08, 07:57
    Coś w tym jest. Nigdy nie patrzyłam na Niego w ten sposób, ale jak przemyślałam
    temat, to nie miałabym chyba nic przeciwko temu, żeby mieć obok siebie takiego
    mądrego, inteligentnego, z poczuciem humoru, z pionem moralnym, wysportowanego i
    z chochlikiem w oczach faceta.
    Przy Nim można było czuć się bezpiecznie....
  • 04.09.08, 08:35
    I dodałbym jeszcze jedną Jego wypowiedź: "Każdy ma swoje
    Westerplatte". Ważne nie tylko o tej porze roku i niezależne od
    tego, czy ktoś jest wierzący czy nie i czy lubi papieża.
    Zastosowanie tych słów we własnym życiu pomaga między innymi
    odróżnić prawdziwego mężczyznę od mydłka.
    --
    Zdognie z nanjwoymszi baniadmai nie ma zenacznia kojnolesc ltier
    przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i
    otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w
  • Gość: feministka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 08:01
    To twój facet musi by naprawdę żałosny, skoro nie czujesz się przy
    nim bezpiecznie.
  • 04.09.08, 09:27
    duzylotek25 napisała:

    > przeczytałem w wywiadzie z pewnym artystą że jego zdaniem papież
    > Jan Paweł II denerwował feministki ponieważ był bardzo męski.

    Wiecie co jest najbardziej męskie w każdym facecie? Jego portfel i
    pozycja w społeczeństwie. Jest tak nawet gdy nie zdajecie sobie z
    tego sprawy i gdy wydaje się Wam, że podziwiacie go za urodę,
    inteligencję i różne takie. Co do JPII to nadziany był (urlop w
    rezydencji Castel Gandolfo, samoloty i helikoptery na każde
    skinienie) i wysoko zaszedł. Więc niewątpliwie męski.
  • 04.09.08, 10:04
    nie zaszedł tak wysoko, to spotykając go na ulicy nigdy nie
    zwrócilibyście uwagi na jego męskość.
  • 04.09.08, 10:32
    męski mężczyzna-który chadzał w kiecce i innych dracznych ciuchach? który słowA
    nie p[owiedział w temacie setek pomników w wolsce- na jego cześc? sycący się
    UWIELBIENIEM TłUMU? pusty,miałki bufon.
  • 04.09.08, 11:08
    Stereotyp "prawdziwego mężczyzny" i jego obalanie, spojrzenie na
    postać JP2 w inny, niestandardowy sposób. Niestety jak zwykle wyszła
    jatka między "klechami" a "atechami". Szkoda...
    --
    Polityk myśli o następnych wyborach. Mąż stanu - o następnych
    pokoleniach.
  • 04.09.08, 11:23
    ""A baranek minnie znów kwili....""

    ja przynajmniej jestem pokornym barankiem grzecznie kwilacym
    jakiego kochal papiez chociaz nie staralam sie o to
    a ty cos ziejesz siarka az inni ci uwage zwracaja... oj chyba
    papiez tez by zwrocil, oj zwrocil... :(


    Minnie
  • 04.09.08, 11:29
    minniemouse napisała:

    > oj chyba papiez tez by zwrocil, oj zwrocil... :(

    Bo w tym akurat był dobry. W zwracaniu uwagi innym. I miał bystry
    zwrok, widział nawet źdźbło w oku bliźniego...
  • 04.09.08, 11:28
    " mogłeś spreparować zręczniejszą wymówkę."

    alez to nie jest wymowka, przeciez to logiczne - rozmawiamy o
    papiezu, enkcyklikach, nieswiadomie przerobic "wiesz" na "wierz" to
    jest tzw. freudian slip.


    Minnie
  • 04.09.08, 11:36
    No właśnie, o taką wymówkę mi chodziło.
  • 04.09.08, 13:28
    minniemouse napisała:

    > alez to nie jest wymowka, przeciez to logiczne - rozmawiamy o
    > papiezu, enkcyklikach, nieswiadomie przerobic "wiesz" na "wierz"
    > to jest tzw. freudian slip.

    Chyba nie bardzo ma to z Freudem coś wspólnego. Wiesz, pochodzi od
    wiedzy, wierz, od wiary, akurat mnie trudno podejrzewać o pomyłkę
    obu znaczeń. Obstaję przy literówce, każdemu może się zdarzyć źle
    trafic w klawisz. Ale niech niektórzy dalej się radują i
    podejrzewają ortografię. Nie zawalajmy ich poustawianego świata.
  • 04.09.08, 23:03
    ""Chyba nie bardzo ma to z Freudem coś wspólnego. Wiesz, pochodzi od
    wiedzy, wierz, od wiary""

    Freudian slip (ang.) -parapraxis, polega na nieswiadomosci
    mieszajcej sie ze swiadomsocia, czyli np. majac w mysli cos innego
    jednoczesnie mowimy o czyms jeszcze innym i w rezultacie wychodzi
    wlasnie taka literowka "wierz" zamiast "wiesz",
    lub parafrazujac "glodnemu chleb na mysli".

    Minnie
  • 04.09.08, 11:31
    Jednak popracuj nad ortografią.
  • 04.09.08, 11:35
    """Tak bardzo bym chciała, żebyś byś chociaż
    odrobinę mądrzejszy, ciut ciut...""

    oto przylad prawdziwie chrzescijanskiej, niechybnie opartej na
    nauce i uwielbieniu do Jana Pawla II - bezinteresownej milosci
    forumowiczki Chwila.pl do swojego blizniego - Piwi. tak szczerze i
    szczodrze zyczy. a dla siebie nic nie zada!
    przyklad godny nasladownictwa!

    ale sie wzruszylam, az sie poplakalam...

    Minnie
  • 04.09.08, 11:42
    Czasami masz przebłyski intelektu...:)
  • 04.09.08, 12:54
    Wjechał kolter, wątek sięgnął dna.
    --
    Zdognie z nanjwoymszi baniadmai nie ma zenacznia kojnolesc ltier
    przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i
    otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w
  • 04.09.08, 17:54
    "mial poczucie humoru, byl przenikliwie inteligentny."

    "Niech zyje łupież!"
    Dowód BAARDZO przenikliwie inteligentnego Wojtyłowego humoru :))))
    --
    ***
    "Problem z katolikami nie polega na tym, iż mają fałszywe zdanie, lecz że nie mają go wcale"
  • 04.09.08, 23:35
    Co toza prawdziwy facet, który nie ciupcia?
  • 05.09.08, 00:10
    Byl to pierwszy papiez Kk,ktorego moglam poznac.
    Podobal mi sie zarowno jako osoba duchowna,jak i szef
    mojego Kosciola.
    Zatopiony w modlitwie,ktos dla kogo Bog byl konkretem zycia,
    przystepny i ludziom zyczliwy.
    Nie zalezalo mu na bogactwie,ani zaszczytach.
    Jak wielka byl postacia,zobaczylam jednak dopiero w dniu jego smierci.
    Hold,ktory mu oddali przywodcy wszystkich panstw,oprocz Rosji i Chin.
    Zaloba narodowa ogloszona prawie na calym swiecie,
    takze w Egipcie,Izraelu,a nawet bardzo laickiej Francji.
    Na ceremonie pogrzebowa przybyli przedstawiciele wszystkich liczacych sie w
    swiecie krajow,oprocz wczesniej wymienionych;
    przedstawiciele wszystkich religii monoteistycznych;
    pierwszy raz w dziejach istnienia Kosciola anglikanskiego,
    jego biskup przekroczyl brame Watykanu.

    To sie liczy,nie cienkie popiskiwania sfrustrowanych feministek
    i ateistow.

    Wracajac do tego czy papiez byl meskim?
    Nie mniej anizeli inni wielcy przywodcy.
  • 05.09.08, 01:19
    rozbawilas mnie Opornik, jak zawsze :D

    Minnie
  • Gość: Feministka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 08:08
    > Hold,ktory mu oddali przywodcy wszystkich panstw,oprocz Rosji i
    Chin.
    > Zaloba narodowa ogloszona prawie na calym swiecie,
    > takze w Egipcie,Izraelu,a nawet bardzo laickiej Francji.
    > Na ceremonie pogrzebowa przybyli przedstawiciele wszystkich
    liczacych sie w
    > swiecie krajow,oprocz wczesniej wymienionych;
    > przedstawiciele wszystkich religii monoteistycznych;
    > pierwszy raz w dziejach istnienia Kosciola anglikanskiego,
    > jego biskup przekroczyl brame Watykanu.
    >
    > To sie liczy,nie cienkie popiskiwania sfrustrowanych feministek
    > i ateistow.


    Jak te media potrafią namieszać ludziom w głowie. Wszystko łykną jak
    się tylko to odpowiednio sprzeda i opakuje. Cały świat opłakiwał?
    Ciekawe czy również młoda Afrykanka umierająca na Aids i patrząca
    jak umiera jej dziecko również chore, tylko dlatego, że jakiś Papa w
    wypasionym Watykanie, w swojej wielkiej miłości poświęcił je dla
    idei wycofania środków antykoncepyjnych.
  • 05.09.08, 09:02
    Gość portalu: Feministka napisał(a):

    > Jak te media potrafią namieszać ludziom w głowie. Wszystko łykną jak
    > się tylko to odpowiednio sprzeda i opakuje. Cały świat opłakiwał?

    W wypowiedzi Opornik4 nie było takiego sformułowania, jest natomiast wytworem
    Twojej wyobraźni, z którym sama polemizujesz...:)
    Ciekawa koncepcja dyskusji, sama z sobą...:)

  • Gość: feministka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 09:17
    opornik napisała:
    "Zaloba narodowa ogloszona prawie na calym swiecie",

    O to ci chodziło?
    To teraz KK podczas żałoby tańczy przy grobie zmarłego?
    Szkoda, że nie zgłosiłaś kwestii formalnej do drugiej części mojej
    wypowiedzi.
    A poza tym, skoro dokonałaś wpisu pod moją wypowiedzią to znaczy, że
    nie dyskutuję sama ze sobą.
  • 05.09.08, 09:36
    Gość portalu: feministka napisał(a):

    > opornik napisała:
    > "Zaloba narodowa ogloszona prawie na calym swiecie",

    No widzisz, napisała "prawie na całym świecie" a nie "cały świat", co byłoby
    pozbawione prawdy. Dostrzegasz różnicę?

    > To teraz KK podczas żałoby tańczy przy grobie zmarłego?
    A skąd ten kuriozalny pomysł?????????????

    > Szkoda, że nie zgłosiłaś kwestii formalnej do drugiej części mojej
    > wypowiedzi.

    Nie było takiej potrzeby, bo potwierdza tezę Opornik4, że nie cały świat
    opłakiwał śmierć Jana Pawła II.

    > A poza tym, skoro dokonałaś wpisu pod moją wypowiedzią to znaczy, że
    > nie dyskutuję sama ze sobą.

    Jeśli chcesz z kimś dyskutować, powinnaś odnosić się do tekstu rozmówcy. Ty masz
    manierę prowadzenia polemik z wyimaginowanymi tekstami.
  • 05.09.08, 09:33
    Gość portalu: Feministka napisał(a):

    > Cały świat opłakiwał?

    Dla Polaka katolika, Polska to cały świat. A nawet jeszcze więcej.
  • 05.09.08, 09:42
    piwi77 napisał:

    > Dla Polaka katolika, Polska to cały świat. A nawet jeszcze więcej.

    FIXUM DYRDUM.
  • 05.09.08, 22:38
    Feministka napisał(a):

    > Jak te media potrafią namieszać ludziom w głowie. Wszystko łykną jak
    > się tylko to odpowiednio sprzeda i opakuje.

    Czy rownie sceptycznie do mediow podchodzisz,
    gdy podaja informacje o trefnych2 ksiezach?

    > Ciekawe czy również młoda Afrykanka umierająca na Aids i patrząca
    > jak umiera jej dziecko również chore, tylko dlatego, że jakiś Papa w
    > wypasionym Watykanie, w swojej wielkiej miłości poświęcił je dla
    > idei wycofania środków antykoncepyjnych.

    Srodki antykoncepcyjne przed AIDS nie zabezpieczaja.
    Jezeli chodzilo Ci o to,ze zarazeni rodzice nie powinni plodzic dzieci - wyjasniam.
    1.Wielu nie wie,ze sa zarazeni.
    2.Czesto (szczegolnie w Afryce) sie zdaza,iz zakazona
    matka rodzi zdrowe dziecko.Gdyby przyjac Twoj tok rozumowania,
    skazali bysmy Afrykanerow na jeszcze szybsza redukcje.
    A moze wlasnie o to,takim jak Ty chodzi?
    Predzej byl by do wzicia Kontynent zasobny w bogactwa naturalne.
  • 05.09.08, 23:00
    ""Srodki antykoncepcyjne przed AIDS nie zabezpieczaja.""

    zalezy JAKIE srodki. prezerwatywa rzeczywscie nie zabezpiecza 100%
    ale w znacznym stopniu REDUKUJE mozliwosc zarazenia.
    na ile, dowiedz sie sama z wiarygodnego zrodla, nie od
    niedoksztalconych katolickich oszolomow:
    CDC National AIDS Hotline: 1-800-342-AIDS

    ""Czesto (szczegolnie w Afryce) sie zdaza,iz zakazona
    > matka rodzi zdrowe dziecko.""

    "czesto", no jasne, typowy oszolomski nic nie znaczacy ogolnik.
    konkrety poprosze z wiarygodnych zrodel!, ile zdrowych dzieci rodzi
    sie na 10 zarazonych matek a ile z 10 kobiet moze uniknac zakazenia
    HIV dzieki prezerwatywie. nie wspominajac o CIAZY.
    rwoniez poprosze o zdrodlo informacji ze "szczegolnie w Afryce
    zarazone kobiety rodza zdrowe dzieci".


    Minnie
  • 06.09.08, 00:44
    minniemouse napisała:

    > ""Srodki antykoncepcyjne przed AIDS nie zabezpieczaja.""
    >
    > zalezy JAKIE srodki. prezerwatywa rzeczywscie nie zabezpiecza 100%
    > ale w znacznym stopniu REDUKUJE mozliwosc zarazenia.
    > na ile, dowiedz sie sama z wiarygodnego zrodla, nie od
    > niedoksztalconych katolickich oszolomow:
    > CDC National AIDS Hotline: 1-800-342-AIDS
    >

    Przeprowadzone przez Wydział Geografii Uniwersytetu w Cambridge porównanie
    oddziaływań prowadzonych w Ugandzie, skierowanych na zmianę zachowań seksualnych
    wykazało, że zaobserwowany w Ugandzie spadek zakażeń wirusem HIV nie wynika
    przede wszystkim ze stosowania prezerwatyw,
    lecz z następujących zmian zachowań seksualnych:

    - spadek ilości partnerów seksualnych;
    - zmniejszenie liczby aktywnych seksualnie chłopców w wieku 15-19 lat;
    - wzrost liczby 15-19-letnich chłopców żyjących w małżeństwie;
    - zmniejszenie liczby przelotnych kontaktów seksualnych wśród osób samotnych.

    www.wychowawca.pl/miesiecznik/3_111/04.htm

  • 06.09.08, 00:54
    tobie naprawde myslenie idzie opornie. co ma jedno do drugiego?

    czy ktos zaprzecza ze spadek zakazen moze wynikac z innych
    powodow?
    zdalam ci konkrente pytanie co do skutecznosci prezerwatyw w
    zapobieganiu AIDS ale jakos nie umiesz na to odpowiedziec.


    poza tym, mowialm ci:
    WIARYGODNE zrodla!!!!! a ty mi podsuwasz oszolomski magazyn?
    ja w takie "informacje" NIE WIERZE.

    Minnie
  • 06.09.08, 01:10
    minniemouse napisała:
    >poza tym, mowialm ci:
    > WIARYGODNE zrodla!!!!! a ty mi podsuwasz oszolomski magazyn?
    > ja w takie "informacje" NIE WIERZE.
    >
    Podane informacje,nie pretenduja do Prawd Wiary.
    Spadek zakazen w Ugandzie zostal odnotowanym przez wszystkie media,rowniez
    liberalne.
  • 06.09.08, 10:38
    """Podane informacje,nie pretenduja do Prawd Wiary.
    Spadek zakazen w Ugandzie zostal odnotowanym przez wszystkie
    media,rowniez
    liberalne."""

    Ja sie o spadek czy wzrost zarazen NIE PYTALAM. po co mi o tym
    pisesz?????

    ja sie pytalam w jakim stopniu prezerwatywa zmniejsza ryzyko
    zakazenia wirusem HIV.

    Minnie
  • 06.09.08, 01:14
    minniemouse napisała:

    > zdalam ci konkrente pytanie co do skutecznosci prezerwatyw w
    > zapobieganiu AIDS ale jakos nie umiesz na to odpowiedziec.

    PORADNIK MEDYCZNY: Układ moczowo-płciowy

    Skuteczność prezerwatywy
    Wiele osób jest przekonana, że prezerwatywa, czyli kondom jest dobrym, tanim,
    prostym i skutecznym zabezpieczeniem nie tylko przed poczęciem dziecka, ale
    również przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Ostatnio bardzo głośno
    propaguje się ją jako skuteczny środek zapobiegający zarażeniu wirusem HIV
    poprzez kontakty seksualne.
    Warto przyjrzeć się bliżej tym zagadnieniom i odpowiedzieć na pytanie o
    rzeczywistą skuteczność prezerwatywy.

    PREZERWATYWA POD MIKROSKOPEM
    Prezerwatywy produkowane są z lateksu, z którego wytwarza się również wiele
    innych przedmiotów, jak np. rękawice czy balony. Jedną z ważnych cech lateksu
    jest rozciągliwość, która wynika z obecności w gąbczastej strukturze gumy
    lateksowej otworów, zwanych mikroporami. O ich istnieniu możemy przekonać się
    kiedy nadmuchamy balon, starannie go zawiążemy i pozostawimy na kilka dni. Po
    dłuższym czasie staje się on miękki i pomarszczony, co dowodzi, że część
    powietrza wydostała się przez mikropory. Otworki te są tak małe, że nie można
    ich zobaczyć gołym okiem, ale widoczne są już pod mikroskopem świetlnym.
    Zazwyczaj pojedynczy por w prezerwatywie ma średnicę wielkości 5 um
    (mikrometrów), czyli jest ona większa niż wielkość plemnika, bakterii czy wirusa
    HIV!
    W związku z tym zarówno plemnik, niektóre bakterie czy wirus HIV mogą
    swobodnie przedostawać się przez mikropory prezerwatywy!
    Warto wiedzieć także, że prezerwatywa często zsuwa się z członka lub pęka
    podczas stosunku płciowego. Według badań przeprowadzonych w 1990 roku w Wielkiej
    Brytanii zdarza się to co drugiemu mężczyźnie ( 52%), stosującemu ją
    systematycznie, a według badań amerykańskich - co siódmemu spośród wszystkich
    „użytkowników”.


    PREZERWATYWA A AIDS
    Wirus HIV wywołujący AIDS ma w przekroju zaledwie 0,1 um, co oznacza, że w
    1 mikroporze prezerwatywy może zmieścić się około 50 takich wirusów.
    Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że nie jest możliwe większe niż 40 %
    zabezpieczenie przed zakażeniem HIV u osób stosujących prezerwatywę. Badania
    niemieckie wykazały,
    że 100 nosicieli wirusa HIV używających kondom w ciągu roku zaraża
    35 kobiet. W Wielkiej Brytanii szacuje się, że 40% osób, które zachorowały na
    AIDS zakaziło się podczas stosunku z użyciem prezerwatywy.


  • 06.09.08, 10:42
    Podajesz znowu jakies watykanskie klamstwa, ktore zotaly
    napioetnowane przez WHO?

    ""The WHO has condemned the Vatican's views, saying: "These
    incorrect statements about condoms and HIV are dangerous when we are
    facing a global pandemic which has already killed more than 20
    million people, and currently affects at least 42 million." ""

    www.guardian.co.uk/world/2003/oct/09/aids

    """ PORADNIK MEDYCZNY: Układ moczowo-płciowy """
    zapomnialas dodac: WATYKANSKI poradnik medyczny.


    ""Po dłuższym czasie staje się on miękki i pomarszczony, co
    dowodzi, że część powietrza wydostała się przez mikropory""

    tylko ze prezerwatyw przed uzyciem sie nie nadmuchuje i nie
    zostawia tak na kilka dni. wrecz przeciwnie, musza byc nowe i
    niezuywane :o
    \dzizas!\

    Minnie
  • 06.09.08, 12:37
    minniemouse napisała:

    > tylko ze prezerwatyw przed uzyciem sie nie nadmuchuje i nie
    > zostawia tak na kilka dni. wrecz przeciwnie, musza byc nowe i
    > niezuywane :o

    Ja nie wiem co ci ludzie wyrabiają, nie umieją instrukcji
    przeczytać, jak się to używa? Tylko eksperymentują i eksperymentują.
    Dobrze, że nie było jeszcze wypadków śmiertelnych, bo ktoś ubrał na
    głowę i się udusił. Dopiero by kościelne media miały żer.
  • Gość: aqua IP: *.chello.pl 06.09.08, 13:45
    tobie pewno koleżka pokazał jak sie tego używa. Nie wmawiaj nam, że czytałeś
    instrukcje i ją rozumiałeś. Nikt przy zdrowych zmysłach w to nie uwierzy.
  • 06.09.08, 21:15
    minniemouse napisała:

    >
    > """ PORADNIK MEDYCZNY: Układ moczowo-płciowy """
    > zapomnialas dodac: WATYKANSKI poradnik medyczny.
    >

    Zaden Watykanski - normalny,swiecki.
    Rzetelne zrodlo lekarskich informacji.
    A Ty co - dla koncernow "gumowych" pracujesz?
  • Gość: aqua IP: *.chello.pl 06.09.08, 11:37
    Chce Ci podziękować za wspaniałe posty. Rzeczowe, poparte linkami do materiałów
    źródłowych, wyważone i po prostu mądre. Na tle szczekaczy, których jedyną
    umiejętnością jest opluwanie prawdziwych wartości, stanowisz prawdziwą perłę.
  • 06.09.08, 14:04
    Gość portalu: aqua napisał(a):

    > Chce Ci podziękować za wspaniałe posty. Rzeczowe, poparte linkami do materiałów
    > źródłowych, wyważone i po prostu mądre. Na tle szczekaczy, których jedyną
    > umiejętnością jest opluwanie prawdziwych wartości, stanowisz prawdziwą perłę.

    Ale jaja matołek sam sobie laurkę napisała ::))))))))
    --
    pl.youtube.com/watch?v=7uH9_v5yKx4
  • Gość: aqua IP: *.chello.pl 06.09.08, 14:10
    kolter_hugh1 napisał:

    > Ale jaja matołek sam sobie laurkę napisała ::))))))))

    Masz bielmo na oczach? Czy prypcia na mózgu? Zobacz sobie zazdrośniku na IP,
    pomyśl, a potem napisz coś z sensem.
  • 06.09.08, 14:17
    Gość portalu: aqua napisał(a):

    > kolter_hugh1 napisał:
    >
    > > Ale jaja matołek sam sobie laurkę napisała ::))))))))
    >
    > Masz bielmo na oczach? Czy prypcia na mózgu? Zobacz sobie zazdrośniku na IP,
    > pomyśl, a potem napisz coś z sensem.

    No właśnie pisanie że opornik jest inteligenta jest czymś bez sensu
    ::)))))))))))))))
    --
    pl.youtube.com/watch?v=7uH9_v5yKx4
  • Gość: aqua IP: *.chello.pl 06.09.08, 14:43
    No więc w końcu przyznajesz, że palnąłeś głupstwo, podejrzewając, że jestem
    Opornik4?
    Takim samym głupstwem jest twierdzenie, że nie jest inteligentna. Jest. Ma tylko
    jedną wadę. Że nie opieprzy was jak dziada w ciasnej ulicy. Że cierpliwie
    tłumaczy ćwierćinteligentom oczywiste prawdy, których w żaden żywy sposób
    imbecylka dritte nie zrozumie. Po cholerę się tak męczy?
  • 06.09.08, 16:36
    Gość portalu: aqua napisał(a):

    > No więc w końcu przyznajesz, że palnąłeś głupstwo, podejrzewając, że jestem
    > Opornik4?
    > Takim samym głupstwem jest twierdzenie, że nie jest inteligentna. Jest. Ma tylk
    > o
    > jedną wadę. Że nie opieprzy was jak dziada w ciasnej ulicy. Że cierpliwie
    > tłumaczy ćwierćinteligentom oczywiste prawdy, których w żaden żywy sposób
    > imbecylka dritte nie zrozumie. Po cholerę się tak męczy?

    Może dla tego ze jest właśnie mało inteligentna ::))))))))))))))))
    --
    pl.youtube.com/watch?v=7uH9_v5yKx4
  • Gość: aqua IP: *.chello.pl 06.09.08, 16:42
    dobre:)))
  • 06.09.08, 21:51
    aqua napisał(a):

    Ma tylko
    > jedną wadę. Że nie opieprzy was jak dziada w ciasnej ulicy.

    Spoko.Jak trzeba,to tez opieprzyc potrafi.
    Niektorzy zreszta,z powyzszego powodu,zarzucaja mi brak chrzescijanskiej milosci.
  • 06.09.08, 22:38
    opornik4 napisała:
    > Spoko.Jak trzeba,to tez opieprzyc potrafi.

    he he he he he he he he he .

    > Niektorzy zreszta,z powyzszego powodu,zarzucaja mi brak chrzescijanskiej milo

    Pewno z powodu twojej nienawiści do turków ??

    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 06.09.08, 11:47
    Krajowe Centrum ds AIDS:
    "Prezerwatywa dobrej jakości, właściwie założona, używana od
    początku do końca kontaktu seksualnego zmniejsza ryzyko zakażenia
    HIV u ponad 90%. Nie jest prawdą, iż prezerwatywy mają „mikropory”,
    przez które przedostaje się wirus i plemniki.
    Skuteczność prezerwatyw w zapobieganiu transmisji HIV potwierdzano
    wielokrotnie w badaniach prowadzonych wśród stałych par
    heteroseksualnych, w których jedno z partnerów było zakażone HIV,
    drugie nie: w parach, które konsekwentnie używały prezerwatyw przy
    każdym kontakcie seksualnym osoba niezakażona HIV pozostawała
    niezakażoną."
  • 06.09.08, 14:00
    opornik4 napisała:
    > Przeprowadzone przez Wydział Geografii Uniwersytetu w Cambridge porównanie
    > oddziaływań prowadzonych w Ugandzie, skierowanych na zmianę zachowań seksualnyc
    > h
    > wykazało, że zaobserwowany w Ugandzie spadek zakażeń wirusem HIV nie wynika
    > przede wszystkim ze stosowania prezerwatyw,
    > lecz z następujących zmian zachowań seksualnych:
    >
    > - spadek ilości partnerów seksualnych;
    > - zmniejszenie liczby aktywnych seksualnie chłopców w wieku 15-19 lat;
    > - wzrost liczby 15-19-letnich chłopców żyjących w małżeństwie;
    > - zmniejszenie liczby przelotnych kontaktów seksualnych wśród osób samotnych.


    W końcu nawet Bambo zrozumiał ze jak będzie wpychał gdzie popadnie to nie dożyje
    nawet tych statystycznych dla tego rejonu świata 40 lat .

    --
    pl.youtube.com/watch?v=7uH9_v5yKx4
  • Gość: feministka IP: 195.136.118.* 06.09.08, 14:17
    A moze wlasnie o to,takim jak Ty chodzi?
    > Predzej byl by do wzicia Kontynent zasobny w bogactwa naturalne.


    A może chodzi o to by chrzcić w niewiedzy tuż przed śmiercią te biedne dzieci,
    zawsze to zawyży statystyki KK.
    Na kontynent zasobny w bogactwa na pewno łasy jest Watykan, a co do kwestii
    środków antykoncepcyjnych skoro nie używasz jako katoliczka, skąd wiesz że nie
    zapobiegają?
  • 05.09.08, 11:39
    Żałobę narodową po śmierci Wojtyły ogłosiły tylko Polska i Włochy!
    To jest dla ciebie "prawie cały świat"? Pieprzysz jak potłuczona.
    --
    ***
    "Problem z katolikami nie polega na tym, iż mają fałszywe zdanie, lecz że nie mają go wcale"
  • 05.09.08, 11:42

    --
    ***
    "Problem z katolikami nie polega na tym, iż mają fałszywe zdanie, lecz że nie mają go wcale"
  • 05.09.08, 22:28
    crax napisał:

    > Żałobę narodową po śmierci Wojtyły ogłosiły tylko Polska i Włochy!
    > To jest dla ciebie "prawie cały świat"? Pieprzysz jak potłuczona.

    Flagi panstwowe zostaly pouszczone do polowy masztu w:
    Niemcy,Francja (lewacy troche pyszczyli),
    Wielka Brytania,Belgia,Dania,Norwegia,Wlochy,
    Hiszpania,Portugalia,Izrael,Egipt,Libia,Arabia Saudyjska,
    jakies kraje afrykanskie (juz nie pamietam),Kuba,Indie.
    Tyle wymienic jeszcze dzisiaj potrafie,bylo ich wiecej.
    Wszystkie telewizje wymienionych panstw,tranmitowaly
    tez relacje z Uroczystosci pogrzebowych.
    W pogrzebie,po raz pierwzy w historii wzieli udzial
    zydowscy rabini.
  • 05.09.08, 23:15
    Opuszczenie flag do połowy masztów nie jest żałobą narodową i ma do niej bardzo daleko. Mylisz pojęcia. Jak zwykle.
    --
    ***
    "Problem z katolikami nie polega na tym, iż mają fałszywe zdanie, lecz że nie mają go wcale"
  • 06.09.08, 00:57
    ""Opuszczenie flag do połowy masztów nie jest żałobą narodową i ma
    do niej bardzo daleko. Mylisz pojęcia. Jak zwykle.""

    nie ma sie czemu dziwic - ja "ksztalci" i wychowuje miesiecznik
    nauczycieli katolickich "Wychowawca". bym sie wcale nie zdziwila
    gdyby zaciekle probowali udowodniac ze slonce jednak kreci sie wokol
    ziemi.



    Minnie
  • 06.09.08, 01:08
    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek1_050404/dodatek1_a_8.html

    Śmierć Jana Pawła II pogrążyła w żałobie cały świat. Nawet jego dawni
    przeciwnicy ideowi i polityczni, ludzie innych konfesji - przyznają: odszedł
    wielki papież. Po Nim i bez Niego świat już będzie inny.


    Dzwony biją we Francji
    Na wieść o śmierci 84-letniego papieża w republikańskiej Francji uderzono w
    dzwony. Na 24 godziny flagi przed gmachami publicznymi zostały spuszczone do
    połowy masztu, a w niedzielę wieczorem arcybiskup Paryża André Vingt-Trois
    odprawił w katedrze Notre Dame uroczyste nabożeństwo w intencji Jana Pawła II.
    Uczestniczyli w nim prezydent i premier Francji.


    Smutek w Czechach i Austrii
    W niedzielne południe w kościelne dzwony uderzono także w Czechach, jednym z
    najbardziej laickich krajów Europy. W specjalnym oświadczeniu prezydent Czech
    Vaclav Klaus napisał, że Jan Paweł II był "mądrym i wrażliwym człowiekiem, który
    całe życie poświęcił idei miłości do człowieka, idei ludzkiej dobroci, pokory i
    pomocy słabszym, a także idei ludzkiej wolności, godności i odpowiedzialności".

    Litwa: To był nasz człowiek
    Śmierć papieża opłakuje w większości katolicka Litwa. Rząd ogłosił trzydniową
    żałobę narodową, od poniedziałku do czwartku. Litwa straciła wielkiego i
    drogiego przyjaciela, a razem z całym światem - jedną z najwybitniejszych
    postaci naszych czasów - napisał w oświadczeniu wydanym po śmierci papieża
    prezydent Litwy Valdas Adamkus.

    Papież bliski Ukraińcom
    Odejście Jana Pawła II było również wstrząsem dla tysięcy Ukraińców - nie tylko
    tych obrządku rzymsko- czy greckokatolickiego, ale również prawosławnych. Na
    niedzielne nabożeństwo żałobne w kijowskiej katedrze św. Aleksandra przyszli nie
    tylko katolicy, ale i przedstawiciele innych wyznań. Przed świątynią płonęły
    świece przyniesione przez wiernych, wystawiono portret Ojca Świętego przepasany
    kirem.


    Żal na Kubie, Białorusi i w Iranie
    Słowa żałoby, sympatii i żalu po śmierci Jana Pawła II można było usłyszeć nawet
    tam, gdzie nikt by się ich nie spodziewał. Białoruski prezydent Aleksander
    Łukaszenko zapewniał wczoraj, że na wiadomość o śmierci papieża "Białoruś
    pogrążyła się w żałobie wraz z całym światem"; mówił, że odejście Jana Pawła II
    jest "wielką stratą" nie tylko dla katolików, ale dla wszystkich ludzi dobrej
    woli, i nawet wyraził żal, że papieżowi nie udało się przyjechać na Białoruś.

    Z kolei na Kubie komunistyczne władze Fidela Castro zawiesiły na trzy dni
    wszelkie imprezy rozrywkowe i sportowe, zgodziły się, aby w kubańskich
    kościołach uderzono w dzwony, i zapowiedziały bezpośrednią transmisję z
    uroczystości pogrzebowych Jana Pawła II.

    Kondolencje do Watykanu przesłał również prezydent Iranu Mohammad Chatami, który
    nazwał zmarłego papieża obrońcą "prawdy, sprawiedliwości i pokoju".

    Chińska dyplomacja

    Chińska dyplomacja
    Żal z powodu śmierci papieża wyraziły nawet władze Chin, które od 1951 r. nie
    utrzymują dyplomatycznych stosunków
    z Watykanem.

    Za:R.MIC., A.N., B.S., K.D., G.D., S.P., PAP, REUTERS, AFP

    I tutaj:

    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek1_050404/dodatek1_a_19.html
    ŻAŁOBA NARODOWA W KILKUNASTU KRAJACH


    Żałobę narodową po śmierci papieża ogłosiło kilkanaście krajów, nie tylko
    katolickich. W większości żałoba trwać będzie trzy dni. Najdłużej, bo aż siedem
    dni, będzie obowiązywać w największym katolickim kraju świata Brazylii. Pięć dni
    ogłosiły Paragwaj i Gabon, cztery - Liban (od poniedziałku do środy plus w dniu
    pogrzebu) i Kostaryka. Trzy dni trwać będzie żałoba we Włoszech, w Portugalii,
    Chile, Boliwii, na Kubie, Wyspach Zielonego Przylądka, Seszelach i Timorze
    Wschodnim. Trzy dni ogłosiły także dwa kraje, w których żyje bardzo mało
    chrześcijan - Indie (to ukłon za szacunek, jakim Jan Paweł II otaczał Matkę
    Teresę) i Egipt (za poparcie papieża dla sprawy arabskiej). Dwa dni żałoby
    ogłoszono w Kosowie.

    Hiszpania i Peru, a także Macedonia, Albania oraz Bośnia i Hercegowina ogłosiły
    jeden dzień żałoby. Chorwacja, gdzie w niedzielę flagi spowite w kir opuszczono
    do połowy masztu, czas trwania żałoby poda później.

    Nie ogłoszono żałoby we Francji i w Niemczech.
    - Dop.moj- jednak na 24 godz. spuszczono flagi.

    Papież narodu żydowskiego


    - Ludzkość utraciła jeden z największych autorytetów moralnych na świecie. Był
    wielkim człowiekiem pokoju i prawdziwym przyjacielem narodu żydowskiego - tymi
    słowami premiera Ariela Szarona rozpoczęło się niedzielne posiedzenie rządu
    izraelskiego w Jerozolimie.

    ..Największy dziennik izraelski "Jedijot Acharonot" blok swoich relacji o życiu
    Jana Pawła II zatytułował "Papież narodu żydowskiego", podkreślając, że
    "człowiek ten, który stał się jednym z najbardziej wpływowych przywódców w XX
    wieku, czynił ogromne wysiłki dla pogodzenia między chrześcijanami i judaizmem i
    modlił się o pamięć ofiar Holokaustu".

    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek1_050404/dodatek1_a_20.html
    No i kto bzdury pisze?

    Ogladalam relacje (na zywo) z calego swiata.
    Teraz,w sieci znalazlam tylko wycinek.
    Nie chce mi sie dalej szukac.
    Wystarczy,ze udowodnilam,iz nie tylko w dwoch panstwach
    ogloszono zalobe.
  • 06.09.08, 19:32
    ...bo to po prostu nieprawda.
    Co do źródeł polecam jednak coś mniej więcej bezstronnego (ja korzystam z BBC) bo nasze polskie bogobojne "media" najchętniej ogłosiłyby, że żałobę ogłosiła cała galaktyka.
    --
    ***
    "Problem z katolikami nie polega na tym, iż mają fałszywe zdanie, lecz że nie mają go wcale"
  • 06.09.08, 22:01
    crax napisał:

    > ...bo to po prostu nieprawda.
    > Co do źródeł polecam jednak coś mniej więcej bezstronnego (ja korzystam z BBC)
    > bo nasze polskie bogobojne "media" najchętniej ogłosiłyby, że żałobę ogłosiła c
    > ała galaktyka.

    Przeciez pisala,ze po smierci papieza sledzilam wiadomosci
    podawane przez stacie telewizyjne na calym swiecie,
    w tym azjatyckie,arabskie - nawet w laickiej BBC,
    tez na okraglo o tym trabili.
    Ba,Polska Viva rowniez zawiesila nadawanie swoich programow
    - wstawili w to miejsce Ksiege Kondolencyjna.
  • 06.09.08, 10:49
    ""Flagi panstwowe zostaly pouszczone do polowy masztu""

    opuszczenie flagi do polowy NIE oznacza zaraz zaloby narodowej.
    to moze byc oznaka respektu, wspolczucia, moze byc sygnalem
    jakiegos nieszczecia albo, owszem moze byc na znak zaloby ale nie od
    razu narodowej.
    Kanadyjska flaga zostala opuszczona do polowy na znak respektu i
    zaloby dla poleglych w Iraku zolnierzy. ale nie bylo zadnej zaloby
    narodowej.


    Minnie

  • 06.09.08, 21:18
    minniemouse napisała:
    > opuszczenie flagi do polowy NIE oznacza zaraz zaloby narodowej.
    > to moze byc oznaka respektu, wspolczucia, moze byc sygnalem
    > jakiegos nieszczecia albo, owszem moze byc na znak zaloby ale nie od
    > razu narodowej.

    Jak zwal,tak zwal - istotnym dla mnie bylo,
    jak bardzo smierc Jana Pawla II poruszyla swiat.
    Poza tym dalam Ci dowod,ze nie tylko w dwoch krajach
    byla oficjalna Zaloba Narodowa.
  • 06.09.08, 21:29
    opornik4 napisała:
    > Jak zwal,tak zwal - istotnym dla mnie bylo,
    > jak bardzo smierc Jana Pawla II poruszyla swiat.
    > Poza tym dalam Ci dowod,ze nie tylko w dwoch krajach
    > byla oficjalna Zaloba Narodowa.

    Ta , najbardziej żałowali go Polscy stadionowi chuligani , na kolanach
    obiecywali zmarłemu papie że koniec wojen na stadionach trwało to dokładnie do
    końca żałoby czyli do piątku ,od soboty znów na stadionach było mordobicie
    ::))))))))

    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 06.09.08, 21:36
    kolter_hugh1 napisał:

    > Ta , najbardziej żałowali go Polscy stadionowi chuligani , na kolanach
    > obiecywali zmarłemu papie że koniec wojen na stadionach trwało to dokładnie do
    > końca żałoby czyli do piątku ,od soboty znów na stadionach było mordobicie
    > ::))))))))

    To jest wlasnie typowym dla Polakow.
    Chwile uniesien,a zapal slomiany:)
  • 06.09.08, 22:31
    opornik4 napisała:
    > To jest wlasnie typowym dla Polakow.
    > Chwile uniesien,a zapal slomiany:)

    Nie , tak po prostu żałował go świat , na pokaz przez chwilę.
    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 07.09.08, 04:02
    ""Jak zwal,tak zwal - istotnym dla mnie bylo,
    jak bardzo smierc Jana Pawla II poruszyla swiat.
    Poza tym dalam Ci dowod,ze nie tylko w dwoch krajach
    byla oficjalna Zaloba Narodowa.""


    Musze przyznac ze swietnie sie z tego wykrecilas :)
    wez jednak pod uwage ze skoro mialas bledne wiadomosci to znaczy
    opuszczona do polowy flaga i ile w koncu krajow oglosilo zalobe
    narodowa z powodu smierci papieza, to jest bardzo prawdopodobne ze
    inne twoje informacje tez sa bledne.
    jak np ta o "dziurach w prezerwatywie". dlatego radze korzystac ze
    zrodel wiarygodnych. katolicka propaganda takim nie jest.
    patrz: "eppur si mouve" czy jak to tam po wlosku bylo....

    Minnie

  • 05.09.08, 12:04
    > To sie liczy,nie cienkie popiskiwania sfrustrowanych feministek
    > i ateistow.
    No, JP2 byłby zachwycony twoją wypowiedzią.
    A katolicki bozia ma chyba nierówno pod sufitem, jeśli rzeczywiście
    stawia na osobników twojego pokroju.

    --
    Dzidka

    ~~ Outernet. To ten dziwny i niezrozumiały świat, który znajduje się
    poza Internetem. ~~
  • 05.09.08, 22:47
    ""> To sie liczy,nie cienkie popiskiwania sfrustrowanych feministek
    > i ateistow.""

    Swojego czasu Galileo tez tylko "cienko popiskiwal". Wszechpotezny
    KK palil takze czarownice. twoj agrument mozna o kant zadku
    roztrzaskac :)
    Bo ilosc to jeszcze nie JAKOSC.

    Minnie
  • 05.09.08, 23:17
    Minnie,
    Ty zdaje sie mieszkasz w Kanadzie. Powiedz mi proszę, czy tam też nadawany jest
    program Sue Johanson "Talk sex"? A jeżeli tak, to jaką opinią cieszy się ów
    program?
  • 06.09.08, 00:01
    No kiedys byl ale mnie to akurat nie interesowalo. Ostatnio go nie
    widuje z tym ze doprawdy nawet nie umiem powiedziec od kiedy
    zniknal. a moze jeszcze gdzies leci ale ja nie ogladam TV w kolko.

    A opinia cieszyl sie dobra - informatywny, otwarty, friendly.

    Minnie
  • 09.09.08, 20:38
    Ja myslalam, ze to JEST kanadyjski program.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • 06.09.08, 11:04
    opornik4 napisała:

    > Jak wielka byl postacia,zobaczylam jednak dopiero w dniu jego
    > smierci. Hold,ktory mu oddali przywodcy wszystkich panstw,oprocz
    > Rosji i Chin. Zaloba narodowa ogloszona prawie na calym swiecie,
    > takze w Egipcie,Izraelu,a nawet bardzo laickiej Francji.

    Nie oddałaś tą wypowiedzią wielkiej przysługi swojemu idolowi. Do
    jego wielkości przekonały cię bowiem tłumy na jego pogrzebie, nie
    jego działalność za życia.
  • 06.09.08, 21:31
    piwi77 napisał:

    > Nie oddałaś tą wypowiedzią wielkiej przysługi swojemu idolowi. Do
    > jego wielkości przekonały cię bowiem tłumy na jego pogrzebie, nie
    > jego działalność za życia.

    Kard.Karol Wojtyla nie byl moim idolem,
    bowiem ja idoli nie miewam.
    Nie popadalam tez w ekstaze,gdy zostal papiezem,
    nie tylko dlatego,ze wtedy jeszcze do Kk nie nalezalam.
    [Byl z pielgrzymka w Szczecinie,miescie w ktorym
    mieszkalam,nie chcialo mi sie pojsc na spotkanie z nim.]
    Gdyby nie byl w porzo,mialabym wieksze trudnosci
    z wejsciem do Kk - jezeli wogole bym sie na to zdecydowala:)))

    Nauka,ktora glosil podobala mi sie,bo miala swoje
    odniesienie w Pismie Swietym.
    Gdy obserwowalam ( w TV) jego modlitwe,widzialam,
    ze jest Bozym czlowiekiem.
    Pozniej poznalam ludzi,ktorzy go znali osobiscie
    i od nich dowiedzialam sie czegos wiecej.
    Za zycia papieza,oddawane mu holdy,szczegolnie przez Polakow,
    odbieralam z przymruzeniem oka.
    Znam polska skolnnosc do popadania w uwielbienie,
    pod adresem jakiegos wybijajacego sie w swiecie Polaka.
    [vide Malysz,Kubica]
    To taka,rekompensata narodowych kompleksow.

    Dlatego tak duze wrazenie,zrobila na mnie reakcja "swiata"
    - po smierci Jana Pawla II.
  • 07.09.08, 04:11
    ""Dlatego tak duze wrazenie,zrobila na mnie reakcja "swiata"
    - po smierci Jana Pawla II.""

    Pomijajac takie szczegoly jak co znaczy opuszczona flaga itd Wojtyla
    rzeczywscie jako PAPIEZ zdobyl sympatie i szacunek wielu narodow
    m.inn. tym ze bedac tak wazna figura osobiscie fatygowal sie do
    wielu krajow aby szerzyc i podtrzymywac ducha religii r-k, i tym ze
    staral sie zblizyc do siebie rozne religie. w walce z komunizmem tez
    odergral jakas tam role, i za to wszystko mu sie nalezy uznanie ale
    jesli chodzi o stosunek do kobiety i jej roli w spoleczenstwie to
    byl beznadziejnie ograniczony. i o to chodzi w tym watku, nie czy
    on w ogole byl czy nie byl wielka postacia.

    Minnie
  • 09.09.08, 05:00
    minniemouse napisała:

    > jesli chodzi o stosunek do kobiety i jej roli w spoleczenstwie to
    > byl beznadziejnie ograniczony.

    To mamy rozne zdania na ten sam temat.
    Ja uwazam,ze postrzeganie kobiety i jej roli w Kosciele
    - przez papieza,bylo bardzo pozytywne.
  • 09.09.08, 09:27
    ""Ja uwazam,ze postrzeganie kobiety i jej roli w Kosciele
    - przez papieza,bylo bardzo pozytywne.""

    a tos mnie dopiero ubawila :)

    Minnie
  • 06.09.08, 14:08
    opornik4 napisała:
    > Hold,ktory mu oddali przywodcy wszystkich panstw,oprocz Rosji i Chin.
    > Zaloba narodowa ogloszona prawie na calym swiecie,
    > takze w Egipcie,Izraelu,a nawet bardzo laickiej Francji.
    > Na ceremonie pogrzebowa przybyli przedstawiciele wszystkich liczacych sie w
    > swiecie krajow,oprocz wczesniej wymienionych;
    > przedstawiciele wszystkich religii monoteistycznych;

    Obj 18,7-9
    Jako się wiele chlubił i rozkoszował, tak mu wiele dajcie mąk i smutku; bo mówi
    w sercu swojem: Siedzę jako królowa, a nie jestem wdową, i smutku nie ujrzę. (8)
    Przetoż w jeden dzień przyjdą plagi jego, śmierć i smutek, i głód, i ogniem
    będzie spalony; bo mocny jest Pan Bóg, który go osądzi. (9) I będą go płakać, i
    narzekać nad nim będą królowie ziemi, którzy z nim wszeteczeństwo płodzili i
    rozkoszowali, gdy ujrzą dym zapalenia jego.

    --
    pl.youtube.com/watch?v=7uH9_v5yKx4
  • 06.09.08, 21:35
    kolter_hugh1 napisał:

    > Obj 18,7-9
    > Jako się wiele chlubił i rozkoszował, tak mu wiele dajcie mąk i smutku; bo mów
    > i
    > w sercu swojem: Siedzę jako królowa, a nie jestem wdową, i smutku nie ujrzę. (8
    > )
    > Przetoż w jeden dzień przyjdą plagi jego, śmierć i smutek, i głód, i ogniem
    > będzie spalony; bo mocny jest Pan Bóg, który go osądzi. (9) I będą go płakać, i
    > narzekać nad nim będą królowie ziemi, którzy z nim wszeteczeństwo płodzili i
    > rozkoszowali, gdy ujrzą dym zapalenia jego.

    Jak sie powyzsze ma miec do osoby papieza?
    On byl przeciez skromnym czlowiekiem,
    nad nikogo sie nie wynosil.
  • 06.09.08, 22:30
    opornik4 napisała:
    > Jak sie powyzsze ma miec do osoby papieza?
    > On byl przeciez skromnym czlowiekiem,
    > nad nikogo sie nie wynosil.

    Wcale ::))

    papiez.wp.pl/gid,72051,kat,35400,galeriazdjecie.html?T[page]=5&ticaid=168fe
    Jak to się ma do zachowania Piotra ?
    Dz 10,25-26
    A kiedy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu na spotkanie, padł mu do nóg i
    oddał mu pokłon. (26) Piotr podniósł go ze słowami: Wstań, ja też jestem
    człowiekiem.

    O Aniele to nawet nie wspomnę.
    Obj 22,8-9
    To właśnie ja, Jan, słyszę i widzę te rzeczy. A kiedym usłyszał i ujrzał,
    upadłem, by oddać pokłon przed stopami anioła, który mi je ukazał. (9) Na to
    rzekł do mnie: Bacz, byś tego nie czynił, bo jestem współsługą twoim i braci
    twoich, proroków, i tych, którzy strzegą słów tej księgi. Bogu samemu złóź pokłon!

    Poza tym zwróć uwagę na słowa z wersetu 9 bo tak chwaliłaś liczbę obecnych na
    pogrzebie papcia ,króli " świata " pomyśl ???

    (9) I będą go płakać, i narzekać nad nim będą królowie ziemi, którzy z nim
    wszeteczeństwo płodzili i rozkoszowali, gdy ujrzą dym zapalenia jego.

    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 06.09.08, 22:45
    kolter_hugh1 napisał:
    kolter_hugh1 napisał:

    > opornik4 napisała:
    > > Jak sie powyzsze ma miec do osoby papieza?
    > > On byl przeciez skromnym czlowiekiem,
    > > nad nikogo sie nie wynosil.
    >
    > Wcale ::))
    >
    > papiez.wp.pl/gid,72051,kat,35400,galeriazdjecie.html?T[page]=5&ticaid=168fe
    > Jak to się ma do zachowania Piotra ?
    > Dz 10,25-26
    > A kiedy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu na spotkanie, padł mu do nóg i
    > oddał mu pokłon. (26) Piotr podniósł go ze słowami: Wstań, ja też jestem
    > człowiekiem.
    >
    Poczatkowo,papiez tez nie chcial tych "holdow",
    ale ile sie mozna z ludzmi szarpac?

    > (9) I będą go płakać, i narzekać nad nim będą królowie ziemi, którzy z nim
    > wszeteczeństwo płodzili i rozkoszowali, gdy ujrzą dym zapalenia jego.

    To sie odnosi do antychrysta,jan Pawel II,
    nim nie byl,chocby dlatego,iz po jego smierci
    swiat trwa nadal.
    Antychryst spotka sie z Chrystusem,ktory powroci w Chwale.


  • 06.09.08, 23:05
    opornik4 napisała:
    > Poczatkowo,papiez tez nie chcial tych "holdow",
    > ale ile sie mozna z ludzmi szarpac

    Ty myślisz ze ja łykam ten debilizm ?, jedno słowo papci a nikt by go w pazurki
    nie cmokał , bufonada to najodpowiedniejsze słowo na to co on robił.

    > To sie odnosi do antychrysta,jan Pawel II,

    Nie, to jak raz odnosi się do Tzw religii fałszywej i żalu króli ziemi za jej
    upadkiem.w tym wypadku pokazało to że wszyscy ,, królowie " żałowali.

    > nim nie byl,chocby dlatego,iz po jego smierci
    > swiat trwa nadal.
    > Antychryst spotka sie z Chrystusem,ktory powroci w Chwale

    Ta ,ale karola tam nie będzie bo za swoje grzechy zaliczy otchłań :))
    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 06.09.08, 11:24
    Hm... Mając takie możliwości i nie uczynić nic, absolutnie nic!
    żeby choć symboliczny jakiś gest... a tu jeno słowa słowa słowa...
  • 06.09.08, 11:28
    mjot1 napisał:

    > Hm... Mając takie możliwości i nie uczynić nic, absolutnie nic!
    > żeby choć symboliczny jakiś gest... a tu jeno słowa słowa słowa...

    Gdyby to tylko były słowa, słowa, słowa, Watykan byłby tylko
    nieszkodliwym skansenem przyciagającym turystów. Niestety, Watykan
    jest aktywnym graczem w polityce, gospodarce i strefie nielegalnej.
    Z pożytkiem dla siebie i szkodą dla wszystkich, choć nierówno
    rozłożoną. My Polacy ponieślismy jedne z najdotkliwszych szkód.
  • 06.09.08, 11:34
    Tak mi się wyrwało...
    bom nie organizację a osobę miał jeno na myśli.
  • 06.09.08, 12:19
    mjot1 napisał:

    > bom nie organizację a osobę miał jeno na myśli.

    Jasne, ale nie zapominajmy, że omawiana osoba kierowała tą
    organizacją. Zakładając nawet, że o czymś tam nie wiedziała (co
    uważam za niemożliwe), to i tak ponosi pełną odpowiedzialność za
    kierowaną przez siebie organizację.
  • 06.09.08, 12:37
    Całą ową „świetlaną działalność” wiadomej osoby odbieram jako
    zaniechanie.
    Bo słów i owszem nie zbrakło, lecz przecie słowa bez czynu to
    pustosłowie jeno...
  • 06.09.08, 21:47
    piwi77 napisał:
    >Niestety, Watykan
    > jest aktywnym graczem w polityce, gospodarce i strefie nielegalnej.
    > Z pożytkiem dla siebie i szkodą dla wszystkich, choć nierówno
    > rozłożoną. My Polacy ponieślismy jedne z najdotkliwszych szkód.

    Wlasnie Polacy maja wiele do zawdzieczenia Kk.
    Przez wieki,wlasnie Kosciol byl ostoja polskosci.
    Dzieki temu,Polska mogla powrocic na mape swiata.
    Gdyby mieszkancy tego kraju,mieli podobne Tobie
    wartosci - dzis byli by czescia Rosji.
  • 06.09.08, 21:57
    Czasem poczytaj sobie naszych wieszczy -
    "Polsko — Twa zguba w Rzymie".
  • 06.09.08, 22:16
    > Czasem poczytaj sobie naszych wieszczy -
    > "Polsko — Twa zguba w Rzymie".

    Rozgoryczenie,chocby najwiekszego polskiego wieszcza,
    jednym z papiezy,nie jest miarodajnym.
    Chodzilo (jeslidobrze pamietam),o brak poparcia przez papieza,
    Polskiego Powstania.
    To akurat moze swiadczyc o dalekowzrocznosci hierarchy.
  • 06.09.08, 22:30
    Inny wieszcz pisał w „Trybunie ludów":
    "Księża i prałaci, wy oczekujecie zbawienia tylko od złota… Nie
    mówcie, że ludy was opuszczają; to wy je opuściliście; one was
    szukają na posterunku waszym i tam was nie znajdują; one chcą się
    podźwignąć, a wy je w dół spychacie. (...) Lud, który walczy o swoją
    niepodległość albo o rozszerzenie swoich swobód… powinien nie ufać
    wysokim dostojnikom Kościoła, którzy wszyscy jednakowo są
    przywiązani do kultu absolutyzmu bez względu na to, czy ten
    absolutyzm jest mahometańskim, czy heretycki, czy nawet ateistyczny."

    To aż dwóch sie pomyliło?
  • 06.09.08, 22:50
    piwi77 napisał:
    > Inny wieszcz pisał w „Trybunie ludów":
    > "Księża i prałaci, wy oczekujecie zbawienia tylko od złota…

    Tak,czytalam co "Trybuna Ludu" pisala o ks.Franciszku Blachnickim
    - poznalam tego ksiedza,byl wspanialym czlowiekiem
    i prawdziwie sluga Bozym.

    Przeciez slychac,widac i czuc,zes na komunistycznej
    propagandzie wychowanym.
  • 06.09.08, 23:03
    Czytaj uważnie, Trybuna Ludów była wydawana pod zaborami i nie ma
    nic wspólnego z komunistyczna Trybuna Ludu. A piszącym wieszczem był
    komuch Adam Mickiewicz.
  • 06.09.08, 23:25
    piwi77 napisal:

    "Czytaj uważnie, Trybuna Ludów była wydawana pod zaborami i nie ma
    nic wspólnego z komunistyczna Trybuna Ludu. A piszącym wieszczem był komuch Adam
    Mickiewicz."

    Nie wiem czy byl komunista,ale faktycznie z Kosciolem
    to mu nie bylo po drodze.
    Wtedy nic dziwnego,iz pisal ponizsze slowa:

    > Inny wieszcz pisał w „Trybunie ludów":
    > "Księża i prałaci, wy oczekujecie zbawienia tylko od złota…

  • 06.09.08, 22:37
    I Roman Dmowski pobłądził -
    "W dziejach naszej części świata polityka kościelna często błądziła,
    usiłując przeciwstawić się prawowitemu państwu i narodowej idei lub
    sprowadzając je z właściwej drogi dla celów swojej organizacji. Był
    to błąd, bo Kościół, mający na celu moralne podniesienie ludzkości,
    nie zdawał sobie w tych rzeczach sprawy, że osłabiając ideę narodową
    i siłę moralną narodowego państwa, podkopywał najsilniejszą podstawę
    organizacji moralnej (...) wina za to spada na politykę kościelną i
    na miejscowe duchowieństwo, które tyle zrobiło usiłowań, by Państwo
    i narodową ideę zupełnie podporządkować widokom Kościoła i tem
    przyczyniło się do zdezorganizowania instynktów narodowych."
  • 06.09.08, 22:54
    piwi77 napisał:
    > I Roman Dmowski pobłądził -
    > "W dziejach naszej części świata polityka kościelna często błądziła,
    > usiłując przeciwstawić się prawowitemu państwu i narodowej idei lub
    > sprowadzając je z właściwej drogi dla celów swojej organizacji. Był
    > to błąd, bo Kościół, mający na celu moralne podniesienie ludzkości,
    > nie zdawał sobie w tych rzeczach sprawy, że osłabiając ideę narodową
    > i siłę moralną narodowego państwa, podkopywał najsilniejszą podstawę
    > organizacji moralnej (...) wina za to spada na politykę kościelną i
    > na miejscowe duchowieństwo, które tyle zrobiło usiłowań, by Państwo
    > i narodową ideę zupełnie podporządkować widokom Kościoła i tem
    > przyczyniło się do zdezorganizowania instynktów narodowych."

    Bywalo i tak.
    Niemniej,to Kk byl ostoja (innych po prostu nie bylo)
    dla propagujacego polskosc ziemianstwa.
  • 06.09.08, 22:39
    Kiedy wprowadzano reformę rolną, całe duchowieństwo sejmowe, w
    liczbie 30, wszyscy głosowali przeciwko reformie rolnej. Powód był
    prosty: musieli się podzielić ziemią z polskim społeczeństwem.
  • 06.09.08, 22:42
    piwi77 napisał:

    > Kiedy wprowadzano reformę rolną, całe duchowieństwo sejmowe, w
    > liczbie 30, wszyscy głosowali przeciwko reformie rolnej. Powód był
    > prosty: musieli się podzielić ziemią z polskim społeczeństwem.

    Te szuje miały najwięcej ziemi i setki darmowych jeleni(parafian) do jej
    uprawiania .
    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 06.09.08, 23:00
    kolter_hugh1 napisał:
    > Te szuje miały najwięcej ziemi i setki darmowych jeleni(parafian) do jej
    > uprawiania .

    Przesadziles.iekszosc gruntow byla wrekach ziemianstwa.
    Nawet gdyby Kosciol nie mial zadnej ziemi,
    nie poparl by reformy rolnej,bowiem ta oznaczala
    zwykla kradziez.
    Bywali nieuczciwi ksieza,niemniej zaden Dokument Kosciola,
    nigdy nie popieral rozboju.
  • 06.09.08, 23:14
    opornik4 napisała:
    > Przesadziles.iekszosc gruntow byla wrekach ziemianstwa

    Kak klecha miał ze 200 morgów to już był ziemianinem.

    > Nawet gdyby Kosciol nie mial zadnej ziemi,
    > nie poparl by reformy rolnej,bowiem ta oznaczala
    > zwykla kradziez.

    No niekoniecznie , wielu panów nie żyło(była wojna) wielu nie miało za co płacić
    podatków taka ziemia poszła by przede wszystkim w ręce chłopów.

    > Bywali nieuczciwi ksieza,niemniej zaden Dokument Kosciola,
    > nigdy nie popieral rozboju.

    Poza 7 krucjatami i rabowaniem i odbieraniem praw żydom , i wielu innym np;
    Prusom ::))))
    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 06.09.08, 23:20
    kolter_hugh1 napisał:
    >
    > Poza 7 krucjatami i rabowaniem i odbieraniem praw żydom , i wielu innym np;
    > Prusom ::))))

    Nie wiem czy zauwazyles,ze watek dotyczy Jana Pawla II,
    mogeewentualnie zahaczyc o czasy Polski zaborow,
    ale sieganie glebiej do historii,jest juz gruba przesada.
    Poza tym niczego nie wnosi do dyskusji.
  • 06.09.08, 23:35
    opornik4 napisała:
    > Nie wiem czy zauwazyles,ze watek dotyczy Jana Pawla II,

    To pisz ze on nie napisał takiego dokumentu , bo jak na razie to pan wojtyła nie
    jest całym kościołem !!

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=84222073&wv.x=2&a=84338581
    > mogeewentualnie zahaczyc o czasy Polski zaborow,
    > ale sieganie glebiej do historii,jest juz gruba przesada.
    > Poza tym niczego nie wnosi do dyskusji.

    Ta to nie pierz durnot to nie będzie takich to ,,pomyłek "
    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 06.09.08, 22:40
    opornik4 napisała:
    > Chodzilo (jeslidobrze pamietam),o brak poparcia przez papieza,
    > Polskiego Powstania.
    > To akurat moze swiadczyc o dalekowzrocznosci hierarchy.

    Faktycznie rzymski pacio wsparł prawosławnego cara przeciwko katolickim Polakom
    ot dalekowzroczność pana na watykanie ::)))))
    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 06.09.08, 22:42
    Czesław Miłosz pisał w 1991 roku-
    "...powiedzmy sobie szczerze, ludzie w Polsce zaczęli się księży
    bać, co nie jest dobrym znakiem. Ponieważ mam za sobą doświadczenia
    z międzywojennego dwudziestolecia, kiedy ksiądz prefekt, czyli
    katecheta w szkole, miał na zasadzie Konkordatu, tak dużą władzę, że
    ani nauczyciele, ani uczniowie nie ośmielali się z nim zadzierać,
    taki strach jest dla mnie zrozumiały (...) Nie jest dla nikogo
    sekretem, że przed wojną inteligencja, zwłaszcza tzw. inteligencja
    twórcza, boczyła się na kościelny 'ciemnogród' i że
    przymiotnik 'katolicki' oznaczał dla niej 'obskurancki'. Dopuszczano
    wyjątki, przyjmowane jednak jako rodzaj egzotycznych zwierząt."
  • 06.09.08, 22:47
    Niejaki ks. Mroczko tak uczył swych wiernych o wiktorii w 1920 r -
    "...Rozpoczął się straszliwy srom. Rozbite oddziały piechoty i
    konnicy tłoczyły się wraz z taborem w bezładną masę, która w
    przerażeniu i panice uciekała,, porywając wszystko za sobą. Nie
    pomogły energiczne rozkazy naczelnego dowództwa… Jeden chciał z nami
    pozostać... ukochany przez naród Nuncjusz papieski Mgr. Ratti, a
    miłościwie nam dziś panujący Pius XI… W rozełkany jęk ludu wplotło
    się gorące wołanie: 'Królowo Korony Polskiej — Módl się za nami...'.
    Na to wołanie ludu, na ten krzyk chrześcijaństwa, podniosły się
    skały, otworzyły groby, ruszyły kurhany i z nich poczęły wstawać
    zastępy zakutych w zbroje skrzydlatych rycerzy, a na ich czele
    Sobiescy, Chodkiewicze, Czarnieccy, Żółkiewscy... Stanęli i zwrócili
    wzrok ku Jasnej Górze pytając, ku jakiej potrzebie Królowa ich woła.
    Tam przejasna Pani z Dzieciątkiem na ręku, obleczona w szkarłat z
    koroną na głowie, wskazywała berłem ku Warszawie, a z ust jej padł
    rozkaz: 'W nich!' Szczęknęły zbroje, pochyliły się proporce,
    zaszumiały skrzydła i z okrzykiem: 'Jezus, Marja!' — pomknęli
    rycerze jak huragan ku stolicy... Polska zwyciężyła, bo za nią stała
    matka Kościół, bo przy niej trwał wiernie przyjaciel, który jako
    namiestnik Chrystusowy miał zasiąść na papieskim tronie."

    Tak buduje sie mity o roli kk dla Polski.
  • 06.09.08, 22:54
    Do Targowicy przystapiło pięciu polskich biskupów, dwóch z nich
    zostało skazanych na smierć podczas kościuszkowskiej Insurekcji za
    zdrade ojczyzny. Na jednym wyrok wykonano
  • 06.09.08, 23:07
    piwi77 napisał:

    > Do Targowicy przystapiło pięciu polskich biskupów, dwóch z nich
    > zostało skazanych na smierć podczas kościuszkowskiej Insurekcji za
    > zdrade ojczyzny. Na jednym wyrok wykonano

    Ta szmata wabiła się Józef Kazimierz Kossakowski . sługus Moskwy i watykanu
    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 06.09.08, 22:56
    Janina Barycka pisała w latach 30. -
    "O ile o Kościele mowa, słyszy się często opinję, że Śląsk Górny
    Kościołowi głównie zawdzięcza swój polski charakter. Zapewnienia te
    brzmią specjalnie fałszywie na tle germanizacyjnej działalności
    kleru śląskiego. Jeśli dziś na Śląsku rozbrzmiewa język polski, to
    dzieje się to nie dzięki zasługom kleru, ale mimo jego
    germanizacyjnych usiłowań, faktem jest bowiem, że tak, jak to dziś
    czynią księża na Śląsku Opolskim czy w Prusach Wschodnich, tak samo
    przed wojną kler śląski wytężał wszystkie siły, by ludowi polskość
    jego odebrać. Faktu tego nie zmieni powoływanie się na działalność
    niektórych jednostek z pośród kleru, które istotnie w bardzo
    ciężkich czasach dla ratowania polskości Śląska poważne położyły
    zasługi. Ale… jednostki owe, czujące po polsku i pracujące dla
    polskości, są tylko jaśniejszemi punktami w ponurej masie księży
    renegatów, pracujących na rzecz niemczyzny."
  • 06.09.08, 23:10
    piwi77 napisał:

    > Janina Barycka pisała w latach 30. -
    > "O ile o Kościele mowa, słyszy się często opinję, że Śląsk Górny
    > Kościołowi głównie zawdzięcza swój polski charakter. Zapewnienia te
    > brzmią specjalnie fałszywie na tle germanizacyjnej działalności
    > kleru śląskiego. Jeśli dziś na Śląsku rozbrzmiewa język polski, to
    > dzieje się to nie dzięki zasługom kleru

    Przecież jeszcze nie ucichły strzały kampanii wrześniowej 1939 roku a pius XII
    już na Polskich ziemiach mianował niemieckiego biskupa co było nie zgodne z
    konkordatem , a w konsekwencji dało komunistom słuszny powód do zerwania tego
    wiernopodańczego wobec watykanu aktu
    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 06.09.08, 23:14
    piwi77 napisał:

    > Janina Barycka pisała w latach 30. -
    > "O ile o Kościele mowa, słyszy się często opinję, że Śląsk Górny
    > Kościołowi głównie zawdzięcza swój polski charakter. Zapewnienia te
    > brzmią specjalnie fałszywie na tle germanizacyjnej działalności
    > kleru śląskiego.

    . Faktu tego nie zmieni powoływanie się na działalność
    > niektórych jednostek z pośród kleru, które istotnie w bardzo
    > ciężkich czasach dla ratowania polskości Śląska poważne położyły
    > zasługi. Ale… jednostki owe, czujące po polsku i pracujące dla
    > polskości, są tylko jaśniejszemi punktami w ponurej masie księży
    > renegatów, pracujących na rzecz niemczyzny."

    Ten "kler" z niemieckich domow sie wywodzil,
    trudno oczekiwac by polskosc pielegnowal.
    Jeszcze sie dowiem,iz polskosc na slasku dzieki komunistom
    ocalala?

    Wiesz,wole dyskutowac,o nowszych dziejach.
    Historie raczej mi trudno oceniac.
    oge mowic tylko o tym,co sama widzialam,
    albo mam mozliwosc na biezaco weryfikowac.
    Faktem bezspornym jest,iz upadkek rezymu komunistycznego
    w Polsce w duzej mierze Janowi Pawlowi II zawdzieczamy.
    Chocby tylko w tym,ze podtrzymywal ducha dazenia do wolnosci
    w Polakach.
    A wiemy tez,iz dzieki niemu opozycja byla w znacznym stopniu
    finansowo wspomagana.
    Takze A.Michnik i J.Kuron przystan w Kosciele znalezli,
    mimo,ze ze swoimi ateistycznymi pogladami sie nie kryli.
    Rowniez moja rodzina podczas komunistycznych szykan
    (maz w wiezieniu,ja sama z dwojka malych dzieci),
    tez dzieki pomocy ludziom Kosciola przetrwala.
    W tym przypadku,moje wolnomyslicielskie poglady
    - nie mialy najmniejszego znaczenia.
  • 06.09.08, 23:20
    opornik4 napisała:

    > Rowniez moja rodzina podczas komunistycznych szykan
    > (maz w wiezieniu,ja sama z dwojka malych dzieci),
    > tez dzieki pomocy ludziom Kosciola przetrwala.

    Dzięki księżom może? Nie, dzięki rolnikom z Solidarności RI, to oni
    ci paczki z żywnością przynosili.
  • 06.09.08, 23:27
    A przynosili ci tyle, że wiele z tego szło na śmietnik.
  • 06.09.08, 23:40
    piwi77 napisał:
    > Dzięki księżom może? Nie, dzięki rolnikom z Solidarności RI, to oni
    > ci paczki z żywnością przynosili.
    Napisalam "ludziom Kosciola",to ma szersze znaczenie.
    Byla pomoc rolnikow (akurat nie w Szczecinie),
    byla pomoc z zagranicy przez parafie rozdzielana
    (juz slysze,jak powiesz,ze ja sobie ksieza brali,jesli nawet,
    to bylo jej tyle,ze i do biednych trafiala),
    Byla tez pomoc finansowa (mnie bardzo potrzebna),
    na oplate czynszu,pradu,adwokata dla meza
    i moje Kolegium ( 18 tys.,rok 82),kilka pensji krajowych.
    Pomoc finansowa z USA,dla Solidarnosci tez szla
    watykanskim szlakiem.
  • 07.09.08, 00:12
    opornik4 napisała:
    > Pomoc finansowa z USA,dla Solidarnosci tez szla
    > watykanskim szlakiem.

    Wiemy,wiemy to że bank Ambrosiano dawał na solidarność kasę w zamian za to
    Ambrosiano wyprał w banku watykańskim coś około 1,5 miliarda mafijnych dolarów ,
    potem zamordowano szefa banku Ambrosiano a jego syn po około 20 latach obarczył
    tą zbrodnią wojtyłe

    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 07.09.08, 00:56
    kolter_hugh1 napisał:
    > Wiemy,wiemy to że bank Ambrosiano dawał na solidarność kasę

    O Banku Ambroziano (dajacym na Solidarnosc nie wiem)
    - wiem natomiast o funduszach CIA,wlasnie poprzez
    Watykan posylanych.
  • 07.09.08, 01:22
    opornik4 napisała:

    > kolter_hugh1 napisał:
    > > Wiemy,wiemy to że bank Ambrosiano dawał na solidarność kasę
    >
    > O Banku Ambroziano (dajacym na Solidarnosc nie wiem)
    > - wiem natomiast o funduszach CIA,wlasnie poprzez
    > Watykan posylanych.

    I nic na temat syna bankiera który wojtyłe o śmierć ojca oskarża ::)))
    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 09.09.08, 04:56
    kolter_hugh1 napisał:
    > I nic na temat syna bankiera który wojtyłe o śmierć ojca
    oskarża ::)))

    To,ze ktos kogos o cos oskarza - ma byc dla mnie miarodajnym?
    Malo to idiotycznych oskarzen bylo?
  • 09.09.08, 09:32
    ""Chocby tylko w tym,ze podtrzymywal ducha dazenia do wolnosci
    w Polakach."""

    nuuuu, a dopieroz tera widac jaka to "wolnosc": spod rezimu
    komunistycznego pod koscielny. huehue, rzeczywscie lepiej :D

    Minnie
  • 06.09.08, 22:58
    Arcybiskup lwowski, Józef Bilczewski, w odezwie z 4 sierpnia 1914
    nakazywał Polakom bić się za Austrię.
  • 06.09.08, 22:59
    Papież Grzegorz XVI o Powstaniu Listopadowym -
    "Słyszeliśmy, że nieszczęście okropne, jakie nawiedziło wasze
    Królestwo, nie miało innego źródła, jak machinacje kilku krętaczy i
    agitatorów, którzy pod płaszczykiem religijnym podnieśli głowy
    przeciwko uświęconej prawem potędze władcy".
  • 06.09.08, 22:37
    opornik4 napisała:
    > Wlasnie Polacy maja wiele do zawdzieczenia Kk.

    Ta co takiego poza ciemnotą ??

    > Przez wieki,wlasnie Kosciol byl ostoja polskosci.

    Gdzie ? chyba tylko w Kazachstanie ::))))))))))))))))

    > Dzieki temu,Polska mogla powrocic na mape swiata.

    Nie dzięki Krk ,ale rewolucji w Rosji , potem zaś dzięki wojnie w Afganistanie
    co doprowadziło Ruska gospodarkę do ruiny i osłabieniu kremla !!!

    > Gdyby mieszkancy tego kraju,mieli podobne Tobie
    > wartosci - dzis byli by czescia Rosji.

    Ta , gdyby Polacy nie mieli rozumu to przez takie jak ty już dawno mielibyśmy
    żółto biała flagę ::(((
    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 06.09.08, 21:38
    mjot1 napisał:

    > Hm... Mając takie możliwości i nie uczynić nic, absolutnie nic!
    > żeby choć symboliczny jakiś gest... a tu jeno słowa słowa słowa...

    Co niby mial Twoim zdaniem uczynic?
    Ja wiem,ze zrobil bardzo duzo.
  • 06.09.08, 22:32
    opornik4 napisała:
    > Ja wiem,ze zrobil bardzo duzo.

    Jakieś konkrety? , boja wiem że poza odurniającym klerykalizmem , nic nie
    zrobił dla Polski.

    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 06.09.08, 23:21
    Jak słowo czynem poprzeć?

    W on czas nawet we mnie posiadaczu (jeśli ją w ogóle posiadam?)
    duszy czarnej niczym skóra z diabła tliła się jeszcze skierka
    nadziei, że może jednak...
    Że ową teorię jakżeż żarliwą, aż gorącą od troski a głoszoną wszem i
    wobec poprze choćby namiastka rzeczywistego działania.
    Że oprócz słów, które nic nie kosztują i gestów pustych nastąpi
    jednak i czyn choćby i symboliczny jedynie.
    Głupi gdzieś tam w głębi swych trzewi łudziłem się, że może któregoś
    dnia usłyszę wiadomość, że oto wydobyto z przepastnych otchłani
    skarbca jakieś drobiazgi i wystawiono na licytację a środki w aukcji
    zebrane przeznaczono dla potrzebujących...
    A przecie nie trzeba tu było skarbów prawdziwych wywlekać jakichś
    bezcennych dzieł sztuki ot wystarczyła drobna część tego, co mu w
    hołdzie wiernopoddańczym zwożono.
    No tak... Tylko (jak uczy historia) któż jest bardziej potrzebujący
    niźli kler właśnie?

    Przypominam sobie, że i owszem raz się szarpnął i podarował. Trzy
    medale.
    Medale owe były nagrodą w jakiejś tam licytacji audiotele. Media
    ustami swych prezenterów ze wzruszeniem informowały, że na awersie
    widnieje... no co? Ależ tak! Właśnie podobizna JPII.
    A dla mnie zastanawiającym było dziwne milczenie na temat rewersu...
    Cóż u licha tam wyryto? Czy widniała tam może zgrabna kibić Eos
    Różanopalcej? A może Apollin? A może sam Zeus Gromowładny?
    Z gębą zdziwieniem rozdziawioną w zadumę popadłem:
    W jakież to czasy cisnęło nas z szaleńczym chichotem „koło
    historii”? Hmmm... Kaligula?

    A tak przy okazji...
    Jak tam poczucie samo i szlachetne zdrówko Kim Dzong Ila?

    Bez ukłonów!
    Niedoinformowany M.J.
  • 06.09.08, 23:33
    mjot1 napisał:
    > Głupi gdzieś tam w głębi swych trzewi łudziłem się, że może któregoś
    > dnia usłyszę wiadomość, że oto wydobyto z przepastnych otchłani
    > skarbca jakieś drobiazgi i wystawiono na licytację a środki w aukcji
    > zebrane przeznaczono dla potrzebujących...

    Bylo cos takiego,tyle,iz owczesne polskie media sie
    o tym nie rozpisywaly.I chodzilo wlasnie o czesc kosztownosci
    ze skarbca - wspolczesne,nie mozna przeciez naruszac antykow.
    Ty zapewne bedziesz uwazal,ze mozna - wiec kazde z nas zostanie
    przy swoim zdaniu.
    Jan Pawel II byl fundatorem stypediow i fundacji.
    Zechciej tez zwrocic uwage,iz swojej wlasnosci
    (oprocz osobistych drobiazgow)nie posiadal.
  • 06.09.08, 23:37
    opornik4 napisała:
    > Zechciej tez zwrocic uwage,iz swojej wlasnosci
    > (oprocz osobistych drobiazgow)nie posiadal.

    Miał syna to mu słał ::)))


    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 06.09.08, 23:41
    kolter_hugh1 napisał:
    > Miał syna to mu słał ::)))

    Co jeszcze wymyslisz Kotlerku.
    Dzis,sie chyba gorzej czujesz.
  • 07.09.08, 00:13
    opornik4 napisała:

    > kolter_hugh1 napisał:
    > > Miał syna to mu słał ::)))
    >
    > Co jeszcze wymyslisz Kotlerku.
    > Dzis,sie chyba gorzej czujesz.

    Czy karolek nie miał pisiorka ::)))
    Przecież znane są nagrania SB , z których wynika że pan biskup wojtyła cudzołoży
    z mężatką
    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 07.09.08, 00:53
    kolter_hugh1 napisał:
    > Czy karolek nie miał pisiorka ::)))
    > Przecież znane są nagrania SB , z których wynika że pan biskup wojtyła cudzołoży
    > z mężatką

    Nie takie nagrania lub haki na ksiezy,bezpieka miala.
    Myslisz,ze robiono by zamach na papieza
    (ryzykujac zadyme w swiecie),gdyby miano dowody
    jego wiarolomstwa ?

    Pamietasz proses zabojcow ks.Popieluszki?
    Piotrowski tez cos o kochance ksiedza bakal.
    Pozniej okazalo sie to bzdura wierutna.
    Smieszy mnie podejscie niektorych ludzi do celibatu.
    Wyraznie widac,ze sobie z wlasna seksualnoscia nie radza.
    Przeciez nawet malzonek moze byc zmuszonym zyc w celibacie,
    gdy mu sie zona obloznie rozchoruje.
    Znam przypadki,gdy ludzie zyli 15 l.sparalizowani.

  • 07.09.08, 01:20
    opornik4 napisała:
    > Nie takie nagrania lub haki na ksiezy,bezpieka miala.
    > Myslisz,ze robiono by zamach na papieza
    > (ryzykujac zadyme w swiecie),gdyby miano dowody
    > jego wiarolomstwa ?

    Wyprali ci mózg to i nie wierzysz w to że karol miał baby ::))))

    --
    pl.youtube.com/watch?v=rXBsDKw1uDc
  • 09.09.08, 04:54
    kolter_hugh1 napisał:
    > Wyprali ci mózg to i nie wierzysz w to że karol miał baby ::))))

    Niczego mi prac nie musieli.
    Gdyby mial baby (a swoja droga,czemu nie chlopcow?
    Przeciez Twoim zdaniem ksiadz=pedofil),to by to ujawniono,
    zamiast zamach organizowac.
    W Twoich,oczach seksualna wstrzemiezliwosc
    jest patologia - dla mnie czyms trudnym,ale mozliwym
    do zrealizowania.
    Wlasnie tu,gdzie jestem poznalam rodzinke w ktorej
    mloda zona jest (od dwoch lat) calkowicie sparalizowana.
    Jezeli nie nastapi cud bedzie tak zyla jeszcze co najmniej
    kilka,a byc moze,iz nawet kilkanascie lat.
    Jej maz bedzie wiec skazanym (niejako wbrew swojej woli)
    na zycie w celibacie (rozumianym,jako 0 kontaktow seksualnych)
    i co? Chyba,ze Twoim zdaniem ma pelne prawo kochanke sobie znalezc.
    W takim przypadku,pozostalo by tylko wyrazic wspolczucie
    Twojej zonie.
  • 06.09.08, 23:42
    „kazde z nas zostanie przy swoim zdaniu.”
    Wiem. :-)
    Praca misyjna nijak mi jakoś nie leży ba! lekce ją sobie ważę...

    Najniższe ukłony!
    Kompletnie niereformowalny M.J.
  • 06.09.08, 23:44
    mjot1 napisał:

    > Kompletnie niereformowalny M.J.

    Oczywiście, że jesteś reformowalny, ale musiałaby to być reforma, a
    nie regres.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.